Gość: karmel
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
07.11.07, 15:31
szukam tej cholernej pracy juz od maja i nic dziesiatki ok 70
wyslanych aplikacji ok 20 rozmow kwalifikacyjnych i nic. mam juz
dosc beznadziejnych pytan hr owcow czy rekruterow o moja wymarzona
prace idealnego szefa ciagle te same glupie pytania ludzie przeciez
nie jestem z kosmosu mam za soba 10letnie doswiadczenie w firmie
miedzynarodowej i wiem jakie talenty i beztalencia mozna zatrudniac
i guzik daje ze ich spytasz jacy sa co lubia czy reaguja swietnie na
stres jaki kolor oczu miala ich babcie zaczelam ten watek zebyscie
mnie podniesli na duchu bo zaczynam pekac to chyba przez ta szarosc
i jesien frustracja mnie taka dopada.Jestem doswiadczona dobra
asystentka znam swietnie jezyk, wyksztalcenie wyzsze, magistra na
polskiej i zagranicznej uczelni usmiecham sie i patrze w oczy
rekruterom co jeszcze. A i nie mam zadnych znajomosci.