misiuras
28.05.09, 12:59
No niby wszystko ładnie, cacy, ale co z tego? Jak mnie wyrzucą z
pracy, a mam umowe na czas okreslony - to zgodnie z kodeksem pracy -
mogą to zrobic bez podania przyczyny. I o co mam walczyc? że zrobili
to nie fair? Że na siłe chcąc się pozbyc sztuki po prostu wywalają?
i co ugram? teoeretycznie, ze mnie przywrócą? wtedy będą szukać
haka, lub go sprowokują, by wykopac dyscyplinarnie - i to będzie
lepiej?...hmmm...