Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nowa praca a ciąża

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 10:44
    Obecnie pracuje w firmie x. dostalam propozycje pracy w firmie y.
    pracy moich marzen. Jestem w 5 miesiacu ciazy. Nowy potencjalny
    pracodawca nie wie, bo nie powiedzialam. Co ma robic?
    Czy groza mi jakies konsekwencje jesli podpisze umowe i zataje swoj
    stan? Z drugiej strony po porodzie zaraz po macierzynskim bede
    chciala wrocic do pracy.
    Obawiam sie, ze jesli powiem o c. przed podpisaniem umowy- to
    popprostu do podpisania nie dojdzie.
    co robic?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 11:12
        Konsekwencji nie ebdziesz miec zadnych (pomijam upierdliwosc ZUS-,
        ale w koncu nie ejstes bezrobotna, wiec i tak, i tak ZUS musialby Ci
        placic, czy w tej firmie, czy w nowej). Ale: czy nowa umowa jest od
        razu na czas nieokreslony, czy na okres probny?
      • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 11:51
        Gość portalu: syla napisał(a):

        > Obecnie pracuje w firmie x. dostalam propozycje pracy w firmie y.
        > pracy moich marzen. Jestem w 5 miesiacu ciazy. Nowy potencjalny
        > pracodawca nie wie, bo nie powiedzialam. Co ma robic?
        > Czy groza mi jakies konsekwencje jesli podpisze umowe i zataje swoj
        > stan? Z drugiej strony po porodzie zaraz po macierzynskim bede
        > chciala wrocic do pracy.

        Skoro to praca Twoich marzeń, to ja bym niczego nie zatajał, tylko jasno
        sytuację przedstawił. Całą. I to, że jesteś w ciąży, i to, że chcesz wrócić po
        macierzyńskim, i to, że jest to praca Twoich marzeń, więc stawiasz problem
        otwarcie. Ale to JA bym zrobił.

        S.
        • Gość: a-aa Re: nowa praca a ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 12:09
          Jak nie powiesz, po macierzyńskim nie będziesz miała gdzie wrócić...
          to proste
          • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 13:49
            Dlaczego? Jesli dostalaby od razu umowe na czas nieokreslony, to
            mialaby (chyba, ze stanowisko pracy zostaloby zlikwidowane).
            • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 00:59
              annajustyna napisała:

              > Dlaczego? Jesli dostalaby od razu umowe na czas nieokreslony, to
              > mialaby (chyba, ze stanowisko pracy zostaloby zlikwidowane).

              Pracownika można zwolnic w pierwszym dniu po macierzyńskim.

              S.
              • Gość: Gosc Re: nowa praca a ciąża IP: *.pzl.swidnik.pl 27.02.08, 07:46
                chyba ze zlozy wniosek o wychowawczy
                • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 13:48
                  Gość portalu: Gosc napisał(a):

                  > chyba ze zlozy wniosek o wychowawczy

                  Na wychowawczym też można zwolnić. Zresztą ona pisała, że chce tam pracować, a
                  nie być na wychowawczym.

                  S.
              • Gość: Gosc Re: nowa praca a ciąża IP: *.pzl.swidnik.pl 27.02.08, 14:54
                zawsze moze w czasie macierzynskiego zajsc w kolejna ciaze i jej nie
                zwolnia :)
      • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: 195.33.121.* 26.02.08, 12:17
        Trudna sprawa. Czy propozycja jest juz ostateczna tj. dostalas
        papiery do podpisania, czy to dopiero wstepne rozmowy?
        Mysle, ze zasada wzajemnego zaufania i szacunku jednak wymaga
        niezatajania tak waznych faktow z Twojego zycia, z drugiej
        teoretycznie nie masz obowiazku o tym informowac. Ja bym chyba
        rozegrala to tak - po upewnieniu sie, ze chca mnie, tj. po
        otrzymaniu zapewniania, listu intencyjnego (badz kontraktu do
        lapki), ze mnie przyjmuja, poinformowalabym na zasadzie "jest
        jeszcze jedna sprawa, o ktorej chcialabym poinformowac, mianowicie
        jestem w ciazy, ale rozumiem, ze kwestia ta nie rzutuje na panstwa
        gotowosc do podjecia wspolpracy". Jesli po takim przyznaniu oni
        propozycje wycofaja, to... sad i pozew o dyskryminacje ;)
        • agulha Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 21:21
          To już nie tylko nie wolno rozwiązywać umowy o pracę z ciężarną, ale nawet nie
          wolno nie nawiązywać?
          List intencyjny - czy on aby na pewno ma moc prawną, słyszałam, że nie.
          Co do podpisanej umowy - oczywiście, ona wiąże. Myślę jednak, że to nie
          najlepszy start w pracy marzeń. Jeżeli chce się pracować w ciąży, to
          niekoniecznie można pokazać się z jak najlepszej strony, jeżeli ciąża nie będzie
          przebiegała podręcznikowo. Jeżeli chce się iść na drugi dzień na zwolnienie aż
          do rozwiązania (czyli polska norma), to pracodawca nie byłby chyba normalny,
          gdyby nie naszykował wypowiedzenia na pierwszy dzień po powrocie z macierzyńskiego.
          • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: *.brnt.cable.ntl.com 26.02.08, 21:31
            > To już nie tylko nie wolno rozwiązywać umowy o pracę z ciężarną, ale nawet nie
            wolno nie nawiązywać?

            Jezeli ktos nie otrzymal pracy tylko dlatego, ze jest w ciazy to jest to
            dyskryminacja. Jezeli propozycja pracy zostala wyrazona wprost (ustnie, badz
            pisemnie) i nagle wycofana po ujawnieniu faktu bycia w ciazy, to podlega to jak
            najbardziej pod dyskryminacje. Oczywiscie przed otrzymaniem propozycji trudno
            byloby udowodnic, ze odrzucenie kandydatki nastapilo z powodu jej ciazy (zaden
            pracodawca sie do tego nie przyzna), ale z listem intencyjnym, czy wrecz
            podpisana umowa, fakty dosc latwo powiazac.
            • alex_koz Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 23:49
              Dosia, masz racje i zgadzam sie z Toba, ale ja zalozylam ze celem
              autorki watku nie jest procesowanie sie z pracodawca i ewentulne
              nawet podjecie pracy po wygraniu procesu, ale zbudowanie sensownej
              wiezi z pracodawca, szczegolnie ze to jej wymarzone miejsce pracy.
              • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.08, 00:01
                Totez wcale nie polecam tego rozwiazania ;)
      • alex_koz Re: nowa praca a ciąża 26.02.08, 21:30
        postaw sie kobieto na miejscu pracodawcy: prowadzi zapewne
        wielotygodniowa rekrutacje, pracownika ktory jest mu
        potrzebny zapewne tak szybko jak to mozliwe, a ty chcesz przed Nim
        zataic fakt ze jestes w ciazy! no po prostu glupota!
        jezeli chcesz tam pracowac, to przeciez w twoim interesie jest aby
        relacje z przyszylm szefem i calym zespolem byly jak najlepsze,
        oparte na zaufaniu!!!

        a potem sie dziwic ze pracodawcy nie chca kobiet zatrudniac!!
        • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: *.brnt.cable.ntl.com 26.02.08, 21:34
          Zaufanie to jedno, ale zgodnie z prawem ciaza nie powinna miec zadnego znaczenia
          w procesie rekrutacji, a kobieta nie ma obowiazku o tym informowac. Tak jak nie
          ma obowiazku informowac np. ze jest chora na marskosc watroby i pewnie za pare
          tygodni pojdzie do szpitala na pare miesiecy.

          Inna sprawa, ze rzeczywiscie moze nie warto zadzierac z pracodawca tylko
          spokojnie wyjasnic - jestem w ciazy, zglosze sie za rok, jezeli bedziecie
          jeszcze zainteresowani to fajnie.
          • Gość: ka-mi-la789 Re: nowa praca a ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 21:50
            > Zaufanie to jedno, ale zgodnie z prawem ciaza nie powinna miec
            zadnego znaczenia w procesie rekrutacji, a kobieta nie ma obowiazku
            o tym informowac.

            A jeżeli chodzi o pracę niedozwoloną dla ciężarnych? Kto ponosi
            odpowiedzialność w przypadku poronienia lub uszkodzenia płodu,
            jeżeli zatrudniona na takim stanowisku kobieta zatai ciążę?
            • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: *.brnt.cable.ntl.com 26.02.08, 22:02
              Kazdy pracownik przechodzi badania lekarskie stwierdzajace, czy zdrowie pozwala
              mu pracowac na danym stanowisku. Kobieta w ciazy nie bedzie sie raczej
              zatrudniac do pracy przy wydobyciu wegla...
              A jezeli juz na kopalni pracuje i zaszla w ciaze i ja zataila tzn. ponosi za to
              pelna odpowiedzialnosc - przeciez pracodawca nie jasnowidz, prawda?
            • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 09:49
              W przypadku takich stanowisk pracodawca ma prawo pytac o ciaze i
              choroby wykluczajace wykonywanie obowiazkow.
          • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 01:04
            Gość portalu: Dosia napisał(a):

            > Zaufanie to jedno, ale zgodnie z prawem ciaza nie powinna miec zadnego znaczenia
            > w procesie rekrutacji,

            Ależ oczywiście, że ma znaczenie. Pracodawca powinien wiedzieć, że nowy
            pracownik pójdzie w najbliższym czasie na długie zwolnienie.

            > a kobieta nie ma obowiazku o tym informowac.

            A pracodawca nie ma obowiązku zatrudniania młodych kobiet.

            S.
            • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.08, 09:43
              > Ależ oczywiście, że ma znaczenie. Pracodawca powinien wiedzieć, że nowy
              pracownik pójdzie w najbliższym czasie na długie zwolnienie.

              Ktory konkretnie przepis prawa nakazuje wyjawianie takich informacji?

              > A pracodawca nie ma obowiązku zatrudniania młodych kobiet.

              Jednoczesnie zgodnie z prawem, nie ma prawa dyskryminowac potencjalnych
              kandydatow m.in. ze wzgledu na plec. Jezeli wiec nie zatrudnia mlodych kobiet i
              da sie mu udowodnic dyskryminacje, to niestety, lamie prawo.
              W teoretycznej sytuacji - jesli pracodawca wycofa oferte pracy po wyjawieniu
              informacji o ciazy, to jest to bardzo wyrazna dyskryminacja. Podobnie byloby
              gdyby np. dowiedzial sie, ze kandydata czeka przeszczep nerki i roczne
              zwolnienie i z tego powodu wycofalby oferte.
              • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 09:51
                Tak to jest. W kazdym razie, jesli Syla przyzna sie do ciazy przed
                podpisaniem umowy, to na 99% firma wycofa sie z propozycji:(
              • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 13:51
                Gość portalu: Dosia napisał(a):

                > > Ależ oczywiście, że ma znaczenie. Pracodawca powinien wiedzieć, że nowy
                > pracownik pójdzie w najbliższym czasie na długie zwolnienie.
                >
                > Ktory konkretnie przepis prawa nakazuje wyjawianie takich informacji?

                Ja nie napisałem, że ona ma taki obowiązek, tylko że ma to znaczenie dla pracodawcy.

                > > A pracodawca nie ma obowiązku zatrudniania młodych kobiet.
                >
                > Jednoczesnie zgodnie z prawem, nie ma prawa dyskryminowac potencjalnych
                > kandydatow m.in. ze wzgledu na plec. Jezeli wiec nie zatrudnia mlodych kobiet i
                > da sie mu udowodnic dyskryminacje, to niestety, lamie prawo.
                > W teoretycznej sytuacji - jesli pracodawca wycofa oferte pracy po wyjawieniu
                > informacji o ciazy, to jest to bardzo wyrazna dyskryminacja. Podobnie byloby
                > gdyby np. dowiedzial sie, ze kandydata czeka przeszczep nerki i roczne
                > zwolnienie i z tego powodu wycofalby oferte.

                Ja nie myślę o tym konkretnym przypadku i wycofaniu oferty, tylko o ogólnym
                stosunku pracodawców do młodych kobiet.

                S.
                • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: 195.33.121.* 27.02.08, 14:51
                  > Ja nie napisałem, że ona ma taki obowiązek, tylko że ma to
                  znaczenie dla pracodawcy.

                  Wydawalo mi sie, ze to, ze ma znaczenie dla pracodawcy nie ulega
                  watpliwosci :) Zawsze lepiej wiedziec, niz nie wiedziec. Myslalam,
                  ze sugerujesz, ze dziewczyna ma obowiazek sie przyznac.

                  > Ja nie myślę o tym konkretnym przypadku i wycofaniu oferty, tylko
                  o ogólnym stosunku pracodawców do młodych kobiet.

                  Oczywiscie, nikt nie zmusi pracodawcy do zatrudnienia mlodej
                  kobiety, ale jesli ta udowodni dyskryminacje, to pracodawca moze
                  zaplacic za takie praktyki.




                  • snajper55 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 17:56
                    Gość portalu: Dosia napisał(a):

                    > Wydawalo mi sie, ze to, ze ma znaczenie dla pracodawcy nie ulega
                    > watpliwosci :) Zawsze lepiej wiedziec, niz nie wiedziec. Myslalam,
                    > ze sugerujesz, ze dziewczyna ma obowiazek sie przyznac.

                    To ja źle zrozumiałem. :) Twoje słowa "ale zgodnie z prawem ciaza nie powinna
                    miec zadnego znaczenia w procesie rekrutacji" zrozumiałem jako "nie powinna mieć
                    żadnego znaczenia dla pracodawcy".

                    S.
      • 0tdr0 Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 10:34
        W takiej sytuacji odradzam ukrywanie tego faktu. Jesli to zrobisz- z pewnoscia
        Cie wyrzuca po urlopie macierzynskim. Nie dziwie sie im. Juz lepiej wyjasnij
        sprawe i licz na to, ze szczerosc zrobi wrazenie a po urodzeniu dziecka beda
        zainteresowani Twoja osoba. Blokowanie stanowiska (chyba, ze umowa jest na 3
        miesiace) wiedzac, ze wkrotce przez dluzszy czas nie bedziesz mogla pracowac
        jest moim skromnym zdaniem nieetyczne i nieuczciwe nie tylko wobec pracodawcy,
        ale przede wszytkim wobec innych poszukujacych pracy.


        Prawdopodobnie wkrotce (jak zwykle) pojawia sie na forum posty poplakanych
        mlodych kobiet, ktore nie moga znalezc dlugoterminowej pracy, bo pracodawcy boja
        sie ich zatrudniac albo posty, ktorych autorom ktos zabral mozliwosc pracowania,
        zatrudniajac sie i od razu idac na L4 lub urlopy.
        • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 12:11
          Szczerze powiedziawszy, bedac w 5. miesiacu tez bym pracy nie
          zmieniala, chocby dlatego, ze nie wyobrazam sobie rozmowy (np. po
          tygodniu pracy, w koncu dluzej ukrywac sie nie da), ze "panie
          dyrektorze, wlasnie "odkrylam", ze jestem w ciazy"...Bo jeszcze na
          samym poczatku stanu odmiennego, ale w piatym (+ autorka postu ma
          prace, ta nowa posada to nie jedyna szansa na wyjscie z bezrobocia).
          • annajustyna Ale czy naprawde tak latwo wymowic prace kobiecie 27.02.08, 12:12
            wracajacej z macierzynskiego? Mozecie mnie oswiecic?!
            • snajper55 Re: Ale czy naprawde tak latwo wymowic prace kobi 27.02.08, 13:53
              annajustyna napisała:

              > wracajacej z macierzynskiego? Mozecie mnie oswiecic?!

              Tak samo łatwo/trudno jak każdemu innemu pracownikowi.

              S.
          • Gość: Dosia Re: nowa praca a ciąża IP: 195.33.121.* 27.02.08, 14:56
            W zyciu zdarzaja sie pewnie i takie przypadki.
            I dlaczego mialabym "wlasnie odkryc" ciaze? Po prostu "tak jestem" w
            ciazy.
            • annajustyna Re: nowa praca a ciąża 27.02.08, 16:10
              Napisalam w cudzyslowie;). Bo na poczatku ciazy mozna to tak
              rozegrac (zeby oczami nie siwecic, ze sie szefa w ciaze "wrobilo"),
              a jak ciaza bardziej zaawansowana, to przeciez wiadomo, ze bylo
              nam ...wiadomo...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka