Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Donosiciel w pracy

    IP: *.ksknet.pl 12.12.07, 21:41
    Mamy w pracy donosiciela, poza tym skarży się na innych, nie robimy
    mu nic złego, ale po prostu usłuszał parę razy, żeby się nami nie
    wyręczał, dokłada nam swoją robotę i na nasz opór reaguje w ten
    sposób, że zaraz leci do szefostwa, które jest totalnie zaslepione
    nie wiadomo czemu i podejmuje takie kroki, że koleś robi mniej, bo
    po jego interwencji robimy,oprócz swojej pracy i jego. Zwyczajnie
    robi się kiepska atmosfera, zupełnie nie wiem, jak wytrzymywać to
    psychicznie, że koleś nam tak bruździ. Czy ktoś się mu postawi, czy
    nie-nie mam znaczenia, bo jego na wierzchu...donosi i jeszcze jest w
    lepszej sytuacji niż był, nie wiem zupełnie jak się zachowywać, nie
    mam w naturze gnębienia kogoś, kłócenia się, mam mu dokuczać?
    Pogodzę się z tym pewnie, ale jak nie wykończyć się psychicznie
    mając kogoś takiego obok przez kolejne dni, miesiące...
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: Donosiciel w pracy 12.12.07, 21:45
        jeżeli możesz - zignoruj, na zasadzie : "nie tykać g... bo
        śmierdzi";

        przy szefostwie, które stosuje tego typu metody, najlepiej zmień
        pracę, to jest chyba łatwiejsze, niż np. dwa lata temu;

        a jeżeli przy wykonywaniu swoich zawodowych obowiązków musisz ściśle
        z donosicielem wsółpracować - nie zazdroszczę;
      • 0tdr0 Re: Donosiciel w pracy 12.12.07, 23:04
        Najlepszym wyjsciem bedzie chyba ostracyzm. Czyli ignorowanie goscia i
        traktowanie go jak powietrza, lub jesli obowiazki zmuszaja Was do pewnej
        wspolpracy z nim- traktowanie go jako przedmiotu. Ostracyzm wbrew pozorom jest
        chyba najbardziej dotkliwym rodzajem kary, jaka grupa moze zafundowac jednemu ze
        swoich czlonkow.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka