Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Praca w accenture

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:25
    Witam! czy ktoś może sie podzielić wiedzą na temat pracy w Accenture
    finance &performance management? tj czy czesto są wyjazdy, jakie są
    warunki pracy, jak wygląda rekrutacja?
    z góry dziękuję za wszelkie info :)
      • Gość: mysia Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 11:43
        zapewne jak w big4, jest wątek o tym.
        • Gość: Agata Re: Praca w accenture IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 12.02.08, 14:40
          nieprawda

          zastanow sie dobrze, zanim pojdziesz do accenture.
          Praca jest nierozwojowa, brak mozliwosci awansu czy zmiany
          stanowiska.
          Klepanie tego co sie nauczysz w kolko.
          • Gość: mysia Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 15:10
            a mozesz rozwinąć?
            • Gość: ajaj Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 18:25
              a jak wyglada rekrutacja? tak jak w np w PwC??
              • Gość: pttk Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:28
                Rekrutacja w Accenture:
                1.selekcja CV
                2.Testy SHL (liczbowe i rozumienie tekstu)
                3.rozmowa przez teleforn
                4.assesment
                5.rozmowa z managerem
                • Gość: Dorcia Coś jeszcze?:) Za mało tych etapów:) IP: *.aster.pl 18.02.08, 16:58
                  • Gość: palma kokosowa Re: Coś jeszcze?:) Za mało tych etapów:) IP: 212.76.37.* 19.02.08, 09:55
                    Nadal siedzicie w tym ubogim kraju licząc na kokosy ?
                    Czas ruszyć dupsko i podbijać świat
                    • Gość: ajaj Re: Coś jeszcze?:) Za mało tych etapów:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 10:10
                      ja tego nie rozmumiem......... totalny wyścig szczurów :( ktoś inteligentny może odpaść przez poj...e testy bo sie zestresuje i po prostu nie ma szczęscia w tym dniu, a ktoś kto jest "tępszy" może mieć farta bo będzie na chybił-trafił zakreślać!!
                      • Gość: Dorcia Racja IP: *.aster.pl 19.02.08, 10:41
                        Swoją drogą, ciekawe, ile dają na początek. Spodziewałabym się
                        dosyć wysokiej pensji, jeśli trzeba przejść 5 etapów rekrutacji,
                        żeby się dostać.
                • Gość: bazo Re: Praca w accenture IP: *.comarch.com 19.02.08, 16:00
                  mozesz napisac cos wiecej o assesment-jak to wyglada, na co zwracaja
                  uwage. I jeszcze pytanie:) jak ksztaltuja sie zarobki-chodzi mi o
                  najnizsze stanowiska w konsultingu.
      • Gość: insider Re: Praca w accenture IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.08, 12:08
        Oj chyba niektrórych zazdrość uderzyła :) Ponieważ pracuję blisko F&PM to mogę
        powiedzieć że ... "wszystko zależy"
        Tak po prostu jest możesz trafić na fajny projekt w Wawie lub poza, tutaj
        częściej sa projekty w Wawie, ale to nie jest reguła. Ponieważ F&PM to tzw HVC
        więc projekty są z reguły krótsze i intensywniejsze.
        Ogólnie praca ciekawa i bardzo fajni ludzie - napewno w okolicach F&PM -
        natomiast nie ma co ukrywac wyrzeczenia osobiste są konieczne i jest bardzo
        możliwe, że będziesz częściej na wyjazdach niż w domu.

        Co do rekrutacji to jeżeli na stanowiska wejściowe to tak jak napisano, ale do
        F&PM przyjmują w 99% tylko z doświadczeniem. Więc jeżeli nie masz z poprzedniej
        pracy to możesz najpierw trafić gdzie indziej, a potem przenieść się do F&PM.
        • Gość: ajaj Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:05
          ja tu zadnej zazdrosci nie widze u nikogo :/
          tylko rozczarowanie, że po studiach jest strasznie cięzko pracę dostać.
          • Gość: ehhh Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 16:56
            dobra, czy ktos moze mi cos napisac o firmie PKF Consult??
            • Gość: Frup Re: Praca w accenture IP: *.bb.sky.com 20.02.08, 02:11
              Nie, ale chetnie podziele sie uwagami nt. pracy w kiosku RUCHu.
      • Gość: Elien Re: Praca w accenture IP: *.acn.waw.pl 20.02.08, 21:01
        a Accenture ale czesc outsourcingowa? mozecie napisac jak tam jest?
        • Gość: Elien Re: Praca w accenture IP: *.acn.waw.pl 26.02.08, 21:53
          napiszcie cos pliz o outsourcingu. nawet to, jaka ta dzialka ma
          opinie w accenture, cokolwiek sie mowi w miescie :-)

          bede baaardzo wdzieczna.
          • Gość: insider Re: Praca w accenture IP: *.chello.pl 26.02.08, 23:49
            Outsourcing, to przede wszystkim Warszawa-Puławska praca na miejscu
            w miarę w centrum i w bardziej "normalnych" godzinach przypomina
            typową firmę, a nie konsulting wyjadowy i z długimi godzinami z
            którym jest kojarzone Accenture.
            No poza tym że pracujesz na tzw "open space" i do tego trzeba się
            przyzwyczajić że każdy widzi co robisz.

            Dobrą wiadomością jest że jak rozmawiałem z nimi to mają jedne z
            niższych współczynników wymiany pracowników dla centrów
            outsourcingowych w Polsce, a to chyba oznacza że da się tam OK
            pracować ? Z innych ciekawostek to fakt iż imprezy integracyjne
            bywały ostatnio wspólne dla konsultingu i outsourcingu.
          • Gość: Newcomer Re: Praca w accenture IP: 90.208.230.* 27.02.08, 01:11
            czesc,

            chetnie podziele sie opinia nt. outsourcingu, ale nie z Wwy. Z tego,
            co widze, to np. w UK jednak outsourcing nie jest postrzegany tak
            atrakcyjnie jak typowe doradztwo (takie czy inne). Oczywiscie zalezy
            kto czego szuka, jesli dobrej, stabilnej pracy ale bez szybszego
            awansu, to outsourcing jest bardzo ok. Druga sprawa jest taka, ze
            przy projektach oursourcingowych mozna zawisnac na bardzo dlugo, nie
            wszyscy to lubia.

            Podsumowujac - jesli nie interesuje Cie dosc intensywna praca w cons
            (co nie znaczy, ze w outs bedziesz sie nudzic), to outs jest dobrym
            rozwiazaniem.

            pzdr

            n
            • Gość: Jacek Re: Praca w accenture IP: 83.142.141.* 01.03.08, 11:57
              Witam, chciałbym dowiedzieć się czegoś wiecej o rozmowie telefonicznej apropo rekrutacji. Testy mam już za sobą. Jaka część rozmowy jest po angielsku, wogle konkretnie o co pytają? Za wszelkie rady i porady bardzo dziękuję.
              • Gość: hmn Re: Praca w accenture IP: *.chello.pl 05.04.08, 17:18
                hmn
                • Gość: żenujące Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 08:51
                  Czytam te pytania i mam dreszcze. Co was pcha do tych firm? Pracuję w firmie,
                  która zatrudnia ok 50 osób i nauczyłem się w niej takich rzeczy o jakich w
                  swoich żenujących boxach w openspace'ach możecie pomarzyć. Pewnie prezesa swoich
                  korporacji widzicie w TV raz na rok, ja ze swoim wspólnie ustalam strategię
                  firmy i mam na nią bardzo duży wpływ. Testy, rozmowy, wywiady żenada. Szukajcie
                  pracy w średnich i małych firmach. Szybki rozwój, lepsza kasa i normalne życie.
                  Tylko tyle mam do napisania...
                  • mijo81 Re: Praca w accenture 04.05.08, 15:48
                    No własnie, w tych małych firmach sznasa na rozwój i awans jest
                    minimalna....bo jest jeden szef, czy jeden kierownik i jak on nie
                    odejdzie to możesz się wypchać, a w takich korpach szefów jest
                    wielu, więc więcej możliwości. Nie wspomnę już o kasie
                    • Gość: M Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.13, 23:30
                      Accenture nie jest firmą wartą uwagi. To strata czasu i pieniędzy. To irlandzka firma szukająca niewolników na potrzeby obcych imperialistów i nie jest warta funta kłaków. Rekrutacja jest 3 etapowa. Zaproszą cię na testy pod pretekstem jakiegoś tam stanowiska, o którym ci nie będą chcieli powiedzieć dopóki nie skończysz ostatniego testu, a później może się okazać, że przyjmują cię na darmowe praktyki na których będziesz parzyć herbatę, albo na etat sprzątania kibli za 1300zł/mieś netto. Kompletnie nieprofesjonalna firma. Zostałem tam zaproszony na rozmowy kwalifikacyjne, ale nie pojechałem. Odmówiłem -powiedziałem im, żeby albo dali mi konkretną ofertę, albo święty spokój bo ja nie mam ani czasu, ani chęci na uczestnictwo w konkursach w których nie wiadomo o co chodzi i jaka jest nagroda/stawka.

                      Powiedzmy sobie szczerze: gdyby firma accenture oferowała konkretne stanowiska za konkretne pieniądze absolutnie by się nie wstydziła o nich mówić i od razu mówiliby kogo poszukują i za ile. Skoro tego nie robią to wiadomo, że poszukują idiotów pozbawionych ambicji i perspektyw. Firma Accenture to irlandzka firma szukająca taniej i głupiej siły roboczej na potrzeby obcych mocarstw, bo mądry człowiek nie da się targać za mordę na jakieś testy w sytuacji gdy nie wiadomo o co chodzi.
              • Gość: gość Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 20:13
                "A propos" i "w ogóle"!!! Zacznij martwić się polskim, a nie
                angielskim.
      • Gość: M Re: Praca w accenture IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.13, 23:14
        Nie pracowałem w firmie Accenture, ale złożyłem tam CV i zostałem zaproszony na testy kwalifikacyjne. Odmówiłem, gdyż zostałem bardzo źle i nieprofesjonalnie potraktowany. Tobie również odradzam pracy dla tej firmy. Chcieli, żebym przyjechał 120km do W-wy na test kwalifikacyjny, jednak nie tylko zapomnieli, ale nawet nie chcieli, mnie poinformować na jakie stanowisko, jaki zestaw obowiązków i jaka stawka. Pierwsze wrażenie bardzo złe. Traktują ludzi jak śmieci od samiutkiego początku (nawet od samego początku rekrutacji). Nie byłem na tej rozmowie i na tych testach bo firma jest niepoważna, bo myślą, że jak gwizdną to do nich pojadę na jakiś test nie wiadomo po co (no bo nie wiadomo po co)! Podobno miałem zostać programistą C++, ale w CV mam wyraźnie napisane, że C++ znam na poziomie podstawowym. Dziwi mnie, że firma zaoferowała mi właśnie "stanowisko" w czymś co umiem na poziomie podstawowym (co wyraźnie zadeklarowałem w CV), gdy inne rzeczy umiem dużo, dużo lepiej i na dużo wyższym poziomie. Poza tym generalnie znając wiele języków programowania jestem w tym dosyć dobry i dosyć zdolny, jednak nie oznacza to, że wszystko umiem zaprogramować, bo zaprogramować można umieć coś bardzo dobrze, a zaprogramować coś innego bardzo słabiutko. W związku z tym zapytałem co miałbym programować w tym C++ (bo mimo znajomości podstaw C++ umiem pewne rzeczy w nim zaprogramować na bardzo wysokim poziomie). Nie chciano mnie poinformować co bym programował (jaki projekt, jakie zadanie) ani jakie zarobki. Myśleli, że się pojawię na rozmowach (testach). Powiedziałem im, żeby mi nie zawracali głowy jeśli nie mają czegokolwiek konkretnego do zaoferowania, bo nie chce mi się jeździć i uczestniczyć w konkursach, w których nie wiadomo o co chodzi i jaka jest stawka/nagroda. Accenture jest firmą Irlandzką. Moje wykształcenie jest dosyć elitarne (wykształciłem się na jednej z najlepszych uczelni na świecie w mej dziedzinie w USA). Żaden pracodawca w USA jeszcze mnie tak nie potraktował i ani jeden amerykanin czy zachodnio=europejczyk nie dałby się tak traktować i by go tak nie potraktowano, by zapraszać na jakieś testy i rozmowy kwalifikacyjne zwłaszcza co najmniej dziesiątki km dalej nie informując kandydata o naturze stanowiska jakie miały piastować i o zarobkach. W USA nawet w ogłoszeniu w gazecie, jeśli potrzebują nie tylko inżyniera, ale parobka do kopania rowów jest napisana stawka. Accenture potraktowało mnie jak śmiecia i wiem, że nie chodziło o pracę tylko o to, że chcieli zobaczyć co za koleś przyjechał do Polski z USA, a z racji, że nie poinformowano mnie o detalach stanowiska wiem, że programowanie C++ było tylko przykrywką i chcieli mnie po prostu zobaczyć.

        Zgłaszając się tam nie licz na pracę. Teraz są 3 etapy rekrutacji, a o stanowisku podobno informują po trzecim etapie. Może się okazać, że pojedziesz tam 3 razy na jakieś głupie testy (jeśli się zakwalifikujesz na każdy kolejny etap), po to by dali ci jakieś praktyki za 500zł/miesiąc brutto albo stałą pracę np. za 1300zł/mieś netto.

        Powiedzmy sobie szczerze: gdyby ta firma oferowała ludziom jakieś konkretne stanowiska i zarobki, absolutnie by się nie wstydziła o nich mówić (i od razu waliłaby prosto z mostu kogo szuka i ile oferują). Skoro tak nie jest tzn. że nie mają czegokolwiek do zaoferowania wartego pochwały. Nie byłem u nich, ale pierwsze wrażenie jakie na mnie zrobili kontaktując się ze mną i zapraszając mnie jest beznadziejne. Dla mnie accenture to nic innego jak zbiór irlandzkich brudasów i patałachów na szukających niewolników dla obcych imperialistów nie wartych funta kłaków. Deklarowany kapitał zakładowy tej firmy wynosi tylko 50 000zł, a więc firma się boi. Czego się boi? -procesów! Gdybyś ich skarżył i wygrał sprawę nie dostaniesz więcej niż 50 000zł.
        • Gość: gosc Re: Praca w accenture IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 10:17
          Kolega wyżej ma rację. Ja co prawda na outsourcingu IT się nie znam, ale w outsourcingu księgowym na Puławskiej pracowałem jakiś czas. To co ktoś wyżej napisał o rotacji to kompletna bzdura, rotacja jest dużo wyższa niż w firmach SSC. Ma to związek z niższymi zarobkami niż w shared services, praca jest mniej rozwijająca no i ludzi rzeczywiście traktują jak śmieci, kompletnie niepoważne podejście, traktowanie pracowników tylko jako kosztów i szukanie dziadowskich oszczędności na wszystkim, żeby i tak to wszystko potem przenieść do Indii czy Filipin. Na dodatek możliwości rozwoju/awansu jest malutko i wszystko wskazuje na to, że w Warszawie firma już nie będzie się rozwijać, teraz stawiają na Kraków i Łódź, bo tam są niższe stawki. Jednym słowem zdecydowanie nie polecam, szkoda nerwów.
          • Gość: Pracownik Re: Praca w accenture IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.14, 17:04
            Warszawa, CONSULTING

            Witam,

            Chyba będę jedyną osobą w tym wątku pozytywnie wypowiadającą się na temat tej firmy.
            Swoją aplikację złożyłam przez portal internetoowy zajmujący się szeroko pojmowaną rekrutacją na stanowisko praktykanta (wtedy bliżej nieokreślone). Jakiś czas później dostałam telefon z HRów, następnie od razu trafiłam na rozmowę z moim przyszłym szefostwem. Przez połowę spotkania byłam przepytywana od strony merytorycznej tematu. Dowiedziałam się tam wszystkiego o moim przyszłym stanowisku, wstępną ewentualną stawkę i zapewnienie o odpowiedzi zwrotnej (jakakolwiek by ona nie była). Następnego dnia zadzwoniono do mnie z propozycją pracy i podano wszystkie szczegóły, które nie były dookreślone podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

            Być może miałam tylko szczęście, ale ciesze się, że nie przechodziłam przez szereg testów i rozmów z HRami. Jak na początek byłam zadowolona ze stawki, która podnosi się do góry. Podobno osoby, które się tam załapią, mają duże szanse na pozostanie w firmie i przejście na umowę o pracę, na co liczę, jako że kończę studia.

            Współpracownicy są raczej zadowoleni z pensji, mają dobry socjal i część z nich awansuje. Co do wyjazdów i wyzysku - podobno różnie bywa, aktualnie nie narzekają. Prawdopodobno wszystko zależy od projektu. Dla mnie, jako absolwenta uczelni wyższej, i tak jest to dobry start. Czas pokaże, jak wszystko się ułoży. Słyszałam, że w outsourcingu jest dużo gorzej...

            Pozdrawiam
            • Gość: Pracownik Korporac Re: Praca w accenture IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.14, 00:20
              Witajcie,

              Przeglądałem oferty na dużym portalu pracowym i zdzwiłem się, że aż tyle (ponad 100?) jest od Accenture właśnie. To powinno rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie rotacji, jak sądzę.

              Co do tego, co napisał kolega dot. niepodawania stawki w rozmowie telefonicznej i w ogłoszeniu - jest to standard w Polsce. Nikt nie poda Ci stawki w ogłoszeniu o umowę o pracę inaczej, niż na ostatecznej rozmowie kwalifikacyjnej na której ustalasz już warunki współpracy. Wcześniej co najwyżej zapytają Cię jakiej płacy oczekujesz.

              Co do wpisu "pracownika", to wygląda to trochę na "bardzo liczę na to, że w przyszłości będzie lepiej bo podobno tak ma być, tak mówią..." - czyli niestety trochę to naiwne, ale jakże naturalne dla pierwszej pracy tuż po lub w trakcie studiów. Życzę powodzenia!

              Pozdrawiam
              Pracownik Korporacji
        • Gość: Rozczarowany Re: Praca w accenture IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.14, 14:17
          Jakiś czas temu zostałem zaprosznony na rozmowę w związku z rekrutacją na stanowisko Internet Project Coordinator. Najpierw była ok. 40-minutowa rozmowa przez telefon, po polsku i angielsku. Później dostałem zaproszenie na spotkanie osobiste. Musiałem zwolnić się z obecnej pracy na kilka godzin. Termin spotkania był zmianiany jeszcze dwa razy.Miałem spotkać się z rekruterką i menedżerem, tak było w e-mejlu zapraszającym. Najpierw rekruterka spóźniła się 15 minut. Na korytarzu pracownicy omawiali głośno szczegóły pijackiej imprezy z weekendu, już to była duża zachęta... Po 15 minutach pytań od pani rekruterki wiedziałem, że pomylili kandydatów, bo moje doświadczenie nijak się miało do profilu stanowiska. Później okazało się, że pan dyrektor ma zebranie i nie spotka się ze mną jednak. Na koniec formalnosć - testy językowe, z pytaniami dobranymi również pod inny profil pracy. Oddać je miałem w recepcji, paniusia na wejściu wrzuciła je pod stół, nie przerywając plotek z dwiema innymi babkami. Stracony dzień, nieprofesjonalne zachowanie, wprowadzanie w błąd kandydatów. Odradzam.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja