Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w BIG 4

    IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 06.01.08, 21:48
    Witajcie,

    Jakich zarobkow mozna spodziewac sie pracujac w firmach Big 4 w
    zaleznosci od stopnia?

    Pozdrawiam,

    Ania
    Obserwuj wątek
      • absolwencina Re: Praca w BIG 4 07.01.08, 07:36
        o rany, nie rozumiem twojej wiadomości;

        z tego co wiem, w Big 4 nieźle płacą, więc na pewno wymagana jest
        zdolność logicznego i zrozumiałego wyrażania swoich myśli;

        nie chcę być złośliwy, ale ty chyba nad tą kompetancją musisz
        popracować;

        powodzenia życzę z samego rana;
      • mijo81 Re: Praca w BIG 4 19.01.08, 17:18
        Myślę że tak od 2000 do 100000 brutto miesięcznie
        • Gość: juliet Re: Praca w BIG 4 IP: 62.29.169.* 14.02.08, 16:24
          2000 brutto?? Nie żartuj. Nawet sekretarki tam zarabiają więcej.
          • mijo81 Re: Praca w BIG 4 08.05.08, 21:41
            Tyle płacą praktykantom
            • Gość: gfdhgfhf Re: Praca w BIG 4 IP: *.acn.waw.pl 31.05.08, 07:49
              czesc,
              ostanio aplikowalem do jedenj z tych firm, a od znajomych słyszlem jak placa za praktyki w innych - ja skladalem tylko do jednej.
              zatem: w tym sezonie tzn. po pozytywnej rekrukacji o obecnym czasie wyglada to nastepujaco:
              za praktyki w czasie wakacji otzymuje sie 15zl brutto, ale juz powakacjach podnosza do 20zl brutto za praktyki, czyli jak widac jezeli ktos ma umowe od lica do wrzesnia to mu wczasie praktyki stawka sie zmieni.
              milego dnia
              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 05.06.08, 18:00
                No bo w lato jest łatwiej.....
            • redtomaszek2000 Re: Praca w BIG 4 22.05.09, 11:52
              w zeszlym roku w Ernst & Young, moj kolega dostał po studniach 5.500
              brutto. To calkiem fajna sumka od razu po studiach.
              A do tego placa jeszcze za wszystkie nadgodziny aż do stanowiska
              Seniora

              Z praktyknatami jest inaczej bo oni sa placeni za godziny, czyli ile
              wypracujesz tyle dostajesz.

              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 24.05.09, 00:05
                Senior Asystenta?
      • Gość: mk Re: Praca w BIG 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:18
        Możecie napisać coś więcej nt big 4? niestety nie jestem w temacie a
        szukam interesującej pracy. Będe wdzięczna za informacje i linka.
        Dzięki
        • Gość: nowa Re: Praca w BIG 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 13:21
          big 4 to potoczny angielski skrót na określenie firm audytorsko
          doradczych wielkiej czwórki tj. pricewaterhousecooprers, deloitte,
          ernst & young oraz kpmg, rekrutują osoby z wyższym wykształceniem
          (ale nie ma konkretnych wymogów co do ukończonego kierunku) oraz
          dobrą nawet bardzo dobrą znajomością j. angielskiego albo innego j.
          obcego, umiejętnościami analitycznymi itp. - trzeba przejść sito
          testów, zarobki bardzo zróżnicowane ale początkujący konsultant może
          liczyć na 2500 brutto, praktykant jeszcze na studiach dostaje ok. 15
          zł brutto za godzinę, zarobki wzrastają wraz ze stażem pracy tak że
          o roku dwóch można na stanowisku konsultanta wyciągać ok 3500-4500
          zł brutto, mówię o osobie która zaczyna "od zera", pracownikcy z
          doświadczeniem zarabiają sporo więcej!! do tego bardzo dobry
          socjal:)
          • Gość: gosc Re: Praca w BIG 4 IP: 83.238.1.* 21.01.08, 16:01
            Coś Ci się chyba pomyliło. We wrześniu 2005 dostałam u nich
            propozycje pracy bezpośrednio po studiach na stanowisku asystenta i
            wtedy oferowali 4200 brutto to jak tera niby mogą dawać 2500 brutto.
            Jak nic nie wiesz na dany temat lepiej się nie wypowiadaj!
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 21.01.08, 21:20
              A teraz nawet parę stów więcej
              • Gość: anka do mijo81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:45
                a powiedz mi mijo81, dlaczego BIG4 mnie nie chce, znasz branze wiec
                wytlumacz mi jasno i klarownie:
                absolwentka prawa, obecnie koncze drugiego magistra, praca mgr z
                podatkow, biegly angielski, studia i staze za granica.
                3 lata temu aplikowalam o praktyke, przeszlam testy (PwC oba na
                powyzej 80%), AC, a na rozmowie powiedziano ze mam za malo
                doswiaczenia w podatkach, od tego czasu sie nieco bardziej
                kierunkowo na podatki nakierowalam i nic. ostatnio wyslalam
                aplikacje na asystenta i nic.

                • Gość: kowianeczka Re: do mijo81 IP: *.lodz.msk.pl 14.02.08, 15:10
                  Gość portalu: anka napisał(a):

                  > a powiedz mi mijo81, dlaczego BIG4 mnie nie chce,

                  Bo widocznie są lepsi od ciebie. Jak firma ma do wyboru pracownika lepszego i gorszego, to wybierze tego lepszego, to chyba jasne.
                  • mijo81 Re: do mijo81 08.05.08, 21:43
                    A może ona jest za dobra na tą pracę ???
                    • Gość: qaz Re: do mijo81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 01:55
                      z pewnoscia tak jest. Na entry level potrzebuja murzyna, a Ty masz pewnie zbyt
                      'mocny' profil.
                      • mijo81 Re: do mijo81 29.06.08, 23:54
                        No z pewnością wolą absolwentów

                        Murzynem to się stajesz od pozycji Seniora, wtedy to dopiero
                        zapieprzasz: robisz swoją robotę, w dodatku sprawdzasz po innych i
                        na koniec wysłuchujesz zjeb od menedżera.
                  • Gość: kolarz Re: do mijo81 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 20:27
                    Niekoniecznie, z tego co słyszałem liczą się tam znajomości. Co prawda moja
                    znajoma dostała tam pracę, ale -głupio to zabrzmi i wiem że mnie za to zlinczują
                    -ale musiała się oddać pewnemu koleżce. Źródło pewne.
                    • Gość: anka Re: do mijo81 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:30
                      A masz jakiś kontakt z tą osobą, która w taki sposób może załatwić tam pracę?
                      Chętnie się piszę na to, podaj kontakt na pw.
                      Z góry dziękuję !
                      • Gość: kowianeczka do anki IP: *.lodz.msk.pl 16.07.08, 01:03
                        Wstydu nie masz?! Marzy ci się seksafera?!
                        • mijo81 Re: do anki 13.08.08, 20:05
                          A podobno to ty dawałaś sędziom żeby dostać się na aplikację....ale
                          nie chcieli :)
                          • mik80 Re: do anki 19.11.08, 00:44
                            W dzisiejszych czasach najlepiej schować ambicje do kieszeni
                            • Gość: lock Re: do anki IP: 79.162.137.* 05.03.09, 15:10
                              tu nie chodzi o ambicje ale raczej krztę szacunku do siebie
                              • Gość: ahaaw Re: do anki IP: *.171.107.18.static.crowley.pl 06.04.09, 09:41
                                albo to byla prowakacja i ironia (mam nadzieje), albo niektorzy juz w ogole nie znaja takiego slowa jak honor. Nie ma to jak konformizm i dazenie po trupach do celu.
                    • Gość: kowianeczka Re: do mijo81 IP: *.lodz.msk.pl 16.07.08, 00:58
                      Gość portalu: kolarz napisał(a):
                      > znajoma dostała tam pracę, ale -głupio to zabrzmi i wiem że mnie za to zlinczuj
                      > ą
                      > -ale musiała się oddać pewnemu koleżce. Źródło pewne.

                      Co to znaczy "źródło pewne" - podglądałeś ich w sypialni? Bo nie sądzę, by ta znajoma ci to powiedziała wprost. A jeżeli to zrobił ten facet - to cóż, mężczyzn czasami ponosi fantazja i chwalą się swoimi domniemanymi, niekoniecznie prawdziwymi, podbojami... Trudno mi sobie wyobrazić pewne źródło takich informacji, bo najczęściej takim źródłem jest "świadek ze słuchu", czyli zawistna koleżanka...
                      • mijo81 Re: do mijo81 19.07.08, 15:53
                        A ty chcesz pracować w Big4? :)
                    • mijo81 Re: do mijo81 19.07.08, 15:51
                      Znajomości???? No może na stanowisko kserownika i bindowacza :)
                    • redtomaszek2000 Re: do mijo81 22.05.09, 11:58
                      Gość portalu: kolarz napisał(a):

                      > Niekoniecznie, z tego co słyszałem liczą się tam znajomości. Co
                      prawda moja
                      > znajoma dostała tam pracę, ale -głupio to zabrzmi i wiem że mnie
                      za to zlinczuj
                      > ą
                      > -ale musiała się oddać pewnemu koleżce. Źródło pewne.

                      z tego co wiem to proces rekrutacji jest kilkuetapowy i nie da sie
                      go w rzaden sposób obejśc. Moi znajomi ze studiów dostali sie do
                      Ernsta bez zadnych znajomości, wiec takie teksty nie do konca mnie
                      przekonuja
            • rav107 Re: Praca w BIG 4 27.01.08, 23:31
              Gość portalu: gosc napisał(a):
              > Coś Ci się chyba pomyliło. We wrześniu 2005 dostałam u nich
              > propozycje pracy bezpośrednio po studiach na stanowisku asystenta
              i
              > wtedy oferowali 4200 brutto to jak tera niby mogą dawać 2500
              brutto.
              > Jak nic nie wiesz na dany temat lepiej się nie wypowiadaj!

              Może koleżance chodziło o pensję praktykanta? To by się 'mniej
              więcej' zgadzało...
              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 31.01.08, 22:01
                To z tego wynika że praktykantom nawet obniżyli :)
          • Gość: juliet Re: Praca w BIG 4 IP: 62.29.169.* 14.02.08, 16:26
            konsultant może
            > liczyć na 2500 brutto, praktykant jeszcze na studiach dostaje ok.
            15
            > zł brutto za godzinę, zarobki wzrastają wraz ze stażem pracy tak
            że
            > o roku dwóch można na stanowisku konsultanta wyciągać ok 3500-4500

            Moja droga, masz nieaktualne informacje. Mój mąż jako praktykant
            wyciągał 2500 netto, jak młdoszy konsultant zarabia 4800 brutto.
          • Gość: pak Re: Praca w BIG 4 IP: 62.148.79.* 29.07.08, 16:00
            Pierwsza liga to BCG, Booz & Company, McKinsey & Company, and Bain &
            Company
            • Gość: ale Re: Praca w BIG 4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.08, 18:08
              może w konsultingu
              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 06.09.08, 12:34
                nie chyba ale napewno
        • Gość: maggie do mijo81 IP: *.ols.vectranet.pl 21.08.08, 17:53
          witam!
          mijo czy mozesz mi napisac jak wyglada szkolenie w Zakopcu? Jaka jest atmosfera?
          Czy cale "zakopianskie" szkolenie konczy sie egzaminem? A co jesli ktos nie
          zaliczy? Ostatnio slyszalam ze w Gdansku przyjmuja kilkanascie osob. Zapowiada
          sie chyba niezla jazda...
          Pozdrawiam
          • mijo81 Re: do mijo81 21.08.08, 22:58
            W tym roku ma trwać aż 4 tygodnie (dla asystentów), atmosfera
            ekstra, ciągłe imprezowanie z przerwami na szkolenia, super żarcie,
            ogólnie ekstra i pełen luz. Tak kończy się ono egzaminem który każdy
            zdaje.
            Właśnie przyjmuja tyle osób bo w mijającym sezonie okazało się że
            były takie braki wśród młodszych asystentów i praktykantów, że
            ludziki nie wyrabiały. Teraz więc dzięki większemu zaciągowi powinno
            być lżej.
      • Gość: Michał Odnośnie wyników w nauce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 15:46
        Witam! Jestem studentem V roku uczelni wyższej. Przejrzałem
        wymagania w firmach w Big4 w innych krajach i tam wyraźnie podali
        (wymagania odnośnie średniej z poszczególnych przedmiotów), kto może
        się ubiegac o praktyki, pracę. W oddziałach w PL nie ma tego wymogu,
        a jeśli już pisza ogólnikowo - dobre, bardzo dobre wyniki w nauce.
        Ale jakie to są "dobre, bardzo dobre"? Interesuję się prawem
        finansowym, paroma innymi gałęzami prawa też. Z nich mam dobre i
        bardzo dobre oceny, z pozostałych przedmiotów, które mi nie
        przypadły (typu postepowania administracyjne, informatyka prawnicza,
        etyka, historia powszechna) z kolei gorsze. Czy średnia ok. 4,0
        wystarczy? Czy z góry mnie odrzucą? Żądają w ogóle tych wyników w
        nauce w praktyce czy nie? Domyślam się, że certyfikat z angielskiego
        mnie nie zwolni w testu? A może (CPE na ocenę B) pomoże mi, żeby nie
        odrzucili mojej aplikacji na wstępie i do testów dopuścili? Jak to
        jest?:)

        Dziękuje za cierpliwość:) Jak widac nie jestem obeznany w tego typu
        rzeczach:) Dopiero nie dawno odkryłem firmy Big4. Jeśli to ważne po
        posiadam doświadczenie jako personel pomocniczy z marketach:),
        praktykę w sądzie i pół roku pracy biurowej (1/3 etatu) w firmie
        ojca, ale chciałbym chociaż na praktyki (audyt, podatki) w Big 4 się
        załapać.
        • daq22q Re: Odnośnie wyników w nauce 04.02.08, 21:58
          po pierwsze - wyluzuj i wyslij aplikacje. Certyfikaty i oceny
          traktuja z przymruzeniem oka, ale nie zaszkodza przeicez, maja swoje
          testy co lepiej cie ocenia.
          Co do placy - naprawde porzadna ALE niech nikt nie mysli ze te
          pieniadze sa za darmo, to wszystko sie odpracowuje. Jak kots nie byl
          w audycie w okresie zamkniecia ksiag, skladania sprawozdan to nie
          wie po prostu nic o tej robocie. Dla podpowiedzi: od 8,30 do 9
          wieczor i 'praca domowa'. Radze omijac audyt bankowy, no chyba ze
          wpatrywanie sie w kilku mb plik excela to wasza pasja - szkoda oczu.
          Paradoksalnie te wszystkie 'atrakcje' malo dotycza osob z
          doswiadczeniem ktore automatycznie maja w zespole w miare normalna
          funkcje a nie bycie murzynem :)
          • Gość: Gosc Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 21:15

            Jesli chodzi o audyt bankowy, to tez zalezy w ktorej firmie, bo nie we
            wszystkich jest gorszy od ogolnego:)
            • mijo81 Re: Odnośnie wyników w nauce 05.02.08, 21:27
              Bankowy jest po prostu nudny jak flaki z olejem :)
        • Gość: I_am_what_I_am Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.chello.pl 06.02.08, 02:31
          Mnie przyjęli do jednej z B4 ze średnią ze studiów ok 3,7, więc
          średnia nie ma jakiegoś szczególnego znaczenia. Certyfikat nie
          zwalnia z testu językowego, ale i tak jest on prosty.
          • Gość: mychol Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 15:10
            ostatnio pisalem testy w pricewater.... totalna porażka,nie przepuscili mnie nawet do angielskiego... jezeli moge porownac testy w PwC i CapGemini to niebo i ziemia :) spodziewalem sie ze beda na podobnym poziomie, a tu niestety... jak ktos potrafie byc robotem i ciagu 14 minut odpowiedziec na 32 pytania logiczne to gratuluje...
            • Gość: navy-blue Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 15:37
              te testy to bulka z maslem - tez je pisalem pod koniec grudnia w Wawie w PwC,
              ale odpadlem po rozmowie - nie mam szczescia do rozmow, albo czegos mi brakuje
              • Gość: MYCHOL Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 19:53
                NIE WYDAJE Mi sie zeby te testy byly takie proste. Ale coz, slabszy szybciej odpada. gdybym sie przygotowal lepiej, moze poszloby dobrze.
                • mijo81 Re: Odnośnie wyników w nauce 07.02.08, 21:50
                  Jak je sobie poćwiczysz to potem wydają się banalne
            • Gość: nisei Re: Odnośnie wyników w nauce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 17:49
              Dziękuje za gratulacje:)
        • Gość: Michał Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 00:26
          Dzięki za odpowiedź.

          Jeszcze mam pytanko, bo na stronkach firm nic nie jest napisane na
          ten temat.

          Słyszałem, że jak się złoży raz i pójdzie na testy do każdej z firm,
          to potem już nie można nigdy lub przez jakiś czas? Jak to jest?
          Chodzi mi o PwC i Deloitte zwłaszcza. Z góry dziękuję bardzo i
          pozdrawiam
          • Gość: kanomi Re: Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 09:02
            w PwC jest tak... jak nie zaliczysz testow analitycznych to juz w zasadzie jest koniec :), jezeli zdasz to piszesz angielski. jezeli go nie zdasz to mozesz go raz poprawic. Jezeli nie zdasz testow analitycznych to nie zamyka ci drogi w 100% do tej firmy. Mozesz ponownie sie ubiegac ale jak masz doswiadczenie 2-3 letnie. wtedy proces rekrutcji wyglada inaczej, nie biora pod uwage tych testow analitycznych.
            jezeli zamierzasz tam startowac, to radze sie dobrze przygotowac do testow. Te przykladowe na ich stronie to bulka z masem. w rzeczywistosci są o wiele trudniejsze. Czasu jest bardzooooo malo na rozwiazanie. powodzenia!
            • Gość: czarna-owca Re: Jeszcze jedno IP: 195.205.141.* 08.02.08, 11:13
              mam pytanie jak wyglada proces rekrutacji dla osób z doświadczeniem
              w księgowości 3-4 lata i dodatkowo ropoczety proces egzaminacyjny
              dla biegłych rewidentów . Czy tego typu firmy sa zainteresowane
              takim kandydatami ?
              • Gość: dsdd Re: Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 11:26
                na bank, uderzaj tam smialo juz oszczedzaja na asamym fakcie ze
                zaczales sciezke bieglego
                • Gość: czarna-owca Re: Jeszcze jedno IP: 195.205.141.* 08.02.08, 12:02
                  no tak, ale tesciki mnie nie minal :( ? i angielski musi byc
                  perfect ?
                  • mijo81 Re: Jeszcze jedno 08.02.08, 21:50
                    Pisałaś testy????? To chcesz być asystentem?
            • Gość: ghg Re: Jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 02:18
              Mam pytanie a propos formuly testu. Ile jest pytan na ile czasu?
              Czy jest to taki sam SHL jak na przyklad w Nestle, czy moze cos bardziej w desen
              testu P&G?

              Np. Nestle ma werbalny 60 pytan - 22 minuty, numeryczny 40 pytan i tez kolo 30
              minut.
              Test raczej nie przysporzyl mi problemow, wiec dlatego zastanawia mnie Twoja
              opinia o trudnosci tego w PwC.
              • mijo81 Re: Jeszcze jedno 08.05.08, 21:46
                W PWC jest trudniejszy i mniej czasu
                • Gość: Tza Re: Jeszcze jedno IP: *.acn.waw.pl 14.06.08, 16:51
                  Bzdura. Dla obu firm testy przygotowuje SHL.
                  • mijo81 Re: Jeszcze jedno 21.06.08, 15:28
                    Ale w PWC jest trudniejszy
      • Gość: Ikarus-Zemun IK160 Re: Praca w BIG 4 IP: *.wro.vectranet.pl 08.02.08, 14:53
        Mam pytanie, cóż to takiego niesamowitego jest w tej czwórce firm audytorskich,
        że większość z was gotowa byłaby nawet zjeść gó.., żeby tylko się tam dostać i
        awansować?
        • Gość: Michał Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 17:25
          Bo to gó... ma smak waniliowy:P

          A tak serio:
          - świetny start dla absolwenta (dużo się nauczy)
          - mozliwośc przeniesienia do zagranicznych oddziałów
          - czesto takie firmy finansowują dalsze Twoje dokształcanie się
          - pakiet socjalny
          - bardzo dobre wynagrodzenia, zwłaszcza dla początkujących
          - full profesonalizm, praca nad ciekawymi sprawami
          - renoma, w CV ładnie bedzie wyglądać i może się przyczynić do
          znalezienia poźniej innej fajnej pracy
          - kultura itp.

          Dla mnie, jako tzw. singla (ostatnio modne słowo) praca w sam
          raz,wymagającą (także pod względem czasowym) ale też
          satysfakconująca, dająca możliwość dorobienia się. Każdy chce godnie
          żyć:)
          • mijo81 Re: Praca w BIG 4 08.02.08, 21:52
            Rozwój zawodowy i kasa. Jeżeli to dla kogoś priorytety to robota
            jest w sam raz :)
          • Gość: Ikarus-Zemun IK160 Re: Praca w BIG 4 IP: *.wro.vectranet.pl 09.02.08, 00:06
            > Bo to gó... ma smak waniliowy

            Niezwykle wiele na swój temat tym jednym zdaniem powiedziałeś, jak ci przybędzie
            nieco lat to zrozumiesz co dokładnie... :-]

            > - czesto takie firmy finansowują dalsze Twoje dokształcanie się

            FinanSUją po pierwsze, po drugie chyba nie myślisz, że robią to za darmo i z
            dobrego serca? Z pewnością wiąże się to ze swego rodzaju lojalką.

            > - pakiet socjalny

            Ściema dla absolwentów bez rozeznania na rynku pracy.
            Wytłumacz w czym jest lepsze to, ze firma nie płaci mi części pensji, żeby
            przykładowo opłacać mi MOŻLIWOŚĆ chodzenia na basen, od tego, że mi te pieniądze
            płaci, żebym sam zdecydował, czy pójść na basen, odłożyć, przepić etc?

            > - bardzo dobre wynagrodzenia, zwłaszcza dla początkujących

            Kwestia względna, ja też mam niezłe wynagrodzenie, bez wychodzenia do domu o
            20-tej i myślenia o robocie w domu, czy na wycieczce np.

            > - full profesonalizm, praca nad ciekawymi sprawami

            Co to jest profesjonalizm? Jesteś profesjonalistą bo chodzisz w krawacie,
            szpiczastych półbutach i używasz mądrych angielskich wyrażeń? Czy dlatego, że
            coś umiesz KONKRETNEGO, co da się opisać.
            Śmieszą mnie te nadęte "profesjonalizmy"... przykład z mojego podwórka,
            szkolenie nt unikania zadłużeń i windykacji, okraszone "profesjonalnym"
            słownictwem, z całą tą idiotyczną otoczką psychologiczno-trenerską, wykresami
            etc... koszt prawie 3K na łebka... ja jego treść spiszę prostym językiem w
            punktach na stronie A4, wystarczy zdrowy rozsądek i zaobserwowanie kilku
            rzeczy... po co więc przepłacać.

            > - renoma, w CV ładnie bedzie wyglądać i może się przyczynić do
            > znalezienia poźniej innej fajnej pracy

            Wszystko fajnie, dopóki nie trafisz na gościa, który po twoich złotoustych
            popisach erudycji zapyta "Panie xxx, ale proszę wreszcie powiedzieć, CO PAN
            UMIE!!!???"

            > Dla mnie, jako tzw. singla (ostatnio modne słowo) praca w sam
            > raz,wymagającą (także pod względem czasowym) ale też
            > satysfakconująca, dająca możliwość dorobienia się. Każdy chce
            > godnie żyć

            Ja też singluję, ale nie żyję pracą. W ŻYCIU nie pozwolę sobie na to, żeby dać
            się wyeksploatować i w wieku 35 lat wyglądać jak 45. Liczy sie relacja
            koszt-efekt, którą póki co na szczęście udaje mi się utrzymywać...

            Pzdr
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 09.02.08, 11:26
              Tak tylko coś dorzucę :)
              Egzaminy do KIBRu są za darmo i bez lojalki.
              Basen jest dodatkiem w bogatszych firmach. Nie ma tak w innych
              firmach że jak nie ma basenu to zarabiasz więcej :)
              Po tej robocie baaaaaaaaaaardzo dużo umiesz.

              Widzę że kolega nie za bardzo się orientuje :)
      • Gość: poziomka Re: Praca w BIG 4 IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.08, 09:22
        poza BIG 4 istnieją tez inne firmy audytorskie np hlb , pkf itp. - czy ktos sie
        orientuje jakie tam sa warunki pracy ?
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 09.02.08, 11:28
          Napewno gorsze niż w Big4 :(
          • Gość: Ewelina Re: Praca w BIG 4 IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 10.02.08, 20:08
            Moja znajoma zaczela prace w Ernst jeszcze pod koniec studiow.
            Na poczatek dali jej 3.8 tys brutto.
            Praca min 12, czasem az 17 godzin. Gdzie te wysokie zarobki??
            Oprocz tego, w "wolnym czasie" czy w weekendy wyjazdy integracyjne i
            inne bzdury.
            Oczywiscie zrezygnowala po roku.
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 10.02.08, 23:12
              No właśnie, w zależności od tego czy ci sie ta robota podoba czy nie
              to o pewnych zaletach wspominasz lub je pomijasz.
              To teraz może od tej "pozytywnej" strony:
              3,8 tys.??? Kiedy to było?? Teraz pierwszoroczny asystent dostaje
              conajmniej 4500. To jest pensja zasadnicza. Jakoś ciężko wspomnieć
              jest o płatnych nadgodzinach (co prawda płacą tylko w dwóch) które
              na poziomie asystenta dają miesięcznie z 1 tys. więcej. A co z
              dietami...to nie ustawowe 23 zł tylko 55 - 100 zł dziennie. Na tym
              dodatkowe parę stów więcej na miesiąc. Więc podsumowując...bez
              problemu doisz o wiele więcej niż płaca zasadnicza.
              Praca po 12 godzin a nawet więcej??? Często tak. Lecz to aż lub może
              tylko przez 6 miesięcy. Drugie 6 miesięcy to już jest lekko lub
              często wręcz opierdzielanie się.
              Wyjazdy integracyjne w weekendy???? Chyba szkoleniowe!!! :) Nikt się
              nie fatyguje na wyjazdy integracyjne odbywające się poza godzinami
              pracy:) A na szkoleniowe tak...bo przygotowują cię do egazminów (za
              darmo) których zdanie daje ci niezłe kwalifikacje.

              Minusów też jest dużo, ale w zależności od tego co dla ciebie jest
              najważniejsze w życiu zawodowym to albo bedziesz tą robotę chwalił
              albo nie :)
              • Gość: luki Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 14:49
                witam! moze mi ktos powiedziec jak sie pracuje w PKF consult?
                jakie warunki itp? bede wdzieczny za odpowiedz!
              • tomeyk Re: Praca w BIG 4 14.02.08, 09:20
                > 3,8 tys.??? Kiedy to było??

                Wcale nie tak dawno, asystent w Ernście w biurze regionalnym
                dostawał na starcie jeszcze mniej. Teraz podobno znacznie
                podciągnęli w górę, ale nadal wypruwa się tam żyły. Znacznie
                rozsądniej gospodarują ludźmi w Deloitte, podobno też w KPMG.

                A co do płatnych nadgodzin - owszem, gdzieniegdzie są, ale tylko
                wtedy jak budżet projektu je przewiduje a menedżer się zgodzi, a to
                zdarza się w ok 1/3 przypadków. Więc ten 1 tys więcej to raczej
                rzadko. Co do diet -zgoda. I nie można zapominać o kilometrówce, na
                niej też można co nieco ugrać (nie dotyczy biur warszawskich, które
                raczej daleko nie jeżdżą).
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 16.02.08, 13:55
                  He he, wiesz co, żaden budżet nie przewiduje nadgodzin...wszystko
                  zależy od menedżerów. Jedni pozwlają, inni nie. Z doświadczenia wiem
                  że to się może zdarzać w 3/4 przypadków albo i więcej
                  Ernst to najwięsza rzeźnia i tam najwięcej obcinają nadgodzin. W
                  pozostałych jest znacznie lepiej
                  • tomeyk Re: Praca w BIG 4 18.02.08, 16:59
                    Co do Ernsta to niestety prawda - prawdziwa szkoła (prze)życia.
                    Ciężki był zwłaszcza okres po przejęciu przez Andersena, chociaż
                    teraz też nie jest dużo lepiej.
                    Co do budżetów - pamiętam ten kłopot przy ich układaniu, kiedy dla
                    mnie nie starczało, żebym mógł się zabukować na cały projekt ;)
                    Na szczęście to, co tam było regułą, gdzie indziej jest wyjątkiem.
                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 18.02.08, 20:46
                      He he, no to rzeczywiście budżety macie nieziemskie.
                      "Gdzie indziej" raczej zależy od menedżera. Jeden pozwoli
                      przekroczyć budżet (oczywiście bez przesady), a inny będzie się go
                      kurczowo trzymał. Poza tym czasami spotykam się z sytuacją że jak
                      klient dużo płaci to budżet się robi większy niż tego wymaga
                      sytuacja...i wtedy menedżer może się czasami pochwalić przed
                      partnerem że zszedł poniżej budżetu :)
                      No więc różnie to bywa
                      • tomeyk Re: Praca w BIG 4 19.02.08, 16:05
                        Mieliśmy, mieliśmy :) Albo mają, mają.
                        Z tymi budżetami których na mnie nie starczało to trochę kwestia
                        tego, że najgorsze projekty dostawały S1. Ale czasami trafiały się
                        prawdziwe perełki - godzina 23 w piątek, pytanie do menedżera przy
                        wypełnianiu timesheeta - "ile nadgodzin przewiduje budżet?" -
                        "pieprzyć budżet, wrzucajcie wszystko". I tak przez trzy tygodnie,
                        łącznie z weekendami. Ale to był tylko jeden raz. A tak to skapywało
                        po kilka godzin.
                        Ano różnie bywa.
                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 04.11.09, 20:06
      • agadabus Podejscie do rekrutacji 13.02.08, 15:25
        BIG4 czy Zdzisiek Konsaltink obiecują, że poinformują o wynikach
        rekrutacji... Od grudnia czekam (no może już nie czekam, bom jakoś
        mało zainteresowany) na odpowiedź po Assessment Centre. Obiecali, bo
        oni zawsze dzwonią przecież......
        • Gość: lukkkk4234 Re: Podejscie do rekrutacji IP: 57.66.197.* 14.02.08, 10:20
          niedlugo jade do kpmg na rozmowe o prace, nie oczekuje nie wiadomo
          czego. Pensja jest ok ale x razy slyszalem o nieplatnych
          nadogdzinach, nawet w usa w big4 przegralo pozew i wyplacili potezne
          odszkodowania za to. Wiec jak kots mowi ze w 2 z 4 placa za overtime
          to niech powie w jakich.
          Co do etyki pracy wiem ze w Ernst potrafi byc rzeznia, ale wiadomo
          wszystko zalezy od projektu jak wszedzie.
          Rozwoj jako taki, coz na pewno w kwesti bieglego / acca jest to
          atrakcyjne, centra bpo nie maja tu nic do zaproponowania.
          I smieszy mnie troche ta magiczna aura roztaczana nad tymi firmami.
          Te pieniadze nie sa za darmo i nie ma co idealizowac. Sa na swiecie
          inne firmy, dobry pzedstawiciel handlowy robi wiecej niz pracownik
          tyrajacy w big4 dzien w dzien.
          • Gość: zx83 Re: Podejscie do rekrutacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:12
            W którym mieście masz rozmowę?
          • mijo81 Re: Podejscie do rekrutacji 16.02.08, 13:57
            Nawet na budowie można więcej zarobić :)
            • Gość: lala Re: Podejscie do rekrutacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 20:46
              a skąd o tym wszystkim wiesz? jak tam jest i wogole?
              • mijo81 Re: Podejscie do rekrutacji 17.02.08, 15:20
                Na budowie ???? A pracuję tam to wiem :)
        • mik80 Re: Podejscie do rekrutacji 19.11.08, 01:35
          Ja tak miałem po pierwszym etapie "Grasz o Staż". Wybrali mnie na praktykę,
          pojechałem na rozmowę i do dzisiaj czekam na odpowiedź
      • Gość: juliet Re: Praca w BIG 4 IP: 62.29.169.* 14.02.08, 16:24
        4500-4800 na stanowisku asystent 1.
        • Gość: maly80 Re: Praca w BIG 4 IP: *.static.213-200-214-233.cybernet.ch 20.02.08, 23:39
          manager 18000PLN (tak po 3-5 latach) od rozpoczecia pracy
        • Gość: abc123 Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 04:31
          mniemam, ze ta kwota dotyczy stanowiska w dziale audytu/podatkow? i jest netto??
          • Gość: maly80 Re: Praca w BIG 4 IP: *.static.213-200-214-233.cybernet.ch 21.02.08, 18:13
            w audycie. Kwota jest brutto dla pierwszorocznego managera, ktory
            dosycz szybko awansowal. Poza tym jezeli przekraczasz 3 prog
            podatkowy definicja kwoty netto nie ma sensu bo najpierw wchodzisz w
            2 prog i placisz 30% potem odpada ci ZUS (2 filar a 1 jest
            redukowany) a potem jeszecze 3 prog i placisz 40%. Czasem czesc
            przychodow pracodawca moze potraktowac jako przeniesienie praw
            autorskich i wtedy placisz efektywnie tylko 75% podatku, bo zgodnie
            z prawem masz 50% kosztow uzyskania przychodu. Tak wiec kwocie
            18000PLN odpowiada kwota netto z przedzialu ok. 11000-14000PLN.
      • canarinho dział podatkowy w pwc 14.02.08, 20:13
        Czy może ktoś był na praktykach lub pracował w tym dziale? Jak jest?
        • Gość: test Re: dział podatkowy w pwc IP: *.techentrance.com 08.05.08, 22:14
          test
        • Gość: monique Re: dział podatkowy w pwc IP: 87.204.126.* 16.08.08, 11:31
          Hej czy ktoś orientuje się na czym dokładnie polega praca w dziale podatkowym w E&Y. Czy wymagane jest robienie tylu nadgodzin co na przyklad w audycie? Dzieki za odp.
          • mijo81 Re: dział podatkowy w pwc 21.08.08, 23:01
            Zapewne obejmuje obsługę podatkową firm (opinie, przeglądy itp.)
            Napewno nie ma takiej jazdy jak w audycie
      • Gość: orzeszek Re: Praca w BIG 4 IP: 195.205.141.* 19.02.08, 09:15
        witam , czy ktos mogłby udzielic informacji na temat pracy w bdo -
        tzn. zrobki , atmosfera ? jak sie ma ta firma do big 4 ?
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 01.03.08, 15:02
          To co wiem to napewno to że mniej płacą :)
          • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 24.04.08, 10:23
            witam, mam pytanie do Was wszystkich, ale w szczególności do mijo81, która, jak
            zdążyłam zauważyć, nieźle orientuje się w temacie...

            Jakich zarobków można spodziewać się na praktykach w big4, interesuje mnie
            szczególnie PwC, bo tam złożyłam aplikacje.

            Aha, jakich pytań można spodziewać się na ostatnim etapie rekrutacji, tj.
            rozmowie z partnerem/dyrektorem? Czy są to pytania merytoryczne, czy raczej dot.
            CV itp. jak na etapie Assessment Center? Czy partner/dyrektor zada mi pytanie o
            oczekiwane wynagrodzenie?

            Pierwszy raz aplikuję na praktyki, mam nadzieję, że ktoś rozwieje moje
            wątpliwości :) Z góry dziękuję, pozdrawiam!
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 24.04.08, 22:13
              Nie która tylko który....

              Miesięcznie między 2000-2500

              Pytania może ci zadać bardzo różne. Powielić te typowe o twoją pracę
              w grupie, inicjatywę i inne bzdury jak również wymyślić coś nowego.
              Merytoryczne również - ale wątpię żeby były jakieś szczególnie
              trudne.

              Raczej nie zada ci pytania o oczekiwania finansowe. Stawka jest
              jednakowa dla wszystkich praktykantów. Nie dostaniesz ani więcej ani
              mniej.
              • Gość: Bartek Re: Praca w BIG 4 IP: *.mofnet.gov.pl 25.04.08, 13:04
                Wynagrodzenie o którym piszesz to brutto, czy netto??
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 26.04.08, 19:13
                  Gość portalu: Bartek napisał(a):

                  > Wynagrodzenie o którym piszesz to brutto, czy netto??
                  Oczywiście że brutto :)
              • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 25.04.08, 21:59
                mijo81, dziękuję bardzo za szybką odpowiedź i przepraszam za tę nieefektowną
                pomyłkę!

                Jak to jest z pytaniami merytorycznymi - może mi partner/dyrektor jakiś case
                kazać rozwiązać? Czy pytać np. o różnice między msr/mssf a UoR, czy o
                rozwiązania zaproponowane w msr nr...? A może ewentualnie tylko będzie się np.
                starał zorientować jakiego typu miałam na studiach przedmioty i w czym mogłabym
                być dobra? Już sama nie wiem co o tym myśleć, z tego co pamiętam to panie z hr
                twierdziły, że nie trzeba mieć wiedzy specjalistycznej, a także że zdarza się,
                że osoby po "egzotycznych" kierunkach bez takowej wiedzy mają również szanse.
                Ktoś mi pomoże?

                No i ostatnie pytanie: dużo osób odpada już na tym ostatnim etapie? Są do tego
                policzone jakieś jawne statystyki?

                Pozdrawiam :)
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 26.04.08, 19:41
                  Gość portalu: alla napisał(a):

                  > mijo81, dziękuję bardzo za szybką odpowiedź i przepraszam za tę
                  nieefektowną
                  > pomyłkę!
                  >
                  > Jak to jest z pytaniami merytorycznymi - może mi partner/dyrektor
                  jakiś case
                  > kazać rozwiązać? Czy pytać np. o różnice między msr/mssf a UoR,
                  czy o
                  > rozwiązania zaproponowane w msr nr...? A może ewentualnie tylko
                  będzie się np.
                  > starał zorientować jakiego typu miałam na studiach przedmioty i w
                  czym mogłabym
                  > być dobra? Już sama nie wiem co o tym myśleć, z tego co pamiętam
                  to panie z hr
                  > twierdziły, że nie trzeba mieć wiedzy specjalistycznej, a także że
                  zdarza się,
                  > że osoby po "egzotycznych" kierunkach bez takowej wiedzy mają
                  również szanse.
                  > Ktoś mi pomoże?
                  >
                  > No i ostatnie pytanie: dużo osób odpada już na tym ostatnim
                  etapie? Są do tego
                  > policzone jakieś jawne statystyki?
                  >
                  > Pozdrawiam :)

                  Niestety, nie dam ci jednoznacznej odpowiedzi w kwestii pytań
                  merytorycznych bo naprawdę jest bardzo różnie i to zależy od
                  człowieka który z tobą przeprowadza rozmowę. Jeden ci się może
                  zapytać tylko czy wiesz cokolwiek na temat rachunkwości a inny
                  zacznie "ostre przepytywanie". Naprawdę, jest bardzo różnie. Wiem to
                  z własnego doświadczenia i doświadczenia innych. Ale szczerze
                  mówiąc, jeśli te pytania merytoryczne padną to nieoczekiwałbym że
                  będą jakoś niebiańsko trudne :)

                  Teoretycznie sznase są równe, jednakże trzeba pamiętać że
                  przynajmniej część menedżerów/partnerów wolałaby widzieć u siebie
                  osoby już z pewną nabytą wiedzą a nie tych co nie wiedzą nawet co to
                  debet a co to kredyt. Więc jeśli jesteś po "egzotycznym" kierunku to
                  mimo tego wypadałoby coś wiedzieć na temat rachunkowości. I na
                  rozmowie bardzo ważne jest aby romówcy podkreślić iż pomimo że się
                  nie studiowało rachunkowości to orientujesz się w tych sprawach. To
                  naprawdę pomaga. Mi pomogło, innym również :) Ale jeśli jednak nie
                  wiesz co to debet a co to kredyt to się nie przejmuj, bo takie osoby
                  również łapią się do audytu. Tylko pamiętaj, że to są wyjątki a nie
                  reguła.

                  Chyba nikt takich statystyk nie prowadzi. Ale na ostatnim etpie
                  zostaje najmniej ludzi więc i też najmniej odpada.

                  A do której firmy i w którym mieście startujesz?
                  • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 26.04.08, 21:28
                    Mijo81, dziękuję raz jeszcze za wyczerpujące informacje.

                    Studiuję na kierunku ekonomicznym, ale nie rachunkowym.
                    Aplikacja dot. działu audytu (PwC).

                    Zdaję sobie sprawę, że rozmowa z partnerem/dyrektorem tak naprawdę jest pochodną
                    wielu czynników - w tym jego osobowości, aktualnych potrzeb w firmie, innych
                    kandydatów, a także tych bardziej prozaicznych typu aktualny humor partnera,
                    tego, że ktoś nadawał na tej samej fali albo nie... Ciekawi mnie tylko czy
                    generalnie wiadomo coś o pewnych prawidłowościach dot. zatrudniania. Z moich
                    doświadczeń wynika, że wieści zasłyszane są bowiem różne: jedni twierdzą, że
                    będąc już na tym etapie rozmowa jest praktycznie formalnością, a drudzy
                    przeciwnie, że na tym etapie bardzo dużo ludzi odpada, bo nie można się
                    podratować np. drugim zadaniem i jest to etap najbardziej nieobiektywny...
                    Prawda, jak zwykle pewnie leży po środku... A może się mylę?

                    Czy początkowe szkolenia merytoryczne obejmują również praktykantów? Jeśli tak
                    to ile one trwają?

                    Pozdrawiam


                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 27.04.08, 11:46
                      Gość portalu: alla napisał(a):

                      > Mijo81, dziękuję raz jeszcze za wyczerpujące informacje.
                      >
                      > Studiuję na kierunku ekonomicznym, ale nie rachunkowym.
                      > Aplikacja dot. działu audytu (PwC).
                      >
                      > Zdaję sobie sprawę, że rozmowa z partnerem/dyrektorem tak naprawdę
                      jest pochodn
                      > ą
                      > wielu czynników - w tym jego osobowości, aktualnych potrzeb w
                      firmie, innych
                      > kandydatów, a także tych bardziej prozaicznych typu aktualny humor
                      partnera,
                      > tego, że ktoś nadawał na tej samej fali albo nie... Ciekawi mnie
                      tylko czy
                      > generalnie wiadomo coś o pewnych prawidłowościach dot.
                      zatrudniania. Z moich
                      > doświadczeń wynika, że wieści zasłyszane są bowiem różne: jedni
                      twierdzą, że
                      > będąc już na tym etapie rozmowa jest praktycznie formalnością, a
                      drudzy
                      > przeciwnie, że na tym etapie bardzo dużo ludzi odpada, bo nie
                      można się
                      > podratować np. drugim zadaniem i jest to etap najbardziej
                      nieobiektywny...
                      > Prawda, jak zwykle pewnie leży po środku... A może się mylę?
                      >
                      > Czy początkowe szkolenia merytoryczne obejmują również
                      praktykantów? Jeśli tak
                      > to ile one trwają?
                      >
                      > Pozdrawiam
                      >
                      >
                      No to skoro jest to kierunek ekonomiczny to napewno będzie ci
                      łatwiej.
                      Ja bym się skłaniał ku temu że romowa kwalifikacyjna jako ostatni
                      etap nie jest do odsiewu kandydatów. To robi się na poprzednich
                      etapach. Generalnie to nie jest formalność ale z pewnością z puli
                      kandydatów więcej z nich dostaje oferty niż nie.
                      Tak, szkolenia merytoryczne obejmują również praktykantów. Trwają
                      gdzieś z tydzień i odbywają się w jakimś wypasionym hotelu :)

                      A w którym mieście aplikujesz do PWC?
                      • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 27.04.08, 23:05
                        Tak sobie właśnie myślę, że nie mogą zapraszać tłumów na tę rozmowę. Przecież po
                        pierwsze każdy etap rekrutacji to jest dla nich koszt - i nie chodzi mi tu o
                        lunch, ciasteczka, zwrot za dojazdy czy rozmowy telefoniczne żeby się umówić na
                        spotkanie, ale przede wszystkim konieczność rezerwacji powierzchni biurowej, no
                        i czas pracownika... Tymbardziej partnera/dyrektora... Skoro zaprosili do
                        ostatniego etapu - to widocznie coś w kimś zobaczyli i są szanse, że partner to
                        potwierdzi, czyż nie?

                        Z drugiej strony, może mało rozsądnie, obawiam się tego etapu. Stąd też moje
                        pytanie - czy jeśli odpadnę to mam jeszcze szanse do tego biura startować? Jeśli
                        tak - to znów trzeba przejść AC i rozmowę z partnerem (tym samym...), tak?

                        (Pozwolisz, że to w którym mieście aplikuję pozostawię w tajemnicy do czasu
                        uzyskania wyników ;) )

                        Pozdrawiam
                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 28.04.08, 19:47
                          Wiesz co, tu też o to chodzi że 3 lub 4-etapowa rekrutacja
                          straciłaby sens skoro i tak większość odpadałby na ostatnim etapie.
                          Również mają na względzie czas partnera/dyrektora którego godzina
                          pracy kosztuje tyle co dwie dniówki asystenta :).
                          Możesz startować jeszcze raz ale (jeżli dadzą ci szansę) to
                          pozostaje ci tylko rozmowa z partnerem.
                          I wiesz co, partnerzy i dyrektorzy nie zawsze mają czas więc nie
                          zdziw się jak ostatni etap będziesz miał "tylko" z menedżerem.
                          A nie próbowałaś aplikować do innych z BIG4? Poza PWC polecałbym ci
                          też KPMG........E&Y to rzeźnia a Deloitte ma kretyński system
                          ptaktyk. Ale po praktyce w jednej z nich przyjęliby cię z otwartymi
                          rękoma do innej :)
                          To chociaż powiedz czy to Wawa czy nie :) Bo w stolicy to jest
                          masówa a w biurach regionalnych jest trochę inaczej
                          • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 28.04.08, 20:27
                            Pocieszyłeś mnie tą swoją wypowiedzią. Przyznam, że miło czuć się tą wybraną do
                            ostatniego etapu... ;) Swoją drogą może i bym wolała wiedzieć, że rozmawiam z
                            "tylko menedżerem", a nie stresować się na samą myśl o tych wyższym stopniem.

                            Co do prób gdzie indziej - jakoś mam sentyment do PwC... Co więcej, moim zdaniem
                            mają najlepszy PR i wydają się być najbardziej "prostudenccy".
                            A dlaczego tak negatywnie oceniasz E&Y? Co jest nie tak z praktykami w Deloitte?

                            Powiem czy to centrala, czy biuro regionalne, ale dopiero po rozmowie - po
                            długim weekendzie. Cierpliwości :)

                            Pozdrawiam
                            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 29.04.08, 18:44
                              Jeśli dostaniesz się do PWC to nie ma sprawy, ale jeśli nie to warto
                              byłoby spróbować gdzie indziej po to żeby po skończonych tam
                              praktykach startować do PWC do razu na stanowisko asystenta (pewnie
                              by cię przyjęli) i nie traciłabyś roku.
                              E&Y to rzeźnia, chcą ludzi z robotą zajechać a w Deloitte jesteś
                              praktykantem "na telefon" - dzwonią do ciebie jak mają robotę, jak
                              nie to siedź w domu
                              • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 30.04.08, 16:10
                                Pewnie masz rację. Wolałabym dostać się do PwC - co oczywiste - oszczędziłoby mi
                                to sporo niepotrzebnego stresu rekrutacyjnego... a jeśli tam mnie nie zechcą...
                                cóż, trzeba będzie zastanowić się nad ewentualną inną ścieżką do big4 ;)Zresztą
                                mam nadzieję, że po rozmowie wywnioskuję czy tak, czy nie i potoczy się to
                                odrobinę szybciej. W pewnym sensie już się nie mogę doczekać, chciałabym mieć to
                                za sobą...

                                Swoją drogą, ile ludzie czekają na wyniki z tego ostatniego etapu?Tydzień? Dwa?

                                Co do E&Y - nie jesteś pierwszą osobą, od której słyszę negatywne opinie. Kiedyś
                                mówiło się o Andersenie, może teraz przez to taką opinię zyskał Ernst, który
                                przygarnął pracowników z tonącego okrętu... Ale o Deloitte nic negatywnego nie
                                słyszałam, stąd też jestem zaskoczona, że stosują takie praktyki... A właściwie
                                to oceniasz big4 na podstawie własnych doświadczeń? Miałeś okazję być insiderem?

                                Pozdrawiam
                                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 20:47
                                  Z tym czekaniem to jest bardzo różnie. Zależy od tego jak bardzo im
                                  się spieszy i jak bardzo im zależy na tobie. Dopiero mamy koniec
                                  kwietnia więc rekrutacja zapewne jeszcze trwa. Podejrzewam że zanim
                                  dadzą ci odpowiedź to będą jeszcze chcieli dać sznasę innym
                                  kandydatom a pewnie wielu z nich nie ma za sobą nawet pierwszego
                                  etapu...więc może im się zbytnio nie spieszyć. Jednak jeśli z
                                  różnych względów będzie im zależeć na tobie i jeszcze im powiesz że
                                  masz oferty z innych firm Wielkiej Czwórki to mogą się odezwać
                                  bardzo szybko :)

                                  E&Y to rzeczywiście porażka. Nie chociaż świadczy o tym fakt że inne
                                  firmy Big4 zasilane są jej pracownikami a nie na odwrót.
                                  Co do Deloitte to nie jest zły (choziaż kiepska płaca) ale ich
                                  system praktyk sprawia że z tych 5-6 miesięcy praktyk efektywnie
                                  przepracujesz połowę a drugą połowę siedzisz w domu (oczywiście za
                                  to ci nie płacą).

                                  Big4 oceniam na podstawie własnych doświadczeń jak i doświadczeń
                                  znajomych których mam/miałem w każdej z nich :)
                                  • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 06.05.08, 17:27
                                    Jestem już po "partner interview"... Trzeba przyznać, że atmosfera była całkiem
                                    miła... Może oprócz dziwnego momentu, w którym przechodząc przez open space'y
                                    czułam jak kilka osób z zaciekawieniem mi się przygląda... (ale to przecież nie
                                    wina rozmowy ani tego partnera ;) ). Nie miałam na rozmowie żadnego pytania
                                    merytorycznego, za to przez ponad godzine opowiadałam o temacie pracy
                                    magisterskiej (nie jest związany z audytem, ani nawet szeroko pojętą
                                    rachunkowością...). Popełniłam kilka klasycznych (chyba) błędów, więc nie wiem
                                    czy się uda. Tak czy inaczej było to ciekawe przeżycie... Proszę trzymać kciuki!
                                    Teraz pozostaje mi oczekiwać na wyniki - mijo81, czy z Twoich doświadczeń
                                    wynika, że zazwyczaj wysyłają wyniki w miarę szybko (1-2 tyg), czy raczej nie ma
                                    co liczyć na takie tempo?
                                    Poza tym ciekawi mnie czy obecnie pracujesz w PwC. A może pracowałeś?
                                    Pozdrawiam
                                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 06.05.08, 19:47
                                      No wiesz, jak przez open space przechodzi obca osoba, którą widzi
                                      się pierwszy raz w życiu to nie ma się co dziwić że skupili swoją
                                      uwagę na tobie. Ty byś podobnie zareagowała w takiej sytuacji :)
                                      A jakie błędy popełniłaś? :)
                                      Trzymam kciuki :)
                                      Wiesz co, z tą odpowiedzią to mogą się zbytnio nie spieszyć bo
                                      rekrutacja pewnie dalej trwa i będzie trwać może nawet do końca
                                      wakacji. Ale jeśli z jakiś przyczyn będzie im bardzo zależyć na
                                      Tobie to pewnie odezwią się bardzo szybko.
                                      Nie pracowałem nigdy w PWC i nie pracuję...przynajmniej narazie :)
                                      • Gość: alla Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 06.05.08, 22:40
                                        Faktycznie może i racja z tym open space'em... Wtedy jednak odebrałam to
                                        negatywnie - bo poczułam się oceniana nie przez 1 osobę, a co najmniej kilka ;)
                                        Co do błędów... Czytałam dziś - już po rozmowie - jakiś artykuł o typowych
                                        rzeczach, które mogą zaważyć na decyzji... No i oczywiście popełniłam większość
                                        "przewinień". Były to rzeczy w mojej ocenie drobne i nieistotne - typu
                                        przychodzenie 15 minut przed czasem (nie jest ponoć w dobrym tonie), przerwanie
                                        komuś zdania (a jak osoba tłumaczy mi rzeczy, które są dla mnie oczywiste i
                                        chciałam to podkreślić...) itp.
                                        Poza tym o audycie jako takim, ani o rachunkowowści nie było mowy, więc nie
                                        powiedziałam nic o tym, czym się kiedyś prywatnie interesowałam - czyli
                                        porównaniem rozwiązań zaproponowanych w różnych aktach prawnych (GAAP, UoR, IAS)
                                        dot. głównie sprawozdań skonsolidowanych spółek. Za to rozmawialiśmy na, w mojej
                                        opinii, nieistotne zupełnie tematy - no i nie związane z polityką ani
                                        działalnością firmy. Ogólnie mam wrażenie, że mogłam się znacznie lepiej
                                        zaprezentować, no i przede wszystkim od zupełnie innej strony. Pewnie
                                        człowieczek sobie myśli, że faktycznie nie wiem co to Winien a co Ma... ;)
                                        Najgorsze jest to, że zupełnie straciłam poczucie czasu - i w którymś momencie
                                        pan mi przerwał i stwierdził, że już niestety musimy kończyć... A ja właśnie
                                        zaczynałam się rozkręcać i miałam nawiązywać do tej rachunkowości... ;)
                                        Bardzo ciekawa jestem jak zostanę oceniona. Pewnie feedback i tak będzie nie do
                                        zdobycia... Ale jakakolwiek decyzja też jest pewną wskazówką.
                                        Co do odpowiedzi - to niestety się z Tobą zgadzam... Zapewne trochę poczekam.
                                        Wątpię, by zależało im właśnie na mnie - bo też nie wyróżniłam się jakoś
                                        szczególnie - głównie z uwagi na fakt, że rozmawiając o abstrakcyjnym zupełnie
                                        temacie pracy mgr i cechach, jakie powinien mieć praktykant, chyba jakoś ciężko
                                        się wyróżnić... :]
                                        Niemniej jednak pan był bardzo profesjonalny i nie dał po sobie poznać ile osób
                                        przede mną mówiło te same utarte frazesy :)) No cóż, pierwsze koty za płoty, to
                                        moja pierwsza rekrutacja - miejmy nadzieję , że z każdą kolejną będzie lepiej!
                                        A rozumiem, że działasz w konkurencji (inna firma z big4?)
                                        Pozdrawiam :)
                                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 07.05.08, 21:39
                                          Każdy po rozmowie ma wrażenie że się mógł lepiej zaprezentować :)
                                          No o feedback będzie ciężko bo mało komu chce się go przygotowywać,
                                          nawet partnerzy po rozmowie z kandydatem często wysyłają do kadr co
                                          najwyżej parę lakonicznych zdań, z których sensowne jest tylko czy
                                          do przyjęcia czy do odrzucenia.
                                          No to w oczekiwaniu na wyniki aplikuj do konkurencji
                  • Gość: spys Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 22:34
                    czesc, chcialbym sie dowiedziec czy te wszytkie informacje ktore sa tutaj
                    zawarte np nadgodzin, zarobkow dotycza tylko pracy w dzialach audutu i doradztwa
                    podatkowego? czy podobnie jest tez w innych dzialach np obslugi transakcji czy
                    chocby zarzadzania ryzykiem i czy jest tam duzo trudniej sie dostac, bo z tego
                    co mnie sie wydaje to raczej wiekszosc oob ubiega sie tam o prace, praktyki w
                    audycie, a tam z kolei zawsze bylo zapotrzebowanie?

                    dziekuje i pozdrawiam
                • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 27.04.08, 01:13
                  Gość portalu: alla napisał(a):
                  > że osoby po "egzotycznych" kierunkach bez takowej wiedzy mają również szanse.

                  Mam pytanie, jaką korzyść ma firma z zatrudniania osób po kierunkach dalece odbiegających od przedmiotu jej działalności, np. jak osobę po pedagogice zatrudnia się w dziale audytu czy doradztwa podatkowego? Trudno mi to sobie wyobrazić. Pytam bez żadnej złośliwości, chcę wiedzieć czym to jest uwarunkowane. Brakuje absolwentów kierunków ekonomicznych i prawniczych? Nawet jak są szkolenia przed podjęciem pracy, to przecież wiadomo, że z osobą po pedagogice ciężej się pracuje, bo trzeba ją uczyć od podstaw.
                  • mijo81 Re: Praca w BIG 4 27.04.08, 11:57
                    Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                    > Gość portalu: alla napisał(a):
                    > > że osoby po "egzotycznych" kierunkach bez takowej wiedzy mają
                    również sza
                    > nse.
                    >
                    > Mam pytanie, jaką korzyść ma firma z zatrudniania osób po
                    kierunkach dalece odb
                    > iegających od przedmiotu jej działalności, np. jak osobę po
                    pedagogice zatrudni
                    > a się w dziale audytu czy doradztwa podatkowego? Trudno mi to
                    sobie wyobrazić.
                    > Pytam bez żadnej złośliwości, chcę wiedzieć czym to jest
                    uwarunkowane. Brakuje
                    > absolwentów kierunków ekonomicznych i prawniczych? Nawet jak są
                    szkolenia przed
                    > podjęciem pracy, to przecież wiadomo, że z osobą po pedagogice
                    ciężej się prac
                    > uje, bo trzeba ją uczyć od podstaw.

                    Ano dlatego, że oficjalnie najważniesza jest osobowość a nie
                    kierunek studiów. Jeśli ktoś po pedagogice okazuje się na rozmowach
                    osobą bardzo błyskotliwą, kontaktową, chcącą się uczyć i dokształcać
                    w dziedzinie audytu/podatków to napewno jest to lepszy kandydat niż
                    absolwent ekonomii czy prawa który ze studiów niewiele pamięta a do
                    tego jest apatyczny i sprawiający wrażenie otępiałego :)
                    No i zdarzało się że osoba po egzotycznym kierunku po roku pracy
                    okazywała się lepsza od współpracowników ze swojego poziomu, którzy
                    kończyli kierunki ekonomiczne.
                    • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 27.04.08, 17:19
                      Jeżeli mamy przyjąć, że absolwent pedagogiki wie więcej na temat ekonomii od absolwenta ekonomii, tudzież absolwent pedagogiki wie więcej na temat prawa podatkowego od absolwenta prawa, to popadniemy w niezłą paranoję. Owszem, samego prawa podatkowego da się nauczyć w kilka miesięcy, ale potrzebne jest na to szersze spojrzenie - związki prawa podatkowego z innymi gałęziami prawa czy też ogólne zasady wykładni prawa - tego absolwent pedagogiki nie wie.

                      Owszem, może się zdarzyć jakiś niekumaty absolwent prawa, ale to jeszcze nie uzasadnia szukania pracowników spośród "egzotycznych" kierunków. Po prostu trzeba się rozejrzeć za innym absolwentem prawa, a tych przecież nie brakuje.

                      Dlatego dziwi mnie ta sytuacja. Bo 5 lat studiów nie da się nadrobić jakimś kilkutygodniowym czy nawet kiilkumiesięcznym szkoleniem. A trudno opowiadać się za rozwiązaniem, że w przedszkolach dziećmi mają opiekować się prawnicy, a pedagodzy mają pracować w firmach zamujących się prawem podatkowym. Jak na ironię, do pracy w przedszkolu trzeba mieć pedagogiczne wykształcenie, bo takie są bezwzględne wymogi, których nie sposób obejść.
                      • mijo81 Re: Praca w BIG 4 27.04.08, 18:09
                        No pisałem że teoretycznie najważniejsza jest osobowość a nie wiedza
                        akademicka i to jaki kierunek skończyłeś. Teoretycznie nie obchodzi
                        ich co wiesz na temat rachunkowości lub prawa tylko to jak szybko
                        będziesz potrafił się tego nauczyć.

                        A tak poza tym...żeby mieć wiedzę na jakiś temat wcale nie trzeba
                        tego studiować.

                        I tak jeszcze poza tym....te rozważania są czysto teoretyczne
                        ponieważ ilu absolwentów pedagogiki startuje do doradztwa
                        podatkowego czy audytu...może 0,01% z nich ! Ale ilu z tych co
                        aplikuje przyjmują.....może 0,01% z nich albo i mniej.
                        • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 27.04.08, 23:09
                          mijo81 napisał:
                          > Teoretycznie nie obchodzi
                          > ich co wiesz na temat rachunkowości lub prawa tylko to jak szybko
                          > będziesz potrafił się tego nauczyć.

                          Właśnie o to chodzi, że absolwenci kierunków ekonomicznych czy prawniczych nauczą się tego szybciej, bo przez 5 lat mieli kontakt z podobnymi zagadnieniami.
                          • Gość: prawnik UG Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 27.04.08, 23:15
                            Z tego co zdazylem zauwazyc, problem pewnie polega na tym, ze kowianeczka
                            odpadla na ktoryms z wczesniejszych etapow i wkurza sie, ze moze kogos nie po
                            prawie przyjeli. Ehh!
                            • Gość: kowianczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 27.04.08, 23:21
                              Bawisz się w jasnowidza? Nigdy nie startowałam do BIG4, jak byś czytał moje inne posty to byś wiedział, że nie jestem dosypozycyjna czasowo i pracy na cały etat nie mogę podjąć.
                              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 28.04.08, 19:11
                                A to ci szkoda że mądrzejsi z grona absolwentów pedagogiki
                                zabaierają pracę głupszym z grona abslowentów prawa i eknomii?
                              • Gość: c_o Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 00:50
                                Taki komentarz do całego wątku.

                                Osobiście uważam, że rozbudowany system rekrutacyjny w dużym stopniu odgrywa taką rolę jaką ma odgrywać - wyszukanie osób, które mają potencjał, a niekoniecznie wiedze specjalistyczną.
                                Po pierwsze, jeśli ktoś przechodzi testy numeryczne, które moim zdaniem (wbrew opinii wielu osób) są trudne, to o czymś świadczy. Nie sądzę, że wiele osób np po studiach stricte humanistycznych będzie w stanie je przejść (ktoś ma umysł ścisły albo nie ma), ale jeśli ktoś je przejdzie, to tym bardziej może być uznany za ciekawą jednostkę.
                                Po drugie, wiedza. Nie wiem jak jest z programami studiów na innych uczelniach, ale mam znajomych na uczelniach technicznych i mieli np podstawy ekonomii i pokrewne. Poza tym wystarczy czytać co tydzień Newsweeka czy inną prase, żeby orientować się w tym co sie dzieje w gospodarce jak i w pewien sposób "oswoić się" z terminologią (szczególnie teraz, gdy dużo mówi się o ekonomii, chociażby w kontekście rozwoju Chin). Jeśli dodać do tego, że np ktoś grywa na giełdzie, czy w inny sposób interesuje się finansami, to może sie okazać, że żaden 30 godzinny kurs przedmiotu X nie jest mu potrzebny.
                                Po trzecie, jestem przypadkiem, który w pewien sposób może dowodzić, że jak się czegoś chce, to można to osiągnąć. Co prawda studiuje zarządzanie, więc jakieś tam przedmioty z zakresu rachunkowości miałam, ale nie było to nic ponad "Podstawy rachunkowości". Cała moja wiedza wynika z tego, że mnie to po prostu interesuje. Rozwiązuje case'y, czytam książki, biorę udział w warsztatach, konkursach i w ten sposób staram się uczyć, bo gdy patrzę na to co mogę wynieść z uczelni (nawet przez pryzmat znajomych którzy studiują równolegle specjalność Rachunkowość), to wydaje mi się, że tą naszą wiedze uczelnianą to można i sobie mieć, ale w praktyce to i tak człowiek uczy się od nowa. I mimo, że jeśli chodzi o audyt, to może i nie mam tak ładnych wpisów w indexe jak osoby po rachunkowości czy rewizji finansowej, ale jeśli chodzi o wiedze, to myślę, że mogę z nimi konkurować.

                                Ciężko pisać co w podatkach może osiągnąć student metalurgii, bo tutaj pewnie rolę odgrywa rozmowa kwalifikacyjna, ale jeśli ktoś np lubi sobie do poduszki poczytać jakąś fajna ustawę, to nie widzę powodu, żeby kwestionować jego wiedzę tylko dlatego, że nie ma odpowiedniego papierka.
                                (wiem, że pojawia się pytanie ile takich osób może być, ale tutaj jak widzę dyskusja dotyczy samego "sensu")

                                I na koniec taki przykład. Znam osobę, która odkąd ją znam twierdziła, że praktyki to w zasadzie ma w kieszeni, bo w końcu studiuje na renomowanej uczelni, kierunek taki, że jak pracodawca popatrzy to od razu będzie chciał ją mieć u siebie i w ogóle. Testy numeryczne? Phi, po co one są, przecież jest Ekonomistą, a ekonomiści muszą umieć liczyć. I jaki efekt? Nie może przejść nawet fazy testów.

                                Przepraszam, że trochę się rozpisałam, ale chciałam to ubrać w jeden post.
                                Pozdrawiam
                                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 29.04.08, 18:46
                                  No właśnie.....potencjał a nie wiedza specjalistyczna :)
                          • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 27.04.08, 23:19
                            Poza tym z tego co przeczytałam na tym forum to BIG4 uchodzi za górną półkę i płaci ładnie. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że zatrudnia jakieś osoby po egzotycznych kierunkach. Jak mu się może w takim razie opłacać zatrudnianie osoby po takiej np. pedagogice tylko za to, że ona deklaruje chęć nauki nie posiadając na wstępie dostatecznych kwalifikacji do wykonywania tej pracy? Jaką BIG4 ma korzyść z zatrudniania amatorów?
                            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 28.04.08, 19:17
                              Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                              > Poza tym z tego co przeczytałam na tym forum to BIG4 uchodzi za
                              górną półkę i p
                              > łaci ładnie. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że zatrudnia jakieś
                              osoby po egzotyc
                              > znych kierunkach. Jak mu się może w takim razie opłacać
                              zatrudnianie osoby po t
                              > akiej np. pedagogice tylko za to, że ona deklaruje chęć nauki nie
                              posiadając na
                              > wstępie dostatecznych kwalifikacji do wykonywania tej pracy? Jaką
                              BIG4 ma korz
                              > yść z zatrudniania amatorów?

                              No bo BIG4 (i inne firmy też) przy rekrutacji pozbywają się wymogów
                              formalnych aby nie blokować szansy ponadprzeciętnym jednostkom z
                              egzotycznych kierunków. I powtórzę po raz kolejny - liczy się
                              człowiek a nie jego kierunek studiów.
                              I również powtórzę że w BIG4 po egzotycznych kierunakch pracuje
                              znikoma ilość ludzi.
                          • mijo81 Re: Praca w BIG 4 28.04.08, 19:07
                            Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                            > mijo81 napisał:
                            > > Teoretycznie nie obchodzi
                            > > ich co wiesz na temat rachunkowości lub prawa tylko to jak
                            szybko
                            > > będziesz potrafił się tego nauczyć.
                            >
                            > Właśnie o to chodzi, że absolwenci kierunków ekonomicznych czy
                            prawniczych nauc
                            > zą się tego szybciej, bo przez 5 lat mieli kontakt z podobnymi
                            zagadnieniami.

                            A ja ci powtórzę po raz kolejny że są jednostki z kierunków
                            egzotycznych które potrafią załapać w jeden rok to co absolwenci
                            ekonomii i prawa przez pięc lat, powtórzę ci że są jednostki z
                            kierunków egzotycznych które nie studiując prawa i ekonomii bardzo
                            dobrze na prawie i ekonomii się znają i powtórzę ci że tą są
                            baaaaaaaaaaaaardzo sporadyczne przypadki i właśnie dla nich jest ta
                            furtka że kierunek studiów się nie liczy.
                            • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 28.04.08, 23:10
                              mijo81 napisał:
                              > A ja ci powtórzę po raz kolejny że są jednostki z kierunków
                              > egzotycznych które potrafią załapać w jeden rok to co absolwenci
                              > ekonomii i prawa przez pięc lat, powtórzę ci że są jednostki z
                              > kierunków egzotycznych które nie studiując prawa i ekonomii bardzo
                              > dobrze na prawie i ekonomii się znają

                              A skąd rekrutujący ma wiedzieć, że ten absolwent pedagogiki ma nieprzeciętną wiedzę na temat podatków, skoro podczas rekrutacji nie ma sprawdzanej merytorycznej wiedzy? Są tylko testy sprawdzające umiejętności werbalne i merytoryczne, ale przecież to coś inngo niż wiedza merytoryczna. O ile absolwent ekonomii czy prawa ma swoją wiedzę potwierdzoną egzaminami ze studiów, to absolwent pedagogiki nie ma tej wiedzy potwierdzonej żadnymi obiektywnymi kryteriami.

                              Dlatego też ta sprawa bardzo mnie dziwi. Gdyby podczas rekrutacji była wnikliwie sprawdzana wiedza merytoryczna, to nie miałabym wątpliwości. Mówię o wnikliwym spawdzeniu, o jakimś pożądnym teście, a nie o jakimś ogólnym i prostym pytaniu w stylu "rodzaje podatków".
                              • mijo81 Re: Praca w BIG 4 29.04.08, 18:48
                                Nie dziw się bo te firmy stawiają na potencjał człowieka a nie na
                                jego wiedzę specjalistyczną.
                                Skoro się tego trzymają to znaczy że to się sprawdza :)
                                • Gość: kowianeczka Re: Praca w BIG 4 IP: *.lodz.msk.pl 29.04.08, 23:47
                                  Potencjał to bardzo ogólne i rozmyte pojęcie. Po pierwsze, wiedza specjalistyczna to przecież też jeden z ważniejszych składników potencjału. Po drugie, od absolwenta studiów oczekuje się posiadania określonej wiedzy, bo przecież przez całe 5 lat zgłębiał określoną dziedzinę nauki. A postawa w stylu "jestem inteligentny i gotowy to nauki" to według mnie za mało do objęcia poważnej pracy. Taka postawa jest chwalebna i wystarczająca, ale tylko dla maturzysty, który ma chęć podjąć studia. Od kandydatów na pracowników należy oczekiwać czegoś wiecej.
                                  • Gość: Ann Re: Praca w BIG 4 IP: *.icpnet.pl 30.04.08, 00:48
                                    Och..znowu Kowianeczka...Bardzo doświadczona przez fora rynku pracy.
                                    Mijo 81..Odezwiesz się?
                                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 20:53
                                      Gość portalu: Ann napisał(a):

                                      > Och..znowu Kowianeczka...Bardzo doświadczona przez fora rynku
                                      pracy.
                                      > Mijo 81..Odezwiesz się?

                                      No właśnie się odzywam...:)
                                  • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 20:52
                                    Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                                    > Potencjał to bardzo ogólne i rozmyte pojęcie. Po pierwsze, wiedza
                                    specjalistycz
                                    > na to przecież też jeden z ważniejszych składników potencjału. Po
                                    drugie, od ab
                                    > solwenta studiów oczekuje się posiadania określonej wiedzy, bo
                                    przecież przez c
                                    > ałe 5 lat zgłębiał określoną dziedzinę nauki. A postawa w
                                    stylu "jestem intelig
                                    > entny i gotowy to nauki" to według mnie za mało do objęcia
                                    poważnej pracy. Taka
                                    > postawa jest chwalebna i wystarczająca, ale tylko dla maturzysty,
                                    który ma chę
                                    > ć podjąć studia. Od kandydatów na pracowników należy oczekiwać
                                    czegoś wiecej.

                                    No właśnie, ty ciągle lansujesz tezę że wiedza specjalistyczna jest
                                    najważniejsza natomiast BIG4 lansuje tezę wprost przeciwną. I co
                                    więcej, stosują ją w praktyce i co więcej, sprawdza im się w
                                    praktyce :)
                                    Zapraszam do Big4, zobaczysz co tam jest najważniejsze :)
                                  • Gość: ewiewie Re: Praca w BIG 4 IP: *.aster.pl 28.05.08, 15:18
                                    Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                                    > Potencjał to bardzo ogólne i rozmyte pojęcie. Po pierwsze, wiedza
                                    specjalistycz
                                    > na to przecież też jeden z ważniejszych składników potencjału. Po
                                    drugie, od ab
                                    > solwenta studiów oczekuje się posiadania określonej wiedzy, bo
                                    przecież przez c
                                    > ałe 5 lat zgłębiał określoną dziedzinę nauki. A postawa w
                                    stylu "jestem intelig
                                    > entny i gotowy to nauki" to według mnie za mało do objęcia
                                    poważnej pracy. Taka
                                    > postawa jest chwalebna i wystarczająca, ale tylko dla maturzysty,
                                    który ma chę
                                    > ć podjąć studia. Od kandydatów na pracowników należy oczekiwać
                                    czegoś wiecej.

                                    Droga kowariateczko,

                                    proces rekrutacji wygląda tak a nie inaczej w w/w firmach ażeby
                                    zapobiec dostaniu się tam ludziom tak ograniczonym jak Twoja skromna
                                    osoba.

                                    Przede wszystkim każda szanująca się, poważna firma robi to samo,
                                    tj. wie, iż wiedza się DEZAKTUALIZUJE i ludzie, którzy kurczowo
                                    trzymają się tego czego nauczyli się na studiach ciągną firmę w dół -
                                    chyba, że jesteś absolwentem historii ze specjalizacją w historii
                                    starożytnej tudzież patomorfologiem. W tych dziedzinach faktycznie
                                    wiedza zdobyta na studiach posłuży do końca życia.

                                    Chodzi o predyspozycje do przyswajania tej wiedzy i osobowość taką,
                                    żeby się dało współpracować w grupie (np. tak ociężałą umysłowo i
                                    uparta oraz głucha na argumenty osoba jak Ty jest umiarkowanie
                                    wymarzonym członkiem zespołu).

                                    Pozostaje mi życzyć Ci satysfakcjonującej pracy z minimalną ilością
                                    kontaktu z ludźmi - dla dobra ludzkości...

                                    Siedź, pracuj i pisz pierdoły na forach internetowych, interakcje z
                                    żywymi stworzeniami zostaw ludziom bardziej ku temu predestynowanym.

                                    Ciao!
                                    • Gość: kowianeczka do ewiewie IP: *.lodz.msk.pl 29.05.08, 02:53
                                      > Przede wszystkim każda szanująca się, poważna firma robi to samo,
                                      > tj. wie, iż wiedza się DEZAKTUALIZUJE i ludzie, którzy kurczowo
                                      > trzymają się tego czego nauczyli się na studiach ciągną firmę w dół -

                                      Ewiewie, pocieszna jesteś. Kto powiedział, że po skończeniu studiów ludzie przestają się interesować dziedziną, którą studiowali? Ja bym wręcz powiedziała, że czytają aktualną literaturę i śledzą zachodzące zmiany w ich działce. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by w procesie rekrutacji sprawdzać aktualną wiedzę. Nawet jak ktoś przeoczy jakąś nowinkę, to i tak mając gruntowne podstawy wiedzy z danej dziedziny szybciej i efektywniej przyswoi materiał szkoleniowy oferowany pracownikom. A ty jak widzę jesteś zwolennikiem poglądów rodem blondi z HR, że budowanie wieżyczek na AC jest ważniejsze niż gruntowne sprawdzenie wiedzy kandydata. O.K. rozumiem, że oceniłaś problem ze swojego punktu widzenia i twoja wiedza jest ZDEZAKTUALIZOWANA. Nie zadajesz sobie trudu, by być na bieżąco.
                                      • mijo81 Re: do ewiewie 05.06.08, 18:05
                                        No widzisz, ty jesteś tak konfliktową osobą że twoja wiedza byłaby
                                        gó.. warta w BIG4.
                                    • Gość: przyszly_patomorfo Re: Praca w BIG 4 IP: *.centertel.pl 05.08.08, 04:01
                                      O nie. Pomijajac fakt, ze konkretna wiedze patomorfologiczna zdobywa sie na
                                      specjalizacji to wypraszam sobie twierdzenie ze patomorfolog nie musi sie
                                      ustawicznie doszkalac. Postep w genetyce nowotworow, metodach badan(barwienia
                                      immunohistochemiczne, biologia molekularna) powoduje ze patomorfolog musi uczyc
                                      sie non stop. Chyba ze ktos myli patomorfy z sadowka :)
                                      • Gość: flotekk zarobki Asystentka,Deloitte IP: *.deininger.pl 06.08.08, 11:13
                                        Czy ktoś może się orientuje ile mniej wiecej mozna zarabiac na stanowisku
                                        Asystentki (dzialu HR) w Deloitte? Czy maja jakies odgorne widelki czy raczej
                                        dostosowuja do osoby i jej doswiadczenia (mam 3-letnie doswiadczenie na podobnym
                                        stanowisku).
                                        Z gory dzieki za jakies info.Pozdrawiam
                                      • mijo81 Re: Praca w BIG 4 21.08.08, 23:05
                                        Kowi jest na tyle mądra że wie wszystko w swojej dziedzinie zanim
                                        zacznie w niej pracować....przeca wszystko w książkach pisze:)
              • Gość: gong86 Re: Praca w BIG 4 IP: *.n4u.airbites.pl 26.04.08, 01:53
                Mijo81 a mozesz mi powiedzieć czy każdy praktykant w audycie (wrzesień
                -kwiecień) ma szanse normalne pełne zatrudnienie na stanowisku asystenta, czy
                wybierają nielicznych? Czy przed obroną pracy można dostać umowę o pracę??
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 26.04.08, 19:48
                  Gość portalu: gong86 napisał(a):

                  > Mijo81 a mozesz mi powiedzieć czy każdy praktykant w audycie
                  (wrzesień
                  > -kwiecień) ma szanse normalne pełne zatrudnienie na stanowisku
                  asystenta, czy
                  > wybierają nielicznych? Czy przed obroną pracy można dostać umowę o
                  pracę??

                  Szanse na każdy, ponieważ generalnie zapraszają na praktyki tyle
                  osób ile chcieliby widzieć na stanowisku asystenta za rok (wyjątkiem
                  jest tu raczej Deloitte). I tak w rzeczywistości jest, to nieliczni
                  odpadają.
                  Przed obroną można dostać umowę o pracę. Wykształcenie wyższe nie
                  jest tu wymagane. Potrzebne jest już natomiast jak będą chcieli cię
                  wysłać na egzaminy na biegłego :)
                  • Gość: hmmmm Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 22:31
                    Widzę orientujecie sie w tych klockach tutaj. Wiecie moze ile mozna czekac na
                    rozmowe kwalifikacyjna. Przeszedlem testy w jednej z tych firm (zostalem o tym
                    poinformowany) i bylo to prawie 2 tygodnie temu. Czy to normalne ze czasem tak
                    dlugo im zajmuje ustalanie terminow rozmow bo do tej pory nikt sie nie
                    kontaktowal ze mna w tej sprawie. Dzieki za odpowiedzi jakiekolowiek
                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 27.04.08, 12:00
                      Tak, to normalne. Niektórzy miesiąc czekali. Ale jak chcesz to
                      możesz się im przypomnieć
                      • Gość: hmm Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 23:35
                        dzieki za odpowiedz. czy z tego wynika ze oni dopiero "daja" prace - tym ktorzy
                        przeszli wszystkie etapy - pozniej w roku? maja jakies specjalne terminy
                        zaczecia pracy itd? Czy nie ma sztywnych terminow. Pytam bo widze ze Im sie nie
                        spieszy
                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 28.04.08, 19:22
                          Praktyki czy praca dla pierwszorocznych asystentów zaczyna się
                          dopiero we wrześniu (mówię o audycie), więc może czekają aż im się
                          uzbiera trochę ludzi
                          • Gość: Ann Re: Praca w BIG 4 IP: *.icpnet.pl 28.04.08, 20:44
                            Czy mam szansę?
                            Czy 29 latka po studiach ekonomicznych, 4-letnim doświadczeniem w
                            księgowości w międzynarodowej korporacji oraz dobrym językiem ang ma
                            szansę dostać się do BIG 4 ? I na jakie zarobki można liczyć..?
                            W tej chwili mam całkiem dobrą pracę i pensję..ale..właśnie.. ale..:)
                            Wydaje mi się że w swojej firmie po prostu juz "zrobiłam swoje"..



                            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 29.04.08, 18:55
                              Do audytu masz szanse ale musiałabyś mieć ukończone lub być w
                              trakcie zdawania egzaminów na polskiego biegłego lub ACCA, bo na
                              stanowisko początkującego asystenta pewnie byś nie chciała i pewnie
                              by cię nie chcieli. Poza tym wymagany jest bardzo dobry angielski. I
                              zapewne mogliby ci zaoferować co najwyżej stanowisko doświadczonego
                              asystenta. Pensja zapewne gdzieś tak 5-6 tys. brutto
                              • Gość: Ann Re: Praca w BIG 4 IP: *.icpnet.pl 29.04.08, 21:46
                                Dziękuję..tak mi się wydawało..początkujący asystent- nie bardzo
                                mnie zechcą..więc? O ACCA już myślałam ale wolałabym aby ktoś
                                zechciałby wspomóc mnie finansowo :)Do tej pory jedynie podyplomowe
                                MSR na AE plus główny księgowy w SKwP. Z jęz ang nie mam problemu
                                ponieważ to standard w mojej firmie..raporty..P&L, balance..i ktoś
                                musi wytłumaczyć CFO dlaczego "takie odchylenia od budget" w tym
                                mies :)Jeżeli chodzi o zarobki-to w tej chwili mam podobne o których
                                wspomniałeś.Hmm..już sama nie wiem..BIG 4 a może główna księgowa w
                                mniejszej firmie..W tej chwili jestem gdzieś pomiędzy i nie potrafię
                                sie zdecydować..
                                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 21:04
                                  No to ciężko będzie, ogólnie mówiąc BIG4 bardzo rzadko przyjmuje na
                                  stanowiska specjalistyczne (czyli od doświadczonego asystenta w
                                  góre) osoby spoza audytu. A jeśli już to robią to raczej wymagają
                                  aby conajmniej być w trakcie zdawania egzaminów.
                                  Jeśli chodzi o kasę to tam jest bardzo duża i szybka progresja
                                  wynagrodzenia. Po roku pracy na stanowisku doświadczonego asystenta
                                  awansujesz na seniora i wynagrodzenie wzrasta do średnio 7,5 tys. Po
                                  kolejnym roku znowu awans i masz ok. 9 tys. Po kolejnym roku znowu
                                  awans i już ponad 10 tys. A potem jako menedżer masz ok. 15 tys. Ale
                                  mało kto chce się tak zajeżdżać i większość rezygnuje w
                                  trakcie....nawet jeśli wynagrodzenie jest tak atrakcyjne
                              • Gość: atj Re: Praca w BIG 4 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.09, 17:49
                                Przynajmniej w 2 firmach big4 (które znam) nie ma "twardego" wymogu rozpoczęcia
                                BR/ACCA przy rekrutacji na stanowiska A2 czy S1. Dużo ważniejsze jest
                                doświadczenie i potencjał kandydata.
                    • Gość: hnm Re: Praca w BIG 4 IP: *.ds7.univ.gda.pl 29.04.08, 22:31
                      ja zdawalam testy do kpmg i ernsta. z obu firm zadzwonili nastepnego
                      dnia po testach, zeby umowic sie na rozmowy (tak na marginesie:
                      rozmowy trwaja okolo 3h, co mnie troche zdziwiło)

                      wydaje mi sie, ze ustalenie terminu rozmowy nie jest jakims
                      szczegolnym problemem... skoro zdales testy, to raczej sie z toba
                      skontaktuja. jezeli bardzo ci sie spieszy, to mozesz zawsze
                      zadzwonic do dzialu rekrutacji. pracuja tam bardzo mili ludzie,
                      ktorzy prawie nigdy sie nie denerwuja:)
                      • Gość: hmm Re: Praca w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 23:08
                        ok dzieki za info...a czy te rozmowy z przedstawicielem HR, i przedstawicielami
                        działu są w jeden dzień, czy też każda rozmowa wymaga osobnego pojawienia się w
                        siedzibie?
                  • Gość: luz_man Re: Praca w BIG 4 IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.08, 10:14
                    mam pytanko! Wlasnie w piatek dostalem telefon z HR Ernsta ze chca
                    mnie na praktykach w wawie w dziale Tax od wakacji... Z tym ze ja
                    jestem z Gdanska i skladalem tez do Deloitte tax bo oni maja oddział
                    w Gdańsku. Bylem na tym smiesznym Assessment Centre i po jakims
                    czasie dostalem odpowiedz ze wyniki AC zostały przeslane do oddzialu
                    i teraz decyzja nalezy do nich! Od tej pory cisza... i tak sie teraz
                    zastanawiam po jakim czasie mam uznac ze mnie w tym oddziale
                    Deloitte chciec nie beda?? bo jak podpisze umowe z Ernstem i bede
                    musial jechac do wawy a potem sie okaze ze do Deloitte mnie
                    zapraszaja ( z tego co wiem to i tak jeszcze tu w oddziale jeszcze
                    jakies rozmowy kwalifikacyjne bym musial przejsc) to chyba sie
                    pochlastam;) czy ktos ma pomysl jak to wszystko zgrac?? Moze
                    zadzwonie do Deloitte i zapytam czy juz rozwazali moja kandydature?;)

                    Druga kwestia to chcialbym sie dowiedziec jak wyglada sprawa z
                    rezygnacja z takich praktyk w Ernscie?? Bo z tego co wiem to
                    pierwsza umowa na miesiac a potem? bo pani z HR ciagle podkresla ze
                    to nie sa praktyki tylko na wakacje i upewnia sie ze nie tak je
                    traktuje, a ja natomiast oczywiscie zapewniam ja ze tak wlasnie
                    jest;) Tyle ze sam chce sie przerkonac najpierw jak praca w takiej
                    korporacji wyglada i zdobyc pare miechow doswiadczenia a jak bedzie
                    tam jakies cisnienie niewyobrazalne to nie mam niestety zamiaru sie
                    zarzynac bo narazie nie musze;)

                    Z gory dzieki jesli ktokolwiek bedzie chcial mi pomoc;)
      • Gość: Donat Re: Praca w BIG 4 IP: 195.75.207.* 30.04.08, 10:38
        Ile jest podwyzki po roku pracy i przejsciu z Assistant 1 na
        Assistant 2 (np. w Pwc)? dzieki za odp
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 21:08
          To zależy od twojej oceny, firmy i jej hojności. Pewnie waha się
          gdzieś od 500 do 2000 złotych.
          • Gość: ciekawy Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:40
            Widze Mijo ze jestes bardzo obeznany w temacie...masz moze info jakies sa
            roznice w placach dla absolwentow w biurach poza warszawa np. wroclaw, krakow
            albo katowice?
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 22:46
              Troszeczkie co nieco wiem...:)
              Z tego co mi wiadomo to różnic nie ma żadnych. Obiło mi się o uszy
              że chyba w Deloitte są lub były jakieś różnice ale to była kwestia
              ok. 200 zeta. i w sumie nie wiem czy dotyczyła absolwentów
              Natomiast wiem że niektóre firmy różnicują wynagrodzenie asystentów1
              w zależności od tego czy byli u nich na praktyce czy nie, ale to też
              jest kwestia 100-300 zł
              • Gość: ciekawy Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 22:57
                to jak sie ksztaltuja zarobki asystenta bez praktyki u nich w firmie? w
                przyblizeniu:)
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 23:19
                  Gość portalu: ciekawy napisał(a):

                  > to jak sie ksztaltuja zarobki asystenta bez praktyki u nich w
                  firmie? w
                  > przyblizeniu:)

                  W "uśrednionym przybliżeniu" jest to ze 4500
              • Gość: Yzerman Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 30.04.08, 23:14
                Przepraszam

                Widzę że przechodziłeś przez te etapy wiec mam do Ciebie bardzo ważne pytanie:
                Po jakim średnio okresie można spodziewać się odpowiedzi po rozmowie z
                manadzerem i partnerem i w jakiej formie otrzymuje sie taka odp (tel, list, mail)?
                Czy odpowiedz otrzymuje sie równiez w przypadku negatywnej oceny i odmowy
                zatrudnienia?

                Z góry dziękuje za odpowiedzi na te nurtujące mnie pytania
                • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 23:24
                  Ciężko tu wyciągnąć sensowną średnią bo mogą ci dać odpowiedź już na
                  samej rozmowie albo i dwa miesiące po niej. Zależy to od tego czy im
                  się spieszy i jak bardzo im zależy na tobie.

                  Odpowiedź pozytywną zazwyczaj dostajesz telefonicznie, negatywną -
                  mailem

                  Odpowiedź otrzymuje się bez względu na wynik rekrutacji
                  • Gość: Yzerman Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 30.04.08, 23:33
                    Dzieki Mijo 81 za odp

                    Pytam bo zdziwił mnie jeden fakt na tej rozmowie. Nie było mowy o zarobkach i o
                    formie kontaktu pracodawcy na temat ostatecznej decyzji
                    Wszystko inne poszło bardzo dobrze -byłem z siebie zadowolony. Myslisz ze nie
                    poruszenie tych dwóch kwestii to normalka z ich strony?
                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 30.04.08, 23:50
                      Tak to normalka, bo wynagrodzenie dla wszystkich
                      praktykantów/asystentów jest takie same i z góry ustalone, więc po
                      co im wiedzieć jakie ty masz oczekiwania finansowe skoro i tak to
                      nie będzie miało żadnego wpływu na pensję którą ci zaoferują
                      Niezależnie czy byś zaśpiewał 10 tys. czy 1 tys. i tak dostaniesz
                      tyle co inni.
                      A co do formy kontaktu...to partner/menedżer nie będzie cię
                      informował o wyniku rekrutacji tylko dział kadr. Więc może sami nie
                      wiedzą w jaki sposób dział kadr to robi
                      • Gość: Yzerman Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 01.05.08, 07:43
                        Hej Mijo

                        Wczoraj mi sie już zasnęło a miałem jeszcze jedną kwestię
                        Zauważyłem w Internecie (ku mojemu zdumieniu) bardzo jednostronne opinie na
                        temat poszczególnych członków "wielkiej 4".
                        1)E&Y- rzeznia, cyborgi, wykanczaja ludzi,jest presja zeby nie wpisywac
                        nadgodzin, kultura zdecydowanie post-andersenowska, itp., itp - czytając te
                        komentarze coraz większe przerazenie mnie zaczęło ogarniac - nie tyle ze to
                        ciezka praca (bo jestem tego swiadomy) ale ze te opinie byly przez wszystkich
                        zdecydowanie na nie, zawsze wydawalo mi sie ze E&Y to zdecydowany lider w branzy
                        (po przejeciu Arthur Andersen - mnóstow kontraktów z największymi firmami w
                        Polsce, wprowadzanie większosci spólek na giełdy, itp), najciężej tam sie chyba
                        dostać, zdecydowanie najbardziej profesjonalnie podchodzą do rekrutacji i w
                        zwiazku z tym powinien mieć bardzo dobre podejcie do swoich pracowników skoro
                        oni odwalaja kawał dobrej roboty. Czytajac komentarze internautów aż ciarki
                        przechodzą;) - masz na ten temat swoje osobiste zdanie - skoro mniej więcej
                        siedzisz w temacie?

                        2) z kolei dużo dobrego jest o PwC (najlepsze podejście do młodych ludzi) i KPMG
                        (najmilsza atmosfera pracy, bardzo konserwatywna firma)

                        3) Deloitte natomiast opisywany jest w kategoriach najsłabszego i najmniej
                        prestiżowego

                        Jestem świadomy ze to jest poniekad generalizacja tematu bo najwiecej zależy od
                        tego jaki to jest konkretnie projekt i jaka miejscówka (Kraków, Wrocław, Wawa).
                        Jednak ciekawy jestem Twojego osobistego zdania na ten temat.

                        Czy to prawda o E&Y? Jaka firma z branży ma największy stopień prestiżu i jest
                        najbardziej szanowana i ceniona na rynku? Którą z nich byś osobiście polecał,
                        bazując na swoim doświadczeniu? Gdzie są największe perspektywy rozwoju i
                        największe perspektywy załamania nerwowego?:)

                        Pozdrawiam
                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 01.05.08, 22:42
                          Gość portalu: Yzerman napisał(a):

                          > Hej Mijo
                          >
                          > Wczoraj mi sie już zasnęło a miałem jeszcze jedną kwestię
                          > Zauważyłem w Internecie (ku mojemu zdumieniu) bardzo jednostronne
                          opinie na
                          > temat poszczególnych członków "wielkiej 4".
                          > 1)E&Y- rzeznia, cyborgi, wykanczaja ludzi,jest presja zeby nie
                          wpisywac
                          > nadgodzin, kultura zdecydowanie post-andersenowska, itp., itp -
                          czytając te
                          > komentarze coraz większe przerazenie mnie zaczęło ogarniac - nie
                          tyle ze to
                          > ciezka praca (bo jestem tego swiadomy) ale ze te opinie byly przez
                          wszystkich
                          > zdecydowanie na nie, zawsze wydawalo mi sie ze E&Y to zdecydowany
                          lider w branz
                          > y
                          > (po przejeciu Arthur Andersen - mnóstow kontraktów z największymi
                          firmami w
                          > Polsce, wprowadzanie większosci spólek na giełdy, itp), najciężej
                          tam sie chyba
                          > dostać, zdecydowanie najbardziej profesjonalnie podchodzą do
                          rekrutacji i w
                          > zwiazku z tym powinien mieć bardzo dobre podejcie do swoich
                          pracowników skoro
                          > oni odwalaja kawał dobrej roboty. Czytajac komentarze internautów
                          aż ciarki
                          > przechodzą;) - masz na ten temat swoje osobiste zdanie - skoro
                          mniej więcej
                          > siedzisz w temacie?
                          >
                          > 2) z kolei dużo dobrego jest o PwC (najlepsze podejście do młodych
                          ludzi) i KPM
                          > G
                          > (najmilsza atmosfera pracy, bardzo konserwatywna firma)
                          >
                          > 3) Deloitte natomiast opisywany jest w kategoriach najsłabszego i
                          najmniej
                          > prestiżowego
                          >
                          > Jestem świadomy ze to jest poniekad generalizacja tematu bo
                          najwiecej zależy od
                          > tego jaki to jest konkretnie projekt i jaka miejscówka (Kraków,
                          Wrocław, Wawa).
                          > Jednak ciekawy jestem Twojego osobistego zdania na ten temat.

                          Moje osobiste zdanie jest dokładnie takie same jak cytowane
                          wypowiedzi powyżej :) Nic dodać nic ująć !


                          > Czy to prawda o E&Y? Jaka firma z branży ma największy stopień
                          prestiżu i jest
                          > najbardziej szanowana i ceniona na rynku? Którą z nich byś
                          osobiście polecał,
                          > bazując na swoim doświadczeniu? Gdzie są największe perspektywy
                          rozwoju i
                          > największe perspektywy załamania nerwowego?:)
                          >
                          > Pozdrawiam

                          Z tym prestiżem to jest różnie. Zależy od której strony patrzysz.
                          Wszystkie wypowiedzi które cytowałeś dotyczyły oceny tych firm od
                          strony pracownika.

                          Wg ostatniego rankingu firm audytorskich w Rzeczpospolitej na czoło
                          wysunęło się KPMG, wcześniej przez parę lat królowało PWC. E&Y chyba
                          nigdy nie był liderem w tej branży. Można go było tak oceniać ale
                          tylko po tym że jego klientami są/były największe firmy w Polsce,
                          inaczej mówiąc prowadzi/prowadził w ilości zbadanych aktywów. Ale to
                          chyba nie jedyny wyznacznik prestiżu. Z kolei Deloitte zawsze był i
                          jest na czwartej pozycji w tym rankingu.
                          Natomiast oceniając te firmy od strony pracownika to jak już pisałem
                          zgadzam się z tym co było cytowane powyżej. Wg mnie E&Y to
                          największy zamordyzm a ich numery z obniżaniem płac i wysyłaniem na
                          projekty zespołów na czele z asystentem 1 przeszły do historii :)
                          Natomiast Deloitte jest najgorszy jeśli chodzi o kasę i ta ich
                          idiotyczna forma praktyk gdzie jesteś praktykantem na telefon.
                          Osobiście polecałbym PWC i KPMG, bo ogólnie mówiąc są chyba
                          najbardziej przyjazne pracownikom. Nie to że tam jest super, bo z
                          siedzeniem nad pracą wieczorami i w weekend, presją na
                          niewpisywaniem godzin nadliczbowych, nieludzkim nawałem pracy
                          spotkasz się w każdej z tych firm. Chodzi raczej o to że w tej
                          morderczej robocie moim zdaniem te dwie firmy są najmniej mordercze.
                          I jeszcze jedno. Praca ta, nawet w ramach tej samej firmy, różni się
                          nieco pomiędzy nazwijmy to biurem cantralnym (Wawa) a biurami
                          regionalnymi, tzn. w Wawie jest po prostu lżej :)
                • Gość: Donat Re: Praca w BIG 4 IP: 195.75.207.* 01.05.08, 07:52
                  > Po jakim średnio okresie można spodziewać się odpowiedzi po
                  > rozmowie z manadzerem i partnerem

                  Ja zapytalem na koncu rozmowy pana Dyrektora co dalej i po wykonaniu
                  paru telefonow odpowiedzial ze wynik rekrutacji do max 2 tygodni :)
                  • Gość: Mar Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 01.05.08, 08:00
                    A powiedział Ci czy skontaktują się z Tobą bez względu na wynik?
                    Mijo napisał gdzieś tam wyżej jak przeglądałem forum że to standard, ale znajomy
                    po rozmowie z manadzerem w KPMG w 2007 roku też był o tym zapewniany i potem już
                    była tylko ciszaaa...
                    Swoją drogą ciekawe jak to jest, np. powiadamiają Cie ze sie dostałeś i masz
                    jakiś czas na zastanowienie się i porównanie z innymi ofertami.
                    • Gość: ya Re: Praca w BIG 4 IP: *.gprs.plus.pl 01.05.08, 10:41
                      A mógłby ktoś napisać czego można się spodziewać na takiej rozmowie z
                      partnerem/menadżerem? Przecież przechodząc przez te wszystkie etapy rekrutacji
                      praktycznie jest się już 'prześwietlonym' wszerz i wzdłuż :) To na czym
                      najczęściej skupia się rozmowa z partnerem?
                      • Gość: kuba Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 16:05
                        Witam,

                        W jakim jezyku odbywaja sie rozmowy w E&Y?

                        Pozdro,
                        Kuba
                        • Gość: gosc Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:45
                          z partnerem nie-Polakiem po angielsku, z osoba z HR i menedzerem po
                          polsku
                      • mijo81 Re: Praca w BIG 4 01.05.08, 22:56
                        Gość portalu: ya napisał(a):

                        > A mógłby ktoś napisać czego można się spodziewać na takiej
                        rozmowie z
                        > partnerem/menadżerem? Przecież przechodząc przez te wszystkie
                        etapy rekrutacji
                        > praktycznie jest się już 'prześwietlonym' wszerz i wzdłuż :) To na
                        czym
                        > najczęściej skupia się rozmowa z partnerem?

                        Ja ci mogę napisać.....spodziewać można się wszystkiego, każdy
                        skupia się na czym innym. Generalnie mają tam jakieś standardowe
                        pytania typu 'opisz sytuację w której musiałeś pracować w
                        grupie', 'opisz sytuację w której byłeś liderem', 'opisz sytuację w
                        której musiałeś wykazać się iniocjatywą' i inne temu podobne bzdety;
                        również mogą sprawdzać poziom angielskiego i wiedzę merytoryczną.
                        Ale tak naprawdę jest bardzo różnie, jedni się trzymają schematu a
                        inni nie. Jedna rozmowa skupia się na merytorycznej trzepance a inna
                        na pierdzieleniu o swoich wakacjach czy hobby. Różnie to jest.
                    • mijo81 Re: Praca w BIG 4 01.05.08, 22:46
                      Gość portalu: Mar napisał(a):

                      > A powiedział Ci czy skontaktują się z Tobą bez względu na wynik?
                      > Mijo napisał gdzieś tam wyżej jak przeglądałem forum że to
                      standard, ale znajom
                      > y
                      > po rozmowie z manadzerem w KPMG w 2007 roku też był o tym
                      zapewniany i potem ju
                      > ż
                      > była tylko ciszaaa...
                      > Swoją drogą ciekawe jak to jest, np. powiadamiają Cie ze sie
                      dostałeś i masz
                      > jakiś czas na zastanowienie się i porównanie z innymi ofertami.

                      Widocznie twój kolega był szczęśliwcem :) Odpowiedzi, generalnie
                      negatywne, wysyłają nawet po dwóch miesiącach.
                      Czas na zastanowienie się masz zawsze tylko czasami dają ci dwa dni
                      a czasami dwa tygodnie
                      • Gość: ciekawy Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:57
                        ja jeszcze wracam do zarobkow:) te ponad 4000 dla asystenta to brutto
                        oczywiscie. tak? i moze powiesz tez mijo o co pytaja na rozmowach??dzieki za
                        pomoc naprawde wdzieczni wszyscy chyba tu jestesmy za takie udzielanie sie i
                        pomoc nam:)
                        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 01.05.08, 23:38
                          Tak, te ponad 4 tys. to brutto i dotyczy stanowiska asystent 1. No
                          ale to tego też dochodzą płatne nadgodziny (przynajmniej w trzech z
                          nich), ponadustawowe diety (przynajmniej w trzech z nich) i
                          kilometrówka na której też się conieco zarabia :)

                          Co do pytań na rozmowie to pisałem wyżej. Podałem kilka
                          standardowych. Ale jeszcze raz zaznaczę....często tych standardów
                          się nie trzymają.

                          Proszę bardzo, udzielę każdej informacji...bo różne mity krążą i
                          potem wielkie rozczarowanie. Natomiast mitem nie jest że większość z
                          was po 3-4 latach i tak odejdzie z tej roboty :)
                          • Gość: Jerry Re: mijo81 ( KPMG) IP: 89.240.97.* 03.05.08, 18:02
                            Mijo81, a moze jestes zorientowany, jak w przyblizeniu ksztaltuja
                            sie zarobki w KPMG w Irlandii (Dublinie) na stanowisku graduate
                            accountant? Nie moge dotrzec do tych danych, a chcialbym wiedziec,
                            czego moge sie spodziewac...
                            Z gory dziekuje!

                            • mijo81 Re: mijo81 ( KPMG) 04.05.08, 15:35
                              Niestety, w tej sprawie nie jestem ani trochę zorientowany :(
                              • Gość: tralala Re: mijo81 ( KPMG) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 09:46
                                hej mijo, widze ze jestes dobrze zorientowany jesli chodzi o big4, wiec i ja
                                pozwole sobie zadac pytanie: czego moge oczekiwac w big4 z ponad dwuletnim
                                doswiadczeniem w audycie (miedzynarodowa firma, przez ten czas w sumie zbadanych
                                ponad 50 spr. fin., pierwsze doswiadczenia w prowadzeniu badan), rozpoczeta
                                sciezka bieglego?

                                z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
                                • mijo81 Re: mijo81 ( KPMG) 05.05.08, 20:12
                                  No to jesteś łakomym kąskiem dla Big4 :) Czego możesz się
                                  spodziewać? Są dwie możliwości:
                                  1) Przy bardziej 'zachowawczej' postawie pracodawcy mogą ci
                                  zaproponować stanowisko asystenta 2 z pensją 5-6 tys.
                                  2) Przy bardziej 'otwartej' postawie mogą zaproponować ci stanowisko
                                  wyżej (różnie się ono w różnych firmach nazywa, np. senior, senior
                                  asystent, semi-senior itp.), które wiąże się już z 'dowodzeniem'
                                  zespołem na badaniach. Pensja gdzieś 6,5 - 7,5 tys.
                            • Gość: Monika Re: mijo81 ( KPMG) IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 05.05.08, 11:50
                              Accounts Assistant w Dublinie 30k
                              Wiec podejrzewam ze graduate accountsnt jakies 25k
                  • Gość: Mar Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 03.05.08, 19:01
                    Hej Donat

                    Mam pytanko...a do której firmy startowałeś? E&Y?

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Donat Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 21:43
                      > Mam pytanko...a do której firmy startowałeś? E&Y?

                      Do PwC.
                      • Gość: Qata Re: Praca w BIG 4 IP: *.sttb.pl 05.05.08, 20:06
                        Mam pytanie. Za kilka dni idę na rozmowę o praktyki w dziale Business Risk w
                        E&Y. Czy ktoś może wie jak bardzo "dogłębną" wiedzę merytoryczną trzeba
                        posiadać? 3X 45 min rozmowy z jedną osobą, o czym można tak długo gadać? Pozdrawiam
                        • Gość: amia Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 23:37
                          mozna o pilce noznej, na przyklad... przetestowane;)
                          • Gość: Maria testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 06.05.08, 11:26
                            niech mi ktos napisze jak wygladaja testy do kpmg. czy tak jak do deloitte i
                            pwc?? bo wiem ze te dwa sa podobne. na stronie kpmg są przykłady i roznia sie
                            one od standardowych testów w kpmg.
                            Jesli ktos z wa pisał je to prosze o info ile pytan ile czasu itp
                            • Gość: jerry KPMG Dublin IP: *.181.219.81.magma-net.pl 06.05.08, 14:26
                              Monika, dziekuje bardzo za odpowiedz. Mam prosbe: moglabys sie
                              odezwac do mnie na maila jerryzayc@wp.pl ? Chcialbym zadac kilka
                              pytan odnosnie KPMG w Irlandii. Bylbym BARDZO wdzieczny:)
                            • mijo81 Re: testy rekrutacyjne KPMG 06.05.08, 19:55
                              Gość portalu: Maria napisał(a):

                              > niech mi ktos napisze jak wygladaja testy do kpmg. czy tak jak do
                              deloitte i
                              > pwc?? bo wiem ze te dwa sa podobne. na stronie kpmg są przykłady i
                              roznia sie
                              > one od standardowych testów w kpmg.
                              > Jesli ktos z wa pisał je to prosze o info ile pytan ile czasu itp

                              Część werbalna i numeryczna jest taka sama jak w
                              PWC...."dosłownie" :) Czasu tyle samo co w PWC. Natomiast część
                              angielska to gramatyka i słownictwo - żadnych wypracowań.
                              • Gość: Maria Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 07.05.08, 00:24
                                mijo81 napisał:
                                > Część werbalna i numeryczna jest taka sama jak w
                                > PWC...."dosłownie" :) Czasu tyle samo co w PWC. Natomiast część
                                > angielska to gramatyka i słownictwo - żadnych wypracowań.

                                Jesteś pewien ze identyczne jak w pwc? KPMG zamiesciło na stronie internetowej malutki przykładzik, i zadanie matematyczne polega tam na dokonczeniu ciągu liczbowego, a nie jak w pwc na tabelkach wykresach i %. Słyszałam też ze w KPMG nie mozna miec kalkulatora..

                                a jaki jest próg na zaliczenie?? b.wysoki? tak srednio..
                                • mijo81 Re: testy rekrutacyjne KPMG 07.05.08, 21:55
                                  Rok temu były takie same, dwa lata były takie same.....może w tym
                                  roku są inne ?! :) Właśnie dlatego te firmy nie pozwalają pisać
                                  więcej niż raz ich testów bo z roku na rok się powtarzają :)
                                  Pamiętam że już totalną głupotą było chyba ze 2-3 lata temu
                                  powtórzenie w testach Deloitte i E&Y sześciu przykładzików, które
                                  były lub nadal są na stronie PWC :)

                                  Jeden przykładzik niczego nie przesądza. Może dali go dla zmyłki bo
                                  żadnego zadanka z ciągiem liczbowym nie przypominam sobie....to by
                                  było chyba za łatwe.

                                  W KPMG zawsze można było miec kalkulator..w innych też. Bez
                                  kalkulatora w tych zadaniach ani rusz. No chyba że coś w tym roku
                                  drastycznie się zmieniło.

                                  Myslę że jak będziesz mieć conajmniej ze 2/3 dobrze to przejdziesz
                                  dalej.
                                  • Gość: seb Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 07.05.08, 22:21
                                    No to może tu kilka osób zaskoczę - pytałem jakiś czas temu kobiety z Deloitte
                                    jaki jest próg testów - i stwierdziła, że 40 percentyli!! Nawet dodała, że jeśli
                                    kandydat ma np. 30 percentyli z numerycznego, a 40 z werbalnego - to
                                    prawdopodobnie i tak zaproszą go na AC jeśli chce do podatków...
                                    Także nie ma się co stresować, naprawdę nie jest ciężko pokonać ten pierwszy
                                    etap. Schody zaczynają się wyżej...
                                    • Gość: pete Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 22:56
                                      Jakoś niespecjalnie chce mi się w to wierzyć ... pisałem testy w tym roku do PWC i u mnie w grupie odpadła ~ połowa osób na testach - a nie wyobrażam sobie, żeby wszyscy oni mieli mniej niż te 30-40 % ...

                                      Bliżej mi do stwierdzenia mijo81, że to coś w okolicach 60 czy też 70 % - ja miałem z werbalnego 80% poprawnych odpowiedzi i z numerycznego 90% i dostałem - po napisaniu angielskiego - zaproszenie na AC.

                                      Jeszcze takie pytanie: Czy z osób, które odbywają praktyki, duża część zostaje potem w danej firmie na stanowisku konsultanta i zaczyna pracę? [ jeśli było gdzieś to pytanie już zadane, to z góry przepraszam, ale nie mam czasu przejrzeć wszystkich wątków i odpowiedzi ]

                                      Pozdrawiam serdecznie,

                                      pete
                                      • Gość: nisei Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 23:10
                                        Może być tak, jak napisał seb i tak, jak ty napisałeś. Jak? PwC, KPMG liczą
                                        bezwzględną wartość poprawnych odpowiedzi w stosunku do całości. Czyli miałeś
                                        80% i 90 % poprawnych odp. w stosunku do wszystkich pytań/zadań.
                                        Deloitte liczy inaczej: uzyskane wyniki z testów porównuje z wynikami innych
                                        aplikujących. W ich przypadku 80% oznacza, że przewyższasz 80%/90% innych osób
                                        aplikujących do Deloitte.
                                      • Gość: keks Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 07.05.08, 23:12
                                        Miałam 46 z numerycznego i przeszłam. Fakt,że ze słownego 78, ale mimo wszystko
                                        nie były to genialne wyniki. Mowa o audycie w Deloitte.
                                        • Gość: Mar Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.e-wro.net.pl 08.05.08, 20:14
                                          cześć Keks

                                          Zostałaś poinformowana o tym ze przeszlas mailowo? Bo ja dostalem wyniki i nie
                                          wiem czy dostalem sie do nastepnego etapu. Napisali mi tylko wyniki i ze beda
                                          sie kontaktowac telefonicznie ze mna na temat dalszych etapow rekrutacji
                                      • Gość: keks Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 07.05.08, 23:17
                                        pete, myślałam że w PWC wyniki testów nie są jawne?
                                        • Gość: pete Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 10:59
                                          Nie są podawane do wiadomości od razu po testach, ale potem można do nich wysłać maila z prośbą o konkretne wyniki lub też podczas AC panie z hr udostępniają te dane, jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak dokładnie wypadł.
                                      • mijo81 Re: testy rekrutacyjne KPMG 08.05.08, 22:03
                                        Gość portalu: pete napisał(a):

                                        > Jakoś niespecjalnie chce mi się w to wierzyć ... pisałem testy w
                                        tym roku do P
                                        > WC i u mnie w grupie odpadła ~ połowa osób na testach - a nie
                                        wyobrażam sobie,
                                        > żeby wszyscy oni mieli mniej niż te 30-40 % ...
                                        >
                                        > Bliżej mi do stwierdzenia mijo81, że to coś w okolicach 60 czy też
                                        70 % - ja mi
                                        > ałem z werbalnego 80% poprawnych odpowiedzi i z numerycznego 90% i
                                        dostałem - p
                                        > o napisaniu angielskiego - zaproszenie na AC.
                                        >
                                        > Jeszcze takie pytanie: Czy z osób, które odbywają praktyki, duża
                                        część zostaje
                                        > potem w danej firmie na stanowisku konsultanta i zaczyna pracę? [
                                        jeśli było gd
                                        > zieś to pytanie już zadane, to z góry przepraszam, ale nie mam
                                        czasu przejrzeć
                                        > wszystkich wątków i odpowiedzi ]
                                        >
                                        > Pozdrawiam serdecznie,
                                        >
                                        > pete

                                        A ja w to wierzę. Kiedyś tam na testach Deloitte dostałem 40% z
                                        numerycznego i przeszedłem...ale z anglika i werbalnego było chyba z
                                        80%. Więc może liczy się dla nich średnia, może u nich jest niższy
                                        pułap.

                                        Jeśli chodzi o twoje pytanie to już na nie odpowiadałem nieraz:) Ale
                                        odpowię poraz kolejny. Otóż zdecydowana większość zostaje.Tylko
                                        jednostki odpadają i to zazwyczaj dlatego że kompletnie się nie
                                        nadają lub ......sami odchodzą. Oczywiście piszę tu z perspektywy
                                        biur regionalnych, gdzie przyjmują 5-10 praktykantów a odpada 1-2. W
                                        Wawie jest ich o wiele więcej więc proporcjonalnie więcej
                                        odpada...ale i tak pozostaje zdecydowana większość.
                                        Tylko chyba Deloitte ma taką głupią politykę że przyjmują o wiele
                                        więcej prakykantów niż potrzebują...więc tam o wiele więcej osób
                                        odpada
                                    • Gość: Maria Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 07.05.08, 23:00
                                      dzieki za odp
                                      ja nie przeszłam testów do pwc choc nie były jakies trudne i przyznam byłam
                                      zaraz po ich napisaniu zadowolona z siebie... nie wiem co nie zadziałało, moze
                                      potrzebna jest jakaś strategia specjalna? a moze te progi nie są jednak takie
                                      niskie?
                                      swoją drogą nie dostałam dokładnego wyniku z pwc. czy nigdy nie podają? a moze
                                      mozna sie dowiedziec np dzwoniąc tam?
                                      • Gość: kasia Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 08.05.08, 13:22
                                        hej!

                                        ja tez niestety nie przeszlam tych testow do pwc-owszem , nie byly trudne ale
                                        zbyt krotki czas mnie pokonal ;/ niestety ;/ a propos wynikow, u nas w grupie
                                        nawet wiecej niz polowa osob, nie przeszlo dalej... no i nikt z nas nie
                                        dowiedzial sie o konkretnych wynikach, gdyz byly one utajnione...

                                        ponawiam pytanie wyzej: macie jakas specjalna strategie na pokonanie tych
                                        testow?? mozna gdzies je w ogole dostac w necie, na jakiejs stronie??

                                        z grory dzieki za odp.
                                        pozdrawiam
                                      • Gość: Maria Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 08.05.08, 13:49
                                        ze strony KPMG:
                                        "Do oceny umiejętności i predyspozycji, wymaganych na stanowiskach, o które się
                                        ubiegasz, wykorzystujemy Test Profile XT TM. Jest to skuteczne narzędzie
                                        rekrutacyjne pomagające kierować kandydatów na odpowiednie stanowiska.
                                        Test jest przeprowadzany przez Firmę Doradztwa Personalnego BIGRAM S.A.
                                        Test Profile XT TM diagnozuje:
                                        * Analizę danych liczbowych i słownych
                                        * Cechy behawioralne
                                        * Zainteresowania zawodowe.
                                        Wypełnienie kwestionariusza testowego zajmuje ok. 90 minut i odbywać się będzie
                                        za pomocą specjalnie przygotowanego serwisu internetowego"

                                        a więc zasady uległy zmianie?
                                        JESLI KTOS PISAŁ TE TESTY W FIRMIE BIGRAM to pozielcie się wskazówkami:)
                                        z góry dzięki
                                        Maria
                                        • mijo81 Re: testy rekrutacyjne KPMG 08.05.08, 22:07
                                          No to się wyłamali i jako pierwsi przestali korzystać z SHL ?!
                                          • Gość: Maria Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 09.05.08, 09:46
                                            Na tow wygląda ze tak. mam pisać te testy w biurze nie KPMG ale własnie na ul
                                            cybernetyki gdzie ma siedzibe ta firma od testów.
                                            Nie podobały mi sie testy SHL, mam nadzieje ze te nie bedą gorsze..
                                            • Gość: hu Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:07
                                              To powodzenia i podziel sie jak bylo.
                                              Te testy chyba nie moga byc az tak banalne jak na stronie kpmg?

                                              pozdrawiam
                                  • Gość: peter X Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.eranet.pl 19.05.08, 16:27
                                    test w kpmg pisze sie na komputerze. jest kolo 380 pytan, podzielonych na 6
                                    sekcji. pierwsze 2 to rodzaj wirtualnego centrum ocen - pytanie o zachowanie
                                    preferencjie itp. W sumie okolo 180 pytan, ale nalezy sie dobrze zastanowic nad
                                    odp, bo ptanie powtarzaja sie, tylko zadane w inny sposob. Pozostale czesci to
                                    matematyka i zdolnosci jezykowe. To co jest na stronie komg generalnie oddaje
                                    idee tych testow. jest 90 min na rozwiazanie ale naprawde mozna skonczyc duzo
                                    wczesniej. Dalej angielski dosyc trudny malo gramatyki, raczje kolokacje i
                                    slownictwo wysoko biznesowe. mnie sie udalo przejsc - dostalem mail ale
                                    niestety dalej czekam na kontakt.
                                    • Gość: ewa Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.swidnica.mm.pl 19.05.08, 18:13
                                      hej Peter :))
                                      ja zdaję za tydzień testy w kpmg, czy mógłbyś podać bardziej szczegółowo kilka
                                      pytań z angielskiego?? jeśli oczywiście pamiętasz...chodzi mi o konkretne słówka
                                      jakich np. nie zrozumiałeś lub sprawiły Ci największą trudność??
                                      pozdrawiam i dzięki z góry za odpowiedź
                                      • Gość: Maria Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.chello.pl 20.05.08, 14:30
                                        Bardzo łatwy był angielski, troche gramatyki, szyk zadania możesz poćwiczyć.
                                        słownictwo związane z biznesem, ale takie najprostsze rzeczy. I dużo przyimków!!

                                        Przeszłam te testy, któs wie co dalej??
                            • Gość: potek Re: testy rekrutacyjne KPMG IP: *.zone7.bethere.co.uk 06.04.09, 15:04
                              hey nie wiecie jak jest z wykazem ocen, trzba potem przyniesc z pieczotka z
                              dziekanatu oceny ??
                • Gość: peter Re: Praca w BIG 4 IP: *.shell.com 09.06.08, 07:14
                  Cześć
                  Z tego co widzę to przechodziłeś rozmowe z manadzerem i partnerem.
                  Moglbys powiedziec jak to mniej wiecej wyglada, jakie mogą zadać
                  pytania, czym zaskoczyć? No i czy masz ostateczny wynik?
                  Dzięki
                  • mijo81 Re: Praca w BIG 4 14.04.09, 23:28
                    Ja?
      • Gość: Jordan Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 18:56
        Hej,

        co wybrac? PwC w Wawie, w Katowicach czy w Krakowie? I dlaczego.

        pozdrawiam i dzieki za odp
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 - do mijo 06.05.08, 20:07
          To zależy co preferujesz :)
          W Wawie jest generalnie mniej roboty - dużo ludzi więc jakoś to się
          rozkłada, mniej wyjazdów poza miejsce zamieszkania
          Natomiast w Kraku i Katowicach życie jest chyba tańsze (przynajmniej
          jeśli chodzi o wynajem mieszkania), jest bardziej kameralnie - w
          audycie może pracuje z 50 osób a Wawie pewnie z 500!
          • Gość: ark Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.chello.pl 06.05.08, 23:01
            W całym PwC w Katowicach jest łącznie 33 pracowników... z czego jakieś 20 osób w
            audycie...
            • mijo81 Re: Praca w BIG 4 - do mijo 07.05.08, 21:42
              No to tłumy jak cholera :)
              • Gość: Kate Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.static.akk.net.pl 09.05.08, 18:23
                Witam,

                Jeśli chodzi o testy do KPMG to chętnie podzielę się informacjami,
                gdyż pisałam je 2 dni temu.

                I część trwa 90 minut i wypełnia się testy na komputerach. Na tą
                część składa się kilka pomniejszych, mianowicie:
                - coś w rodzaju testu psychologicznego (takie głupie pytania, mające
                niby sprawdzić jakim jesteś człowiekiem, czy byłbyś dobrym
                pracownikiem itp - do każdego pytania są 2 możliwe odpowiedzi i
                trzeba wybrać co lepiej do nas pasuje),
                - test matematyczny, czy numeryczny - jak kto woli (tu mamy różne
                zadania do obliczenia i nie wolno używać kalkulatorów, większość z
                nich nie jest baardzo trudna, ale jeśli ktoś nie miał z matematyką
                do czynienia przez 4 lata, jak ja, to może być nieco kłopotliwe:P)
                - test werbalny (sprawdza znajomość słownictwa i umiejętność
                kojarzenia, w 1 cześći są wyrazy, dla których należy wybrać synonim
                z 4 podanych, w 2 mamy podane dwa wyrazy w jakis sposob ze soba
                powiazane i podobnego rodzaju powiazanie trzeba znalezc miedzy
                kolejnym podanym oraz 1 z 4 mozliwych odpowiedzi)

                Moje wrazenie jest takie, że chyba jednak nie chcialabym przejsc
                dalej. Wyscig szczurów (echh Ci ludzie w garniakach z miną na twarzy
                mówiącą "oby innym się nie powiodło"), ocenianie ludzi wg
                bezsensownych i nic nie mowiących o człowieku testach, 100 etapów
                rekrutacji, na które trzeba przejechać pół Polski itp itd. Chyba
                nawet mnie to śmieszy:) No i przynajmniej teraz wiem, że nie tędy
                droga...

                No to wylałam swoje żale :))
                Ale trzymam kciuki za wszystkich, którym zależy na
                takiej "prestiżowej" pracy.

                Pozdrawiam!
                • Gość: Maria Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.chello.pl 09.05.08, 19:43
                  dzieki Kate za info:)

                  ja tez uwazam ze testowanie kandydatów do pracy przyjęło dziwne formy ostatnio i
                  badziej przypomina to cyrk... ale czasem nie ma wyboru..

                  czy dostałas od razu wyniki? czy podano jakieś minimum punktów które należy uzyskać?
                  a jak odczułaś ilość czasu- wystarczająco? nie piszesz ile jest tych zadań, mam
                  rozumieć ze na wszystko jest 90 min i robi się to po kolei tak? jest jakiś limit
                  np na test numeryczny 20 min itp
                  a jak angielski??
                  przepraszam za ten nawał pytan:) i prosze o odp.
                  • Gość: Kate Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.static.akk.net.pl 09.05.08, 19:57
                    no tak, zapomniałam o angielskim:)
                    po tym 90-minutowym tescie jest 40-minutowy test z angielskiego, juz
                    pisemny, jest to typowy test - wybiera sie 1 z 4 odpowiedzi. Jedyna
                    trudnoscia jest fakt, ze w calosci bazuje on na slownictwie
                    ekonomicznym. Poziom trudnosci okreslilabym jako sredni, jako ze
                    tego typu slownictwa po prostu dobrze nie znam, ale tez jakos bardzo
                    trudny tez nie jest:)

                    Co do wynikow, to pani z firmy bigram powiedziala, ze w ciagu
                    tygodnia kazdy otrzyma informacje na temat ilosci punktow z
                    testu "komputerowego":) wynik testu z ang pozostaje tajemnica :/ ale
                    juz informacje o tym, czy sie przeszlo dalej przekazuje KPMG

                    Jesli chodzi o czas, to moim zdaniem jest wystarczajacy, chociaz
                    niektorych rownan nie chcialo mi sie rozwiazywac (albo tez nie
                    wiedzialam jak je zrobic;) wiec czasem strzelalam:) Pani doradzila,
                    zeby na pierwsza czesc testu (czyli te glupie pytania dotyczace
                    naszej osobowosci [sic!]) przeznaczyc 40 minut, a na pozostale
                    (matematyka plus slownictwo) 50 minut, no i w zasadzie mi się to tak
                    właśnie rozłożyło. Jeśli ktoś ma na studiach matematykę to myślę, że
                    czas jest w zupełności wystarczający.

                    Ja sie troche dziwnie czulam wsrod tych wszzystkich ekonomistow,
                    jako ze studiuje prawo:) i po co komu matematyka w doradztwie
                    podatkowym?? :)
                    Zaloze sie, ze moje wyniki testu beda tragiczne:) Najbardziej mnie
                    rozsmieszyly pytania w rodzaju: czy wolisz wykonywac jakiegos tam
                    rodzaju biznesowa prace (byla konkretnie opisana) czy moze malowac,
                    tworzyc muzyke (czy tam inne hobby). Wiec pewnie Ci wszyscy ludzie
                    zaznaczali oczywiscie pierwsza odpowiedz, bo z pewnoscia takiej
                    wlasnie oczekuja:) Ale ja tam nie mam zamiaru udawac, ze wole
                    pracowac niz robic to, co lubie najbardziej:) Porazka:)

                    Jesli masz jeszcze jakies pytania to chetnie odpowiem:) No i dam
                    znac, jak przyjda wyniki, moze uzbieram jakies 10% hehe:)
                    • Gość: Maria Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.chello.pl 09.05.08, 20:16
                      dzieki za odp, ja mam ten test mieć w srode, tez musze przejechać kawał kraju zeby do niego podejsc..
                      to co piszesz o pierwszej czesci testu, bo pracę którą sie lubi i hobby które tez sie lubi jest ciezko porównać...nie lubie takich testów bo najczesciej nie ma tam odpowiedzi którą mogłabym szczerze zaznaczyć.

                      hmm to jesli mogłabys to moze napisz jak mniej wiecej ta matematyczna czesc wyglądała: jakies ciągli liczbowe, wykresy, zadania tekstowe czy po prostu jakies równania. skoro nie mozna miec kalkulatora to mam nadzieje to raczej proste działania do obliczenia w pamieci

                      a słownictwo pojawiło sie takie normalne, używane przez zwykłych ludzi;) czy jakas terminologia bardziej skomplikowana albo cos extra wyszukanego?? oczywiscie nie bede sie uczyc słownika wyrazów obcych:P

                      dzieki:)
                      • Gość: Maria Re: do Kate IP: *.chello.pl 09.05.08, 20:30
                        ostatnie pytanie: zwrócili ci koszty podróży?? do kogo należy się zwrócic?? i
                        oczywiscie należy miec ze sobą od razu bilet powrotny tak?
                        thx
                        • Gość: Kate Re: do Kate IP: *.static.akk.net.pl 09.05.08, 21:30
                          tak, zwracają koszty podróży, trzeba w ciągu 7 dni od testów wysłać
                          na adres HR KPMG (podanym w mailu informującym o spotkaniu)
                          wszystkie bilety:) ale nie wiem jak długo trzeba czekać...
                          • Gość: Maria Re: do Kate IP: *.chello.pl 09.05.08, 22:05
                            Dziekuje ci bardzo Kate za wszystkie informacje:) przynajmniej wiem czego sie spodziewać.
                            nie wiem czy zauważyłaś jednego z moich wczesniejszych postów, jesli nie to ponawiam pytanie:

                            jesli mogłabys to napisz jak mniej wiecej ta matematyczna czesc wyglądała: jakies ciągli liczbowe, wykresy, zadania tekstowe czy po prostu jakies równania. skoro nie mozna miec kalkulatora to mam nadzieje to raczej proste działania do obliczenia w pamieci

                            a słownictwo pojawiło sie takie normalne, używane przez zwykłych ludzi;) czy jakas terminologia bardziej skomplikowana albo cos extra wyszukanego?? oczywiscie nie bede sie uczyc słownika wyrazów obcych:P

                            jeszcze raz dzieki
                            • Gość: Kate Re: do Kate IP: *.static.akk.net.pl 09.05.08, 23:08
                              Część matematyczna to głównie równania i ciągi liczbowe, można sobie
                              notować, więc nie jest źle:)
                              Słownika absolutnie nie musisz czytać:) pojawiły się może z 2-3
                              słowa, których nie znałam, ale poza tym to raczej proste rzeczy.
                              Najlepiej zobacz sobie na stronie KPMG przykładowy test, to Ci
                              zobrazuje jak taki test wygląda:)
                              • Gość: Kara Re: do Kate IP: *.e-wro.net.pl 10.05.08, 19:13
                                Czy ktoś tu z obecnych już jest po tegorocznych rozmowach z partnerem/managerem
                                w E&Y?
                                • Gość: ja Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:35
                                  Tak ja jestem świeżo po rozmowach, które notabene przeszłam :)
                                  spodziewałam się okropnych pytań ale był luz...
                                  zwłaszcza z Partnerem - fajny i miły facet który większość rozmowy sam przegadał...
                                  Gorzej było z menedżerem - nieco starszy ode mnie, zarozumiały goguś... Ale
                                  najważniejsze nie daj się stłamsić i nie zgadzaj się z nim we wszystkim. Zadawał
                                  też pytania o stres w pracy i czepiał się mojego formularza.. Ale jakoś przeszło :)
                                  powodzenia
                                  • Gość: Kara Re: do Kate IP: *.e-wro.net.pl 10.05.08, 21:05
                                    Dzięki a możesz mi powiedzieć jak sie dowiedziałeś/aś o tym że przeszłaś dalej?
                                    Kto o tym informuje, w jakiej formie i po jakim czasie od rozmowy?
                                    Z góry dzięki za odpowiedź
                                    • Gość: ja Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 22:43
                                      Dowiedziałam się następnego dnia...Ale byłam jedna z ostatnich z cyklu. Info od
                                      działu HR. Jeżeli przeszłaś dalej to dzwonią, jeżeli nie to piszę maila :)
                                      pozdr
                                  • Gość: gosc Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 11:50
                                    chyba trafilysmy na ten sam zestaw partner/menadzer, bo ja odnioslam
                                    takie same wrazenia:) podpisalas juz umowe? czy na praktykach tez
                                    bedziecie mieli na poczatku miesieczne szkolenia?

                                    pozdrowienia i do zobaczenia:)
                                    • Gość: ja Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 14:34
                                      umowę podpisuję w tym tygodniu, nie wiem albo nie pamiętam żeby mówili cokolwiek
                                      o szkoleniach miesięcznych....
                                      A do jakiego działu startowałaś?
                                      pzdr
                                      • Gość: gosc Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 19:45
                                        ja bede w audycie. wszystkie szczegoly dotyczace spraw
                                        organizacyjnych sa dostarczane razem z umowa.

                                        PS. nie wiedzialam, ze juz skonczyli proces rekrutacji - jezeli tak,
                                        to szybko im poszlo...
                                        • mijo81 Re: do Kate 12.05.08, 00:59
                                          Proces rekrutacji do audytu skończyli już teraz ????? Coś mi się w
                                          to wierzyć nie chce
                                          • Gość: Bar Re: do Kate IP: *.e-wro.net.pl 12.05.08, 20:21
                                            Prawdopodobnie tylko na praktyki na razie dali odpowiedz z EY do Warszawy...a do
                                            normalnej pracy jeszcze nie...
                                            • Gość: nat. Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 21:51
                                              odpowiedzi w sprawie pracy tez juz byly (moze na razie tylko te
                                              pozytywne). tez nie chce mi sie wierzyc, ze juz skonczyli
                                              rekrutacje. byc moze skonczyl sie jakis "cykl", cokolwiek to znaczy:)
                                              pozdr.
                                              • Gość: Bar Re: do Kate IP: *.e-wro.net.pl 13.05.08, 07:35
                                                ale mówisz o Warszawie? czy o wszystkich placówkach - Kraków, Wrocław, Katowice,
                                                itp. Dla placówek spoza Warszawy jest chyba odrębnie prowadzona rekrutacja nie
                                                związana zbytnio z Wawa - aczkowlwiek jest przeprowadzana w Wawie. Tak mi sie
                                                wydaje, a jak sie myle to niech mnie ktoś poprawi...
                                          • Gość: Kara Re: do Kate IP: *.e-wro.net.pl 12.05.08, 20:34
                                            Mijo dlaczego tak uważasz? A kiedy w E&Y zwykle sie konczy rekrutacja?
                                            • mijo81 Re: do Kate 24.05.08, 15:46
                                              No proces rekrutacji do audytu trwa zazwyczaj do września, kiedy to
                                              zaczynają się praktyki....no chyba że to jakieś praktyki letnie albo
                                              coś w tym stylu
                                • Gość: ja Re: do Kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 22:39
                                  aha, tak a propos
                                  chciałam się spytać, może ktoś będzie wiedział ? Czego mogę się spodziewać po
                                  około roku praktyk w Ernst? Awansu na stanowisko Asystenta... A z jaką płacą się
                                  to wiążę?? I czy mogę żądać więcej??
                                  I czy to prawda że tam co roku jest zmiana warunków-m.in płac-bez względu na to
                                  czy zmieniasz stanowisko czy nie ?

                                  z góry dzięki za odpowiedzi :)
                                  • mijo81 Re: do Kate 12.05.08, 01:02
                                    Statystyczny praktykant z E&Y ma dość tam roboty i przechodzi do
                                    konkurencji
                              • Gość: MARIA Re: do Kate IP: *.chello.pl 13.05.08, 18:36
                                Kate, a moze pamietasz jakies przykłady?? z częśći werbalnej albo ang...
                                a zadan tekstowych z numerycznego nie było?? w sensie takich łamigłówek jak
                                czasem sie zdarzają??

                                mam jutro jechac na te testy, niestety troche sie rozchorowałam i nie wiem jak
                                to bedzie jutro z tym myśleniem.. eh
                                • Gość: aga Re: do Kate IP: *.chello.pl 14.05.08, 19:01
                                  A czy te wszystkie testy są po polsku czy po angielsku?
                                  • mijo81 Re: do Kate 21.06.08, 15:33
                                • Gość: Ja Re: do Kate IP: *.mofnet.gov.pl 25.06.08, 12:36
                                  Może ktoś napisać, coś na temat Independent Tax Advisers lub KPT
                                  Doradcy Podatkowi? Jakie oferują warunki finansowe i jaka jest
                                  atmosfera pracy??? Dzięki
                                  • mijo81 Re: do Kate 06.01.11, 14:53
                    • Gość: gong86 Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.n4u.airbites.pl 18.05.08, 00:57
                      No i jaki miałaś wynik? przeszłaś te testy? powodzenia:)
                      • Gość: Maria Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.chello.pl 20.05.08, 10:36
                        Odpowiedzi nie ma tak szybko, na razie tylko firma BIGRAM rozesłała informacje o
                        moim profilu, który powstał po tych testach, ale cięzko z tego wywnioskować co
                        zrobi KPMG...

                        jedno moje spostrzezenie po tych testach, ze nie należy sie śpieszyć tak jak w
                        przypadku testów SHL-owskich..
                        • Gość: meryd KPMG- formularz aplikacyjny IP: *.icpnet.pl 11.06.08, 20:23
                          hej
                          nie moge wypelnic formularza aplikacyjnego do KPMG, bo sa wylaczone makra(nie moge wybrac miasta) i nie moge ich uruchomic. Co mam zrobic?
                          dzieki
                          • mijo81 Re: KPMG- formularz aplikacyjny 11.06.08, 20:33
                            Przy uruchaminu daj 'Yes'
                            • Gość: meryd Re: KPMG- formularz aplikacyjny IP: *.icpnet.pl 11.06.08, 20:42
                              w tym problem, ze nie pojawia sie pytanie czy uruchomic makra, tylk jak chce wybrac preferowane miasto, yo pojawia sie komunikat "the macros in this project are disabled. Please refer to the online help or documentation of the host application to determine how to enable macros". Na stronie kpmg nic nie ma napisane.
                  • Gość: Agnes Re: Praca w BIG 4 - testy!!!!!!!!!!!!! IP: *.centertel.pl 30.03.09, 22:40
                    Czesc. Bardzo Was proszę, jeśli macie przykładowe testy numeryczne
                    to dajcie znac. To moj e-mail: am1184@wp.pl. Staram sie o prace w
                    E&Y. Ale jestem przerazona tymi testami. Takze kazda informacja mi
                    sie przyda. Z gory dziekuje.
                    • Gość: gosc Re: Praca w BIG 4 - testy!!!!!!!!!!!!! IP: *.kredytbank.com.pl 02.10.09, 13:41
                      bardzo ciezko bedzie Ci za darmo zdobyc takie przykladowe testy.
                      sprobuj tam: corporatetrainers albo b4project, tylko ta druga firma
                      chyba juz nie istnieje.
                  • black.crossx Re: Praca w BIG 4 - do mijo 25.05.09, 15:48
                    Gość portalu: Maria napisał(a):

                    > dzieki Kate za info:)
                    >
                    > ja tez uwazam ze testowanie kandydatów do pracy przyjęło dziwne
                    formy ostatnio
                    > i
                    > badziej przypomina to cyrk... ale czasem nie ma wyboru..
                    >

                    W duzych firmach, do których trafia ogromna liczba aplikacji, testy
                    są jedyna formą przesiewu kandydatów. Oczywiście czasami zdarzy sie,
                    że odpadnie dobry kandydat, ale ogolnie rzecz biorąc testy pozwalają
                    dokonać wstepnej selekcji.
                    Dzialy HR nie dalyby fizycznie rady spotkac sie z każdym
                    potencjalnie dobrym kandydatem, jesli rocznie trafia do nich ok 6000-
                    8000 aplikacji, z czego 3000 to dobre aplikacje.
                    Zakladajac ze na jedno spotkanie trzeba poświecić godzine to czas
                    potrzebny na spotkanie sie, z kazdym z 3000 kandydatów to ok. 3000h.
                    W przelizeniu na 1 osz HR i zakladając ze odbywa ona codziennie 6
                    spotkan z kandydatami, zajeloby jej to 75 tygodni. Przyjmujac, że
                    ludzi w HR jest wiecej np. 3 os,, które moga przeprowadac Interview
                    to nie wykonujac zadnych innych prac musieliby oni przeprowadzac
                    rozmowy z kandydatami przez 25 tygodni, nie robiąc w tym czasie nic
                    innego.
                    Stąd własnie forma selekcji kandytatów poprzez testy. Po takich
                    testach z kilutysiecy zostaje kikaset i z tymi osobami HR sie
                    spotyka.
                    Z tego co wiem, nie ma jeszcze innej metody selekcji przy takiej
                    duzej ilosci zgloszen.

        • Gość: luz_man Re: Praca w BIG 4 - do mijo IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.08, 12:09
          mam pytanko! Wlasnie w piatek dostalem telefon z HR Ernsta ze chca
          mnie na praktykach w wawie w dziale Tax od wakacji... Z tym ze ja
          jestem z Gdanska i skladalem tez do Deloitte tax bo oni maja oddział
          w Gdańsku. Bylem na tym smiesznym Assessment Centre i po jakims
          czasie dostalem odpowiedz ze wyniki AC zostały przeslane do oddzialu
          i teraz decyzja nalezy do nich! Od tej pory cisza... i tak sie teraz
          zastanawiam po jakim czasie mam uznac ze mnie w tym oddziale
          Deloitte chciec nie beda?? bo jak podpisze umowe z Ernstem i bede
          musial jechac do wawy a potem sie okaze ze do Deloitte mnie
          zapraszaja ( z tego co wiem to i tak jeszcze tu w oddziale jeszcze
          jakies rozmowy kwalifikacyjne bym musial przejsc) to chyba sie
          pochlastam;) czy ktos ma pomysl jak to wszystko zgrac?? Moze
          zadzwonie do Deloitte i zapytam czy juz rozwazali moja kandydature?;)

          Druga kwestia to chcialbym sie dowiedziec jak wyglada sprawa z
          rezygnacja z takich praktyk w Ernscie?? Bo z tego co wiem to
          pierwsza umowa na miesiac a potem? bo pani z HR ciagle podkresla ze
          to nie sa praktyki tylko na wakacje i upewnia sie ze nie tak je
          traktuje, a ja natomiast oczywiscie zapewniam ja ze tak wlasnie
          jest;) Tyle ze sam chce sie przerkonac najpierw jak praca w takiej
          korporacji wyglada i zdobyc pare miechow doswiadczenia a jak bedzie
          tam jakies cisnienie niewyobrazalne to nie mam niestety zamiaru sie
          zarzynac bo narazie nie musze;)

          Z gory dzieki jesli ktokolwiek bedzie chcial mi pomoc;)
          • mijo81 Re: Praca w BIG 4 - do mijo 24.05.08, 15:50
            ojejku, jak dostaniesz ofertę z Deloitte to dzwonisz do E&Y że
            dziękujesz niezależnie od faktu czy podpisałeś umowę czy nie.
            Myślisz że będą cię ścigać??? Mają pełno kandydatów w kolejce :)
      • Gość: woki Re: Praca w BIG 4 IP: *.sgh.waw.pl 12.05.08, 21:11
        Orientuje się ktoś czy w PwC płacą za nadgodziny?
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 24.05.08, 15:51
          Tak...po spełnieniu określonych warunków
          • Gość: Yzerman Re: Praca w BIG 4 IP: *.e-wro.net.pl 28.05.08, 20:58
            Hej wszystkim mam takie pytanko:

            Tak obiektywnie patrząc która z firm big4 oferuje w 2008 roku najatrakcyjniejszą
            ofertę finansową dla absolwentów na stanowisko A1?
            Słyszałem od każdego inne opinie: zazwyczaj wymieniane były E&Y PwC i KPMG....

            Pozdrawiam
            • mijo81 . 05.06.08, 18:15
              Kolega w temacie o PWC podaje.
              • Gość: Yzerman Re: . IP: *.e-wro.net.pl 15.06.08, 18:46
                Kurcze Mijo..nie moge znaleść tego postu o PwC...mógłbyś mi jeszcze raz w dwóch
                zdaniach coś o tym napisać...dosyć ważne to jest dla mnie w tej chwili Pozdrawiam
                • mijo81 Re: . 15.06.08, 23:31
                  Re: stawkaIP: *.mikolow.net
                  Gość: w przyszłym roku 28.05.08, 15:53
                  Odpowiedz Do kolegi który podpisał z Price umowe.

                  Jak wyglądają zarobki?


                  Re: stawkaIP: *.acn.waw.pl
                  Gość: a. 28.05.08, 18:17
                  Odpowiedz Zalezy od dzialu - audyt to 15 zl/h.


                  Re: stawka
                  piotrekpozdrawia 28.05.08, 21:13
                  Odpowiedz Ja dostalem na umowe o prace 4,7k, dla porownania w KPMG
                  5k oraz w EY 5,5k.

        • Gość: Maria Rozmowa w KPMG IP: *.chello.pl 29.05.08, 11:53
          O co pytają na rozmowie o praktykę? standardowe hr-owskie pytania czy coś
          jeszcze? Czy do działu audytu obecnie jest jakieś AC lub Case czy tylko rozmowy?
      • Gość: xarron Re: Praca w BIG 4 - narzędzia pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 18:22
        Witam serdecznie.
        Mam pytanie odtyczące narzędzi pracy w PwC - co otrzymuje się
        rozpoczynając tam pracę? Telefon komórkowy, laptop?

        pozdrawiam
        • mijo81 Re: Praca w BIG 4 - narzędzia pracy 24.05.08, 15:52
          Laptop to podstawowe narzędzie pracy, bez niego ani rusz. Komórki są
          chyba od stanowiska asystent 2
      • Gość: hannah rekrutacja Ernst & Young IP: *.compower.pl 13.05.08, 22:40
        Może komuś się to przyda...
        Otóż mam już za sobą proces rekrutacji do pracy w Ernst & Young w
        Krakowie... Od początku nie podchodziłam do niego zbyt poważnie z
        tego względu, że szczerze mówiąc wcale nie chcę tam pracować ;)
        Chodziło bardziej o zdobycie nowych doświadczeń związanych z
        rekrutacją do tego typu firm... Najbardziej zależało mi na AC,
        którego jak się później okazało wcale nie było...

        Pierwszy etap - aplikacja przez internet - to, wg mnie, tylko
        formalność...

        Drugi etap - testy...
        Test numeryczny, w całości w języku angielskim (co mnie zaskoczyło),
        polegający na liczeniu procentów, proporcji itd. na podstawie danych
        z wykresów, tabelek itp. Sam w sobie nie był trudny, tylko jak dla
        mnie, nieco za mało czasu było - 20 minut na 20 pytań...
        Test z języka angielskiego trwał chyba 60 minut... Były 3 teksty,
        średnio po 3-4 strony A4, a do nich po 6 pytań... Wg mnie dosyć
        trudny i męczący ze względu na obszerność tekstów... Przydaje się
        umiejętność wyszukiwania "słów kluczy"...
        W obu przypadkach były pytania testowe z odpowiedziami do wyboru...
        O dziwo udało mi się przejść ten etap... W teście numerycznym
        odpowiedziałam może na 12-13 pytań... Z angielskiego nie mam pojęcia
        jak mi poszło ;)

        Trzeci etap - rozmowa, w moim przypadku z dwiema menedżerkami...
        Najpierw może takie ogólne wrażenia... Przyszłam 5 minut przed
        czasem... Na rozmowę czekałam kolejne 15-20... Gdyby to czekanie
        trwało 10 minut dłużej to bym nie czekała dalej tylko sobie
        poszła... Pani mnie posadziła w "sali operacyjnej" ;) więc miałam
        okazję poczuć się obserwowaną, ocenianą i obgadywaną przez
        potencjalnych przyszłych współpracowników... Następnie zaprowadzono
        mnie do pokoju z przeszkloną ścianą gdzie miałam czekać na
        rozmowę...
        Po chwili pojawiła się pierwsza menedżerka... Bardzo miła...
        Zadawała takie typowo rekrutacyjne pytania np. Twoje największe
        osiągnięcie... Druga pani była już mniej miła ;) Ale też tragicznie
        nie było... Część rozmowy z drugą menedżerką odbywała się w języku
        angielskim... Ogólnie to nie jestem z siebie zadowolona, ale trudno
        się dziwić skoro na rozmowę przyszłam kompletnie nieprzygotowana...
        Jakby ktoś chciał znać więcej szczegółów co do pytań to proszę
        pisać...
        Siedziałam tam z godzinę, z czego rozmowa trwała może 30 minut...
        Jedyny plus - dostałam wodę do picia ;)
        Odpowiedzi jeszcze nie mam, ale pani menedżerka powiedziała, że
        teraz są na etapie przeprowadzania rozmów, jak przesłuchają
        wszystkich to wysyłają to do HR i odpowiedź powinna być w czerwcu...
        I dopiero wtedy informują o warunkach zatrudnienia (wynagrodzenie
        itd.)...

        Mam nadzieję, że komuś się to przyda... I życzę powodzenia w
        szukaniu wszelkiej pracy :)
        • Gość: ika Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.185.116.195.easy-com.pl 15.05.08, 17:38
          Odpowiedź w czerwcu, załamałaś mnie teraz, ja tez miałam rozmowę z
          partnerem i menadżerem w maju i się zastanawiałam kiedy można
          spodziewać się odpowiedzi.
        • Gość: mini Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:51
          Gratuluje przejscia testow i oby takze dalszych etapow :)

          To w takim razie w ogole nie bedziesz przechodzila AC jak rozumiem.

          Nie wiem wprawdzie, do ktorego dzialu starasz sie o prace, ale mam
          pytanie odnosnie rozmowy z druga menedzer. O co Cie pytala, czy byla
          ta rozmowa stricte na temat Twojej przyszlej pracy, jakies
          merytoryczne pytania, czy moze znow rozmowa a'la HR?

          A jesli chodzi o testy, to czy masz moze porownanie z innymi firmami
          z Big4 i ich testami. Jak sadzisz, czy te do E&Y sa trudniejsze niz
          np. w PwC, czy moze sa to podobne SHL'owe testy?

          Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam :)
          • thriade Re: rekrutacja Ernst & Young 15.05.08, 23:54
            I w PwC i w EY są testy SHL, stopień ich trudności z punktu widzenia matematyki
            jako takiej jest identyczny. Natomiast testy w EY w odróżnieniu od PwC są po
            angielsku (zadania, dane itp) co czynie je troche trudniejszymi.. chociaż nie
            jest to nie wiadomo jakie słownictwo.
            • Gość: zenekl Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.pruszcz.mm.pl 30.03.10, 15:36
              Praktyka tej firmy jest taka. Teraz rekrutacja w sierpniu szkolenie poza terenem
              kraju, od września praca ale tylko do kwietnia. W kwietniu zwolnienie dla
              znakomitej większości bodajże ok. 90%. Pozostaje bardzo niewielu. Później znów
              nabór itd. Proszę zobaczyć co roku jest duży nabór. Dla ubiegających się o pracę
              dobra rada po nowym roku szukajcie sobie nowej pracy aby nie być zaskoczonym bo
              w kwietniu przez 2 tygodnie nikt nowej pracy nie znajdzie. Firma ta potrzebuje
              Was do pracy na czas zakończenia roku obrachunkowego czyli ok 0,5 roku. Od
              kwietnia do września nie potrzebuje tylu pracowników. Ponad to z reguły jest to
              Wasza pierwsza praca więc i stawki w tej firmie najniższe. Praca ta to głównie
              dla znakomitej większości powinna być traktowana jako przygoda.
          • Gość: hannah Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.compower.pl 18.05.08, 18:55
            W Ernst & Young nie ma AC... Przynajmniej w tym roku... Startowałam
            na stanowisko asystenta w dziale doradztwa podatkowego a w drugiej
            kolejności w dziale audytu (większego wyboru w Krakowie nie ma)...
            Pierwsze pytanie w trakcie obydwu rozmów to "dlaczego doradztwo
            podatkowe w pierwszej kolejności?"... A pozostałe pytania to były
            głównie takie HRowe... Również pytania o studia, temat pracy
            licencjackiej, znajomość podatków, ale bez szczegółów tylko
            ogólne "co wiesz na temat podatków?"... Pytały również o obecną
            pracę, jakie mam obowiązki itp.
            A z tych typowo HRowych pytań to pamiętam:
            Czy miałaś okazję pracować w zespole np. z osobami których zupełnie
            nie znałaś?
            Jakie jest Twoje największe życiowe osiągnięcie?
            Czy zdarzyło Ci się kiedyś przekonać kogoś do czegoś, zmotywować,
            jakich argumentów użyłaś?
            Jakie było najbardziej skomplikowane organizacyjnie przedsięwzięcie
            w którym brałaś udział?
            Czy zdarzyło Ci się dostać nie do końca jasne polecenie, co wtedy
            zrobiłaś?
            Przedstaw sytuację, w której musiałaś dokonać wyboru spośród kilku
            możliwości, czym się kierowałaś? (to było po angielsku)

            Dosyć sporo tych pytań było. Jak sobie jeszcze jakieś przypomnę to
            napiszę... Oczywiście te moje pytania są tak ogólnie sformułowane,
            bo u nich są bardziej rozbudowane, ale sens pozostaje ten sam...

            A a propos testów, to nie wiem jak wyglądają w innych firmach... W
            tym teście dla mnie jedyną trudnością był język... Gdyby testy były
            po polsku to dla mnie byłyby bardzo proste... Bo wiadomo, że jak się
            nie ma styczności z językiem obcym na co dzień, to trzeba nieco
            więcej czasu poświęcić na zrozumienie pytania... A czasu było na
            prawdę niewiele...
        • us_ia Re: rekrutacja Ernst & Young 28.05.08, 10:57
          Czy ktoś może wie jak wygląda ostatnia rozmowa w Ernst&Young, z pracownikiem HR, o co pytają?
          • Gość: mrt Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.icpnet.pl 12.06.08, 20:05
            pytanie - czy wszyscy, którzy otrzymali w tym roku ofertę praktyk, dostali
            propozycję na jeden miesiąc, przedłużaną na kolejne jeśli osoba się sprawdza?
            Taki comiesięczny assesment brzmi cokolwiek stresująco :)
        • Gość: lance Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.cable.smsnet.pl 09.06.08, 23:08
          czesc,
          szukam własnie informacji na temat rozmowy w e&y. Mogłabys napisac wiecej troche
          na ten temat. Jakie konkretnie pytania padły podczas rozmow z menedżerami
          • Gość: hannah Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.171.139.226.crowley.pl 26.06.08, 13:05
            Wszystko co wiedziałam napisałam już w poprzednich postach...
            Jedyne co mogę dodać to że zgodnie z moimi oczekiwaniami nie
            zostałam przyjęta...
        • Gość: eech Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:42
          a cóż znaczy jeśli odrzuclili juz aplikację przeslaną przez internet?
        • Gość: aklimek1980@interi Re: rekrutacja Ernst & Young IP: 158.143.137.* 23.04.09, 14:34
          Witaj Hannah,

          czy moglabys szepnac slowko lub dwa nt. pytan zadawanych podczas
          rozmow. Zdaje sobie sprawe, ze nie prawdopodonie to mocno zalezy od
          tgeo na kogo sie trafi po drugiej stronie stolu, ale zawsze warto
          sprobowac - a nuz maja jakis "standardzik" :)

          Pozdrawiam serdecznie
          moj e-mail: aklimek1980@interia.pl
        • Gość: marta Re: rekrutacja Ernst & Young IP: *.icpnet.pl 05.05.10, 20:30
          hmm a moglabys podac moze jakies przykladowe pytania z rozmowy po
          angielsku bo troche niepewnie sie w tym obszarze czuje a testy
          zaliczylam idetycznie jak ty :)
      • Gość: hada Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 20.05.08, 14:09
        Jak wygląda rozmowa z managerem w Deloitte?? Czy sprawdzają wiedzę merytoryczną,
        czy raczej to luźna rozmowa o hobby itp., czy pytają o jakieś dziwne
        doświadczenia (na jednej rozmowie zapytano mnie, kto mnie w życiu najbardziej
        zranił, kiedy i jak??)??
        • Gość: dikembe mutombo Pytanie do hada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 15:32
          Po jakim czasie odezwali się do Ciebie z hr Deloitte?
          • Gość: hada Re: Pytanie do hada IP: *.chello.pl 20.05.08, 23:55
            Po 2 tygodniach od AC
        • Gość: lolek Re: Praca w BIG 4 - rekrutacja deloitte IP: *.ip.netia.com.pl 23.05.08, 22:18
          Mam pytanie do osób które dostały się na praktyki Deloitte... byłem
          na AC i potem dostałem feedback a w kolejnym mejlu informacje, że
          wyniki poszły do odziału (aplikowałem do Gdańska). od tego czasu
          cisza... mam pytanie - czy dostane teraz wiadoność o tym co o moich
          wynikach sądzi menadzer i partner oddziału - tj zaproszenie na
          rozmowę lub "podziękowanie" za aplikację czy teraz kontaktować się
          będą ze mną tylko w przypadku pozytywnego rozpatrzenia mojej
          kandydatury a mileczenie oznacze "goodbye"??:)

          a może ktoś wie czy rekrutacja w gdańsku jeszcze trwa czy już sie
          zakończyla?;)
          • Gość: ewiewie Re: Praca w BIG 4 - rekrutacja deloitte IP: *.aster.pl 28.05.08, 17:12
            wiesz, nie chcę wyciągać z Ciebie jakichś poufnych informacji ale
            chciałąm zapytać Cię o wyniki AC, bo ja moim zdaniem mam raczej
            słabe... i to w dodatku odwrotnie niż mi się wydawało (to, co
            uważałam, że mi poszło nie było dobrze a to, co IMO zwaliłam wyszło
            całkiem całkiem...)

            w ogóle, w porównaniu z wynikami testów, gdzie miałam po 98% z
            analitycznego i werbalnego i ponad 80 z angielskiego to po prostu
            upadek na bruk...
        • Gość: ewiewie Re: Praca w BIG 4 IP: *.aster.pl 28.05.08, 17:05
          ja właśnie wróciłam z rozmowy w Deloitte...

          Było tak se... ja z wielkim, potęęężnym bólem brzucha :/

          wku..eniem i znudzeniem...

          ogólnie IMO od początku do końca spaliłam, jakbym mogła cofnąć czas
          to bym to zrobiła, zupełnie nie byłam sobą, aż przykro bo na prawdę
          fajna jestem...

          i się blokowałam jak głupia na pytaniach merytorycznych, no dramat
          ogólnie...

          dam znać po wynikach...

          Ja mam rozstrzelone zarówno predyspozycje jak i zainteresowania
          toteż np. dostałam się jakiś czas temu do P&G do działu IDS
          (Information and Decision Systems) oraz do Deutche Banku do
          skarbca... moim marzeniem jest McKinsey... może za czas jakiś :)

          Póki co czekam na propozycje płacowe, obawiam się, że wszędzie tak
          samo będzie... no i wówczas będę w kropce...
          • Gość: lek Re: Praca w BIG 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 18:49
            "aż przykro bo na prawdę fajna jestem..." dobre...az za bardzo
            • Gość: AntyNacyz Re: Praca w BIG 4 IP: *.icpnet.pl 19.01.10, 01:46
              nie zdziwie się, jak Cię odrzucą, chociaż może nie... w końcu fajna jesteś,
              każda firma marzy o fajnej lasce, a w zasadzie to każdy jej szef :P powodzenia!!
          • Gość: hada Re: Praca w BIG 4 IP: *.chello.pl 28.05.08, 20:07
            Ale o co właściwie pytali??
          • Gość: kowianeczka do ewiewie IP: *.lodz.msk.pl 29.05.08, 02:55
            Jak sama widzisz, cienka jesteś.
            • Gość: ewiewie Re: do ewiewie IP: *.pg.com 06.08.08, 16:54
              przyjeli mnie wszedzie, więc jak widzisz jestem niekiepska :)

              mało tego, tak im zależało, że przesuneli dla mnie termin przyjecia
              na pazdziernik, bo postanowilam zrobic probnie projekt w p&g.

              powodzenia Ci zycze, bo z taka osobowością trudno Ci będzie przejść
              jakąkolwiek rekrutację :D

              • mijo81 Re: do ewiewie 21.08.08, 23:08
                I dlatego dalej siedzi na garnuszku rodziców
          • Gość: kowianeczka do ewiewie IP: *.lodz.msk.pl 29.05.08, 03:01
            Gość portalu: ewiewie napisał(a):
            > aż przykro bo na prawdę fajna jestem...

            Poczytaj sobie kobieto słownik ortograficzny, bo to wstyd wyraz "naprawdę" pisać rozdzielnie.
          • toma.20 Re: Praca w BIG 4 01.06.08, 11:39
            Ewiewie!

            Napisz mi prosze po jakim czasie od otrzymania wynikow AC zaprosili cie do Deloitte'a na rozmowe...
            Moglabys uchylic rąbka tajemnicy jak ocenili Twoje kompetencje na AC?
            Zastanawiam sie czy mam na co ewentualnie czekac...

            Pozdrawiam :)
            • Gość: poko Re: Praca w BIG 4 IP: *.cable.smsnet.pl 02.06.08, 00:21
              ja miałam przeważnie 3 i 4
              • toma.20 Re: Praca w BIG 4 02.06.08, 17:44
                Poko - dzieki za informacje...
                Mnie srednio ocenili na 3...Hmmm ciekawe czy sie odezwa...

                Najgorsze w tym wszytskim jest oczekiwanie

                Pozdrawiam
                • Gość: poko Re: Praca w BIG 4 IP: *.cable.smsnet.pl 02.06.08, 21:06
                  A gdzie aplikujesz? Ja do Krakowa:)
                  • toma.20 Re: Praca w BIG 4 02.06.08, 21:55
                    Pogo-odezwij sie do mnie na gg 1144435 :)
                • Gość: ada Re: Praca w BIG 4 IP: *.aster.pl 04.06.08, 22:18
                  rok temu skończyłam studia (przeciętna uczelnia,ekonomia,wyniki
                  raczej dobre), angielski zaawansowany.
                  Problem w tym, ze po 5 atach studiów moja wiedza na temat ekonomi
                  nie jest porażająca.
                  z tad pytanie. zaczynając prace uczysz sie wszystkiego raczej od
                  poczatku czy wymagaja juz konkretnych umiejetnosci
                  • mijo81 Re: Praca w BIG 4 05.06.08, 18:18
                    Raczej się uczysz...
                  • Gość: jak_Z_TĄD_doSłowni Re: Praca w BIG 4 IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.08.08, 15:48
                    angielski zaawansowany?
                    a na naukę polskiego nie było już czasu?
                    Studiowanie ekonomii zacznij od przeglądnięcia słownika ortograficznego.
                    Do pracy masz pewnie takie samo podejście jak do zasad ortografii.


            • Gość: ewiewie Re: Praca w BIG 4 IP: *.pg.com 06.08.08, 16:56
              jedna 3, reszta 4...

              daj znac jak poszlo, ja zaczynam w Deloitte w pazdzierniku...
      • Gość: ()() Re: PwC - nadgodziny w praktyce IP: 195.75.207.* 21.05.08, 15:17
        Jak wyglada sprawa z nadgodzinami w PwC (warszawa)? Powiedziano mi
        ze nie sa wyplacane, tylko odbierane w luzniejszym okresie. Moze mi
        ktos opisac jak to wyglada w praktyce? Czy rzeczywiscie mozna je
        odebrac czy to tylko taki "chwyt marketingowy"?

        dzieki
        • mijo81 Re: PwC - nadgodziny w praktyce 24.05.08, 15:54
          Pewnie można ale wtedy jak nie będą cię potrzebować w pracy :)
          • Gość: ()() Re: PwC - nadgodziny w praktyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 18:31
            Dzieki za odpowiedz. Ale chcialbym pare konkretow. Chodzi mi generalnie o to czy
            wszystkie przepracowane nadgodziny moge, bez narazania sie kierownictwu:),
            odebrac w innym, luzniejszym terminie. Slyszalem plotki, ze w Big4 krzywo sie
            patrzy na pracownika chcacego odebrac caly przepracowany w ten sposob czas, a
            nawet ze nie claimuje sie niektorych nadgodzin po to, by w okresie oceny wypasc
            lepiej w oczach managera (mniej nadgodzin = wieksza wydajnosc).

            W goracym okresie, jak pracuje sie po 10-12 godzin dziennie, daje to po
            miesiacu pracy kilkadziesiat przepracowanych nadgodzin. Chcialbym wiedziec jak
            ta kwestia jest regulowana w Big4. Czy moge w wakacje sobie wziac dluzszy urlop?
            Albo pracowac po 4 godziny? Czy musze zapomniec o tych nadgodzinach i nie
            poruszac tej kwestii z managerem?

            dzieki
            • mijo81 Re: PwC - nadgodziny w praktyce 24.05.08, 19:02
              Otóż jeśli chodzi o konkrety to sprawa jest bardziej złożona. W
              zależności od tego czy jesteś praktykantem czy pracownikiem etatowym
              to albo płacą za nadgodziny albo możesz je sobie odbierać, zależy to
              też od firmy w której pracujesz. Ale z tego co piszesz to jesteś
              pewien że ty nadgodziny możesz tylko odbierać.
              Więc zacznę od tego że jest nacisk żeby nie "klejmować" wszystkich
              nadgodzin - to jest w sumie reguła. W gorącym okresie możesz nawet
              pracować np. po 16 godzin dziennie, możesz nawet pracować w weekendy
              i wątpliwa sprawa że pozwolą ci to wszystko wpisać w tajmshit. I tu
              jest największy problem. Odbieranie godzin to sprawa wtórna, bo będą
              się starać abyś za dużo tych godzin do odebrania nie miał:)
              Ale jeśli już je masz i chcesz je odebrać to mogą się patrzyć krzywo
              dlatego że woleliby żebyś w tym czasie pracował i np. pierwotnie
              mogą się zgodzić a potem ci to wolne odebrać. No bo np. zgodzą się
              żebyś wyszedł jutro po 4 godzinach z pracy a roboty dowalą ci tyle z
              krókim delajnem że po 4 godzinach nie wyjdziesz. A krzywo to się
              chyba zawsze będą patrzyć bo zauważyłem że BIG4 traktuje urolop jako
              łaskę daną pracownikowi. Ale chyba łatwiej nadgodziny odebrać niż
              zaklejmować:)
              Ale nawet jak się krzywo patrzą to trzeba walczyć o swoje :)
              • Gość: Yzerman Re: PwC - nadgodziny w praktyce IP: *.e-wro.net.pl 28.05.08, 21:13
                Hej wszystkim mam takie pytanko:

                Tak obiektywnie patrząc która z firm big4 oferuje w 2008 roku najatrakcyjniejszą
                ofertę finansową dla absolwentów na stanowisko A1?
                Słyszałem od każdego inne opinie: zazwyczaj wymieniane były E&Y PwC i KPMG....
              • Gość: ()() Re: PwC - nadgodziny w praktyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:44
                Pytanie zasadnicze wiec.. Ile mozna w PwC wyciagnac (realnie) z nadgodzin
                miesiecznie? Stanowisko najnizsze (konsultant) :)

                dzieki
      • Gość: ika Ernst ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.08, 09:23
        Dostałam odpowiedź z Ernsta po rozmowie z menadżerem. Coś w stylu "w tej chwili
        nie możemy zaproponować Pani stanowiska". Koleżanka powiedziała mi że istnieje
        możliwość że odezwą się jeszcze po wakacjach.
        Czy to możliwe żeby się jeszcze odezwali??
        • Gość: jahhuu Re: Ernst ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 17:52
          Hej Ika:)
          Gdzie startowałaś do EY? do Wawy czy do jakiegoś biura regionalnego?
          Tez czekam na odpowiedź, ale jeszcze ani widu ani słychu...
          Kiedy miałaś rozmowę z Menadżerem?
          Coś słyszałem o tym przyjmowaniu po wakacjach - jak nie znajdą tylu osób, którzy
          odpowiadają ich wymaganiom "idealnego kandydata" to później wybierają z tych co
          odrzucili... ale nie wiem jak to jest w praktyce, rok temu KPMG prowadził chyba
          taką dodatkową rekrutację w sierpniu -wrześniu...
          pozdrawiam Jahhuu
          • Gość: as45tro Re: Ernst ?? IP: *.icpnet.pl 27.05.08, 18:06
            czy ktos z Was pisał ostatnio testy do Deloitte i otrzymał wyniki? wyniki byly dokladnie podane? byla tez od razu informacja nt rozmowy? czy zupelnie nic, czyli "goodbye"...
            • Gość: hada Re: Ernst ?? IP: *.chello.pl 28.05.08, 14:22
              Wyniki były podane w mailu jako procent osób od których byłeś lepszy na testach
              np. 50% oznacza, że byłeś lepszy od 50% osób piszących testy. W kolejnym mailu
              było zaproszenie na AC.
              • Gość: as45tro Re: Ernst ?? IP: *.icpnet.pl 28.05.08, 21:04
                dzieki! a mozesz mi powiedziec jaki byl odstep miedzy tymi mailami? bo wlasnie dostalem maila z wynikami i na razie nic wiecej. tyle co wiem na te praktyki co ja aplikowalem, nie ma AC tylko od razu rozmowa...
                • Gość: hada Re: Ernst ?? IP: *.chello.pl 28.05.08, 21:27
                  U mnie to był ten sam dzień... odstęp jakieś 2 godziny...
                  • Gość: lolek Re: Ernst ?? IP: *.ip.netia.com.pl 28.05.08, 21:54
                    a czy napewno nie chodzi Ci czasem o Deloitte? Bo ja tak u nich
                    mialem a w Ernscie to w ogole nie podaja wynikow testow w % tylko
                    przyslali ze zdalem a potem za pare dni tel ze zapraszaja na rozmowe
                    a AC tam nie ma...
                    • Gość: hada Re: Ernst ?? IP: *.chello.pl 28.05.08, 22:46
                      Chodzi o Deloitte. Odpowiadam na post który jest błędnie podpięty:)
          • Gość: ika Re: Ernst ?? IP: *.185.116.195.easy-com.pl 27.05.08, 18:10
            Ja do biura regionalnego, do Poz, odpowiedź miałam po niecałych 2
            tyg. Ciekawe jak często jest taka dodatkowa rekrutacja, zresztą do
            września to jeszcze daleko, więc nie ma co robić sobie nadzieji :)
            • Gość: Andrew Re: Ernst ?? IP: *.citynet.pl 05.06.08, 21:25
              Taka sytuacja moze sie Ci przytrafic. Ja mialem tak w zeszlym roku pod koniec
              czerwca w EY mi podziekowali jednak we wrzesniu dostalem telefon z propozycja
              czy wciaz jestem zainteresowany tak wiec zawsze jest nadzieja ale nie ma sie co
              ludzic bo gdy znajda odpowiednia ilosc pasujacych ludzi to sie nie odezwa.
              Pozdrawiam
              • Gość: maxiu Re: Ernst ?? IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.08, 23:34
                a ja wam powiem tak... wg mnie po wakacjach beda sie odzywac bo
                sporo ludzi ktorych teraz przyjeli (i od ktorych ciagle chca slyszec
                zapewnienia ze gotowi sa pracowac w dluzszej perspektywie) traktuje
                okres wakacyjny probnie (nie mowiac o tym
                oczywisci 'praktykodawcy';)). Jestem pewien ze po wakacjach nastapi
                mala rotacja ze wzgledu iz niektorzy sie nie sprawdza, a niektore
                uznaja ze nie dla nich korporacyjne klimaty;) dlatego zyjcie
                nadzieja bo mysle ze warto a ja osobiscie postaram sie jedno miejsc
                zwolnic od wrzesnia/pazdziernika chyba ze mnie wciagnie;) pozdro
                • mijo81 Re: Ernst ?? 11.06.08, 20:37
                  No wiesz, poza Wawą to tłumów nie przyjmują więc jak się ze dwa
                  miejsca zwolnią to będzie dobrze
        • mijo81 Re: Ernst ?? 05.06.08, 18:20
          Gość portalu: ika napisał(a):

          > Dostałam odpowiedź z Ernsta po rozmowie z menadżerem. Coś w
          stylu "w tej chwili
          > nie możemy zaproponować Pani stanowiska". Koleżanka powiedziała mi
          że istnieje
          > możliwość że odezwą się jeszcze po wakacjach.
          > Czy to możliwe żeby się jeszcze odezwali??

          Wiesz co.....każdemu tak odpisują :(
          • Gość: nawijka Re: Ernst ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 10:43
            cześć:) czy ktoś się orientuje czy w Krakowie zakończył się już proces
            rekrutacji do Ernsta do działu Audytu? bo widzę,po niektórych postach, że już
            niektórym przyszły odpowiedzi a ja czekam i cisza...
          • Gość: Anies Re: Ernst ?? IP: 83.1.81.* 10.06.08, 10:08
            nie kazdemu :P do mnie zadzwonili z gratulacjami, ze sie dostalam :P
            • Gość: gusia Re: Ernst ?? IP: *.cable.smsnet.pl 10.06.08, 23:04
              a mi zaproponowali pracę już na rozmowie:P:P
              • Gość: Anies Re: Ernst ?? IP: 83.1.81.* 11.06.08, 07:59
                no ladnie :D a do jakiego działu idziesz? ja się do audytu
                dostałam :)
            • mijo81 Re: Ernst ?? 11.06.08, 20:39
              Gość portalu: Anies napisał(a):

              > nie kazdemu :P do mnie zadzwonili z gratulacjami, ze sie
              dostalam :P

              Każdemu kogo nie przyjęli odpisują taką formułkę
              • Gość: nawijka Re: Ernst ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 08:47
                no tak tylko że do mnie ani nie zadzwonili, ani nie przesłali mi tej formułki i
                nie wiem co robić a rozmowę miałam 19 maja...
                • Gość: lnd Re: Ernst ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.08, 14:59
                  Nie zazdroszczę. Ja miałem 29, też cisza do tej pory. Menadżer powiedział, że
                  mogę się spodziewać odpowiedzi po około 2-3 tygodniach, bo wtedy kończą całą
                  rekrutację - możliwe, że wszyscy dostaną informacje mniej więcej w tym terminie.
                  Poza tym spotkałem się z opiniami, że długa cisza to raczej dobry znak - jeśli
                  odpadasz to podobno informują dość szybko.
                  • Gość: Happy Re: Ernst ?? IP: *.e-wro.net.pl 13.06.08, 18:37
                    heh ja miałem 10 maja... przegieli z ta cisza maxymalnie...ale w moim przypadku
                    to sie okazalo szczesliwe...w miedzyczasie dostaelm sie do PWC a to jest
                    najlepsze co moglo mnie spotkac (raczej E&Y ciezko porownywac z PwC)...teraz E&Y
                    nawet jak sie odezwie to powiem ze sorki ale mogli sie bardziej streszczać.:)
                    • mijo81 Re: Ernst ?? 13.06.08, 21:24
                      No właśnie, nie ma co porównywać E&Y do PWC :)
                  • mijo81 Re: Ernst ?? 13.06.08, 21:23
                    Gość portalu: lnd napisał(a):

                    > Nie zazdroszczę. Ja miałem 29, też cisza do tej pory. Menadżer
                    powiedział, że
                    > mogę się spodziewać odpowiedzi po około 2-3 tygodniach, bo wtedy
                    kończą całą
                    > rekrutację - możliwe, że wszyscy dostaną informacje mniej więcej w
                    tym terminie
                    > .
                    > Poza tym spotkałem się z opiniami, że długa cisza to raczej dobry
                    znak - jeśli
                    > odpadasz to podobno informują dość szybko.

                    Nie chciałbym cię martwić ale jest zupełnie na odwrót. Im dłużej
                    czekasz tym mniejsza szansa.
                • mijo81 Re: Ernst ?? 13.06.08, 21:21
                  Gość portalu: nawijka napisał(a):

                  > no tak tylko że do mnie ani nie zadzwonili, ani nie przesłali mi
                  tej formułki i
                  > nie wiem co robić a rozmowę miałam 19 maja...

                  Spokojnie, znam ludzi co dwa miesiące czekali :)
      • Gość: kropeczka Deloitte Tax Track IP: *.ptim.net.pl 28.05.08, 18:13
        Brał ktoś udział? Jakie macie wrażenia?
      • Gość: ()() Re: praca w BIG4 a jezyki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:40
        Mam takie pytanie

        jak wyglada sprawa z jezykami obcymi? Domyslam sie ze duzo sie korzysta z jezyka
        chociazby sprawdzajac dokumentacje w zagranicznych firmach ale czy w BIG4
        kladzie sie nacisk na poslugiwanie sie jezykiem obcym werbalnym (rozmowy itp)?
        Czy dazenie do bieglej znajomosci jezyka to wazny element rozwoju pracownika,
        ktory jest brany pod uwage w przypadku podejmowania decyzji kogo awansowac i
        kiedy? Przyznam sie ze na testach wypadalem przecietnie, szczegolnie przy
        rozmowach jednak udalo mi sie dostac do jednej z tych firm.
        • mijo81 Re: praca w BIG4 a jezyki obce 05.06.08, 18:25
          Werbalnie, na najniższych poziomach, to raczej nie ma zbytnio wielu
          okazji aby się nim posługiwać, więc nie ma się co martwić.

          Oficjalnie, to masz mieć biegły angielski jak zaczynasz pracę, więc
          ta kwestia nie jest brana pod uwagę przy awansach.

          Skoro cię przyjęli to twój angielski chyba nie jest taki zły :)
          • Gość: Mar Re: praca w BIG4 a jezyki obce IP: *.e-wro.net.pl 07.06.08, 21:46
            Hej Mijo
            W poprzednich postach przewinął sie gdzies temat dodatkowej mozliwosci wplywow z
            tytułu tzw. kilometrówki, domyślam się że chodzi o zwrot kosztów podróży do
            klientów ale na czym to polega dokładniej i jak można na tym zaoszczędzić? nigdy
            wczesniej sie z tym nie spotkałem dlatego pytam...
            Dzięki
            • mijo81 Re: praca w BIG4 a jezyki obce 08.06.08, 20:08
              Polega to na tym że odbywając podróż służbową do klienta prywatnym
              samochodem (tudzież motorkiem lub motorowerem :)) jego właścicielowi
              (kierowcy)należy ci się zwrot kosztów za używanie tegoż pojazdu do
              celów służbowych. Rozlicza się je na podstawie przejechanych
              kilometrów. Za jeden przejechany kilometr dostajesz 0,8358 zł. Dla
              samochodów poniżej 900 cm jest trochę mniej.
              Zarabianie na tym wynika z faktu iż na jeden kilometr spalisz mniej
              paliwa niż wynosi kilometrówka. Jednak z uwagi na drożejące paliwo
              zarabia się na tym coraz mniej.
              • Gość: peter Re: praca w BIG4 a jezyki obce IP: *.shell.com 09.06.08, 07:21
                hej mijo,
                widze ze jestes zorientowany w temacie. masz moze jakies info
                odnosnie rozmowy z menadzerem i partnerem przy rekrutacji do dzialu
                doradztwa gosp. czego mniej wiecej mozna sie spodziewac na tym
                etapie?

                dzieki
                • mijo81 Re: praca w BIG4 a jezyki obce 11.06.08, 20:41
                  W temacie doradztwa gospodarczego nie jestem zorientowany :)
                • Gość: ola Re: praca w BIG4 a jezyki obce IP: 178.73.49.* 14.10.10, 14:18
                  Ja mysle ze wszedzie jesli idziesz na rozmowe i na niej płynnie mówisz po angielsku spokojnie plusujesz tym u przyszłego pracodawcy.
              • Gość: spys Re: praca w BIG4 a jezyki obce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.08, 23:01
                z ciekawosci zapytam czy duzo jest takich wyjazdow?
                • mijo81 Re: praca w BIG4 a jezyki obce 22.11.08, 18:16
                  Jak źle trafisz to zawsze będziesz miał takie wyjazdy
        • Gość: luz praca w BIG4 a STUDIA IP: *.ip.netia.com.pl 11.06.08, 08:05
          dostałem się na praktyki do działu doradztwa podatkowego w warszawie
          i od lipca mam zaczynać... niestety sesja nie ułożyła się po mojej
          myśli i pare rzeczy będę musiał nadrobić we wrześniu. Mam więc
          pytanie... czy w tych firmach moge popraktykować miesiąc-dwa a potem
          zrobić sobie z miesiąc przerwy w praktyce i wrócić już na dobre? czy
          lepiej żebym teraz od razu się z nimi umówił tak, że zaczynam
          praktykę od października?
          • Gość: meryd KPMG-formularz aplikacyjny IP: *.icpnet.pl 11.06.08, 20:36
            hej
            mam problem z wypelnieniem formularza aplikacyjnego do kpmg. nie moge wybrac miasta, bo sa wylaczone makra i niestety nie moge ich uruchomic. Co mam zrobic?
            dzieki
      • Gość: ()() Re: Praca w PwC - katering i inne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 10:37
        Hej,

        czy PwC (Wawa) doklada cos do posilkow? Jak wyglada ta sprawa zarowno podczas
        wyjazdow jak i calodobowej pracy na miejscu?

        Jakich ekstra korzysci mozna spodziewac sie pracujac w tej firmie? Nadgodziny,
        bonusy, jakies dofinansowania?

        Pytam bo chcialbym sobie obliczyc ile mniej wiecej bedzie mnie kosztowac zycie w
        tym pieknym miescie. Od wrzesnia zaczynam jako konsultant.

        dziekuje za wszelkie odpowiedzi
        • mijo81 Re: Praca w PwC - katering i inne 29.06.08, 13:38
          czy PwC (Wawa) doklada cos do posilkow? Jak wyglada ta sprawa
          zarowno podczas
          > wyjazdow jak i calodobowej pracy na miejscu?

          Całodobowej pracy ??? Kto ci takich głupot naopowiadał ???
          • Gość: ()() Re: Praca w PwC - katering i inne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 15:06
            calodobowej mialem na mysli od rana do wieczora tzn 12-14 godzin
            • mijo81 Re: Praca w PwC - katering i inne 29.06.08, 20:31
              He he, ale to niecała doba :)

              Nie wiem jak w Wawie ale jakoś nie obiło mi się o uszy że PWC
              finansowało posiłki. Jest tam zwrot kosztów zamiast diet, ale
              zapewne wtedy jak wyjeżdżasz poza Wawę. Czasami klienci sami
              sponsorują posiłki.
      • Gość: pawerl PwC IP: *.icpnet.pl 01.07.08, 23:10
        aplikowałem na praktyki zimowe do PwC, pare dni temu dostalem zaproszenie na sesje testowa, wybrałem odpowiadający mi termin. ale teraz nie wiem czy bede w stanie pogodzic je ze studiami i zastawiam sie nad rezygnacja z nich w ogole, myslicie, ze moze to zawazyc na rozpatrywaniu mojej aplikacji w pozniejszych probach?
        i jeszcze tak dodatkowo: jak nie zalicze testów, to automatycznie mam zamkniete drzwi na zawsze? a jak przejde testy, a odpadne na reszcie albo zrezygnuje, to sa jakies niemile konsekwencje?
        dzieki z gory
        • Gość: lnd Re: PwC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.08, 16:46
          Jeśli odpadniesz na testach to po zabawie. Ja osobiście odpadłem po AC i miły
          email z automatu poinformował mnie, że PWC zachowa moje dane i zaprasza do
          aplikowania w przyszłości etc. itd. Swoją drogą dowiedziałbym się z chęcią jak
          wyglądają rzeczywiste szanse w tym aplikowaniu w przyszłości.
          • Gość: pete Re: PwC IP: *.gprs.plus.pl 03.07.08, 12:44
            Ktoś z Was orientuje się jaka jest atmosfera i specyfika pracy w dziale SPA w
            Poznaniu? Za co dokładnie odpowiedzialny jest tam praktykant? Jak wygląda sprawa
            ze szkoleniami? Dzięki z góry za informacje.

            Pozdrawiam.
          • mijo81 Re: PwC 04.07.08, 19:45
            Wiesz co, wszystkie te firmy mają takie odmowne formułki które dają
            nadzieję kandydatowi i częstują nimi każdego kto odpadnie
      • Gość: ARE YOU READY KPMG czy ORLEN? IP: *.ols.vectranet.pl 05.07.08, 08:43
        Jeśli mielibyście wybierać stanowisko audytora w kpmg lub orlenie to którą firmę
        byście wybrali? Za kpmg przemawia większa kasa, prestiż a w Orlenie jest chyba
        mniejszy zapieprz. Nauczyć można się tak samo dużo w obu tych firmach. Co myślicie?
        Dzięki za rzeczowe odpowiedzi
        • Gość: Remek Re: KPMG czy ORLEN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 09:10
          Dobre :):):)
          • Gość: ARE YOU READY Re: KPMG czy ORLEN? IP: *.ols.vectranet.pl 05.07.08, 10:02
            ???
            • Gość: Remek Re: KPMG czy ORLEN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 10:22
              Odpowiedz jest chyba oczywista :)
              • Gość: ARE YOU READY Re: KPMG czy ORLEN? IP: 217.97.152.* 05.07.08, 16:24
                No właśnie nie bardzo. Różnica w wynagrodzeniu jest oczywista, nie wiem tylko
                czy opłaca się zarzynać.
                • mijo81 Re: KPMG czy ORLEN? 05.07.08, 16:28
                  A gdzie do tego Orlenu, w Płocku?
                  A gdzie do KPMG, w Wawie?
                  • Gość: ARE YOU READY Re: KPMG czy ORLEN? IP: 217.97.152.* 05.07.08, 16:41
                    Orlen-Płock
                    KPMG-Gdańsk
                    • mijo81 Re: KPMG czy ORLEN? 05.07.08, 16:50
                      Szkoda że nie KPMG Wawa, bo jakbyś tam trafił i to do odpowiedniego
                      działu to mógłbyś spędzić w Orlenie w Płocku długie miesiące swojej
                      pracy :)

                      Ale jak wybierzesz Orlen (rozumiem że jest to stanowisko finansowe)
                      to z KPMG i tak będziesz miał dużo doczynienia :)
                      • Gość: ARE YOU READY Re: KPMG czy ORLEN? IP: 217.97.152.* 05.07.08, 16:58
                        mijo81, możesz mi doradzić którą "firmę" wybrałbyś w przypadku 2 ofert pracy? W
                        zasadzie odpowiedź byłaby jednoznaczna, nie wiem tylko czy firmy wielkiej
                        czwórki nie eksploatują swoich pracowników do granic możliwości i czy po np 2
                        latach nie są tylko wrakami ludzi
                        • mijo81 Re: KPMG czy ORLEN? 05.07.08, 17:21
                          Nie znam Orlenu i nie wiem jak się tam pracuje, natomiast o KPMG
                          poczytaj sobie tutaj
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=56884681&a=79733010
                          Biuro gdańskie dopiero wystartowało więc przynajmniej jak narazie
                          nie ma szans na eksploatację :) Wiedz że zawsze możesz odejść, jak
                          zauważysz że ta praca robi z ciebie wrak to trzeba uciekać...no
                          chyba że już z góry wiesz że ciężka robota to nie dla ciebie.



                    • Gość: gossssc_85 praktyki w Kpmg a sesja na V roku - do mijo IP: *.md4.pl 07.07.08, 11:17
                      Czesc Wam,znalazlam tutaj duzo ciekawych informacji, głownie dzieki
                      wiedzy mijo i wlasnie chcialabym sie Ciebie spytac o jedna rzecz. W
                      pazdzierniku zaczynam praktyki w audycie, mam ostatni rok studiow
                      gdzie tylko na przedostatnim semstrze bede miala jakies kolokwia i
                      egz, wiem ze praca jest calodniowa, ale sa momenty kiedy trzeba
                      pokazac sie na uczelni na jakims zaliczeniu itp, jak to jest? czy
                      menagerowie daja wolne w takich sytuacjach? zeby zaliczyc
                      obowiazkowe kolo, sesja itp. Z gory dziekuje za odp i pozdrawiam
                      • mijo81 Re: praktyki w Kpmg a sesja na V roku - do mijo 07.07.08, 21:19
                        Raczej nie będzie z tym problemu, większość praktykantów to studenci
                        więc mają to na uwadze że trzeba was puszczać na uczelnię. Wolne
                        będziecie dostawć z nadgodzin, których pewnie trochę wyrobicie.
                        • Gość: mała m. Re: praktyki w Kpmg a sesja na V roku - do mijo IP: *.telbeskid.com.pl 21.07.08, 18:55
                          dostałam sie na praktyki do audytu w KPMG ale niestety nie do krk tylko do wawy.
                          Teraz mam problem bo musze wynając mieszkanie na pol roku (co nie jest łatwe)
                          no i jeszcze go opłacić (razem z tym w krk)...
                          Czy firma oferuje jakąś pomoc z mieszkaniami?? wiem ze za granicą takie cuda się
                          zdarzają:)
                          • mijo81 Re: praktyki w Kpmg a sesja na V roku - do mijo 21.07.08, 21:46
                            W polskim KPMG takie cuda się nie zdarzają
        • Gość: niejedenpiec Re: KPMG czy ORLEN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 17:55
          "Nauczyć można się tak samo dużo w obu tych firmach"

          Myślę,że to bardzo błędne stwierdzenie. Dużo więcej nauczysz się w
          kpmg.
          • Gość: gossscc praktyki w kpmg a sesja na V roku IP: *.md4.pl 07.07.08, 11:24
            Czesc Wam,znalazlam tutaj duzo ciekawych informacji, głownie dzieki
            wiedzy mijo i wlasnie chcialabym sie Ciebie spytac o jedna rzecz. W
            pazdzierniku zaczynam praktyki w audycie, mam ostatni rok studiow
            gdzie tylko na przedostatnim semstrze bede miala jakies kolokwia i
            egz, wiem ze praca jest calodniowa, ale sa momenty kiedy trzeba
            pokazac sie na uczelni na jakims zaliczeniu itp, jak to jest? czy
            menagerowie daja wolne w takich sytuacjach? zeby zaliczyc
            obowiazkowe kolo, sesja itp.
            Moje drugie pytanie wiaze sie z mozliwoscia zostania w pracy po
            praktyce, czy po skonczeniu praktyki mozna od razu podpisac umowe o
            prace? rozumiem ze umowa ta trwa ciagle, a nie tylko na okres tzw.
            goracych audytowych dni" ??
            Z gory dziekuje za odp i pozdrawiam
            • Gość: aga KPMG, PWC, EY, DTT a mozliwosc wyjazdu zagranice IP: *.chello.pl 07.07.08, 13:44
              Hej
              Chcialabym zapytac sie jak wyglada mozliwosc przeniesienia sie lub
              ewentualnie oddelegowania do oddzialu w innym kraju w firmach w
              wielkiej czwórce?

              Jak dlugo trzeba pracować w PL, żeby taki request mógł być
              pozytywnie rozpatrzony.
              Dzieki za odpowiedz i pozdrawiam!

              • Gość: ciek wlasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 13:55
                wlasnie tez mnie to interesuje?? jak beda patrzec na to ze chcialbym sie
                przeniesc do innego miasta w tej samej firmie? da wogole rade? czy to na
                zasadzie od poczatku rekrutacja??
                • mijo81 Re: wlasnie 07.07.08, 21:37
                  W obecnej sytuacji gdzie ludzi brakuje, na takie przenosiny nie
                  patrzą sympatycznym okiem ci których biuro chcesz opuścić, ale dla
                  chcącego nic trudnego. Jak się uprzesz to zazwyczaj dochodzi to do
                  skutku, najwcześniej po roku pracy. To się odbywa na zasadzie
                  wewnętrznego transferu, więc tu nie ma żadnej rekrutacji.
              • mijo81 mozliwosc wyjazdu zagr 07.07.08, 21:32
                Gość portalu: aga napisał(a):

                > Hej
                > Chcialabym zapytac sie jak wyglada mozliwosc przeniesienia sie lub
                > ewentualnie oddelegowania do oddzialu w innym kraju w firmach w
                > wielkiej czwórce?
                >
                > Jak dlugo trzeba pracować w PL, żeby taki request mógł być
                > pozytywnie rozpatrzony.
                > Dzieki za odpowiedz i pozdrawiam!
                >
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=56884681&v=2&s=1
                • Gość: aga Re: mozliwosc wyjazdu zagr IP: *.chello.pl 07.07.08, 22:52
                  Super
                  Choc mam nadzieje ze to rok a nie trzy lata ;-)
                  A wiesz moze, ktora z Big 4 jest najbardziej umiedzynarodowoną
                  firmą, jeśli chodzi o Audyt, i gdzie jest najwieksza możliwość
                  transferu?

                  Oficjalnie wszystkie powtierdzają możliwość transferu, ale w życiu
                  na pewno to inaczej wygląda...

                  pozdr
                  • mijo81 Re: mozliwosc wyjazdu zagr 08.07.08, 21:34
                    Szczerze mówiąc to nie słyszałem żeby kogoś po roku puścili, bo po
                    roku to masz obowiązek zacząć zdawać egzaminy na biegłego rewidenta
                    co trwa dwa lata. Poza tym zagranica woli raczej zatrudniać
                    doświadczonych pracowników...asystentów pewnie mają u siebie w
                    bród :)

                    Ale wszystko się może zdarzyć....

                    Wszystkie Big 4 są chyba jednakowo umiędzynarodowione i raczej nie
                    mam takich danych która bardziej a która mniej i która chętniej
                    transferuje ludzi
            • mijo81 Re: praktyki w kpmg a sesja na V roku 07.07.08, 21:30
              Gość portalu: gossscc napisał(a):

              > Czesc Wam,znalazlam tutaj duzo ciekawych informacji, głownie
              dzieki
              > wiedzy mijo i wlasnie chcialabym sie Ciebie spytac o jedna rzecz.
              W
              > pazdzierniku zaczynam praktyki w audycie, mam ostatni rok studiow
              > gdzie tylko na przedostatnim semstrze bede miala jakies kolokwia i
              > egz, wiem ze praca jest calodniowa, ale sa momenty kiedy trzeba
              > pokazac sie na uczelni na jakims zaliczeniu itp, jak to jest? czy
              > menagerowie daja wolne w takich sytuacjach? zeby zaliczyc
              > obowiazkowe kolo, sesja itp.
              > Moje drugie pytanie wiaze sie z mozliwoscia zostania w pracy po
              > praktyce, czy po skonczeniu praktyki mozna od razu podpisac umowe
              o
              > prace? rozumiem ze umowa ta trwa ciagle, a nie tylko na okres tzw.
              > goracych audytowych dni" ??
              > Z gory dziekuje za odp i pozdrawiam

              1) Odpowiedź powyżej

              2) To leci tak...przynajmniej leciało w tym roku....najpierw umowa
              zlecenie do początków grudnia, potem kolejna umowa zlecenie od
              grudnia (lub od stycznia jeśli w te dwa tygodnie grudnia nie ma dla
              was pracy, co rzadko się zdarza) do gdzieś lutego/marca. I na tym
              większość praktykantów kończy robotę. Jeśli natomiast dalej
              potrzebują praktykantów albo wy się uprzecie to możecie mieć kolejną
              umowę lub kolejne umowy-zlecenia na kolejny miesiące/miesiące (ilość
              do ustalenia) aż do września, bo wtedy dostajecie umowę o pracę na
              stanowisko asystenckie. Znam przypadek że praktykant tuż po
              skończeniu praktyki (czyli gdzieś w marcu) został przyjęty na umowę
              o pracę.
              Generalnie więszkość praktykantów kończy pracę ok. marca i z 90% z
              nich wraca do firmy na stanowisko asystenckie we wrześniu.
              • Gość: goscccc obowiazki praktykanta - do mijo IP: *.media4.pl 08.07.08, 10:36
                Chciałabym sie zapytac co taki poczatkujacy praktykant bedzie
                robic?:)Wymagana jest jakas szczegolowa merytoryczna wiedza? Mam
                jeszcze inne pytanie odnosnie podpisywania tych umow, rozumiem ze
                jesli zostanie podpisana juz umowa o prace to juz nie na scisle
                okreslony czas ( wrzesien marzec)tylko na czas nieokreslony ?
                Szkoda, ze praktykant pracuje od wrzesnia do marca, potem 6 mcy
                przerwy i znowu powrot, te 6 mcy przerwy to niewiadomo co z tym
                robic..szukac innej pracy? przeciez z czegos trzeba sie utrzymac.
                • mijo81 Re: obowiazki praktykanta - do mijo 08.07.08, 21:45
                  Praktykant jest normalnym członkiem zespołu i wykonuje procedury
                  audytowe, tylko że te najłatwiejsze. Oczywiście praktykantom też
                  zleca się zadania bardziej administracyjne.

                  Szczegółowa wiedza merytoryczna nie jest wymagana, ale im więcej
                  będziesz wiedział na starcie tym łatwiej ci będzie zrozumieć to co
                  robisz. Ale przed praktykami będziecie mieć jakieś szkolenie...być
                  może znowu w Zakopcu :) Zresztą twoi przełożeni nie będą od ciebie
                  oczekiwać że będziesz geniuszem rachunkowości. Raczej się z góry
                  zakłada że niewiele umiecie :)

                  Tak, jak we wrześniu za rok dostaniesz umowę o pracę na stanowisku
                  asystenckim to będzie to umowa na czas nieokreślony.

                  Wiesz co, większości praktykantom taki system się podoba bo mogą
                  spokojnie zakończyć studia i pracę magisterską. A ci któzy chcą
                  dalej pracować to rzeczywiście idą do jakiejś roboty na przeczekanie
                  i potem wracają na jesieni. Po praktyce w KPMG raczej nie będziesz
                  miał problemów ze znalezieniem pracy.
                  • Gość: enzoo Re: obowiazki praktykanta - do mijo IP: *.aster.pl 09.07.08, 14:36
                    Pisaliście dużo o przebiegu rekrutacji i warunkach pracy w ernst&y na stanowiskach asystentów itp., a czy ktoś z Was starał się dostać tam na pracownika 'back office'? Chodzi mi o np. service desk IT lub podobne. Może ktoś już tam pracował albo ma jakieś doświadczenia w tej kwestii? Pozdr.
                    • Gość: gggosc Jak dostac sie do HR w KPMG ????? - do mijo IP: *.md4.pl 11.07.08, 12:46
                      Orientujesz sie moze jak mozna aplikowac do tego dzialu? jak czesto
                      jest robiona rekrutacja i czy ciezko jest sie dostac? HR to moja
                      pasja i chcialabym pracowac w takim dziale..napisz cokolwiek wiesz
                      na ten temat, Dzieki!!!!
                      • Gość: mrt Re: Jak dostac sie do HR w KPMG ????? - do mijo IP: 212.160.172.* 11.07.08, 12:51
                        nie KPGM, ale E&Y szuka praktykantów do działu rekrutacji
                        www.ey.com/global/content.nsf/Poland/_Careers_-_Student_-_Job_offers_-_Praktykant_Administracja
                      • mijo81 Re: Jak dostac sie do HR w KPMG ????? - do mijo 13.07.08, 20:26
                        Do HRów to jak w większości przypadków ogłoszeń zbyt dużo nie ma, bo
                        i dużo ludzi tam nie pracuje. Rekrutacja jest robiona jak kogoś
                        potrzebują. Trzeba po prostu śledzić ogłoszenia...ja się jeszcze z
                        takim nie spotkałem
                      • Gość: grr Re: Jak dostac sie do HR w KPMG ????? - do mijo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:54
                        o WOW praca w HR moze byc pasja? Myslalam, ze tam to idzie sie
                        tylko, zeby zarobic a sie nie narobic. Ewentualnie pofukac na
                        pracownikow, lub jak sie uda to pomeczyc przyszlych podczas
                        rekrutacji idiotycznymi pytaniami. Ot taka praca administracyjna.
                        OK nie wysmiewam sie, niektorzy mowia tez, ze sa ksiegowymi, bo
                        marzyli o tym od kolyski ;)
                        Pozdrawiam
                        • mijo81 Re: Jak dostac sie do HR w KPMG ????? - do mijo 20.08.08, 21:37
                          Niektóre osoby, głównie kobiety, to bardzo interesuje :)
              • Gość: sieeee DO MIJO:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 15:02
                Po pierwsze Mijo szczerze dziękuje za Twoją pomoc na tym forum. Twoja wiedza
                naprawdę jest niezastąpiona!!! Mam dla Ciebie kolejne pytanie. Od końca sierpnia
                i prawie cały wrzesień wybieram się na szkolenie bo zaczynam jako asystent.
                Możesz coś mniej więcej powiedzieć jak to wygląda? Jest to non stop kucie?? Czy
                zakwaterowanie i jedzenie to jakieś przystępne hotele czy nie? Jaka zazwyczaja
                panuje atmosfera na tym szkoleniu.Z Góry dzięki za info.!!!
                • mijo81 Re: DO MIJO:) 13.07.08, 20:36
                  Pewnie że ci powiem jak to wygląda, a raczej ci powiem jak to
                  wyglądało w ostatnich dwóch latach...bo wygladało tak samo:)
                  Ostatnio to szkolenie trwało 3 tygodnie i zaczynało się od połowy
                  września...więc teraz widzę że szybciej z wami startują. Polegało
                  ono na wykładach z metodologii audytu, rachunkowości, Excella i
                  jakieś denne firmowe prezentacje. Te zajęcia kończą się jakimiś
                  sprawdzianami ale nie znam nikogo kto by ich nie znał. Ogólnie
                  mówiąc, to żadnego kucia nie ma tylko w dzień słuchanie smutów a na
                  wieczór i w nocy ostre balangowanie. Hotele są z najwyższej półki,
                  żarcie wypasione, inne atrakcje wliczonę w cenę. Pełen luz :)
          • Gość: zabek Angielski w big4 IP: *.media4.pl 18.09.08, 13:36
            Mam pytanie czy firma wysyla swoich pracownikow na dodatkowe
            szkolenia z jezyka angielskiego? specjalistycznego w zakresie np
            audytu, rachunkowosci, doradztwa gospodarczego itp i jeszcze jedno
            pytanie, co sie dzieje z pracownikiem ktorego wyslano na kursy na BR
            ale nie zdal np jakiegos egzaminu i poprawek tez
            Pozdrawiam
            • Gość: marianek Re: Angielski w big4 IP: *.mobile.playmobile.pl 18.09.08, 17:18
              1) nie wysyla, bo angielski to juz powinienes umiec :) no chyba ze potrafisz to
              jakos umotywowac ze perfekt english Ci jest bardzo potrzebny do pracy z
              klientem, to wtedy jakis zwrot kosztow moze dostaniesz
              2) zdajesz do skutku, ale juz za wlasne pieniadze. A jak zdawanie sie troche za
              bardzo przeciagnie w czasie to i awans na fajne stanowisko rowniez

              :)
      • Gość: Tomay Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 20:18
        Czesc, chcialbym zapytac o te dosc czeste wyjazdy poza miasto "na projekt" jak
        to sie ponoc ladnie nazywa. Chodzi mi glownie o organizacje takiej pracy tzn czy
        firma rezerwuje hotele, placi za posilki, zalatwia transport itp. Jak wyglada
        sprawa zwrotu kosztow za taki wypad - czy zwrot jest 100% i w jakim terminie?
        Jezeli taki wyjazd trwa min tydzien, to jak wyglada sprawa z takimi trywialnymi
        sprawami jak chocby czyszczenie garnituru? Ile godzin na dobe sie pracuje/uczy
        sie/imprezuje? Jakby ktos opisal mi tydzien z zycia na takim wyjezdzie bylbym
        rad bardzo :)

        dzieki za info pozdrawiam
        • Gość: trzecieoko Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.merinet.pl 14.07.08, 20:39
          Ale mnie rozśmieszyłeś :-P
          Myślisz że poważna firma wysłałaby Ciebie do klienta "na projekt" i
          nie zarezerwowała hotelu albo nie zwróciła 100% kosztów podróży?
          Albo koleżanka powyżej która się pyta jaka jest atmosfera na
          szkoleniach... ALbo ile godzin będziecie pracować na projekcie
          wyjazdowym.
          No ludzie, ręce opadają. Ilość godzin będzie zależała od tego ile
          będzie pracy do zrobienia A zabawa na szkoleniach - przecież to
          zależy od Waszych kolegów których przyjmą razem z Wami do pracy!!
          Skąd my mamy wiedzieć jak będzie? Jak się zbierze fajna ekpia to
          będzie fajnie, a jak nie to będzie nudno. Naprawdę tak trudno to
          przewidzieć??
          Mówią że poziom nowo przyjmowanych do pracy się mocno obniża... Może
          jednak pokażcie że nie, co? :-)
          Myśleć trochę samodzielnie proszę! A nie jak owieczki we mgle czekać
          aż ktoś swoją wizję przedstawi.
          To jest praca z ludźmi, nikt nie ma gotowych scenariuszy ani
          odpowiedzi na każdą okazję, wszystko zależy.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Tomay Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 21:34
            Nie rozumiem co Cie tak smieszy.

            Odpowiadasz ze ilosc godzin bedzie zalezala od tego ile bedzie do zrobienia..
            Czyli rozumiem ze jak bedzie do zrobienia bardzo duzo, to siedzimy po 20 godzin
            na dobe? Czy moze po 12? A moze jednak tylko po 8 godzin za to projekt sie
            przeciagnie o 2 dni? Rozumiem ze ty na pytanie ile placa odpowiadasz zawsze
            "tyle ile przepracujesz".

            Oczywiste jest, ze powazna firma powinna rezerowac hotele i zwracac 100% kosztow
            podrozy itp, jak rowniez wyplacac 100% przepracowanych nadgodzin, na co jednak
            sie nie pozwala.

            Nie interesuje mnie "co by powazna firma" ale jak jest, bo nie pracuje tam i
            samo haslo Big4 niie robi na mnie wrazenia.

            • Gość: trzecieoko Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.merinet.pl 14.07.08, 22:03


              Nie rozumiem co Cie tak smieszy.
              Rozśmieszyły mnie Wasze pytania, ale ok, może na początku faktycznie
              nie jesteście w stanie sobie nic wyobrazić. :-)
              Gorzej jak dostaniecie zadanie do wykonania i też będzie kiepsko z
              kreatywnością.
              >
              > Odpowiadasz ze ilosc godzin bedzie zalezala od tego ile bedzie do
              zrobienia..
              > Czyli rozumiem ze jak bedzie do zrobienia bardzo duzo, to siedzimy
              po 20 godzin
              > na dobe? Czy moze po 12? A moze jednak tylko po 8 godzin za to
              projekt sie
              > przeciagnie o 2 dni?
              Dokładnie tak. Są projekty gdzie się siedzi do n-tej nad ranem, i
              takie gdzie po 12 godzin, a są takie co się przeciągną kilka dni.
              Wszystko się zdarza.

              Rozumiem ze ty na pytanie ile placa odpowiadasz zawsze
              > "tyle ile przepracujesz".
              >
              Dokładnie tak, ponieważ pracuję w firmie gdzie płacone
              są nadgodziny, więc ile sobie przepracuję (z polecenia przełożonych)
              to tyle mi zapłacą :-)

              > Oczywiste jest, ze powazna firma powinna rezerowac hotele i
              zwracac 100% koszto
              > w
              > podrozy itp, jak rowniez wyplacac 100% przepracowanych nadgodzin,
              na co jednak
              > sie nie pozwala.
              >
              A to ciekawa informacja...Mi tam pozwalają. Pytanie o zwrot kosztów
              podróży, o rezerwacje hoteli i posiłków nadal wzbudza moją wesołość,
              przykro mi :-)

              > Nie interesuje mnie "co by powazna firma" ale jak jest, bo nie
              pracuje tam i
              > samo haslo Big4 niie robi na mnie wrazenia.
              >
              Ohhhh, ale tu nie chodzi o robienie wrażenia. Raczej o to, że chyba
              nikt normalny nie dopłacałby do działalności swojego pracodawcy?

              Nie obrażaj się, w korporacji to nie pomaga na drodze kariery :-) I
              tym razem mówię poważnie.
              • Gość: sieeee Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 22:16
                W sumie chodzilo mi tylko o szkolenia. Nie chodzi o to ze nie jestem w stanie
                wyobrazic sobie czegos. Po prostu pytam o Wasze doswiadczenia. Z tymi bywa
                roznie, a ze cos co wydaje sie oczywiste nie znaczy ze ma sprawdzenie w
                realiach. pozdr


              • Gość: Tomay Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 22:36
                Ja naprawde sie nie obrazam :) tylko nie kazdy lubi jak sie do niego zwraca z
                pozycji lepszego bo majacego pewne doswiadczenia za soba. I to sugerowanie braku
                kreatywnosci.. to jest dopiero zabawne :)

                Jesli chodzi o nadgodziny i dlugosc pracy to dostaje sprzeczne odpowiedzi od
                osob z big4 udzielajacych sie na tym forum, dlatego uporczywie staram sie
                zadawac takie banalne pytania. Np. Ty twierdzisz ze masz wyplacane wszystkie
                nadgodziny, a inni twierdza, ze wyplaca Ci tyle na ile pozwala budzet danego
                projektu, a czesci nadgodzin nawet sie nie claimuje.

                Ps. I chodzi o to zeby dobrze zarobic, a nie o zadna kariere :)
                • Gość: mrt Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.chello.pl 14.07.08, 22:55
                  z nadgodzinami jest roznie, bo ich naliczanie zalezy od menedzera. kazdy audyt
                  to osobny projekt, z innym budzetem. co za tym idzie - roznie wyglada
                  rozliczenie pracy. czasem nalicza sie wszystko, czasem czesc. czasem wyplacany
                  jest ekwiwalent pieniezny, innym razem - "odbiera" sie nadmiar godzin w okresie
                  poza goracym sezonem audytu.
                  Poza tym - BIG 4 to nie tylko audyt, niektorzy moga sie wypowiadac o pracy w
                  dzialach zarzadzania ryzykiem, doradztwa IT czy tez ogolnie pojetego
                  konsultingu. specyfika pracy w "pozaudytowych" dzialach rowniez jest inna.

                  A poza tym (nie chcac naprawde nikomu ublizac, czy tez stawiac sie z pozycji
                  kogos lepszego - sam dopiero stawiam pierwsze kroki w swiecie 'korpo') -
                  naprawde, badzmy wszyscy bardziej samodzielni i sprobujmy sobie na pewne pytania
                  zdroworozsadkowo odpowiedziec :) BIG 4 to moze czasem i rzeznia, ale zaprawde -
                  za hotele, dojazdy, 'wikt i opierunek' naprawde zwracaja kase :) jak szybko?
                  mnie jako 'studenciakowi' za dojazdy do Wawy dwukrotnie wyplacili zwrot okresie
                  max 2 tygodni.

                  >Tomay napisał:
                  >I chodzi o to zeby dobrze zarobic, a nie o zadna kariere

                  jesli naprawde tylko z takim podejsciem podchodzisz do tego zajecia to...
                  przemysl. szybko sie okaze, ze majac na karku multum projektow plus jeszcze
                  jakies ACCA do zrobienia bez motywacji do 'kariery' wlasnie po prostu rzucisz to
                  w diably.
                  • Gość: Tomay Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 23:11
                    > jesli naprawde tylko z takim podejsciem podchodzisz do tego zajecia to...
                    > przemysl. szybko sie okaze, ze majac na karku multum projektow plus jeszcze
                    > jakies ACCA do zrobienia bez motywacji do 'kariery' wlasnie po prostu rzucisz t
                    > o
                    > w diably.

                    Masz w pewnym sensie racje, ale wez pod uwage ze Big4 przyciaga w glownej mierze
                    swietnymi jak na start zarobkami i innymi wymiernymi korzysciami. Nikt by sie
                    tam nie pchal gdyby placili jedynie srednia krajowa. A co do kariery to nie
                    kazdy kto zaczyna mysli o tym ze za pare dobrych lat bedzie managerem w spolce
                    gieldowej czy dyrektorem finansowym. A jesli tak mysli to niewiele sie to rozni
                    od zwyklego parcia na kase. Chyba ze jako kariere rozumiesz chec zdobycia pewnej
                    wiedzy, podnoszenia kwalifikacji, nabycia doswiadczenia i zarabiania w sposob
                    przynoszacy osobista satysfakcje i zadowolenie - to tu sie zgodze.

                    dziekuje za odp i pozdrawiam
                    • Gość: mrt Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.chello.pl 14.07.08, 23:16
                      >Chyba ze jako kariere rozumiesz chec zdobycia pewnej wiedzy, >podnoszenia
                      kwalifikacji, nabycia doswiadczenia i zarabiania w sposob >przynoszacy osobista
                      satysfakcje i zadowolenie

                      to dokladnie mam na mysli. choc to oczywiscie takie"wishful thinking". lepiej
                      sie na to nie nastawiac :D najpierw trzeba znalezc te odpowiednia dla siebie
                      "dzialke", a samo to wymaga czasem kilku bolesnych "podejsc"
                • Gość: trzecieoko Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.merinet.pl 14.07.08, 23:01
                  Ok, macie rację. Nie ma głupich pytań w końcu :-)
                  Nadgodziny są w 100% płatne, nie znam sytuacji że ktoś powiedział
                  robimy nadgodziny ale nie wpisujemy ich bo budżet jest za mały. To
                  jest wręcz karane, przynajmniej u nas. Funkcjonuje zasada, jak nie
                  trzeba robić nadgodzin to wychodzimy punktualnie, jak trzeba to
                  przynajmniej nam za nie płacą.
                  A jeżeli chcesz dużo zarobić, to niestety nie do big four... Lepiej
                  do investment banking w londynie jak się recesja skończy. I wtedy ja
                  do Ciebie się o poradę zwrócę żeby się tam dostać również :-)
                  • Gość: mrt Re: Praca w BIG 4 - jak wyglada praca poza biurem IP: *.chello.pl 14.07.08, 23:07
                    >Funkcjonuje zasada, jak nie
                    >trzeba robić nadgodzin to wychodzimy punktualnie

                    pokusisz sie o ujawnienie ktora z czterech firm tak konsekwentnie stosuje taka
                    polityke wobec pracownikow?

                    > A jeżeli chcesz dużo zarobić, to niestety nie do big four... Lepiej
                    > do investment banking w londynie

                    hehe IB powiadasz ? 6-7 dni w tygodni po 12 godzin (to chyba normalka w tej
                    branzy) potrafi chyba jednak dac w kosc. ;)
                    Ale fakt, moze to byc ciekawa zmiana sciezki kariery. Zarobki (w okresie gdy
                    wyplacane sa te legendarne premie po 100%+) oczywiscie fantastyczne.
                    Pytanie czy da sie szybko wejsc w bycie bankierem po kilku latach pracy w
                    audycie czy TSRS pozostaje otwarte :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka