Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zabronić pracować emerytom!!!!!!!!

    IP: *.chello.pl 27.12.01, 14:43
    Czy nie uważacie, że to nie sprawiedliwe i prawidłowe, że emeryci (szczególnie
    policyjni i wojskowi) mają prawo pracować i pobierać emeryturę, a 3 mln ludzi
    szuka pracy jeżeli ktoś chce być długo czynny zawodowo to niech pracuje, ale
    niech nie bierze emerytury?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Lechu Mundurowe pasożyty IP: 10.132.129.* 27.12.01, 16:21
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > Czy nie uważacie, że to nie sprawiedliwe i prawidłowe, że emeryci (szczególnie
        > policyjni i wojskowi) mają prawo pracować i pobierać emeryturę, a 3 mln ludzi
        > szuka pracy jeżeli ktoś chce być długo czynny zawodowo to niech pracuje, ale
        > niech nie bierze emerytury?

        Uważamy, że utrzymywanie mundurowych nierobów jest wysoce niesprawiedliwe, bez
        względu na to, czy są emerytami czy nie. A teraz doszła nam do utrzymywania
        mundurowa hołota Sir Robertsona oraz wysoce nieprzydatny sprzęt, który kosztuje
        mld $.
        • caerme Re: Mundurowe pasożyty 27.12.01, 22:16
          Hola hola... nie tak ostro. jesli ktos jest na emeryturze bo pracowal:
          -w warunkach skzodliwych [gornik hutnik i td]
          - w sluzbach mundurowych gdzie istnialo zagrozenie zycia a dyzury "na okragly
          zegrar nie nalezaly do rzadkosci", a narazal swoje zycie i zdrowie po to bysmy
          mogli spac
          - jest sprawny i ma wiedze o tym jakie powinny byc zabezpieczenia czy jak
          usprawnic procesy i opisuje to albo wymysla patenty i jest zatrudniony przez
          biuro - jego wola ze jeszcze mu sie chce! i wara od tego!
          problem jest gdzies indziej w oplatach "od pracownika" jakie ponosi pracodawca.
          pomijac fndusze gwar. swiadczen prac chorobowe zdrowotne itp. to sam zus
          stanowi niemalze 50% drugiej pensji a z tymi "dodatkami" to ponad 50. emeryt
          jest ubezpieczony juz niejako z nazwy! wiec pracodawca nie musi od niego placic
          owych 505 i prawca ktora moglaby byc wykonywana przez mlodszych ale drozszych
          jest robioba przez strasza i tansza.
          wyjscie jest proste - naprawde niewielkie ubezpieczenie obowiazakowe - na
          minimalnym poziomiea reszte oplaca sobie pracownik. jego wola czy przechla czy
          przepije czy sie uibezpieczy. w takim wypadku jesli mlodemu bedzie sie chcialo
          pracowac i powie ze praca dla niego w swieta i wekeend to nie problem droga
          wolna. ja na dzien dzisiejszy nie znam pracodawcy ktory by chcial doplacac
          polowe pensji za to tylko zeby cos miec zrobione na sb [w firmie] niz w pon z
          rana [w domu], jemu sie to nie kalkuluje...
          • Gość: S Re: Mundurowe pasożyty IP: 213.77.14.* 28.12.01, 08:08
            caerme napisał(a):

            > Hola hola... nie tak ostro. jesli ktos jest na emeryturze bo pracowal:
            > -w warunkach skzodliwych [gornik hutnik i td]
            > - w sluzbach mundurowych gdzie istnialo zagrozenie zycia a dyzury "na okragly
            > zegrar nie nalezaly do rzadkosci", a narazal swoje zycie i zdrowie po to bysmy
            > mogli spac
            > - jest sprawny i ma wiedze o tym jakie powinny byc zabezpieczenia czy jak
            > usprawnic procesy i opisuje to albo wymysla patenty i jest zatrudniony przez
            > biuro - jego wola ze jeszcze mu sie chce! i wara od tego!
            > problem jest gdzies indziej w oplatach "od pracownika" jakie ponosi pracodawca.
            > pomijac fndusze gwar. swiadczen prac chorobowe zdrowotne itp. to sam zus
            > stanowi niemalze 50% drugiej pensji a z tymi "dodatkami" to ponad 50. emeryt
            > jest ubezpieczony juz niejako z nazwy! wiec pracodawca nie musi od niego placic
            >
            > owych 505 i prawca ktora moglaby byc wykonywana przez mlodszych ale drozszych
            > jest robioba przez strasza i tansza.
            > wyjscie jest proste - naprawde niewielkie ubezpieczenie obowiazakowe - na
            > minimalnym poziomiea reszte oplaca sobie pracownik. jego wola czy przechla czy
            > przepije czy sie uibezpieczy. w takim wypadku jesli mlodemu bedzie sie chcialo
            > pracowac i powie ze praca dla niego w swieta i wekeend to nie problem droga
            > wolna. ja na dzien dzisiejszy nie znam pracodawcy ktory by chcial doplacac
            > polowe pensji za to tylko zeby cos miec zrobione na sb [w firmie] niz w pon z
            > rana [w domu], jemu sie to nie kalkuluje...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka