Dodaj do ulubionych

połączenia CRW

12.10.06, 20:20
Dzisiejszy dzień rozwiał nasze nadzieje na podjęcie rozsądnej decyzji w
sprawie połączenia Zamiejscowych Wydyiałów na Śląsku. Widać żadne argumenty
nie przemawiają do naszych władz, a wydawało się przez chwilę, że zwycięży
zdrowy rozsądek. To co, że ktoś musi dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów do
pracy zarabiając 1800,00 zł brutto, przecież do Warszawy też dojeżdżają
(takie są argumenty) tylko że tam zarabiają jakby trochę więcej. Przez dwa
tygodnie była eforia, chciało się pracować, a teraz...
Mówi się o szczędnościach w uzasadnieniu tych połączeń, to może by ktoś
zaczął oszczędzać na wyjazdach dyrektorów na narady do różnych miejsc gdzie
zastawia się grube tysiące w hotelach.
Obserwuj wątek
    • goblin12 Re: połączenia CRW 22.11.06, 18:51
      Po miesiącu od połączenia chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować Dyrekcji CRW w Warszawie, a wszczególności Pani wiceprezes Demianiuk za podjęcie tej jedynie słusznej decyzji, za to, że umożliwiono nam spędzanie 1/4 dnia w środkach komunikacji, że możemy podziwiać przez okna autobusu lub pociągu wschody słońca, że połączenie pozwoliło nam powrócic w czasy ukochanego komunizmu gdzie woskie grono (patrz jedna osoba decydowała o wszystkim, bez kompromisów), gdzie działają niezwykle sprawnie TW.
      Naprawdę warto było się połączyć, żeby to wszystko przeżyć.
      • crw1 Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 19:22
        Połączono, w tempie ekspresowym, wydziały na Śląsku .
        Dziś przyszły rankingi.
        Okazało się, że nasz wydział był najlepszy w kraju w III kwartale. W nagrodę go
        rozwiązano.
        Tak się składa, że wszystkie zlikwidowane wydziały miały dużo lepsze wyniki niż
        te wydziały do których je wcielono. Zastanawiające.
        Szefami połączonych wydziałów pozostali dotychczasowi naczelnicy niżej
        stojących w rankingach wydziałów. Zastanawiające.
        • mycha9910 Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 22:00
          Ludzie a czy w tym wszystkim liczy się co my myślimy. Przecież "góra" jak
          zwykle podjęła jedyną i słuszną decyzję. To nie istotne, że sensu w niej
          żadnego, że nie opiera się na niczym tylko na zasadzie "bo tak ma być",że
          niszczy to nad czym przez ostatni czas wszyscy na tzw. dole pracowaliśmy.
          Ważne, że można błysnąć przed Zarządem czymś nowym. Wszyscy świetnie wiemy ile
          nerwów i czasem łez kosztowały nas łączenia wydziałów. Ale pomysł trzeba było
          wcielić w życie i nieważne jakim kosztem. To że nie ma sensu - jak setki innych
          w CRW nie ma znaczenia. To, że tak jak inne prowadzi do upadku tej jednostki -
          również. Liczy się wyimaginowany sukces. W tej chwili szkoda chyba już naszych
          nerwów na roztrząsanie tego co się stało, nasza wina że nie walczyliśmy kiedy
          trzeba było. Nie wiemy czy nasza dyrekcja - choćby z czystej ciekawości czyta
          to forum - ale jeśli tak to podziękujmy jej raz jeszcze za cały ten bałagan
          jaki powstał po połączeniach, który powoduje że robiliśmy to co robimy ale
          30,50 czy 100 kilometrów dalej. Wszystko to powoduje, że istota CRW traci sens -
          chyba że tak właśnie ma być. Zresztą my nie jesteśmy od szukania sensu, tylko
          od ślepego wykonywania poleceń tak tego sensu pozbawionych, że filozofom się to
          nie śniło. Tak więc ludzie nie wyniki, nie praca i nie logika miała i ma w CRW
          znaczenie ale błyskotliwy plan Dyrekcji Tylko tyle i aż tyle. Szkoda że nie
          doczekamy czasów, kiedy ta własnie dyrekcja ruszy w teren - tak jak to kiedyś
          obiecywała - by zobaczyć te cudowne efekty swojej pracy. Jak na razie działać
          będzie nadal w myśl filmowego powiedzenia - z bezsensownym uporem do samego
          końca CRW lub jej. Byle nie CRW. Pozdrawiam windykatorów. Walczcie bo
          warto.
          • artii34 Re: połączenia CRW-równanie w dół 22.08.07, 14:28
            W tej firmie nic juz nie jest w stanie mnie zaskoczyć , no a tym
            bardziej trafnośc podejmowanych decyzji
            • sprzedaziii Re: połączenia CRW-równanie w dół 21.10.07, 13:29
              Kolejna sprzedaż wierzytelności. Dlaczego bardziej opłacalna jest
              sprzedaż za "symboliczną złotówkę" niż comiesięczny wpływ np. 100,00
              i spłata zadłużenia jeszcze przez 5 lat? Ale nie , spłata musi być
              do 2009r. to jest jeden z warunków by wierztelności nie sprzedawać.
              Co tu jest grane... czy tylko to jest po to by nie było co obrabiać
              i nas zwolnić? A kiedy będzie finał sprzedaży, czy jeszcze w tym
              roku? a co z kserowaniem dokumentów i przygotowaniem protokołów ,
              Warszawie wiecznie mało , nie zdają sobie sprawy ile to jest pracy,
              a miało nie być kolejnej sprzedaży, takie były zapewnienia jednego z
              opiekunów, naiwni,daliśmy się znowu nabrać ????? Dlaczego zostały
              zwiększone kryteria o sprawy z 2007r., to jest kpina, grozi to chyba
              już tylko protestem wszystkich pracowników CRW,zero szacunku dla
              wykfalifikowanych i doświadczonych pracowników CRW, czy jest nas tak
              jeszcze dużo?? Przecież było już tyle zwolnień, a pracy nie ubyło
              przecież, czy ubędzie jej przez sprzedaż wierzytelności? jesteście
              tam na górze w błędzie!!!!!!!!!!! Ciągle nowe terminy, priorytety a
              co z bieżącą pracą, po PAKIECIE 2007 miała być bieżąca praca tj.
              np.wystawianie zaległych bte, monitoring spraw poprzez dzwonienie do
              dłużników czy jazda w teren (przecież mamy nowe autka) czy przegląg
              zbioru spraw przypisanych, lecz to drugie jest - lecz pod kątem
              sprzedaży 2007! WARSZAWA DALEKO CIEBIE....
        • xyzet5 Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 22:25
          To prawda jeszcze nigdy nie widziano takiej sprawności w działaniu CRW jak w
          przypadku tych połaczeń, to nic że zdezorganizowały one pracę, wprowadziły chaos
          organizacyjny, pogorszyły warunki pracy, ale to przecież dla naszego (czyli
          czyjego?) "dobra" ten krok był konieczny i niezbędny.
          A co do rankingów to gratulacje dla najlepszych w tym kwartale, ale czy aby na
          pewno najlepszych a może wcale nie, a jakby się coś innego przeliczyło to może
          wcale nie byłoby tak dobrze, może byłoby gorzej a może nie? Za dużo tych może...
          Oczywiście ironizuję, ale pewnie wam też przekazano wieści z ostatniej narady z
          dyr. CRW, na której to sama dyrekcja CRW poddała wątpliwości jakość informacji z
          tych rankingów, przez siebie zresztą sporządzanych....
          A że ci co na początku wcale nie muszą być najlepsi, a ci co na końcu to może
          się okazać że nie są tacy słabi. Zasiano wątpliwości i...dalej te felerne wg
          dyr. CRW rankingi się sporządza.
          Prawda jest taka, że nic lepszego nie wymyślono, tylko szkoda że na bazie tych
          "niezbyt dobrych" rankingów przez ponad 2 lata istnienia CRW ktoś oceniał
          wydziały, premiował bądź nie, a teraz okazuje się że to wszystko była lipa?
          Naprawdę zastanawiające...
          • mycha9910 Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 22:46
            Najbardziej zastanawiające jest to,że ktoś te wszystkie szatańskie pomysły w
            Zarządzie akceptuje, kto .... wiemy, już goblin tak pięknie podziękował. Reszta
            może się tylko dołączyć i dziękować za kolejne dziesiątki przykładów
            dezorganizacji pracy. No więc dziękujmy za:
            - że co dwa , trzy czy cztery wydziały to nie jeden no więc i tak każdy robi
            swoje ale pod nową nazwą i adresem,
            - że dłuzników jakoś nie widać, bo niewdzięczni nie chcą wsiąść w autobus czy
            pociąg i jechać w kraj w poszukiwaniu sowjego CRW,
            - że telefonów jakby mniej więc można się skupić nad wypełnianiem tabelki do
            tabelki,
            - że było dobrze a jest gorzej, bo przecież człowiek musi mieć trochę
            adrenaliny,
            że nie tak miało być, ale co my o tym wszystkim wiemy?
            • witryn_ka Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 22:56
              A, może jest to przygotowanie do "wyprowadzenia" na zewnątrz działalności CRW,
              bo to nasze jest nieudolne?
              Co do łączenia i "równania w dół" to przeżyły to w 2002r. dwa Regiony,
              łączenie komórek i stwierdzenia którzy są lepsi, a którzy gorsi. Jak to wygląda
              to wiedzą wszyscy, nawet po wydzieleniu SJO.
              Nie ma się co dziwić. tylko patrzeć, a tak się stanie (zrobiła to juz TPSA).
              • xyzet5 Re: połączenia CRW-równanie w dół 24.11.06, 23:05
                słuszna uwaga, później tak niby przypadkiem okaże się, że jedyna droga do
                skutecznego odzyskania należności prowadzi przez firmę zewnetrzną.
                Więc pozbądźmy się wyspecjalizowanej kadry, na której szkolenia co prawda
                zmarnotrawiono trochę kasy, ale niech tam, przecież lepiej zrobi to firma
                zewnętrzna (ciekawe czy też ma taką opasłą procedurę???)
            • kicia555 Re: połączenia CRW-równanie w dół 30.11.06, 18:15
              DLaczego milczysz crw22, jest ci łyso, nie masz co powiedzieć, ty obstałeś/aś,
              nieważne że inni nie i jakim kosztem. Co cię to w końcu obchodzi, jesteś wysoko
              postawiony/a i na dole nie interesuje cię co robią twoi robole, cieszysz się że
              nie strajkują, bo co wtedy...... ale tak długo nie pozostanie...pracownicy sie
              burzą, nie mają żadnej motywacji do pracy, chodzą jak automaty i wykonują pracę
              jak automaty, już nawet nie pamiętają jak wyglada zakurzony przydzielony im
              zbiór spraw, gdyż zbiór do sprzedaży mają w jednym paluszku tak dobrze
              obcykany, wypieszczony , przewietrzony i jaki cenny, no za ile poszła ta
              sprzedaż!!!!! A jaki koszt ponosi wydział crw związany ze sprzedażą ...nowe
              skoroszyty czy teczki windykacyjne , toner do kserokopiarki, papier ksero,
              wysyłka kilku (conajmniej 3 listów poleconych), bzdurne faxowanie i z tego
              tytułu "tony "papieru a o czasie pracowników już się nawet nie wspomni. Prawdą
              jest ,że jak się skończy sprzedaż to znowu coś nowego wymyślisz, ale ty pracy z
              tym związanej nie będziesz miał/miała. My pracownicy w-łu crw mamy do ciebie
              crw 22 ogromny żal i jednocześnie złość, bo wymiśliłeś coś poniżej pasa, a
              raczej by zlikwidować windykację, no nie????????? takich dobrych pracowników
              nie znajdziesz nigdzie!!!!!!!!!! odpowiedz wreszcie jeśli masz coś na swoją
              obronę i na obronę z-ców naczelników (już wcześniej pisał o tym chyba
              szczęściarz), którzy zacierają ręce ,gdyż odeszła im praca, a nie będą robić
              nic by nam pomóc (mogą wziąść zbiór spraw np. 300 spraw),gdyż to nie jest w ich
              zakresach czynnności...... siedzą cichutko, sprawdzają protokoły do sprzedaży,
              a jak sie skończy sprzedaż, to co będą robić...........proszę sobie
              dopowiedzieć i domyślić się......... PRACOWNICY WYDZIAŁÓW CRW PISZCIE, BO
              POMYŚLĘ ŻE TYLKO CZYTACIE A NIC NIE MACIE DO DODANIA CZY OENY......WSZYSCY
              KTÓRZY JUŻ COŚ NAPISALI CZEKAJĄ......
              • mycha9910 Re: połączenia CRW-równanie w dół 30.11.06, 21:24
                Myślę, że crw22 już się nie odezwie (choć na pewno czyta) a szkoda, ale pazury
                kicia555 to ty masz
                • gabi55551 Re: połączenia CRW-równanie w dół 30.11.06, 22:15
                  też tak myślę, nie chce kontynuować dyskusji, najlepiej by ten wątek "zginął
                  śmiercią naturalną"
                  my mamy argumenty, a crw22 najwidoczniej ich nie ma, ale pewnie jest przekonany,
                  że ma rację...sam to tak mniej więcej ujął w swojej wypowiedzi
            • zagubiona1111 Re: połączenia CRW-równanie w dół 03.12.06, 08:14
              Nie ma co, jesteśmy połączeni, zapomniani przez dłużników i nasze władze, które
              jeszcze nie sprawdziły jak nam jest po połączeniu, ale czy to się liczy.......
              Plan wykonany, miały być łączenia i są, tylko po co!!!!!!!!!! Jeśli to ja
              byłabym szefem to napewno chciałabym, by windykacja była jak najbardziej
              skuteczna , a dzieki komu? naaaaaaam!!!!!!! A kiedy jest najbardziej skuteczna?
              gdy do dłuznika jest blisko, by mu wyoślić osobiście, że dług jest do spłaty w
              jak najbardziej dogodnych dla niego warunkach (niestety...) a nie do umorzenia,
              a jeśli do umorzenia to po udokumentowaniu jego syt.materialnej. Jednak dłużnik
              tego się nigdy nie dowie, jest do niego daleko (nawet 90km!!!) telefonu z
              reguły nie ma, albo ma zablokowany albo jest to telefon komórkowy, gdzie numer
              jest nie do sprawdzenia, chyba że sam go poda....... Naprawdę smutne jest to,
              że nadal jesteśmy , ale niedługo nas zlikwidują!!!!!! a argumentem oczywiście
              będzie co???? brak spłat przez dłużników,a tym samym nasza mała skuteczność,
              więc najlepiej zrobić z nas firmy zewnętrzne......., którym płaci się
              prowizyjnie i robią tylko to, a nie dodatkowe czynności czyli tzw."inne
              czynnosci zlecone przez szefa" np. a może tylko to czyli SPRZEDAZ!!!!!!!!! A
              co, trzeba się pozbyć zbioru, by wynik był lepszy, ale nie nasz w sumie, ale
              ogólnie banku........ Tylko czy kiedykolwiek sprawdzono,dlaczego wierzytelnosci
              są sprzedawane?????? Bo się nie płacą -powiedziałby każdy, a dlaczego się nie
              płacą? BO PRACOWNIK MA ZA DUŻY PRZYDZIELONY ZBIÓR SPRAW I NAPEWNO BĘDZiE
              KOLEJNA SPRZEDAŻ, BO WG CENTRALI OPŁACA SIĘ SPRZEDAŻ NIŻ OGRANICZENIE SPRAW NA
              1 PRACOWNIKA , KTÓRY WTEDY PRACOWNIK NAPEWNO NIE DOPROWADZIŁBY DO SPRZEDAŻY
              TYLKO "DRĘCZYŁ" DŁUŻNIKÓW(TAK JAK TO TERAZ ROBI ULTIMO)CZY TEGO NIE MOŻNA
              SPRAWDZIĆ??????? ile pracownik ma przydzielonych spraw????? no
              ile.......zastanawiające jest, dlaczego nie określą na górze limitu spraw na
              pracownika.......zbróbcie to wreszcie,a będziemy robić wszystko ,żeby nie
              dopuścić do kolejnej sprzedaży........... Tylko dajcie nam warunki do pracy tj.
              pomieszczenia czyste, słoneczne, ciche, bo na razie takich nie mamy -tego też
              nie sprawdziliście................... Grunt, że w centrali jest nadmetraż i w/w
              warunki....... lepiej siedzieć cicho, niech na dole się nie buntują, mają pracę
              to niech siedzą cicho........ Niestety ludzie ludziom zgotowali ten
              los !!!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego nikt nie broni swojej skóry na górze i nie
              wypowiada się na forum (myślę że crw22 to ktoś z góry lecz dlaczego zaprzestał
              wypowiadania sie, chyba się czai lub nie ma nic na swoją obronę..... Bo też bym
              na ich miejscu nie miała, zbliżaja się święta więc czas się wyspowiadać i
              cofnąć bzdurne decyzje!!!!!!!!!!!!!!
              • czuk1 Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 03.12.06, 09:14
                Czy nie można jednak szczerze podać wyniki analizy z której wynika, że lepiej
                (opłaca się) cały balast należności sprzedać firmie zewnętrznej, niż
                windykować należności przy pomocy pracowników banku ?.

                I zlikwidować cały pion CRW a wszystkich pracowników pionu CRW przenieść do
                oddziałów powierzając im restrukturyzację należności? Oczywiście przywracajac
                oddziałom zadania związane z umowami ugody oraz uprawnienia do zmiany treści
                umów i umarzania należności kredytowych ?

                -------------------------------------------------------
                Od początku ta zmiana systemu R i W jest chora.
                Klient jest zagubiony i bezsilny.
                Rozproszono przestrzennie decyzje restr-windyk.
                Zbiurokratzowano mocno czyności R i W.
                Oddziały pozbawiono informacji o wierzytelnościacch
                restrukturyzowanych i wpływu na ich stan ,
                Oddziały pozbawiono mozliwości umarzania
                należności niesciągalnych oraz mozliwości
                zmian warunków spłaty kredytu.

                Moja propozycja:
                - przywraca normalność (ten kto jest beneficjentem nalezności
                administruje nią cały czas, aż do sprzedaży firmie zewnętrznej),
                - stabilizuje sytuację kadrową (pracownicy pracują w zespołach administrowania
                kredytami oddziałów i zajmują się restrukturyzacją wierzytelności oddziałow,
                nadzorowani są szczegółowo, współpracują na miejscu z administratorami
                kredytów),
                - nie narusza idei spredaży kredytow (procedury bankowe moga określić
                jakie, kiedy należności oddział przekazuje firmie zewnetrznej do windykacji).

                • czuk1 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 03.12.06, 09:17
                  I takie właśnie "reformowanie banku" proponuję skontrolować.
                  Czy nie było przeprowadzone ze szkoda dla banku?
                  Mozna te stracone lata i pieniądze przecież wyszacować.
                  (choć zdrowia nikt pracownikom CRW nie przywróci)
                  • mycha9910 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 03.12.06, 18:34
                    No faktycznie czuk1, w tej części forum za taką wypowiedż może Ci się
                    faktycznie "oberwać". Ale odpowiadając na poważnie, to chcę powiedzieć, że
                    jedynie w małej części masz rację. Można oczywiście zastanowić się nad
                    kierunkiem zmian w CRW zwłaszcza gdy dysponuje się dziś właśnie takimi
                    narzędziami jak coraz bardziej popularna sprzedaż wierzytelności czy
                    outsourcing. Wiele sprzedanych wierzytelności należało do grupy wierzytelności
                    nieściągalnych, których skuteczna windykacja była już w zasadzie niemożliwa.
                    ich sprzedaż pozwoliła nie tyle na uzyskanie wielkiej ceny, ale głównie
                    pozwoliła na osiągnięcie korzyści finansowej na gruncie podatku dochodowego od
                    osób prawnych. Jednakże meritum sprawy polega na tym - i o tym cały czas tutaj
                    jako pracownicy CRW mówimy - że w chwili obecnej nie daje nam się żadnych szans
                    na faktycznie działania, które są istotą CRW czyli windykację i to o czym
                    wspomniałeś czyli restrukturyzację. Zgadzam się, że restrukturyzacja jest
                    istotna to jest pierwszy etap by nie dopuścić do windykacji, ale niestety nie
                    zawsze udany. Nie można tak jak to napisałeś marginalizować jednak windykacji,
                    bo to ona stanowi znaczną część naszych działań ( a raczej powinna stanowić)
                    Nie można przekazać całych działań windykacyjnych firmom zewnętrznym przede
                    wszystkim nie w sytuacji, gdy samemu posiada się dobrze wykwalifikowaną kadrę
                    potrafiącą co już nie raz pokazała pracować profesjonalnie i na wysokich
                    obrotach. Nigdy nie będzie tak - a znam to z własnego doświadczenia - by firma
                    zewnętrzna angażowała się w skuteczną windykację lepiej niż pracownik
                    wierzyciela. Chyba, że pracownika PKO obciąży się tysiącem innych czynności,
                    które wpływają na jego skuteczność. To tak jakby w biegu na 100 metrów jednemu
                    z zawodników kazać biec z 50 kilogramowym obciążeniem - nie wygra na pewno. W
                    ten sposób nie jesteśmy w stanie konkurować z firmami, w których pracownicy
                    przez osiem godzin swojej pracy nie odrywają się od telefonów do dłuzników a
                    inni przez te same osiem godzin suną przez kraj w ich poszukiwaniu. my
                    tymczasem siedzimy przy biureczko i wprowadzamy dane to tabel, które zarówno
                    tym siedzącym przy biurku jak i sunącym w samochodach pracę mają ułatwić.
                    Dlatego nasze wypowiedzi świadczą również o tym, że "góra" nie potrafi i nie
                    chce wykorzystać swojego potencjału bo trafiliśmy w zły okres. Okres kiedy
                    trzeba i do dobrego tonu w finansach należy to by coś sprzedać i koniecznie
                    wprowadzić outsourcing najlepiej jako pierwsi bo przecież wyścig szczurów trwa.
                    Co do restrukturyzacji uważam, iż również powinna ona byc prowadzona przez CRW
                    i ten pomysł nie był zły. Z całym szacunkiem dla pracowników sprzedaży, chcę
                    jednak stwierdzić iż nasz wiedza na temat faktycznego odzyskiwania czy istoty
                    i realizowania prawnych zabezpieczeń jest znacznie większa i już w tej chwili
                    wiemy że przeprowadzana jest profesjonalniej niż w komórkach sprzedażowych.
                    Wiele reform podlega gorącej dyskusji, można by tak godzinami no ale jak wiesz
                    góra i tak zrobi swoje.
                    A na marginesie brawa dla dzisiejszej wypowiedzi zagubionej, szkoda że pomimo
                    pracowników CRW jest tak wiele tak niewielu chce się tu wejść i wypowiedzieć a
                    nieoficjalnie narzekają. Jak pisał ktoś w wątku o związkach nie jest potrzebny
                    związek narzekaczy czekających aż "ktoś coś za kogoś". Trzeba zdrowej dyskusji,
                    żeby ktoś z góry zauważył że wprawdzie tutaj ale jednak nie zgadzamy się na
                    takie zmiany, bo to my za te pracę odpowiadamy bezpośrednio.
                    • czuk1 Nie do końca przekonany. 03.12.06, 21:05

                      Całe życie Mycho obrywam i jestem do tego już przyzwyczajony. A swoja droga
                      dziekuje za wyrozumiałość.
                      "Zapytowuję" jedynie , jako laik który (jak napisał ktoś) nie zna sie na niczym
                      a głos zabiera, zapytowuję jako dyskutant na sesji Burzy Mózgów:

                      Ad. akapitu wypowiedzi: Można oczywiście zastanowić się nad
                      > kierunkiem zmian w CRW zwłaszcza gdy dysponuje się dziś właśnie takimi
                      > narzędziami jak coraz bardziej popularna sprzedaż wierzytelności czy
                      > outsourcing.

                      Pytanie: Jeśli sprzedaje się wierzytelności to znaczy , że analizowano
                      opłacalność takiej sprzedaży , że porównywano efektywność windykacji przez CRW z
                      efektywnością sprzedaży wierzytelności firmom zewnetrznym. Kiedy zleca sie tę
                      sprzedaż na zewnątrz to znaczy , że to bankowi opłaca się robić.
                      Jeśli tak? To czy dyskusja nt. windykowania nadal przez CRW ma sens?
                      Czy można uznawać jako prawidłowe przekazanie windykacji firmom
                      zewnętrznym i jedncześnie optować za windykacja przez CRW?

                      Poniższy akapit postu potwierdza moje rozwiniete pytanie i częściowo udziela na
                      nie odpowiedzi (choc nie do końca):

                      "Wiele sprzedanych wierzytelności należało do grupy wierzytelności
                      > nieściągalnych, których skuteczna windykacja była już w zasadzie niemożliwa.
                      > ich sprzedaż pozwoliła nie tyle na uzyskanie wielkiej ceny, ale głównie
                      > pozwoliła na osiągnięcie korzyści finansowej na gruncie podatku dochodowego od
                      > osób prawnych."

                      W chwili obecnej nie daje nam się żadnych szans na faktycznie działania, które
                      są istotą CRW czyli windykację i to o czym wspomniałeś czyli
                      restrukturyzację.Nie można tak jak to napisałeś marginalizować jednak
                      windykacji, bo to ona stanowi znaczną część naszych działań ( a raczej powinna
                      stanowić)

                      Pytania do powyższej wypowiedzi:
                      1. Jeśli pracownikom CRW nie daje się mozliwości prowadzenia windykacji (
                      to rozumiem bo zapadla decyzja sprzedawania należności straconych) ale
                      powoduje zablokowanie im możliwości restrukturyzacji (przez zajęcie ich
                      "czym innym !") czy nie oznacza, że to jest działanie szkodliwe ,
                      zmierzające do samozaglady CRW?
                      2. Czy nie jest mozliwe wykonywanie czynnośći restrukturyzacyjnych na zapleczu
                      administrowania kredytami w oddziale detalicznym, przez pracowników
                      wycofanych z CRW, ma jakiekolwiek przeciwskazania (minusy)? I jaki to ma
                      zwiazek z tym co dzieje się obecnie za ladą oddziałów sprzedażowych?
                      3. Czy dobrze jest jak bank oddala sie od klienta? , ze swoimi czynnościami
                      restrukturyzacyjnymi?


                      Poprzxedni post:
                      " Nie można przekazać całych działań windykacyjnych firmom zewnętrznym przede
                      > wszystkim nie w sytuacji, gdy samemu posiada się dobrze wykwalifikowaną kadrę
                      > potrafiącą co już nie raz pokazała pracować profesjonalnie i na wysokich
                      > obrotach".

                      Pytanie do tego co wyżej: Analiza,ocena i wnioski zarzadu banku musiały jednak
                      byc inny.Musiały być robione kompleksowo. Czy ten powyższy pogląd pracowników
                      CRW jest obiektywny i prawdziwy?, czy nie jest głoszony z pozycji tracących
                      miejsca pracy, tych ktorych zmuszono do dojazdów?


                      Znowu treść postu:
                      "nasze wypowiedzi świadczą również o tym, że "góra" nie potrafi i nie
                      > chce wykorzystać swojego potencjału bo trafiliśmy w zły okres. Okres kiedy
                      > trzeba i do dobrego tonu w finansach należy to by coś sprzedać i koniecznie
                      > wprowadzić outsourcing najlepiej jako pierwsi bo przecież wyścig szczurów trwa.

                      Pytanie: Czy na tę powyższą wypowiedź mamy (jako pracownicy CRW) jakieś
                      przekonywujace (udokumentowane) argumenty?
                      >
                      Dalej wypowiedż:
                      > Co do restrukturyzacji uważam, iż również powinna ona byc prowadzona przez CRW
                      > i ten pomysł nie był zły. Z całym szacunkiem dla pracowników sprzedaży, chcę
                      > jednak stwierdzić iż nasz wiedza na temat faktycznego odzyskiwania czy istoty
                      > i realizowania prawnych zabezpieczeń jest znacznie większa i już w tej chwili
                      > wiemy że przeprowadzana jest profesjonalniej niż w komórkach sprzedażowych.
                      > Wiele reform podlega gorącej dyskusji, można by tak godzinami no ale jak wiesz
                      > góra i tak zrobi swoje.

                      Pytania moje Mycho są takie:

                      1. A pomysł z wydziałami RiW w oddziałach był zły?
                      2. Czy bez CRW żyć nie możecie, czy potrzebne to i
                      słuszne ,żę szybko wyalienowaliście sie od oddziału sprzedażowego,
                      czy nie widzicie mozliwości prowadzenia procesu
                      negocjacji z klientami w złej sytuacji finansowej
                      przy udziale tych co kredytu udzielali i znają też na wylot klientów?
                      3. Czy ktoś uważa ,żę nie jesteście super fachowcami w banku d/s R i W?
                      Napewno nie pracownicy oddziałów sprzedażowych - ale to mój pogląd.
                      4. Czy przypadkiem nie boicie sie powrotu do oddziałów sprzedażowych
                      w ktorych każdy ma sprzedawać i to wszystkie produkty?.

                      Pytania te zadałem, by dodatkowo wyjaśnić sobie moje wątpliwości.
                      Ze swojego poglądu nt.błędów w organizacji i funkcjonowaniu CRW
                      oraz koniecznych powrotów pracowników do starej struktury (oddziałów)
                      nie wycofuję się. Nie zostałem bowiem przekonany Twoimi Mycho ... argumentami.

                      Pozdrawiam serdecznie Czuk
                    • szaraczek15 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 06.12.06, 18:40
                      mamy juz dosyc wszystkiego, a przede wszystkim sprzedazy. Ogrom pracy, nerwowy
                      naczelnik, z-cy (po co jest potrzebnych kilku), do ktorych chodzimy,lecz i tak
                      z problemami mamy chodzic do samego naczelnika..... warunki pracy
                      straszne......moze pan panie prezesie sprawdzi w jakim warunkach pracujemy po
                      polaczeniu, pan takich nie ma, nawet sie panu takie nie snia.A jak wyglada
                      grafik naszych opiekunow z warszawy, czy maja w tym roku planowane jakies
                      wyjazdy do wydzialow po polaczeniu,a jesli tak to jak bedzie wygladal protokol
                      z wywiadu srodowiskowego przeprowadzonego w wydziale, ktorym ma sie podobno
                      opiekowac, czy znajdzie sie w protokole punkt,ze byl zapytal nas pracownikow
                      jak sie nam pracuje, jakie mamy warunki , chcialbym to zobaczyc,taki raport
                      z "kontroli". Po co sa wogole te wyjazdy,szkoda kasy,niech sie lepiej zajma
                      sprzedaza.......czemu maja sluzyc te wyjazdy, zostalo troche kasy na koncie
                      delegacji wiec trzeba je wykorzystac....hahaha...... jest to smiech przey lzy
                      na bezsilnosc nas pracownikow i niestety naszej wladzy w warszawie.... Marzy mi
                      sie powrot do poprzednich warunkow pracy, kontakt z klientem a przede wszystkim
                      godziwe warunki pracy i zakres czynnosci taki by mozna bylo go obrobic, lecz na
                      razie jest to niewykonalne. RATUNKU, TO CO TERAZ ROBIMY TO WYZYSK CZLOWIEKA
                      PRZEZ CZLOWIEKA W PRYMITYWNYCH WARUNKACH, CO JESZCZE MAM NAPISAC BY SIE COS
                      RUSZYLO,KTOS KONKRETNY PRZYJECHAL I NA WLASNE OCZY ZOBACZYL....... NIKT NIE
                      PRZYJEDZIE, BO PO CO, DECYZJI NIE ZMIENI,A PO DRUGIE KTO BY ZA TO ZAPLACIL, ANO
                      TEN KTO TO WYMYSLIL!!!!!!!!!!!!
                      • kicia555 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 14:14
                        czyzby zblizal sie koniec ze sprzedaza?????? Niemozliwe, nie moge doczekac sie
                        az wreszcie zajme sie swoim przydzielonym zakresem czynnosci, zapomnianym,
                        niestety przedawnionym, a wszystko to dlatego,ze wazniejsza byla przez ostatni
                        rok sprzedaz (po co bylo tyle aktualizacji tabel do sprzedazy, czy nie mozna
                        bylo tego zrobic prosciej, aktualizacji mogly podlegac tylko sprawy do
                        wycofania lub usuniecia,nie rozumiem powielania pracy, czyzby nasza praca nie
                        byla dosc cenna????)A jak wyglada nasza praca po polaczeniu? Kazdy sobie,
                        niewazne ze obecny wydzial wchlonal kilka mniejszych, jak i tak te male musza
                        radzic sobie same, nie ma wspolpracy pomiedzy wydzialem ktory nas wchlonal a
                        nami....zadnej pomocy....u ich nie bylo zwolnien.....a u nas tak....zbiory
                        spraw po zwolnionych pracownikach dostaly sie nam czyli wydzialowi wchlonietemu
                        a nie wchlanianemu. A byli zastepcy naczelnikow sa traktowani inaczej,maja
                        przydzielone lepsze sprawy i nadal pomagaja obecnym zastepcom naczelnikow.....
                        wladzy ci u nas dostatek. Kiedy ktos nas zrozumie, moze Pan Panie Prezesie,
                        uwazam ,ze w kazdym miescie powinien byc windykator by byc blizej dluznika, a
                        my ciagle sie od niego oddalamy.Chocby 2 zamiejscowe stanowiska, czy to tak
                        trudno zrozumiec? Przez to polaczenie trafil do nas na razie tylko jeden
                        klient.....brawooooooo...czy tak mialo byc?? Po prostu brak slow!!!!!
                        • kalosz131 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 17:37
                          Sprzedaż...?! A co chorymi ankietami? Zamiast windykowć wypełniamy jakieś głupkowate ankiety, całe mnóstwa ankiet, z których i tak mało co wynika. W ten sposób rośnie stos spraw, które sprzedamy w przyszłym roku, ze względu na nieskuteczność naszej windykacji. Bo zamiast windykować jeżdzimy po archiwach i szukamy spraw. Bo ankietę trzeba wypełnić. I tak do 25 stycznia przyszłego roku mamy zapewnione zajęcie. A sprawy leżą, bo nikt nie płaci za nadgodziny, a wolne dni? kiedy je odebrać skoro na urlop ne ma kiedy pójść. Ale wszystko jest OK. Będą mieli w Warszawie kolejny pakiet do sprzedaży, będą się mieli czym szczycić w kraju, że tak dobrze umieją ten proces przeprowadzić.
                          A teraz jeszcze dochodzą jakieś nie do końca przemyślane pomysły szefostwa nowego Wydziału. Ale z tym poczekajmy do czasu wcielenia ich w życie, wkońcu pozostało tylko kilka dnia. Wydaje się, że robiąc dalej jakieś głupkowate zastawienia nie ma szans aby te pomysły mogły zostać zrealizowane (przynajmniej na razie).
                          Niepokojące są zachowania jednego z zastępców, ale to pozostawię pod rozwagę Pani Naczelnik, która zna tę osobę nie od dziś.
                          • kalosz131 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 17:49
                            Obawiam się, że tak jak do tej pory Pan Prezes nie zaiteresuje się nami zbytnio, w końcu ma ludzi, którzy na pewno przedstawiają mu znacząco inny obraz sytuacji, niż ten widziany przez nas.
                            Dyrekcja CRW jak zwykle przedstwia wszystko w kategoriach sukcesu, ale może wierchuszka nie zdaje sobie sprawy że podcina gałź na której sama siedzi, bo nie sądzę, żeby wszystkich upchnęli gdzie indziej, jak już rozwiążą CRW ze względu na jego beznadziejne wyniki.
                            Na dodatek niektórzy? zachwycają się firmami zewnętrznymi, ich skutecznością, ale czy wiedzą, że oni nie wypełniają żadnych tabelek, ich praca ogranicza się do dzwonienia do klientów, wyjazdów do klientów, rozmów z nimi, zachęcania do spłaty, uzyskiwania informacji o majątku. Potem można mieć efekty, bo klient wie że nie dadzą mu spokoju. A my? nam blokuje się numery do informacji TP SA bo to za wysokie koszty, ustala się dziwne limity kilometrów dla samochodów służbowych - chociaż to akurat jest mało denerwujące, bo spowodu tabelek i tak nie ma czasu żeby do klienta pojechać.
                            • mell300 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 18:28
                              Wiele już zostało tu napisane, ale to co się dzieje od kilku dni, to już totalne
                              dno...
                              najważniejsza sprzedaż, sprzedaż, sprzedaż i ankiety, ankiety, ankiety i bzudrne
                              terminy ich wykonania, gdy już czasu nie starcza na nic....
                              normalna tzw. robota leży i to nikogo nie interesuje (dodajmy, że obecnie nie
                              interesuje, zainteresuje się tym później i wiadomo po łbie dostanie pracownik
                              (sprzedaż to wtedy będzie zbyt odległe wspomnienie żeby nią cokolwiek tłumaczyć).
                              Tylko niech ktoś mi powie jak wyrobić się z tymi wszystkimi priorytetami,
                              superpriorytetami i megasuperpriorytetami????
                              Może by tak jeszcze zwolnić kilka osób, może dokonać kolejnych połączeń, na
                              pewno wszystkim wyjdzie to na zdrowie????? Czy to normalne, że większość
                              pracowników siedzi w pracy od rana do wieczora plus sobota???? Czy ich zakresy
                              obowiązków są dostosowane do 40 godz. tygodnia pracy??? Nikt mi nie powie, że
                              nagle zaczęli gorzej i wolniej pracować, po prostu ogrom pracy przekracza
                              ludzkie możliwości przerobu.
                              A miało być tak pięknie...CRW będzie zajmowało się tylko restrukturyzacją i
                              windykacją, tylko tym co ścieśle związane jest z tym związane...
                              Tak, tak powspominajmy to z rozrzewnieniem, jak nam ten twór (z założenia wcale
                              nie zły) był przedstawiony, jaką to mamy misję i jak nam to będzie wszystko
                              ułatwione. I tak może było na początku, a potem to już tylko gorzej, kolejne
                              dodatkowe czynności do wykonywania (których miało przecież nie być!!!),
                              niezrozumiałe decyzje, po prostu poszliśmy na żywioł i tak lawina zeszła, a
                              wielka śniegowa kula toczy się dalej, tylko jak długo tak można????
                              Nie było tak od zawsze, ktoś może powiedzieć, że pracownicy to zawsze narzekają
                              i wiecznie są niezadowoleni, ale to nieprawda, pracownicy CRW wiele dali z
                              siebie, mieli entuzjazm do pracy, bylo lepiej....ale w zamian dostają co raz
                              więcej...ale dodatkowej pracy, która staje się ich podstawową pracą, bo tyle
                              zajmuje czasu, nie widać nawet światełka w tunelu, że się to zmieni, góra tego
                              nie chce wiedzieć i widzieć, a średni szczebel...no cóż wie i widzi, ale też wie
                              co chce wiedzieć i widzieć góra i tak krąg się zamyka i na tym poziomie wszystko
                              jest super.
                              A jak jest to każdy widzi....
                        • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 18:31
                          czyzby koniec ze sprzedarza?? nieeeeeeeee, tak trudno sie z nia rozstac.....
                          ale czeka nas jeszcze wysylanie faxow, tak lekko nie ma. Jestesmy
                          polaczeni,lecz rzadnych plusow z tego nie ma, nikt z nas nie wierzyl w to ze
                          sie uda i to sie sprawdzilo. Nasz dojazd do pracy nikogo nie interesuje, a zima
                          sie zbliza i co z tego, przyjdzie i pojdzie,lecz klient nie przyjdzie do nas i
                          jak nie przyjdzie to sie rozumie ze nie pojdzie. Po co nam klienci potrzebni, a
                          my po co jestesmy, nie widac sensu dalszej pracy, takiej pracy nie mozna
                          pozazdroscic, ale jest - powiedza ci ktorzy zazdroszcza nam pracy w banku -
                          najwiekszym banku w Polsce, ale kulisy wygladaja inaczej...Niesprawiedliwe i
                          krzywdzace jest dla nas wszystko co wymyslila nasza centrala, niech postawia
                          sie na naszym miejscu choc przez tydzien, co ja mowie, przez jeden dzien, a
                          zobacza jak wyglada dzien windykatora. Nie umiecie sobie wyobrazic, to
                          przyblize - godz.5.00 pobodka, godz. 7.00 (jak dobrze pojdzie i nie bedzie na
                          drodze korkow) rozpoczecie pracy. Nastawienie windykatora z rana - odkurzenie
                          zbioru spraw, realnie- inne czynnosci zlecone przez szefa lub kolejny
                          niewykonalny termin np. aktualizacja sprzedazy lub outsourcingu, wprowadzanie
                          spraw do Egzekutora, wpisanie ogromu wplywajacej poczty itp. Godz. 11.00
                          zrobienie przerwy na odkurzenie zbioru, nie,nie, nie ma tak lekko, kolejny
                          termin narzucony odgornie tj np. do 12.00 zrobienie przegladu pism od
                          komornikow ktorzy nie beda prowadzic egzekucji na rzecz Ultimo , policzenie
                          tych pism, a tu przeciez trzeba przygotowywac protokoly do sprzedazy,
                          niewazne,do zalamania jeden krok.... Policzone, nie ma tak duzo tych pism, lecz
                          przegladnac zbior trzeba bylo zrobic...a czas leci. Godz. 13.00 czy wreszcie
                          przegladne ten moj zbior? Nie, trzeba wpisac poczte z dzisiejszego dnia lub
                          wprowadzic dluznikow do ARW czy Bankowego Rejestru. A czas leci... Trzeba te
                          czynnosci zrobic solidnie, bo najmniejszy blad moze kosztowac drogo..I tak jest
                          godz.14.00.Rozliczam dowody wplat, ktore zajmuja mi czas do konca dniowki.
                          Godz.17.00 jestem w domku, wymeczona, podbudowana, wrocilam przeciez ze swojej
                          upragnionej pracy..I tak ma wygladac windykacja 21 wieku?

                          • zagubiona1111 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 10.12.06, 20:11
                            Rozzaleni pracownicy wydzialow crw!!!!! Czyzby wreszcie cos ruszylo i
                            zaczniecie sie wypowiadac i nie bac sie napisac jak jest naprawde?????????
                            Piszmy, nie bojmy sie,nasze wladze musza to czytac, lecz czy sobie z tego cos
                            robia to sie okaze badz nie.... Jestesmy polaczeni od miesiaca,lecz nadal sami
                            sobie, pozostawieni na pozarcie lwom z gory, oni obstoja,nie ma pomocy znikad,
                            jak dlugo tak pozostanie jeszcze.. Czy po polaczeniu mialo byc tak,ze jak np.
                            ktos potrzebuje pomocy to niech sobie sam radzi????? Mam na mysli np. sprzedaz.
                            W nowym wydziale,w ktorym teraz pracujemy, wyrobiono sie ze sprzedaza
                            dlatego,ze tam nie bylo zwolnien i przeprowadzki. Dlaczego ten wydzial nie moze
                            pomoc wydzialowi, ktory przez to przeszedl i z ledwoscia sie wyrabia ... nie ma
                            organizacji pracy takiej jaka byc powinna. Po polaczeniu powinnismy byc
                            tzw. "JEDNYM CIALEM", takie jest przeciez zalozenie dyrekcji. Jednak realia sa
                            o wiele inne...
                            Nadal wykorzystuje sie nas zwyklych pracownikow do prac dodatkowych,
                            takich,ktore powinien robic niejednokrotnie naczelnik badz jego zastepca, a
                            moze powinien byc zatrudniony pracownik, ktory wykonywalby tylko czynnosci
                            administracyjne tj. wpis poczty przychodzacej, aktualizacja Bankowego Rejestru,
                            ARW, SSGW, zamawianie artykulow biurowych, sprawozdawczosc itp. Ale po
                            polaczeniu wydzialow nie polaczono wspomnianych dodatkowych czynnosci w jedna
                            calosc, np. nadal poczte rejestruja osoby, ktore robily to wczesniej, kazdy
                            wpisuje swoje.... Nie ma co -wspanialy system , a jak jest w warszawie? Ile
                            listow dziennie rejestruje sekretariat???? A ilu petentow zalatwia? Jesli
                            chodzi o petentow to pewnie tak jak u nas - ZERO!!!!!!!!
                            Dobrze ze nie mniej niz zero, choc chyba tylko brakuje strajku klientow,zeby
                            wszystko to co sobie w glowce wymysli dyrektor - padlo.Lecz nie doczekamy sie
                            strajku klientow z uwagi na fakt, iz sa to tylko nasi dluznicy, ktorym nie
                            zalezy by byc blisko nas ,a haslo "PKO BP BLIZEJ NAS" nie dotyczy WINDYKACJI
                            XXI wieku.
                            • kicia555 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 11.12.06, 05:35
                              Naprawde,nie ma zadnych plusow z polaczenia wydzialow crw???? Piszmy wszyscy
                              solidarnie o plusach (ktorych sie osobiscie nie dopatruje) oraz minusach...
                              Jesli jest tak zle to dlaczego to jeszcze nie padlo, to polaczenie nas i jak
                              dlugo jeszcze przetrwamy. Bo jak inaczej mozna nazwac to co teraz robimy, nic
                              zwiazanego z windykowaniem,a moze powinnismy isc na sprzedaz bo to nam naprawde
                              najlepiej wychodzi,lecz nie mamy pola popisu bedac tak daleko od domow naszych
                              dluznikow.Oni tez zadowoleni,usmiechneci,ale do czasu,niedlugo bedzie kolejna
                              sprzedaz czy outsourcing, to juz nie beda sie tak cieszyc,ale nas juz nie
                              bedzie.... A ile jestesmy warci to sie warszawa nigdy nie przekona, gdyz nie ma
                              juz planow a te rankingi kwartalne sa do niczego tak na chybil trafil ,dzisiaj
                              jest pierwsza np. pszczyna a jutro np.szczecin,a co i tak pracownicy sie nie
                              zorientuja... a wskaznik premii jest i tak podobny, czy pierwsze,czy srodkowe
                              czy ostatnie miejsce....
                              • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 12.12.06, 05:33
                                I co pracownicy bylego crw w Jastrzebiu Zdroju, nie poszczescilo sie wam,
                                walczyliscie a i tak was zalatwili,ale bylismy z wami. Pracuje w wydziale crw,
                                ktory trzymal za was kciuki i wierzyl,ze i nam dzieki wam sie uda.Mielismy
                                ogromna nadzieje,lecz to wy odwazyliscie sie na ten krok,ale chyba za
                                pozno.Caly czas sledze wasze poczynania i kroki i brak mi slow na to co was
                                spotkalo w nowym wydziale. Np. praca w pomieszczeniu,gdzie jest
                                serwer??????????? To jest nie do pomyslenia, znam konsekwencje tego np.
                                nerwica, anemia czy jeszcze cos gorszego. Czy ktos wie jakie to jest pole
                                elektromagnetyczne, ktore wytwarza serwer????? A objawami pracy w serwerowni
                                jest ciagla suchosc w ustach, lzawienie oczu czy nadpobudliwosc. A na dodatek
                                jest to pomieszczenie, ktore ma malutki dostep do swiatla dziennego -sam to
                                sprawdzilem wiec wiem. A te swietlowki,ktore bucza i halasuja ,lecz na ich
                                wymiane szkoda pieniazkow - znam to - macie warunki nie do pozazdroszczenia...
                                Warszawa was ponoc odwiedzila,lecz nie zainteresowala sie podstawowa
                                rzecza,jaka jest rozmowa z pracownikami czy rozpoznanie w jakich warunkach
                                pracuja pracownicy po polaczeniu.Jest to zalosne.... Jesli ktos sie orientuje
                                jakie moga byc jeszcze konsekwencje pracy w serwerowni to piszcie, podbudujmy
                                byle Jastrzebie,gdyz naprawde to oni jedyni walczyli i co ich za to
                                spotkalo,niestety kara!!!!!!!
                                • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 14.12.06, 05:35
                                  Dlaczego bonusy sa wg stawki z m-ca X 2006r. Czy tak tez bylo rok temu???? Czy
                                  dlatego ze Wydzialy crw sie polaczyly nasze wladze szukaja znowu oszczednosci
                                  na koniec roku? Przeciez bonus mial byc wg nowej stawki po podwyzce... I znowu
                                  szydlo wyszlo z worka. Jest to niemoralne lecz nadal wciska nam sie ciemnote i
                                  obiecuje zlote gory, a potem jest calkiem inaczej. Jak tak mozna, a jednak
                                  mozna.....
                                  • pracownikcrw Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 14.12.06, 17:22
                                    Szanowny szczesciarzu12 czy naprawdę trzeba używać języka jakiego kiedyś na tym
                                    forum użył ktoś ze związków zawodowych, aby cokowlwiek do niektórych
                                    docierało.Zamiast pisać podobne głópoty na temat bonusa i bzdury na temat
                                    oszczędności wystarczyło po prostu jeśli bało się zasięgnąć informacji u źródła
                                    sięgnąć do uchwały zarządu ogólnie dostępnej na intranecie. Tam jest jasno
                                    napisane, kto i w jaki sposób nalicza fundusz bonusowy oraz jest również
                                    informacja na temat zwolnień lekarskich w kontekście bonusa. I zasada ta
                                    dotyczy nie tylko połączonych wydziałów CRW ale wszystkich jednostek banku.
                                    Trzeba tylko trochę pomyśleć szarymi komórkami, a nie wypisywać podobne bzury.
                                    • szaraczek15 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:05
                                      Ok, lecz to co powiedziane to sie nie liczy??? Mam na mysli slowa
                                      p.Szydlowskiej,gdy mowila ze dzieki podwyzce od m-ca XI (w zwiazku z laczeniami
                                      wydzialow crw ) bedzie wieksza premia (jest to logiczne) i BONUS W TYM
                                      ROKU!!!!!! Wiec okazuje sie ze Pani Szydlowska tez nie zna tej uchwaly?????
                                      Kolejny kit wcisniety pracownikom...... A co z nagrodami za ten rok, nie
                                      bedzie???? Czyzby w ubieglym roku na filary i nagrody poszlo za duzo kasy i
                                      fundusz sie wyczerpal???? Ktos za malo zaplanowal na fundusz nagrod na ten rok
                                      i teraz pracownicy poniosa konsekwencje (nie dostana nagrody), to jest
                                      niesprawiedliwe, tyle pracy wlozonej np. w sprzedaz i teraz zadnej
                                      nagrody?????? Gdzie tu sprawiedliwosc!!!!! Czyzby znowu wina polaczenia
                                      wydzialow crw i nagrody tez polaczono i otrzymaja je pracownicy wydzialu crw,
                                      do ktorego zostalismy wlaczeni? I co ty na to pracowniku crw.... CZEKAM!!!!!
                                      • szaraczek15 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:09
                                        Piszcie pracownicy Wydzialow crw czy gdziekolwiek i ktokolwiek dostal nagrode w
                                        tym roku.. Milczenie bedzie oznaczalo, ze nigdzie i nikt......
                                        • zagubiona1111 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:14
                                          Niestety od z-cy naczelnika wydzialu crw dowiedzielismy sie ze w tym roku
                                          nagrod nie bedzie,tylko dlaczego??????????????? Wszyscy pracownicy pracowali,to
                                          prawda,a nagrody zawsze byly i powinny byc i w tym roku...A od kogo to
                                          zalezy???? Dopowiedzmy sobie.... I filarow tez jakos nie bylo,co jest grane????
                                        • kicia555 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:20
                                          Nagrod w tym roku nie bedzie, taka informacje uzyskalismy od naczelnika. Nasze
                                          wladze swietnie to zagraly, polaczenia wydzialow crw byly zaplanowane i plan
                                          zostal zrealizowany (pieniadze tez na te przeprowadzki poszly niemale),lecz
                                          plan nagrod chyba nie byl, dlatego nagrod nie bedzie dla pracownikow, chyba ze
                                          dla naszych naczelnikow i wladze w warszawie......... ale tego sie nigdy nie
                                          dowiemy...
                                          • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:40
                                            Racja, bonusy byly i to nam ma wystarczyc, a nagrody po co, zeby innym bylo
                                            zal??? Bo i tak pozniej sa szemrania, dlaczego on dostal a nie ja. Nasze wladze
                                            chcialy tego po prostu uniknac i nagrod nie bedzie wcale!!!!!!!!! Kolejny
                                            swietny chwyt i szare komorki w gotowosci!!!!!
                                      • szaraczek15 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:46
                                        I co jednak mialem racje, nagrod nie bedzie , ale co nasze wladze maja na swoja
                                        obrone!!!!!!!!!!!!!!!
                                        • kicia555 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:51
                                          Nasze wladze nie maja nic na swoja obrone, lecz nie zdarzylo sie chyba jeszcze
                                          nigdy by nie bylo nagrod rocznych dla wydzialu, niekoniecznie bylam nagradzana,
                                          ale slyszalam, ze sa i to byl dobry chwyt dla dobrych pracownikow, ktorzy chcac
                                          byc nagradzani pracuja nieraz za trzech,a co teraz za to maja,nic!!!!!! Pisze w
                                          obronie pracownikow ktorym nalezy sie jakis szacunek i uznanie,a takie
                                          podejscie, ze zabraklo kasy na nagrody jest zalosne!!!!!!!!
                                          • zagubiona1111 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:53
                                            Polaczenia wydzialow crw = zero nagrod i uznania
                                            • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 10:59
                                              Same achy i ochy z polaczenia wydzialow crw, a gdzie te plusy??? Moze pracownik
                                              crw napisze cos na ten temat, bo jego szare komorki sa bardziej szare niz nas
                                              zwyklych pracownikow ... Czy sprawdzil jak jest naprawde, czy wygodnie jest
                                              siedziec cicho, a na ten fakt nie miec popracia w formie uchwal zarzadu!!!!!!!
                                              Bo na to nie uchwaly!!!! A co mowi instrukcja BHP o minimalnych warunkach,
                                              ktore musi stworzyc pracodawca dla pracownika?????? No co???????
                                              • zalamany1234 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 13:27
                                                Niewiarygodne,lecz prawdziwe. Juz mnie nic nie zdziwi, nawet brak nagrod
                                                rocznych w wydzialach crw. Tez nie liczylem wprawdzie na nagrode, lecz inni na
                                                nia zasluguja i co, jak ich motywuje nasza wladza????? Dajac wieksza premie
                                                napewno nie, gdyz to co jest do podzialu to jest kropla w morzu potrzeb.
                                                Wskazniki sa i tak niewazne, czy pierwsze czy ostatnie miejsce to i tak roznice
                                                sa minimalne w wysokosci premii. A nagroda jest po to by pracownik ktory na nia
                                                zasluzy wiedzial, ze warto bylo, a jak jej nie dostanie to co go zmotywuje?????
                                                Chcac obstac stara sie jak najbardziej potrafi, lecz juz i on nie ma sil. Ale
                                                podnosi sie i walczy, by obstac, a w nagrode - POLACZENIE DO INNEGO WYDZIALU
                                                CRW!!!!! INNYCH NAGROD JUZ NIE MA I NIE BEDZIE...
                                                • kiler50 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 13:43
                                                  Wszyscy mamy racje, lecz centrala uwaza,ze racje ma tylko ona. Jak mozna bylo
                                                  polaczyc wydzialy crw w takie molochy?????? A klient to nie jest nasz pan
                                                  niestety. Brakuje nam ich lecz nie z wzajemnoscia. Nasze umiejetnosci spelzly
                                                  na niczym. To co sie nauczylismy poszlo na marne, gdyz klient jest za daleko.
                                                  Dlaczego nie ma narzuconego przez centrale terminu do wykonania - ilu klientow
                                                  nas odwiedzalo a ilu nas odwiedza????? Ile ulg i ugod bylo a ile przez 2 m-ce
                                                  udzielono ulg i zawarto ugod????? A ile ich rozwiazano........... Szkoda slow.
                                                  Zwiekszyla sie tylko ilosc uwierzytelnosci uznanych za niesciagalne, a o to
                                                  chodzilo naszm wladzom. Po prostu nie przyznacie sie do winy, a moze nowy pan
                                                  prezes to sprawdzi? Tylko kiedy.. Nagrod niestety tez nie bedzie - bo za
                                                  co!!!!! Za sprzedaz??????? To jest niewazne, rok temu nagrody byly tylko za
                                                  sprzedaz!!!!!!! A w tym roku co!!!!!! BRAK FILAROW, CRW SIE SYPIE,FUNDUSZ
                                                  NAGROD TEZ.
                                                  • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 17.12.06, 14:07
                                                    Na jaka uchwale powolasz sie "pracowniku crw", ze w tym roku nie bedzie nagrod.
                                                    A jak wogole winno przebiegac nagradzanie pracownikow. W ubieglym roku
                                                    wiedzielismy ze sa nagrody pieniezne, lecz nie wiadomo bylo kto je dostal,
                                                    pisemne gratulacje dostali pracownicy z zazaczeniem na kopertach "do rak
                                                    wlasnych". Czy takie osoby, ktore dostaly nagrody za zaslugi przeciez nie
                                                    powinny byc oficjalnie wymienione na naradzie pracownikow, ktorej nie bylo (z
                                                    usciskiem dloni np. naczelnika wydzialu crw)?? Po co to jest takie tajne/
                                                    poufne!!!! A w tym roku moze jest to bardziej tajne????? Nawet kopert z
                                                    gratulacjami nie bedzie,a juz o formie pienieznej sie nie wspomni....
                                                    No "pracowniku crw" - sa nagrody w tym roku dla pracownikow wszystkich
                                                    wydzialow crw, czy tylko dla wybranych wydzialow?????
                                                  • mycha9910 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 23.12.06, 15:21
                                                    Zaprzestając w tym światecznym okresie narzekań i ciesząc się z tego co jest
                                                    wokół nas chciałabym wszystkim pracownikom CRW i nie tylko, życzyć cudownych,
                                                    spokojnych, zdrowych i rodzinnych Świąt Bożego narodzenia, niech będą piękne i
                                                    przyniosą nam radość i siłę na nastepne nadchodzące dni.
                                                  • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 28.12.06, 19:29
                                                    Niestety nikt sie nie odzywa, nagrod nie ma, nasi z-cy prezesa rezygnuja ze
                                                    stolkow, bo jakie decyzje podjeli to teraz zaluja, lecz wola zrezygnowac, niz
                                                    tlumaczyc sie nowemu prezesowi albo je cofnac (mam na mysli m.in. polaczenia
                                                    wydzialow crw). Co Pani Demianiuk powie na brak nagrod dla wydzialow crw w tym
                                                    roku????????????????????? Ciekawe czy Pani sie odezwie........
                                                  • szczesciarz12 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 28.12.06, 19:35
                                                    A JAKA BEDZIE REAKCJA WARSZAWY NA NIE ROZLICZONE WPLATY Z MCA XI I XII
                                                    2006R.?????????? Wazne ze sprzedaz poszla...... NIECH PRZYJADA I POMOGA ,
                                                    PRZECIEZ JEST ICH W WARSZAWIE AZ NADTO..... NAJPIERW POZWALNIALI PRACOWNIKOW,
                                                    PRACOWNICY TEZ SAMI SIE ZWOLNILI (Z UWAGI NA NIEKORZYSTNY DOJAZD) A TERAZ NIECH
                                                    SIE NIE ZDZIWIA DLACZEGO TAK JEST. TYLKO NIE SZUKAJCIE WINNYCH NA DOLE LECZ NA
                                                    GORZE........ MOZE NOWY PAN PREZES TO ZMIENI...TYLKO CZY BEDZIE NAS SLUCHAL I
                                                    ZROZUMIE ZE MUSIMY BYC BLIZEJ KLIENTA A NIE CORAZ DALEJ NIEGO..... tO TAKIE
                                                    TRUDNE DO ZROZUMIENIA ZE DZIEKI POLACZENIOM WYDZIALOW CRW - KLIENTOW NIE MA I
                                                    NIE BEDZIE?????????????????????
                                                  • zagubiona1111 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 01.01.07, 07:59
                                                    U nas tez pozostaly wplaty z m-ca XII nie rozliczone, bedzie przez to gorszy
                                                    wynik za IV kw. czy centrala kaze nam jutro tj.2.01.je rozliczyc z data
                                                    grudniowa? Ale to jest nie do zrobienia!!!!!!!!!!!!!! Chyba ze oni nam
                                                    pomoga..Teraz sie rozmarzylam.
                                                  • palacz100 Re: Kontrowersyjna wypowiedź (moja) 02.01.07, 05:42
                                                    Dowody wplat nie rozliczone, grunt ze sprzedaz poszla. Kto za nia dostal jakies
                                                    nagrody, tyle pracy wlozonej, w ub roku byly filary i nagrody pieniezne, a w
                                                    tym roku nic?? Jest super i tak mialo byc wg centrali
        • crw22 Re: połączenia CRW-równanie w dół 25.11.06, 12:46
          Bardzo łatwo jest manipulować informacjami, crw1 jeśli napisałeś/napisałaś,
          iż "Tak się składa, że wszystkie zlikwidowane wydziały miały dużo lepsze wyniki
          niż te wydziały do których je wcielono" a równocześnie "Dziś przyszły
          rankingi" to zobacz na pozycję drugą w rankimgu !!!!!!!!!!!!!!!!.
          Co do innych wypowiedzi. Nikt na naradzie nie powiedział iż informacje zawarte
          w rankingach to jest lipa, "góra" dość dokładnie słucha wypowiedzi swoich
          pracowników dlatego też już raz zmieniła zasady rankingów - miało to miejsce w
          tym roku. Po drugie stwierdzenie "Przecież "góra" jak zwykle podjęła jedyną i
          słuszną decyzję" kłóci się z informacją podaną na spotkaniu, iż bazując na
          informacjach jakie "dół " przekazuje w sprawozdawczości szuka się najbardziej
          optymalnego sposobu oceny pracy wydziałów. Nik nie powiedział iż bardzo
          ogólnie przedstawione na spotkaniu analizy na 100% będą obowiązywały.
          Wielokrotnie byliście Państwo przy wizytach pracowników "góry" proszeni o
          Państwa sugestie i cenne inicjatywy. Niestety w większości zapada cisz - czego
          najlepszym przykładem było spotkanie w Katowicach gdzie z niewielkimi wyjątkami
          ( 4 osoby) na prawie 80 miały odwagę podjąć rozmowę z "górą". Jeśli nie będzie
          naprawdę konstruktywnego dialogu nawet najlepsze chęci tak z jednej jak i z
          drugiej strony spalą na panewce. Natomiast jeśli ma to polegać tylko i
          wyłacznie na anonimowej krytyce bez obiektywnego spojrzenia na racje drugiej
          strony to ???????????......
          • chgw Re: połączenia CRW-równanie w dół 25.11.06, 15:49
            Nie ma i nie będzie obiektywnego spojrzenia na racje drugiej strony. Bo druga
            strona nie przedstawia argumentów merytorycznych.

            >Wielokrotnie byliście Państwo przy wizytach pracowników "góry" proszeni o
            > Państwa sugestie i cenne inicjatywy. Jakie racje drugiej strony???

            Jakie wielokrotnie???
            Spotkanie było jedno jedyne. Na pytania, zadawane przez rzeczywiście tylko
            przez 4 osoby, padały te same odpowiedzi, których sens był taki: łaczymy
            wydziały bo taki jest ogólny kierunek i musimy sie przed Zarządem wykazać że
            coś się dzieje i łaczenie spowoduje redukcję kosztów. W ramach redukcji kosztów
            dano ludziom podwyżki (niewielkie i niewystarczające nawet na pokrycie kosztów
            dojazdów - ot, taka łaska na odczepnego).
            Merytoryczne argumenty pracowników spowodowały zawieszenia łaczenia na dwa
            tygodnie. Ale trafilismy w zły czas - wiceprezes odchodzi więc zrobił na złość
            przyszłemu Zarządowi i zdecydował połaczeniu. Taki już los szaraków - na górze
            się kłocą a my dostajemy po łbie.
            Mleko się juz wylało, ale zawsze chetnie porozmawiamy. Damy nawet czas na
            zebranie argumentów, byle merytorycznych.

            • crw22 Re: połączenia CRW-równanie w dół 25.11.06, 18:24
              A jakie maeytoryczne argumenty zaprezentowała pierwsza strona???????. Spotkanie
              w reg slasko-opolskim było faktycznie jedno, natomiast wyjazdy góry były
              również w inne regiony - i tu i tam była w większości cisza. Czytając te posty
              przypomina mi się jedna opowiastka " W pewnej firmie zapytano pracowników co im
              się najbardziej niepodoba. Usłyszano iż wydzielony parking dla dyrekcji.
              Zlikwidowano więc wydzielony parking i dyrekcja parkowała razem z pozostałymi
              pracownikami na ogólnym. I co się okazało - znów było niezadowlenie ludzi i
              veto dla inicjatywny zarządu. Dlaczego?. Z prostego powodu - jak się okazało
              pracownicy nie widzieli, czy ktoś z dyrekcji sprawawił sobie nowy samochód".
              Morał z tego jeden - nie ma takiego człowieka, który zadowoli wszystkich. Tak
              na marginesie może to i nieduże pieniądze, natomiast w innych SJO też były
              łączenia i nikt nawet złotówki nie widział.
              • kalosz12 Re: połączenia CRW-równanie w dół 25.11.06, 19:36
                to co opowiadasz to są poprostu bzdety. W spotkaniach z Dyrekcją nie ma poprostu sensu się odzywać bo tak jak tu na tym forum wcześniej wspominano, i tak nikt nie słucha, bo wszystko jest ustalone zgóry i tak musi być, choćby nie wiem co.
                A tak na marginesie rankingi pokazują kto jest lepszy od kogo. Należy się zastanowić na przyczynami. Moim zdaniem jest tak:
                dotychczas nikt z nas mie podpisywał durnych oświadczeń że coś wykonał bądź nie, a dlaczego, bo "szefostwo" miało do nas zaufanie, byliśmy partnerami i wspólnie rozwiązywaliśmy problemy,
                dotychczas pozostawiano nam wolną rękę w negocjacjach z klientami, ponieważ na początku określiliśmy granice w jakich możemy się poruszać,
                niczego nie robiliśmy na rozkaz i na baczność, bo każdy wiedział co ma robić i, że działa dla wspólnego dobra,
                jeżeli zdarzyły się pomyłki, coś nie właściwie poszło do Centrali szefowie nie robili afery, nie mówili, że sobie "nie życzą", ale wspólnymi siłami staraliśmy się wybrnąć z sytuacji,
                nie ukrywano przed nami niczego, ponieważ byliśmy partnerami.
                A teraz, aż strach pomyśleć gdyby zdarzył się telefon z Warszawy, że był jakiś bład w danych. Zaraz narada, wyjśnienia, ochrzan i pewnie zabranie premii.
                To leżało u podstaw sukcesu Wydziłów, które uległy likwidacji. Zamyka się to w jednym słowie "partnerstwo". Byliśmy jak jedna wielka rodzina, a szefostwo jak rodzice, ale nie karcące, tylko rozumiejące. Tego brakuje teraz.
                A przede wszystkim brakuje organizacji. Bo każda "duperela" musi przejść przez Naczlnika i broń Boże gdyby nie wiedział.
                • crw22 Re: połączenia CRW-równanie w dół 25.11.06, 20:37
                  Przecież szefostwo pozostało to samo- czyżby czarodziejska różdzka zmieniała
                  wielką rodzinę w swiat według Bundych
                  • gabi55551 Re: połączenia CRW-równanie w dół 26.11.06, 08:25
                    Crw22 wprowadza w błąd.
                    Szefostwo nie pozostało to samo, przecież przed połaczeniem było 6 szefów czyli
                    naczelników, a teraz jest 2 szefów - naczelników, więc dla zlikwidowanych
                    wydziałów szefostwo na pewno się zmieniło.
                    I nie ma co dyskutować z oczywistymi faktami.
                    • kalosz12 Re: połączenia CRW-równanie w dół 26.11.06, 14:30
                      Koledzy mam nieodparte wrażenie, że pod kryptonimem crw22 ukrywa się Naczelnik, albo jego bardzo zufany pracownik, bo jego wypowidzi są conajmniej dziwne.
                      Szefostwo się zmieniło bo na miejsce byłych Naczelników wszedł jeden.Przykład: w naszym starym Wydziale nigdy nie było sytuacji, aby podpisywać jakieś oświadczenia, nigdy nie wyznaczano nam terminu, bo każdy wiedział, że trzeba zrobić i już. W końcu nie jesteśmy dziećmi!!! Szef nigdy nie robił z niczego tajemnicy, można było porozmawiać o wszystkim. Nikt nikogo nie kontrolował z czasu pracy, bo wiadomo, że i tak pracujemy ponad wyznaczony limit czasu, poprostu inaczej się nie da.
          • mycha9910 Re: połączenia CRW-równanie w dół 26.11.06, 20:25
            Czytając wypowiedź crw22 mogę się zgodzić tylko z jednym, nie ma sensu
            wykłócanie się kto jest pierwszy, kto drugi a kto na dole bo chodzi o to byśmy
            jako pracownicy CRW nie skakali sobie do gardeł tylko tworzyli jeden zespół.
            Każdy z nas wie, że pracować trzeba i każdemu zależy na tym by było ok.
            Czytając jednak dalszą wypowiedź CRW otwieram z przerażenia oczy i mam
            nadzieję, że jego/jej stanowisko wynika z "ogromnej wiary" zwłaszcza w cuda.
            Tak się składa, iż znam przebieg spotkania w Katowicach - podobnie chyba jak
            crw22 - i mam nadzieję, iż wśród tych 4 osób, które jak pisze crw22 miały
            odwagę podjąć rozmowę z "górą" - crw22 też był/była a jeśli jest
            przedstawicielem kadry kierowniczej ( jak zasugerowano w innej wypowiedzi) - to
            mam nadzieję, iż odważnie wypowiada swoje poglądy i spostrzeżenia na
            spotkaniach kadry z Dyrekcją a Dyrekcja z wielkim zainteresowaniem słucha
            wskazówek i rad. Jeżeli przebieg spotkania w Katowicach można uznać za
            obiektywny i rzetelny ze strony dyrekcji CRW to mam chyba zwichrowane odczucia
            w tym zakresie. Spotkanie to było tylko i wyłacznie "pro forma" i nie chodziło
            bynajmiej o jakiekolwiek konsultacje z pracownikami nie mówiąć już o
            konstruktywnym dialogu, bowiem kazdy merytoryczny argument dusykutujacych z
            Dyrektorem osób ucinany był krótko "tak musi być, wszyscy tak robią, tego
            wymaga Zarząd" Jeżeli zdaniem crw22 tak wygląda dialog to ja pasuję. Stwierdzam
            z całą stanowczością, iż w żadnym odcinku naszej działalności tzw. "góra" nie
            pyta, nie konsultuje - nie wykazując w tym zakresie najmniejszej nawet ochoty -
            przynajmniej części decyzji ( nie uważam by musiała to robić za każdym razem bo
            nie o to chodzi) z pracownikami, nie mówiąc już o chęci dialogu. Jeżeli crw22
            nie dostrzega jak każdego dnia wykonuje całą masę czynności, które z windykacją
            czy restrukturyzacją nie mają nic wspólnego to chyba pracujemy w dwóch różnych
            CRW. Jeżeli crw22 nie widzi, że wykonujemy czynności tak bzdurne i niepotrzebne
            a zabierajace nam czas potrzebny na egzekwowanie należności - to gratuluję
            determinacji. Nie udało się bowiem większości pracowników CRW dostrzec
            by "góra" szukała jakichkolwiek optymalnych rozwiązań i proszę by crw22 w takim
            razie podał/a mi parę przykładów tych poszukiwań. Nie zgadzam się z tym co
            pisze crw22 że łatwo jest anonimowo dyskutować i krytykować na forum. Taka jest
            istota każdego forum i trudno żeby było inaczej. W przeciwnym razie nie ma
            żadnych przeszkód by crw22 podpisał/a się imieniem i nazwiskiem. W 99% piszemy
            tu prawdę i także crw22 o tym świetnie wie. Nie jestem zwolennikiem
            krytykowania każdej decyzji "góry" bo od tego jest dyrekcja żeby kierować i
            taka jest jej istota. Ale nie mogę się zgodzić na sytuację kiedy próbuje się
            bronić czegoś co jest tak mało sensowne, że trudno nawet to logicznie
            wytłumaczyć. Dlatego też mam nadzieję, że crw22 - jeżeli będzie się dalej
            wypowiadać - spróbuje nam wszystkim wyjaśnić jakie to działania "góry"
            konsultowane są z dołem, jakie czynności aktualnie przez nas wykonywane mają
            sens i wskaże nam również w skrócie jak wyglądały te wielokrotne wizyty
            pracowników "góry" bo mam nadzieję, że nie chodzi o okresowe wizyty
            tzw. "opiekunów", które w rzeczywistości można nazwać jednoznacznie "pic na
            wodę fotomontaż" Czekam więc na konkretną odpowiedź i pozdrawiam.
            • szczesciarz12 Re: połączenia CRW-równanie w dół 27.11.06, 21:27
              Racja i jeszcze raz racja. Zamiast zająć się typową windykacją robimy wszystko
              tylko nie to co do nas należy (wg przydzielonego zakresu czynności), a wyniki
              sa jakie są. Jestem ciekawy czy ktoś sprawdził, jakie będą warunki pracy
              pracowników crw po połączeniu się wydziałów....Gdzie jest bhp-owiec, sip-owiec
              czy związki zawodowe, o Radzie Nadzorczej już nie wspomnę.Instrukcje
              instrukcjami a warunki pracy warunkami , które są tragiczne , czy ktroś się
              pofatyguje i to sprawdzi??????? Jakie mamy warunki pracy to się nawet dyrekcji
              nie śni,ich to nie dotyczy, mają pokoje widne, spokojne, ciche, dlaczego na
              górze nikt nie pomyślał o nas, o klientach, którzy jeszcze u nas nie byli odkąd
              się połączyliśmy, tylko dzwonią ale i to rzadko. Wielu pracowników się zwolniło
              nie przyjmując przeniesienia do innego miasta, a ilu z tego powodu pracowników
              zwolniono w Centrali??????? Przecież odeszli pracownicy, którymi mieli się
              ponoć opiekować, ale jak już ich nie ma to po co tyle etatów i opiekunów w
              Warszawce........ W związku ze zwolnieniami pracowników, pozostałe do
              przydzielenia po nich zbiory spraw i wiadomo kto je dostał.... nie szef a
              szaraczek, kóry już i tak ma ich ogrom, ale nie ma czasu ich obrabiać, bo robi
              dodatkowe czynności takie jak sprzedaż, rejestr poczty wpływającej do W-łu,
              SSGW, ARW czy Bankowy Rejestr. Dlaczego nie robi tego np. z-ca naczelnika, a
              raczej kilku zastępców , którym ubyło pracy, lecz my. Jakie po połączeniu W-łów
              CRW zakresy obowiązków mają z-cy naczelników???????? ZASTĘPSTWO w W PRZYPADKU
              NIEOBECNOŚCI NACZELNIKA CZY ROZSYŁANIE OUTLOOKIEM POCZTY DLA PRACOWNIKÓW ?????
              Super posadka za super stawkę....DLACZEGO Z-CY NIE DOSTALI ŻADNYCH SPRAW DO
              OBRABIANIA ????? Kto w końcu się odważy i sprzeciwi dodatkowo zleconym
              czynnościom, bo ilez to można..... Czy ktoś w końcu ustali limit spraw, które
              pracownik jest w stanie obrobić??????? Chyba nie.... Gdyby nie te zawyżone
              zbiory spraw przypadające na 1 pracownika (ok. 1000spraw) to nie musiałoby
              być teraz sprzedaży wierzytelności czy oustourcingu. My windykatorzy za lepszą
              niż zostały wierzytelności sprzedane cenę, bylibyśmy w stanie je wyegzekwować,
              jestem tego pewny... Ale nie dano nam szansy wykazania się...... Czekam na
              uwagi.....
              • szaraczek15 Re: połączenia CRW-równanie w dół 28.11.06, 05:38
                Szkoda słów, ale masz rację. Ale co nam pozostało, wygadać się i wyżalić.
                Współczesny windykator banku PKO BP to sprawozdawca, tabelarz, sprzedażowiec
                ale bez kontaktu z klientem,a miało być tak dobrze wg planów Dyrekcji, chyba
                tylko dla nich, ubzdurali sobie coć w główkach i udało sie im się,ALE JAKIM
                KOSZTEM!!!!!!!!!!!! Czy Dyrekcja zada sobie w końcu trud sprawdzić nasze
                warunki pracy i relacje a raczej ich brak z klientami????? Ilu pojawiło się
                klientow po połączeniu wydziałów w nowych wydziałach...........Na palcach mozna
                policzyć, ale paluszków jest i tak więcej......Jeśli pojawi się jakiś nasz
                opiekun wydziału z W-wy to po co , by zaznaczyć sobie w swoim planie
                kontroli ,że nas zaliczył??????? czy sprawdzi oprócz kilku teczek do kontroli
                nasze warunki??????? ilość spraw na pracownika czy w końcu co jesteśmy
                warci?????? Poczekamy zobaczymy....
                • mycha9910 Re: połączenia CRW-równanie w dół 28.11.06, 20:53
                  I po raz kolejny szaraczek i szczęściarz powiedzieli to co przynajmniej
                  większości z nas leży na sercu. To prawda od połaczenia dłużników "ani widu ani
                  słychu", bo to nie jest tak że wszystko można papierowo zaplanować i ustalić
                  wg. czyjegoś "widzi mi się", brak kontaktu z dłużnikiem, szybkiej interwencji i
                  reakcji ze strony banku to kolejny pakiet spraw do sprzedaży. Dłużnik sam do
                  nas nie przyjdzie na tym polega specyfika naszej pracy, że to my mamy szukać
                  jego i jego majątku. Trudno robić to zza biurka w przerwach pomiędzy
                  sprawozdaniem, tabelką do sprzedaży czy innym jak zwykle niezbędnym papierowym
                  wynalazkiem. Co do warunków pracy to z pewności kolejny temat, który nie
                  zsługuja na łaskawe spojrzenie góry. Tradycyjnie powie: na nasze miejsce jest
                  pięciu innych. Choć wydaje mi się że hasło to trochę trąci myszką. Obawiam się
                  że ani trzech ani dwóch ani.... Co do wizyt opiekunów to świetnie wiemy, że
                  działa to na zasadzie plan trzeba wykonać. Tu nie chodzi o merytoryczną pomoc
                  (bo kto tu komu pomaga)nie chodzi o jakiekolwiek logistyczne wsparcie bo na
                  codzień i tak ze wszystkim musimy sobie dawać radę, tu chodzi tylko o
                  stworzenie fikcji że coś sprawnie działa, mimo tego że my wiemy że ledwo działa
                  i jest coraz gorzej a to że w ogóle działa jest wielką zasługą samych
                  pracowników. Nie liczmy raczej na to, że ktokolwiek z góry zada sobie trud
                  dokonania weryfikacji łączeń bo niemożna pokazać że coś nie wyszło skoro ktoś
                  jest przecież skazany na sukces. Szkoda, że po ostatnim swoim poście nie mamy
                  możliwości usłyszenia" crw22. Czyżby zabrakło jednak argumentów, bo przecież
                  wiadomo że wg. crw22 racja jest po stronie góry. Swoją drogą zastanawiająca
                  jest znajomość przez crw22 problematyki podwyżek, przebiegu spotkań z dyrekcją
                  czy innych zagadnień dotyczących i wywodzących się z centrali. Jeśli jest
                  pracownikiem "cntrali" CRW to szkoda, że nie napisał o tym wprost nie bojąc się
                  swojego stanowiska w sprawie podejmując próbę tłumaczenia nam pewnych faktów.
                  Co do wypowiedzi szaraczka, chciałam tylko nadmienić,że chyba nie można
                  poprzestać na wygadaniu się i wyżaleniu. Może po prostu trzeba zacząć działać?
                  • cd111 Re: połączenia CRW-równanie w dół 30.11.06, 18:33
                    ...
          • gabi55551 Re: połączenia CRW-równanie w dół 30.11.06, 22:43
            crw22 napisała:

            > Bardzo łatwo jest manipulować informacjami, crw1 jeśli napisałeś/napisałaś,
            > iż "Tak się składa, że wszystkie zlikwidowane wydziały miały dużo lepsze wyniki

            > niż te wydziały do których je wcielono" a równocześnie "Dziś przyszły
            > rankingi" to zobacz na pozycję drugą w rankimgu !!!!!!!!!!!!!!!!.

            tu także można zaobserwować manipulację, crw22 nie do końca jest obiektywna,
            spójrz na pozycję coś ok. 20 pozycji w rankingu??? i to nie po raz pierwszy, a
            jednak równanie w dół...

            > Po drugie stwierdzenie "Przecież "góra" jak zwykle podjęła jedyną i
            > słuszną decyzję" kłóci się z informacją podaną na spotkaniu, iż bazując na
            > informacjach jakie "dół " przekazuje w sprawozdawczości szuka się najbardziej
            > optymalnego sposobu oceny pracy wydziałów.

            co ma szukanie (dopiero szukanie!)optymalnego sposobu oceny pracy do jedynie
            słusznej deyzji pani wiceprezes? "góra" dopiero czegoś szuka a decyzja o
            likwidacji już jest, już dawno została podjęta.

            Nikt nie powiedział iż bardzo
            > ogólnie przedstawione na spotkaniu analizy na 100% będą obowiązywały.

            no właśnie nikt nie powiedział, że na 100%, ale też nie powiedział na ile
            procent, jak zwykle szum informacyjny, a w efekcie dezinformacja

            > Wielokrotnie byliście Państwo przy wizytach pracowników "góry" proszeni o
            > Państwa sugestie i cenne inicjatywy. Niestety w większości zapada cisz - czego

            może napisze ktoś o tym jak pracownicy "góry" prosili o cenne inicjatywy, bo
            powszechnie nie znane są takowe przypadki...
            >
            > najlepszym przykładem było spotkanie w Katowicach gdzie z niewielkimi wyjątkami
            > ( 4 osoby) na prawie 80 miały odwagę podjąć rozmowę z "górą". Jeśli nie będzie
            > naprawdę konstruktywnego dialogu nawet najlepsze chęci tak z jednej jak i z
            > drugiej strony spalą na panewce. Natomiast jeśli ma to polegać tylko i
            > wyłacznie na anonimowej krytyce bez obiektywnego spojrzenia na racje drugiej
            > strony to ???????????......

            należy uściślić, że spotkanie w Katowicach było w lipcu, a jedynie słuszna
            decyzja podjęta była w czerwcu, więc czemu miało służyć to spotkanie w
            Katowicach, bo przecież nie jakimkolwiek konsultacjom, "ułożone" zostało
            wszystko poza plecami pracowników crw, tak by nikt wcześniej się o tym nie
            dowiedział i przypadkiem nie wyraził swojej opini. No więc po co było to
            spotkanie? ano po to by uspokoić nastroje i próbować wszystkim wmówić
            (nieprzekonywująco), że to była decyzja wręcz konieczna i oczywiście słuszna.
            Aha i przyjazd do Katowic był jeszcze po to by "załatwić" siedzibę dla jednego z
            wydziału, bo przed decyzją nikt o tym nie myślał...
    • egzorcysta3 Re: połączenia CRW 02.01.07, 18:17
      Problem tkwi w tym , że system windykacji jest przestarzały w PKO BP. Łączenie
      wydziałów to tylko reanimacja trupa.
      Inni poszli do przodu. Kumpel mi opowiadał jak jest u konkurencji bo tam
      pracuje. Ano tak: windykacja od pierwszego dnia opóźnienia w spłacie
      (windykacyjne call center + korespondencja)aż do dnia wypowiedzenia umowy. Potem
      windykacja przez team kredytów straconych (telefon, korespondencja ) potem
      agencja windykacyjna (telefon + korespondencja + wizyta terenowa), potem sąd i
      egzekucja nadzorowana przez zewnętrzną kancelarię prawniczą a potem to idzie już
      w straty lub do sprzedaży. Efekt jest taki, że portfel jest w doskonałym stanie,
      a pracowników niewielu. Oczywiście wszystko skomputeryzowane, a akta są do
      obejrzenia w oryginale jak sobie ktoś ekstra zamówi z archiwum. Tak ma zeskanowane.
      Lepiej to nasze całe CRW zakopać i zbudować wszystko od początku.Ale nowocześnie.
      I zwolnic niepotrzebnych pracowników! Tylko jeden warunek. DAĆ PORZĄDNĄ ODPRAWĘ
      NIE MNIEJ NIŻ 50.000 ZŁ NETTO !!! Może być w akcjach :)) Ja sam jestem pierwszy
      chętny do odejścia na takich warunkach, bo ma po dziurki w nosie CRW.
      • czuk1 Połączenia CRW 02.01.07, 19:12
        Rozsądna to wypowiedź. Ameryki nie odkrywając można zastosować (z potrzebnymi
        modyfikacjami) i w PKO taki system organizacyjny. A pracownicy windykacyjni CRW
        z otwartymi ramionami będą przyjmowani w oddziałach w których stanowiska d/s
        administrowania kredytami są mocno przerzedzone.

        Znowu - przypadkowo - egzorcysto doradziłeś nieodpłatnie "nowym w banku".
      • rowerek2007 Re: połączenia CRW 02.01.07, 19:27
        no tak pomysl niczego sobie tylko ile u tego twojego kolegi jest wierzytelnosci
        w tym porfelu? nie sadze ze wiecej niz u nas. wyobrazas sobie jakas kancelarie
        ktora nadzoruje setki egzekucji? poloza to odrazu hahahahaha jeszcze gorzej niz
        u nas.
        • egzorcysta3 Re: połączenia CRW 02.01.07, 20:00
          Jeśli jest to tak ustawione jak u konkurencji to portfel nie zdąży się popsuć
          tak jak w PKO. Nie będzie potrzeby tak bezsensownego obciążania pracowników i
          zatrudniania ich w takiej jak teraz ilości. A kancelarie sobie poradzą.
          Zatrudnią tych co odejdą z PKO :-)
          Dotychczasowy portfel trzeba spalić , zakopać , sprzedać lub cokolwiek innego by
          wydobyć się z tego bagna. Ale trzeba jasno sprawę postawić pracownikom np.tak :
          macie u siebie 25.000 wierzytelności i rok czasu żeby tego garba zlikwidować. Po
          roku co się nie spłaciło lub nie spłaci na pewno (np. w ciągu następnych 12
          miesięcy) sprzedajemy, a co się nie już nie da, to w straty i na ognisko.
          Po 24 miesiącach nie ma prawa być starego portfela. Z np. 50 pracowników
          Wydziału zostanie 10 najlepszych którzy utworzą trzon nowej windykacji i to oni
          po pierwszych 12 miesiącach będą już pracować w nowym systemie na nowym portfelu
          za nową podwojoną lub potrojona pensję( minimum 3500 brutto)
          Reszta ma kolejne 12 miesięcy na dokończenie kastracji starego portfela a potem
          po 50.000 zł odprawy do łapki i życzenia szczęścia w poszukiwaniu nowej pracy.
          W ciągu 24 miesięcy nie będzie garba starego portfela, niewydolnego systemu i za
          dużej ilości pracowników.
          Byli pracownicy będą mieli powody do zadowolenia bo:
          Mają pewne zatrudnienie przez 24 miesiące:
          Potem mają kasę na przeżycie kolejnych nawet 2-3 lat bez konieczności
          stresowania się w pracy.
          A potem mile wspominać będą PKO za godne pożegnanie i jasne postawienie sprawy.
          • zaq1231 Re: połączenia CRW 02.01.07, 23:42
            ....ale się rozmarzyłem, wizja pensji min. 3500 brutto bądź odprawa 50 tys, to
            byłoby coś...
            problem tkwi w jasnym postawieniu sprawy co nas czeka, a tego w crw nigdy nie
            było, wszystko załatwiane cichaczem, za plecami najbardziej zainteresowanych.
            A o godnym pożegnaniu z PKO to wolę nie myśleć, tak to brzmi nierealnie.
            Praktyka jest taka: wykorzystać, wycisnąć co się da i wyrzucić...
            Myślę, że w tej całej układance o czymś zapomniałeś, piszesz o obróbce portfela
            czyli stricte windykacji albo restrukturyzacji, a gdzie są ludzie do tych
            wszystkich kartotek, rejestrów, faktur, zamówień materiałów, wpisywania ogromnej
            ilości przychodzącej korespond., przeglądów spraw pod kątem różnych przeglądów
            do przeglądów, wertowania setek spraw czyli ogólnie mówiąc ludzie do zajmowania
            się czymś co nie ma nic wspólnego z windykacją?
            Teraz to robią zazwyczaj wszyscy jako dodatkowe czynności ale pojawił się
            paradoks, bo te czynności zajmują cholernie dużo czasu, którego już niewiele
            pozostaje na stricte naszą działalność. To nie jest normalne, po jakie licho
            przejmowaliśmy kartotekę, oczywiście bez ludzi. Mało mamy roboty? Przecież po to
            powstało crw żeby zajmować się tym co ma w nazwie, a tu im dalej w las tym
            gorzej, tym bardziej oddalamy się od tego do czego zostaliśmy powołani i na czym
            najlepiej się znamy.
            • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 03.01.07, 05:25
              Zaq masz racje, egzorcysta tez - pod warunkiem ze nie bedziemy robic nic
              dodatkowego oprocz windykowania, powtarzam nic!!!!!!!!!!!!!!!! W
              konkurencyjnych wydzialach windykacyjnych pracownicy zajmuja sie tylko
              windykowaniem, a jego szef reszta dodatkowych czynnosci ktore my teraz robimy.
              Na potwierdzenie faktu, ze jestesmy do niczego wg centrali - brak nagrod
              rocznych za 2006r. dla prac.crw, bo slyszalem i pisano tez na forum ze dla
              sprzedazowcow byly. Ich milczenie tez jest nie do zniesienia, zawalili i teraz
              nie maja odwagi napisac tego na forum lub np. outlokiem na nasze skrzynki
              wydzialowe (o tym tez juz ktos wczesniej pisal i nic)
              • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 03.01.07, 05:32
                Nie ma tez w wielu waznych miasteczkach wydzialow windykacji lub chociaz
                samodzielnych stanowisk windykacyjnych, tak potrzebnych w oddzialach. KLientowi
                trzeba wytlumaczyc osobiscie, byc jego doradca, ze dlug jest do splaty np. w
                ratach,ale telefonicznie tego sie nie da. By z klientem osobiscie porozmawiac,
                trzeba by do niego pojechac (nawet ok.90km w jedna strone!!!!!) a koszty??
                przeciez przez polaczenie wydzialow crw mialo byc taniej!!!!!! DLatego
                potrzebni sa w oddzialach windykatorzy by skutecznosc byla nawet 100-
                procentowa. Nie wierzy Pan Panie Prezesie? to niech Pan skrobuje i zaryzykuje!!
            • egzorcysta3 Re: połączenia CRW 03.01.07, 13:44
              O niczym nie zapomniałem. Nowy system windykacji oznacza pozbycie się nie tylko
              starego portfela kredytów ale i wszystkich z nim związanych problemów. Nowy
              system to windykacja a nie zajmowanie się pierdołami. Plewy okołowindykacyjne -
              do komórek wsparcia bo CRW robi kasę dla banku - co prawda od z tej drugiej
              strony, ale to są konkretne pieniądze. Mamy robić kasę a nie zajmować się
              setkami innych bzdur!!!
              W tym banku nie ma odważnych którzy podjęliby tak radykalne decyzje. Lepiej po
              cichu nas pracowników zaorać i wycisnąć jak cytryny. I tak guzik z tego będzie.

              • czuk1 Re: połączenia CRW 03.01.07, 17:10
                Początek do dalszych (bo już sprzedajemy wierzytelności) zmian organizacyjnych
                w obszarze windykacji - nim zwolni się część pracowników - powinna stanowić
                analiza efektywności bankowych służb windykacyjnych. Jeśli stan jest taki , że
                nie z działań windykacyjnych wyniku dodatniego, to jaki jest sens kontynuowania
                dotychczasowej struktury organizacyjnej? Szybkie (i "korzystne " możliwie
                najbardziej)sprzedane przez bank należności , to małe ale wyłączne dochody.
                Nie trzeba wtedy ponosić w banku kosztów osobowych i rzeczowych w obszarze
                windykacji.
                • mocart9 Re: połączenia CRW 03.01.07, 21:05
                  Słuchajcie. wszyscy wiemy że każdy z wypowiadających się ma sporo racji, wiemy
                  że CRW trzeba reformować jak każdą sferę działaności banku w związaku z
                  zachodzacymi zmianami. Wiemy, że to co jest w chwili obecnej woła o pomstę do
                  nieba. Ja również potwierdzam jako długoletni pracownik CRW, że takiego
                  bałaganu jaki jest obecnie nie było nigdy. Nie jestem w stanie pojąć, jak można
                  nie wykorzystać tak znacznego potencjału kadrowego ludzi pracowitych i
                  znających problematykę w codziennej pracy. Niejednokrotnie miałam okazję
                  rozmawiać z pracownikami firm, którym sprzedaliśmy wierzytelności - częstokroć
                  ich znajomość tematu nijak przystaję do wiedzy pracowników naszych CRW. Problem
                  w tym, że im daje się szansę wykonywania czynności które stanowią istote
                  działalności ich firmy. Nam niestety nie. Trudno to zrozumieć jeżeli chce się
                  pracować i wykorzystywać swoje właściwe - nie zawacham sie powiedzieć wysokie -
                  umiejętności do merytorycznej pracy i nie cofając się w swoim rozwoju poprzez
                  wpisywanie poczty, wypełnianie tabel, wprowadzanie danych do kartotek,
                  egzekutora itd.itp Próbuję,znaleźć odpowiedż na pytanie czy Pan Dyrektor
                  naprawdę tego nie widzi, nie słyszy i nie czuje. Czy nie jest tak że dobry
                  manager potrafi rozmawiać z ludzmi, wykorzystać ich potencjał i słuchać gdy
                  mają coś do powiedzenia. Wychodzą z założenia że nie zawsze trzeba słuchać i
                  zgadzać się z pracownikami bo to może również okazać się zgubne ale należy ich
                  wysłuchać jeśli chcą i mają coś konstruktywnego do powiedzenia. Mam cały czas
                  nadzieję wiedząc że Dyrektor forum to czytając lub gdy dochodzą do niego słuchy
                  co się na nim dzieje, będzie prędzej czy później w stanie zmienić to co
                  niestety popsuł i co było chybionym pomysłem. Musimy w to wierzyć, ale myślę że
                  powinniśmy również próbować wpłynąć na zmianę tej decyzji, może np. poprzez
                  propozycję konsultacji z pracownikami. Pomyslcie o tym.
                  • mocart9 Re: połączenia CRW 03.01.07, 21:14
                    W moim poprzednim poście zapomniałam dodać podziękowania dla czuka za słowa
                    otuchy i profesjonalne wypowiedzi nie tylko w tym wątku forum. Dobrze że jest.
                    • czuk1 Re: połączenia CRW 04.01.07, 13:51
                      Mocart9 napisała: "................"
                      Miło mi. Dziękuję.

                      Życząc Ci Mocart szczęścia, zdrowia i wszelkiej
                      pomyślności od nowego roku czuk
                      • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 04.01.07, 19:29
                        Pani Szydlowska byla dzisiaj w crw w Katowicach , nie reaguje na nasze wpisy na
                        forum , nie odpowiada, straszy swoim przyjazdem a potem wyjezdza, lecz nie do
                        sasiedniego ponoc crw, lecz do domku!!!!!!!!!!!! Milczy i cieszy sie ze nikt
                        nie pisze skarg na czynnosci naszych opiekunow, a raczej na ich brak. Pani
                        Demianiuk wolala odejsc niz sie tlumaczyc
              • zaq1231 Re: połączenia CRW 03.01.07, 23:31
                i znowu się rozmarzyłem, praca bez jakt trafnie ująłeś *plewów
                okołowindykacyjnych*...
                Ja to ujmę tak: chwasty okołowindykacyjne rozrosły się już do tak niebotycznych
                romiarów, że z trudnością odnajduje się w tym chwaścianym gąszczu sprawy, na
                których crw ma robić kasę.
                Najgorsze jest to, że przez te chwasty, ogólnie panujący chaos, nie możemy
                pracować na pełnych obrotach, to co działało dobrze zostało zniszczone w wyniku
                połaczeń wydziałów, i pewnie za jakiś czas okaże się, że to MY jesteśmy do bani,
                nie jesteśmy efektywni i trzeba nas się pozbyć.
    • pracowniknamedal Re: połączenia CRW 06.01.07, 06:02
      To jest nie do pomyslenia co sie dzieje, znikly wpisy w hasle "pytania do PAni
      Szydlowskiej"(bylo ich wiele a jest jeden i haslo "po wizycie pani
      Szydlowskiej" (w crw w katowicach). Co bylo nie tak, zabolaly centrale uwagi i
      boja sie odpowiedzi na zadawane pytania, mamy je jednak wydrukowane i od
      21.01.2007r. rozpoczynam swoja walke.Mam wielu swiadkow
      • pracowniknamedal Re: połączenia CRW 06.01.07, 07:00
        oczywiscie bede walczyl jesli nie bedzie reakcji dyrekcji crw z warszawy, ale
        oczekuje spokojnie ich reakcji w formie odpowiedzi na zadawane pytania-
        osobiscie lub pisemnie , a nie w formie odwiedzin duszpasterskich w wydzialach
        crw i zastraszaniem nas,ze mamy nic nie pisac bo nas zwolnicie. Chcemy sie
        dogadac. Poprzez zwiazki zawodowe lub bez nich, to zalezy od was i tylko od
        was. Traktujcie nas jak partnera a nie jak intruza!!!!!!!!!
        • ciachomniammniam Re: połączenia CRW 06.01.07, 07:11
          masz nasze poparcie, jak sie zacznie to sie zacznie, a moglo byc tak dobrze
          • zagubiona1111 Re: połączenia CRW 07.01.07, 14:28
            lubie swoja prace, zeby jeszcze byl jakis klient........
            • zdziwiony12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 15:01
              He, he! I już nie piszemy dużymi literami? Kurcze, może załóżmy jeden temat
              ogólnie CRW i piszmy coś sensownego! Sam nie pale ale pisanie o tym że ktoś pali
              - nawet naczelnik- na forum jest nie na miejscu! Czy brak komuś cywilnej odwagi
              żeby powiedzieć że mi się to nie podoba w oczy? Tylko mi tu nie wyskakujcie z
              hasłem że za to kogoś czekają szykany. Już w takie bzdury nie uwierzę. Gdyby tak
              było to koleżanka ze śląska która na chwilę wstrzymała Wasze łączenia już
              powinna nie pracować. Jeśli to czyta to pozdrawiam serdecznie i gratuluję
              odwagi. I nie były to bzdury tylko poważne sprawy. Pozdrawiam i naprawdę
              zacznijmy się szanować a nie ośmieszać.
              • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 19:12
                ale jestes bystrzak zdziwiony, wiemy ze jestes kims z gory i teraz sie
                madrzysz, napisz cos konkretnego, np.skad jestes i kim jestes, jak bys byl
                zastraszony to bys sie nie odzywal wprost do szefa
                • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 19:28
                  a moze Pan Zdziwiony nam odpowie na nurtujace nas pytania, jakie wg niego sa
                  odpowiedzi na nie? Jak odpowie, to skonczymy pytac. Sledzi forum to wie o co
                  nam chodzi, podkreslam nam a nie jednej osobie w crw. Czytasz wpisy na watku
                  np. polaczenia crw, czy tam pisza ludzie zadowoleni? Naprawde chcemy byc przez
                  was szanowani, naprawde.... Nie jestes kims z dolu, tak nie pisze ktos z dolu,
                  lecz z gory! I tez nie masz odwagi i to jest zadziwiajace, by przyznac sie do
                  winy. Jestes tak wysoko i tak nisko nas cenisz, smutne. Mysle, ze jakos sie
                  mozemy dogadac , pracownicy crw sa ci wdzieczni ze sie w koncu odezwales, lecz
                  nic konkretnego na razie nie napisales. Papa.Czekamy na konkrety.
                  • zdziwiony12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 19:53
                    Przykro mi z góry nie jestem, a szkoda :) przynajmniej kasiorka byłaby inna ,he,
                    he... A pisze tak z tego powodu, bo nie powiesz mi, że na sprzedaży jest lepiej
                    niż u nas? Rozmawiasz czasami z kolegami z działki sprzedażowej? Uważam, że Oni
                    dopiero mają straszny żywot i w taki sposób chaotyczny, dziwny, a nawet chamski
                    nie wyrażają swoich postulatów. Nie róbmy kichy uważam że powinniśmy założyć
                    jeden temat np: "CRW - nasze propozycje i opinie" Co na to szanowne
                    koleżeństwo? A tak ogólnie już Czuk pisał na temat założenia przez CRW jednego
                    tematu i nie wypowiadania chaotycznych spostrzeżeń i ogólników. Rozumiem że On
                    jest też z góry? Pozdrawiam serdecznie wszystkich, rozważnych i ....
                    romantycznych... Swoją drogą nikogo nisko nie cenię, zastanawiające, że chyba
                    szanowny Śląsk się tu tylko odzywa, z powodu złych warunków pracy. Jeśli chodzi
                    o personalia to bez przesady nikt z Was ich nie podał. Jeszcze raz wszystkich
                    pozdrawiam tym razem z uśmiechem :) Dla mnie mimo wszystko ta praca nie jest zła
                    - wcześniej nie miałem pracy i robiłem kilka lat u prywatnych przedsiębiorców -
                    słuchajcie to jest dopiero jazda i nawet nie ma się do kogo poskarżyć.
                    • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 20:15
                      ok, niech bedzie ze ci wierze, ze nie jestes kims z gory, lecz skad wiesz o
                      kolezance, na ktora powolujesz sie we wczesniejszym poscie, nadmieniam,ze to ze
                      polaczenia zostaly wstrzymane, w-ly crw zawdzieczaja tez komus ze ZZ i calemu
                      bylemu wydzialowi crw. Jestem za zalozeniem tej strony o ktorej piszesz, albo
                      moze wystarczy strona, ktora juz jest - polaczenia crw (a wpisow jest tam
                      ogrom), a ze reszta watkow jest zalozona , to juz niech sobie jest. Wspolczuje
                      sprzedazowcom, tez z nimi rozmawiam, oni jednak dostali np. nagrody roczne a my
                      dlaczego nie? Napisz co o tym myslisz, przeciez co roku byly. PAPA, do jutra
                      • zdziwiony12 Re: połączenia CRW 07.01.07, 20:32
                        O rocznych nie mam pojęcia. A o koleżance ze Śląska wiedziała chyba cała Polska.
                        Może być ten temat. Pozdrawiam serdecznie i życzę uśmiechu, i fajnego następnego
                        tygodnia. A teraz czas na lekturę. Też papa ;)
                        • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 08.01.07, 05:32
                          wielkie dzieki. Czy jestes z wydzialu crw poszkodowanego dzieki laczeniom, czy
                          to twoj wydzial wchlonal innych? Ile kilometrow masz do pracy i jakie masz
                          warunki pracy (moze tobie sie udalo?) Jestem bardzo ciekawy. Milego dnia i
                          odwiedzin klientow, ktorych nam brakuje.. Czy ty tesknisz za nimi? Papa
                          • czuk1 Re: połączenia CRW 08.01.07, 05:55
                            Zdziwiony ze szczęściarzem wstają rano. Oj o rano. Chyba wybierając się w podróż
                            do pracy wpadają tu na forum (jak ja prze wyjazdem, aż do Stolicy ?
                            Dobrego tygodnia wszystkim życzę
                            z pozdrowieniem, najczęściej zawracający Wam tu głowę
                            czuk

                            • czuk1 Re: połączenia CRW 08.01.07, 06:01
                              Zdziwiony ze szczęściarzem wstają rano. Oj o rano -;). Chyba wybierając się w
                              PODRÓŻ do pracy wpadają tu na forum (jak ja przed wyjazdem, aż do Stolicy) ?
                              Ja dobrego tygodnia wszystkim życzę - najmniej mobinggowania przez przełożonych
                              i największego zadowolenia z trudnej pracy w banku.

                              z pozdrowieniem
                              najczęściej Wam tu i ludziom z centrali głowę zawracający emeryt

                              czuk
                          • zdziwiony12 Re: połączenia CRW 08.01.07, 18:25
                            Witam Szczęściarzu i odpowiedz mi na jedno nurtujące mnie pytanie? Jakim cudem w
                            dniu 10.12.06, g. 18:31 w swoim poście występujesz jako kobieta cytat: "Trzeba
                            te czynnosci zrobic solidnie, bo najmniejszy blad moze kosztowac drogo..I tak
                            jest godz.14.00.Rozliczam dowody wplat, ktore zajmuja mi czas do konca dniowki.
                            Godz.17.00 jestem w domku, wymeczona, podbudowana, wrocilam przeciez ze swojej
                            upragnionej pracy..I tak ma wygladac windykacja 21 wieku? Natomiast dzisiaj po
                            powrocie z pracy jakież było moje zdziwienie czytając : "wielkie dzieki. Czy
                            jestes z wydzialu crw poszkodowanego dzieki laczeniom, czy
                            to twoj wydzial wchlonal innych? Ile kilometrow masz do pracy i jakie masz
                            warunki pracy (moze tobie sie udalo?) Jestem bardzo ciekawy. Milego dnia i
                            odwiedzin klientow, ktorych nam brakuje.. Czy ty tesknisz za nimi? Papa" Z tego
                            postu wychodzi że jesteś facetem. Do licha o co tu chodzi? Jednak chyba miałem
                            rację że działasz pod kilkoma wpisami i nie tylko robisz z nas durniów, ale się
                            pogubiłaś lub pogubiłiłeś. W tak oczywistej sprawie nie można się pomylić! Już
                            nawet nie pozdrawiam tylko proponuję dobrego psychiatrę!

                            • zdziwiony12 Re: połączenia CRW 08.01.07, 18:34
                              Dokładam jeszcze post 12.12.06, 05:33, już nawet nie cytuję, każdy może sam
                              sprawdzić. Wiedziałem że tu "śmierdzi" głupotą i zamieszaniem i miałem rację.I
                              tylko wstyd.
                              • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 09.01.07, 05:48
                                zdziwiony, ty tez nie jestes ok, jak pisze teraz te slowa to pisze na dole -
                                "odpowiadasz na zdziwiony12 napisala a nie napisal", wiec nie cytuj, nie
                                przytaczaj tylko wypowiadajmy sie jak osoby dorosle, a po drugie masz duzo
                                czasu, trzeba czasem troche zmyslac, a nuz ktos sie domysli i co,
                                pozdrowionka!!!! NIe wracajmy do przeszlosci.
                              • szczesciarz12 Re: połączenia CRW 09.01.07, 05:49
                                dzieki ze czuk1 jestes, po prostu pisz i czekamy na kolejne twoje spostrzezenia
                                i propozycje zmian na 2007r. Milej wspolpracy.
                                • kiler50 Re: połączenia CRW 10.01.07, 20:23
                                  szczesciarz masz racje, wazne sa nasze problemy, a nie nasza plec. Jakas cisza
                                  sie zrobila na forum, czyzby cisza przed burza..... zdziwiony tez jakos
                                  milczy.... czy jemu wszystko sie podoba po polaczeniu w-low crw? Na ten temat
                                  jakos nie pisze. Dla wszystkich milej wspolpracy w nowych wydzialach crw i
                                  usmiechu na codzien
                                  • czuk1 Re: połączenia CRW 10.01.07, 20:36
                                    Spostrzeżenie z tego forum.
                                    Przeczytajcie wątek na temat CIT.
                                    Aż miło czytać. Spokój. Dyskusja merytoryczna. Wyjaśnienia szczegółowe
                                    Pana Wiceprezesa Roberta Juszczaka.
                                    Okazuje się , że można skłonić się, poczytać , podyskutować, wyjaśnić ludziom i
                                    ich uspokoić. I czapka z głowy mu nie spadła. W moich oczach on wygląda na fajnego
                                    szefa , znającego się na nadzorowanym obszarze banku.
                                    -----------------------------------------------------------
                                    Na tym tle pytanie.

                                    Dlaczego do poruszanych tu problemów bankowych i pracowniczych nie odniesie
                                    się (choć by imiennie pisząc na nasze skrzynki) rzecznik prasowy banku -
                                    Pan Marek Kłuciński?
                                    Wiemy, że w innych bankach na wszelkie uwagi do banku, zgłaszane w internecie,
                                    rzecznicy bankowi reagują zawsze i szybko .
                                    • mocart9 Re: połączenia CRW 10.01.07, 21:13
                                      Po dłuższej przerwie zdecydowłam się ponownie odezwać. Skłonił mnie do tego
                                      kierunek w jakim poszła dyskusja w ramach wątku CRW i ostatnia wypowiedź
                                      czuka1. Czytając wypowiedzi z ostatnich kilkunastu dnia zastanawiałam się o co
                                      w tym wszystkim chodzi? Zamiast merytorycznej dyskusji,wymiany poglądów i
                                      spostrzeżeń - przekomarzanki i "maglowanie" w kółko tego samego tematu. Jeżeli -
                                      tak jak większości się wydaje - czyta to ktoś z Dyrekcji CRW, to myślę że ma
                                      ogromną satysfakcję. Kłótnie między sobą, zero konstruktywnej dyskusji i
                                      wniosków, żale wylewane w stosunku do osób, które jak świetnie wszyscy wiemy z
                                      merytoryczną decyzyjnością w CRW mają niewiele wspólnego ( patrz wątek po
                                      wizycie Pani Szydłowskiej)zajmując diametralnie różną pozycję a fakt, czy
                                      darzymy kogoś sympatią czy nie za takie bądż inne wypowiedzi nie może być
                                      przesłanką do publicznego jej oskarżania, jeśli generalnie ma niewielkie
                                      możliwości do obrony. Nie bronię i nie broniłam poczynań dyrekcji, powiem
                                      więcej uważam że powinniśmy podejmować działania zmierzające do tego, że
                                      traktowani będziemy z szacunkiem dla nas i naszej pracy, że ktoś wreszcie
                                      zrozumie że sukces CRW i jakość wykonywanych przez CRW działań zależy tylko i
                                      wyłacznie od pracowników i ich nastawienia do pracy. Ale uważam, że nie
                                      narzekanie na forum, nie wylewanie żalów wobec innych ale konkretne działanie i
                                      podjęcie merytorycznej dyskusji z Dyrekcją może cokolwiek zmienić. Czuk 1 w
                                      sprawie wątku CIT napisał, że Pan Juszczak udziela tam szczegółowych wyjaśnień.
                                      I świetnie, jeśli uważa że jest to zasadne. Ale jestem akurat przekonana że
                                      dyskusja z pracownikami na tego rodzaju forum pozbawiona jest jakiegokolwiek
                                      sensu. Nie jest to dobre miejsce na prowadzenie merytorycznych dywagacji na
                                      temat funkcjonowania CRW. Inną kwetsią jest to, że forum to powinno skłonić
                                      Dyrekcję do podjęcia takich rozmów w celu wyeliminowania "prania brudów"
                                      publicznie. Jestem długoletnim pracownikiem CRW, z żalem patrzę na to co się
                                      dzieje, gdyż tak jak wielu z nas miałam nadzieję, że w chwili jego tworzenia
                                      powstanie jednostka w której praca przyniesie nam satysfakcję tym bardziej, iż
                                      nalezy do jednej z bardziej ciekawych i rozwijających w ramach banku. Jest
                                      inaczej. Ale zadaję tutaj jedno pytanie czy oprócz pisania na forum pod takim
                                      czy innym nickiem mamy odwagę powiedziec coś głośno i oficjalnie, czy pytani
                                      przez Dyrektora ( nawet tendencyjnie) mamy odwagę powiedzieć że uważamy
                                      inaczej, czy sami robimy coś więcej oprócz narzekania. Jeśli sami sobie
                                      odpowiadamy - tak, to jest ok, jeśli nie - to zastanówmy się o co właście nam
                                      chodzi.Śmiem twierdzić że większość odpowie nie. Więc może zacznijmy myśleć
                                      inaczej, bo pomimo tego że uważam, iż kierunek w którym idziemy to gwóźdź do
                                      trumny CRW - w takiej formie na tym forum nie jesteśmy partnerami do rozmowy.
                                      Mimo wszystko mam ndzieję, że coś się zmieni. Pozdrawiam wszystkich zwłaszcza
                                      czuka1, którego wypowiedzi czytam bardzo chętnie.
                                      • czuk1 Re: połączenia CRW 10.01.07, 21:26
                                        Masz rację. Mimo tego zarządzający CRW w jakiś sposób powinni się odnieść do
                                        tych wypowiedzi pracowników. Przecież mógł ktoś z pracowników merytorycznych CRW
                                        pisać
                                        do autorów postów na ich skrzynki. To było by lepiej odebrane. A tak to wygląda
                                        na "rzucanie grochem o ścianę". Może jest trochę winy samych forumowiczów - bo
                                        pisali chaotycznie, może złośliwie, może trochę ultymatywnie a taka atmosfera
                                        nie zachęca do dyskusji na forum. Sam wiem o tym.
                                        • starypracownik Re: połączenia CRW 11.01.07, 21:20
                                          witam wszystkich, na forum piszę po raz pierwszy. Jestem dlugoletnim
                                          procownikiem tego banku, w windykacji też pracuję wiele lat. Piszę dlatego,że
                                          nie do końca zgadzam się z Waszymi wypowiedziami i chcę abyście wiedzieli, że
                                          pracownicy z innych (niż śląskie)Wydzialów też mają swoje zdanie na temat pracy
                                          w CRW. Prawdą jest że jest ogrom pracy i wszyscy jesteśmy zmęczeni sprzedażą
                                          (ja również)ale wiem, że w "sprzedaży" nie jest lepiej nie wspomnę o firmach
                                          prywatnych.
                                          W naszym banku (i nie tylko naszym)zmiany i centralizacja sa procesem ciąglym.
                                          tak bylo już w latach 90. tak też się stalo w 2004r, gdy wydzielily się SJO w
                                          tym CRW wtedy wiele wydzialów z dawnych OC zostlo polączonych i wiele osób musi
                                          dojechać do pracy po kilkadziesiat kilometrów - nie jesteście więc odosobnieni.
                                          Na forum nie ma nic oprócz narzekania (wyjątkiem jest Czuk) albo nierealnych
                                          planów i porównań z firmami windykacyjnymi, przecież my pracujemy w określonej
                                          rzeczywistości. Spróbujcie zaproponować coś konstruktywnego i możliwego do
                                          zrealizowania. pozdrawiam wszystkie koleżanki i kolegów z CRW.
                                          • mocart9 Re: połączenia CRW 14.01.07, 19:59
                                            Drogi starypracowniku,cieszy nas wszystkich że wypowiaają się na tym forum nie
                                            tylko pracownicy śląskich wydziałów CRW ale i spoza tego regionu. Dziwi mnie
                                            jedynie to,że piszesz iż jesteś długoletnim pracownikiem CRW a mimo to
                                            przyjmujesz do wiadomości, to co złego dzieje się w ramach naszej jednostki.
                                            Czy naprawdę jesteś przekonany, że skoro inni gdzieś mają gorzej to u nas też
                                            tak musi być i trzeba przyjąć to jako zasadę. Czy jeżeli w pionie sprzedaży
                                            dzieje się tak jak się dzieje o czym wszyscy tu wiemy i w żaden sposób nie
                                            umniejszamy problemom innych to tak ma być? Czy jeżeli ktoś z nas pracowników
                                            CRW dojeżdza do pracy 150 kilometrów to inny może 170? Piszesz że na forum nie
                                            ma nic oprócz narzekania. To fakt - ale intencją tego kto je stworzył,była
                                            głównie możliwość stworzenia miejsca do wypowiedzi na temat tego co na codzień
                                            nas boli i co nastręcza problemów. Narzekamy bo jest żle, bo Dyrekcja nie
                                            reaguje na uwagi pracowników, bo nie chce pozwolić pracownikom na współudział w
                                            zarządzaniu ( patrz wypowiedz czuka1 w ramach wątku zarządzanie przez
                                            jakość....)i nie wiem co masz na myśli mówiąc że przecież my pracujemy w
                                            określonej rzeczywistości? To znaczy jakiej? Nasza rzeczywistość jest jasna i
                                            przejrzysta: windykacja i restrukturyzacja - nie tysiące innych działań, które
                                            nie mają z tym nic wspólnego. Być może należysz do osób, które godzą się z tym
                                            jak jest, nie chcą nic zmienić ( nie tylko dlatego by zrobić na złość
                                            komukolwiek) uznając zastaną rzeczywistość za byle jaką ale przynajmniej takądo
                                            której zdążono nas przyzwyczaić. Tylko tyle i aż tyle. Zgadzam się, że był
                                            moment w którym wypowiedzi na tym forum skierowane zostały w złym kierunku. Ale
                                            myślę, że pomimo tego że poszczególne wypowiedzi były różne w swoim charakterze
                                            i stylu, tak naprawdę chodzi o jedno....o to by pozwolono robić nam dobrze to
                                            do czego jesteśmy powołani i za co rzeczywiście odpowiadamy. Piszesz na
                                            końcuwypowiedzi, byśmy ( ale dlaczego my, dlaczego Ty również nie zaczynasz)
                                            napisali coś konstruktywnego i do zrealizowania. Powiem tylko to co już pisałam
                                            wcześniej - pomysłów jest wiele, ale to forum nie jest areną do tworzenia planu
                                            naprawy CRW i rozmów z Dyrekcją. Ono zostało stworzone po to by Dyrekcja
                                            zrozumiała że taki dialog jest potrzebny, a dopiero w jego ramach możemy
                                            wspólnie wypracować coś konstruktywnego, zaś ostateczna decyzja zawsze należeć
                                            będzie do Dyrektora CRW - mam nadzieję, że taki dialog prędzej czy późiej
                                            stanie się możliwy. Pozdrawiam i raz jeszcze polecam wypowiedź czuka1 bo pisze
                                            o tym czego tak naprawdę wszyscy chcemy.
                                            • zaq1231 Re: połączenia CRW 17.01.07, 22:34
                                              No i doczekaliśmy się, dyrekcja ma odwiedzić połączone wydziały na śląsku.
                                              Będziemy mieli okazje zadać nurtujące nas pytania i poruszyć drażliwe problemy,
                                              dyrekcja będzie mogła od nas dowiedzieć się jak teraz wygląda nasza praca po
                                              połączeniach, a my może dowiemy się w jakim kierunku zmierza crw.
                                              Mam nadzieję, że wszyscy (obie strony) na tym spotkaniu skorzystamy.
                                              Obyśmy wszyscy wykorzystali tę okazję i by konstruktywna dyskusja doprowadziła
                                              nas do konstruktywnych wniosków, a potem do konstruktywnych działań.
                                              I liczę na to, że właśnie temu to spotkanie będzie służyło.
                                              • mocart9 Re: połączenia CRW 18.01.07, 18:32
                                                To ważne spotkanie. Musimy wierzyć w szczerość intencji Dyrekcji i wreszcie
                                                odważnie powiedzieć to wszystko co nas dręczy na codzień.
                                            • starypracownik Re: połączenia CRW 19.01.07, 23:58
                                              pisząc o określonej rzeczywistosci mialam na myśli to że nie jestesmy oderwani
                                              od zmian które odbywają się w calym banku tj. jeśli w banku są zwolnienia będą
                                              one równiż w CRW, jeśli jest centralizacja dotnie ona nas, jeśli są kubelki i
                                              przegląd sald d. to będzie dzialo się to równiż u nas i moim zdaniem są to
                                              rzeczy niezależne nawet od dyrekcji bo taka jest polityka banku. Nie twierdzę
                                              że wszystko jest super ale musimy być realistami i mówić o rzeczach które sa
                                              możliwe do zrealizowania.
                                              moje propozycje:
                                              1. brak sprzedaży w roku bieżącym !!!!
                                              2. wprowadzenie wszystkiego co można wprowadzić do E. aby odetchnąć od
                                              księgowości i móc zmiejszyć ilość obslugiwanych spraw
                                              3. brak zwolnień w roku bieżącym - jesli to możliwe - jeśli nie to tylko osoby
                                              które odchodzą na emeryturę lub chcą odejść same.(moim zdaniem jeśli są
                                              zwolnienia w calym banku u nas również bedą - byle nie tyle co w ubieglym roku)
                                              4. jeśli chcecie osobistych rozmów z dyrekcją wstąpcie z oficjalnym
                                              zaproszeniem.

                                              pozdrawiam wszystkich pracowników CRW
                                              • mocart9 Re: połączenia CRW 25.01.07, 19:02
                                                trochę późno, ale dziękuję za odpowiedź. Teraz jej wydzwięk jest zdecydowanie
                                                jasniejszy.No i zgadzam się z tobą w paru kwestiach. Co do Twoich propozycji
                                                podzielam, choć watpię że uda sie uniknąć sprzedaży no i niestety zwolnień. Z
                                                pewnych względów mam jednak nadzieję, że coś zmieni się na lepsze i będę to
                                                bacznie obserwować. Pozdrawiam.
                      • crw999 Re: połączenia CRW 01.07.07, 15:00
                        czy będą jakieś nagrody za wkład i zaangażowanie włożone w II kwartale (i nie
                        tylko) do wprowadzania spraw do EGZEKUTORA (np. ilość wprowadzonych spraw i
                        jakość danych wprowadzonych w sprawach), ale dla pracowników Wydziałów, nie
                        tylko dla tych którzy go wdrożyli?????? Ciekawe.....
                        • mikser2007 Re: połączenia CRW 29.07.07, 12:42
                          Nic nie będzie, nas nie będzie, szykuje się kolejna sprzedaż i outsourcing,
                          pracownicy jeszcze nie powracali z urlopów a już kolejne terminy, pakiet
                          rozpocznie czekające nas zwolnienia, co to jeszcze można powiedzieć, pa pa
                          PKO!!!!!!!!!
                          • maracrw Re: połączenia CRW 21.08.07, 20:32
                            Jestem ciekawa jak akcja Pakiet 2007 przebiega w wydziałach crw, czy
                            ma ktoś czas by dzwonić bądż jechać osobiście do dłuzników i
                            proponować im jak bardzo korzystna jest dla ich ta promocja ????
                            Niestety albo stety zainteresowanie jest małe, chyba że dłużnicy
                            czekają na koniec września, lecz wtedy mogą się nie dodzwonić..
    • orzel1001 Re: połączenia CRW 25.01.07, 21:55
      podobno windykacja wychodzi poza bank w drugim półroczu.
      • zaq1231 Re: połączenia CRW 26.01.07, 19:35
        Może napiszesz coś więcej na ten temat?
      • orzel1001 Re: połączenia CRW 27.01.07, 01:14
        z tego co wiem najpierw połączą korp. z detal. windykacją a póżniej będziemy
        wspominać dobre czasy jak strażnicy w naszym banku.Ja prubuję gadać z detalem
        by na czas zrobić ewakuację ale to narazie mi nie wychodzi.....wiem że niemam
        czasu bo to jak na titaniku szalup mało.....
        • pierre Re: połączenia CRW 28.01.07, 22:52
          z tego co ja wiem, a wiem dobrze to bzdury piszesz.... zreszta nie ty jeden/jedna . czytajac podobne do
          twojej wypowiedzi zastanawiam sie czasami czego oczekujecie piszac - to co wam slina na jezyk
          przyniesie.
          Chyba nie sadzicie, ze ktokolwiek powazny znizy sie do poziomu tego forum i bedzie prowadzil rzeczowa
          dyskusje z grupka frustratow.
    • orzel1001 Re: połączenia CRW 27.01.07, 20:50
      jednym słowem szkoda nas.........
    • bru-no Re: połączenia CRW 21.08.07, 21:10
      Szkoda że Pakiet 2007 objął okres urlopowy i nie został przedłuzony
      w związku z opóźnioną wysyłką pism promocyjnych do dłużników.
      Zainteresowanie takie sobie, dlatego niestety czeka nas sprzedaż,
      chociaż gdyby były jeszcze inne propozycje dla dłużników
      korzystniejsze niż dotychczasowe np. jednorazowa wpłata kwoty
      zadeklarowanej przez dłużnika (niezależnie od wysokości kapitału) w
      wysokości korzystniejszej od uzyskanej w wyniku sprzedaży całej
      wierzytelności, to by nie było sprzedaży przy której znowu się
      narobimy i wtedy byłoby super. PAKIET 2007r. to jest to lecz gdyby
      do dłużników szły pisma propomocyjne wraz z ich aktualnym stanem
      zadłużenia wygenerowanym z Egzekutoira na jakiś dzień np.
      30.06.2007r. to by dłużnicy wiedzieli jak bardzo ta promocja jest
      dla nich korzystna, lecz dłuznicy tego nie wiedzą, nie orientują się
      albo raczej nie chcą bądź nie zdają sobie sprawy , a niejednokrotnie
      odsetki już kilkakrotnie przewyższają np. kwotę kapitału , ale by
      tak naprawdę PAKIET wypalił trzeba by dodatkową wysyłkę zrobić w
      formie przypomnienia o PAKIECIE wraz z załącznikiem - aktualny stan
      zadłużenia, lecz to jest dodatkowy nasz koszt.. I czasu
      niewiele..... NIestety przepadło.... A można było to zrobić od
      razu... Szkoda....
      • maracrw Re: połączenia CRW 21.08.07, 21:13
        Dobre propozycje ale za późno....
    • artii34 Re: połączenia CRW 22.08.07, 14:20
      zawsze się oszczędzalo na najbiedniejszych i w PKo jest tak samo nic
      nie odbiega od normy , poco im nowe toyoty skoro mają swoje auta ,
      czy Tobie ktoś funduje dojazdy do pracy ? skoro chce pracowac dojazd
      na własny koszt,ale widocznie tak ma być .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka