Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dylemat - pod ścianą

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 14:55
    Jak w temacie. Mam ofertę pracy, która wymagałaby ode mnie zapożyczenia się na
    zrobienie paru kursów i studiów dyplomowych, praca niby ciekawa, ale płaca
    podstawowa - słaba (1300 na rękę), za to obiecywane są prowizje. Mam teraz
    kiepską pracę, choć stabilną, nie wiem, co robić. Wiem, że nie chcę robić
    tego, co robię teraz do końca życia, z drugiej strony wkraczam na niepewny
    grunt - ewentualne długi i nie wiem, czy warto. Aha, mam już ponad 30 lat.
    Obserwuj wątek
      • Gość: sss Re: Dylemat - pod ścianą IP: *.chello.pl 27.08.09, 15:01
        chyba nie warto . prowizje to znana ściema polskiego pracodawcy
        • Gość: autor Re: Dylemat - pod ścianą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.09, 15:35
          No tak, właśnie mnie to trochę zniechęca. Moja rodzinka widzi szansę, ale ja
          raczej sceptycznie do tego podchodzę. Niby firma prężna i rozwijająca się, z
          drugiej strony jednak trochę żyłują na tej pensji i obiecują niebieskie migdały.
          I z tego, co widzę, szef lubi gadać o okazjach, zaoszczędzeniu na czymś kasy...
          podejrzewam, że na mnie też może chcieć "zaoszczędzić" ;-)
      • Gość: sd Re: Dylemat - pod ścianą IP: *.toya.net.pl 29.08.09, 18:32
        masz >30 lat i zarobki 1300netto ? jak to mozliwE ?
      • impresja_switu Re: Dylemat - pod ścianą 30.08.09, 13:53
        Piszesz, że zdecydowanie nie chciałabyś wykonywać obecnej pracy do końca życia
        zawodowego - to jest dla mnie informacja, która powinna już przeciążyć szalę na
        stronę zmiany zajęcia. Będziesz zadowolona z siebie, doceniana i spokojna
        dopiero, kiedy będziesz robiła to, co wiąże się z twoimi zainteresowaniami, co
        sprawia ci przyjemność. Bycie dobrym, odpowiedzialnym pracownikiem łączy się z
        koniecznością dokształcania, poszerzania swoich możliwości, dbania o samorozwój
        (zawodowy, ale tez osobisty). Łatwo przyznajemy, że każdy człowiek powinien się
        rozwijać, gdyż jesteśmy istotami dynamicznymi, którym stagnacja jakakolwiek
        szkodzi. Nie odnosi się to tylko do sfer osobowościowej, ale także zawodowej.
        Szkolenia, kursy ą podstawą rozwój w pracy. jeśli dziedzina/branża cie nie
        interesuje, nie będziesz w stanie zadbać o swój rozwój z przyczyn naturalnych.
        Nie znam ciebie i nie wiem, jaki jest charakter pracy, nad którą się
        zastanawiasz, nie wiem, co o niej myślisz. mam jednak nadzieję, że jeśli nie ta,
        to inna będzie dla ciebie dobrą okazją do zastanowienia Się nad swoją sytuacja
        zawodową - pod innym kątem, niż finansowy. Pieniądze nie są najlepszą motywacją.
        Mam nadzieje, że wiesz o co mi chodzi. jestem zdania, że powinniśmy robić to, w
        czym dobrze se czujemy. Sama mam taką pracę, ale dopóki nie dostrzegłam
        konieczności rozwój, nie odnosiłam sukcesów. Jednak dzięki zainteresowaniu
        tematyką, dokształcanie było dla mnie przyjemne i przyjmowane z otwartą postawą.
        Gdybym miała ocenić wszystkie szkolenia, na których była i prywatnie i z firmą,
        powiedziałabym, że najlepszym było szkolenie Franklina Covy'a. W największym
        stopniu zmieniło moja postawę. Gorąco cię do niego zachęcam. Wydaje mi się też,
        że w pierwszej kolejności powinni z niego skorzystać szefowie firm, aby docenili
        ideę doksztalcania pracowników. Od nich przecież zależy sukces firmy w
        niebagatelnym stopniu.
        • Gość: autor Re: Dylemat - pod ścianą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 09:09
          A dlaczego piszesz do mnie "-łaś", "będziesz zadowolona"? Czy gdziekolwiek
          przedstawiam się jako kobieta? :-P
          Poza tym Twój post pachnie mi kryptoreklamą.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka