Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:54
    jakiech zarobków można się spodziewać w EY???
    Obserwuj wątek
      • paw_dady a jaka jest twoja rola? 11.11.03, 16:42
        Gość portalu: o napisał(a):

        > jakiech zarobków można się spodziewać w EY???

        recepcjonistka? senior analyst? a moze senior account manager? nie wiem czy w
        wawie sa partnerzy jak sa aplikuj na pozycje partnera ;o)
        • Gość: o Re: a jaka jest twoja rola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 20:38
          bardzo zabawne
          • paw_dady Re: a jaka jest twoja rola? 11.11.03, 21:11
            Gość portalu: o napisał(a):

            > bardzo zabawne
            powazne pytanie nie musi miec nudnej tresc
            • Gość: o Re: a jaka jest twoja rola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 23:51
              recepcjonistka?
              senior analyst?
              senior account manager?
              ................ ?
              ................ ?
              ILE ????

              ps.
              A ty ile?
              • paw_dady Re: a jaka jest twoja rola? 12.11.03, 01:21
                Gość portalu: o napisał(a):

                > recepcjonistka?
                > senior analyst?
                > senior account manager?
                > ................ ?
                > ................ ?
                > ILE ????

                o ! i tak ustrukturyzowane pytanie mozesz zadac ;)

                >
                > ps.
                > A ty ile?
                aaa dziekuje, wystarczy
                • corregidor Re: a jaka jest twoja rola? 12.11.03, 15:32
                  sorry ze sie wtracam, ale w ey nigdy nie bylo stanowisk typu
                  key account manager
                  analyst
                  i taego typu
                  moze cos sie zmienilo w miedzyczasie aczkolwiek nie sadze
                  kiedy tam zaczynalem (96)
                  absolent wyzszej uczelni ktory byl przyjmowany/a na stanowisko juniora dostawal
                  kolo 2,5 K/ miesiac a mozna bylo zarobic 10 razy tyle
                  A teraz pewnie odpowiednio wiecej ludzie tam dostaja
                  • Gość: Saba Re: a jaka jest twoja rola? IP: *.dsl.hccnet.nl 12.11.03, 16:04
                    A ja slyszalam, ze do E&Y ludzie aplikuja po to aby miec ladnie w CV i jak
                    najszybciej sie da zwiac do ktorejs z upatrzonch firemek, ktore obsluguja, no
                    przynajmniej u nas takie praktyki mialy miejsce
                    • cardriver Re: a jaka jest twoja rola? 18.11.03, 11:21
                      To źle słyszałeś. Zdarzają się ludzie o takiej motywacji, jak w opisanym przez
                      Ciebie przypadku, ale nie wydaje mi się, żeby tylu naiwniaków było
                      wielu. "Zwiać do upatrzonej firemki" to może Senior 2-roczny (wcześniej raczej
                      ciężko, chyba że dalej chcesz pracować jak osioł: za dużo przy kiepskiej
                      pensji). Ergo "ucieczka" sporo Cię kosztuje 3-4 lata "odbębniania" jako
                      asystencina i 1-roczny Senior, po drodze masa pracy, egzaminów i stresu.
                      Pierwsze zmarszczki, kilka wolnych weekendów w roku, praca w dni świąteczne
                      (ostatnio 11 listopada), etc. Ale też jest to cena za coś - ogromną wiedzę i
                      masę doświadczenia. No i często satysfakcję (mimo całej frustracji). Jak
                      uciekasz za wcześnie, to w nowym miejscu nie licz na "extra względy". Dalej
                      jesteś mróweczką, tyle że w innym mrowisku. I dalej po Tobie jeżdżą, jak chcą.
                      Wszędzie trzeba na swoją pozycję zapracować (pomijam przypadki szczególne,
                      gdzie rolę grają inne względy niż obiektywnie mierzalne).

                      a tak gwoli wyjaśnienia - zarobki we wszystkich firmach wielkiej 4 oscylują w
                      okół 4500 PLN (brutto) na dzień dobry (pensja dla pierwszorocznego asystenta).

                      Gość portalu: Saba napisał(a):

                      > A ja slyszalam, ze do E&Y ludzie aplikuja po to aby miec ladnie w CV i jak
                      > najszybciej sie da zwiac do ktorejs z upatrzonch firemek, ktore obsluguja, no
                      > przynajmniej u nas takie praktyki mialy miejsce
                  • Gość: o Re: a jaka jest twoja rola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:32
                    Dzieki za odpowiedz!!!
                    PS.
                    nie bylo i nie ma stanowisk typu
                    key account manager
                    ale są tacy np. PAW_DADY co wiedzą lepiej,ladniej pisza, krytykuja ale na
                    pytanie nie odpowidza
                    • paw_dady Re: a jaka jest twoja rola? 12.11.03, 19:16
                      czy ja pisalem ze sa u cGEY-ow czy jak sie nazywaja ?

                      pytalem o twoja role misiaczku, ale ty nie masz zadnej i mozesz nie miec.

                      a krytykowalem kretynskie postawienie pytanka. Choc taki wlasnie jest
                      kosulting kiepsko postawione pytania i rownie dobre odpowiedzi, pasujesz tam ;o)
                • Gość: o Re: a jaka jest twoja rola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:35
                  oooo...
                  yyyy...
                  no jak to miało być, mmmmmm, aaaaa ............

                  acha POZDRAWIAM
                  • Gość: eeeee spytaj sie u zrodla. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.11.03, 11:20
                    • Gość: ol4 Re: spytaj sie u zrodla. IP: 213.25.60.* 13.11.03, 15:17
                      w EY daja teraz na wejscie 4,2 k brutto.
      • Gość: Wyrzucona Re: E& Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 01:59
        Prawdziwego E&Y juz nie ma. Jest teraz Arthur Andersen pod szyldem E&Y.
        Ostatnio wyrzucili ok. 100 osob, ktorzy pracowali najdluzej i najwiecej
        zarabiali, a przyjmuja z rynku tania sile robocza. Podobno w styczniu poleci
        nastepne 100 osob.

        Mnie tez wyrzucili, pracowalam w E&Y prawie od poczatku ich istnienia. Dla
        mnie, tak jak i dla innych wyrzuconych byl to szok i ogromny zal. Teraz juz
        nie, gdy widze co tam sie dzieje. Ale Tobie coz mam radzic, ciesz sie, ze sie
        tam dostalas, pewnie myslisz, ze Pana Boga za nogi zlapalas. Mam nadzieje, ze
        nie "skonczysz" tak jak ja.
        • Gość: ex-EY Re: E& Y IP: 217.153.142.* 18.11.03, 08:55
          I dlatego uważam, że to ja "złapałem Boga za nogi" odchodząc z EY kilka lat
          temu:)))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka