Gość: art
IP: 195.116.246.*
30.04.03, 08:35
No..weekend zaczął się pięknie. Właśnie odchodzę na porozumienie stron bo
wkurwiłem szefa oglądając z koleżanką mpg. To jest szaleństwo w czystej
postaci i ten niewybredny język "Pan się opierdala". Przestrzegam wszystkich
przed firmą DOSPEL i jej szefem "paniczykiem" Myśliwcem juniorem, który miał
to szczęście że się bogato urodził i w związku z tym ma wszystko i
wszystkich w dupie.
P.S Ale nie ma tego złego..kilka dni temu zadzwoniła do mnie firma w której
składałem kiedyś aplikacje, że chcą mnie przyjąć do siebie od zaraz :)