Gość: igaa
IP: *.um.warszawa.pl
18.07.08, 08:01
nie rozumiem, jak autor może opisywać tylko jedną stronę medalu, w
każdej branży są leniuchy i nieroby. Urzędnik stereotypowo często
też jest tak postrzegany, ale warto sprawdzić w słowniku co oznacza
słowo stereotyp.
Bo są też inni urzędnicy, którzy na zbędne pogaduchy w pracy czasu
nie mają, mają za to ukończone kilka kierunków studiów, władają
jężykami obcymi, są młodzi, uśmiechnięci, mili dla klientów i
wiedzą, że praca w urzędzie jest serwisowa tzn. świadczymy usługi
mieszkańcom i zależy nam na jak najlepszej jakośći.
Nieprawdopodobne?
A jednak tak bywa
pozdrawiam