Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przymusowy urlop

    IP: 194.42.116.* 23.12.08, 13:14
    Mój pracodawca ma zwyczaj przy okazji różnych świąt państwowych "poprosić"
    pracowników o wzięcie dodatkowych dni urlopu (doklejenie ich do któregoś
    weekendu). Nie chodzi tylko o Święta Bożego Narodzenia, ale też na przykład o
    11 listopada, 1 maja itd. Z okazji każdego takiego święta tracimy po 1 - 2 dni
    urlopu (w tym roku MUSIAŁEM wziąć 5 dni takiego wolnego, w zeszłym - aż 11!).
    Główna działalność firmy jest zawieszana na okres tych urlopów, ale 2/3
    działów - w tym mój - mogłoby pracować bez przeszkód.
    Mam pytanie: czy takie wypychanie pracowników na urlop wypoczynkowy jest
    zgodne z prawem? Jak się temu przeciwstawić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: karol Re: Przymusowy urlop IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 27.12.08, 16:35
        Dobre pytanie Tez z chęcią poczytam odpowiedz
        • Gość: stef Re: Przymusowy urlop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 21:43
          Nie jest zgodne z prawem, urlop jest własnością pracownika a nie szefa. Urlopu
          udziela się w porozumieniu z pracownikiem tak stanowi prawo na papierze. Ale
          Polska nie jest państwem prawa, my mamy prawa na papierze w rzeczywistości
          bardzo różnie z tymi prawami bywa - o czym sam masz okazję się przekonać.
          Będziesz się domagał swoich praw to stracisz pracę (oczywiście znajdzie się
          jakiś pretekst niekoniecznie zgodny z prawdą, ale prawda nie ma najmniejszego
          znaczenia), a PIP ci nie pomoże. Powodzenia w walce o swoje prawa w państwie prawa.
          • ewosia Re: Przymusowy urlop 31.12.08, 11:05
            Może może niestety,
            Art. 163. § 1. Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem
            urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski
            pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem
            urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi
            zgodnie z art. 1672.
            • mijo81 Re: Przymusowy urlop 01.01.09, 18:55
              A dupa, nie może. Zgodnie z orzecznictwem można pracownika
              wysłać "siłą" na urlop jak jest na wypowiedzeniu, w innych
              sytuacjach mozna się już sądzić...po prostu...zwykła dyskrimanacja
      • caysee Re: Przymusowy urlop 01.01.09, 13:46
        Nie wiem o co tyle szumu i zaraz ktos tam sie rzuca ze "Polska nie jest krajem
        prawa". Mieszkam w Niemczech i tak samo jak autor watka musze brac urlop w
        okreslone dni, np. wlasnie teraz w okolicach swiat 5 dni, ze 3 razy w tym roku
        pojedyncze dni na poniedzialki czy piatki przed/po pojedynczych dniach
        swiatecznych. Nikt, ale to absolutnie nikt nie ma nic przeciwko, bo wiekszosc
        ludzi i tak by sobie wzielo to wolne. Pracodawca zamykajac zaklad zamiast
        dzialac na "pol gwizdka" robi w ten sposob czesto ogromne oszczednosci na
        ogrzewaniu, sprzataniu, ochronie, recepcji itp.

        Z kolei u mojego meza jest tak, ze w kazdy dzien trzeba robic codzienne analizy
        i kazdego dnia musi byc iles tam osob obecnych (min. polowa). Akurat wypadlo, ze
        w tym roku maz nie mogl wziac w tym okresie swiat i dzieki temu zamiast sobie
        wyjechac do rodziny do Polski na ponad tydzien wyjechalismy tylko na 5 dni, z
        czego 2 to byla podroz. Zdecydowanie bardziej wolelibysmy gdyby jego pracodawca
        tak samo jak moj zamykal przymusowo na swieta.
      • d25 Re: Przymusowy urlop 05.01.09, 17:55
        Załóżcie własne firmy i pogadamy. Urlop wypoczynkowy jest prawem pracownika, ale
        nie może wywracać funkcjonowania firmy. Jak ktoś napisał, plan urlopów ustala
        pracodawca. I może wysłać na urlop "przymusowy" nie tylko na tzw. wypowiedzeniu,
        ale również w przypadku urlopów zaległych oraz w sytuacjach opisanych wyżej (ale
        tylko jeżeli są ujęte w planie). I tyle.
        PS. Już widzę jak pojedyncza osoba w takie pojedyncze dni między świętami
        pracuje :). Często wygląda to jak paranoja - nawet jak się jej chce (a to
        wyjątek) - rzadko mamy pracę bez potrzeby komunikacji, i potem taki ambitny
        wydzwania po innych z pytaniami gdzie są te papiery, jak się nazywa plik, jakie
        jest hasło do systemu, itd. Sam nic nie zrobi, a innym nie pozwala się oderwać
        od pracy. Sam odbierałem dziesiątki taki telefonów na stoku. Jak się to mówi
        "żyj i pozwól żyć innym".

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka