Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    AMERYKANSA KOBIETA

    06.10.03, 18:36
    Czy tez tak sadzicie ze amerykanki to mutanty po promienne , grube ochydne
    oblesne wstretne naladowane sterydami potwory, a jezeli juz sie zdarzy
    normalnie wygladajaca to mozg do wymiany bo one sa "independent women", nie
    ma gorszej rasy niz american woman co za ochydny gatunek , wiem ze zawsze
    maja kompleksy jak zawitaja na europejski kontynent
    Obserwuj wątek
      • Gość: magda Re: AMERYKANSA KOBIETA IP: *.SFLDMIDN.dynamic.covad.net 07.10.03, 03:42
        Hej!
        Nie wiem dlaczego ludzie w Europie twierdza, ze amerykanki to takie niezalezne
        kobiety. Prawda jest taka, ze wiekszosc amerykanek marzy o tym zeby wyjsc za
        maz (najlepiej za bogatego faceta) i wychowywac dzieci siedzac w domu. Wiele
        kobiet oczywiscie idzie na studia ale dla wielu jest to plan B, w razie czego
        jakby nie znalazly meza (trzeba sie jakos utrzymac). Co do wielkosci to w
        Stanach wszystko jest wieksze wliczajac w to ludzi. Niektorzy rzeczywiscie
        wygladaja jak slonie.
        • remx Re: AMERYKANSA KOBIETA 07.10.03, 09:40
          No tak. Niektóre (raczej mało niż dużo)takie są. Znałem taką kobietę.
          Przyjechała do naszej firmy ze Stanów, aby uczyć nas odpowiednich wzorców.
          Rozmowa zaraz zeszła na tematy równouprawnienia. Wtedy byłem reprezentantem
          bardzo męskiego zawodu. Zaczęła się rozmowa dlaczego u nas w firmie tak mało
          kobiet. Zaczęliśmy tłumaczyć, że to nie praca dla nich. Za dużo kontaktu z
          bagnem. Wtedy ona odpowiedziała, że przcież taka kobieta nie musiałaby w ten
          sposób pracować. Jeżeli byłaby kierownikiem byłaby odizolowana od negatywnych
          stron pracy. I to było jej rozumienie równouprawnienia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka