Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Staż bezrobotnego czy urzędu

    02.06.09, 09:58
    Praca UP polega na wzywaniu bezrobotnych do składania podpisów. Będąc 35 -
    letnią kobietą bezrobotna postanowiłam się przekwalifikować i rozpoczęłam
    naukę w podyplomowym studium. Znalazłam pracodawcę, który chętnie przyjmi mnie
    na staż, aby w praktyce wykorzystać nabytą w studium teoretyczną wiedzę.
    Niestety w PUP usłyszałam, że mam za wysokie kwalifikacje, doświadczenie i
    jestem młoda więc na staż niestety nie dostanę skierowania. Tak więc PUP-y
    doceniają młode aktywne osoby, które, aby nie zasilać szeregów bezrobotnych,
    wykazały się inicjatywą, są aktywne, znalazły SAME pracodawcę, który umożliwia
    zdobycie stażu i doświadczenia, by po ukończeniu studium posiadać nie tylko
    teorię, ale i praktykę w nowym zawodzie. PUP takim osobom mówi NIE. "SIEDźCIE
    NA ZASIłKU, NIE WYCHYLAJCIE SIę I NIE SZUKAJCIE PRACY ANI STAżU NA WłASNą
    RęKę, NIE MOżECIE SIę PRZEKWAKLIFIOKOWAć BO MACIE ZA WYSOKIE KAWLIFIKACJE".
    Chory system, związane ręce dla bezrobotnych, programy skierowane tylko dla
    osób do 30 r. ż. lub po 50 roku życia. Wykształcony bezrobotny z
    doświadczeniem nie powinien szukać pomocy w PUP.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kolo Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.chello.pl 10.09.09, 17:13
        ten artykuł to bzdury
        jeżeli pracodawca nie wywiązuje się z programu stażu to można bez konsekwencji z
        niego zrezygnować
        każdy kto idzie na staż zapoznaje się z programem i akceptuje go
        może nikt pani tego nie wytłumaczył, ale chyba można było spytać??
        • najlepszy.jozek Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 10.09.09, 18:32

          A spróbuj tylko zasugerować, albo (szok) odmówić propozycji źle dopasowanego
          stażu, to zas..ają ci papiery pupowskie wpisem o odmowie jego przyjęcia.
          Bezrobotny nie ma prawa mieć wyboru. Najlepiej po prostu zrezygnować z takiej
          wątpliwej formy "pomocy" i się wyrejestrować, szukać na własną rękę.
      • Gość: ewa Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.chello.pl 10.09.09, 19:08
        wykwalifikowana a widziałaś jakiś program / ale nie na papierze lecz w
        realu/ skierowany dla ludzi po 50 roku życia? Ja mam właśnie tyle i 11 miesiąc
        jestem bez pracy.
        • kol.3 Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 10.09.09, 19:12
          Są takie programy - są pieniądze Z UE dla bezrobotnych na założenie firm, a
          panie w wieku 50+ są osobami szczególnie uprzywilejowanymi w tych programach.
          Nie siedź na forum tylko weź się do działania.
          • krzysztofsf Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 10.09.09, 21:30
            kol.3 napisała:

            > Są takie programy - są pieniądze Z UE dla bezrobotnych na założenie firm, a
            > panie w wieku 50+ są osobami szczególnie uprzywilejowanymi w tych programach.
            > Nie siedź na forum tylko weź się do działania.


            Nie kazdy ma kwalifikacje do wlasnej firmy.

            czytalem dowcip o gosciu, ktory cale zycie pracowal na etacie, polerujac pomnik
            za pensje z magistratu, Na koniec kupil ten pomnik za wszystkie oszczednosci, a
            pytajacym tlumaczyl, ze zawsze chcial pracowac na wlasnym.
          • rst Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 10.09.09, 22:17
            kol.3 napisała:

            > Są takie programy - są pieniądze Z UE dla bezrobotnych na
            założenie firm, a
            > panie w wieku 50+ są osobami szczególnie uprzywilejowanymi w tych
            programach.
            > Nie siedź na forum tylko weź się do działania.

            Ale co ty piszesz człowieku? Zadaj sobie troszkę trudu sprawdzenia
            jak wygladaja tego typu programy w praktyce. Masz wiadomości
            medialne, a to przeważnie nie są wiadomości tylko reklama. Ściągnij
            choćby materiały, które trzeba wypełnić, aby mieć pojęcie o
            wymaganiach. Zajdź do urzędów i zobacz komunikaty na tablicach o
            wstrzymaniu przyjmowania wniosków z racji braku środków itd.itp.
            • kol.3 Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 12.09.09, 00:01
              Nie mam wiadomości medialnych, ja w tym pracuję, pieniądze są jak najbardziej,
              tylko trzeba ruszyć de.
          • Gość: ewa Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.chello.pl 11.09.09, 07:47
            Bzdury pleciesz, pewnie masz pracę i czytasz w niej gazety, które też piszą
            bzdury. Te programy 50+ to naprawdę tylko na papierze są. Nie oceniaj mnie jeśli
            nie wiesz jak wygląda rzeczywistość. A jeśli chodzi o siedzenie na forum, to
            zastanów się: czy szukający pracy, to już nawet bez netu ma żyć? Zero komputera,
            bo nie ma pracy?
      • kol.3 Re: Staż bezrobotnego czy urzędu 12.09.09, 00:23
        Co więcej, większość programów jest nastawiona na aktywizację zawodową osób
        bezrobotnych 50+ oraz kobiet powracających do pracy po urlopach macierzyńskich.
      • Gość: ddd Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 00:49
        >>Chory system, związane ręce dla bezrobotnych, programy skierowane tylko dla
        > osób do 30 r. ż. lub po 50 roku życia.

        wszystko jest OK wszystkim sie ulgi nie należą. Można jedynie zlikwidować je
        całkiem te staże wszystkim. przez nie pracodawcy nie chcą zatrudniać do roboty
        bo wolą brać stażyste za darmo

        grupy do 25 roku życia mają najmniejsze szanse znalezienia pracy z powodu braku
        doświadczenia zawodowego jako 35 letnia kobieta ma pani już dośw. zawodowe
        całkiem spore. młody który nigdy nigdzie nie pracował ma trudniej stąd staże są
        skierowane do nich. Także do tych po 50 roku życia którzy są za starzy żeby ich
        ktoś zechciał zatrudnić. pani jest w kwiecie wieku i sie pluje czmeu tamtym mają
        nie dać tylko pani ten staz. dla wszystkich nie wystarczy bo nie ma tyle kasy
        wbudżecie żeby kazdy mógł pracować za darmo a państwo by mu to finansowało
      • Gość: lidia256 Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.mofnet.gov.pl 03.11.09, 10:40
        szanowna pani aleksandro całkowicie sie z pania zgadzam mam 30l
        jestem jak to sie mówi idealna kandydatka pod wzgledem wiekowym do
        pracy posiadam wykształcenie srednie techniczne jako handlowiec
        teraz odbywam staz w urzedzie skarbowym w rudzie slaskiej i od
        poczatku czulam ze to nie praca dla mnie jako handlowiec nie mam nic
        wspólnego z tym urzedem i sie mecze ale co zrobic skoro nie moge
        znalezdz od 9 miesiecy pracy w swoim zawodzie?:-(
        • Gość: mmadzia Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.chello.pl 03.11.09, 21:58
          Pochodziłam trochę poza Urząd Pracy i w firmach które np pomagają
          kobietom są wolne miejsca na szkolenia dla osób po 50 roku życia
          więc aż taka lipa to chyba nie jest. Za to te programy dla matek po
          urlopach macierzynskich i wychowawczych to lipa niestety albo
          wszystkie pociotki zajmują miejsca bo ma szans sie dostac na cos
          takiego. Poza tym nie spelniam warunkow bo po wychowawczym
          pracowalam jeszcze łaskawie u mojego pracodawcy-byłego aż 7 miesiecy
          bo sie okazalam niedsypozycjna i zle sie wdrozylam. No pewnie po
          ponad 7 miesiacach przerwy od pracy zapomina sie pewne programy-
          wchodza nowosci, zmieniaja sie wersje oprogramowania itp ale
          pracodawca przeciez nie bedzie mnie szkolil bo po co. Na staz juz
          sie nie nadaje na zadne programy pomocowe z UE tez sie nie lapie.
          Mam 30 lat magistra w kieszeni 5 lat doswiadczenia, pare ciekawych
          kursow na koncie, do tego jeszcze szeroka wiedza z zakresu
          telekomunikacji i co dyskwaifikuje mnie pracodawca tylko dlatego ze
          mam dzieci. Wychodzi na to ze kobieta ktora juz mam ustabilizowane
          zycie doswiadczenie i wyksztalcenie nie dostanie pracy bo ma dzieci
          w przedszkolu to dopiero jest smieszne.
          Pozdrawiam
      • Gość: yhh Re: Staż bezrobotnego czy urzędu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 11:45
        MNIE Z PROGRAMEM NIKT NIE ZAPOZNAL 9nawet nie zostalam poinformowana
        ze pracodawca takowy pownien miec i mi przedstawic)...A szkoda bo
        staz mnie mocno rozczarowal..bo merytorycznie jest do
        niczego..strata mojego cennego czau i pieniedzy podatnikow

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka