Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    INPOST-jak tam jest?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 15:24
    Czy ktoś z was tam pracuje? Albo z waszych znajomych/rodziny? Jak
    wyglądają zarobki, umowa o pracę czy własna działalnośc ipt.
    Dzięki za info
    Obserwuj wątek
      • Gość: da_me Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 18:39
        nikt nie wie?
        • Gość: Kolega kolegi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.eranet.pl 23.06.08, 21:44
          kolega pracował na menadżerskim stanowisku,

          odradza...
          • Gość: ted Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:48
            czemu?
            • Gość: Kolega-kolegi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.eranet.pl 24.06.08, 15:22
              Szczegółów nie znam ale kolega mówił coś o wyzysku i nieuczciwym traktowaniu. Poświęcił im ponad rok życia, rozkręcił interes na Polskę południową...
              • Gość: da_me Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 07:16
                Kurde, ktoś chyba musi tam pracować jesli firma hula.
                Nikt nic nie wie... ???
                • Gość: Barbra Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 08.07.08, 14:00
                  Ja obecnie jeszcze pracuje do końca tyg. jako doręczyciel, być może przejdę na
                  inne stanowisko. Praca jest ok, ale mi już nie odpowiada rozwożenie listów i
                  paczek, szukam czegoś innego, najlepiej w biurze. Zarobki sięgają nawet 4000 tyś
                  zł., ale pieniądze to nie wszystko, to jest ciężka harówka, nie dla kogoś kto ma
                  małe dziecko, ale poza tym firma w porządku.
                  • Gość: że co? Re: INPOST-jak tam jest? IP: 83.238.168.* 08.07.08, 22:03
                    4000 tys chyba żartujesz, na jakim stanowisku? doręczyciel (inaczej listonosz)
                    ma 1200 netto, pracuje tak długo aż rozniesie listy. Czyli po 8-10 h dziennie.
                    • Gość: trot Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ghnet.pl 16.07.08, 21:21
                      Tez mnie interesuja warunki pracy w biurze w Inposcie. Czy ktos moze udzielisc
                      jakis informacji? Ile srednio godzin dziennie ludzie tam pracuja itp..?
                      • Gość: Rozgrywacz Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 21:48
                        Również dołączam się do pytania, jak wygląda praca w biurze?
                        Jak zarobki, atmosfera ??

                        Pozdrawiam :D
                        • Gość: INPOST Re: INPOST-jak tam jest? IP: 85.222.86.* 23.07.08, 23:57
                          Precz z pocztą polską - precz z komuną !
                          Niech żyją przemiany na lepsze
                          • Gość: Ania Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.centertel.pl 28.07.08, 01:36
                            Odnośnie pracy w InPost mam becnie o wiele mniej powodów do
                            narzekania niż na przykład jeszcze jakiś czas temu.Widać opłaciło
                            się przetrzymanie tego trudnego okresu początkowego, by teraz na tym
                            zyskać.
                            Jak na warunki panujące w naszym kraju całkiem szczerze można
                            stwierdzić, że moja praca dla tej firmy wcale nie jest taka
                            zła.Ponadto za jakiś czas firma ma możliwość stać się jedną z
                            wiodących firm na rynku, o ile właśnie już taką się nie stała?
                            Dlatego wcale nie zamierzam zrezygnować z pracy w tej firmie, tym
                            bardziej, że robi ona spore postępy, a jeśli wraz z bogaceniem się
                            firmy, bogacą się również pracujący w niej ludzie, to znaczy, że
                            wszystko działa w jak najlepszym porządku.
                            • Gość: Leszek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ghnet.pl 22.03.10, 22:09
                              ja robiłem już w niejednej firmie i tak patrząc z perspektywy czasu to w tym
                              całym inpoście wcale nie było najgorzej... wiadomo, wszędzie początki bywają
                              trudne, ale jak się już człowiek zadomowi i trafi na fajnych współpracowników to
                              już jest z górki ;)
                            • Gość: Naiwny Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 22:33
                              Wyzysk i oszustwa, tak ta firma zarabia. Odradzam szczerze! Pracowałem tam i wiem jak traktuje się uczciwego pracownika.
                              • Gość: Agro Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 19:47
                                Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz to samo. Pracuje 1,5 miesiąca i za pierwszy miesiąc dostałem 830 zł juz z nadgodzinami. To jest żart. Człowiek uczciwie zapie... i dostaje nie całe 900zł. Bez umowy bez niczego, ale to tez może zależeć od oddziału i szefostwa które nim kieruje. Atmosfera była super do pierwszej wypłaty. Teraz ludzie zaczynają odchodzić chociaż by mieli zostać bezrobotnymi (w sumie i tak nim jestem bo pracuje nadal bez umowy) i sie zaczyna robić syf bo pracowników jest o wiele za mało jak na tyle roboty. Często odchodzą osoby które pracowały dwa lub trzy dni ale coraz cześciej odchodzą osoby które naprawdę sie sprawdziły i sa dobre. Raczej tez tam długo nie popracuje.
                                • Gość: gosc Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.cdma.centertel.pl 27.02.14, 22:16
                                  Najgorsza firma w Bydgoszczy. Jeden wielki syf. Powinni zamknąć ten bajzel.
                                • Gość: Aneta Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.14, 21:59
                                  Pracuje tam od 3 miesięcy nadal nie mam umowy. Na jeden wyjazd wychodzi mi ok 170 km. Za 3 miesiące na paliwo dostałam marne 1500 zł a wypłaty 600zł. o umowe prosze sie nadal. Nikt nic nie wiem itp. Kanał. Nie polecam!
                            • Gość: Przemo Re: INPOST-jak tam jest? IP: 62.61.48.* 02.11.11, 16:26
                              O widzę że szefowie tej firmy też zabierają głos na forum żadnych konkretów stawek ilości godzin w pracy tylko bzdury typu "jest dobrze a bedzie lepiej, trzeba przetrzymać okres początkowy" hehe
                          • Gość: jazz Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:14
                            Zastanów się najpierw co mówisz!!!
                            InPost nie spełnia żadnych standardów pocztowych.
                            - Listy wysyłane przez TP i Orange przychodzą po 3 tygodniach (przychodziły, bo teraz wysyłają nam przez Pocztę Polską po reklamacji).
                            - List expresowy przesłany mi od sprzedawcy doszedł po 2 tygodniach!!
                            I gdzie tu zmiany na lepsze??
                            Rejon Olsztyn
                          • Gość: pocztówka Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ists.pl 18.04.12, 19:20
                            masz racje precz z pocztą. Ja poświęciłam jej 4 lata i wystarczy tego psychicznego wyzysku pracownika.
                          • Gość: fgggg Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 21.08.14, 16:28
                            Jak wyplaty inpost nie daje to ja mam w D taka prace
                        • Gość: Adam Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.centertel.pl 28.07.08, 01:49
                          Narzekacie tak na ten InPost, a o której wobec tego firmie możecie
                          powiedzieć, że wam odpowiada w pełni tzn. pod każdym względem?Czy
                          jest wogóle taka?A jesli tak to chcę ją poznać i to jak najszybciej
                          bo musze uwierzyć, że coś na tym świecie jest idealne...;)Co do
                          terminowości w dostarczaniu przesyłek to przecież każda firma ma
                          pełno takich historii na koncie jak te co opisujecie rodem
                          z "powieści kryminalnych."
                          • Gość: Kermit Re: INPOST-jak tam jest? IP: 149.156.87.* 24.03.10, 14:43
                            taki to ten polski naród nic tylko byście narzekali, o cokolwiek by nie
                            zapytać... ja robiłem dla inpostu i naprawde warunki pracy nie odbiegają w
                            niczym od średniej krajowej, ale powody do narzekania znajdą się zawsze
                            • Gość: były Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.13, 15:15
                              To idz pracuj za 1400 na ręke, często po 9-10 godzin jak jesteś takim optymistą. Po kilku tygodniach traktowania jak woł roboczy trzaśniesz drzwiami .
                              • Gość: gość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 09:12
                                to ty chyba niemusisz albo niechcesz pracować a po drugie chyba nigdy niepracowałeś jak wół
                              • Gość: tak Re: INPOST-jak tam jest? IP: 91.224.192.* 29.03.14, 19:57
                                zgadzam się, jeszcze z łaską Ci wypłacą ile będą chcieli , pracujesz po 12 godzin dziennie i straszą konsekwencjami nieefektywnej pracy...
                                ODRADZAM PRACĘ W TEJ FIRMIE, LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!! NAJGORSZA FIRMA W JAKIEJ PRACOWAŁEM...
                              • Gość: Pawo171 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.14, 21:22
                                1400? Daj namiary, u mnie w fabryce na 3 zmiany zarobisz max 1400 xD.
                          • Gość: U. Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.beskidmedia.pl 15.12.13, 11:57
                            najlepiej to jest we własnej firmie...ciekawa jestem jaka jest ta praca jako doreczyciel w tej firmie in-post, w ogłoszeniu piszą a potem juz mowia ze prca od do 18..20..a zarobki od 1500 netto w górę;], no to juz jest nawet pisany wyzysk
                            • Gość: doreczycie Re: INPOST-jak tam jest? IP: 212.244.105.* 22.07.14, 07:04
                              Ja pracuje tam przez agencje.... Dostaje (tz jeszcze nie dostałem) 1680 brutto... Nie wiem ile dostane bo pracuje od niedawna. Zwrotow za paliwo nie dostaje z inPostu bo mam to miec zwrocone w wypłacie... Ciekawe... Słyszałem ze jak ktos pracuje w inPoscie to dostaje za uliczke w miescie 12 gr a za blok 20 cos groszy... Za awizo nic nie płaca... Syf jak taki ze szok, bajzel... Jesli ktos ma ciezka sytuacje materialna musi pracowac ale jak ktos nie musi niech głowy sobie nie zawraca...
                      • Gość: Basiula Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.216.149.98.saite.com.pl 24.06.13, 11:37
                        W firmie pracuje się bardzo przyjemnie. Sama pracowałam tam przez wiele lat. Godziny pracy są do ustalenia - często można pracować zdalnie. Najważniejsze jest jedna atmorsfera - bardzo przyjazna.
                        • Gość: zuberek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 09:14
                          pracuje w inpoście już ponad 5 lat zarobki są od 1200 - 2200 ale to zalezy od rejonu jaki się dostanie
                        • Gość: doreczycie Re: INPOST-jak tam jest? IP: 212.244.105.* 22.07.14, 07:07
                          Ja musiałem trafic na syf bo pracuje sie tam od 7... 17 i to jeszcze jak łaskawie ci listy rozlicza... Realnie 8-12 godzin dziennie za słabe pieniądze!
                      • Gość: mih Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.14, 19:29
                        W biurze masz ustalony 8 godzinny czas pracy jako zwykły szarak wszystko zależy jaki to jest oddział jaki mają region czy to prywatna placówka która podpisała tylko umowę z inpostem czy to jest typowy oddział podlegający pod siedzibę w krakowie ogarnij w każdej placówce możesz mieć inne zarobki !
                    • Gość: Darek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.10, 19:00
                      :))) była fajna praca ale od roku co 2-3 miesiące obniżają zarobki mimo, że ilość przesyłek się zwiększa, jest tak, że zarabiam tam prawie dwa razy mniej niż rok temu, a przesyłek jest co najmniej 2 razy więcej, więc sam oceń, tym bardziej, że to jeszcze nie koniec obniżek
                      • tornio Re: INPOST-jak tam jest? 01.01.11, 14:28
                        to ile ?1500 , 2500 czy dwa razy tyle ile roboty - za paliwo zwracaja
                    • Gość: carinkton Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.09.11, 20:15
                      zgadzam się z kolega akurat pracuje w tej firmie i powiem szczerze doręczyciele czasami zarabia nawet 2 tysiące ale zapierdzielają od 7 do 18-19 i oczywiście oni jeżdżą swoimi prywatnymi samochodami , powiem tak w tej firmie to doręczyciel jest nic nie wart siedzą tam na górze ludzie którzy obiecują i ustalają konkretne pieniądze a jak przychodzi czas to cisza i nikt nic nie wie to właśnie tak pracują KOR-niki czyli Kierownik Operacyjny Regionu ,nie polecam tej firmy wyzysk ludzi jest niezły a wypłaty marne.
                    • Gość: fifka Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.95.radiowynet.pl 04.02.14, 20:54
                      3500 na rękę też mozna dostać i wcale nie trzeba tyrać po 10h - w necie marudzą ci co by za siedzenie kase chcieli dostać
                      • Gość: Doreczyciel;) Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.serv-net.pl 04.02.14, 23:00
                        Ciekawe gdzie tak płaca 3500zł ????? Masz kolos rejon jak tyle masz kasy???
                        Ile masz za list zwykły, a za polecony, ile za awizo???
                        Jakie kary dostajesz, za błędy w zwrotkach itp.???
                        W necie nie marudzą tylko piszą prawdę - tak jak jest , a nie ściemnianie że ful kasy zarobisz...
                        • Gość: byla pracownica INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.14, 11:56
                          w inposcie pracujesz do ostatniego listu potem idziesz do domu
                          pracuje ponad miesiac nie dostalam umowy i dostalam papierek ze zostaje zwolniona to ja sie pytam gdzie jest umowa to pow ze mi dali pic na wode wkrecaja ludzi jak sie da
                          za zwykly list placa 0.20 gr a za polecony 0,50gr
                          a jak mialam tydziem wolnego to na moje konto jechali i roznosili lub do smietnika listy wrzucali lub polowa nie doszla i ja mam za ta osobe kare placic 3 tysiace ;/;/
                          niektore po 3 miesiacach doszly listy a doreczyciel mial ochrzan a nie cale kierownictwo
                      • Gość: pracownik IMPOST Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.14, 22:24
                        człowieku jakie pieniądze o czym ty mówisz masz podstawę 1200 zeta i UWAGA 0,50gr. od kilometra ja ganiam własnym autem w górach i tutaj auto pali o wiele więcej niż np w poznaniu czy warszawie a szefostwo ma to w dupie dla porównania na poczcie mają 0,80gr za km i to tez lipa co zaś do czasu pracy to zależy od trasy ja np mogę sobie pozwolić na wolny dzień jak np w poniedziałek porozwożę wszystko - ale naprawy auta itp znacznie przewyższają opłacalność wiec ja odchodzę...co do umowy -ZAPOMNIJCIE
                      • Gość: bez komentarza:( Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.serv-net.pl 08.03.14, 22:35
                        Co ty piszesz za bzdury o takiej kasie!!!
                        Nie masz zielonego pojęcia o tej pracy jak ciężka ona jest!!!!!!!!!!!!!!
                        chyba jesteś gościem operacyjnym, albo kierownikiem bo takiej kasy przez 5 lat jak pracuje to nie widziałem na oczy!!!!!!!!!!!!!!! a robię rejony wieeeelkie!!!!
                      • Gość: ...v... Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.30.22.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.03.14, 23:02
                        zgadzam sie :) i polecam :)
                    • Gość: zuza Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 23.05.14, 19:09
                      moja koleżanka pracuje 3 godz dziennie zarabia 800 zł na miesiąc płatne od doręczonego listu
                    • dandi49 Re: INPOST-jak tam jest? 01.01.16, 15:23
                      Mozna dobrze zarobic nawet jako doreczyciel tylko trzeba zapieprzac dobrze jak ktos rozwozi 100 listow na dzien to I narzeka ze ma 1200.. Da sie i trojke wyciagnac jak sie robi dwa albo 3 rejony szesc dni w tygodniu.
                  • Gość: Hunter Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 19.03.10, 21:34
                    powiem tak: jak ktoś jest pełnosprytny i nie boi się pracy to może wyciągnąć nawet 4 koła miesięcznie na rękę, ale nie jest wtedy lekko, trzeba robić, nic za darmo

                    ale jak widzę jak moja dziewczyna po dobrych studiach robi za marne 1300 miesięcznie to już wolę siedzieć w inpoście za te 3-4 koła niż ciułać marne grosze w porównaniu z tą pensją
                    • Gość: Czars Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.globalconnect.pl 26.04.10, 23:26
                      To odpowiedz nam geniuszu jak to robisz , bo wszyscy tylko podają powierzchowne
                      informacje z których nikt i tak sie niczego nie dowie ... a propos mam pytanie
                      czy Inpost posiada dział ekspedycji lub rozdzielnie listową ? ponieważ jestem
                      byłym pocztowcem i zastanawiam się czy w ogóle jest sens podejmowania jakiś prób
                      zatrudnienia :)
                      • Gość: carinkton Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.09.11, 20:19
                        ma sortownie ale powiem tak praca jest dopiero jak dojedzie fracht a to zależy na jakie oddziały czasami jest o 15-16 , więc wtedy zaczynasz prace i robisz do tej pory aż policzysz i posortujesz list na rejony , tylko zapomnij o stawkach nocnych bo w tej firmie czegoś takiego nie ma , praca jest tez w soboty i to o rożnych godzinach a nawet w nocy za taka sama pensje Ta firma nie ma nawet zaplecza socjalnego choć szczycą się tak wielkim kapitałem ...................
                      • Gość: takijeden Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.radom.vectranet.pl 18.11.11, 21:20
                        Właśnie trafiłem na to forum i postanowiłem odpowiedzieć na kilka przeczytanych wyżej pytań.Pracuję jako listonosz w jednym z oddziałów InPost w,powiedzmy centralnej Polsce.Warunki zatrudnienia:500 złotych podstawy która jest czy się stoi czy się leży,do niej dolicza się:19 groszy od doręczonej(awizowane nie są płatne) przesyłki (miesięcznie przez moje ręce przechodzi około 6-7 tysięcy przesyłek,ale są 'zawodnicy którzy mają około 10 tys. sztuk) plus 160 złotych ryczałtu za samochód-osoby nie mające samochodu dostają 80zł na bilet sieciowy MPK,minus 50 zł. ubezpieczenie NNW.Tyle "życie". Umowa o pracę na czas określony papierze najniższa krajowa,urlop rozliczany wg tego co na papierze-czyli de facto jest karą bo dzień urlopu to około 12 zł.Praca od 9 do 17,czasami zdarza się że trzeba zostać do 18-19 ale to rzadkość.Soboty generalnie wolne,jeśli ktoś CHCE przyjść w sobotę posortować sobie przesyłki na poniedziałek w zasadzie nie ma najmniejszego problemu.Niestety robi to "w czynie społecznym"-nikt mu za to dniówki nie zapłaci.Na koniec jako ciekawostka takie małe porównanie.Rejon obsługiwany przez listonoszy z poczty to od 300 do 600 adresów-przynajmniej ci którzy pracują na tym samym rejonie co ja.Mój rejon to 6800 (to nie pomyłka sześć tysięcy osiemset) adresów-bloki,domki i firmy.Przeciętna ilość adresów obsługiwana przez listonoszy z naszego oddziału to 5-6 tysięcy.Tak wygląda to u nas...
                  • Gość: zibi1960 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 10.09.10, 18:49
                    Nie warto nawet udawać sie na rozmowę w sprawie pracy w tej firmie. Strata czasu. Warunki i umowy jakie proponują pochodzą z terenów 3 świata i Chin. Niech zaproponują Niemcom pracę w swojej firmie. Pozdrawiam, Zibi.
                    • Gość: gdzie Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.opera-mini.net 30.09.10, 16:30
                      W ktorym miescie pracowales?
                    • Gość: :( Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.11, 18:59
                      w Ostrowcu Sw praca głownie na czarno, znajomi szefa mogą dostać umowę o prace lub zlecenie, w zależności od siły tych znajomości. płaca najniższa stawka.
                  • Gość: czytelnik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.bdmedia.pl 17.02.13, 22:14
                    Chyba powinno być 4 tys!!!!Gdzie szkołę kończyłaś?
            • Gość: GrubY Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 16.05.10, 13:13
              Ja powiem tak.Zarobki są w miarę jak na nasz kraj.
              Ogólnie CH...nie robota...Lecz mio wszystko musisz sam segregować listy na
              własny rejon i nie jest też trudno wyłapać głupią karę ... za byle co...
              • Gość: Doreczyciel :) Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.10, 11:12
                Witam pracuje w inposcie w poznaniu 9 miesiecy i powiem tak jak sie
                zatrudnialem bylo naprawde super moze pracowalem po 10h dziennie i
                co druga sobote to zarabialem nawet ponad 3 tys jak sie rozwiozlo
                listy mozna bylo jechac do domu i nastepnego dnia sie rozliczyc
                teraz jak tak zrobisz to masz 100 zl kary od lutego firma zaczela
                wdranzac zmiany i teraz panuje w niej bardzo zla atmosfera miesiac
                temu powiedziano nam ze umowy o prace nie beda przeduzane i bedzie
                tylko umowa zlecenie wiec duzo ludzi szuka pracy lub juz sie
                zwolnila wiec nie radze nawet wysylac listow przez ta firme bo
                ludzie juz maja gdzies czy dostarcza te listy czy nie ale nie ma sie
                co dziwic jak firma zle traktoje pracownikow najgorzej maja
                samochodowi jesli zepsuje ci sie samochod nie licz na pomoc ze
                strony firmy odesla cie z kwitkiem zawsze bylo 300 zl na paliwo
                teraz te pieniadze sa brutto firma na kazdym kroku gdzie tylko widzi
                mozliwosc albo przycina pieniadze albo naklada kary i to nieraz tak
                bzdurne ze nie raz chcialo mi sie smiac nie polecam pracy w tej
                firmie bo nie dosc ze bedziesz pracowac po 10-12 h to sie tylko
                niepotrzebnie na wkurzasz a i juz nie zarobisz tak jak kiedys
                • Gość: ua masz tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 13:59
                  troche znakow interpunkcyjnych. moga sie przydac:
                  ...... ,,,,,,,,, ,,.. :;()
                  • Gość: borys Re: masz tu IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 22:53
                    debil pisze o znakach
                • Gość: Doreczyciel:( Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.serv-net.pl 11.12.13, 10:46
                  IN POST - ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Ktoś co pisze ,że zarabia 4tys. to chyba kierownik, bo ci co ciężko pracują w rejonie to dostają śmieszne pieniądze na tak ciężką pracę. POGODA - NIEPOGODA TRZEBA IŚĆ!
                  Powiem krótko - JEST MASAKRA - WYZYSK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  KARY - za bzdury(brak kropki na awizie)!
                  JAK SAMOCHÓD SIĘ POPSUJE TO SOBIE SAM NAPRAW!!!
                  NIE ZWRACAJĄ KOSZTÓW NAPRAW - na paliwo nie dostajesz!
                  CIĘĘĘĘĘĘĘŻKA PRACA na okrągło od rana do późnego wieczora!!!
                  Żadnych urlopów-chorobowego. Umowa zlecenie, nie dają umów o pracę!!!!
                  Szukam innej pracy za długo już tu pracuje- organizm mój już nie daje rady:(
                  NA POCZCIE MAJA LEPIEJ- mniejsze rejony,podzielone listy na ulice -a tu robisz wszystko sam od sortowni po wyniesienie na rejon!!!!!!!!!
                  Jak ktoś nie posmakował takiej firmy to niech wypróbuje tej pracy na takich warunkach:(
                  Pozdrawiam wszystkich z IN POSTU!!!
                  • Gość: nnn Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.14, 08:28
                    Najprawdziwsza prawda , również odradzam, wyzysk i niec więcej i najlepiej za 1000zł
          • Gość: Terbi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 22:44
            Nie polecam.Najgorsza praca jaką miałem.Po za zarobkami JEDEN WIELKI SYF!!!Gnoją wszystkich jak leci,chyba,że masz układy.Nawet jakbyś pracował po 12 godzin i wywiązywał się z umowy to i tak się dopier....o jakiś wyssany z palca problem.Wiocha się do kasy dorwała i tyle na ten temat.
        • Gość: PIOTREK INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.centertel.pl 28.07.08, 02:37
          Być może moja historia będzie w stanie niektórych podnieść na duchu:)
          Mam za sobą raczej nie za dobre wspomnienia związane z podejmowaną w
          naszym kraju pracą.Stałe zmiany zatrudnienia, raz to w charakterze
          pracownika umysłowego a raz fizycznego i to zwykle za jakieś parę
          groszy, a w dodatku bez ubezpieczenia - to naprawdę może człowieka
          załamać.Ciężko było znaleźć coś na dłużej, zahaczyć się gdzieś na
          stałe i jeszcze szczególnie przykre, gdy trzeba utrzymać rodzinę.W
          dodatku problemy z wypłatami albo niedotrzymywanie przez pracodawców
          umów - to raczej nie napawa optymizmem.
          W końcu pewnego dnia, zupełnie przez przypadek, gdzieś około rok
          temu, natknąłem się na ofertę mało znanej mi firmy, zajmującej się
          usługami pocztowymi.To była właśnie firma InPost
          I tak właśnie zostałem jej pracownikiem!
          Jak dla dla mnie istotny jest fakt, że nareszcie znalazłem pracę na
          stałe, która dość że daje mi w końcu przyzwoite pieniądze to w
          dodatku jest pracą na swój sposób ciekawą!!!
          • Gość: magda Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: 188.33.135.* 24.11.09, 10:03
            ZALOSNE NAPRAWDE PANIE WOJTYNEK,JESZCZE PODNIES NA DUCHU TYM ZE
            JESTES KIEROWNIKIEM A WYPLATA JEST NA RATY
            • Gość: dederon Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.devs.futuro.pl 03.02.10, 14:52
              no, brzmi jak formuła szczęścia
          • Gość: f1setka Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.radom.vectranet.pl 06.03.10, 19:12
            Czego wymagają od człowieka,który chciałby u nich pracować jako kurier z własnym
            samochodem i działalnością?Jakie są szanse podjęcia pracy? Ile można
            zarobić?Może ktoś ma informacje odnośnie Radomia konkretnie?
            • atmulka Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe 21.03.10, 22:44
              można zarobic naprawdę sympatyczną kasę ale to ciężka praca- jak się człowiek
              stara, wyciąga naprawdę atrakcyjną sumę, 3- 4 koła nawet
              • Gość: rufin Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.245.200.smslowianin.pl 04.11.13, 14:49
                3-4 koła za 0,15 netto za list? chyba sam prezio podobne bzdury pisze...........
              • Gość: eliza Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.play-internet.pl 17.07.14, 09:48
                a na czym i gdzie można tyle zarobić
            • Gość: anonim Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: 80.94.16.* 17.08.10, 21:41
              Nie bierz się tam za robotę, bo to są oszuści i złodzieje z KRAKOWA, na początku
              jak się przyjmowałem, miałem nawet dobre zarobki, ok. 2700 zł miesięcznie, w tym
              400 zł na paliwo było.
              Teraz jest h...nia z patatajnią totalna !!!
              Za paliwo gnoje zabrali, dają tylko 50 zł miesięcznie brutto !!!
              Premię uznaniową zajebali wszystkim.
              Zarobiłem 1500 zł za cały miesiąc i jeszcze musiałem 350 zł dołożyć do paliwa.
              Pierdolę ich w ryj, do końca miesiąca robię i wypie...m, bo z głodu zdechnę
              razem z całą rodziną !!!
              TO TEN BRZOSTEK (prezes z Krakowa za dychę) TAM OBCINA I SZUKA HUJ WIE W CZYM
              OSZCZĘDNOŚCI, może tak prokuratura powinna mu się do dupy dobrać ???
              • Gość: U. Re: INPOST-nareszcie znalazłem pracę na stałe IP: *.beskidmedia.pl 15.12.13, 13:11
                masakryczni ci z inpostu..moze w koncu upadną, mialam isc na rozmowe z ciekawosci, ale szkoda czasu, coż zaczeli Polskę sprzedawać od roku 1990, no to sie im udaje coraz bardziej, najlepiej walczyc o swoje i realizowac własne pomysly a nie pracować dla wyzyskiwaczy, czy to rodaków czy zagraniczniaków; a to nareszcie z ta praca - przeciez to widać, kto to pisał:), ze swojej strony podpowwiadam i radze tym pracownikom, odejdźcie, znajdziecie prace gdzie indziej..
        • Gość: PIOTREK Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.centertel.pl 28.07.08, 03:00
          Być może moja historia będzie w stanie niektórych podnieść na duchu:)
          Mam za sobą raczej nie za dobre wspomnienia związane z podejmowaną w
          naszym kraju pracą.Stałe zmiany zatrudnienia, raz to w charakterze
          pracownika umysłowego a raz fizycznego i to zwykle za jakieś parę
          groszy, a w dodatku bez ubezpieczenia - to naprawdę może człowieka
          załamać.Ciężko było znaleźć coś na dłużej, zahaczyć się gdzieś na
          stałe i jeszcze szczególnie przykre, gdy trzeba utrzymać rodzinę.W
          dodatku problemy z wypłatami albo niedotrzymywanie przez pracodawców
          umów - to raczej nie napawa optymizmem.
          W końcu pewnego dnia, zupełnie przez przypadek, gdzieś około rok
          temu, natknąłem się na ofertę mało znanej mi firmy, zajmującej się
          usługami pocztowymi.To była właśnie firma InPost
          I tak właśnie zostałem jej pracownikiem!
          Jak dla dla mnie istotny jest fakt, że nareszcie znalazłem pracę na
          stałe, która dość że daje mi w końcu przyzwoite pieniądze to w
          dodatku jest pracą na swój sposób ciekawą!!!
          • Gość: ddd Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.gprs.plus.pl 03.08.08, 19:50
            co do pozytywnej wypowiedzi PIOTRKA IP: *.chello.pl proponuję
            spojrzeć na forum zakupy : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=382&w=56034871&wv.x=2&a=82937136
            Reklamuje Inpost na potęgę.

            Co do pracy w Inpoście. Cóź bywa róźnie. Trzeba ją lubieć i na pewno
            być dyspozycyjnym. Czasem bywa ciężko.
        • Gość: pipi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.centertel.pl 28.04.10, 11:44
          Na jakie stanowisko się szykujesz, jak na listonosza to pierwsze
          kilka miesięcy na umowę o dzieło podstawa mnimalna , reszta płatana
          za ilość przesyłek doręczonych, oraz kary za reklamacje .....knał
        • Gość: Załamany Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 20:13
          Praca wydawała sie OK ale po otrzymaniu pierwszej Pensji Tragedia. za 4000 listów liczonych po 38gr/sztuka i przy przejechaniu 1200km zarobilem 1520 zł(wyplata) w tym wliczony juz zwrot za paliwo 420zł. Za Paliwo wydalem ze swoich pieniedzy prawie 900 zł za ktore dostalem 420zł. Po przeliczeniu 1km/ 0.50gr stawka za przejechany km wychodzi 600zł gdzie zwrot wynosi 420. Czyli z mojej pensji doplacilem do ich interesu/zabawe w poczte.

          Opowiem jak to wszystko bylo.
          Kierownik/czka z miasta .......... zaproponowala prace mi i jeszcze jednej osobie. Mielismy we dwoch robic jeden rejon skladajacy sie z dokladnie 12 wiosek na szczescie ja i moj pomocnik znamy te rejony dobrze. Dziennie na tym rejonie nabija sie ponad 120km (wioski sa bardzo duze i podzielone na np. A1-A2 B1-B2 itd).
          Co dziennie zaczynalismy prace od 7 rano (ukladanie listow wg. numeracji i wiosek) a potem 8 rano wyjazd az do 19-20. robi sie od 12-13h dziennie.
          umowe podpisywalem na 0,40gr netto za list a okazalo sie ze jest inaczej niz na umowie a mianowicie otrzymalismy 0,38gr za sztuke listu. Fakt moze mala roznica ale jest.
          Jak sie pisze umowe to sie jej dotrzymuje, z takiego wychodze zalozenia.
          Umowy sa wysylane do kadr gdzies tam - kopie i oryginał ktorej potem nie widzisz na oczy.
          (czekam na umowe a jak ja otrzymam ide zrobic im szambo)
          W Polsce umowa słowna tez jest brana pod uwage w sadzie ale ciezko ja udowodnic ale sa sytuacje gdzie były udowodnione.

          Do tego wszystkiego jesli ktos to przeczyta to wywali OCZY co teraz napisze "Ta pensja ktora napisalem 1520 nalezy podzielic na mnie i na pomocnika"


          Moim zdaniem jest tam sporo problemow na tle kadrowym :
          Kierownictwo nie wie co ma robic tlumaczac sie "ja nie wiem czy powinnam podpisac FV czy umowe" Nie sa do informowani lub sami swiadomie nie chca nic podpisywac by potem ich nie zaskarżać.

          Ps. Umowe jak podpisalem na poczatku miesiac tak i do dzisiaj jej nie otrzymalem choc mina juz ponad miesiac.

          Dam Każdemu jedna rade NIE FATYGOWAC SIE DO NICH O PRACE.
          • Gość: kate Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.51c.belchatow.pilicka.pl 15.02.12, 13:17
            szukam osob oszukanych przez firme INPOST w woli bykowskiej!!!!! pilne moj e mail katrei@wp.pl
        • nefryte Re: INPOST-jak tam jest? 03.04.14, 20:21
          Gość portalu: da_me napisał(a):

          > nikt nie wie?
          Nie polecam, przeczytaj post powyżej,ale każdy jest dorosły i zbiera własne doświadczenia;-)
      • Gość: Kasia Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.3s.pl 31.07.08, 22:01
        tak wiec jest zle. nie wyplacaja kasy, dowalaj po 20kg na jedne dzien,pracujesz
        czesto po 12h a nadogdziny nie istnieja dla nich. w ogole odradzam!
        • Gość: greg Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.chello.pl 12.09.08, 22:51
          a zarobki teraz w tym roku jakie są? czy kurierów w jakiś miastach
          przyjmują?
          • Gość: neo Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.173.20.121.tesatnet.pl 29.01.09, 21:36
            pracuje w inpost od roku praca jest ok terminowe wyplaty nie pracujemy po zadne
            12 godzin tylko maks 8 lub krocej jak np masz malo do rozniesienia na dany dzien
            jestem zadowolony z tej pracy chociaz zarobki raczej male na poczatku masz umowe
            o dzielo potem o prace (na rok) pozniej na 3 lata pozdrawiam
            • Gość: bass Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 12:15
              małe to znaczy jakie?? Ile na miesiąc można zarobić na ręke ??
              • jacekielesinski Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE 26.03.09, 11:16
                czemu nikt nie poda konkretnych kwot??? czy to tajemnica??? czy się
                wstydzi, bo tak niewiele !!!!!
                • Gość: ktoś Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.09, 10:46
                  Bo nikt nie jest w stanie podać konkretnych kwot.
                  Podstawa to coś ok. 1200 zł + opłaty za rozwiezione listy, paczki, przekazy itp.
                  Co miesiąc wychodzi różnie. Zależy czy w danym miesiącu masz dużo przesyłek czy
                  mało.
                  Pozdrawiam.
            • Gość: paw Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.09, 18:01
              Pracuje e InPost 2 miesiąc Za pierwszy 1900 na reke + 400 na paliwo
              • Gość: moje Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.202.116.195.easy-com.pl 27.03.10, 20:10
                widzę że naprawdę nikt nie chce napisać jak tam jest przynajmniej połowa z was
                pracuje tam ale w biurze i może zarabia te 4 klocki na miesiąc a odnieście się
                do małych miast to zobaczycie co tam sie dzieje
              • Gość: moje Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.202.116.195.easy-com.pl 27.03.10, 20:25
                a więc cdn napiszcie prawdę i na jakich warunkach tam pracujecie mi proponowali
                po kolejnej umowie o dzieło umowę o pracę na 1/8 etatu przecież to śmiech na
                sali a jaka podstawa ktoś mówi że 1200 chyba JENóW!
            • Gość: mała Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.chello.pl 14.03.10, 21:36
              Warszawa! Banda oszustów! Jedna wielka klika. Są ludzie od
              zarabiania pieniedzy i od czarnej roboty.Reklamacje są preparowane
              na potrzeby kierowników oddziałów. Zatrudniają swoich i oni
              zarabiają extra.Reszta może pomarzyć.To jedno wielkie oszustwo i
              złodziejstwo. Najgorsze że to wszystko idzie po takim układzie, że
              Kraków nie jest w stanie się w tym połapać. Po prostu jedna wielka
              KORUPCJA!!!!!!!! KŁAMSTWO na porządku dziennym.
              • Gość: Ojoj Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.piekary.net 19.05.10, 15:28
                Moja siostra pracuje w in poście. Często pracuje całymi dniami, a
                nawet na nocki. Ostatnia wypłata - 600 zł. Do tego dochodzą
                bezsensowne kary za wszystko - jak coś się źle zrobi - nawet jak to
                jest drobnostka i np. położy się coś w złym miejscu - dostaje się
                kary: 10zł, 30 zł, automatycznie potrącane z wypłaty. Masakra!
                • Gość: mnmn Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 12:08
                  jezeli zarabia 600 zl to musi byc na tyle zatrudniona, a jezeli chodzi o
                  kary to pracuje na poczcie w ekspedycji i zapewniam was, ze kary sa
                  wieksze, teraz doczepiaja sie nawet do delikatnie obsunietego datownika..
                  i groza zabraniem premii, chociaz procentowo, a tak wogole to z ta
                  smieszna premia od kad jestesty sprywatyzowani to bywa ze jej wcale nie
                  dostaje, prawie..ale coz jest to przeciez dodatek. aktualnie jestem
                  zatrudniona na 0,5 etatu i rozszeszenie do 1, zarobilam 1100 do reki, bez
                  potrącen, porazka..co to jest na obecne czasy, jestem osoba dynamiczna,
                  czesto wykonuje pracy za informatykow i innych jako dodatkowa, a jeszcze
                  traktuja jak smiecia..co to sie robi, a wiecie co jest jeszcze naj ze nasi
                  niby kierownicy nie maja juz teraz nawet w obowiazku sprawdzania
                  dokumentacji, nawet grafiku nie potrafi ulozyc na tydzien.. a zarabia 3-4
                  kola...poczta polska to nadal rodzinny interes..
                • Gość: frosta Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.play-internet.pl 27.04.11, 15:09
                  wszystko w zależności od oddziału. a na każdym oddziale rządzi PAN kierownik.
                  jak PAN łaskawy to wypłaci więcej, a jak PAN potrzebuje na drobne wydatki to wypłaca mniej.
                  proste!
                  • Gość: wkurw**** mnie Re: INPOST-jak tam jest? - ZLE IP: *.rev.masterkom.pl 17.05.11, 23:12
                    dziady jak mało kto pracowałem jako doręczyciel w Częstochowie przez jakiś miesiąc nie dość że co trochę nie było roboty to gó... płacą za 2 dni przerobione w kwietniu wysrali mi 60 zł z benzyną skur.... jakich mało
      • Gość: pracownik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.prudnik.net.pl 06.07.09, 20:25
        Ja pracuje w in Post. Mamy miesięcznie jakie s1700 przesyłek gdzie mamy płacone
        0,25 zł za list. no i 400 zł brutto. miesięcznie można wyciągnąc ok 700 zł max.
        Jest umowa o dzieło. Pracuje w Prudniku
        • Gość: wiktor Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 07.08.09, 00:36
          No może i na prowincji tak jest ale ja słyszałem,że można zarobić całkiem
          przyzwoicie.Sam mam zamiar tam wystartować,bo lubię być w ruchu,nie lubię
          siedzieć cały dzień na dupie.Praca jak kto kurierka na początku zapie...sz
          ostro bo wiadomo motasz się po mieście ale potem jesteś coraz większy kozak i
          zarabiasz coraz więcej i coraz mniej ci to zabiera czasu.Mam nawet takie
          doświadczenia z poprzedniej pracy kuriera dostałem teren dawnego kuriera
          reorganizacja to co on robił w dzień ja robiłem w dwa ale później spoko już o
          18.00 byłem wolny ważne by doręczyć paczki jak to zrobisz twoja sprawa.
          • Gość: gosc Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.acn.waw.pl 03.09.09, 10:53
            Jezeli chodiz o pytanie "czemu nikt tu nie pisze jak tam jest"

            W inposcie jako listonosze pracuja w 90% ludzie powyzej 40 lat wiec
            na necie sobie nie surfuja zbyt czesto xD

            Jezeli chodzi o moja ocene, jezeli ktos bedzie wychwalal ta firme
            ponad niebiosa to zapewne jest to jakis kierownik ktoregos oddzialu
            ktory obecnie poszukuje listonoszy i oglasza sie na roznych
            portalach, liczy na to ze przecyztacie jego opinie a potem
            wejdziecie na jego ogloszenie np na gumtree

            Co do samej pracy.

            Ile byscie nie zapieprzali to i tak nigdy nie wyjdzie wam wiecej jak
            10 zl na reke za godzine pracy, oczywiscie tak bylo kiedys, teraz
            inpost jest zawalany pieprzonymi listami, reklamowkami i innymi
            gownami ktore w sumie waza tyle ze kregoslup prosi o przerwe, a ty
            dostajesz za to taka sama kase jak przy roznoszeniu lekkich listow.

            10zl za godzine to ma sie w rossmanie siedzac wygodnie dupa na
            foteliku przy kasie, wiec radze sie zastanowic :) Mi osobiscie
            zjebalo sie juz kolano od ciaglego wchodzenia i schodzenia po
            schodach.

            Czy bedzie lepiej ? W kazdym oddziale dobre rejony sa obstawione
            przez starych wyjadaczy, i uwierzcie mi ze jak ktos ma dobry rejon
            to naprawde tam siedzi i nie ma ch..a zeby sie zwolnil z firmy, jak
            sie tam przychodzi jako nowy dostaje sie najgorsze i najbardziej
            zalegle ochlapy, ktorych nikt nie chcial palcem ruszyc

            Praca jest dobra jezeli chcecie sie sprawdzic fizycznie, bo jak ktos
            wytrzymuje tydzien to jest juz git :D (zazwyczaj ludzie uciekaja
            albo w momencie jak zobacza listy ktore sie im daje do rozniesienia,
            albo uciekaja jak pojda w teren i wracaja po 30 minutach)

            Placa to 1100 na reke + rozniesione listy, duuuzo listonoszy zarabia
            troche powyzej 2 tysiecy zlotych, ale co z tego jak pracujesz wtedy
            po 10-11 h w tygodniu i miesiecznie wychodzi ci z 220h pracujacych ?
            • bmwariat Re: INPOST-jak tam jest? 03.09.09, 14:27
              jestes slaby w takim razie. Pracowalem 4 lata na poczcie i na wielu stanowiskach. Fakt poczatki byly ciezkie czyli ciezka torba no i bolace przez tydzien ramie. Potem tego juz nie czuc.Przez okres kiedy bylem listonoszem nigdy nawet kataru nie mialem,kondycja rewelka. Atmosfera tez byla fajna. Fajni ludzie z ktorymi pracowalem, fajni ludzie w rejonie.Potem doszly druki bezadresowe do doreczenia. Pieniadze byly srednie,ale lubilem ta prace. Obecnie pracuje za biurkiem,przybralo sie 20 kg. , po 8 - 12h przed komputerem nie chce sie pozniej nic robic. Brak swiezego powietrza,brak ruchu daje sie odczuc. Zdecydowanie wolalbym byc kurierem,listonoszem niz to co obecnie robie. Wypalilem sie. Na kuriera wymagaja glownie samochod,ktorego nie mam, na listonosza obecnie poczta nie przyjmuje.
              • Gość: sisco Re: INPOST-jak tam jest? IP: 188.33.211.* 21.10.09, 11:10
                poszedłem tam na kilka dni
                najpierw mówili o stałej pensji 1200 plus premia w zależności od liczby
                przesyłek, jakichś reklamacji i takich tam..
                po 2 dniu jak dopomniałem się o umowę dowiedziałem się, że na razie mogę, dostać
                na razie umowę o dzieło gdzie było płacone ok 0,21gr za sztukę.. w pracy
                najgorsze było wchodzenie po schodach oraz to, że do każdego listu, czy
                reklamy(których było zawsze 3,4 razy więcej niż listów) doklejali metalową
                blaszkę, która nie raz ważyła więcej niż sam list.
                co jeszcze ciekawego. pieniądze wypłacają między 15 a 20 dniem miesiąca. byłem
                dziś po należne mi pieniądze, to nie dość, że się dowiedziałem, że dla
                pracowników dorywczych wypłata będzie dopiero po 10listopada to jeszcze nie
                uwzględnili mi jednego dnia pracy!!! po prostu już nic nie chce mieć wspólnego z
                tą firmą.
                • Gość: pracujący Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 12:56
                  ja tam pracuje już troche czasu i nie polecam nikomu, umowe o prace dostaje się
                  jak dobrze pójdzie po roku czasu harowania na umowe o dzieło, pracuje się często
                  po 10-12 godzin dziennie, kierownicy są zakłamani (zwłaszcza Ci dwaj z Krakowa)
                  o obniżkach lub jakiś wymyślonych karach dowiadujesz się jak dostaniesz wypłate
                  i ogólny chaos tam panuje. Szczerze odradzam, sam szukam już czegoś nowego
                  • Gość: Hania Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 22:27
                    Ja tam pracę w Inpoście sobie chwalę :)
                • Gość: ZYCZLIWA Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 19.11.09, 16:08
                  POSZLAM SPROBOWAC TAM SWOICH SIL,NIE UKRYWAM PRACA JEST CIEZKA,UDALO MI SIE TAM UTRZYMAC PRZEZ TYDZIEN ...ALE KREGOSLUP TO MI WYSIADL JUZ PO 2 DNIU!Z TEGO CO DOWIEDZIALM SIE TO 1000 LISTOW TRZEBA ROZWIEZC NA MIESIAC,ZEBY ZAROBIC TE GRUNTOWE 1200ZL,ALE JAK SIE OKAZALO NIE MOGLAM BRAC CODZIEN PO 100(BO TYLKO TYLE DALAM RADE,ZE WZGLEDU NA ZDROWIE),WPAKOWYWALI MI NAJGORSZE DZIELNICE I PONAD 100 LISTOW ZAWSZE OK 200 NA POCZATEK,GDZIE RZUCAJA CIE PO NIEZNANYCH REJONACH,ZACZYNASZ PRACE OK 11,12 PO ODCZEKANIU NA SKANOWANIE I PODZIELENIU SOBIE LISTOW I KONCZYSZ WIECZOREM,BO NIE MAJAC SWEGO REJONU STALEGO MIMO PROSBY,NIE WIESZ JAK ODNALEZC ADRESY I ZDYSZANA WRACASZ DO FIRMY Z RESZTKA NIE DOSTARCZONYCH LISTOW I DOSTAJESZ NA DODATEK OPEER!UMOWA O DZIELO,NIBY NA 3 M-CE,UMOWE PODPISALAM ALE Z POWROTEM NIE DOSTALAM,GPSA TEZ NIE DOSTALAM ANI REJONU STALEGO I CIAGLE RZUCALI MNIE DO KOGOS INNEGO!GDYBY MIAL CZLOWIEK OD POCZATKU SWOJ REJON,TO NIE BYLOBY WIEKSZEGO PROBLEMU Z ZAPOZNANIEM SIE GO I NAPEWNO PRACA SZLABY SPRAWNIEJ I PRZYJEMNIEJ! DZIEKUJE ALE ODRADZAM!NIE POLECAM!
                  • Gość: ZYCZLIWA Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 19.11.09, 16:15
                    TE 700 LISTOW CO NIBY KTOS TAM BIERZE DZIENNIE,TO ROZWIEZIE JE OWSZEM ALE PO TRZECH DNIACH!CHYBA,ZE CHARUJE CALA DOBE!MOZE I NIEZLE PLACA ALE NAROBIC SIE TRZEBA.PRACA NIE DLA ZCHOROWANYCH I NIE SILNYCH FIZYCZNIE.KTOS MNIE NASTRASZYL ,MOWIAC,ZE PODCZAS UMOWY O DZIELO DOSTAJE SIE TYLKO ZA ILOSC ROZWIEZIONYCH LISTOW I PALIWO OD 200-400 PONOC ZWRACAJA ALE JAK NIBY,KIEDY NIE DOSTANIE SIE GPSA!DZIEKUJE.BYLO MILO!
                  • Gość: waldek391 Re: INPOST-jak tam jest? IP: 90.156.120.* 02.12.09, 18:46
                    > DOWIEDZIALM SIE TO 1000 LISTOW TRZEBA ROZWIEZC NA MIESIAC,ZEBY
                    ZAROBIC TE GRUN
                    > TOWE 1200ZL,
                    Mam pytanie w jakiej miejscowości tak "dobrze" jest, bo w mojej
                    płacą od sztuki(0,20). Czyli za 1000szt. mam zaledwie 200zł więc
                    troche trzeba się nabiegać żeby zarobić te 1200 a nogi wysiadają!
                  • Gość: Lestat Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.f-net.pl 18.09.12, 21:11
                    Pracuje na Śląsku, mam na karku jedną wioskę i dwa rejony miejskie- wczoraj w poniędziałek od godziny 8:30 do 17:30 obrobiłem 500 sztuk poczty. Wiochę obskakuje na rowerze, miasto na piechotę... I powiem wam że nie jest wcale tak ciężko jak większość z was piszę... Z wypłata wychodzę średnio 15 zeta na godzine a pracuje od połowy października zeszłego roku.
                    A jak czytam wypowiedzi leserów którzy z setką listów się męczą przez 12 godzin na dzień to mnie poprostu rozkłada... Kwestia wprawy- nikt nie mówił że będzie łatwo... Obowiązuje nas tajemnica pocztowa, ustawa o ochronie danych osobowych i kilka innych przepisów wewnętrznych, ale ja wypłatę dostaję zawsze w terminie, a jeśli mam potrącenia od reklamacji to tylko dlatego że gps nie zapisał trasy...
            • Gość: hawx Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.icpnet.pl 13.11.09, 15:52
              pojebana wykorzystujaca ludzi na maxa firma! Pracowalem w Poznaniu pare dni i zrezygnowalem,musialem swoim autem zawolonym poczta popie...c po miescie po 10 godz. a na koniec ostatniego dnia mojej pracy,gdy zadzwonilem do niejakiego pana spychaly poinformowac go o mojej rezygnacji z pracy dowiedzialem sie ze nie zaplaca mi ani za prace ani za paliwo . Taka to jest zajebista firma.
              • Gość: Ser Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.lodz.mm.pl 14.11.09, 13:25
                Inpost nie polecam tak jest chyba wszędzie wiekszość rezygnuje po m-
                ce pracy u nas przyjeli 11 zostało 2. 1200 zł to oni proponowali w
                2006 r jak powstawała firma i tak jest nadal.Nie ma zwrotów za
                paliwo a dziennie robi się około 45 km.Nie polecam tej firmy bez
                umowy tylko umowa o dzieło bez zus a pracujesz nawet 10 godz.
            • Gość: benek INPOST-jak tam jest? IP: 94.42.246.* 27.07.12, 20:53
              wyborcza.biz/biznes/1,100896,12201276,Wielki_kontrakt__Poczta_zdobyla_konsultantki_Avonu.html?v=1&obxx=12201276#opinions
              inpost dalej będzie przyjmował paczki do paczkomatów z Avonu?
            • Gość: SARA Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.12, 15:37
              Dramat, koszmar i porażka w jednym - nigdy więcej tą firmą, ODRADZAM !!! Wysłałam 9 listopada 2012 listem poleconym bardzo ważne dokumenty do Warszawy, gdzie ogromnie ważny był czas. inPost przesyłkę która na drugi dzień była w Warszawie, odesłał z powrotem do Krakowa pisząc na kopercie "Adresat się wyprowadził" i w dodatku nie raczył mnie poinformować, że list do adresata nie został dostarczony. Przesyłka do dziś dnia (26XI) leżała w ich placówce na Wysłołuchów. Ale co najważniejsze - zadzwoniłam do Warszawy z zapytaniem gdzie się wyprowadzili, a tu się dowiaduję, że adresu firma nie zmieniła. inPost krętacze na maksa, zero solidności, poziom rozmowy z ich pracownikiem żenujący. Pani z którą rozmawiałam w ogóle nie mogła się odnaleźć na stanowisku, po czym powiedziała, że po wyjaśnieniu sprawy oddzwoni, czego oczywiście nie uczyniła.
            • Gość: O.N.A Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.centertel.pl 25.03.13, 21:54
              Ktos,kto to pisał,to chyba nigdy w Poczcie Polskiej nogi nie postawil. Tam,to jest dopiero meksyk. Nie ma czegos takiego,ze placa Ci za godzine. Masz srednia wyplate ok.1300 zł i z tego sie ciesz. A listów,jest od zarypca... zarówno zwyklych,jak i poleconych. Nikt nie przejmuje sie rozmiarami (wielokrotnie paczka,jest mniejsza od listu poleconego). Do tego dochodza ulotki,sprzedaż towarów i stres...ciagly stres. Zapewne wiekszość z ludzi pomysli: o jakie towary jej chodzi? Otóż każdy listonosz ma narzucony na siebie plan (w zaleznosci od miesiaca),musi sprzedawac m.in. :karty telefoniczne,gazety,znaczki,kartki swiateczne,kalendarze,zakładać prenumeraty czasopism,brac od ludzi wpłaty,namawiac ich i zakladac im konta,w banku pocztowym. Pamietajmy,o tym,ze to wszystko musi zaproponowac,w 8h pracy,kazdem z klientów,z ktorym ma kontakt.To jest tylko okruch tego,co tam sie dzieje.
              Aha i dla scisłosci... robisz non stop nadgodziny i nikt Ci za to nie zapłaci,bo o ktorej byś nie przyszedl,czy tez o ktorej bys nie wrocil,to i tak w liscie oboecnosci wpisujesz 10-18.
              A kazdy by pomyslał,ze Panstwowa robota,to luksus... to,to jest dopiero wyzysk...
            • Gość: znalazleminnaprace Re: INPOST-jak tam jest? IP: 62.69.254.* 19.06.13, 09:53
              INPOST POLECAM TYLKO TYMCZASOWO KIEDY SZUKACIE INNEJ PRACY. Mam umowe u dzieło 20 groszy od listu, niby sam sobie moge dostosowac grafik i tak dalej. ale realia sa takie ze i tak traktuja to jak zwykla umowe i kaza mi siedziec poki nie rozniose wsyzstkich listow. a rejon jest nie dosc ze wielki to daja mi blisko 800 listow do roznoszenia, i kaza siedziec 10-12 godzin dziennie dopoki wszystkiego nie zrobie. kary za byle co, ze jak na poczatku gadaja o wielkiej wyplacie dla sumiennych to w praktyce daja takie kary ze i tak za harowke 12 godzin otrzymujesz tyle samo co np w sklepie na 3/4 etatu 6 godzin. znalazlem inna prace i ta umowe o dzielo wypowiadam jak najszybciej
            • Gość: anonim Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.lowicz.mm.pl 04.01.14, 11:25
              Polska Grupa Pocztowa? Czyli wszytko jasne. Przesyłki sądowe będą teraz dostarczane przez listonoszy InPostu, zatrudnianych NIELEGALNIE na umowę o dzieło lub umowę-zlecenie przez franczyzowe firmy "Uduś" lub oddziały InPostu, podlegające bezpośrednio centrali przy ul. Malborskiej w Krakowie. Z całego serca współczuję doręczycielom InPostu. Wiem jak to do tej pory wyglądało z poleconymi listami komorniczymi, bo niecały rok temu pracowałem tam jako listonosz. Przychodziło i nadal pewnie przychodzi dużo sądowych przesyłek komorniczych, bo ludzie się zadłużają, długów nie spłacają i sprawy lądują u komornika. Teraz do tego dojdą wezwania sądowe, więc dla doręczycieli tej złodziejskiej firmy niejakiego Brzoski, nadchodzą sądne dni. Będą bowiem uganiać się z poleconymi, tracąc czas na próbę dotarcia do adresata, który najpewniej takiej przesyłki nie odbierze. Listonosz będzie więc zmuszony stracić kolejne cenne minuty na wypisanie awiza, które i tak najprawdopodobniej wyląduje w koszu. A wszystko to ZA DARMO, ponieważ firmy działające pod marką InPost, płacą doręczycielowi TYLKO I WYŁĄCZNIE za fizycznie dostarczoną przesyłkę w wysokości kilku groszy za sztukę (w jednym z krakowskich oddziałów za doręczenie listu, w tym również poleconego, oddział płaci doręczycielowi...8 groszy netto, czyli niewiele więcej, niż za roznoszenie ulotek, a odpowiedzialność w przypadku doręczania korespondencji, zwłaszcza sądowej, jest o wiele większa).

              Doręczyciele InPostu mają gigantyczne rejony, kilkakrotnie większe, niż listonosze Poczty Polskiej. Tym samym najczęściej pracują oni od rana od późnych godzin popołudniowych, a nierzadko do wieczora. I tak jest niemal dzień w dzień. Doręczyciele zmuszeni są też przez "pracodawcę" używać swoich prywatnych samochodów. Firma zwraca grosze za paliwo, ponieważ zatrudnionych doręczycieli nie obejmuje Kodeks Pracy ani przepisy o minimalnych stawkach ryczałtowych, jakie pracodawca powinien wypłacić pracownikowi za używanie prywatnego samochodu do celów służbowych. Stawki wypłacane przez InPost za używanie prywatnego samochodu do rozwożenia korespondencji pokrywają koszty paliwa, ale amortyzacji pojazdu - już nie. Tak się robi w Polsce GIGANTYCZNE pieniądze: na cudzej krzywdzie i na wyzysku. A potem pan Brzoska, właściciel InPost-u, chodzi w glorii i chwale, zbierając laury za "wybitne osiągnięcia w biznesie". Wracając jednak do urzędowych przesyłek poleconych - nie spodziewajcie się, że listonosz, który traktowany jest w InPost jak niewolnik, będzie się przykładał do doręczenia lisu poleconego. Będzie tak kombinował, żeby z takim listem nawet nie jechać do adresata, bo jest to najczęściej strata czasu, który listonosz może wykorzystać na doręczenie zwykłej korespondencji, dzięki której zarabia - marne,bo marne - ale jednak jakieś tam pieniądze. Za awizo pozostawione w skrzynce adresata doręczyciel dostaje figę z makiem.

              To, o czym tu napisałem, to tylko ułamek tego, o czym można by opowiedzieć w temacie "Praca doręczycieli w InPost". Ta firma to jeden wielki przekręt. Równie dobrze InPost mógłby zarządzać obozami pracy, gdyby tylko poprawność polityczna na to zezwalała. Bo dla ludzi pokroju Brzoski liczy się tylko KASA, KASA i jeszcze raz KASA. Ludzie są tam wyrobnikami, więc na tyle, na ile jest to możliwe, BĘDĄ KOMBINOWAĆ, żeby doręczania poleconych unikać jak ognia.
            • Gość: martinez Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.14, 13:00
              Szczerze to gowno wielkie . Ludszie czekaja nawet ok 2 tyg za poleconym z sadu tam listy leza i zaden ch...j nie zabiera go a ludzie czekaja sam widzielem jak wozilem to mialem duzo zaleglych z przed 2 tygodni Masakra i to ma byc szybko???!!!! a co do kasy to ch... wielki w konia robia a sam doreczyciel traci na tym ok 120zl dziennie a co do wyplaty plus kilometrowka to nie ma nic I zostaje jemu zwykla pensja ok 1100zl a gdzie reszta? to pic na wode DEBIULI SZUKAJA NA LATO bo w ch... listow maja
            • sergiusz1909 Re: INPOST-jak tam jest? 01.08.15, 01:40
              Chłopie!!!! jakie 10 zł za godzinę? W gorzowie wychodzi 3-4 złote. To dopiero jest przekręt. Czy ktoś im się w końcu do dup dobierze....
      • Gość: piotr_ Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.219.38.84.otvk.pl 01.11.09, 23:50
        Zaproponowano mi pracę jako doręczyciel.
        Szukam czegoś nie pochłaniającego całych dni i on zapewnia, że ta praca właśnie
        taka jest.
        Umowa zlecenie (student), żadnej stałej pensji, 30 gr od sztuki (możliwa
        obniżka), samemu sobie trzeba posegregować, a wypłata na koniec następnego (!)
        miesiąca. Orientacyjnie ok 1300 zł ma wyjść.
        Więc nie jest kolorowo!
        Do tego żadnego wsparcia, listy rozdziela się u siebie póki co, żadnych koszy,
        gumek, jakiegokolwiek dofinansowania na paliwo czy też koszyk do roweru...
        • Gość: menciu Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 22:53
          pracuje jako listonosz, mam 1300 na reke,
          miesiecznie ok 5000tys listów,
          dziennie pracuje ok 6h,
          generalnie to jeden wielki bajzel,
          • Gość: pi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.acn.waw.pl 17.11.09, 10:44
            1300 to w sumie malo, ale krotko tez pracujesz, bo jak po 6 h. Gorzej by bylo
            jakbys po 10 pracowal i 1300 zarabial, to w ogole bez sensu.
            • Gość: sir Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.lodz.mm.pl 17.11.09, 11:50
              Ludzie ,którzy tam pracują mają 1200 i umowe o dzieło a pracują nie
              po 6 a po 9 godzin i więcej dziennie.A zwroty za paliwo to są
              śmieszne więć odliczyc jeszcze paliwo.Ciągle potrzebują
              doręczycieli..
              • Gość: gosc Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.01.10, 13:02
                odradzam zdecydowanie szukania tam pracy, zwłaszcza dla sortujących!pracuje
                ponad 2 lata a mialam 1 - słownie JEDNĄ- umowę o dzieło! przez pierwsze 1,5 roku
                było wszystko w porządku, pieniążki były na czas i była stała stawka a teraz?
                non stop problemy ciągłe obcinanie stawek, praca po 12 godzin na noc- zero
                jakichkolwiek wyższych stawek za prace nocna, nie mowiąc o tym że cały czas
                spoźniają się z wypłatą - bywa że nawet 2 tygodnie od nowego sortowania, a
                pieniądze dosłownie z gardła trzeba im wydzierac. podwyższają progi sortowania
                na godzinę bez podwyższania stawki. po prostu dno!
                • Gość: pracownik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 18:55
                  Inpost to jeden wielki burdel, wypłaty nie w terminie, patrzą tylko jak zabrać
                  kase pracownikowi i chcieliby żeby człowiek pracował, przepraszam charował po 14
                  godzin dziennie. odradzam.
                • anuleczka90 Re: INPOST-jak tam jest? 17.07.10, 23:03
                  ile zarabia sortujacy? placa na godziny?
              • Gość: prawda Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 27.04.11, 14:45
                naiwnych szukają i tyle!
                • Gość: Adam W Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.10.12, 20:39
                  Wyjebali mnie w ten sam dzien co dostałem umowe o zlecenie ku... jebane a ja kpytam sie za co to oni ze mialem chwile ręce w kieszeni...żaaaal total
                  • Gość: Kamil Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ak-com.pl 27.08.13, 23:09
                    Osobiscie nie polecam firmy InPost.Pracowałem w niej jakis czas temu...oszusci...Wydaja poczty tyle ze ledwo człowiek może do tych gó...anych wózeczków wsadzic...kółka omal sie nie urywają od ciężaru....mało tego dodatkowo daja jeszcze polecone i wydają tereny 4-5 razy większe niz rejony listonsozyz poczty polskiej, jak sie człowiek nie wyrobi to wiecznie pretensje, jedni maja lepsze rejony inni gorsze, nie mozna sobie wybierac tylko co komu wpadnie na dany moment,a co sie z tym wiąże najgorsze rejony zawsze są wolne bo wciąz przychodza nowi pracowniocy i zas rezygnują bo za duzy teren albo daleko. Mało tego niby płaca za benzyne...ale przy całym miesiącu jeżdzenia do firmy i na rejon i spowrotem do rozliczenia dają 170-200zł...co to jest jak benzyna prawie 6zł i wyjeżdza się autem 400zł lekko.Piesi dostają niby na bilet tylko szkoda ze w moim miescie bilet ksoztuej 2razy wiecje niz na ten bilet dają...Ogólnie zeby zarobic minimalna wypłate trzeba miec 3 rejony,czyli codziennie zapeirdzielac z pełnym wozkiem listów( a w nim pełno gazetek reklamowych, książek telefonicznych, katalogów z apartu czy ikei). Po całym miesiącu dzwigania, człowiek ma dośc, jeszcze wiecznie coś mu sie nie zgadza z wypłacie.Płaca grosze za sztuke listu, ale jak przyjdzie jakas kara za zle wypełniona zwrotke albo za to ze sie nie ma koszulki to kara jest 50zł( tyl;e to czasem nawet pzrez cały dzien sie ine zarobi dzwigając) śmiech na sali...to praca dla starych ludzi, którzy sa na emeryturze i sobie dorabiaja grosze i nie zalezy im na umowie o prace i skladkach czy chorobowym.
                    Szacunek dla tych którzy jeszcze tam pracują i daja się tak wykorzystywac jak murzyni.
                    A wy sie potem dziwicie, że list idzie 11dni czy ze mokry....jakbyscie mieli 3 rejoyn i w kazdy dzien inny rejon,pełnby wozek a czasme na domki jednorodzinne tzreba z 1 sztuka sie pzrespacerowac bo terminy gonia, albo jak leje deszcz a tu trzeba słuchac ze listy musza wyjśc i ze mamay worki nakladac na listy zeby nie zamokły...ale za czas ukladania tych listów to już nie płaca, albo w upały jak ludzie wiecznie mdelją od upału, a tu tzreba słuchac ze polecone musza wyjśc...to ludzie też byscie nie wyrabiali...z podkreśleniem iż wy płacicie 1,20zl za list a my za poukladanie go sobie na ulice zgumkowanie i dostarczenie mamy na rekę ok 0,15zl.. niektore listy jakies katalogi wazą ponad 0,5kg a my tez mamay za to jak za stzuke listu 0,15gr...za dostarczenie poleconego listu z którym tzreba wyjsc po pietrach i liczyc na to czy ktos jest w domu tez ok 0,15zł, a jak kogos nie zastaniemy i trzeba specjlanie wypisac to awizo które zajmuje kupe czasu to mamy płącone 0,07zł...smiech na sali....a potem człowiek wiecznie wysłuchuja reklamacje od ludzi, ze nieby byli cały dzien w domu...jakas masakra ta firma. Na PP napewno tak ine jest. Nie widziałem nigdy by listonoszka szła obładowana wozkiem całymz gazetami, tylko jej podwozą do bloczków.A nie jak tutaj trzeba poł miasta jechac lub całkiem do inengo miasta autobusem i jeszcze wrócic sie rozliczyc. Jak ktos domofonu nie otworzy to sie listy dzwigało na damo bo nie jest za to zapłacone...
                    Takze nie polecam...wyzysk ludzi.tyle.
                    • Gość: GOSC Re: INPOST-jak tam jest? IP: 80.48.33.* 21.02.14, 09:33
                      WITAM JA PRACOWAŁEM 3 TYG. MIAŁO BYĆ PIĘKNIE 1600. STALEJ PENSJI I ZWROT A PALIWO POJEZDZILEM 3 TYG. I DALEM SOBIE SPOKOJ. NIE ZAPŁACILI ZA PALIWO. NA DODATEK OD MARCA CHCĄ PRZEJSĆ NA AKORD. TAKZE TO JUZ SIE CAŁKIEM NIE KALKUKLUJE.PRACA OD 7 DO 19 GDZIE SĄ ZALEGŁOŚCI TAM JEDZIESZ. ZA AWIZO 10 GROSZY PLATNE. POLECONY 1.40 NA WSI W MIESCIE 70GR. ZWYKLY LIST NA WSI 40 GR. W MIESCIE 20 GR. TAKZE SAMI WIDZICIE. POCZTA MA 1600 I UMOWE NA STAŁE. TO JEST DO DUPY FIRMA.I ZA PALIWO MAJĄ PLACIC 55GR. Z KILOMETRA RAZ W MIESIĄCU MASAKRA.
                      • Gość: fffff Re: INPOST zawiercie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.14, 16:37

                        .Widzę dużo opinii dość negatywnych.Ktoś wie jak to wygląda w ZAWIERCIU??
                        Oferte maja dość dobrą i myślę złożyc tam dokumenty....
                        PŁACA 2400
                        60gr zwrot paliwa za km
                        8h pracy
                        • Gość: gość Re: INPOST zawiercie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.03.14, 11:52
                          W gdańsku oszukują na każdym kroku, o byle g. trzeba się wykłócać, obiecywali miń. 1600 zł plus dodatki na rękę (netto) prosiliśmy żeby to powtórzył dla pewności (nie sam to usłyszałem) . Harówka po kilkanaście godzin dziennie, dają połowę albo 1/3 z tego. Obiecane na początku ubezpieczenie ZUS dopiero po dwóch miesiącach i to po awanturze. Teraz zmienili politykę płacową - obiecują 1000 zł. netto plus to co doręczysz - też dwa razy dla pewności spytałem byłego kolegę jest przekonany, że dostanie 1000 na rękę plus doręczone i ewentualnie premia 400 600 zł. Propozycja bardzo atrakcyjna, może nawet ktoś tam tak i zarabia - ale on nie dostanie tego.
                        • Gość: modex Re: INPOST zawiercie IP: *.amsnet.pl 23.05.14, 15:03
                          tylko zapomniałeś dodać że to kwota brutto
                        • Gość: abc... Re: INPOST zawiercie IP: *.internetia.net.pl 23.07.14, 23:01
                          Ja do niedawna pracowałem w Białymstoku, ponad 2 miesiące jako kurier(polecone). 1200 zł na rekę ( nie ma możliwości zarobić więcej), 50 gr za kilometr( od siedziby firmy do rejonu i z powrotem). Wypłata zawsze w okolicach 20, umowa zlecenie( po 1-2 miesiącu pracy). Ludzie raczej w porządku. Rotacja jest spora, na moje oko max kilkanaście osób dłużej pracujących, reszta to cały czas nowi( polecone mam na myśli). Co do samej pracy to praca specyficzna, wiadomo cały czas w ruchu, swoje trzeba wychodzić. Były dni że można bylo w 5-6h sie wyrobić, ale czesto 8-9h było za mało. Z h codziennie zajmowało ukladanie listów, wypełnianie awizo, itd. Rejony? Raczej spore, na tym samym rejonie 3-4 listonoszy z PP robi.
              • Gość: gość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.szeptel.net.pl 27.08.14, 21:17
                ja to nie rozumiem , serio was tak katują ? . ja pracuje już tu pół roku , mam do obskoczenie 2 gminy ok 50 tyś ludnosci , mam podstawy 1300 i 50 groszy za km i nigdy nie pracowałem dłuzej niz 5 godz
      • Gość: klient blachy na złom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 20:01
        A nie możecie przed roznoszeniem wywalić tych blach i raz na kwartał odstawić do
        skupu? Jak mnie wkurzają te blachy w skrzynce,każą nam oszczędzać energię
        bo,efekt cieplarniany,a to marnotrawstwo z tym żelastwem ....
      • Gość: Były pracownik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 03.02.10, 13:40
        Przynajmniej w Gdańsku kiedyś była calkiem mila atmosfera i zarobki tez calkiem
        nie zle, lecz teraz wszystko sie sypie , za byle co dostajesz kare , a szefostwo
        obcina pensje o 1/5... reszte pozostawiam bez komentarza!
        • Gość: anka Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 22:14
          Witam we Wrocku jest to samo szefostfo szleje
      • Gość: olek pracowałem w in poscie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.02.10, 15:52
        witam, poszukiwalem pracy jakis czas temu, a ze nic nie bylo w
        okolicy, to wzialem co mi sie pierwsze nawinelo, to byl in post....
        Dostawalem worki listów, ktore sam musialem segrekowac ulicami, przy
        kazdym liscie ta cholerna blaszka (100 blaszek wazy 4.6kg) a wiec
        przeliczcie sobie ciezar jaki przenosi taki listonosz, zwarzajac na
        to ze rozniesie 3 tysiace listów (założenie, ze 3 tys). Zarobki
        beznadziejne, umowa o dzieło na 1/4 etatu, smiech na sali, nie daja
        zadnej torby, ani nic. Jezeli ktos złoży reklamacje za
        niedostarczona przesyłke, trzeba isc do niego z oswiadczeniem i
        błagac, zeby podpisał (w przeciwnym raziem -30zł z pensji od kazdej
        reklamacji) Według mnie, czysty mobbing, sprawe opisze i opublikuje
        gdzieś dalej, zeby sie ludzie dowiedzieli co tam sie dzieje. Nie
        mowiac o tym, ze przesyłki gina bez śladu.... 100 razy wole dorabiać
        Poczte Polska, bo jest to w miare solidna firma, przecierpie te
        kolejki, to wszystko, niz ten zakichany in post, naleza sie tam
        takie kontrole, zeby ludzie zobaczyli co tam sie dzieje.
        • Gość: kinga Re: pracowałem w in poscie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.10, 15:46
          ja tez tam pracowalam 4 dni potem mi coreczka na zapalenie pluc zachorowala i musialam do
          szpitala z n ia isc za te 4 dni z maja 2010 nie chca mni zaplacic oczywiscie umowy nie dali od razu
          mialam miec od 1 czerwca a polowe maja za darnmo robioc z tego co wywnioskowalam.nikt mnie
          nie uprzedzil ze nie zaplaca mi za jakies dni,ze robie na probe.i powiedziano mi jeszcze ze ja tylko
          siedzialam i nic nie robilam hehehe powalilo ich.skladam pozew bo nie pozwole sobie na takie
          oszczerstwa!! ta firma to burdel nie firma!!oszukuja ludzi i robia z nich idiotow.wiem jak to wyglada
          od srodka !!
        • fauxnews Inpost 09.02.14, 18:48
          Tak się przyglądam i dają masę ogłoszeń o pracę więc musi być spora rotacja
          www.gumtree.pl/fp-oferty-pracy/c8
          Zastanawiam się tylko czy to ich wina, czy raczej niekoniecznie sumiennych pracowników...
          • Gość: KarolK Re: Inpost IP: *.oz-srem.com.pl 13.02.14, 13:30
            Zarobki 10zł za 8 godz. pracy .
            Fakt autentyczny.
          • Gość: Marcin Re: Inpost IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 20:17
            Rotacja jest spora bo teraz w Inpoście dzielą stare rejony na połowę, więc potrzeba nowych pracowników. Fakt ten jest spowodowany wygraniem inpostu przetargu na listy sądowe. Doręczyciele nie wyrabiają się z roznoszeniem sądówek i listów zwykłych na gigantycznych rejonach o 4 razy większych niż na Poczcie Polskiej i dlatego oddają swoją poławę nowym.
          • Gość: vitam Re: Inpost IP: *.static.chello.pl 20.02.14, 11:08
            Przede wszystkim to ich wina, płacą tak na prawdę nie duże pieniądze, wymagania co nie miara. Pracownik operacyjny najlepiej jakby siedział od 6 do 23 a według ich nie potrzeba ludzi no bo i po co jak jeden zapierdziela cały dzień robi wszystko rozkłada pocztę skanuje listy, robi listę wydań dla listonoszy później ich rozlicza, rozlicza poki, robi zwroty, sprząta, naprawia, robi paczki paczkomatowe, odbiera telefony a no i jeszcze jakby system agent działał to by było pół biedy, a on wiecznie nie działa więc tzreba robić listy awaryjne na exel, teraz jest ich nowy super awaryjny program którym można sobie cztery litery podetrzeć, żenada! A jeśli chodzi o listonoszy to różnie, jak ktoś chcę pracować to powiedzmy że da radę, ale trzeba poznać rejon....dużo ta firma ma nie dopracowane, szef nie zna swojego systemu on oczekuje tylko rozwiązania problemu a nie żeby sam pomyślał nad jego rozwiązaniem, do póki będą kierować ci ludzie co teraz to ta firma skazana jest na klęskę. Poczta polska ma tych samych listonoszy tych samych ludzi to o czymś świadczy! ODRADZAM!
          • Gość: oszukana Re: Inpost IP: 89.228.126.* 05.03.14, 21:55
            Ja jestem sumiennym pracownikiem a mimo to po miesiącu oczekiwania na umowe jeden z pracowników przekazal mi wiadomość od szefa ze mam nie przychodzić do pracy bo bylam tylko na zastępstwo.Problem w tym ze jak zaczynałam prace obiecywano mi umowe i nikt nie wspomniał ze jestem tylko na zastępstwo.Mam rade : nie zaczynajcie tam pracy bez podpisania umowy
      • Gość: oszukana Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.retsat1.com.pl 26.02.10, 20:07
        ja pracowałam w In Postcie niestety nie mogę powiedziec nic dobrego, zatrudniona byłam bardzo chetnie "na czarno"cały miesiąc bo tak mi własnie odpowiadało i był to moj błąd , poniewaz nie dostałam wynagrodzenia a wyliczylam sobie ze powinnam dostac ponad 900 zł.MOj pracodawca obiecywał mi codziennie ze pieniądze juz wysyła , juz wysyła, jak do tej pory ich nie mam a mineło juz 3 miesiace = ponoc mialam tyle reklamacji az na 900 zL Bzdura !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Pracowałam w Konstantynowie Łódzkim . Trafilam na oszusta i złodzieja, miałam pecha, który zatrudnia ludzi na czarno,a zatrudnia,
        oni dla niego robią kasę, a on im nawet grosza nie płaci .Tak ze jak zatrudnic sie to tylko na umowe zlecenie aby móc iść wrazie czego do Państwowej Inspekcji Pracy




























        '
        • Gość: sisco Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.16.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 06.03.10, 18:16
          wypłatę dostałem po jakichś 3 miesiącach ciągłego upominania się! no comment!!
          jak tak dalej będzie, ta firma upadnie tak szybko jak powstała, chyba, że będą
          roznosić same rachunki orange, plusa i reklamy makro!! ja u nich na pewno nie
          wyśle listu! już wolę poczte polską, po tym co tam musiałem się namordować..
          • Gość: gosciu INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 14.03.10, 11:29
            Ja pracuje ponad 2 lata w Lublinie

            jest ok
            chociaz ostatnio coraz wiecej głupich pomysłów z centrali Krakowskiej

            na rekę dostawałem nawet i 2,500 zł:)
            a dzienie jak znasz rejon to 500 szt w ciagu kilku godzin(4-5) to
            nie problem
            na blokach mozna dziennie rozniesc i 2000 np TPsa
            no ale trzeba dzien wczesniej to poukladac
            jade do roboty na 8, wychodze na rejon koło 10 i przewaznie w
            granicach 14-14.30 sie rozliczam:) i 15 w domku

            przyznaje niektórzy koledzy majacy rejony z domkami lub dużo bloków
            czasami musza 2-3 godziny zostac i sie przygotowac na nastepny dzien
            ale nie codziennie
            kasa byla niemal zawsze na czas, spoznienie max 2 dni
        • Gość: nat Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 21.03.10, 22:40
          moja siostra pracuje w inpoście i nigdy nie miała problemów z wypłatą, zawsze do
          10-tego każdego miesiąca miała kasę na koncie... ona pracuje w oddziale w
          Krakowie i ma podpisaną umowę
        • Gość: goość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.warszawa.mm.pl 06.01.13, 21:08
          Bez umowy pisemnej też można iść do PIP. To pracodawca ponosi odpowiedzialność za taką sytuację.
      • Gość: pedagog Re: INPOST-jak tam jest? IP: 81.219.119.* 07.04.10, 17:17
        Witam. Miałem "przyjemność" pracować w jednym z oddziałów na terenie śląska.
        Moje zdanie na temat tej firmy - niewolnictwo. Umowa zlecenie podpisana nie tyle
        z firmą inpost, co z ich ajentem, w jego innej działalności :/ . Byłem
        zatrudniony na stanowisku doręczyciela, a robiłem wszystko - jak każdy tam
        zatrudniony, poprzez sortowanie poczty, po układanie jej na dzielnice, ulice
        itd. Jednym słowem NIE POLECAM praca praktycznie od rana do wieczora za ciągle
        obniżane stawki.
      • Gość: jaki autor??? Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.04.10, 01:30
        Znam tą firmę i nie polecam. Poza kilkoma największymi miastami w
        Polsce pozostałe oddziały prowadzą franszyzobiorcy na swój rachunek.
        Rzeczą oczywistą jest to, że chce on dla siebie zatrzymać jak
        najwięcej... Trzeba też było podpisywać weksle na poczet kar umownych
        Inpostu (porzucenie przesyłek ale także ich kradzież!). Weksel
        oczywiście wystawiony na firmę franszyzobiorcy... Ponadto w tym
        konkretnym oddziale panowały nie do zaakceptowania zwyczaje. Etatowi
        doręczyciele sortowali listy i po dwoch, trzech godzinach wyruszali w
        teren. Gdy przychodziły przesyłki od największych klientów inpostu
        (telefonia stacjonarna i hale handlu hurtowego),to na sortowanie
        trzeba było poświęcić cały dzień. Gdy już wszystko było
        posortowane,przychodzili rożni dziwni ludzie i zabierali co większe
        kupki. Oczywiście tylko bloki lub gęsto zabudowane centrum,
        oczywiście zostawiając jakieś adresy z tego rejonu. Czas poświęcony
        na sortowanie oczywiście niepłatny. Gdyby listy były posortowane
        według nazw ulic, gdyby wszystkie listy roznosili etatowi
        doręczyciele, to można by było roznieść ich ok. 6 tys i zarobić za to
        ok. 2 tys netto, ale przez takie "zwyczaje korporacyjne" dbano, by
        nikt nie zarobił więcej niż 1200 zł. Takie zasady panowały w znanym
        mi oddziale (miasto ok. 70 tys., małe centrum, dwa wielkie blokowiska
        i kupa rozległych przedmieść raz mieszkalnych, raz przemysłowych).
        Uważam, że w innych oddziałach, szczególnie w tych mniejszych
        miastach nie jest lepiej a gorzej (bo mniej przesyłek,a apetyt agemta
        taki sam...).
        • Gość: .... Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 20.04.10, 21:39
          A cóż to za miasto, że tak mówisz, że wiesz, jak to się robi z
          sortowaniem i roznoszeniem listów?
        • Gość: gosciu Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:25
          Z całym szacunkiem ale straszne rzeczy kolega opowiada!!!!
          Prawdopodobnie sprzed 2 lat organizację opisujesz
          od jakiegoś czasu CHYBA wszystkie placówki stały się oddziałami
          centrali krakowskiej wiec żadna "franczyza", po drugie takie
          układanie z dopadu przez OBCYCH i wybieranie rejonów to tylko mogło
          świadczyć o braku umiejętnosci zarzaczania tamtejszego kierownictwa

          U nas jest wszystko zorganizowane oki
          na sortowni jest 5 osób na stałe i odpowiadaja za terminowosc i
          dokladnosc podzialu przesyłek na rejony na sortowni
          na rozliczeniu listonoszy i obsludze klienta 4 osoby
          no i listonoszy ok 40 szt + doslownie 4-5 osob ktore wspomagaja
          roznoszenie makro lub TPsa
          • Gość: ? Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.chello.pl 22.04.10, 17:21
            a gdzie tak macie to wszystko świetnie zorganizowane, że tepsa
            przychodziła do mnie po terminie zapłaty?
        • Gość: kandydatka Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adlercomputers.com.pl 19.01.12, 11:28
          Należy zaznaczyc, że podpisujesz nie wypełniony weksel. W konsekwencji nie wiadomo w jakie ręce pójdzie i jaka kwota może zostac wpisana.
        • Gość: XXX Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.zvid.net 13.04.13, 17:17
          Witam was pracuje INPOST od okolo 2 tygodni nie na samej sortowni lecz na dziale komornikow nie mamy limitu czasu pracy czasami siedze tam po 11-12 godzin.wieczne klotnie zero pomocy od osob doswiadczonych. jeden bład i klapa a ludzie przeciez nie sa nieomylni. mam niby stawe7.50 na godz ale za jaka cene. my oklejamy kodami kresokowymi i robimy pieczatki na listach komorniczo-sadowych.policzcie sobie ponad 2i pol tysiaca kopert na dzien i robi sie jedno i to samo mozna dostac oczoplasu i zostawiaja nas z tym samych pracuje na tym dziale nas 5 osob jedna z kolezanek na komputerze czasami robi listy i schematy po 15 godzin. i nie ma zmiluj poki nie skonczysz nie wyjdziesz. zaczynam sie zastanawiac nad rezygnacja .
          • Gość: GOŚĆ Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.14, 20:17
            2,5 TYS? TO PESTKA, U NAS ODBIĆ TRZEBA 10 - 15 TYS DZIENNIE NA JEDNĄ OSOBĘ
            • Gość: Doreczyciel:( Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.serv-net.pl 20.03.14, 08:56
              ,,2,5 TYS? TO PESTKA, U NAS ODBIĆ TRZEBA 10 - 15 TYS DZIENNIE NA JEDNĄ OSOBĘ"
              CHYBA COŚ PIŁEŚ!!!!!!!!!!!!!!
              PROPONUJE WZIĄĆ 10 - 15 TYS DZIENNIE LISTÓW I SAMEMU W TRASĘ RUSZYĆ CIEKAWE ILE GODZ CI TO ZAJMIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              NIE MASZ POJĘCIA O TEJ PRACY I PISZESZ GŁUPOTY!!!












      • Gość: DDXX Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ghnet.pl 20.04.10, 23:30
        Ciekawe co z tego Inpostu i paczkomatów będzie, mam nadzieję że projekt się
        powiedzie i poczta dostanie po uszach za swoje kulawe usługi...
      • Gość: marek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.10, 11:12
        Witam chciałem się dowiedzieć jak jest w tej firmie INPOST w Sycowie
        czy ktoś może tam pracował ...
        • Gość: gienek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 11.09.12, 18:38
          ostatnio ogłaszają, że potrzebują pracownika operacyjno - administracyjnego, co to może być?
        • Gość: Co??? Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 24.07.13, 16:27
          Wszystki posty sa negatywne. Trzeba ich zatem zaskarzyc do sadu. Takie dzialanie jest sprzeczne z normami spolecznymi i kodeksem pracy.
      • warto-zobaczyc Re: INPOST-jak tam jest? 18.07.10, 08:00
        ODRADZAM !!! - mała kasa, tyrasz jak wół, nie liczą się z Tobą tylko Cie gnoją
        • rubenz Re: INPOST-jak tam jest? 03.08.10, 17:35
          W częstochowie totalny kanał, omijać z daleka.
          • Gość: awe Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 13:49
            a coś więcej na temat Częstochowy?
          • Gość: miro Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.12, 18:04
            Bełchatów również
      • Gość: reeee Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 14:11
        Ja też potrzebuje pilnie informacji na temat in post w Częstochowie
        • Gość: doświadczony listo Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.10, 21:09
          W tej chwili w InPost pracuje się coraz gorzej. Firma systematycznie obniża zarobki, zwiekszając normy, za które nie płaci, za samochód też nie płaci, nie dostaje się żadnych dokumentów, na podstawie których można by sprawdzić prawidłowość wyliczonej płacy. Firma wykorzystuje to i kradnie zarobione pieniądze, nawet do kilkuset zł miesięcznie. Poza tym za każdą reklamację klienta, której nie potwierdzi otrzymany GPS dostaje się karę 30 zł.
          Jeśli podpadnie się kierownikowi, albo za dużo się upomina o swoje, to zapisana przez GPS trasa lubi znikać i wtedy reklamacja nie ma potwierdzenia, że listonosz tam był. Kary swoją drogą nakładane są cichaczem, tak że pracownik nie wie, że ją otrzymał. Oczywiście wszystkie zawierane obecnie umowy są tylko na zlecenie.
          • Gość: SZYNEK Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 10:29
            pRACOWAŁeM W IMPOSIE W MAŁEJ MIESCINIE GDZIE BIURO BYŁO PROWADZONE PRZEZ AGENTA I POWIEM Tk jesli sie ma torche pomyślunku wszystkie tracy gps można sobie kopiować wstarczy zaonstalować oprograowanie do gpsu kazdego Gpsa da sie stwworzys pod reklamacje nie ma rzeczy niemożliwych, za reklamacje sie płaci dopiero wtedy kiedy jes t przekroczony wskażnik bodajrze 1,3% wszystkich obsługiwanych listów, listy równierz nosiłem i nie ma co narzekać bo był wyzysk ale dało sie radę zarobki były marne ale tez były kożyści na sl użbowym samchodzie z niewiedzy pracodawcy można było załatwic wszystko , ja brałem auto na weeken ze 100 listów na bloki i autem do szkoły a listy rozniesione w poniedziłek rano wilk syty i owca cała , Sa w tej firmie układy i układziki ale nie jest az tak żle jak wszędzie nie można pokazywac za wielka bo si etraci wykożystują za bARDZO ALE TERAZ BEDE MIESZKAC W STOLICY I TAM MOŻE UDA MI SIE ZACZEPICWIEKSZY REJON LEPSZE ZAROBKI , POZDRAWIAM yo_ yo
            • Gość: doreczyciel Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 15:32
              inpost olsztyn - nie polecam
          • Gość: doręczyciell Re: INPOST-jak tam jest? IP: 195.117.239.* 09.11.10, 20:39
            Wielkie gó...... Nie polecam... Do podpisania same kary i puste weksle bo cie inaczej nie przjmą
            • Gość: ..... Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.11.10, 18:13
              jedna wielka kiszka ... ludzie fajni , pomysł fajny .... ale zarządzanie KOMPLETNIE DO DUPY
              • Gość: xxx Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.11.10, 21:04
                nie polecam,obóz pracy
                • Gość: śmierć inpostowi Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.tvk.torun.pl 27.11.10, 23:46
                  Gość portalu: xxx napisał(a):

                  > nie polecam,obóz pracy
                  w obozie np.Oświęcimiu czy Treblince mieli 100x lepiej--po 1 mniej pracowali po drugie mieli dach nad glowa i skromny posilek--robiaa c w inposcie--niemasz NIC!!!Harówka po 12-18h/dziennie ZA DARMO--bo tak cie rozlicza ze bedziesz do tylu z paliwem itd...Zniszczone zdrowie(glownie kregoslup),niebezpiecznie-codzienne wyzwiska,szczucie psami,obrzucanie z okien słoikami z moczem przez nasze kochane dziatki na wagarach:)W bagażniku ZAWSZE woze 2 rury--jedna1,30m i druga 1,60m,2 noże kuchenne,dodatkowo przy sobie mam nóż sprężynowy,pojemnik z gazem i Pistolet Walther P 38(oczywiscie legalny)---wszystkiego uzywałem kilkadziesiat razy w roku(pistoletu tylko z 20 razy w roku-przewaznie strzal w powietrze wystarcza-ale 2x musialem strzelac do pijanych drechow z nożami i basebolami)--i to za srednia stawke netto 2zł:)
          • Gość: LISTONOSZ W INPOST Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.13, 22:57
            PRAWDĘ MÓWISZ
        • Gość: maćko Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.home.aster.pl 14.02.12, 14:25
          Witam,
          a na stanowisku pracownik operacyjny to jakie ma się obowiązki??
          nigdzie nie mogę dostać info o tym,
          Pozdrawiam
      • Gość: on listonosz Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.12.10, 20:24
        Stary nie ma sensu pracowalem miesiac i jak przyszlo do wyplaty za dwa tygodnie dostalem 100 zl. bo tak im niby wyszlo.OSZUSCI!!!
        • Gość: franek Re: INPOST-jak tam jest? IP: 94.232.151.* 12.12.11, 11:14
          Zgadzam sie z twoja wypowiedia za miesiac pracy w tym obozie pracy dostalem 275 zl . Odradzam pracę u tych oszustow!!!!!!!!!
      • Gość: POST BOY WALDEMAR Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 11:44
        Witam wszystkich oczekujących na to jakże proste pytanie jak tam jest?
        A wiec już odpowiadam w Inpost jest beznadziejnie!!! Masz 1350 zł brutto do tego naliczane jest to co rozniesiesz, czyli to jest tak zrobione ze na chodzisz się jak pielgrzym po swoim rejonie i gó... zarobisz, nie wspomniałem jeszcze zwroty za paliwo.
        To jest ku.....a śmiech na sali , za zwroty za paliwo tego nie można nazwać ,paliwo jest twoje i zwrot jaki ty otrzymasz to jest jakieś 10-15% tego co ty wydasz.
        Rejony są podzielone na odpowiednie stawki sektorów czyli jest sektor A,B,C,D, za ten ostatni płaca 40gr. za przesyłkę listonoszom ale tu uwaga jest kolejna niespodzianka takiego sektoru jak D nie ma.
        To prawda co do kar , nakładane są cichaczem tylko na zebraniach co tygodniowych mówi się o tym fakcie wymienia się ile za to poszczególne przewinienie ale nie mówią ile tej kary.
        Przed wejściem Wielka tablica kar taryfikator od 20zł do 200zł to wszystko idzie z tego co ty zarobisz rozniesiesz. Długo by można wymieniać i pisać ja przekonałem się na własnej skórze i przez ten je.....y inpost jestem 700zł do tylu z paliwem. To tyle co mam do powiedzenia pozdrawiam nowo przyjętych i wytrwałości bo będzie potrzebna dodam jeszcze że pracuje sie tam po 12 godzin codziennie.
      • Gość: jerry o'nimo Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.e-wro.net.pl 06.01.11, 00:01
        ODRADZAM !!! No chyba, że ktoś jest emerytem/rencistą i ma ok. 1000 zł podstawowych świadczeń i chce sobie dorobić jakieś 600-700 zł. Pracowałem w tej firmie od samego początku, od jesieni 2006, na różnych stanowiskach w oddziale, ostatni rok jako doręczyciel. Przez ten rok stawki za doręczanie obcięli o 30%, ponadto ilość przesyłek malała z miesiąca na miesiąc. Jeśłi na jesieni 2009 zarabiałem w granicach 2200-2600 na rękę (przy ok. 7000 przesyłek na miesiąc), to na jesieni 2010 już dostawałem ok. 1250-1300 na rękę (przy ok. 4000 przesyłek). No i w tej kwocie 1250 jest też wydatek na paliwo - bo oczywiście jeździć trzeba własnym samochodem, samemu sobie płacić za paliwo i za wszelkie naprawy. A amortyzatory lubią siadać... A rejony są takiej wielkośic, że... Tam, gdzie ja jeździłem normalnie na codzień chodzi 7 listonoszy z Poczty Polskiej
        • Gość: luiz234 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.11, 21:58
          Witam, właśnie miałam rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy w Inpost...po prostu śmiech na sali!!!!....rozmowę miałam z jakąś młodą dziewczyną niby kierowniczką, która sama chyba nie wiedziała co mówi, obok niej pracował jeden emeryt, który coś tam sortował a ona próbowała mi wmówić, że to bardzo fajna i ciekawa praca ( sortowanie) a za chwilę odradzała, mówiąc, że są kary w sumie za wszystko, nawet za to, że klient niezadowolony (a może ma zły dzień??), że trzeba czasem do klienta pojechać z jakąś umową kredytową ( ciekawe kto płaci za paliwo? bo samochód trzeba mieć swój i swoim jeździć), no i że w nocy też trzeba przyjechać aby odebrać worki, ten cały Inpost mieści się w budynku, który pamięta czasy Gierka, syf i tyle, nawet nie wiem czy tam było ogrzewanie, bo Pani Kierowniczka grubo ubrana była. W trakcie rozmowy totalna olewka, zamiast próbować coś się o mnie dowiedzieć, gdzie pracowałam i co robiłam, pani po prostu zajmowała się swoimi codziennymi zajęciami, od czasu do czasu przebąkując coś o wadach tej pracy. Po prostu gratuluję firmie Inpost wykwalifikowanych pracowników- "kierowników":))) Kultury osobistej można im pozazdrościć nie ma co!!!

          Zarobki 1100zł i z tego co wywnioskowałam to na wyższe nie ma co liczyć. Zawiodłam się, bo myślałam, że to może jakaś konkretna firma jest a to jakaś prowizorka firmy.
          • Gość: zainteresowany Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.231.12.146.koba.pl 28.02.11, 10:00
            a w jakim miescie byłas na Tej rozmowie ?
            • Gość: gość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.icpnet.pl 09.04.11, 10:39
              Witam!!!

              Pracowałam tam 4 miesiące w tym roku w filii w Poznaniu jako doręczyciel. Szczerze nie polecam!!!
              Kierownictwo jest nie na miejscu. Wymyślają i zmuszają do niewykonalnych rzeczy. Oszukują na każdym kroku, a pieniądze po odliczeniu benzyny ( oczywiście nie zwracają tyle ile się należy) nie są adekwatnie wypłacane co do wykonanej pracy. Umowa jest na trzy miesiące i jest to umowa o dzieło, a po tym czasie jedyne co można dostać to umowa zlecenie;-( Nie płacą za dni wolne, urlop jest bezpłatny. Na ubezpieczenie trzeba czekać 4 miesiące. Pracowników co chwilę zwalniają i zatrudniają nowych. Za wszystko w tej pracy mozna dostać karę - za nie dostarczenie poleconego listu, za brak identyfikatora, za nieterminowe roznoszenie listów (co rzadko jest możliwe), generalnie człowiek więcej traci niż zyskuję. I do tego stress, który towarzyszy na każdym kroku. Samochód oczywiście musi być własny, ale za amortyzację nie zwracają;-((( Szczerze - żadnych miłych doświadczeń w tej pracy!!! Nie polecam!!!
              • Gość: inpost Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.CNet.Gawex.PL 23.09.11, 13:22
                Powiem tak firma Inpost w wiekszości swoich oddziałach zatrudnia agentów do ich prowadzenia i to od agentów zależy ile kto bedzie zarabiał i jak pracował. Z mojego doświadczenia powiem tak pracowałem w jednym z oddziałów (nie bede pisał w którym) który podlegał bezpośrednio pod inpost zarobki zależą od wykonanej pracy tzn stała stawka około 1300 brutto plus to co sie rozniesie (4000 to regulaminowy standard tzn jesli ktos rozniesie 5000 listow to dostaje dodatkowo za te 1000) to jest 21gr na reke za zwykly list. Obecnie pracuje jako kurier w oddziale który podlega pod agenta, i też nienarzekam zarobki niezmieniły się a dostałem służbowy samochód karte za która kupuje paliwo i tylko przynosze paragony nic niemusze płacić za własne. Roznosze średnio po 11tys listów miesięcznie do tego zajmuje się inteligo. Moje zarobki sięgają 2500. ja nienarzekam. A jeśli chodzi o opóźnienia to niezawsze jest wina inpostu, najczęściej drukarni które nienadążają drukować faktur na czas. Zresztą nietylko inpost ma opóźnienia spójrzcie na poczte polska co chwile zamykają pododdziały, jeszcze troche i straci monopol, wtedy w inpoście jeśli niezmienią zasad bedzie można nieźle zarobić.
                • Gość: starywyjadaczkupy Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.beskidmedia.pl 06.04.13, 22:06
                  Warto wspomnieć o tym ,iż do 2013 to nie był zawód listonosza lecz listonosz - blacharz.
                  A jak się już zwolnię bo mnie dymają to napiszę tutaj powieść.
                  Kocham tę pracę naprawdę , jak wymyślił jeden spec kierownik InKupy ,jeśli lubisz ten wiatr we włosach (przyp.red.)ze strony rekrutacja@inkupa.pl, a ja go lubię ,to ile można dawac sie ruchac w kakao.
                  P.s. Żadko kiedy fora mają tak czytelny i jasny przekaz jak w przypadku tego zjawiska zwanego j.w. ,za to Kupomaty podobno stoją już nawet u Kim Dżong Una po Chałpą
                  • Gość: LIROY Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.beskidmedia.pl 06.04.13, 22:11
                    ?Jak tam jest? jak mawiał klasyk.
                    '' Jest jak jest raz gorzej raz lepiej i co z tego że pieprzoną biedę klepię''(sz).
                    p.s. powieść już w druku. Premiera wkrótce .
          • Gość: ciekawski Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 25.04.11, 13:37
            a w jakim to mieście? To oddział jakiś był czy sortownia?
        • Gość: były pracownik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.play-internet.pl 22.03.11, 13:50
          Sam sie przekonasz ale szczerze odradzam same minusy:ogromne rejony,male pieniadze(sukcesywnie zmniejszane co jakis czas,tragiczna organizacja pracy,totalny bałagan,brak sortowania przesyłek,własciciel przy wyplacie znika i jest nieosiagalny,brak kontaktu,pieniadze za paliwo wypłacane nieterminowo,nie wspomne o jakimkolwiek dodatku na amortyzacje auta.Moge tajk wyliczac długo a zrobisz co zechcesz jednak posty moze dadza ci do myslenia,nie daj sie skusic na obietnice.Ogolnie IN Post w Walbrzychu to WIELKA PORAZKA!!!!!!!
      • Gość: gość Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 19:27
        piramida finansowa, taki jeden w tamtym roku dostał za to w USA 150 lat więzienia młotku, nie chce mi się wierzyć, że aż 12,5% ludzi to tacy idioci...
      • Gość: klaun Re: praca IP: *.xdsl.centertel.pl 21.07.11, 11:10
        pracowała , czyli już nie pracuje ... powody były na pewno :)
        też nie polecam ...
      • Gość: colin Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 09.09.11, 12:48
        "nie polecam" , a ja wręcz odradzam !
        • Gość: stefek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.netonsky.eu.116.230.91.in-addr.arpa 02.12.11, 02:16
          Piczcie głupoty - jak ktoś chce pracować, to zarobi. Praca 10-14 godz. na dobę, o 6 rano w oddziale (układasz korespondencję sam), 3 rejony, a po odliczeniu paliwa wychodzę 4500-5000 na rękę. Umowa zlecenie, chcesz wolne to masz (oczywiście bezpłatne), ZUSy i chorobowe opłacają, ubezpieczasz się sam za 100/na miesiąc i da się żyć, dużo lepiej niż na etacie.
          • Gość: rysiek Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.11, 17:23
            Ten wpis jest jak plakat reklamowy. I zupełnie nie jest zgodny z większością innych na forach. To być może sam InPost przegląda fora i w trosce o dobry wizerunek zamieszcza swoją reklamę. Stefek musiałby podać w którym oddziale osiąga takie zarobki.
            • Gość: arror Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 14.12.11, 11:54
              rysiek ma pełną rację , stefek p....i głupoty ! :)
              cytat dyrektorski z tej manufaktury : "jest ogromnym skandalem , że listonosz zarabia ponad 2500 złotych" , więc stefek , ogarnij się ! chyba , że stefek to kombinator i ma przyzwolenie odgórne na kombinatorstwo :):)
              • Gość: rex Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.telpol.net.pl 16.12.11, 17:05
                Stefek piszesz bzdury, fakt praca po 10 godz, 2lub 3 rejony zarobek od 1400 do 2100 wszystko zależy od rejonów ile rozniesiesz listów :)) jeszcze od tego odejmij koszty na paliwo.
                • zly_inpost Re: INPOST-jak tam jest? 10.01.12, 21:54
                  Jest coraz gorzej. W Gdy przynajmniej. Szefową jest teraz jakas mloda dziewczyna ktora niezna zbyt tematu ale wie jak kroić zarobki ludziom. Masakra.
                  • bettina_1 Re: INPOST-jak tam jest? 11.01.12, 01:14
                    Może ktoś się orientuje jak jest w Pruszkowie? czy też tak źle? jakoś mi się w to wszystko wierzyć nie chce? a co na to PIP. jeśli chodzi o pracę to zdaję sobie sprawę że to ciężka tyrka ale żeby ludzie uczciwi byli. no i jak to jest z godzinami, ile się pracuje.
      • anula86_ltd Re: INPOST-jak tam jest? 23.01.12, 12:37
        Pracowałam jeden dzień.W sumie to miałam szkolenie przed pracą.Płacą 0,10 gr za list.Chodziłam od 07:45 do 14:30 i rozniosłam jakieś 3000 listów.Torba ciężka,dobrze że miałam swoją na kółkach,bo na stanie mieli tylko 6 toreb firmowych i obowiązywało prawo dżungli:silniejszy i szybszy wygrywa.Praca ciężka.Zarobki średnie.Babka z którą chodziłam mówiła,że zarabia od 700-900zł.Zależy ile listów rozniesie.Sortować trzeba samemu.Jednym słowem Masakra!
        • Gość: artur Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.12, 17:44
          3000 listów po 5dkg to jest 150 kg wagi. To trzeba mieć samochód aby to roznieść. Zwykła torba na kółkach tego nie wytrzyma. 0,10 gr za list chyba też nie płacą tylko jednak więcej. Czy jedna osoba może roznieść 3000 listów w 7 godzin ? Być może, jeżeli zna dobrze swój rejon i jest to w tym rejonie możliwe. Zdarza się, że listonosze wykorzystują swoich niepracujących członków rodziny do pomocy przy roznoszeniu. Ta relacja trochę nie trzyma się kupy.
          • Gość: ARO25 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.elblag.vectranet.pl 02.02.12, 19:21
            Powiem wiem jak to wygląda u mnie. Za list płacą 25 groszy na rękę nie którzy mają 30 groszy zależy jakie kto ma układy z szefem, ale ogólnie z zarobkami nie jest źle, nikt nie zarabia poniżej 2 tysięcy. Oczywiście o jakiejkolwiek umowie nie ma szans no chyba ze zlecenie. Za benzynę dostaję 300 zł czyli tak średni w lato ok, ale w zimę przydałoby się ze sto zloty więcej. pracę zaczynam ok 7 rano a kończę nie później niż o 15 często nawet dużo wcześniej zwłaszcza na początku i końcu miesiąca. Wiadomo jak jest tps to później. listów średnio co miesiąc wynoszę od 11 - 12 tysięcy czyli moja pensja wynosi ok 2800 na rękę plus benzyna. szef jest wypłacalny i nie kombinuje wypłata zawsze o czasie więc nie narzekam.
            • Gość: Macko Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.home.aster.pl 14.02.12, 14:27
              Witam,
              a co sie robi na stanowisku Pracownik Operacyjny
              pzdr
            • Gość: pp Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.mynet.com.pl 24.02.14, 18:56
              chyba ci sie cos pochrzanilo pisz prawde a nie same kłamstwa ta firma to jeden wielki wyzysk z stawki to duzo mniejsze nisz piszesz
          • Gość: x Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.tktelekom.pl 13.02.13, 15:15
            a kto powiedzial ze masz 3000 listów wyniesc w 1 dzien? 3000 to minimalna liczba listow na miesiac :P. 3000 listów ni chuchu wyniesiesz. max 700-900 i nie wiem czy dasz rade rozniesc od 10 do 16-20
        • Gość: benek INPOST-jak tam jest? IP: 94.42.248.* 04.06.12, 08:16
          mówisz 3000 listów w 6 godzin. to ładne osiedle z 10 piętrowymi blokami tobie dali. 6 godzin i księżniczka padła... pewnie ledwo do domu doszłaś i spałaś potem 3 dni...
          zarobki, fakt, tragedia, ale najlepsze jest roznoszenie ulotek prawie za frajer... po co oni w ogóle biorą te ulotki. w centrali zapewne pracują same półmózgi... w każdym większym mieście są odpowiednie firmy do roznoszenia makulatury (prywatne firmy, ale tez np. dystrybucja polska z poznania). kasa z tego żadna, chyba, ze 90% tej kwoty zabiera dla siebie centrala, a dzieciaki latają z tym za frajer po mieście...
      • Gość: miro Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.12, 18:03
        wyzysk jak w III rzeszy! człowiek ma harować i najlepiej nie pytać się o wypłatę! kary za wszystko, płacą od ilości listów i potrafią obniżyć stawkę za list po całym miesiącu ciężkiej pracy, złodzieje w szczególności agenci! inpost powinien nosić nazwę tyramy za free.
        • Gość: anonim INPOST-jak tam jest? IP: 94.42.252.* 21.05.12, 13:58
          in post to śmieszna firma. jestem klientem, nie pracownikiem. otrzymuje prenumeratę pewnego pisma. poczta polska przynosi pisemko na czas. wygrałem tez ten sam magazyn w konkursie. przynosi inpost. przesyłka wysyłana tego samego dnia z drukarni, przychodzi tydzień później. magia? nie. to inpost. buhahaha.
          także musicie tam mieć wesoło.
      • Gość: artur80 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.12, 11:10
        tez nie polecam. oddzialy sa strasznie oddalone od miejscowosci, w ktorej trzeba rozwiesc poczte. wiec za sam dojazd i przyjazd po poczte sie zwroci a gdzie jeszcze jezdzenie po rejonie?? za niecale 0,30gr z 300listami (o ile w ogole tyle bedzie na wioski!) jezdzic prawie 100km? czyli od rana do wieczora po odjeciu paliwa praca za 50zl ha ha ha..aaaaa jeszcze odliczcie sobie amortyzacje bo jezdzicie po zadupiach wlasnym samochodem...
        • Gość: artur80 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.12, 11:12
          sorry, mialo byc niecale 0,4gr a kilometrow przejedziecie ponad 100! bo samo dotarcie do miejscowosci/wiochy + przyjazd do oddzialu to czasami ponad 50km!! a jezdzenie po rejonie to ponad 2 tyle!
          • Gość: anonim INPOST-jak tam jest? IP: 94.42.243.* 29.05.12, 09:13
            nie obrażając twojej inteligencji, ale kto normalny jeździ samochodem po 1 dzielnicy, aby 10 listów wrzucić? nóżki, kolego, nóżki!!!!! ;)
            po 2 rozwala mnie codzienne jeżdżenie na wioski, raz na 3 dni powinno być, bo po co co chwile wracać w te same miejsca.ale to in post, myślenie to rzecz obca...
            • Gość: artur80 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.12, 13:54
              ha ha widze, ze odezwala sie osoba z inpostu. otoz na wioske czasami przez tydzien nazbiera ci sie ponad 300listow to policz sobie:60zl (no moze 80zl w zaleznosci od humoru kierownika) i dolicz benzyne - przejechane prawie 100km, a roboty od rana do wieczora. a gdzie jeszcze amortyzacja? a odbic nie ma na czym bo 1 male miasto i wokol wiochy. aaaaa jeszcze jedno! odleglosc od oddzialu do danej wiochy w 1 strone to czasami ponad 20km:))
              zreszta inpost samego siebie pograza! po co z "10 listami na wioche"? no tak! a potem ludzie dostaja rachunki po terminie!! nie dziwie sie, ze kazdy zmienia operatora na pp.
              • Gość: anonim INPOST-jak tam jest? IP: 94.42.232.* 05.06.12, 18:51
                artur80, niestety, każdy operator (sorki ajent czy agent) chciałby obsługiwać samo miasto, ale tak dobrze nie ma. obsługujesz dane miasto, niestety robisz tez wioski oddalone czasem i o 100km. wiem coś o tym. niestety, ale tutaj system d+3 czy d+4 nie zawsze się sprawdza... zysk z miasta leci na obsługę dalszych miejscowości. to brutalna prawda. masz rację co do amortyzacji.
                • Gość: opra71 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 06.06.12, 09:11
                  inpost to pseudopoczta . która wprowadza w błąd klientów i pracowników , oczywiście dowody są. poza tym nie chce mi się wierzyć , że kompost obsługuje tzw. wsie , bo im się to kompletnie nie opłaca , zwłaszcza oddalone o 100 km.
                  • Gość: lola Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.master.pl 11.06.12, 19:45
                    in-post wykorzystuje ludzi a szczegolnie agenci pracujesz na akord ile listów rozniesiesz tyle masz płacone a za list płacą 15 gr zdaza sie ze musisz upominac sie o własną wyplate

                    • Gość: poszukujący odp. Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.poczta-polska.pl 09.07.12, 12:05
                      Mój mąż od jakiegoś czasu szuka pracy. Ale w mieście, którym żyjemy w Inpoście na dzień dzisijeszy nie zatrudniają. Ale jak zapytał o warunki to okazała się wielka tajemnica. Z forum wnioskuję, że wszędzie jest inaczej. Czy ktoś może mi odpowiedzieć ma pytania prosto i na temat?
                      1. umowa zlecenie lub o dzieło?
                      2. weksel in lbanco - po co? nie rozumiem?
                      3. czy jest płaca stała + od sztuki? czy tylko od sztuki?
                      4. od szt. to w zalezności od rodzaju listu czy jak? od 0,1 zł do 0,4 zł. bardzo duże różnice.
                      5. co z zapłatą za paliwo - to się nie liczy od kilometra?
                      • Gość: zgaga Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.12, 17:03
                        1.umowa o dzieło lub zlecenie - tylko .
                        2.faktycznie to straszak ten weksel , ale jak się uwezmą na ciebie , to przeczołgają i zastraszają , że uruchomią , chociaż szanse marne
                        3.stała + od sztuki , ale i tak cię wyc........ na wypłacie , jak zwykle
                        4.wszystko zależy kto "zarządza" oddziałem czyli od lokalnego widzi mi się :) i układów
                        5.za paliwo jest "na pysk" , ile się umówisz , może tyle dostaniesz :) nie z kilometra !
                      • 7max777 Re: INPOST-jak tam jest? 22.04.15, 09:17
                        Witam.
                        1. zlecenie,
                        2. po to, że jeżeli nie pogubisz gdzieś polecone, przekazy, paczki czy coś innego, żeby mieli z czego ściągnąć. Podejrzewam, że też w razie ewentualnych sporów wynikających z reklamacji klientów,
                        3-4. Płaca z reguły od szt. Za polecony, paczkę, lub express ok 1 zł, za zwykły 15-18 gr. Awizo nie płatne. Niektórzy mają stałą pensję.
                        5. kilometrówka, choć nie wszędzie chyba w pełnej wysokości
      • Gość: sandra121 Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.12, 20:05
        niestety baaardzo nierzetelna firma. nie warta nerwow i uwagi. ja oraz pozostali pracownicy wlasnie zostalismy oszukani zarowno przez agenta jak i sam inpost, ktory ma nas gleboko w d..e. w kazdym badz razie..wszystkiego najgorszego inpost!
        • Gość: zgaga Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.12, 17:05
          wychodzi szydło z worka , ale tam to normalka
        • Gość: obecny wyrobnik Re: INPOST-jak tam jest? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.12, 17:08
          Przeglądam i czytam te wasze wpisy i muszę z wieloma sie zgodzic a z kilkoma nie. Te nieliczne to albo przechwałki albo reklama samego Inpostu (ajentów bądz ludzi z Krakowa). Teraz powiem wam jak kest w moich stronach. Jedni faktycznie zarabiają po 3000-4000 zł na ręke ale maja rejony z 10 piętrowymi blokami z boku 2 Carrfury. Ale sa i tacy co dostaja po 700 do 1300 wypłaty. Maja rejony rozległe czyli te niby wiejskie, za paliwo ani grosza nie ma, rowery kupuja za swoje pieniążki ale tyraja jak ja bo w okolicy pracy nie ma a zamiast siedziec w domu dobre i to. Sam Inpost zarabia bardzo dużo , ma w d.... ajentów i nas doreczycieli. Ajent jak ma obiekcje to ma nasłane 3 kontrole w tygodniu, zapłaci pare tysiaczkow kar i siedzi potulnie cicho. Więc jak ma robolom dać dużo zarobić jak jemu grosze zostaja . Jak widzicie i jednym i drugim nie jest lekko a tylko Ci z Krakowa i z oddziałów kase trzepią . Podobnie łupią kurierów z umowami bankowymi, zawsze znajdą jakąs reklamacje i nie zawsze musza podać wyjasnienie a 1 reklamacja to 300 zł kary dla kuriera. Umowy sa śmieciowe to fakt, albo zlecenie albo o dzieło albo na czarno. Sami zadecydujxcie czy dobrowolnie chcecie tak pracować czy lepiej siedzieć w domu i nie mieć nic.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka