Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Złote myśli bossa...

    IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.01.02, 22:18
    Jeden z moich 3 prezesów (słownie: trzech!!!) poradził mi jak mam elegancko
    zgiąć (w pół) papier na zaproszenia:

    "Najlepiej jest wypisanym długopisem przejechać po linii. Zrobi się fajny rowek
    i łatwo kartkę zgiąć w tym miejscu. Masz tu Zenita i go wypisz..."
    Obserwuj wątek
      • Gość: e! Re: Złote myśli bossa... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 22:27
        Zatkało mnie...

        Genialne, po prostu genialne.
      • bravo! Re: Złote myśli bossa... 29.01.02, 10:05
        A moj "czlonek" zarzadu zaproponowal mi, po odkryciu przeze mnie bledu w
        programie - odkrycie w wysokosci 900.000 DM na korzysc naszego bilansu i
        to w ostatnim momencie, co wszystkich, lacznie z glownym szefem i wlas-
        cicielami firmy, bardzo ucieszylo ..... jedzenie dla mnie i zony u eks-
        kluzywnego wlocha. Maly bledzik pieknosci nr 1: potem niestety zapomial.

        Maly bledzik pieknosci nr 2: po kilku miesiacach rozmawialem z kolega
        z dzialu i .... jemu juz tez w nagrode za cos to samo obiecywal i ...
        zawsze zapominal. W tym momencie juz nie bylem rozczarowany, rozloszczony,
        tylko lalismy sie ze smiechu !

        Zeby bylo jasne: ten facet nie jest zwapniony/zapominalski, tylko profilujacy
        sie konjunkturalista, egoista i slodko-mily maly tyran, a wiec w tym przypadku
        bylo napewno tak, ze go za odkrycie poklepano/poglaskano, a ja juz bylem potem
        niewazny - no bo on SZEF.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka