Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Solidarność" ich nie kręci

    IP: *.chello.pl 01.09.08, 08:39
    Dla mojego pokolenia słowo "działacz" to synonim cwaniaka, kombinatora i
    nieroba. To taki ktoś z wąsami, który używa przesadnie patetycznych słów, by
    ukryć to, że nie ma nic do powiedzenia.
    Aha, i nie ma znaczenia branża. Działacz polityczny, związkowy, sportowy...
    jeden pies.
    Obserwuj wątek
      • Gość: abhaod "Solidarność" ich nie kręci IP: *.dynamic.dns-net.de 01.09.08, 08:39
        trzeba nam swiezej krwi ;)
        • Gość: grefel Niech zaczną dbać o pracowników a nie o stołki IP: *.pljtelecom.pl 01.09.08, 08:55
          Związkowcy w typie Pana Śniadka, mocno zaangażowani po jednej ze stron
          politycznego sporu mają przyciągać młodych którzy rzygają na politykę? Śmiech
          mnie ogarnia. Może gdyby naprawdę dbali o pracowników to ktoś by im wierzył.
          Odejdzie "stara gwardia" zaprawiona "pracą" w czasie PRL to skończą się też
          związki w starym stylu: roszczeniowe i nieudolne.
          • em_obywatel Zwiazki zawodowe w Polsce to pomylka 01.09.08, 09:11
            Zwiazki zawodowe w Polsce to pomylka. Po pierwsze, zwiazki zawodowe nie powinny
            byc powiazane z zakladami. Co to dziwolag 'zakladowa solidarnosc'. To relikt
            komuny. Kazdy powinien miec prawo wstapic do zwiazku zawodowego, niezaleznie od
            tego, czy pracuje w firmie 1,2,3,100 osobowej. Zwiazek zawodowy powinien byc
            miejscem gdzie pracownik moze szukac pomocy kiedy naruszane sa prawa pracy.
            Zwiazki zawdowe ze skladek powinny zapewniac przede wszystkim pomoc prawnikow.
            Nic tak dobrze nie dziala na nieuczciwych ludzi jak dobry prawnik. Wtedy bylo by
            mniej przypadkow naruszania prawa pracy, lamania przepisow BHP itp. bo
            pracodawca wiedzialby, ze za czlowiekiem stoi zwiazek ktory mu pomoze i ma
            dobrych prawnikow ktorzy wyprocesuja wysokie odszkodowania.

            To co mamy teraz doprowadza do tego, ze szefowie central zwiazkoweych siedza w
            kieszeni prezesow i kombinuja razem z nimi jak tu najwiecej zarobic. To jest
            wbrew idei zwiazkow zawodowych.
            • Gość: bf109 Zwykłe pasożyty społeczne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:39
              Zabawne że im więcej gdzieś złodziejstwa, marnotrastwa i zamieszania
              tym wiecej w okolicy jest "działaczy" i związków. Pkp, stocznie,
              kopalnie i prawie każde przedsiębiorstwo państwowe. Dzisiejsza
              solidarność to przybudówka piSSu, a ze swoją pomocą prawną mogą się
              schować, ludzie zamiast tych składek mogą sami wynająć sobie
              prawnika, prawdziwego, takiego który będzie się starał bo wie że jak
              skrewi to się go wymieni a nie że schowa się pod skrzydła kolesia
              prezesa związku.
              Amen
              • navaira PiSolidarność 01.09.08, 11:37
                Czemu się dziwić, skoro Solidarność pojawia się w mediach wyłącznie z okazji
                rocznic, oraz kiedy trzeba Tuskowi dołożyć? Organizacja stricte polityczna,
                która być może ma jakieś inne cele, ale dawno już zostały zapomniane. Nawet
                strajki jakoś przypadkiem są po myśli PiSs, a nie członków związku, chyba, że
                ktoś wierzy w bibrzenie Jarosława, że PO złośliwie uciska nauczycieli i
                pielęgniarki, a PiSs nieba im przychylał, tzn. przychylałby, ale jakoś się nie
                udało, bo komuniści i Układ nie pozwolili...
                • Gość: leszek Jak sie patrzy na warcholstwo gwiazdajace IP: *.jmdi.pl 01.09.08, 23:26
                  i buczace to odnosi sie wrazenie ze juz nic nie zostalo. To tak jak ze swiniami
                  nad korytem , jak ktos im postwi opychaja sie a gdy juz nie ma kwiczą...
          • blue911 Re: Niech zaczną dbać o pracowników a nie o stołk 01.09.08, 14:11
            Skonczyly sie fundusze CIA,oparcie szkoleniowe i program
            dzialania ,skonczyla sie Solidarnosc.
            Czarna robote odwaliliscie ,koledzy - nikt juz Was nie
            potrzebuje,hehe.
          • blue911 Re: Niech zaczną dbać o pracowników a nie o stołk 01.09.08, 14:13
            W Stanach zwiazki zawodowe zostaly wykastrowane niemal doszczetnie,a
            w Polandii popierali idee zwiazkowe.
            Amerykanie nie sa katolikami w swojej wiekszosci,a w u nas wspierali
            KK. Czujecie ten falsz?
            Jeszcze 10-20 lat i wszyscy poznaja prawde lat 80-tych...
            Komu zalezalo i o co chodzilo "reformatorom" w Polsce?
            • Gość: abhaod Re: Niech zaczną dbać o pracowników a nie o stołk IP: *.adsl.alicedsl.de 01.09.08, 16:03
              pieprzysz koleś jak potłuczony...
              en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
              • blue911 Re: Niech zaczną dbać o pracowników a nie o stołk 01.09.08, 17:05
                Gość portalu: abhaod napisał(a):

                > pieprzysz koleś jak potłuczony...
                > en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades

                Podaj jakis sensowny argument,a nie odwolujesz sie do wygodnych
                bajek?
                Caly swiat wie,ze "S" byla finansowana i wspierana przez
                amerykanskie sluzby,a Ty nie?? wspolczuje ignorancji.
                A kto przesadzil o wyborze JPII ? Gierek? hahaha.
                Czy widziales,zeby Jankes kiedykolwiek komus pomogl bezinteresownie?
                mowie o politykach.
            • Gość: dddd Ja wiem juz dzisiaj IP: *.subscribers.sferia.net 02.09.08, 00:02
              Ja moge juz teraz odpowiedzieć, nie trzeba czekac 10 lat.
              1. Obalenie Układu Warszawskiego leżało w interesie Zachodu, zwłaszcza USA.
              2. nie jest tajemnica, że USA dawały pomoc finansową,CIA werbowała "przywodców" gotowych pociągnąć za soba naród(np. Wałęsa), ludzi którzy mieli gadane. Oczywiście Stany płaciły takim ludkom w dolarach(spytajcie Lecha W.)
              3. Oczywiste jest to , że Wojtyłę na papieża wybral wywiad Zachodni. Sam fakt że papieżem jest Polak dodawał siły narodowi, zwłaszcza strajkującym robolom. O przemówieniach papieża, które były okraszone podtekstami zagrzewającymi do walki nie bedę wspominał, bo to wie kazdy kto słuchał wystapień JPII
              4. 95% ludności Polski jest wyznania katolickiego(w latach 80 pewnie jeszcze wiećej). Dlatego USA wspierały Kosciół Katolicki, który miał silną pozycje w ciemnym narodzie. Ludzie na chleb nie mieli, a na tacę księdzu trzeba było dać( tak jest z reszta do dziś).
              5. I na koniec najważniejsze: ówczesni związkowcy myśleli (pewnie CIA im obiecała) że po obaleniu komunizmu to oni beda mieli władzę. Niestety zapomnieli dodać, ze bedą mieli władze jeśli wygrają demokratyczne wybory. Stąd pamietne demonstracje braci ksero z poczatku lat 90, gdy prezydentem był Lech W. a bracia ksero nie znaleźli się nawet w rządzie. ale cóż, rewolucja zżera swoje dzieci
              • blue911 Re: Ja wiem juz dzisiaj 02.09.08, 00:14
                Gość portalu: dddd napisał(a):

                >
                Dobrze odrobiles lekcje ,Dudus!
      • Gość: gosc dzięki solidarnosci naszym zakładzie podwoiły sie IP: *.novartis.com 01.09.08, 08:45
        zarobki robotników. Mowa o rzeszowskiej Alimie Gerber, tu działa
        prężna Solidarność o ludzie masowo sie do niej zapisują. Od stycznia
        do czerwca br. liczba członków wzrosła o 50%.
        • Gość: łysy koń Re: dzięki solidarnosci naszym zakładzie podwoiły IP: 217.153.80.* 01.09.08, 08:49
          w wielu zakładach "S" robi wiele dobrego, takie informacje nie sa
          jednak na rękę GW, ktora ciagle postrzega ten zwiazek jako
          przybudowke PiS-u - swojego znienawidzonego wroga; wiec co by "S"
          nie zrobiła, to GW i tak wszystko wykrzywi... taka linia P(r)
          Ogramowa;)
          • Gość: SamiecAlfa Re: dzięki solidarnosci naszym zakładzie podwoiły IP: *.gprs.plus.pl 01.09.08, 08:58
            A wiesz ile pieniędzy idzie na ratowanie tych kopalń i spełnianie ich żądań?
            Dawno należało to sprywatyzować tak jak huty w których nie ma problemu z
            zadowoleniem pracownika. Prawda jest taka że związek aby istnieć i się rozwijać
            musi pokazywać że jest, dlatego wychodzi na ulice i pali kukły, rzuca petardami
            a jak trzeba to poprostu tłucze się z policją byle pokazać że jest że istnieje,
            tak jest prawda!
            • em_obywatel Kopalnie to przypadek skrajny 01.09.08, 09:15
              Kopalnie to przypadek skrajny. Tam mamy do czynienia z mafia w ktorej dzialaja
              szefowie central zwiazkowych i prezesi.

              Co do kopaln w ogole, rachunek jest bardziej skomplikowany. Musimy dbac o swoja
              niezaleznosc energetyczna i wydaje mi sie, ze warto by bylo w kopalnie
              zainwestowac. Trzeba usprawnic zarzadzanie, oddluzyc i zaczac produkowac albo
              wodor albo paliwo syntetyczne. USA juz testuja swoje samoloty, czy beda w stanie
              latac na paliwie syntetycznym:
              www.military.com/news/article/f15-hits-mach-2-on-synthetic-fuel.html . My
              tez powinnismy isc w tym kierunku.
        • Gość: mark Re: dzięki solidarnosci naszym zakładzie podwoiły IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 10:37
          Ale na jednego "Gerbera" masz dziesiec innych zakladow, ktore dzieki nierealnym
          zadaniom zwiazkow zawodowych padly juz sa bliskie upadku. Zeby nie szykac
          daleko, wystarczy wskazac na stocznie gdanska.
      • Gość: SamiecAlfa Żenada IP: *.gprs.plus.pl 01.09.08, 08:49
        Jak widzę tą bandę chuliganów którzy nie różnią się specjalnie od kiboli
        piłkarskich, którzy nawaleni w sztok rzucają petardami i palą opony i palą
        kukły rządzących ( patia nie ma tu znaczenia ) to zastanawiam się po co im
        ulegać? Tą bandę darmozjadów których utrzymuje reszta społeczeństwa należy raz
        na zawsze rozgonić. Nie może być tak że byle górnik wyjdzie na ulice i już
        kasa płynie. Niech się przekwalifikuje na kierowce ciężarówki prace lżejsza
        mniej stresująca i zarobki na poziomie 4-5 tysięcy netto. No ale przecież to
        nie w tradycji górnika dziadek górnik ojciec to samo. Niech się ta banda razem
        z psełdo rencistami górnikami weźmie wreszcie do roboty bo reszta
        społeczeństwa nie ma takich przywilejów i jakoś musi sobie radzić sama!!!
      • Gość: rfv "Działaczy" mamy w wystarczającej ilości w PZPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 09:02
        Solidarność została zszargana i przehandlowana przez takich łachów
        jak Krzaklewski czy teraz ten ściskający dupe z żalu Śniadek. Nie da
        się na nich patrzeć nie da się ich słuchać. Zdaje się że jedyną ich
        umiejętnością jest sianie zamętu. A dzisiaj już naprawdę nikomu na
        tym nie zależy. Bo z kim "walczyć"? Z "Pracodawcami"? O co? Żeby
        oddali swój majątek tzw. "wszystkim"? Czy poprostu z ludźmi mającymi
        więcej niż "trochę".
      • Gość: BuBu "Solidarność" ich nie kręci IP: 83.238.103.* 01.09.08, 09:02
        Żaden ZZ nie kręci :(
        Działacze zgodnie z Układem Zbiorowym zarabiają więcej niż dyrektorzy!
        Oczywiście komórki służbowe bez limitu, samochody komputery... Wszystko
        niezbędne do prowadzenia działalności związkowej.

        "Związkowcy" ciągle szukają pretekstu by wymigać się od pracy (Zebranie,
        zaświadczenie lekarskie wyjazd etc...) Ktoś inny musi za nich wykonać tę pracę.
        Otaczają się atmosferą tajemniczości - nie jesteś członkiem więc nie masz prawa
        nic wiedzieć.

        Jednym słowem - Klika
      • Gość: Arek To wszystko przez PiS! IP: *.atmgrupa.pl 01.09.08, 09:52
        Który młody chciałby się zapisac do związków, które firmuje PiS?
        • Gość: Monarchista Re: To wszystko przez PiS! IP: *.mas.airbites.pl 01.09.08, 19:56
          Gość portalu: Arek napisał(a):

          > Który młody chciałby się zapisac do związków, które firmuje PiS?

          A kto ich prosił o firmowanie? Zdaje się, że sie sami wprosili.
          "Od Związku Zawodowego gorszy jest tylko Związek Radziecki".
      • Gość: młody człowiek niegdy nie wstąpię do żadnego związku, ani IP: 217.116.98.* 01.09.08, 10:17
        organizacji, która ma związek z 1.Kaczyńskimi 2. Ojcem Rydzykiem 3. Każdą inną partą polityczną w tym SLD i PO 4. Kościołem Katolickim, bujajcie się drodzy związkowcy (a właściwie to już chyba tylko - rodzino radia maryja)
      • Gość: david Re: "Solidarność" ich nie kręci IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 10:31
        No dajcie spokoj. Kto normalny chcialby sie zapisywac do tego reliktu
        socjalizmu? Lepiej wziac sie za samoksztalcenie czy szukanie lepszej pracy niz
        jechac z banda pasozytow do Warszawy, zeby krzyczec "zlllooodzieeeje".
      • Gość: leper Demnostracje w każdym mieście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:31
        Ja proponuje zacząć robic demonstracje w kazdym dużym i małym miescie.
        Na pewno sparaliżowane miasto bardzo kręci młodych ludzi i strasznie im sie to
        podoba i przysporzy to wielu młodych, ciekawych świata ludzi dla solidarności
        • Gość: david Re: Demnostracje w każdym mieście! IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 10:34
          Ja proponuje werbowac mlodych-zdolnych na meczach lokalnej druzyny pilkarskiej.
          Tam, na tzw. zylecie, jest zawsze pelno wyrywnych gotowych na rozroby.
      • Gość: Pracownik Zawiedziony na "Solidarności" IP: *.eranet.pl 01.09.08, 10:36
        Moim zdaniem to już nie ta solidarność co kiedyś.Przkonałem się o
        tym na własnej skórze.Pracując w pewnej firmie(5lat)zmienił mi się
        przełożony.Był człowiekiem,który czepiał się wszystkiego i wymyślał
        różne rzeczy tak aby tylko utrudnić życie w pracy.Powstał między
        nami konflikt.Zwróciłem się o pomoc jako członek
        związków"Solidarność"w niemałej zresztą firmie.Po pewnym czasie
        dzięki staraniom mojego "szefa"i tak zostałem zwolniony za wymyślone
        drobne przewinienia.Nie odwołałem się do Sądu,bo i tak sprawę pewnie
        bym przegrał jako że firma jest renomowana i stać ich na dobrych
        prawników.Oczywiście siedziba związków była na terenie firmy i
        wszyscy działacze dbali tylko o własne tyłki.Firma zapewniała
        przewodniczącemu duże wynagrodzenie jak i auto służbowe oraz
        telefon.Ze składek było tylko tyle,że raz w roku dostawało się
        paczkę na święta za 50PLN.Przeliczając roczne składki na związki
        znacznie przewyższały one sumę tej paczki:-)więc po co nam
        związki...?
        • Gość: Stauffenberg Re: Zawiedziony na "Solidarności" IP: *.acn.waw.pl 01.09.08, 10:56
          A kto zdrowy na umyśle zapisze się do związków zawodowych, którym szefują
          pacynki Jarosława Kaczyńskiego, ostentacyjnie wielbiące w dodatku ojczulka z
          Torunia???
          Młodzi na pewno nie. Ci starsi - przed i po 40-stce - chyba tylko w małych
          miastach i miasteczkach. Członkiem ZZ jest się często ze swoistego przymusu np.
          jeden jedyny zakład w małym mieście, gdzie ludzie panicznie boją się zwolnień,
          albo wielki zakład państwowy, gdzie wiadomo, ze bez "uzwiązkowienia" będzie się
          pierwszym w kolejce do zwolnienia...
      • Gość: MK "Solidarność" ich nie kręci IP: 192.193.245.* 01.09.08, 10:50
        Solidarnosc podpisala wyrok na sama siebie popierajac PiS. Po 89'
        powinna się stać organizacją apolityczną, gdyż w polityce nic
        dobrego uczynic niemoga. Tak samo jak Wałesa jest symbolem i nim
        zostać powinna. W tej chwili, tak samo jak prezydent, niszczy swoj
        wizerunek.
      • Gość: Lotos "Solidarność" ich nie kręci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 11:03
        Do czego tu się zapisywać. Do organizacji która chce nas młodych wycackać z
        pieniedzy jakie wpłacamy do ZUS. Przez wcześniejsze emerytury obecnych
        50latków ja pójde na emeryture w wieku 70 lat lub wcale. Należy Was sie cos od
        zycia ale czemu my mlodzi musimy na Was pracowac. Dostalismy mieszkania
        spoldzielcze (ktore powstaly z waszych sklade na zus) i dostajecie emerytury
        przed 60tka. My musimy podpisywac wyroki na 30 lat i splacac co miesiac raty
        kredytów + mamy charować do 70tki! Kto chce krucej pracowac niech robi to z
        własnych oszczednosci a nie kosztem mlodzszych!
      • janonet4 "Solidarność" ich nie kręci 01.09.08, 11:05
        jaka solidartnisc to przeciez partai polityczna ,a nie związek
        zawodowy- przeciez to zostalo wykrełowane przeciez kler,S broni
        tylko działaczy a masy pracujace........................
      • Gość: kostas staneli po drugiej stronie barykady.... IP: 195.117.130.* 01.09.08, 11:22
        legendarni działacze "S" stali się biznesmenami, więc o jakich tu związkach
        zawodowych można mówić, chyba tylko o skorumpowanych...
      • artnow "Solidarność" ich nie kręci 01.09.08, 11:28
        Przeczytaj to:
        Tak wygląda prawdziwa historia Braci.
        • Gość: Jazgota Re: "Solidarność" ich nie kręci IP: *.onlink.net 01.09.08, 13:52
          dlurny ten twoj link artnow, ze szkoda czasu na twoje smetne
          wypociny. Milosc obu braci do wladzy widac do dzis zwlaszcza ich
          stosunek do bratniego, ukochanego narodu spod sierpa i mlota. Lecz
          sie albo modl sie o zdrowie bo o rozum juz za pozno.
          A teraz dlaczego "Solidarnosc" ich nie kreci. "Solidarnosc" jak
          zreszta i wszystkie zwiazki zawodowe to sila destrukcyna, nieszczaca
          i firme i kraj. Wysrubowane zadania placowe niszcza wszystko a
          dzialacze w zamian za osobiste korzysci( spaty kredytow,wyjazdy na
          luksusowe wczasy zagraniczne) ida na potajemne uklady z wierchurzka
          zakladowa i podjudzaja do strajkow.Czasami firma natrzaska takie
          ilosci wyrobow, ktorych nie ma jak uplynnic i dusi sie wlasnymi
          wyrobami, nie ma ich nawet gdzie skladowac wtedy wolaja do siebie
          dzialaczy ZZ i mowia. Zrobcie jakis strajk bo nie mamy z czego
          placic ludziom.Towar nie ma zbytu a fima dazy do bankructwa. I
          dzialacze ZZ zaczynaja szalec, udaja ze bardzo sie martwia o niskie
          stawki pracownika i organizuja strajk. Kto ma choc odrobine rozumu
          to wie jak to dziala.W budzetowce jest podobnie chociaz budzetowka
          nic nie produkuje. Po porostu limity placowe zostaja mocno
          przekroczone ( wyplaty premii i nagrod dla najwiekszych leniow i
          najbardziej "zasluzonych" ) a pozniej bec, brakuje pieniedzy . Co
          robimy? Robimy strajk. Oto cala prawda o ZZ i tej
          calej ,smiesznej "Solidarnosci".
      • Gość: K2 Niech sie odłączą od PiSu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 12:00
        *Bo prawda jest taka że "S" to nic innego jak związek który dziaąl w interesach PiSu!

        *Niech zaczną w żeczywistości dbać o interesy pracowników i firm które tych pracowników zatrudniają

        *Niech zaczną logicznie demonstrować bo to co teraźniejsze władze robią o jest podcinanie gałęzi na której siedzą

        *niech przestaną być tylko i wyłącznie przyczółkiem dla opie..czy którzy chcą wypłatę brać za darmo a ww zamian nic nie robiąc a co gorsze jeszcze się układają z władzami w stylu "ja odpuszczę to a ty zatrudnisz mojego syna"

        *i niech się odpolitycznią
      • q_vw NSZZ Solidarni z PiS 01.09.08, 12:09
        NSZZ Solidarni z PiS... taki właśnie problem ma "Solidarność", że wyraźnie stoi
        po stronie jednej partii politycznej, w dodatku całkowicie niedemokratycznej i
        szkodzącej polskiej demokracji. Współpraca "Solidarności" z PiS, partią, która
        pluje na wieloletniego przewodniczącego i współzałożyciela - Lecha Wałęsę, jest
        najlepszym dowodem na to, obecna wizja związku to prosta droga do bankructwa.
        Związki powinny zajmować się nie polityką, szczególnie w skrajnym PiS-wydaniu, a
        dbać o pracowników, wszystkich, z uwzględnieniem znajomości i zrozumienia dla
        realiów rynkowych. Ostatnia rozróba w Warszawie była całkowitą pomyłką, poza
        działaczami związkowymi, zainteresowanymi współpracą z PiS, nikt tak naprawdę
        nie wie, po kiego to było ! Związki zawodowe są konieczne, niezbędne, gwarantują
        zabezpieczenie dla praw pracowniczych, ale nie mogą zajmowac się polityką !
      • Gość: gość "Solidarność" ich nie kręci IP: *.bud.pcz.czest.pl 01.09.08, 12:24
        Trzeba najpierw zmienić skostniałą strukturę związku, zlikwidować regiony, przez
        co więcej pieniędzy ze składek pozostanie dla pracowników a nie dla
        "wierchuszki" (regiony, krajówka), która 40% składek zabiera nie oferując za to
        prawie niczego. Wtedy z zaoszczędzonych pieniędzy można wspomóc członków związku
        (np. zapomogi losowo) i zapewnić im lepszą ochronę prawną.
      • Gość: kkk stare roszczeniowe pryki IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.08, 12:58
        i młodsi cwaniakujący leserzy - to są związki zawodowe. myślący
        ludzie omiją z.z. szerokim łukiem.
      • kaczory11 Czy czytaja?...... 01.09.08, 12:58
        Czy pan Sniadek i jego mocodawca Upiorny Psychopata Jareczek K.
        czytaja, badz przeczytali powyzsze posty ? Chyba nie, bo latwiej im
        zyc "w chmurach".
        Obecna "Solidarnosc" jest upiorna parodia mojej "Solidarnosci" z lat
        1980 / 1981 i jest najordynarniejsza przybudowka PiSS-u. Pokazaly to
        najdobitniej wczorajsza "uroczystosc" w Gdansku ( nie bez kozery w
        cudzyslowiu ) i rozroby "aktywu" "S" w Warszawie kilka dni temu.
        Gdybym mieszkal w Polsce, to juz dawno rzucilbym swa legitymacje "S"
        panom Sniadkowi i Kaczynskim pod nogi. Nie dziwie sie mlodym
        ludziom, ze to tegu "wydzialu" pisuaru nie chca sie zapisywac. Z
        opowiesci mych znajomych w Polsce doskonale wiem, ze glownym celem
        dzialaczy obecnej "S" ( jak bardzo to okreslenie kojarzy mi sie
        z "aktywem PZPR") jest troska o wlasne stolki i podlizywanie sie
        wodzom PiS-u. Szeregowi czlonkowie zwiazku, to zwyczajne mieso
        armatnie, ktore ma panom Sniadkom et consortes zapewnic splendor i
        napchane portfele. Obrona praw pracowniczych jest dla nich
        uciazliwym balastem.
        I na koniec - obecna "S" powinna zmienic swa nazwe na "PiSdarnosc".
        Tak byloby chociaz prawdziwie.

        Kaczory11
      • Gość: kolnidre "Solidarność" ich nie kręci IP: *.smrw.lodz.pl 01.09.08, 12:59
        a co ma młodego człowieka krecić w związkach zawodowych. Maja one tak
        skostniałą i przestarzałą strukturę że tylko odstraszają. Tak samo jest w PZPN
        i innych sekcjach polskiego sportu gdzie siedza panowie z wielkimi brzuchami i
        jeszcze większymi wąsami i pierdzielą kocoboły. Związki dbają tylko o swoich
        szefów o to by nadal siedzieli tam gdzie siedzą. Póki się to nie zmieni ludzie
        nie będą się zrzeszać bo po co?
      • Gość: Michał To nie Związki tylko żłób dla kacyków! IP: *.chello.pl 01.09.08, 13:16
        Nie można porównywać dzisiejszych związków zawodowych ze spontanicznym ruchem społecznym "Solidarność" z 1980r.W 1988r.Wałęsa i jego poplecznicy zdradzili ideały "Solidarności",która stała się tylko zapleczem dla cwaniaków i karierowiczów.Co robią dzisiaj związkowi kacykowie?Zamiast systematycznie walczyć z patologiami,które krzywdzą pracowników organizują palenie opon albo kręcenie korbą syreny nie tam gdzie trzeba.Już coraz mniej ciemnego ludu,który kupi każdy kit."Lasy rzedną,czas się zmienia - coraz trudniej o jelenia".
      • kiciiaa "Solidarność" ich nie kręci 01.09.08, 13:19
        PO CO mam należec do Solidarności czy innych ZZ?!
        no po co?!

        - zmiany pracy się nie boję. z moimi kwalifikacjami znajdę pracę, a jeżeli nie
        od razu, to się dokształce i też cos znajdę
        - mam placić składki na wycieczki starcyh związkowców?! bo ZZ u mnie w firmie
        niby organizuje wycieczki dla wszystkich, ale i tak pierwsi zapisują się starzy
        dzialacze związkowi i tym młodszym zwykle brakuje miejsca.
        - paczka kosztuje 50 zł i jest prezentem Mikolajkowym wypełnionym gó..e
        słodyczami. mam płacić składki, żeby moje dziecko dostało trochę czekolady od
        ZZ? a za resztę składek oni sobie zrobią imprezę z wódką? (widziałam na własne oczy)
        - prawnik od ZZ nic mi nie da lepszego, niż np. prawnik z PIP - to samo umieją,
        z tym że PIP mi gwarantuje anonimowość bardziej niż pożal się Boże działacze.

        i najwazniejsze - nie znoszę mieszania mnie i wykorzystwyania mojej osoby do
        celów politycznych, a Solidarność popiera PIS, powołujac się przy tym na swoja
        liczebność.

        zatem nie nalezalam, nie należę i nie będę należała.
        i mogę zagwarantowac, że nikt z mojego rocznika studiów też nie należy (no,
        chyba że się zapisał i teraz wstydzi przyznać)
      • Gość: Mon Solidarność po roku 1985 stała sie przybudówką SB. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 13:31
        A obecnie jest tylko organizacją o profilu mafijnym, w którym
        działacze robią kariery. Robotników i ich prawo mieli zawsze głęboko
        w d.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka