Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    gdzie ta praca????

    12.09.07, 13:16
    Wysłałam w ciągu dwóch tygodni ok 50 aplikacji zero odzewu. Zaczynam
    łapać depresję, dodam że mam wyższe wykształcenie, doświadczenie,
    dobrą znajomość języka i nic,a podobno jest tyle pracy. Coraz
    poważniej myślę o tym ,że bez znajomości można pomarzyć o pracy,
    pomijam telemarketing i akwizycję:(
    Coraz częściej też łapię się na myśleniu , ze po co mam wyższe
    wykształcenie jak nie mogę znaleźć pracy:(.
    Jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie?
    dodam , że jstem świeżo po studiach
    Obserwuj wątek
      • zozol82 Re: gdzie ta praca???? 12.09.07, 13:35
        Ja po studiach przepracowałem 8 miesięcy i znów szukam pracy. Prawda jest taka -
        polski pracodawca szuka jelenia, który za jak najmniejszą kasę zrobi jak
        najwięcej i jeszcze będzie go pod niebiosa wynosić.
      • Gość: dankaaa Re: gdzie ta praca???? IP: *.as.kn.pl 12.09.07, 13:38
        Podobne, również szukam pracy ale za godziwe wynagrodzenie - dwa
        fakultety, 20-lenie doświadczenie, ale niestety bryndza.
        • ollaboga77 Re: gdzie ta praca???? 12.09.07, 13:41
          a w jakim zawodzie danka szukasz? może jestes za dobra co? teraz to potrzeba
          zwykłych mrówek by charowały na tzw. MATKI (prezesi kierownicy itp)
          • justysia1000 Re: gdzie ta praca???? 12.09.07, 14:31
            daję sobie jescze 2 tygodnie szukania 9 mam nadzieje, że coś się
            zmieni) bo jak nie to już nie wiem co dalej robić:(
            już nie wiem czy nawet warto aplikować na ogłoszenia z portali
            • Gość: 2 tyg? Re: gdzie ta praca???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 15:03
              ..a co po tych 2 tyg? chyba żartujesz dziewczyno! dopiero skończyłas
              studia, minęły 2 tyg, a Ty już chcesz mieć propozycje pracy? i do
              tego jeszcze pewnie od razu za 3tys na rękę, umowa na czas
              nieokreslony i inne szmery-bajery...
              kobieto, bardzo często rekrutacja w firmach trwa ok. miesiąca, albo
              i dłużej, więc wyluzuj!
              jakie studia skończyłas? masz jakieś doświadczenie?
              ludzie z wieloletnim doświadczeniem nie moga znaleźć pracy, a Ty juz
              po 2 tyg szukania popadasz w depresję?
              cierpliwości życzę!!!!!!
              • blackpearl82 Re: gdzie ta praca???? 12.09.07, 16:53
                Justysia1000 spokojnie na pewno pracodawcy zaczną się do Ciebie pomalutku
                odzywać...niestety jak to się mówi ''nie od razu Rzym zbudowano'' :) tak jak
                przedmówca napisał, trzeba cierpliwości a czasem baaaardzo wiele. Ja także
                jestem po studiach, obroniłam się w marcu i od marca szukam pracy...wysyłam
                codziennie aplikacje a od tamtego momentu odezwały się do mnie 3 osoby...często
                mam dość i łapią mnie chwile słabości, jednak potem znów zaczynam myśleć
                pozytywnie, myślę iż w końcu los się usmiechnie do Ciebie, czego Tobie, sobie i
                innym szukającym pracy zyczę:-) Niby praca leży na przysłowiowej ziemi, ale
                często same doświadczenie nie wystarczy - trzeba mieć także odrobinę szczęścia,
                to tyle, kończę wywód, kolejne CV trzeba wysyłać:P pozdrawiam;))
                • Gość: Paul Nie mieszajcie dziewczynie w glowie... IP: *.mad.east.verizon.net 12.09.07, 17:05
                  ...Przeciez zyje w kraju gdzie pracownikow brakuje i wszyscy zdolni
                  do pracy sa rozchwytywani;-}}}}}}.
                  Uszanowanie,
                  Paul
      • Gość: Wyżej wykształcony Re: gdzie ta praca???? IP: 83.238.171.* 12.09.07, 17:13
        Skoro nie piszesz jakie te wyższe wyksztalceniu to pewnie teatrologia albo
        kulturoznawstwo albo coś równie świetnego.

        Pracy jest naprawde duzo. Klopot jest z osobami majace "wyzsze wyksztalcenie"
        jak wyzej. Nie maja wiekszych kwalifikacji niz maturzysci a kazdy pracodawca boi
        sie ich wybujałej ambicji. Boi sie, ze beda stale szukaly jakiegos teatru, domu
        kultury czy chociazby biblioteki i przy pierwszej nadarzajacej sie okazji odejda.
        • Gość: Paul Zastraszeni pracodawcy, wszystko jasne...;-} IP: *.mad.east.verizon.net 12.09.07, 17:18
          Gość portalu: Wyżej wykształcony napisał(a):

          > Skoro nie piszesz jakie te wyższe wyksztalceniu to pewnie
          teatrologia albo
          > kulturoznawstwo albo coś równie świetnego.
          >
          > Pracy jest naprawde duzo. Klopot jest z osobami majace "wyzsze
          wyksztalcenie"
          > jak wyzej. Nie maja wiekszych kwalifikacji niz maturzysci a kazdy
          pracodawca bo
          > i
          > sie ich wybujałej ambicji. Boi sie, ze beda stale szukaly jakiegos
          teatru, domu
          > kultury czy chociazby biblioteki i przy pierwszej nadarzajacej sie
          okazji odejd
          > a.
          Zastanawiam sie czy sam wierzysz w to co piszesz. Pobierajac pensje
          1500 zlotych bez jasnych nadziei na rozwoj i podwyzke z cala
          pewnoscia tylko czekal bym zeby uciec od takiego pracodawcy. Jesli
          ktos by mi zaproponowal kopanie dolow za 4000-5000 tysiecy nie
          zastanawial bym sie 5 sekund.
          Uszanowanie,
          Paul
          • blackpearl82 Re: Zastraszeni pracodawcy, wszystko jasne...;-} 12.09.07, 17:31
            gdybym miała 1500 netto to byłabym happy, ale w mym mieście realia są rzędu
            800-1000, wiec o 1500 to mogę sobie jedynie pomarzyć:P dziś dzwonił do mnie
            jakiś pan z propozycją pracy jako zastepca dyrektora w pewnym znanym sklepie
            obuwniczym za 880 netto, miałabym być w pełni dyspozycjna i pracować w jednym z
            centrów handlowych...takie są realia...coraz więcej pracy dla osób fizycznych
            niż umysłowych...ale gdy człowiek nie będzie miał co do garnka wrzucić to bez
            względu na ambicje i wykształcenie przyjmie każdą ofertę albo...wyjedzie za
            granicę - to jest druga opcja
            • justysia1000 Re: Zastraszeni pracodawcy, wszystko jasne...;-} 12.09.07, 18:31
              odpowiedź do wyżej wykształcony:
              wyobraź sobie, że nie skończyłam teologii ani kulturoznawstwa. mam magsitra z zarządzania i marketingu,( tak wiem co powiesz, że te studia nic nie dają)- nie zależy mi na takim zdaniu.
              mam tylko 2 tygodnie bo teraz jestem na okresie próbnym w firmie gdzie motto przewodnie brzmi ( czy sie stoi czy się leży 1200 się należy) mnie takie cos nie satysfakcjonuje.
              ponadto w czasie studiów takze pracowałam, więc nie jestem zielona:)
        • justysia1000 Re: gdzie ta praca???? 12.09.07, 18:32
          byłabym wdzięczna jakbyś nie osądzał bez odpowiedniej wiedzy na mój temat!!!!
        • Gość: rebel Re: gdzie ta praca???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 20:47
          a ilu ludzi pracujących na stanowisku informatyka w Polsce ma
          wykształcenie informatyczne?;)
          • Gość: Tomi Re: gdzie ta praca???? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 15:09
            Potwierdzam że jeżeli nie mieszkasz w dużych aglomeracjach to z
            pracą wcale nie jest kolorowo - a pieniądze to porażka około 1000 zl.
            Wiem to a autopsji bo też szukam od miesiąca pracy byłem na 3
            rozmowach a wysłałem ok. 20 CV. (czyli jeszcze nie tak źle
            porównując z niektórymi) Wiem że to krótki czas i mało rozesłanych
            CV ale już widzę że pracy jest dużo w ogłoszeniach ale za marne
            pieniądze lub sprzedaż, akwizycja,budowa.

            Tym co zaraz powidzą że mam wybujałe ambicje i szukam niewiadomo
            czego: chcę zarabiać na początek ok 1400zl/netto, studia wyżesz
            techniczne, doświadczenie przy sieciach LAN. I po odbytych rozmowach
            widzę że wcale nie jest tak łatwo uzyskać takie pieniądze.

            Pozdrawiam
      • Gość: steffanoo Re: gdzie ta praca???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 17:48
        jak Ci tak dobrze to dalej sobie zarabiaj!Narka!
      • Gość: wiki Re: gdzie ta praca???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 17:50
        2 tyg.? Ja szukam już 9 miesięcy...Jedyne co człowiekowi pozostaje,
        to wiara w to, ze w końcu się uda. trzymaj się i mimo wszystko nie
        poddawaj (choć doskonale wiem, ze nie jest to łatwe).
      • Gość: Ewa Re: gdzie ta praca???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 20:07
        To, że masz studia to w aktualnej rzeczywistości w naszym kraju nic
        nie daje.Ja dyplom ukończenia studiów po 4 miesiącach poszukiwania
        pracy, stawania do ustawionych konkursów w urzędach administracji i
        wysłaniu 60 cv(BRAK ODZEWU W 100%) włożyłam głęboko do szuflady ,
        zrobiłam kurs barmański. Teraz praktykuję w kraju - w następnym roku
        wyjeżdzam , z żalem ale nie mam wyjścia.Zauważ kto mówi o tym,że
        jest praca - tylko politycy. Praca jest ale na te stanowiska, które
        opuścili panowie wyjeżdzając do Anglii, Irlandii,Danii itp. Zauważ
        też,że praktycznie nie ma pracy dla kobiet - wiesz dlaczego , bo one
        w większości (nie jest to regułą) zostają, aby np. wychowywać dzieci.
        • jako_tako Re: gdzie ta praca???? 19.09.07, 07:16
          Pracy jest w brod. Nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale u nas na Gornym Slasku to
          pracodawcy prosza sie o pracownikow i to na prawie kazde stanowisko. Ostatnio
          ogladlem ogloszenia w malym lokalnym tygodniku: kilka w rubryce "Szukam Pracy" i
          ponad setka w rubryce "Dam Prace".
          Z tego co wiem problem maja jedynie osoby po kulturoznawstwie itp.
          • Gość: A. Re: gdzie ta praca???? IP: *.pronet.lublin.pl 19.09.07, 07:59
            Ale bzdury piszesz!!! Co Ty jeszcze wierzysz, że ogłoszenia są
            odzwierciedleniem faktycznego stanu "braku rąk do pracy"??? Na
            stanowiska cywilne do policji np. jest w każdym biuletynie około 20
            ogłoszeń i co z tego? Nic, bo to są już zajęte stanowiska, a
            ogłoszenie jest dla picu.
            • Gość: Smakosz Re: gdzie ta praca???? IP: 83.238.171.* 19.09.07, 08:25
              Po co prywatna firma mialaby dawac ogloszenie dla picu? I na dodatek placic za
              to ogloszenie spore kwoty?
              • Gość: Paul Re: gdzie ta praca???? IP: *.mad.east.verizon.net 19.09.07, 08:39
                Gość portalu: Smakosz napisał(a):

                > Po co prywatna firma mialaby dawac ogloszenie dla picu? I na
                dodatek placic za
                > to ogloszenie spore kwoty?
                To proste pytanie. Bo jej (tej firmie) taki stan rzeczy sie oplaca.
                Zapytaj specow od zarzadzania, ulg podatkowych, umow rzad-firmy,
                miasto-firmy, etc. To po co dawac oglosszenia za "ciezkie pieniadze"
                misiacami zeby nie przyjac zadnego z kandydatow? Glupy w tych
                firmach siedza i szastaja kasa na lewo i prawo na ogloszenia o
                prace;-}}}}. Stary, najpierw pomysl, a potem zadawaj bardeziej...
                hmm... konkretne pytania;-}.
                Uszanowanie,
                Paul
                Uszanowaniw
                • Gość: Smakosz Re: gdzie ta praca???? IP: 83.238.171.* 19.09.07, 13:43
                  Bzdury. Spiskowa teoria dziejów. Zamiast poszukac przyczyny braku pracy we
                  wlasnych bledach probuje sie wynalezc najprzedziwniejsze wytlumaczenia. Jak juz
                  sie znajdzie takie uzasadnienie mozna zalec w blogiej bezczynnosci bo przeciez
                  to inni sa winni.
      • Gość: xzd za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 07:30
        jak w tytule
        • Gość: maria Re: za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:37
          Tak samo niedawno myślałam , że pracy jest w brud , dotąd dopóki
          nie straciłam jej. Myślałam, że jak mam wyższe wykształcenie
          kilkanaście kursów, bardzo dobrą znajomość komputera, 2 języki obce
          jeden znaj.podstawowa, drugi komunikatywna - to napewno wkrótce
          pracę znajdę , a tu już minęło 6 miesiecy intensywnych poszukiwań i
          nic. Także ilość ogłoszeń w portalach (powtarzających się) oraz w
          gazetach absolutnie nie świadczy o tym, że pracę otrzymasz. Zobacz
          na portal infopraca ilu kandydatów jest na jedno miejsce.
          • justysia1000 Re: za granicą 19.09.07, 09:41
            u mnie nadal brak odzewu:(
            • Gość: Zaodowiec Re: za granicą IP: 83.238.171.* 19.09.07, 13:45
              Moze powinnas zdobyc jakis zawod?
              • Gość: Tomi Re: za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 14:59
                Jak to czytam to się przerażam szuakanie pracy po 6-9 miesięcy
                szok.w tym czasie można sie załamać i pomyśleć że się do niczego się
                nie nadaje. Ale przypuszczam że szukacie konkretnej pracy i żebyście
                chciały/chcieli to praca by się znalazła niekoniecznie odpowiadająca
                waszym ambicjom - już nie mam na myśli akwizycji itp.
                • justysia1000 Re: za granicą 19.09.07, 18:35
                  proponuję wszystkim osobom dającym dobre rady , najpierw przeczytać cały topic a potem je dawać.
                  pracę mam , zawód- zależy co sie przez to rozumie też mam. a szukam lepszej!!!!
                  jak idzie innym?
                  jaki odzew macie na rozsyłane aplikacje?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka