Dodaj do ulubionych

...opowiadanie....

28.06.06, 12:37
....to jest opowiastka z życia znanego człowieka --

....W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na
scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział: „Proszę
zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić”. A Kalina jak Kalina – z wdziękiem
odparła: „Odpierdol się strażaku”. I on strasznie się zamyślił, poszedł za
kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza, wrócił na scenę, ale
tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak tego nie zauważył, bo
oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do Rylskiej: „Ja też
potrafię przeklinać, ty kurwo stara!”. Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do
Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i powiedziała mu, że
strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu. Dziewoński strasznie
się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: „A pan jest chuj!”. Przy
czym strażak był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w naszym kraju.
Typowa komedia pomyłek, qui pro quo. /opowiadajacy przeprosił za wulgaryzmy/

...dla Was przedrukował julek..ku sławie opowiadającego
Obserwuj wątek
    • mareczek_70 Re: ...opowiadanie.... 28.06.06, 14:26
      • biankalow Re: ...opowiadanie.... 30.06.06, 08:24
        cos Wam powiem: takie "rozmowy" na forum sa beznadziejne
    • mareczek_70 Mi to kiedyś opowiadał Gustek Holoubek przy piwku 28.06.06, 14:28
      • yapkovitz Re: Mi to kiedyś opowiadał Gustek Holoubek przy p 28.06.06, 21:20
        "geniuszu" chciales czyms blysnac ale sie nie udalo, jak juz cos wrzucasz na
        forum to podawaj zrodlo:
        www.e-teatr.pl/pl/artykuly/26931.html
        "Komedia pomyłek
        GUSTAW HOLOUBEK w czerwcowych "Charakterach" przytacza obrazek obyczajowy,
        który - jego zdaniem - dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej
        polityce.
        «Gustaw Holoubek w czerwcowych "Charakterach" przytacza obrazek obyczajowy,
        który - jego zdaniem - dobrze ilustruje to, co się teraz dzieje w polskiej
        polityce: "W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik [na zdjęciu] zapaliła
        papierosa. Na scenie nie wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i
        powiedział: "Proszę zgasić papierosa, bo tu nie wolno palić". A Kalina jak
        Kalina - z wdziękiem odparła: "Odpierdol się, strażaku". I on strasznie się
        zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał powietrza,
        wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On jednak
        tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do
        Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty kurwo stara!". Kompletnie zdumiona
        Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem spektaklu, i
        powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego powodu.
        Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan
        jest chuj!". Przy czym strażak był inny. Więc tak wygląda życie polityczne w
        naszym kraju. Typowa komedia pomyłek, "qui pro quo".»

        "Komedia pomyłek"
        Przegląd nr 24/18.06
        16-06-2006"
        • jul.s Re: Mi to kiedyś opowiadał Gustek Holoubek przy p 29.06.06, 12:02
          ..yapko na "rany boskie " czy ty nie możesz być normalnym spokojnym
          uczestnikiem forum , chcesz koniecznie burzyć innym spokój ...
          ..chcesz koniecznie by spadały na Ciebie przekleństwa ..
          ..ja nie chcę brylować chcę tylko przekazać ludziom czym się cieszę
          ..Twoje sukcesy w rozszyfrowywniu skąd wziąłem cytat są wielkie
          • yapkovitz Re: Mi to kiedyś opowiadał Gustek Holoubek przy p 29.06.06, 12:33
            "geniusz",
            1. w ktorym miejscu uzyto lub uzyles stwierdzenia "cytat"?
            2. komu burze spokoj? chyba tylko tobie, wytykajac twoje nieuctwo i brak
            podstawowych norm dobrego wychowania,
            3. nie bedziesz mi pisal jakim mam byc uczestnikiem forum, sam wiem jakie
            zasady obowiazuja na forum i sie ich trzymam,
            4. przeklenstwa w twoim wykonaniu nie robia na mnie wrazenia, poniewaz nie
            uwazam ciebie za rownorzednego partnera w dyskusji,
            5. jezeli masz w miare troche przywoitosci i troche oglady towarzyskiej, to w
            wymianie zdan na forum nie rob wycieczek osobistych zwiazanych z rodzina i
            najblizszymi, poniewaz nie sa to zadne argumenty a ciebie stawiaja w zlym
            swietle,
            6. forum sluzy do wymiany opinie, formulowania stanowisk, wiec bede sie odnosil
            do kazdej wypowiedzi, ktora mnie zainteresuje,
            7. wygladasz na takiego, ktoremu nie tylko rece opadly.
            • darecky111 Re: Mi to kiedyś opowiadał Gustek Holoubek przy p 29.06.06, 13:38
              Panowie, szkoda czasu na jalowe klotnie. Taka ladna pogoda dzisiaj. Nie lepiej
              piwko strzelic na poprawe humoru?
            • jul.s Re: do yapkovitza 29.06.06, 14:35
              .....czytałeś tak napisałem

              .<..dla Was przedrukował julek..ku sławie opowiadającego..>

              ..przypominam Ci ..--> " ..nie wdawaj się w dyskusję z chamem ,bo sprowadzi cię
              do swojego poziomu i ....."
              • yapkovitz Re: do yapkovitza 29.06.06, 17:51
                "geniuszu" bez sarkazmu, mala poprawka jestem gosciem z 3 fakultetami i
                doktorantem. "geniuszu" bede z przyjemnoscia pietnowal twoja bufonade i
                pseudofilozoficzne rozwazania.
                • liperus Re: do 30.06.06, 00:27
                  Yapkovitz poprzez fakt posiadania wyksztalcenia rosci sobie prawo do
                  bezgranicznej krytyki wszystkich i wszystkiego co nie jest wpasowane w jego
                  dosc waskie ramy pojmowania swiata.Jesli nawet juls nie moze poszczycic sie
                  trzema fakultetami i tytulem doktora to bije Cie "przyjacielu" yakovitz na
                  glowe logika,opanowaniem i nietuzinkowym spojrzeniem na wiele spraw jakie
                  podsuwa mu zycie.Mysle ze jesli odsuniesz na bok animozje i choc na chwile
                  wypelzniesz spoza zaslony jaka chroni Cie przed chamstwem, znajdziesz w tym co
                  pisze juls temat do dociekan i powaznych rozwazan nie tylko na gruncie
                  filozofii.Powinienes sprobowac ,pokazac ze potrafisz samodzielnie myslec,ze do
                  obrony swoich racji nie musisz uzywac aforyzmow i miernej wartosci spostrzezen
                  innych ktorych tak chetnie cytujesz.Mysle ze stac Cie na to,pod warunkiem ze
                  zejdziesz z piedestalu na ktory wywindowalo Cie przekonanie o swojej
                  wyjatkowosci.Przyznasz, ze od czlowieka o swiatowych manierach ,trzech
                  fakultetach i doktoranckiej przyszlosci nalezy oczekiwac nieco wiecej niz
                  smiesznej wyliczanki negatywow swego internetowego adwersarza.
                  • yapkovitz Re: do 30.06.06, 07:38
                    Czy ja kogos personalnie krytykuje na tym forum? Staram sie natomiast wyrazac
                    bardzo zrownowazone opinie. Nikogo nie obrzucam wyzwiskami, nikomu nie sugeruje
                    ze jest szmaciarzem. Ale jezeli z kogos glupota bije niczym erupcja Etny, to
                    trudno przejsc obok takiego kogos i zachowac milczenie nad blazenskimi
                    wypowiedziami, ktore sa podlane sosem obco brzmiacy wyrazow i suto okraszonymi
                    wypowiedziami znanych ludzi.
                    • mani1 Re: do 30.06.06, 08:02
                      yapko masz u mnie browarka ;-)
                      • yapkovitz Re: do 30.06.06, 08:34
                        mani, dzieki:) bede w Mielcu od 15.07 do 30.07 :)
                • kolor Re: do yapkovitza 30.06.06, 13:49
                  yapkovitz napisał:

                  > "geniuszu" bez sarkazmu, mala poprawka jestem gosciem z 3 fakultetami i
                  > doktorantem. "
                  O kurcze, ja pitole, no nie moge, no kurde balans nie wierze. Ale mozgowiec z
                  Ciebie. Na pewno kilkanascie patykow trzepiesz w stolicy.
                  • yapkovitz Re: do yapkovitza 30.06.06, 14:25
                    kolor, chcialbym zarabiac te "kilkanascie patykow", ale w zupelnosci wystarczy
                    mi tyle ile zarabiam w rzeczywistosci. Osobiscie wole zdobywac wszystko "mala
                    lyzeczka" niz od razu zagarniac "chochla", bo od duzych pieniedzy sie niektorym
                    ludziom w glowach przewraca.
                    • etiopia1 Re: do yapkovitza 30.06.06, 14:42
                      Dobrze,że tak Ci się wiedzie w Warszawie,bo niestety w Mielcu wykształcenie nie
                      idzie zawsze w parze z zarobkami i nie chodzi mi o bajońskie sumy....
                      ---------
                      Słaba płeć ,a z jaką łatwością rzuca silnych na kolana.
    • nina_love Re: ...opowiadanie.... 03.07.06, 00:31
      Ciekawe jak wyglądał Edward Dziewoński wymawiając kwestię "A pan jest chuj !!!
      bardzo ciekawe ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka