Gość: titi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 03:55 jestem na 4 roku historii. i przegladaja ogloszenia o prace jestem zalamana. czy jacys absolwenci historii na UW moga sie wypowiedziec o swojej sciezce kariery? pozdrawiam z warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 78rocznik Historyk IP: *.silesialan.pl 30.09.08, 17:54 haaaaaaaa - ja jestem ABSOLWENTEM UŚ i nie mogę znaleść pracy w zawodzie- to jest kierunek dla hobbystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozydar Re: Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 11:24 Ja tez jestem absolwentem UŚl i UJ i nie mogę znaleźć pracy po historii i archiwistyce. Odradzam te kierunki HISTORIA I ARCHIWISTYKA to przeżytek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kjkjkjkkjk Trzeba było iść na prywatne IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 11:38 Niestety na maturze nie zdawałem matmy i chociaż zdałem maturę celująco (stara) to do wyboru miałem głównie kierunki humanistyczno- przyrodnicze i wiecie co zrobiłem? Złożyłem papiery na uczelnie niepubliczną (finanse) - znajomi, którzy poszli na uniwerek pukali się w czoło i ze mnie wręcz drwili. Dziś oni albo martwią się, że pracy nie ma, albo dali sobie po lic. spokój i są w GB bądź pracują w fasto-foodach - a ja, chociaż nigdznie nie aplikowałem dzwoniło do mnie dwóch pracodawców.... Pozdrawiam - wybierajcie kierunki z głową! Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 22.11.08, 11:50 Jak to co robic? Praca w szkole, archowum (jelsi akurat ktos umarl i sie zwolnil etat). Sama marzylam o studiach historycznych (badz jakiejs filologii) i wlasnie z braku perspektyw zrezygnowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 22.11.08, 15:00 Czyli etatów brak a jak są to i tak zarobki beznadziejne. Przekwalifikować się nie jest tak łatwo, bo jak słusznie zauważył ostatnio jakiś doktorant na którymś z portali historycznych, wbrew opinii takie kierunki jak historia nie są wcale ogólne ale dość wąskie (brak fakultetów i specjalizacji nie związanych z historią). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucius Re: Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 19:40 Jak ktoś lubi to są to fajne studia . Ale perspektywy są potworne ... szczęście będziecie mieli przy pracy w zawodzie za 1200 pln netto . Ale niestety praca jest tylko po znajomości ... .Jakbym myślał głową to nigdy bym na te studia nie poszedł .. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzek Re: Historyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:48 Historyk = bezrobocie. Ma jeden etat w szkole przypada 145 podań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logus Historyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:51 Niestety taka jest prawda po historii i archiwistyce NIE MA PRACY a jak sie juz znajdzie to pracujesz za 1200 zł brutto. Utrzymaj się i rodzine przy takich pieniadzach??? Odradzam studiowanie historii archiwistyki, socjoligi etc. innych pokrewnych kierunków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 15:48 Witam! Dla wszystkich pesymistow ;p studiuje na dwoch kierunkach - historie (niemcoznastwo, konserwatorstwo zabytkow i regionalistyka) oraz etnologie. Choc zostaly mi jeszcze dwa lata studiow - probuje zdobywac doswiadczenia. We wrzesniu jade na stypendium niemieckie w ramach konserwatorstwa, pozniej wracam koncze studia i czeka mnie jzu nastepne sytpendium - tym razem szwajcarskie. Posluguje sie trzema jezykami obcymi + lacina i jeden azjatycki do podszlifowania - niech mi ktos powie, ze dla pracodawcy nie bedize sie to liczylo. Co wiecej wszystko zalezy od nas. Nie oczekujmy, ze na pcozatku pracy dostanie sie kokosy. Czasu i pokory ludzie. Na wszystko trzeba sobie zaproacowac i byc siwadomym, ze studia to przygoda, ktora moze byc cudowna, bo daje szanse rozwiniecia swoich skrzydel, poglebienia pasji i robienia w przyszlosci tego, co kochamy. Ludzie potrafia to docenic. Wystarczy robic wsyzstkoz sercem, a nie jedynie dla musu... Wiecej usmiechu i wiary w siebie, albo wszyscy raus na zarzadzanie i bankowosc albo kanalizacje na polibudach ;p bez obrazy dla nikogo, ale szanuje decyzje innych i denerwujace jest szykanowanie lub uszczypliwosci wobec ludzi studiujacych takie nie zyciowe kierunki jak np. moja historia ;) Zycie to sztuka wyborow ;) pozdrawiam wszystkich humanistow ;) PS dostalem juz oferte pracy po studiach, miejsce - Wieden ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani i. Re: Historyk IP: *.centertel.pl 12.07.10, 17:40 Bardzo dobrze, że to napisałeś :) Ja również idę na historię mimo iż każdy mówi "że po tym nie ma pracy i perspektyw".Jak ktoś myśli tylko o tym by mieć masę pieniędzy to jego problem. Ja wolę zarobić mniej ale robić to co lubię niż męczyć się na kierunku, którego nie znoszę.Tak naprawdę wszystko zależy od nas i naszego uporu w dążeniu do celu. Dziękuje,do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 12.07.10, 18:14 Ale dlaczego optymistycznie zakładasz, że mało zarobisz, kiedy na 90 proc. nie znajdziesz pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani i. Re: Historyk IP: *.centertel.pl 13.07.10, 18:54 a na 100 % masz coś z głową i co cię obchodzą cudze sprawy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 13.07.10, 19:22 Jeżeli dziewczyna chce iść na zmywakoznawstwo i się tym chwali, to musi mieć coś z głową. Chyba, że chce być kurą domową z pracującym mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani i. Re: Historyk IP: *.centertel.pl 13.07.10, 21:12 oj dziecko kochane nie moja wina, że jesteś bezrobotnym niedowartościowanym człowiekiem,który musi zadowalać się obsmarowywaniem ludzi w internecie,żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany galerianka 14.07.10, 18:38 A historia to chyba jedyny kierunek po którym wyjadają ze śmietników, nawet my-filozofowie-nie upadliśmy tak nisko;D A absolwentki to chyba nawet dupą zarabiają. Odpowiedz Link Zgłoś
afternoon Re: Historyk 14.07.10, 19:46 Jestem historykiem z wykształcenia. Od razu po studiach dostałam pracę w zawodzie (nie szkoła) i przepracowałam tam 2 lata. Potem stwierdziłam, że czas na zasadniczo wyższe zarobki i przeszłam do mediów i reklamy. Nikt nie dziwił się, ani nie gorszył kierunkiem moich studiów, zresztą w moim dziale pracowali też filologowie (rusycyści,romaniści nawet filolog białoruski), filozofowie i inni humaniści. Dodam, że to było duże biuro reklamy znanego medium. Potem przeszłam do branży wydawniczej, obecnie jestem managerem. Nie pracuję oczywiście od dawna w wyuczonym zawodzie, ale też w niczym mi on nie przeszkadza. Ważny jest pomysł na siebie, chęć rozwoju i elastyczność. A najzabawniejsze jest to, że w mojej obecnej pracy większość zarządu i kadry kierowniczej ma wykształcenie humanistyczne (w tym historycy i filologowie klasyczni właśnie) - oczywiście poparte dalszymi kierunkami studiów podyplomowych. To tak krótko odnośnie historii, która według wielu osób jest najlepszą drogą do życiowej klęski. Może niekoniecznie należy tak generalizować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Historyk IP: *.chello.pl 23.08.09, 17:10 moj siostrzeniec ukończył 2 lata temu historie na AP.Mimo rozesłanych licznie CV i osobiscie doreczonych - cisza. Obecnie [mieszkamy w krakowie] rozwozi i rozkleja arkusze reklamujace prywatne szkoly. Za 1200 zl btto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiesznealeprawda Re: Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 22:36 mam 3 znajomych po historii wszyscy szukali pracy kilka lat . i jeden w końcu jest przedstawcielem -bez znajomości!, drugi portierem - po znajomości! a dwie osoby już jakiś czas temu emigrowały na stałe Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Ale i tak jakas "bogata humanistka" 24.08.09, 08:59 bedzie was przekonywac, ze mozecie duzo kasy zarabiac i sami jestescie sobie winni, ze nie macie pracy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Historyk IP: *.toya.net.pl 24.08.09, 11:57 dziwisz sie ? ahhahahaha ,ze nie ma ofert pracy ? hahahahahahahahah a czego Ty sie spodziewalas ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: Historyk IP: *.chello.pl 24.08.09, 13:01 ja sie dziwie jednego dlaczego rząd nie położy na tym łapy . same szkody - bezrobotni młodzi -trzeba ich utrzymywac i co z tego ze kilka prywatnych szkółek jest gdzie ludzie maja prace- jak w sumie koszty dla panstwa sa wieksze . LIMITY NA KIERUNKI SZKODLIWE NOW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: Historyk IP: *.chello.pl 25.08.09, 13:11 to jest taki kierunek po którym nie ma jakiekolwiek pracy , jest się na bezrobociu kilka lat albo trzeba emigrować - ogólnie wiecej z niego szkody niż pożytku . taki który masowo produkuje bezrobotnych . a bezrobocie = dewiacja = przestępczość = szkodliwość społeczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pierwszy wycofony Re: Historyk IP: *.ilabs.pl 25.08.09, 15:51 Ja jako mgr historii jestem na bezrobociu 6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 25.08.09, 20:22 Ale to chyba nie wina kierunku, a raczej tych, ktorzy nie zatrudniaja po pewnych kierunkach, nie chca przeszkolic itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Historyk IP: *.chello.pl 25.08.09, 20:33 wina tych co rozdają dyplomy bylekomu na lewo i prawo . za pieniądze produkują "społeczne kaleki" na skale masową Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 26.08.09, 14:06 to po darmowych studiach nie ma bezrobotnych? naprawde??? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 26.08.09, 11:37 Jak to wina tych, co nie zatrudniaja? Jesli poszukiwany jest inzynier albo lekarz, to powinni zatrudnic historyka? A w czym niby mialoby pomoc przeszkolenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Re: Historyk IP: *.chello.pl 26.08.09, 11:50 jak z historyka zrobić chirurgiem w weekend Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 26.08.09, 14:04 inzynierow i lekarzy wielu nie potrzeba. w pewnej publikacji nt. zarzadzania przeczytalem ze dobrym managerem moze byc nawet filozof. a w Polsce? nawet do ksiegarni poszukuja ekonomistow. dziki kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 26.08.09, 15:41 Patrz, a w Niemczech filozofow na menedzerow nie chca, tylko najlepiej po ekonomii + inzynier. Taki paradoks...Filozof bez solidnych podstaw ekonomii (czyli scisly umysl, taki filozof-logik) za Chiny Ludowe nie bedzie dobrym menedzerem. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 27.08.09, 09:10 slynne, niepowtarzalne i niezniszczalne forum praca rozbraja! nawet z polskich statystyk wynika, ze po studiach jest najnizsze bezrobocie i najwyzsze zarobki. ale jak sie czyta slynne, niepowtarzalne i niezniszczalne forum praca mozna sadzic, ze po podstawowce latwiej o robote niz po studiach, za granica rowniez. bo przeciez po podstawowce mozna kopac rowy, a po studiach tam nie wezma (overeducated). Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 27.08.09, 09:25 Ale o co chodzi? Prawda w oczy kole, ze nie wystarcza studia, istotne jest jeszcze, jakie i gdzie?! Historyk to klasyczny zawod nauczycielski, na wolnym rynku trzeba miec wiecej szczescia niz rozumu z takimi kwalifikacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 29.08.09, 14:53 Brednie, stereotypy. Nie ma nic takiego jak wolny rynek. -------------------- wycofany = bezrobotny z powolania Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 26.09.09, 09:26 A biedronce kierownikami sa ludzie po zawodowkach, hehe. ________ wycofany = bezrobotny z powolania Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 27.09.09, 11:38 A dlaczego niby nie? Znaja fach i maja wieloletnie doswiadczenie, a to najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Historyk 27.09.09, 11:46 annajustyna napisała: > A dlaczego niby nie? Znaja fach i maja wieloletnie doswiadczenie, a to > najwazniejsze. I pracodawcy nie grozi, ze uciekna do innej pracy, gdyz kierownikowanie w Biedronce jest najwyzszym mozliwym do osiagniecia szczytem w ich karierze. Kiedys jeden z moim dyrektorow wspomnial, ze kieruje sie wlasnie takim kryterium przy obsadzaniu stanowisk - obsadzac ludzmi, ktorzy maja wyksztalcenie i inne kwalifikacje ponizej typowego standardu na dane stanowisko, zeby dawali z siebie wszystko wiedzac, ze gdzie indziej nie maja szans na rownorzedne czy nawet o szczebel nizsze. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Historyk 26.09.09, 10:38 mam znajomych, ktorzy robili studia zaoczne wlasnie na historii. Tyle, ze wybrali tak dlatego, bo mieli dobra prace gdzie wystarczala matura, a wypadalo miec jeszcze mgr przed nazwiskiem, bo glupio jakos. Historia idealnie nadaje sie na taki przyjemny kierunek, gdzie masz gwarancje, ze nie nauczysz sie nic przydatnego w pracy zawodowej, ale jest ciekawie i przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir Re: Historyk IP: *.chello.pl 26.09.09, 10:56 A o jakiej karierze mówisz po studiach historycznych??? Chyba, że naukowa- ale to jest oczywiste, bo kto idzie studiowac historię jeżeli nie planuje byc nauczycielem wykładowcą itp? Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 26.09.09, 21:11 Ale ilu z tych historykow, filozofow czy geografow trafia do szkol, nie mowiac o uczelniach? Te przedmioty to ~1 godzina w tygodniu ZSrednio 1 osoba na kilka lat dostaje etat na uczelni. A reszta tez cos musi robic. Masz dla nich inny pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 27.09.09, 11:37 To dlaczego poszedles na historie? Bo gdzie indziej byloby za trudno? Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 28.09.09, 09:51 -nie mam wiele wspolnego z historia, poza tym ze znam kilku ludzi po tych studiach; -historia, filozofia itd. to nie sa takie latwe kierunki jak te rozne g..w stylu zarzadzanie/ekonomia,prawo - ktore mozna wykuc na pamiec; -po g..ych rozreklamowanych politechnikach tez sa bezrobotni; -nie wk...ludzi z forum, ewentualnie na forum dla niemieckich kur domowych, ale nie tutaj; EOT ________ wycofany = bezrobotny z powolania Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Historyk 28.09.09, 13:32 Jesli uwazasz, ze prawo i ekonomie mozna wykuc na pamiec, to naprawde wspolczuje. I doopa blada - nie jestem kura domowa, wrecz przeciwnie. No ale ja nie studiowalam historii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeciul Re: Historyk IP: *.chello.pl 26.09.09, 20:44 ale uczelnie powinny przed obroną delikwenta sprawdzać ciecia nie masz pracy?co chcesz robić?nie wiem. nie ma batów nie skończysz studiów . a tak FABRYKA BEZROBOTNYCH . dlaczego tłumany to kontrolują . POBUDKA !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeciul Re: Historyk IP: *.chello.pl 26.09.09, 21:24 no pobudka ciecie tłumany za coś wam płacą curwy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fabian Re: Historyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 14:20 bto studia -dla bogatych dzieci które chcą gdzieś studiować .. -dla pasjonatów -dla tych co chcą sobie życie zmarnować ... I takich jest najwięcej .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ase Historyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 12:05 Nie rozumiem was, kazdy studiuje to co go interesuje i musi patrzec na rynek pracy i np wbrew sobie studiowac Informatyke bo po tym jest kasa. Nigdzie nie ma lekko. Sztuka w tym aby np byc bez klapek i znac podstawy innych zawodoów w wyniku łączenia można wiele osiągnać i trzeba umieć sobie radzic a nie biadolić, że nie ma pracy. Wiadomo nie kazdy dostanie pracę do studiach ale kto wam kaze isc na nie skoro nie ma pracy? Ja bez studiów radzilem sobie dobrze a one wiem, ze mi nie zaszkodza wiec w czym problem? Tylko kasa się liczy? Niektorzy sa załośni! Odpowiedz Link Zgłoś
marzannasz Re: Historyk 25.03.10, 13:15 raz Ci madrzya, ktorym sie udalo, bo byli albo w odpowiednim miejscu i czasie, albo to tak zwani uczestnicy wyscigu szzurow, albo osoby z plecami i koneksjami zaczna Ci pisac zes zle studi wybral, szmiry jedne! Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Historyk 25.03.10, 16:13 Jeżeli wybrał ten kierunek co w tytule, to z pewnością źle wybrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannibal Kanibal Re: Historyk IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.10, 23:38 "A historia to chyba jedyny kierunek po którym wyjadają ze śmietników, nawet my-filozofowie-nie upadliśmy tak nisko;D A absolwentki to chyba nawet dupą zarabiają." Pozwolę się odwołac do Twoich słów Panie Zacofany? Wyczochrany? Wycofany? (coś takiego) Jakby filozofowie mieli lepiej, to Ciebie nie byłoby w ich szeregach :) Nie wiem jak upadliście, ale jeżeli podskoczysz i walniesz o dno, znakiem tego, że jesteś pełnoprawnym magistrem filozofii! I nie będziesz musiał zarabiac dupą, tylko tak długo o niej myślec, aż powstanie pojęcie 'Dupomizmu' i będziesz na wikipedii. Chylę czoła i kłaniam się nisko, po same piździsko. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hector Historyk IP: *.tktelekom.pl 15.07.10, 14:04 Ja jestem po dziennej historii skonczonej w 2003 roku, przyznaje ze nie zawracałem sobie głowy szukaniem pracy w zawodzie, bo wiedziałem czym to się skonczy, tylko od razu zająłem się tworzeniem swojego biznesu.Kolegom, którym się nie udaje znaleźć, i załamują się tym faktem, poradziłbym albo zajęcie się własnym biznesem, albo jak wam zależy na pracy państwowej to poszukiwanie pracy w służbach mundurowych, bo tam jest o wiele wieksza szansa na jej zdobycie, niz gdzie indziej. No i głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś