bordo5
05.03.06, 11:43
Jak tak śledzę tę niemrawą dyskusję, o tym kto byłby najlepszy na prezydenta
i na dodatek nie widzę żadnego dobrego kandydata to chce mi się rzucić
wyzwanie "Błedowski na prezydenta" . Jak obserwuję od paru lat jego
działalność, co by nie powiedzieć osiągnął sukces o jakim inni mielczanie
mogą tylko marzyć, jak widzę że przy tym sukcesie nie idą za nim żadne afery
to tylko chce mi się napisać - czego szukacie jak macie Błędowskiego. Nie
naeży chyba do żadnej partii, nie jest umoczony w śmierdzące układy. Tylko
żeby chciał.
To forum ma zbyt mały zasięg więc pewnie będzie to głos wołający na puszczy.
Ale wołam - Błędowski na prezydenta.
Żeby to nie