Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln...

    IP: 193.151.48.* 18.12.07, 11:24
    Kurcze, ja też chętnie sprawdziłbym świadectwo o niekaralności swojego
    pracodawcy :-)
    Obserwuj wątek
      • pkrehbiel Ten proceder jest bez sensu! 19.12.07, 10:00
        Obecnie nawet od osób do układania kostki brukowej wymaga się
        zaświadczeń o niekaralności. To jest bez sensu! Nie powinniśmy
        dopuszczać możliwości stawiania takiego wymogu za wyjątkiem tych
        nielicznych sytuacji, gdzie jest to absolutnie konieczne.

        Czemu państwo karze osoby już raz osądzone i skazane w taki
        dodatkowy sposób? Gdzie ma się zatrudnić osoba po wyjściu z
        więzienia?

        Czy na prawdę chcemy, żeby byli przestępcy zostawali zmuszeni do
        ponownego podjęcia nielegalnych działań, bo nikt ich nie chce
        zatrudnić bez zaświadczenia o niekaralności?

        Najdziwniejsze jest to, że osoby karane często się niczym nie różnią
        od tych z zaświadczeniem o niekaralności, jeśli chodzi o uczciwość.
        Po prostu jednych złapano, a innych nie.

        W naszym własnym interesie jest reintegracja skazanych do
        społeczeństwa, a nie dalsze ich wykluczanie powodujące eskalację
        przestępczości.
        • Gość: billie jean Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:08
          Pewnie, że bez sensu - tym bardziej, że w rejestrze karnym figurują
          nie tylko osoby z poważnymi wyrokami i odsiadką w więzieniu na
          koncie. Niestety takie zaświadczenie nie uwzględnia "ciężaru" winy,
          figurujesz w rejestrze jako skazany i już. Rozumiem, że są zawody
          gdzie taka całkowicie czysta przeszłość jest konieczna, ale nie
          przesadzajmy, bo rzeczywiście niektórym ludziom brak takiego
          zaświdczenia może zamknąć szansę na normalne życie na ładnych parę
          lat - mimo, że popełnione przestepstwo jest z gatunku lekkich i
          społecznie nieszkodliwych.
          • Gość: yossarian Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:38
            Nie ma przestępstw społecznie nieszkodliwych:P Czyn aby był
            przestępstwem musi być czynem o większej niż znikoma społecznej
            szkodliwości - patrz art. 1 § 2 Kodeksu karnego. Czyli gdyby taki
            ktoś zrobił faktycznie coś społecznie nieszkodliwego, to w ogóle nie
            zostałby skazany:P
            • Gość: Wrrr... Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.aster.pl 04.01.08, 11:17
              Jeżeli zostaniesz napadnięty we własnym domu i broniąc się przed silnym
              napastnikiem walniesz go siekierą w łeb, to zostaniesz skazany za przekroczenie
              granic obrony koniecznej. Jeżeli silny wysportowany i znający sztuki walki
              napastnik próbuje Cię zamordować gołymi rękami to Ty nie masz prawa się bronić
              siekierą. Znajdź potem pracę człowieku, lepiej dać się zatłuc.
              • Gość: atx Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:26
                Oczywiscie, ze "ten proceder jest bez sensu". W takim razie dlaczego pracodawcy o to pytaja? Odpowiedz jest banalnie prosta - bo to jest modne.

                W rekrutacjach tez obowiazuje "moda" - jakie zaswiadczenia sa teraz "trendy", o co sie pyta na rozmowach itp.
              • darr.darek wiedzy trochę zamiast LANIA wody 04.01.08, 11:35
                Gość portalu: Wrrr... napisał(a):
                >Jeżeli zostaniesz napadnięty we własnym domu i broniąc się przed
                >silnym napastnikiem walniesz go siekierą w łeb, to zostaniesz
                >skazany za przekroczenie granic obrony koniecznej. Jeżeli silny
                >wysportowany i znający sztuki walki napastnik próbuje Cię zamordować
                >gołymi rękami to Ty nie masz prawa się bronić

                To akurat temat dotyczący Czerwonej Hołoty i ich "łagodnego" prawa(lewa)
                wykluczjącego skuteczną obronę własną.
                Tyle, że jesteś człeku nie na czasie z trendami jakie zaszły w Polsce. A akurat
                w Polsce jakieś 2 lata temu gospodarz zastrzelił kolesia, który włamywał się do
                jego domu i postępowanie zostało umorzone już na etapie postępowania
                prokuratorskiego. Ten człowiek broniący swego domu nie dostał żadnego "wpisu" bo
                nie był uznany w ogóle ani za winnego ani nawet za oskarżonego.

                Jeśli się o czymś pisze to zamiast klepać bzdury wystarczy znać trochę bieżącą
                praktykę karną.

                P.S. OCzywiście, zgodzę się, że prawo do obrony własnej powinno być jeszcze
                bardziej rozszerzone - o ile o to ci chodziło, a nie o lanie wody dla
                udowodnienia jakichś tam dziwnych "racji".

                • Gość: bezjaj Re: wiedzy trochę zamiast LANIA wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 21:38
                  a pamiętasz historię jakiegośtam posła (chyba z PISu), który w obronie żony i
                  chyba także dziecka odepchnął agresywnego i pijanego napastnika ? I nie miał
                  postawionych zarzutów ? A co by się stało gdyby to nie był poseł a szary
                  kowalski ? Też brak prawa do pracy ? Zastanów się człowieku !
              • Gość: coss Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.bsi.bytom.pl 04.01.08, 11:55
                P....licie hipolicie. I to nie na temat kompletnie.
              • Gość: lojer Bez sensu to jest twoja wypowiedź :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:45
                Jeżeli silny wysportowany i znający sztuki walki
                > napastnik próbuje Cię zamordować gołymi rękami to Ty nie masz
                prawa się bronić
                > siekierą.

                Masz jak najbardziej! Obrona ma być SKUTECZNA i prowadzona wszelkimi
                dostępnymi środkami, a nie mieć formę "wyrównanego pojedynku".
                Wyroki, które w takich przypadkach zapadały w przeszłości, nie
                pozostawiają zadnych wątpliwości w tym temacie. W opisanej sytuacji
                możesz się bronić nawet nielegalnie posiadanym pistoletem-
                dostaniesz wtedy wyrok za nielegalne posiadanie broni, ale nie za
                przekroczenie granic obrony koniecznej. Nie wiem, jaki jest sens w
                demonizowaniu prawa dot. obrony koniecznej- jest ono w naszym kraju
                akurat bardzo dobre, bez przegięć w żadną ze stron.
        • Gość: myszek wystarczy mieć pirackiego windowsa IP: *.ds.pg.gda.pl 19.12.07, 18:37
          i pecha i już nie dostaniesz nigdzie pracy :/ to chore.
        • Gość: Jackie Chan A co z okresem proby? IP: *.centertel.pl 04.01.08, 10:41
          To ciekawe ze sad zawiesza czasami wykonanie wyroku na okres proby-
          czyli obywatel ma szanse udowodnic ze pojedynczy blad nie jest
          dowodem na jego permanentna nieuczciwosc, ale... ale okres proby to
          czas kiedy wisi sie w Rejestrze wiec jak dowadniac uczciwosc nie
          mogac znalezc uczciwej pracy? Czy ktos sie orienktuje jak wyglada
          sprawa z tzw. zatarciem?P jakim czasie nastepuje?
          • Gość: ja Re: A co z okresem proby? IP: *.toya.net.pl 04.01.08, 14:45
            Zacieranie trwa pół roku od zakończenia wyroku w zawieszeniu. Wiem, bo sam
            siedzę na zawiasach i tracę już nadzieję, na znalezienie pracy w jakiejś dużej,
            konkretnej firmie. Nie ważne, że wyrok dostałem za zwykłą pierdołę, społecznie
            nieszkodliwą. Ważne, że figuruję w rejestrze i zostaję zdyskwalifikowany już na
            starcie. I tak jeszcze 1,5 roku...
            • Gość: Joseph Mam karę w zawieszeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 18:25
              Mam wyrok w zawieszeniu za spowodowanie wypadku po alkoholu. W sumie
              dostałem rok i 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat.
              Zostały mi jeszcze cztery lata do końca kary. Jak szedłem do nowej
              pracy i kiedy wypełniałem stos papierów było pytanie czy jestem
              karany, oczywiście zaznaczyłem że nie jestem. Dobrze, że nie kazali
              lecieć do sądu po świstek o niekaralnoćci bo pewnie nie dostałbym
              tej pracy, debilne prawo. Dlatego jak się pytają, lepiej chyba się
              nie przyznawać, bo wtedy sami siebie skreślamy z tej nowej pracy.
              Słyszałem nawet gdzieś albo czytałem, że jeżeli pracodawca zwolni
              nas za to że jestesmy karani to możemy się odwoływać do sądu pracy.
              Ale nie mam 100% pewności. Może ktoś coś wiecej wie na ten temat?
              • Gość: miko Re: Mam karę w zawieszeniu IP: *.ptim.net.pl 31.01.09, 03:49
                to prawda, nie wolno dyskryminować osoby, która była karana.
            • Gość: r Re: A co z okresem proby? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.05.09, 15:18
              na okres próby 1,5 roku też wpisywani są do krajowego Rejestru
              Karnego
              Ci z art.207kk,(uderzenie kogoś lub fałszywe oskarżenie o uderzenie)
              Którym Sąd WARUNKOWO UMORZYŁ POSTĘPOWANIE
              To jest największa głupota z wszystkich głupot,że warunkowo umarza
              sie ale na czas próby.Nie jest winny ale na półtora roku wpisują go
              Krajowego Rejestru Skazanych tak samo i w takim towarzystwie
              Morderców co zabili i dostali dożywocie.
              To jest dopiero paranoja
              albo Pomroczność jasna.......
              • majkel01 Re: A co z okresem proby? 12.05.09, 19:37
                paranoją jest to, że komentują to osoby które nie wiedzą o co chodzi. Art 207 kk
                to znęcanie się nad rodziną. Nie znam przypadku żeby ktoś skazany z tego
                artykułu przyznał się do winy, albo żeby później powiedział że jednak popełnił
                błąd. Ot, tak, dla niektórych okładanie pięściami swoją rodzinę to tak samo jak
                oglądanie pojedynku bokserskiego, tyle że tutaj ma to wszystko live.

                Warunkowe umorzenie postępowania nie jest SKAZANIEM. Więc wystarczy w zapytaniu
                w pkt. 13 wpisać "skazania za przestępstwo", "prawomocne skazania"...itd. lub
                coś w podobie i uzyskana informacje będzie brzmiała "Nie figuruje w podanym
                zakresie".

                Warunkowe umorzenie postępowania musi być odnotowywane w KRK bowiem nie jest to
                umorzenie jako takie. Jest to tylko umorzenie obłożone warunkiem. Naruszenie
                warunku umorzenia skutkuje podjęciem postępowania i wydaniem wyroku skazującego.
                Z tych właśnie powodów umorzenie musi być wpisane do bazy KRK (mówi o tym ustawa
                o KRK). KRK jest po prostu jednym z centralnych rejestrów. Zatem w razie czego
                prokuratura czy policja z drugiego końca kraju moze uzyskać informację że taki
                delikwent już miał warunkowe umorzenie i nic go ono nie nauczyło.

                Nadmienić trzeba że warunkowe umorzenie postępowania jest i tak samo w sobie
                ulgą dla delikwenta. Żeby mówić o warunkowym umorzeniu postępowania m. in. muszą
                nie budzić wątpliwości okoliczności popełnienia określonego czynu. Zatem wcale
                nie jest tak że osoby z warunkowym umorzeniem to osoby niewinne.
                Brednią jest że warunkowe umorzenie dostają osoby "za uderzenie" lub "fałszywie
                oskarżone o uderzenie". Tzn. owszem dostać je może osoba "za uderzenie" ale nikt
                chyba nie powie że można kogoś bezkarnie okładać. Jak napisałem wyżej
                okoliczności popełnienia czynu nie moga budzić wątpliwości. Natomiast gdyby ktoś
                fałszywie oskarżał... wówczas to jego czekało by postępowanie karne.
                Osoba z warunkowym umorzeniem postępowania nie jest więc osobą niewinną !!
                Nadmieniam że na warunkowe umorzenie postępowania oskarżony wcale nie musi się
                godzić. Może żądać przeprowadzenia postępowania aż do oczyszczenia z zarzutów.
                • Gość: Andrzej Re: A co z okresem proby? IP: *.internetia.net.pl 24.08.13, 01:00
                  Witam,
                  Zgadzam się z Panem. Ja otrzymałem warunkowe umorzenie postępowania w sprawie o posiadanie niewielkiej ilości marihuany (ot durny wyskok) na okres 1,5 roku próby w styczniu 2013 r. Już na komisariacie złożyłem wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Prokurator złożył propozycję kary 800 zł wpłaty na jakiś fundusz. Ja się na tą propozycję zgodziłem. Myślałem, że już po wszystkim, a tu przychodzi wezwanie na rozprawę. Miałem normalnie rozprawę w sądzie - prokurator podtrzymał swoją propozycję kary. Dostałem 150 zł wpłaty na fundusz + 584 zł koszta sądowe i warunkowe umorzenie postępowania na okres 1,5 roku próby. Sprawa była oczywista, przyznałem się do winy, nigdy wcześniej nie byłem karany.

                  Widzę, że Pan się trochę zna.
                  Otóż potrzebuję obecnie zaświadczenia o niekaralności do pracy. Wiem, że jestem osobą niekaraną, wiem, że figuruję w KRK. U mnie to pracodawca złoży o zaświadczenie o niekaralność. Tak się zastanawiam, czy wyjdzie, że mam warunkowe umorzenie postępowania np. jeżeli zapyta o pełny zakres danych?

                  Gdzieś też czytałem, że jeżeli człowiek złoży wniosek o dobrowolne poddanie się karze to nie figuruje w KRK, ale wątpię, aby była to prawda. Jeśli coś Pan wie ogólnie to niech napisze. Muszę sam pojechać do sądu i się zapytać. A tak w ogóle co ma być to będzie.
          • Gość: łukasz r. zatarcie następuje 5 lat po zakończeniu wyroku IP: *.ptim.net.pl 31.01.09, 03:45
            zatarcie następuje 5 lat po zakończeniu wyroku, na wniosek skazanego
            sąd może je zarządzić po upływie 3lat. art.107paragraf4kk
            Znajoma starała sie o to rok temu po upływie 3,5roku od wykonania
            kary(skazana na grzywnę za zeskanowanie pieczątki w legitymacji z
            liceum - kolega zeskanował, bo chcial jej pomóc, żeby miała tańszy
            bilet bo nienajlepiej jej się wiodło finansowo, kanar ją złapał i
            się zorientował, chciał łapówkę nie dała bo nie miała, zabrał
            legitymację, spisał chyba jakiś protokół i sprawa trafiła do sądu a
            że nigdy karana nie była to dostała 300zł grzywny, płaciła w ratach
            przez ok 10mcy). Dostała dobrą pracę i musiała w mig załatwic zaśw.o
            niekaralności. Sprawa była w sądzie w innym mieście niż teraz
            mieszka, więc musiała szybko tam pojechać i złożyć wniosek, miała
            szczęście, że trafiła na miła panią w sekretariacie (powinna czekac
            od 4-12tyg.na rozpatrzenie), która dała to szybko sędziemu(mimo
            tego, że to był okres urlopowy i wielu sędziów na urlopach) i po
            tyg.była decyzja o zatarciu ale jeszcze trzeba było poczekać na
            dojście pisemka pocztą do domu oraz na to aby sąd dostał zwrotkę z
            poczty, że dokument odebrano, czyli ok.2-3tyg. na uprawomocnienie i
            na szczęscie w niecały miesiąc załatwiła, dzięki życzliwym ludziom i
            w biurze KRK - gdzie jej wszytsko wyjaśnili i pokierowali oraz w
            sądzie.
            Osoba u kórej nastapiło zatarcie jest uznawana za osobę niekaraną i
            absolutnie nie musi się do tego przyznawać, że kiedyś była,
            generalnie nic się nie wydarzyło - zgodnie z prawem to ma jej pomóc
            powrócić na łono społeczeństwa :).
          • Gość: Andrzej Re: A co z okresem proby? IP: *.internetia.net.pl 24.08.13, 01:05
            Okres próby plus 6 miesięcy po próbie i nie jesteśmy w KRK.
        • darr.darek ot, LEWA "logika" 04.01.08, 11:21
          pkrehbiel napisał:
          >Najdziwniejsze jest to, że osoby karane często się niczym nie różnią
          >od tych z zaświadczeniem o niekaralności, jeśli chodzi o uczciwość.
          >Po prostu jednych złapano, a innych nie.

          Czyli ciebie i twoich znajomych jeszcze nie złapano i tylko w tym dostrzegasz
          swą i swojego otoczenia róznicę w stosunku do przestępców, tak ?

          Hm, ja i moja rodzina/znajomi tym się różnimy od przestępców, że ja (i moja
          rodzina/znajomi) nigdy nie popełniłem przestępstwa.
          Czyli jednak różnię się od ciebie.

          P.S. Rynek sam reguluje takie sprawy, zawsze znajdą się pracodawcy, którzy nie
          wytrzymują konkurencji w przyciąganiu do siebie pracowników i za mniejsze
          pieniądze szukają lekko "wybrakowanych".
          Gdy taki "wybrakowany" pokaże, że jest lepszy w pracy niż inni niekarani
          pracownicy, wówczas dostanie i większą pensję. On już będzie dla tego pracodawcy
          pracownikiem, o którego warto walczyć lepszymi warunkami zatrudnienia.

          Zasada ładnie reguluje temat również w drugą stronę, zdemoralizowany młodzian
          widząc, że imponujące mu środowisko byłych przestępców musi się bardziej starać
          w życiu niż uczciwi, sam porzuci myśli o drodze przestępstwa jako nieopłacalny
          styl życia.

          • Gość: Taquilla Re: na każdego jest paragraf. IP: *.dlk.metro.digiweb.ie 04.01.08, 13:09
            Nikt nigdy w twojej rodzinie ani ty sam nie miałeś zainstalowanej pirackiej
            gry/programu na komputerze? Nigdy nie obejrzałeś pirackiego filmu na DivX ? a
            jak zobaczyłeś u kogoś płytę z muzyką z napisem "CD-R" od razu biegłeś na
            policję zgłosić przestępstwo.
            A jak miałeś fajną (oryginalną) płytę a twój brat powiedział - przegraj mi ją -
            to ty oczywiscie odmawiałeś po czym biegłeś do prokuratury zgłaszać namawianie
            do popełnienia przestępstwa.
            Przestań bzdury gadać bo sam znam parę osób z wyrokami za głupotę własną i
            polskiego prawa a nie za to że są przestępcami których ze społeczeństwa należy
            eliminować. Mam nadzieję że kiedyś sam wpadniesz na jakimś durnym paragrafie np.
            zabijesz na drodze pijaka który ci wlazł prosto pod zderzak w nocy, a sąd
            stwierdzi po opiniach biegłych że mogłeś go ominąć ale tego nie zrobiłeś więc
            dostaniesz zawiasy i szlaban na robotę, a jak masz firmę to i na przetargi.
            • Gość: bezjaj Re: na każdego jest paragraf. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 21:41
              mądre słowa !
        • Gość: Nick Re: Ten proceder jest bez sensu! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.10, 16:01
          Zgadzam sie z przedmowca. Ile jest osob w Polsce ukaranych za te lub inne
          przestepstwa , wykroczenia? O tyle tez mniej wiecej zwiekszy sie bezrobocie w
          Polsce. Czy to jest zgodne z konstytucja? Czyz nie kazdy ma rowne prawa?
          Dlaczego przestepca wychodzac z wiezienia nie moze podjac legalnej pracy? Czy
          razem z wyrokiem otrzymal tez zakaz pracy po wyjsciu z wiezienia na x lat? I z
          czego on ma zyc? Wiezienie ma byc dligoletnia kara to rozumiem ale po co mowic
          tu o jakiejkolwiek resocjalizacji? Przeciez i tak mu zabronimy legalnie
          pracowac. Skazani politycy sa politykami i nie musza miec zaswiadczenia o
          niekaralnosci a malo tego glosuja nawet za tym by takie zaswiadczenie bylo
          wymagane a ty szary czlowieku mecz sie bo jestes tylko cyfra w statystykach. A
          cyfra to nie czlowiek. Gratulacje dla ustawodawcow lub osob ktore takie
          idiotyczne prawo tworza.
      • Gość: rebel Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 17:45
        "Kurcze, ja też chętnie sprawdziłbym świadectwo o niekaralności
        swojego
        > pracodawcy :-)"

        Proponuje szefów firm ochroniarskich...

        ciekawym czy znalazłby się taki, który nie pałował opozycjonistów w
        latach 80tych..;)
        • Gość: miko Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.ptim.net.pl 31.01.09, 03:50
          dokładnie! :D))
      • Gość: andzia Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: 80.50.237.* 20.12.07, 11:12
        czy zaswiadczenie o nie karalności może usyskać osoba trzecia??
        • Gość: miko Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.ptim.net.pl 31.01.09, 03:52
          tak z upoważnieniem
      • Gość: pawel Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.domainunused.net 23.12.07, 13:37
        Ja posiadam zaświadczenie o niekaralności, w życiu przebyłem jakieś 100 rozmów
        kwalifikacyjnych, ale tylko 2 razy rekrutujacy chcieli je obejrzeć. Nie jest tak
        strasznie. Zreszta jego wyrobienie (poza opłatą 50zł) było błyskawiczne. Kolejki
        w sądzie były, ale też bardzo szybko się posuwały.
        Lepiej napiszcie artykuł o ludziach którzy 5 lat tyrają na umowę zlecenie , to
        dużo większa plaga.
      • Gość: Mądry Ten koleś na zdjęciu musi być IP: 193.151.48.* 31.12.07, 16:05
        niezłym TUMANEM, skoro nie potrafi wypełnić prostego wniosku. Gdzie takich sieją
        i gdzie tacy później pracują - w agencjach ochrony ???
        • Gość: xxx Chyba jednak nie taki tuman! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:51
          > niezłym TUMANEM, skoro nie potrafi wypełnić prostego wniosku

          Raczej niezły spryciarz- co ma się męczyć, dziewczynę ma od tego!
      • Gość: poziomka Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 07:43
        To nieprawda że zaświadczenia są ważne tylko pół roku. W Ustawie o
        Krajowym Rejestrze Karnym nie ma określonego terminu ważności
        zaświadczenia. Niektóre instytucje i firmy same narzucają terminy
        ile jest ważna informacja z KRK ale nie ma to umocowania prawnego.
        • rmiechowicz Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara 04.01.08, 07:58
          To straszne! Obecnie liczba wydawanych zaświadczeń przekroczyła 3 miliony! A 4
          lata temu było 2,9 miliona. To wzrost o ok. 0,2% rocznie.
          • Gość: . Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:15
            gó..any artykuł, coraz częściej wymaga się oświadczenia o niekaralności a nie
            zaświadczenia,poprostu piszesz oświadczam,ze nigdy nie byłem karany, data i
            podpis i własnie takie oświadczenia sa coraz powszechniej stosowane tam gdzie
            nie jest konieczne zaświadczenie.
            • Gość: . Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:17
              stąd ten wzrost tylko o 0,2 %, bo oświadczenia nie są ewidencjonowane .
              A w Wybiórczej jak zwykle, wybiórczo:)
      • Gość: Dawid A jak wygląda sytuacja w przypadku umorzenia IP: *.geofizyka.pl 04.01.08, 08:30
        sprawy przez policję, z uwagi na małą szkodliwość społeczną.
        Czy można uzyskać wtedy otrzymać wspomniane oświadczenie.
        • Gość: . Re: A jak wygląda sytuacja w przypadku umorzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:54
          Gość portalu: Dawid napisał(a):

          > sprawy przez policję, z uwagi na małą szkodliwość społeczną.
          > Czy można uzyskać wtedy otrzymać wspomniane oświadczenie.

          Rejesstr czysty - niska szkodliwość społeczna - sprawca NIE POPEŁNIA PRZESTĘPSTWA,
          w rejestrze zaznaczone jest tylko WARUNKOWE UMORZENIE, a to dlatego ,ze jedną z
          przesłanek warunkowego umorzenia jest wina.
        • Gość: . Re: A jak wygląda sytuacja w przypadku umorzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:55
          Gość portalu: Dawid napisał(a):

          > sprawy przez policję, z uwagi na małą szkodliwość społeczną.
          > Czy można uzyskać wtedy otrzymać wspomniane oświadczenie.

          Oświadczenie piszesz se sam:)
      • Gość: gosc A za co to 50zl????????????? IP: *.range86-135.btcentralplus.com 04.01.08, 08:32
        Sam wyrabialem kilka razy ten kawalek papierka i za to zeby udowodnic ze sie
        jest porzadnym obywatelem trzeba zaplacic jeszcze 50zl..Ktos moze wie skad ta
        kwota???????Bo pani w sadzie tylko 2 razy kliknela w komputer,postawila
        pieczatke i 50 zl sie nalezy.Zlodziejstwo w bialych rekawiczkach!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ruen Re: A za co to 50zl????????????? IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 08:45
          Pracuję w sądzie w Poznaniu. U nas zaświadczenia odbiera się już na
          dzień następny od dnia złożenia. W koszt opłaty wliczona jest cena
          przesyłki (jesli ktoś chce dostac zaświadczenie do domu). Ale cena i
          tak jest wygórowana jak wszystkie opłaty sądowe, skarbowe, urzędowe
          itp.
        • meduza7 Re: A za co to 50zl????????????? 04.01.08, 08:47
          Sama starając się o pracę w różnych urzędach (m.in. Urząd Miasta) pisałam
          oświadczenie o niekaralności- no ale właśnie, na początku było to tylko
          własnoręczne oświadczenie, zaświadczenie z urzędu musiałam donieść dopiero wtedy
          jak już przeszłam rozmowy kwalifikacyjne. Z tymi kolejkami to chyba przesada,
          jak składałam wniosek, to przy okienku były 2 osoby, a nie 300 (Lublin).
      • Gość: adam Bzdura Bzdura Bzdura Nieuki z Gazety IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 08:49
        Redaktorze! Proszę o podstawę prawną pozwalającą twierdzić, że ZAPYTANIE O
        UDZIELENIE INFORMACJI O OSOBIE jest ważne pół roku.
        Jak ktoś znajdzie to ma u mnie NOBLA. Żaden przepis prawa nie mówi o tym ile
        jest ważne zapytanie. Jedynie w postępowaniu karnym prowadzący postępowanie musi
        wystąpić do KRK o nowe zaświadczenie jeżeli w aktach ma starsze niż pół roku. Co
        do reszty przypadków odbywa się to na zasadzie podporządkowania wymaganiom
        organu żądającego zaświadczenia np. nie starsze niż 3 m-ce
      • Gość: Darek Jak to wyglada w Belgii IP: 136.173.162.* 04.01.08, 08:57
        Potrzebowalem takiego swistka w Belgii. Wyslalem do sadu fax z
        kserokopia dowodu i po 2 dniach w mojej skrzynce pocztowej byl list
        z zaswiadczeniem o niekaralnosci. Oczywiscie za darmo... Jak sie
        chce to mozna.
        • ll66 Re: Jak to wyglada w Belgii 04.01.08, 09:27
          jak to wyglada w krakowie - placisz co prawda 50zl ale masz to od
          reki - w przeciwienstwie do Wielkiej Brytanii gdzie czekasz na to
          miesiacami
          • Gość: gef Re: Jak to wyglada w Belgii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:36
            Londyn; 15 minut stania w kolejce na komisariacie policji (!!!), złożenie
            odpowiedniego papierka
            • Gość: warszawiak Re: Jak to wyglada w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:58
              W Warszawie sprawę załatwiasz w 10 minut. Łącznie z odbiorem.
              Kolejka idzie szybko, bo są numerki. Nawet 4 lata temu, jak nie było
              numerków, to sprawa zajęła mi 40 minut. Żadnego czekania 3 dni,
              farbowany angolu! A 50 złotych mogę zapłacić, bo mnie stać- w
              przeciwieństwie do ciebie nie tyram za minimalną stawkę.
        • Gość: kasai Re: Jak to wyglada w Belgii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:31
          Przcuję w bankowości i też musiałam już dwa razy przedstawiać
          zaświadczenie o niekaralności.
          Dziewi mnie to, zwłaszcza w obliczu faktu, że od ludzi którzy rzadzą
          krajem nikt tego tak restrykcyjnie nie wymaga. Każdy wie że w sejmie
          zasiadały już niejednokrotnie osoby z kilkoma wyrokami na karku. I
          te osoby mają funkcje ustawodawcze.
          A to ja, zwykły pracownik musze latać po sądach za zaświadczeniem
          • Gość: miko Re: Jak to wyglada w Belgii IP: *.ptim.net.pl 31.01.09, 03:58
            ja równiez pracuję w banku i akurat w takiej instytucji mnie to nie
            dziwi, uważasz, ze ok byłoby pracować z osobą karaną za np.kradzież
            pieniędzy lub fałszowanie dokumentów?
      • Gość: Ewka W Szwajcarii tez... IP: *.dclient.hispeed.ch 04.01.08, 09:38
        W Szwajcarii pracodawcy tez b czesto zadaja zaswiadczenia o
        niekaralnosci.Kolezanka starala sie o prace w sklepie i musiala tez
        przeslac takie zaswiadczenie pracodawcy.Wiele firm zada tez
        zaswiadczenia , ze potencjylny pracownik nie posiada dlugow np.banki.
      • Gość: Bartek Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: 204.151.5.* 04.01.08, 09:43
        A czy jeśli się zostało skazanym za wykroczenie a nie przestępstwo;
        jednakże przez sąd bo kolegiów ds. wykroczeń już nie było TO będzie
        się widniało w tymże rejestrze??
        dzieki
      • Gość: Gregor Rachunek jest prosty IP: *.srv.volvo.com 04.01.08, 09:49
        kolejny biurokratyczny nonsens ktory generuje 150 mln zl wplywow
        teli polskich ... Jak zwykle bezsens ktory musimy wykonowac jako
        obywatel idiotycznego pastwa...
      • Gość: Grazyna Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.gw.am.edu.pl 04.01.08, 09:51
        Mnie interesuje sprawa nie poruszona w tym artykule. Mianowicie: czy
        żądanie takiego dokumentu jest zgodne z prawem (podstawa prawna)?
        Jeżeli tak to w jakim zakresie - tzn. przy jakiego rodzaju zawodach,
        stanowiskach przy jakiego rodzaju odpowiedzialności jest to
        określone prawem?
        • Gość: marcin Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 10:13
          Podstawa prawna? Pracodawca mam prawo nie przyjąć kogoś do pracy tylko dlatego,
          że ma np. piskliwy głos. I nikt nie może zmusić go do przyjmowania ludzi z wyrokami.
          Inaczej jest z politykami. Motłoch głosuje na przestępców, a tutaj rację ma
          większość.
          • Gość: misiek Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: 80.51.82.* 04.02.09, 20:50
            a to akurat nie jest prawda. Kodeks pracy wymienia jakich dokumentów można żądać
            od pracownika i zaświadczenie o niekaralności NIE JEST wymienione. Czyli
            formalnie pracodawca nie ma prawa wołać. Mało tego, jeśli nawet zawoła, to nie
            ma prawa przechowywać tego w aktach osobowych pracownika.
            Natomiast pracodawca z zapytaniem o pracownika może się zwrócić jedynie w
            przypadku jeżeli z przepisu ustawy wynika wymóg niekaralności. W innym przypadku
            nie może.

            Wyciąganie od pracowników zaświadczeń o niekaralności to naruszenie kodeksu
            pracy. Jestem pewien że w przypadku gdy dla danego stanowiska pracy nie ma
            wymogu niekaralności i pracownik odmówiłby przyniesienia zaświadczenia to w
            razie zwolnienia wygrałby przed każdym sądem pracy.
            • Gość: ździwiony Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 15:38
              to ciekawe bo urząd skarbowy w specyfikacji istotnych warunków
              zamówienia rząda od firmy sprzątaącej by ta przedstawiła urzędowi po
              podpisaniu umowy na sprzatanie - zaświadczenia o niekaralności osób
              sprztających - zatrudnionych na umowę o pracę. W przypadku gdy
              zaświadczenia nie zostaną dostarczone- zostanie naliczona kara w
              wysokości 500 zł za każdy dzien zwłoki
      • Gość: India Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.chello.pl 04.01.08, 10:01
        TEGO TYPU PRAKTYKI POWINNY BYC ZAKAZANE. UWAZAM ZE JEST TO
        DYSKRYMINACJA OSÓB KTÓRE JUZ ODPOKUTOWALY ZA GRZECHY A MAJA JAK
        WIDAC WYROK DOZYWOTNI.JAK WIEC MAJA FUNKCJONOWAC W SPOLECZENSTWIE
        JESLI NIE MOGA PODJAC PRACY.NIE DZIWI WIEC FAKT ZE CZESC Z NICH
        WRACA NA DROGE PRZESTEPCZA W KONCU Z CZEGOS TRZEB AZYC A MY JAKO
        SPOLECZENSTWO NIE DAJEMY IM SZANSY.JA OSOBISCIE ZATRUDNIŁABYM TAKĄ
        OSOBĘ.JESTEM CIEKAWA CO NA TO PRAWO CZY MOZNA POZWAC TAKIEGO
        PRACODAWCE DO SADU ZA TO ZE DYSKRYMINUJE TAKIEGO CZLOWIEKA ,KTORY
        PRZECIEZ JUZ ODBYŁ KARĘ?
        • Gość: marcin Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.gprs.plus.pl 04.01.08, 10:20
          A co to za kary? Telewizor i komputer w celi!
          Po pięciu latach wpis jest usuwany z rejestru skazanych. Skazany ma więc szansę
          podjąć mniej odpowiedzialną pracę i udowodnić że zasługuje na życie wśród
          normalnych ludzi. A po pięciu latach może dostać zaświadczenie o niekaralności.
          W czym problem?
      • Gość: bm Czyli banda przy korycie wymyslila jak wykosic IP: 81.171.165.* 04.01.08, 10:07
        tych co nie sa kumplami. Wystarczy znajomy sedzia ("w imieniu
        Rzeczypospolitej" nie da wiary dowodom na niewinnosc danej osoby),
        ktory skaze kogos na 200 zl grzywny - i juz delikwent jest karany.
        Mozna wtedy zatrudnic spokojnie glupszego kumpla.
        • Gość: coss Re: Czyli banda przy korycie wymyslila jak wykosi IP: *.bsi.bytom.pl 04.01.08, 12:51
          Z tych glupszych, to chyba ty jestes...
          Szczerze wspolczuje.
      • Gość: ceziu Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:08
        A ja poprosilem o swiadectwo niekaralności swojego przyszłego
        pracodawcę , na pytanie dlaczego żadam od niego takiego
        zaświadczenia .....odpowiedziałem że nie wiem czy czasem nie jest
        oszustem czy jakims kombinatorem ......wcale sie nie zdziwił , prace
        dostałem bez zaświadczenia o niekarałności......zasada wzajemności
        prosze państwa.
      • Gość: ja Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.autocom.pl 04.01.08, 10:08
        "muszę go mieć" a nie "musze go mieć" ;-)
      • Gość: anakonda Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.08, 10:32
        Niech pracodawcy dołączają do umowy o pracę oświadczenie,że są
        wypłacalni i nie zalegają z płatnościami w urzędach!!!
      • Gość: pj.pj Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.chello.pl 04.01.08, 11:02
        No i dobrze. Może groźba sądu grodzkiego wreszcie uspokoi balangujących przez
        całe noce po prywatnych mieszkaniach studentów. Sama jeszcze studiuję, ale tacy
        wieczni imprezowicze doprowadzają mnie do szału, a praktycznie nie ma na nich
        bicza. Wpis o wyroku figurujący przez 5 lat w papierach może ich odstraszy.
        • Gość: coss Re: Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekara IP: *.bsi.bytom.pl 04.01.08, 12:56
          Sam juz nie studiuje, ale tacy jak ty sa zakala poskich uczelni.
          Ta ubecka mentalnosc po prostu mnie napawa odraza.
          Wpis kolegium za nieuzasadnione nekanie sasiadow figurujacy przez 5 lat w papierach moze by cie odstraszyl.
        • Gość: misiek nie odstraszy IP: 80.51.82.* 04.02.09, 20:53
          dlatego ze zakłócanie ciszy to wykroczenie a nie przestępstwo. Za wykroczenia
          się nie figuruje.
      • Gość: ciekaw Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: 167.127.24.* 04.01.08, 12:37
        Tez wydaje mi sie ze to w wiekszosci wypadkow zupelnie zbedna rzecz. Jesli juz
        pracodawca chce papierek niech sam wszystko zalatwia.

        Jakis czas temu pracowalem w banku, po pozytywnie zakonczonej rekrutacji
        pracodawca powiedzial mi ze konieczne jest zaswiadczenie o niekaralnosci, ale
        sam nie musialem nic robic. Podpisalem jedynie zgode na sprawdzenie tej
        informacji przez pracodawce. Zadnych oplat, zadnych kolejek... jesli juz
        pracodawca chce sie zabezpieczac niech to robi w ten sposob.

        Pozdro
      • Gość: ricky Pracodawcy uwielbiają zaświadczenia o niekaraln.. IP: *.51-82-r.retail.telecomitalia.it 04.01.08, 13:15
        Z tego co obserwóję to Polska staje się coraz to bardziej
        rasistowskim krajem,przeciesz ci ludzie już odpowiedzieli za swoje
        czyny.Ile razy można karać za to samo,lub traktować kogoś jak kogoś
        gorszego.Z tego artykułu wynika że można dzielić ludzi na lepszych i
        gorszych,tylko potem nie płaczcie że Wam ludzi do pracy brakuje.
      • mara571 W Niemczech tez... 04.01.08, 13:59
      • Gość: malkontent Personel lotniczy musi posiadaćtakie zaświadczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:18
        na mocy ustawy Prawo Lotnicze (licencję można wydać osobie niekaranej). Taki to
        wymóg wprowadził Sejm, w którym zasiadali między innymi kryminaliści.

        Czekam, aż ktoś odkręci te popie..ne przepisy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka