Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca za darmo

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 12:07
    Czy podjąć się pracy za darmo jeśli szukam już pięć miesięcy i nic-
    skreśla mnie pewnie nieszczęsny brak doświadczenia. Nabyłabym go ale
    ja potrzebuję kasy! Co robić? Jak długo będą chcieli moje ręce do
    darmowej pracy? Macie jakieś doświadczenia zw. z taką sytuacją?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Paweł Re: praca za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 12:19
        sorry ale nie kumam . co to jest praca za darmo ???? chodzi o jakas
        forme wolontariatu w jakims domu opieki czy co???
      • 0tdr0 Re: praca za darmo 06.12.07, 13:12
        Praca za darmo jest nielegalna. Mimo tego im wiecej chetnych na nia tym trudniej
        o prace za pieniadze.

        Dopuszczalne przez prawo sa tylko wolontariaty- w instytucjach uzytku
        publicznego i instytucjach panstwowych (a nie w firmach!) oraz praktyki
        studenckie co do ktorych jest podpisana umowa miedzy uczelnia a pracodawca.
        • monia420 Re: praca za darmo 06.12.07, 13:31
          nie baw się w to... pieniądze za wykonaną pracę się należą, więc jak
          ktoś chce pracownika, to niech zapłaci za pracę... uczciwy
          pracodawca nie będzie proponował Ci pracy za darmo...i nie licz, że
          po trzech miesiącach cię docenią... nie docecnią, a jeszcze
          usłyszysz gdzie się nie sprawdziłaś i co powinnaś była robić...wybij
          sobie z głowy ten pomysł...
          • 0tdr0 Re: praca za darmo 06.12.07, 14:06
            Uwazam tak samo, jak przedmowczyni.
            Jak cos (ktos) jest za darmo i nie wymaga poswiecen, to sie tego nie szanuje. Ta
            prawda sprawdza sie w handlu, pracy, biznesie, a nawet milosci.
            • Gość: . Re: praca za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 16:15
              Absolutnie Ci nie radzę, przyczyn jest wiele np. wypadek, składka
              na ubezp. chorobowe, emerytalne itp.
      • Gość: rebel Re: praca za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 16:30
        praca we własnym rozumieniu zakłada istnienie związku wzajemnej
        korelacji między świadczeniem pracy i płacą...

        tak więc ta forma którą rozważasz nie byłaby pracą a formą
        świadczenia niewolnictwa w najgorszej formie...;|
      • Gość: janek Re: praca za darmo - dam pracę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 16:43
        Mam do zaoferowania pracę. Praca w domu przy komputerze.
        Zarobki w zależności od poświęconego czasu ale jest to około 3000 zł
        na miesiąc.
        Szczegóły wyłam na maila. Mój adres: matgor@vp.pl
        • sport68 Re: praca za darmo - dam pracę! 06.12.07, 21:13
          A może staż z Urzędu Pracy za 670 zł miesięcznie jeżeli juz chcesz pracować za
          darmo, to lepsze to.
          • Gość: wyzysk Re: praca za darmo - dam pracę! IP: 213.134.181.* 06.12.07, 21:23
            brutto czy netto, bo ja dostawałam 475zł przy ostatniej stawce ( która miała wynosić jakieś 520zł...)
            • sport68 Re: praca za darmo - dam pracę! 07.12.07, 18:52
              Gość portalu: wyzysk napisał(a):

              > brutto czy netto, bo ja dostawałam 475zł przy ostatniej stawce ( która miała wy
              > nosić jakieś 520zł...)

              Teraz podwyższyli za staż jest już 670 zł na rękę
      • Gość: aga13133 Re: praca za darmo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:57
        Jestem zarejestrowana w urzędzie pracy ale niestety na staż się nie
        załapię bo nie spełniam warunków: 27 lat skończyłam w październiku
        (jest do 27 lat), od ukończenia studiów minęły dwa lata (ma być do
        roku)... Dziękuję za opinie- macie rację- pewnie by tylko
        skorzystali z usług darmowego pracownika i w zamian nic. Szukam
        dalej.
      • agulha Re: praca za darmo 07.12.07, 02:02
        A może poszukać pracy na zastępstwo? To taka parszywa dosyć forma
        umowy o pracę, na czas nieobecności stałego pracownika (chorego lub
        w ciąży/na macierzyńskim). W naszej firmie (stuosobowej) dwie osoby
        przyjęto z agencji pracy tymczasowej - jedną właśnie na takie
        zastępstwo, drugą, bo się Sama Góra nie mogła zdecydować, czy
        przywrócić u nas stanowisko recepcjonistki (sic!). Obie dość szybko
        dostały stałe umowy, ta pierwsza pracuje do dziś, mimo że osoba
        zastępowana dawno wróciła.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka