Gość: Ola
IP: *.adsl.inetia.pl
13.05.08, 00:38
Poradźcie co robić.
Firma, w której pracowałam zaczęła mieć kłopoty i musiała opuścić
wynajmowany lokal. Do czasu znalezienia nowego lokalu, miałyśmy
wziąć do siebie do domu niezbędne rzeczy: komputer, dokumenty itd.
Niestety, było coraz gorzej i firma (podobno) przestała istnieć.
Udało mi się po kilku miesiącach dostać świadectwo pracy i oddać
komputer. Miałam jeszcze spotkać się z szefem i oddać dokumenty oraz
otrzymac zaległe wynagrodzenie + zapłata za tel.służbowe.
Przypuszczam, że z powodu pieniędzy szef odkładał spotkanie, potem
przestał odbierac telefony. Tylko raz zadzwonił prosząc o
cierpliwość, bo walczy o firmę i że zatrudni nas z powrotem. Od tej
pory nie mam kontaktu z szefem. Numer telefonu zmieniony. Pod
adresem domowym udało mi się dopiero niedawno zastać jego żonę -
twierdzi, że się wyprowadził bo są po rozwodzie i nie ma z nim
kontaktu. Nie wnikam, czy to fikcyjny rozwód; oficjalnie szef już
tam nie mieszka.
Wiem, że pieniędzy i tak nie odzyskam, ale co ja mam robic z
dokumentami? Od ponad 3 lat zajmuje mi to cenne miejsce a żona szefa
ich nie weźmie. Bez adresu podać do sądu?