Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kto szuka pracy i nie może znaleźć?

    IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 00:34
    No właśnie...jak długo? Ja 7 miesięcy :(
    Obserwuj wątek
      • Gość: Roy Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.energis.pl 06.12.03, 00:04
        No ladnie mam podobny "staz poszukiwacza pracy". Podobno mam sie na zalamywac
        bo inni szukaja dluzej. Tylko wszystkim tym ktorzy sobie kupuja prace lub
        wykozystuja znajomosci moge zadac jedno pytanie. Poco w takim razie mamy sie
        ksztalcic? Zycze wszystkiego najlepszego uczciwym bezrobotnym.
        • Gość: as Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.12.03, 00:15
          rok i 6 miesięcy!!1. Tracę nadzieję.
          • Gość: ania Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 81.210.117.* 06.12.03, 11:24
            po studiach szukałam 8 miesiecy. PO 6 miesiacach pracy była reorganizacja i
            wyleciałam. Teraz po nastepnych 6 m-cach szukania znalazlam pol etatu. Wiem ze
            to trudne ale najwazniejsze jest sie nie zalamac. Z tym mialam najwiekszy
            problem. To jest najwazniejsze. Jak sie człowiek załamanie-to koniec.Wiec nie
            zalamujcie sie!!!!!1
            • Gość: paw3lo Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 195.47.201.* 10.12.03, 12:18
              Ja szukam już ze 4 miechy i zaczynam się zastanawiać co to za kraj żeby po
              studiach nie było pracy...
              Mam pytanie do reszty jaką uczelnię skonczyliście ???
              • Gość: Mike Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.12.03, 15:26
                Ja skończyłem geografię ze specjalnością geologia czwartorzędu na UMK w Toruniu
                oraz budownictwo na PW w Płocku...Od roku jestem bezrobotny...Szukam roboty w
                budowlanej firmie wykonawczej...posiadam czteroletni staż w biurze
                projektowym...ręce opadają...
                pozdrawiam...
              • Gość: Werewolf Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.szczecin.mm.pl 15.12.03, 17:14
                Ja skończyłem Politechnikę i od 2 lat szukam bezskutecznie pracy, tak więc doszedłem do wniosku,że do niczego się nienadaję i dalsze szukanie nie ma juz sensu. Obecnie szukam ale... skutecznej metody żeby zejść z tego świata.
                • Gość: Joanna Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 18:52
                  Proszę, nie pisz takich rzeczy. Życie cię strasznie boli i potrafię to sobie
                  wyobrazić, ale przecież jest prawie 20% bezrobocie. Może jest tak, że w Twojej
                  działce pracy po prostu nie ma? Nawet Einstein nie znalazłby pracy, gdyby jej
                  nie było.
                  Jest tyle rzeczy, które możesz zrobić - przekwalifikować się, szukać pracy za
                  granicą. Uwierz w siebie, proszę.
                  To brzmi strasznie płasko, chciałabym pomóc, ale chyba nie potrafię. Trzymaj
                  się i w ocenie sytuacjii bierz poprawki na jesienną chandrę (to się chyba tak
                  pisze)
                  Trzymaj się, trzymaj się, trzymaj się.
                  • Gość: Weyland Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 11:20
                    A niech się zarżnie jednego mniej sam jestem bezrobotny i zastanawiam się nad
                    tym samy co ten gość. Ludzie! rozmawiam z prezesem firmy o robocie(jestem
                    chemikiem), rok temu jeszcze na studiach pracowałem w ramach wolonrariatu w tej
                    firmie i opracowywałem metody analityczne łacznie z instrukcjami -
                    zaoszczędzili około 10000zł, w firmie są same techniczki) a on do Mnie teraz
                    mówi żę niema dla mnie roboty.Słuchajcie dalej za dwa miesiące dowiaduje się ze
                    przyjął jakąś dziewuszkę (jakaś znaoma) kolejną do kolekcji "specjalistek
                    laboratoryjnych":))
                    W innych firmach kierownikami są też panie i nie chcą facetów u siebie
                    zasłaniając się że takie są zalecenia kierownictwa. I to jest nasza Polska
                    gdzie podobno kobiety są dyskryminowane, coraz cześciej patrzy sie na
                    umiejętności i wykształcenie(przypominam o prezesie:))))normalne jaja. A tak na
                    marginesie to Bareja teraz by miał pole do popisu. To do zobaczenia w piekle bo
                    chyba juz nikt z Was nie wieży w tego gościa co podobno 2000 lat temu chodził
                    po wodzie:)))
                    • bkt Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 02.01.04, 14:57
                      Gość portalu: Weyland napisał(a):

                      > > W innych firmach kierownikami są też panie i nie chcą facetów u siebie
                      > zasłaniając się że takie są zalecenia kierownictwa. I to jest nasza Polska
                      > gdzie podobno kobiety są dyskryminowane, coraz cześciej patrzy sie na
                      > umiejętności i wykształcenie(przypominam o prezesie:))))normalne jaja.

                      Weyland - pozwolę sobie nie do końca się zgodzić. U mnie w firmie z kolei kosi
                      się po kolei panie. Zostają faceci. Kobiety po czterdziestce won. Co z tego że
                      maja ogromną wiedzę, ale lepsi są kolesie co pójdą z szefem na bilarda i piwo i
                      maja dwadzieścia parę lat. No, lepiej się z takim chleje na imprezach niż z
                      taką matką polką. Co z tego że gówniarz ma tzw. lotność cegły a nawet dwóch.
                      JEST FACETEM. Słowo honoru że tak jest. Duża międzynarodowa firma.
          • Gość: Aga Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 15:10
            Szukałam po studiach 4 miesiące, po 4 latach zakład się rozleciał i czekałam
            dwa lata. Mój chłopak ukończył Uniwersytet - chemię. Jest świetny, chemia to
            Jego pasja a szuka pracy od dwóch lat. Nie może nic znaleźć od ukończenia
            szkoły. Najmuje się do pracy fizycznej aby mieć pieniądze na wysyłanie ofert.
            Fajnie nie...?
          • Gość: Bezrobotny Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 20:07
            12 miesiecy, nie wierze ze znajde robote. Zamiast byc lepiej to jest gorzej.
            Jak slysze w telewizje ze bozrobocie spada to mnie trafia, bo dookola tylko
            zwalniaja ludzi. To gdzie sa te nowe stanowiska pracy. Przeczytalem w GW ze na
            rynku pracy informatycy sa bardzo poszukiwani. Ale gdzie bo na dolnym slasku
            jest nadprodukcja informatykow a miejsc pracy dla nich nie przybywa.
        • Gość: IRA Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 212.51.203.* 10.12.03, 10:05
          Jestem inż.informatyki,specjalizacja sztuczna inteligencja/robotyka/szukam
          pracy od 12miesięcy na terenie ŁODZI LUB OKOLIC.
      • wieslaw.rewerski Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 06.12.03, 11:30
        24 miesiące.
        • Gość: beza Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.net.autocom.pl 06.12.03, 11:39
          wcześniej 2 lata
          teraz od 17 października 2003
          • Gość: Asia Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 07.12.03, 00:22
            Szukam pracy od półtora roku i bez skutku. Nie wiem po co kończyłam tyle szkół.
            Poza tym mam doświadczenie ,ale to chyba juz nikogo nie obchodzi.
            Pozdrawiam i idę dalej szukać portale internetowe :))
      • Gość: slepajula Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 04:35
        szukam 11 miesięcy
      • Gość: iza Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.man.rsk.pl 08.12.03, 14:26
        po studiach szukałam 1 rok (pracowałam 6 m i trafiłam na zwolnienia), potem
        znów rok w domu i ok.6 m pracy (różnej na zatępstwa, tyle że w miarę praca
        ciągła) i od tamtej pory szukam 13 m ( w międzyczasie ponad tydz. pracy
        dorywczej). makabra, ale grunt to sie nie załamywać. Pozdrowienia z Podkarpacia.
      • Gość: agnieszka Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 09.12.03, 13:52
        HAAAA, pytanie za 100 punktów;) Skończyłam pedagogikę medialną na UAM i...no
        właśnie: Ofert pracy jest tak wiele, że nie wiem co wybrać, he he..To po
        prostu jest tragiczne, w szkołach pracy nie ma, mało tego, nauczyciele są
        zwalniani bo dzieciaków jest coraz mniej. No więc w zawodzie pracować nie mam
        co marzyć, pochodzę więc po sklepach - może tam coś znajdę -
        pomyślałam..Jaaasne, a pani p studiach szuka pracy tutaj? My potrzebujemy po
        zasadniczej, albo z doświadczeniem handlowym - słyszałam..No to w końcu MGerek
        do pracy w sklepie się nie nadaja, pytam?? Ludzie, co za kraj..Jestem
        niepoprawną optymistką, ale tutaj praktycznie nie mam szans chyba na
        znalezieni czegokolwiek..Chyba tąd spadam?! Ludzie z MGerem, napiszcie co
        robiecie i gdzie pracujecie(?) po studiach..
        • Gość: Harris Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.icpnet.pl 09.12.03, 17:39
          Napisz coś więcej o kirunku studiów. Interesuje mnie:
          1. obsługa komputera (MS Office, Corel, podstawy tworzenia stron www i
          programowania)
          2. znajomość technik treningu pamięci i szybkiego czytania
          3. język angielski
          Być może miałbym jakąś propozycję współpracy w Poznaniu przy moim nowym
          projekcie
          harris_s@wp.pl
          • Gość: bestia Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 21:53
            rany boskie, znów w poznaniu. szukam pracy jako grafik , jestem po
            grafice/komunikacji wizualnej, ale wszelkie ogłoszenia jakie znajduję, pochodzą
            właśnie z poznania! jest ich po kilka dziennie. trudno jeździć pociągiem 2,5
            godz. dziennie, i z powrotem, albo na 5 dni przenosić się do poznania...
      • Gość: kamila czasami trzeba spróbować czegoś innego... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.12.03, 13:58
        tak jak ja. Zapisalam sie do Oriflame, wiem, ze ludziom kojarzy sie to z
        katalogiem i chamską konsultantką, ale tak naprawde tylko ode mnie zalezy jaki
        wizerunek sobie sprawie. Dbam o moich klientów, odwiedzam ich, oni chyba tez
        lubią jak do nich przychodze.
        Ale w Oriflame zeby więcej zarabiac (bo nie oszukujmy sie-na sprzedazy kokosow
        sie nie zbija) wcale nie trzeba wiecej sprzedawac. Nigdy wczesniej nie
        slyszalam o budowie struktury sprzedazy i planie marketingowym Oriflame. Mam
        szczescie ze trafiłam do jednej z najpręzniej dzialających grup i kiedy widze,
        jak oni zarabiają po 2-3 tys. zł to postanowiłam tez sprobowac.
        Sama jestem sobie szefem, pracuje kiedy chce i ile chce, ode mnie zalezy moj
        awans. Problem w tym ze ludziom Oriflame czesto sie zle kojarzy (porownuja do
        innej firmy katalogowej, gdzie są jakies limity, warunki-bez sensu!-u nas tego
        nie ma).
        Na poczatku balam sie czy sobie poradze, wprowadzilam sie do Wrocławia,
        szukalam pracy przez 3 miesiace i postanowilam ze zapisze sie do Oriflame,
        pomyslalam, ze bede miec tansze kosmetyki dla siebie, bo nikogo tu nie znalam.
        Nie mam tu ani rodziny ani znajomych, z czasem poznalam wielu wspanialych
        ludzi, ktorzy tak jak ja sprobowali. Na poczatku walczylam o klientow,
        zostawialam katalog wszedzie gdzie bywalam, w sklepach, u sasiadow. Teraz
        rozwijam swoja grupe. W zeszlym miesiacu zarobilam ok.200 zl z tytulu budowy
        grupy i 100 za sprzedaz. wiem, ze to nie jest jeszcze kasa o jaka mi chodzi.
        Ale w grudniu planuje zarobic okolo 500-600 zl z grupy.
        Bardzo lubie moja prace, wiem, ze moge awansowac jesli tylko tego zechce,
        bardzo pomagaja mi ludzie, ktorzy sa juz dyrektorami, chodze na bezplatne
        szkolenia kosmetyczne i warsztaty marketingowe.
        Jezeli ktos zechce ze mna pogadac, zapraszam na GG numer: 468 77 00
        lub piszcie maile: kszymanska@buziaczek.pl
        Nie namawiam nikogo na wspólprace, bo nie mam od zapisanej osoby ani grosza.
        Chcialam sie tylko z Wami podzielic moimi doswiadczeniami, czasami warto
        sprobowac czegos nowego...
        • Gość: Lord Bobick Re: czasami trzeba spróbować czegoś innego... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.12.03, 13:45
          Wszystko fajnie, ale temat topiku jest zupełnie inny. Nie chodzi o zachwalanie
          i naganianie ludzi do Oriflame. Mozesz sobie załozyć osobny topik i tam
          wychwalac pod niebiosa to co chcesz. Trochę szacunku do ludzi, albo uwazniej
          czytaj!
          • Gość: Mirella Re: czasami trzeba spróbować czegoś innego... IP: *.udn.pl 14.12.03, 23:09
            Wiecznie stwarzasz problemy - może raz dla odmiany napisał byś coś miłego czy
            bawi cię dokuczanie innym. To dobrze że ludzie piszą jakie mają pomysły na
            rozwiązanie problemu braku przydatności w tym kraju.
      • carmella Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 09.12.03, 18:53
        jestem od wrzesnia na bezrobotnym, a pracujac chcialam zmienic i szukalam,
        razem bez odzewu jakies dwa lata.
        Mam w swoim CV i wyzsze studia , i praktyke za granica, i teraz studia
        podyplomowe.
        • Gość: ingriddd Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 23:28
          Od miesiąca poszukuję pracownika (biegły angielski ,najchętniej po studiach lub
          taką osobę która była za granicą na doszlifowywaniu języka). Niestety osoby
          które ogłaszają się w internecie i prasie nie przychodzą na rozmowę
          kwalifikacyjną, tłumaczą się, że akurat coś im wypadło i nie raczą nawet
          wcześniej zadzwonić (choćby 15 min wcześniej). Zdarzyło się, że byliśmy
          umówieni na 3 rozmowy jednego dnia i nie przyszedł nikt. Jeśli któreś z Was
          jest anglistą lub zna ten język biegłe a szuka pracy na terenie woj.
          dolnośląskiego proszę o kontakt baska7919@op.pl
          • Gość: LK Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.icpnet.pl 14.12.03, 19:53
            czesc! jak milo znalezc podobnie optymistyczny akcent - otwarte ramiona!!
            ja szukam pracy praktycznie cale swoje samodzielne zycie. nawet pracujac
            rozgladalam sie wokol. Obecnie nie pracuje od pazdziernika. Ukonczylam
            Kolegium Jezykow Obcych UAM w Poznaniu, mam doswiadczenie m.in. w pracy
            biurowej, tlumaczeniach, sprzedazy i nauczaniu. Nadal wierze i chce wierzyc,
            ze wcale nie mniej...
      • Gość: Nikt ważny A propos... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 22:47
        Pewnie nawet nie wiecie, ale właśnie o was mówił ostatnio Laskowik w wywiadzie
        dla Przekroju. Brzmiało to tak:
        "wszyscy tylko pracy szukają, a robić nie ma komu".
        Przepraszam, ale naprawde mnie to rozśmieszyło. Lubię takie poczucie humoru...
      • Gość: Mirella Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.udn.pl 14.12.03, 23:06
        Witam
        Ja miałam szczęście po studiach (Ekonomia)znalazłam pracę i nawet udało mi się
        awansować. Szczęście trwało aż 3 lata. Teraz szukam pracy od blisko 2 lat.
        Załamek miałam już kilka ale nie poddaję się. Otworzyłam dział. gosp. na
        mojego męża- sklep internetowy. Mam zajęcie które może kiedyś przyniesie
        korzyści ale ciągle szukam!!! Może ktoś próbował dostać kredyt z Urzędu Pracy
        na otworzenie działalności- interesuje mnie jakie są szanse???
      • dagmara_p Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 15.12.03, 09:08
        Szukam od 1 grudnia 2001 roku czyli dwa lata i 15 dni. Moj maz twierdz, ze tak
        szukam zeby nie znalezc wiec probuje wszystkiego nawet pracy w gospodarstwie
        ogrodniczym a skonczylam ekonomie i mam doswiadczenie.
      • kasiulek10 Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 15.12.03, 10:47
        ja 6,5 miesiąca, już pracowałam po studiach 1,5 roku, teraz jestem załamana.
        Boję się, że całkiem się nie pozbieram po tym stresie jak przyjedzie co do
        czego i wreszcie znajdę.
      • Gość: DAr Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 213.77.1.* 15.12.03, 12:35
        Ja kiedyś szukałem 6 miesięcy ale tylko dlatego że nie chciałem wziąć roboty za
        700zł.Pracę za 600-700zł można znaleźć zawsze.
        Ja skończyłem studia(wydział mechaniczny) 5 lat temu i nigdy nie miałem
        większzych problemów ze znalezieniem.
      • Gość: Aneciorka Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 14:34
        Dar no to Ty szczęściarz jesteś. Daję głowę, że większość ludzi z tego wątku
        chętnie by wzięło pracę za 700 zł. Ja jako pierwsza się piszę. Dyplomik i
        doświadczenie chowam głęboko do szuflady i wezmę cokolwiek
        • Gość: bebe Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 16:51
          ja mam syna na utrzymaniu i 170-alimenty,comam zrobić wezmę pracę nawet za 400
      • Gość: robi Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 21:25
        ja 3
        • Gość: lech Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 17.12.03, 01:01
          Ja szukam pracy od 13.07.2001,wlasciwie ja znalazlem jako portier (niesamowicie
          nuzaca i nudna robota )ale tylko dzieki znajomosciom na jednej z wroclawskich
          uczelni.Jestem jednak przerazony,ze wszyscy tutaj,ktorzy maja problem ze
          znalezieniem pracy sa po studiach.Ja mam ukonczone Liceum Ekonomiczne,za soba
          jednak 13-letni staz pracy w roznych branzach.Zastanawiam sie jednak nad
          podjeciem w najblizszym czasie studiow, bo z moich dotychczasowych doswiadczen
          zwiazanych z poszukiwaniem pracy, jedynym problemem jest brak
          papierka,stwierdzajacego ukonczenie wyzszej uczelni.Moje kwalifikacje sie nie
          licza,tylko jeden w/g mnie przesadnie wymagany przez pracodawcow papier,ktory
          otworzy mi furtke do "lepszego" zycia. Jestem przerazony ignorancja i
          bezmyslnoscia pracodawcow,bo wwiele stanowisk nie wymaga kompletnie wyzszego
          wyksztalcenia,ale dopoki bedzie u nas tak wysokie bezrobocie,nic sie nie zmieni
          w podejsciu pracodawcow do wymagan dotyczacych pracownika.POLSKA TO DZIWNY KRAJ.
          • Gość: Mirella Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.udn.pl 17.12.03, 13:38
            Słuchaj to nie koniecznie tak z tym wykształceniem. Moje koleżanki po
            ekonomiku pracują w urzędzie skarbowym, ja po studiach i ekonomiku jestem 2
            lata bez pracy i nie pomagają doświadczenia zawodowe tylko znajOMOŚCI
          • Gość: x?x Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.12.03, 22:49
            Polska to nie dziwny kraj. POLSKA TO DZIKI KRAJ!!!
            Dziki kraj - dzikie obyczaje :)
            Pozdrawiam
          • Gość: bezrobotny Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 20:31
            Szczerze, to papierem mozesz sobie podetrzec d... Liczy sie doswiadczenie,
            szczescie i potrzeba rynku. Najwazniejsza jest wiedza. Co z tego ze ktos ma
            papier jak jego wiedza i umiejetnosci sa zadne. Przykro mi to mowic choc sam
            jestem bezrobotny ale ludzie w swoich CV pisza bzdury. Papier jest tylko po to
            aby miec swiety spokoj. Mnostwo ludzi sie marnuje bo nie maja papieru. A to ze
            nie mozesz znalesc pracy bo nie masz papieru to nie jest prawda. Nie przejmuj
            sie. Nie mozesz znalesc pracy bo nie miales szczescia trafic na myslacych
            ludzi.
      • Gość: magda010 Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 14:00
        Ja szukam od 3 miesiecy, skonczylam prawo na UAM w Poznaniu, znam 2 jezyki,
        niemiecki bardzo dobrze, angielski dobrze, mam praktyke w kancelarii w
        Poznaniu i w Niemczech, polroczne studia w Niemczech i dno. Wysylam i roznosze
        pelno podan, juz bedzie ponad 100. Bylam na 1 rozmowie, ale chcieli zebym byla
        agentka ubezpieczeniowa, taka,co lazi po domach i prowadzi wlasna dzialalnosc
        gospodarcza. Dla nich czysty zysk, a dla mnie beznadzieja. Nie wzielam tego.
        Po prostu nie wiem, co sie dzieje.
        • Gość: x?x Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.12.03, 22:54
          Tu port Ziemia. Witamy serdecznie wszystkich gości.
      • wieslaw.rewerski Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 18.12.03, 09:26
        Znalazłem. W 25. miesiącu. Od jutra. Już nawet nie potrafię cieszyć się z tego.
        Ale jestem zadowolony. Zwłaszcza, że zajęcie całkowicie zgodne z kwalifikacjami.

        Pozdrawiam szukających i życzę Wam podobnego finału. Ale wcześniej!
        • Gość: Aneciorka Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 15:03
          No to Gratulacje!!! Pochwal się co będziesz robił i jak wyglądała Twoja droga
          do tego stanowiska!
          • Gość: teqla Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 217.96.41.* 18.12.03, 15:14
            od stycznia ... kryzysów własnych to ja już nawet nie licze ... wyzsze
            wykształacenie angielski doswiadczenie i bomba ;)ponad 4 letnie w ostatniej
            firmie, 27 lat - moze juz jestem za stara ???????
            • Gość: sioux Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.icpnet.pl 18.12.03, 16:31
              25 lat, licencjat z turystyki, angielski, perfekcyjna znajomosc komputera -
              szukam od marca.
            • Gość: Mirella Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.udn.pl 29.12.03, 13:34
              Od lutego zeszłego roku. Wyższe + doświadczenie zawodowe. 30 lat to już wiem
              dlaczego nie przyjeli mnie w Eurobanku pozdr.
          • wieslaw.rewerski Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 19.12.03, 01:39
            Dziękuję za gratulacje!

            Robił będę to samo, co przez ostatnich kilkanaście lat. Droga była trudna, bo
            długość okresu poszukiwań mogła załamać psychicznie najmocniejszego człowieka.
            Nie chciałem jednak rezygnować ze swoich ambicji, ani przekreślać tego, co
            osiągnąłem wcześniej. Wiem, że ludziom dużo młodszym nie mogę radzić takiego
            podejścia. Ono jest możliwe tylko wtedy, gdy ma się środki przetrwania.

            Jedyną radą, jaką mogę dać, jest to, czego wiele osób nie chce przyjąć.
            Wierzcie mi jednak, że w obecnej sytuacji w państwie nie ma innej drogi do
            likwidacji bezrobocia, niż samoorganizowanie się społeczeństwa w celu
            wykształcenia nowych elit politycznych i oddania im władzy. Ta władza powinna
            być użyta do zdynamizowania gospodarki w interesie nas wszystkich, a przede
            wszystkim - bezrobotnych. Nie wierzcie Hausnerowi! Nie kwestionuję jego dobrych
            intencji, ale chłodna analiza jego tzw. programu nie pozwala mi zobaczyć w nim
            niczego innego, niż odsunięcie katastrofy o 2 lata...
            • Gość: Loko Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 15:00
              Brawo!!!
            • mirelamonika Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 04.01.04, 12:53
              Szczerze się cieszę! gratuluję!
              pani bezrobotna
        • Gość: pani bezrobotna Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.asternet.pl / 82.145.65.* 02.01.04, 13:14
          Naprawdę szczerze się cieszę! Powodzenia!
        • Gość: pani bezrobotna Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.asternet.pl / 82.145.65.* 02.01.04, 13:16
          Szczerze się cieszę! Powodzenia!
      • ad_s Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 18.12.03, 22:02
        3miasto + studia humanistyczne + studia z zarządzania + podyplomówka (ale to
        ukrywam przed pracodawcami, bo branża podupadła). W czasie studiów (dziennych)
        pracy miałam mnóstwo! Mogłam przebierać i wybierać. Jakieś tam staże i inne
        cuda. Wszystko na umowę-zlecenie lub za friko.

        Po studiach praca (z ogłoszenia w GW) w dziale marketingu dużej i znanej
        firmy. Ale umowa-zlecenie, bo taka polityka firmy. Po pewnym czasie wszystko w
        tej firmie stanęło na głowie. To było straszne, np. nowy szef używał na
        zebraniach tak wulgarnych słów, że oczy wyłaziły mi z orbit a włos się jeżył.
        Zwolniłam się po ok. 10 miesiącach. Przeanalizowałam umiejętności swoje i
        bliskich i wymyśliłam firemkę / działalność gosp., która teraz rozwija się
        bardzo ładnie, choć jeszcze normalnych pieniędzy nie przynosi.

        Szukam znowu pracy... Chyba będę szukała do końca życia. Jestem osobą, która ma
        pomysły, widzi, co można zmienić, ulepszyć, interesuję się psychologią, maluję,
        lepię, jestem miła, szczupła itd. itp. I… Nikt nie szuka takich pracowników.
        Wręcz się mnie boją. A przecież jestem normalną dziewczyną, choć z pomysłami.

        „Kreatywność” w ogłoszeniach to pic na wodę. Potrzebni są ludzi, którzy przez
        25 lat mogą wypisywać te same papierki i wybrzydzają, gdy muszą zrobić coś
        ponad to. No i nie chcą się dokształcać.

        To takie moje przydługie spostrzeżenia. Jestem „urodzoną optymistką”, ale…
        chyba niedługo moje różowe okulary spadną mi z nosa. To będzie straszne.
        Pozdrawiam wszystkich szukających... może znajdziemy.
        • Gość: nemo Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 62.233.250.* 19.12.03, 01:06
          No własnie .
          Wy szukacie pracy a ja nie moge znalezc do pracy!!!
          Płace 1200zł za 3tygodnie pracy.
          I brak chętnych.
          ciekawe!!
          Acha praca na budowie mycie okien.
          pzdr
          • ad_s mycie okien 19.12.03, 20:02
            Gość portalu: nemo napisał(a):

            > I brak chętnych.

            > Acha praca na budowie mycie okien.

            Widać szukasz pracowników w złych miejscach. Wywieś ogłoszenie na uczelniach,
            zwłaszcza na męskich wydziałach. Ręczę, że będzie pełno chętnych. A konkretnie,
            gdzie jest ta budowa? Może ciężki dojazd?
        • wieslaw.rewerski Kreatywność 19.12.03, 01:24
          ad_s napisała:

          > „Kreatywność” w ogłoszeniach to pic na wodę.

          Nie zawsze. Ja np. zwykle zatrudniałem właśnie pracowników kreatywnych. Ale
          fakt, że wymuszały to zadania, jakie realizowałem. Gdybym miał je inne, to
          szukałbym też innych pracowników.
          • Gość: Dracma Re: Kreatywność IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 10:02
            Wiem że jestem osobą bardzo kreatywną - jaka to praca...??
        • Gość: razorsedge Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.icpnet.pl 19.12.03, 10:04
          Gratuluję podejścia do tematu i życia. Jeżeli mogę coś doradzić to stawiaj na
          rozwój firmy. Efekty przyjdą wierz mi.

          Pozdrawiam
          • ad_s Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 19.12.03, 18:11
            Gość portalu: razorsedge napisał(a):

            > ...stawiaj na rozwój firmy. Efekty przyjdą wierz mi.

            To chyba do mnie. W rozwój działalności gosp. jak najbardziej wierzę, jednak to
            nie jest moja firma. Ja podałam pomysł, „zmusiłam” kilka osób do pracy. Jest
            super, że się rozkręca. Ale to całkiem nie mój profil. I teraz mogę już szukać
            pracy, która będzie zgodna z moim wykształceniem i zainteresowaniami. No to
            szukam, szukam, szukam… I naprawdę czuję się już niepotrzebna. W wieku 28 lat!
            Dzięki za słowa otuchy :-)
        • Gość: wachi Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.12.03, 23:22
          Mam nadzieję że znajdziemy. :)
          Po LO popracowałam w zakładzie fotograficznym i skończyłam policealne studium
          ochrony środowiska. Potem praca w sprzedaży usług, hurtownia, trochę pracy na
          czarno w sumie różnej praktyki tak z 6 lat. W międzyczasie licencjat z
          marketingu - zaocznie, mąż, dzieci (nie chciałam rezygnować z planów
          osobistych). Pokończyłam też kurs kadry i administracja i grafika komputerowa.
          Od stycznia znowu do PUP. Udało się chociaż odchować dzieciaki.
          Jest tylko mały problem. Utknęłam w połowie krztałcenia. Chciałabym zrobić
          SUM, certyfikat z języka, ale muszę sobie na to zapracować. A latka lecą.
          Aha i też jestem bardzo kreatywna: maluję, robię meble (z udziałem męża),
          fotografuję, szyję ciuszki, strzygę rodzinke (i nie tylko maszynką), bawię się
          w kosmetyczkę. Też nie lubię monotonii w pracy, na księgową na pewno bym się
          nie nadawała i drażnią mnie te biurowe podchody. Zawsze najlepiej mi się
          pracowało z facetami :)
          Pozdrawiam wszystkich POSZUKIWACZY.
      • Gość: KATRIN Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.chello.pl 19.12.03, 09:41
        Nowłaśnie. Jest to trochę przygnębiające ale ja np szukam juz 4 miesiąc no i
        nic.Jestem technikiem technologii żywności jest dużo pracy dla ludzi po takim
        zawodzie ale wszystkich interesuje doświadczenie.Ja jestem za młoda i
        doświadczenia nie mogłam uzyskać w szkole średnie.Nie rozumię tego.Jeśli możesz
        mi pomuc tel 0693-107-199 PROSZE
        • Gość: róża Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 19:50
          a ja szukam 3 lata z przerwami. najpierw udało mi sie znaleźć pracę na półtora
          miesiąca na zastępstwo. potem po roku znalazłam pracę znowu na półtora
          miesiąca, firma została sprzedana i połowę ludzi wywalili w tym nową czyli
          mnie. potem po roku znowu się udało i okazało się że jest to firma krzak i jest
          tam duża rotacja. po półtora miesiąca do widzenia. I teraz w moim c.v wygląda
          to tak, że pracodawcy patrząc na moje aplikacje myślą, że jest cos ze mną nie
          tak skoro nigdzie się nie utrzymałam. a ja naprawdę byłam ok. fajni ludzie, nie
          popadałam w konflikty, bardzo się starałam. teraz znowu jestem bezrobotna i
          wiele razy juz chciałam połknąć tabletki, ale nigdy nie starczyło mi na to
          odwagi. ale myslę że jak tak dalej pójdzie pewnego dnia wkońcu odwaga nadejdzie.

          serdeczności
          • Gość: bezrobotny Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 20:45
            Ja przez 3 lata pracowalem jako informatyk. Od roku juz nie pracuje. Wysylam
            oferty i ciesze sie jak ktos raczy mi odpowiedziec. Przez rok odezwaly sie do
            mnie 4 firmy i nic. A podobno informatycy nie maja problemow ze znalezieniem
            pracy. Jestem sklonny robic co innego ale wiem ze dlugo nie wytrzymam w innej
            pracy bo ja lubie informatyke. Pewnie jest wiecej takich ludzi, ktorzy chca
            robic to co lubia. Jak mam byc gnebiony w pracy i malo zarabic to moim jedynym
            marzeniem jest robic to co chce a nie robic cos z przymusu. Zycze wszystkim
            aby robili to co lubia
          • Gość: Jacek Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: 217.153.142.* 21.12.03, 23:22
            Różo,

            Po pierwsze, to od Ciebie zależy jak konstruujesz swoje CV - nie musisz pisać
            wszystkiego, wystarczy, że całość będziw wyglądała spójnie i logicznie.

            Po drugie, zadbaj o to, aby w Twoim życiu było coś więcej niż poszukiwanie
            pracy (mimo że na pewno to jest b. ważne). Jeśli jest obok Ciebie ktoś,
            porozmawiaj z nim/nią o Twoich problemach. Powodzenia i serdecznie pozdrawiam.

          • Gość: wachi Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 22.12.03, 17:31
            Chyba trzeba się przyzwyczaić do zmian i szukania. Za 10 lat będziemy wygrani,
            bo ci co teraz mają stałą robotę mogą ją tracić. Niestety wszystko na to
            wskazuje że dziś dla nas nie ma pewnego zajęcia, ale za jakiś czas każdego
            będzie to dotyczyło. My będziemy mieli wprawę i odporność. Skończą się
            układziki (bo wkońcu z jakiej racji ktoś ma zatrudniać nieudacznika tylko
            dlatego że jest jego siostrzeńcem?). Skończą się też układy partyjne. Zobacz
            jak dzisiaj się to wszystko poszatkowało, że nawet nie wiadomo z kim trzymać
            żeby być przy korycie. Pracy szukaj tylko w prywatnych firmach i to nie za
            dużych i staraj się o bezpośredni kontakt z właścicielem. Moja koleżanka tak
            robiła i to dosyć skutecznie. Upatrz sobie firmy i nie czekaj aż się ogłoszą,
            tylko sama składaj papiery. List pisz do konkretnej firmy z opisem obowiązków
            których chcesz się podjąć, które najbardziej by Ci odpowiadały.
            Trudno dzisiaj trzeba być trochę takim akwizytorem, ale to jest podobno
            skuteczne. A przecież o efekt chodzi.
            Z tymi tabletkami to chyba miałaś na myśli witaminy (innej odpowiedzi nie
            dopuszczam do świadomości).
            Pozdrawiam Poszukiwaczy.
          • Gość: Dracus Re: Riposta... IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 10:14
            Różo...porada pierwsza...zawsze wierz w siebie...
            porada druga...Praca jest wszędzie...
            porada trzecia..płukanie żołądka nie jest rozwiązaniem...
            porada czwarta...Zgłoś się na forum prywatne..GCI - cała Polska...
        • Gość: Dracma Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 10:09
          Myślę że znam rozwiązanie twojego problemu....Jeżeli chcesz dowiedzieć się coś
          więcej znajdziesz mnie na forum prywatnym GCI - CAŁA POLSKA, jestem
          administratorem, oraz pracownikiem GCI (moją pracą jest pomagać takim osobą
          jak ty....)
      • Gość: camina Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.dolsat.pl / 81.15.194.* 24.12.03, 23:02
        6 miesięcy aktywnych poszukiwań, próśb o chociaż staż za 400 zl i nic. Zaczynam
        zapomninać wszystko, czego nauczyłam się pzrez studia, robię się "stara
        zrzęda"...Ręce opadają...
        • Gość: róża Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 16:26
          dziękuje za słowa otuchy, ale naprawdę myślę że zrobiłam wszystko co w mojej
          mocy by znaleźć pracę. c.v mam napisane według stanowiska jakiego szukam, nawet
          z pomocą doradzcy zawodowego. niestety mam braki które mnie dyskwalifikują a są
          to: małe doswiadczenie, języki, wykształcenie. bo mam tylko srednie z matura bo
          na studia mnie nie stać, a na nauke języka tym bardziej, no i małe
          doświadczenie. dodam że zawsze pracowałam jako sprzedawca a nienawidzę tej
          roboty i tak jak ktos powiedział ja tez nie wytrzymam pracowac długo tam gdzie
          czuję się źle. pracowałam jako sekretarka i to lubie robić ale mam tak małe
          doświadczenie i słaby język ze będę musiała pracować tam gdzie nienawidzę i
          dlatego jestem także "starą zrzędą", której takie głupoty przychodza do głowy.
          dodam ze oczywiscie sekretarka to nie jest mój szczyt marzeń ale początek
          dobry, bo potem juz jakies doświadczenie w biurze jest.

          życzę WSZYSTKIM Wesołych Świąt,
          mimo smutnego tematu
          • mushasi Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? 26.12.03, 22:39
            Ja prawie 2 Lata .
            Mam astmę i wadę wrodzoną żołądka .
            Osobiste zdolności i bystrość umysłu nie pomaga .
            Ostatnio wyleciałem z pracy , bo szef stwierdził że jestem zbyt mądry .
            I odziwo choruje zawsze i wyłącznie w Swięta .
            Potrafię wyremontować każdą ruinę , naprawię komputer , jestem dobrym
            kierowcą . To nie pomaga .
            Liczą się znajomości a tych nie mam .
        • Gość: Dracma Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 09:59
          Mi też opadały... ale jestem teraz pracownikiem GCI i pomagam innym znależć
          pracę..
      • czatowniczka szukam 1 rok i 4 mc i NIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.12.03, 21:29
        w szczecinie pracodawcy nie doceniają młodych pracowników, ja mam ogromną chęć
        podjęcia pracy ale nikt nie daje mi takiej szansy, są sami naciągacze, np PZU
        ogłaszało miejsce do obsługi klienta w oddziale w szczecinie a jak przyszłam na
        spotkanie to powiedzieli że już kogoś zatrudnili ale mają dla reszty wspaniałą
        karierę agenta ubezpieczeniowego, i co? wszyscy rezygnują z polis bo nie mają
        za co płacić składek a ja mniałabym wciskać polisy takim osobą jak ja? głupota
      • Gość: mariola Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.icpnet.pl 28.12.03, 00:42
        Mąż szyka i nie może znaleźć już 4 miesiące, jestem załamana.
      • Gość: tigr Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.proxy.aol.com 28.12.03, 12:32
        Ladne piekne bla bla bla....jak napisalem watek na forum ze szukam dwoch
        ludzi (jest jeszcze )do pracy za 1200 zlotych tygodniowo to zglosil sie
        ktos??..nawet 1500 euro na lape w niemczech jest wam za malo(najpierw rok w
        polsce potem nieograniczono w niemczech)..wiec niech mi nikt takich dyrdymalek
        tu nie wmawia bo mnie szlag trafi!!Jedyny ktory sie zglosil to psychopat z
        maryki ktory mnie oglosil wyzyskiwaczym gorszym niz w komunie!!
        • Gość: bebe Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 18:39
          co to za praca ,ja wezmę
        • Gość: bebe Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 18:39
          co to za praca ,ja wezmę
          • Gość: goska Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ceti.pl 28.12.03, 18:53
            ja rowniez, napisz cos wiecej nt temat
            • Gość: goska Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ceti.pl 29.12.03, 06:22
              eh, juz wiem ze szukasz blacharzy samochodowych. szkoda ze nie potrzebujesz
              architekta :> pozdrawiam
        • Gość: Dracma Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 09:56
          Jaka to robota??? Jak nazwał cię wyzyskiwaczem jest idiotą...
      • Gość: tigr Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.proxy.aol.com 31.12.03, 14:54
        No niestety nie dla kobiet to jest:)) jak gosia slusznie zauwazyla
        blacharzy samochodowych..ale wyglada na to ze oni nie maja kompow w domu:))
      • Gość: She_wro Re: Kto szuka pracy i nie może znaleźć? IP: *.magma / *.magma-net.pl 02.01.04, 12:30
        Ja od maja 2002, mam wyzsze wyksztalcenie i doswiadczenie na samodzielnych
        stanowiskach, biegle jezyk obcy... jesli nie znajde w ciagu najblizszych 2
        miesiecy postanowilam przestac jesc - zreszta juz nie mam mozliwosci
        zadluzania sie wiecej, wiec nie bede miala kasy na jedzenie.
        • Gość: Dracma Re: Riposta... IP: *.ryn.sdi.tpnet.pl 02.01.04, 14:30
          Jestem pracownikiem GCI. Napisałaś że znasz biegle języki...Moją pracą jest
          pomagać ludziom takim jak ty. Mam propozycję dotyczącą wyjazdu do Londynu, po
          którym zdobędziesz super papiery od UE - poważnie...a nie wspomnioałem chyba
          jeszcze o wynagrodzeniu za szkolenie od UE.Jeśli myślisz poważnie o tym co
          pisze znajdż forum prywatne GCI CAŁA POLSKA....Żadnych
          przekrętów,powaga...Wybór należy do ciebie napewno odpowiem na wszystkie
          pytania...
          • Gość: Rafal Re: Riposta... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.04, 15:03
            Dracma, podaj prosze jakiegos maila. Zobaczymy, czy jestes w stanie mi pomoc.
            Napisz na rafieba@wp.pl
            • Gość: Róża Re: Riposta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 21:00
              Dracma,
              weszłam na forum GCI i nadal mało wiem na temat twojej działalności i pomocy
              ludziom takim jak ja. Wiesz, trzeba jednak byc ostrożnym..........
              oto mój prive: 2xr@gazeta.pl, proszę o więcej informacji.

              jeżeli chodzi o wiarę w siebie to juz dawno niewiem co to jest bo rzeczywistość
              wycisneła ją ze mnie do cna. to jest bardzo, bardzo trudne ciągle byc optymistą
              kiedy non stop czujesz na barkach ciężar niepowodzeń i niespełnionych marzeń.
              a jeżeli chodzi o te tabletki -to tylko myślę o tym. chyba mam bardzo silny
              instynkt samozachowawczy, który nie daje mi zrobić sobie krzywdy.
            • Gość: Róża Re: Riposta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 21:04

              a praca owszem jest, ale w supermarketach czy gdzie indziej za 600 zł 7 dni w
              tygodniu. to chyba nie jest nic złego że chcę czegoś więcej, aby dalej się
              rozwijać itd. bo mi nie ma kto pomóc, rodzice juz dawno mnie nie utrzymują, a
              prace za 600 zł miałam dużo.

              oj, ciągle przebija przeze mnie pesymizm. sama to widzę nawet jak to piszę:-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka