Gość: xyz Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:34 Branża ochrony środowiska - stanowisko kierownicze - inżynier budowy - 8000 brutto + około 1000 zł brutto w bonusachb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mppmpp Dziękuję wszystkim kolegom inżynierom za głos! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 17:55 Już myślałem, że jestem jakiś niedorobiony albo chory... A tu proszę! Dzikękuję Wam i liczę, że spotkamy się w jakims Pubie. Szacunek! Do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 212.244.249.* 08.08.07, 17:54 informatyk, Warszawa, 28 lat, w zeszłym roku razem z premiami średnio miesięcznie 9500 brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gazownik 1 Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 17:54 W tym artykule nic nie mówi się o stanowiskach zajmowanych przez inżynierów. jeżeli do statystyki były brane pobory inżynierów, krórzy są dyrektorami firm, kierownikami wyższego szczebla, a jest ich nie mało, to średnie pobory inżynierów jest taka jak w tym artykule.I nie ma się to nijak do średnich poborów inżynierów pracujących jako konstruktorzy, czy technolodzy w różnych firmach.Spotkałem tu na forum osoby które chwalą się zarobkami 8000 zł. i więcej, tylko nikt nie napisał ile godzin w miesiącu na tą kasę pracuje i ile lat jest po studiach i na jakiej uczelni zdobył tytuł. Kończyć studia na Politechnice Warszawskiej, Krakowskiej, Wrocławskiej itd. to nie to samo co uzyskać tytuł inżyniera na uczelnio wątpliwej reputacji naukowej, która istnieje powiedzmy 5 lat iswoją siedzibę ma mieście powiatowym, a wykładowcy dojeżdżają na wyklady w soboty i niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Norwegia jest najlepsza :-) !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:04 Ja polecam Norwegie, mozna chyba przyjac, ze tyle ile tu podano o Skandynawi zarabia sie netto w Norwegii :-), troche drogi kraj, ale za to jaki piekny - dodatkowo wszyscy tu mowia po angielsku... a Polske dobrze odwiedzic na urlop... wtedy ten kraj jest smiesznie tani :-), pozdrawiam z urlopu wlasnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MgrInz Re: Norwegia jest najlepsza :-) !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:33 Jasne, to swietny kraj. Przez pol roku jest ciemno i zimno, tubylcy mowia jezykiem ktorego nikt nie rozumie, zarobki sa na poziomie Niemiec a ceny 2xwyzsze. Biorac pod uwage wartosc nabywcza wyplaty roznica miedzy Polska a Norwegia nie jest az tak wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Norwegia jest najlepsza :-) !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:10 Widac kolega nie byl w Norwegii, tam zimno nie jest nigdy - pisze o okolicach Bergen, w zimie 0+10, w lecie do 20-25 stopni, elektronika w mniej wiecej tych cenach co w Polsce, male samochody rowniez (Panda, Polo itp) niestety samochody segmentu B i C juz wielokrotnie drozsze 2 lub 2,5 raza, Mieszkanie w centrum umeblowane z mediami i internetem ok 2500 zl, zywnosc niestety niedobra i droga :-(, restauracje bardzo drogie - odpadaja kompletnie, ale w sumie to 2000 zl gora na utrzymanie... zostaje ladna sumka ... Jezyk nie jest taki zly, to prawie to samo co dunski i szwedzki :-), opanowanie norweskiego pozwala na porozumienie sie rowniez w tych krajach... nie jest taki trudny, ale wymowa niestety fatalna no i te dialekty w norweskie :-(... moim zdaniem minusy to tylko: ceny piwa, papierosow, jedzenia i odleglosc .... no i ceny samochodow, w przypadku zabrania samochodu z Polski clo jest wysokie, przymierzam sie do motocykla, ale to tez 2x drozej niz w Polsce... a za to: zycie i praca kompletnie bezstresowa, emerytura najnizsza po 3 latach (ale dopiero w 67 roku zycia na polskie w tej chwili to ok 1600zl - ale pewnie zlotowka jeszcze sie umocni ale moze korona tez), przyroda niesamowita... Acha, zapomnialbym... to ze nie jest zimno nie znaczy, ze jest przyjemnie - deszcz w zimie pada 90 dni pod rzad - czasami mnie to bardzo wq...a, a tak nawiasem mowiac Polacy sa w tej chwili najliczniejsza grupa zawodowa z zagranicy, do tej pory byli to Szwedzi...a potem Niemcy. Na razie jesli mowa o zarobkach w Polsce nie osiagaja one brutto poziomu tego co bez wysilku zostaje sie na koncie w Norwegi, a dodatkowo przez 2 pierwsze lata zwrot 10% podatku lub kosztow wynajmu mieszkania i czegos tam... liczac 10% to tez juz dodatkowa wyplata a tutaj jest jeszcze wynagrodzenie za urlop czyli wyplata bez podatku w przypadku inzyniera ktory bedzie placil 45 % podatku to jest podwojna wyplata i roczna nagroda z zysku... powiedzmy zalezna od kondycji firmy... dochodza jeszcze prywatne ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne, nie wiem czy wszedzie, ale ja mam, pracuje jako konstruktor w biurze projektow, branza mechaniczna :-)... Stwierdzenie: Biorac pod uwage wartosc nabywcza wyplaty roznica miedzy Polska a Norwegia nie jest az tak wielka." jest bardzo przesadzone... na mieszkanie lub duzy dom pod miastem jesli ktos sie uprze oszczedzi w 10 lat, prosze porownac w Polsce... no i to poczucie bezpieczenstwa, nawet menele mowia po angielsku :-)... ale, rzeczywiscie przed podjeciem decyzji o dluzszej pracy w Norwegi wskazany bylby jakis krotszy pobyt, w przypadku tego kraju jest pare niedegodnosci ktore po krotce tylko opisalem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MgrInz Re: Norwegia jest najlepsza :-) !!!! IP: 83.238.171.* 09.08.07, 09:51 Fajny, obiektywny opis. Zapomniales o jeszcze jednym plusie Norwegii: braku Kaczyńskich, Lepperów i tym podobnych oszołomów oraz społeczeństwo które by nigdy nie wybrało takich typów na jakiekolwiek stanowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Norwegia jest najlepsza :-) !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 11:03 dziekuje, staram sie byc obiektywny :-), pan Kaczynski wlasnie bardzo mnie rozczarowal poprzez sojusz z Samoobrona i LPR, mialo byc inaczej, ale chyba nie jest az tak zle :-), a co do politykow norweskich to tez sa tam skrajne opcje, mozna czytac norweskie gazety po angielsku, niektore maja takie wersje w internecie... Wiekszosc Polakow tego nie robi i nie znajac jezyka norweskiego wydaje im sie, ze zyja w malo rozpolitykowanym kraju a tak wcale nie jest... Uzupelnie jeszcze opis troche :-) Norwegowie w zdecydowanej wiekszosci sa ludzmi bardzo milymi i troche innymi niz zwykle sie sadzi o skandynawach, ze to zimny narod, zamkniety itp itd - sa bardziej otwarci od Polakow i bardziej przyjazni w normalnych codziennych kontaktach, a cos takiego jak jakies zlosliwosci w pracy, oszustwa i kombinatorstwo nieistnieje, no przesadzilem - prawie nie istnieje :-) Mysle, ze jak ktos chce sie szybko dorobic to chyba nie najlepszy pomysl zeby tu przyjechac ze wzgledu na ceny, podatki, itp - pewnie mozna w Europie znalezc bardziej atrakcyjne miejsca, ale mozna odlozyc male co nieco :-). Dobrym zrodlem informacji o Norwegi jest Norweski Urzad Statystyczny - strona jest redagowana rowniez po angielsku www.ssb.no/english/ i informacje na roznych portalach poswiecone Norwegii oraz w Wikipedi. Bardzo podoba mi sie rowniez, ze rynek pracy jest zamkniety na pewien sposob - malo menelstwa z Polski :-), a przyjechac tu i szukac pracy to juz niezbyt latwe ze wzgledu na poziom cen... No i jeszcze jedno, w rankingu ONZ najlepszych panstw do zycia (tzn. opieka medyczna, dostep do szkolnictwa itp itd) Norwegia w ciagu ostatnich 10 lat znajduje sie o ile pamiec mnie nie myli na miejscach 1 do 3 :-) co roku!!! Ja gdy tu przyjechalem myslalem, ze wiecej niz rok nie wytrzymam, teraz rozpatruje perspektywe 5-cio letnia :-), jestem juz 1,5 roku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:39 ten artykul to totalna farsa. Jestem inzynierem z 12 letnim stazem w zawodzie w USA. Od 10 lat jestem bnezrobotny w Polsce. Tu nie ma zadnych miejsc pracy dla inzynierow. W szczegolnosci w Warszawie, gdzie pan Balcerowicz oglosil koniec polskiej techniki i triumf prania pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: automatyk Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.chello.pl 08.08.07, 18:48 Automatyk w firmie produkcyjnej w Warszawie - ok. 7000 brutto + nadgodziny rzetelnie płacone. 5 lat doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haahaa Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.lnet.pl 08.08.07, 23:41 Sorry, ale ja bym nie chciał mieć pracownika, który mówi: "...gdzie pan Balcerowicz oglosil koniec polskiej techniki i triumf prania pieniedzy." Inteligentny człowiek (inżynier!!) nie mógłby czegoś takiego powiedzieć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MgrInz Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 83.238.171.* 10.08.07, 12:39 Sa miejsca pracy dla inzynierow, nie ma dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
vonneumann Jak sie cenisz tak Ci płacą 08.08.07, 19:32 Pracuje w Łodzi jako inzynier, mam 3 lata doświadczenia w normalnej pracy + sporo projektów robionych podczas studiow. Biore za to 6000 pln brutto + premie. Z rozmow z moimi znajomymi wynika jasno, ze za 2300 pracuja tylko Ci co sa niepewni swojej wiedzy, albo po prostu jej nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student PW A. Gdzie tu godne życie dla inżyniera??? IP: 83.14.217.* 04.08.08, 03:01 Zarobki inżynierów tak naprawdę są w opłakanym stanie. 3000zł. dla absolwenta Politechniki Warszawskiej to jest po prostu śmiech. Nerwica mnie bierze gdy widzę całą tą propagandę o dobrych zarobkach inżynierów w Polsce. Tak naprawdę to zostaje jedynie zachód, bo tu w Polsce przeciętny inżynier musiałby zarabiać 10 lat na nędzną kawalarkę. I jak tu się nie denerwować??!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: A. Gdzie tu godne życie dla inżyniera??? IP: 212.106.138.* 04.08.08, 06:49 A ile lat będziesz zarabiał na kawalerkę w UK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Jak sie cenisz tak Ci płacą IP: 194.29.137.* 15.01.09, 12:06 6000 brutto -czyli netto jakieś 3000 tys.? -widać, że nisko się cenisz. Niestety w Polsce zarobki inżynierów są bardzo niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad.ludwik02 A jak wysokie są emerytury inżnierow? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.08.07, 19:43 Nie wiele ponad tysiąc złotych - moiściewy! Żyć - nie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: A jak wysokie są emerytury inżnierow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:58 Po 12 latach pracy w roznych firmach w USA i 10 lat na politechnice mam 522 zlote miesiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: engineer Nie ma to jak dobre UK! IP: 84.13.172.* 09.08.07, 00:54 Po 15 latach pracy, 4000zl prywatna emerytura dodatkowo 3000zl panstwowej. Tryk jest w tym zeby byc w kondycji chociazby 30 latka zeby to godnie wydawac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 86.62.225.* 08.08.07, 19:56 Branza budowlana-architektura.7 lat doswiadczenia + 2 na studiach- 18000PLN netto, ubezpieczenie medyczne,apartament i bilety lotnicze. Jeden z krajow Zatoki Perskiej. Kiedy opuszczalem Polske w 2003 W-wa- 6500PLN brutto + 13-tka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irl Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 213.233.149.* 08.08.07, 20:55 3 lata w Irlandii, telekom a konkretnie SAT, 40k euro brutto rocznie plus różne dodatki. Duzym plusem są wyjazdy, srednio raz na miesiac do USA, Anglii, Niemiec. Zawsze troche swiata można zwiedzić. A portal BDI ? Dane są naciągane, co druga oferta wisi od roku. Jak wysłałem CV to pierwszym pytaniem było ile mam lat. 40 to za stary w Polsce... Więc zestarzeję się na Zachodzie i na emeryturę do Polski przyjadę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sep Re: .. a ile zarabiaja takie geniusze jak Owsiak IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 08.08.07, 21:20 czy Michnik?.. Kwach,,... Gieremek . To przeciez ludzie walczacy o anarchie w Polsce nalezy im sie duzo szmalu. ( A moze sa oplacani przez... Niemcow... UE.... sOROSA.... Okragly Stol ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: .. a ile zarabiaja takie geniusze jak Owsiak IP: 83.238.145.* 08.08.07, 22:11 Pisowski kwaczaku powiedz co twoi idole, zlodzieje ksiezyca zrobili zeby nam inzynierom lepiej sie zylo? Jedyna ich zasluga taka, ze mozna wyjechac z kartoflolandu bo jeszcze granic nie pozamykali. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzosztywny Re: .. a ile zarabiaja takie geniusze jak Owsiak 08.08.07, 22:47 No tak, za sam fakt bycia inżynierem chcieli by od razu min. po 10 tys.A umiejętności to nie łaska?Pracowałem swego czasu przy budowie mostów i połowa tych inż.(szczególnie młodszych)to były cymbały a ich głównym zajęciem było węszenie czy ktoś nie jest po piwie,żadnej inicjatywy i pomysłowości.Tacy za granicą nie zrobią z pewnością furory a ci nadajacy się już dawno wyjechali po konfrontacji z wszechobecną głupotą,zawiścią i nepotyzmem w polskich zakładach pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.net.autocom.pl 08.08.07, 21:27 ciekawe, ja jako student wyciągam powyżej 3k, tyle że w Krakowie (jako programista) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sep Re: a Kwach z tytulem mag(ika) ile zarabial? IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 08.08.07, 21:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziony Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.elk.mm.pl 08.08.07, 23:03 witam. doswiadczenie male mam wiec i zarobki male raptem 1200zł na reke. z tego powodu sie zastanawiam nad zdobywaniem tego doswiadczenia ;-) pociesza mnie jedynie fakt ze za 1,5 roku egzamin na uprawnienia wykonawcze hehe boże dodaj sił..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjaros Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.piko.krakow.pl 08.08.07, 23:33 czyli średnio inżynier w dużym mieście zarabia na 0,3 m2 miesięcznie. nic tylko być inżynierem ze średnim zarobkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inzynier z USA Ja juz sie dawno zwinalem stamtad - inzynier w USA IP: *.cable.mindspring.com 09.08.07, 02:28 Pracuje w niewielkiej firmie budowlano-remontowej w NY jako inzynier projektant. Zarabiam okolo $7500 brutto miesiecznie (ubezpieczenie, plan emerytalny, platne swieta i wakacje). Dorabiam jeszcze na tzw. freelance "fuchy" okolo 1000 miesiecznie. Sa zarabiajacy lepiej, no ale mam jeszcze czas. Poznalem inzyniera mostowego z 20 letnim doswiadczeniem z Polski i USA, zarabia 120 tys brutto na rok. W Polsce nidgy nie doszedlbym do takich pieniedzy. Fakt ze tu daleko od rodziny ale przezyje. Pozdrawiam wszystkich inzynierow z dalekiego Nowego Jorku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inzynier Re: Ja juz sie dawno zwinalem stamtad - inzynier IP: 83.238.171.* 09.08.07, 09:43 Sa ludzie ceniacy sobie pieniadze ponad wszystko. Jesli te kwoty rekompensuja Ci mieszkanie w faszystowskim kraju z obozami koncentracyjnymi, kara smierci i torturami to OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcinek Troszke wypadlem z obiegu IP: *.hsd1.mn.comcast.net 09.08.07, 06:40 Jestem pewien dwoch rzeczy w moim zyciu. Po pierwsze, za 2500 na reke to ja juz nawet nie pierdne. Po drugie, nigdy wiecej w moim zyciu dla polskiego badylarza pracowal nie bede!!! 5 lat temu zarabialem ciezko wynegocjowane 4850 brutto (inzynier wlokiennik, robilem przedze elastyczne (Lodz)). Teraz Seattle. Firma budowlana, sam pracuje fizycznie, mam tez pracownika lub pracownikow (zalezy od pory roku). To jest przejsciowe, wracam do kraju, jeszcze tylko troszke. Polecam kazdemu przedsiebiorczemu, pracowitemu i madremu gosciowi, ktory ma teraz 2300 na reke i ktory nie boi sie ciezkiej pracy. W CYWILIZOWANYM swiecie pieniadze leza na ulicy. Ty musisz sie tylko schylic zeby je podniesc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saban Re: Troszke wypadlem z obiegu IP: *.chello.pl 09.08.07, 07:17 Tak jak i w Polsce. TY OBESTRANY BADYLARZU ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inzynier Re: Troszke wypadlem z obiegu IP: 83.238.171.* 10.08.07, 12:43 >W CYWILIZOWANYM swiecie pieniadze leza na ulicy. Ty musisz > sie tylko schylic zeby je podniesc!!! Tak jest wszedzie. Natomiast USA nie nalezy do cywilizowanego swiata. W cywilizowanym swiecie nie ma miejsca na krzesla elektryczne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrw Re: Troszke wypadlem z obiegu IP: *.proxy.aol.com 11.08.07, 03:45 Gość portalu: Inzynier napisał(a): > Natomiast USA nie nalezy do cywilizowanego swiata. W cywilizowanym swiecie nie ma miejsca na krzesla elektryczne.. To jest dyskusja o placach inzynierow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Zarobki inzyniera IP: *.proxy.aol.com 09.08.07, 08:23 Sam przechodzilem lata temu frustracje. Kolega ze szkoly podstawowej zarabial przy tokarce trzy razy tyle co ja, mlody jeszcze inzynier z dyplomamii kilkuletnia praktyka. Dopiero pan Jerzy Urban, jako rzecznik rzadu (to tylko dowod na to, czasy sie zmieniaja i ludzie rowniez), wypowiedzial sie madrze gdzies (chyba w Polityce), ze inzynier musi malo zarabiac, bo jego wyksztalcenie kosztuje. Zwinalem wiec manatki i wyjechalem. Powoli odbijalem sie od dna. Po dwoch latach pracowalem juz w zawodzie. Po czterech mialem wlasna firme. Zajelo mi troche czasu zeby ja rozkrecic. Co do zarobkow rocznych(brutto)w firmie: Inzynier z rocznym stazem zarabia $42.000 Inzynier z 13 letnim stazem - $75.000 Szef (z dyplomem polskiej uczelni) - $110.000 Nie podaje tutaj zyskow firmy, ktore sam sobie wyplacam i daje polizac mlodziezy w postaci premii, bo to osobny rozdzial. O emeryture i ubezpieczenie sie nie martwie, a pracuje jeszcze tylko dlatego, bo mam ciekawa robote. Jeszcze raz dziekuje szanownemu panu Jerzemu Urbanowi za to, ze pomogl mi podjac w przeszlosci wlasciwa decyzje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ropa i Gaz 46 Funtow na godzine. Specjalista od orurowania IP: 59.165.237.* 09.08.07, 08:26 Praca w UK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 11:59 A ja sądzę, że znacznie gorzej jest na lubelszczyźnie. Takie pensje u nas to marzenie i raczej tylko osiągalne na stołkach magistrackich lub spółek komunalnych i skarbu państwa. W zakładach nawet z kapitałem zachodnim płacą tylko tyle na ile pozwala im państwo i nic ponad to. Z językiem i papierkiem "wyższej" uczelni mogę liczyć na 1500 brutto. Szok?! No, cóż skoro nie ma się innego wyboru. Na zachodzie istnieje zasiłek i silne ogólnokrajowe związki zawodowe. Tak, tak... Ja też otrzymałem miejsce po osobie, która opuściła ten kraj. I wcale więcej pracodawca mi nie zapłacił. Ba! Znacznie mniej. To dlaczego u niego pracuję? Dla doświadczenie... Bo też chcę opuścić ten "wspaniały" kraj. A jak wiemy, na zachodzie do pracy nie potrzebują jełopów. I z samym papierkiem to można jedynie tam zostać magazynierem. A ja chcę być przynajmniej kasjerem :( Oczywiście był to ponury żart. Ale faktem jest, że planując wyjazd na zachód, to oznacza pozostanie tam na zawsze i znacznie lepiej jest zaczynać z wyższego pułapu, by mieć cash na dokształcanie. W Polsce od słowa "dokształcanie", "szkolenie", pracodawcom ciarki po plecach przechodzą, bo wiedzą, że długo nie utrzymają w ryzach takiego "niesfornego" pracownika. A co do absolwentów ZARZĄDZANIA... niewiele uczyli się na uczelniach, ale trzeba im przyznać, że z głupoty i niewiedzy potrafią wygenerować taaaki mit, że się między uszami nie mieści. Cóż, a dla mnie to zabawa Z A R Z Ą D Z A N I E. Ciekawe, jak by im z wyliczaniem prądu zwarciowego i rozpływem fal w linii poszło. Oczywiście tym zarządzającym. ;) (Też zwolnię swoje miejsce do końca tego roku i przyjdzie kolejny. I też zgodzi się na niższą stawkę, bo to jest POLSKA) PS. Nawet za darmo, bym tutaj pracował. Powód znany. Teraz za darmo, na zachodzie za pieniążki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MgrInz Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 83.238.171.* 10.08.07, 12:37 Jestes naprawde nudny. Nie chce Ci sie poszukac lepszej pracy(lub sie do niej nie nadajesz) wiec postanowiles narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yarek Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: 216.210.111.* 11.08.07, 07:20 Pozdrowka z Kanady znad Pacyfiku. W Vancouver inzynier swiezo po studiach zarabia ok 50-60,000$ na rok. Srednie zarobki w branzy to ok 80-85,000 na rok brutto. Najlepsi inzynierowie na menager position dostaja ok 150-180,000 na rok. Raj dla inzynierow jest w Calgary i Edmonton gdzie gigantyczne projekty po 3-4mld $ sa na porzadku dziennym w piaskach roponosnych (tar sands). Na tych projecktach pracuja setki ludzi - zarobki sa bardzo dobre 6 cyfrowe. jesli Polscy inzynierowie myslicie o wyjezdzie za chlebem polecam Alberte i tar sands. cheers Yarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student PW I jak tu się nie denerwować!!!!!!!! IP: 83.14.217.* 04.08.08, 03:10 Inżynierowie ogólnie rzecz biorąc nie mają życia w Polsce. Więc lepiej się nie denerwować skandalicznie niskimi zarobkami i od razu wyjechać za granicę, bo w Polsce przeciętny inżynier bo 10 latach pracy może jedynie dorobić się kawalerki!!! Średnia pensja inżyniera 4000zł. jest żałosna. A wymagania pracodawcy stawiają wysokie. Jakoś nie widać po tym wszystkim żeby brakowało inżynierów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cfvt Re: Inżynierowie najgorzej zarabiają na Podlasiu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.01.09, 23:45 :) Odpowiedz Link Zgłoś