Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Public Relations

    IP: 62.233.163.* 05.03.08, 20:05
    Cześć wszystkim ! Ostatnio zainteresowałam się branżą PR w
    kontekście przyszłej pracy. Mam ukończone studia na wydziale
    historycznym, kierunek historia sztuki oraz jestem na 5 roku
    lingwistyki stosowanej, specjalność tłumaczeniowa, kombinacja język
    angielski i hiszpański, a poza tym znam także francuski i niemiecki
    mniej więcej na poziomie b1/b2. Wiadomo, że najwazniejszym kryterium
    są cechy osobowości, ale wykształcenie ma też znaczenie więc
    chciałam zapytać jak oceniacie moje studia w kontekście PR, a także
    chce spytać czy znacie jaks PR-owców i jakie oni maja wyksztłcenie.
    Dzięki i pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Jurek Re: Public Relations IP: 62.233.163.* 05.03.08, 20:22
        Jaki to poziom B1 i B2?
        • Gość: poziom Re: Public Relations IP: *.chello.pl 06.03.08, 09:48
          www.egis.com.pl/index.php?id=26
      • Gość: rwrs,,k Re: Public Relations IP: 62.233.163.* 05.03.08, 20:24
        Słyszałem że dziennnikarstwo jest mile widziane
      • Gość: abogados Re: Public Relations IP: 62.233.163.* 05.03.08, 23:37
        Wykształcenie ma 3 rzędne znaczenie, liczy sie komunikatywność,
        otwartość, empatia
        • jasmina_tdi Re: Public Relations 06.03.08, 11:14
          Moim zdaniem wykształcenie nie ma tu wiekszego znaczenia (pomoze,
          ale nie zaszkodzi). Tu liczy sie umiejętności komunikacji
          interpersonalnej, determinacja, zacięcie do walenia głową w mur,
          wypracowane układy.

          Wyobraź sobie sytuację, w której twoj pracodawca pragnie, aby
          informacja na temat jego produktu, uslugi itp znalazła się w
          najważniejszych dziennikach i tygodnikach. Zapomnij o budżecie, o
          tym, ze dostaniesz kase na to, zeby kupic miejsce na lamach. Te
          slynne budzety to na ogol fikcja, lub tez funkcjonuja w okreslonych
          przypadkach. A PR to dluga i systematyczna praca. Musisz wejść w
          uklad z prasą, z ludzmi, ktorych nie znasz (lub znasz) i doprowadzic
          do tego, aby napisali, i jeszcze przy okazji, napisali dobrze. Jesli
          usluga czy produkt sa fajne, nośne - maly problem - prasa musi miec
          o czym pisać, wprawdzie dostaja codziennie 100 tematow, ale TY ich
          przekonasz, ze Twoj jest nb 1. Jesli temat jest do dupy, wiekszy
          problem.

          Sama wiec widzisz, nawet jesli z wyksztalecenia bylabys samym
          Bogiem, to jak nie będziesz wstanie przekonac innych do siebie, masz
          cholernie duży problem.

          Oczywiscie, niektorzy uważaja sie za PR-owcow, zostajac na etapie
          przygotowywania informacji czy gazetek, ale to juz inna bajka.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja