superslaw
19.08.09, 15:15
Mieszkam w malym miescie powiatowym...u nas ta instytucja to zenada..nie
pracujac i bedac zarejestrowanym musisz sie zglaszać i korzystać z ich
ubezpieczenia. ok.Ja akurat aktywnie poszukuje pracy w oparciu o portale,
gazety, ogłoszenia...i nic...wysyłaja kandytdatów w miejsca gdzie oferta
nieaktualna już dawno,bezrobotni niemal bija sie o skierowania(kto pierwszy
ten lepszy), zamieszczaja ogłoszernia od firm niewyplacalnych...tlumaczac że
nie maja srodków prawnych na sprawdzanie...o przyslugujacym stazu sama sie
dowiedzialam, bo szanowne panie nie raczyly poinformować...oczywiscie
najlepiej samemu go sobie załatwić..żeby szanowne panie nic nie musiały
robic.żenada po prostu...niektórzy się burza w wątku o bezrobotnych że
przejazdy ala nich są z podatków...a praca tych szanownych Pań moze nie???