Dodaj do ulubionych

....przyznaję punkty..

11.08.06, 13:02
..przyznaję skromnie "punkty dodatnie" --> agajac'owi

---> za tekst o wróżeniu !!!!
Obserwuj wątek
    • bzyuku Re: ....przyznaję punkty.. 11.08.06, 23:36
      gratulujemy serdecznie, jesteśmy niezmiernie poruszeni tym wydarzeniem, wszak
      chodzi tu tylko o jul.s'a i jego opinie, jego słowa, my jesteśmy tylko nic nie
      wiedzącymi istotami, które nie mają prawa na własne zdanie

      powiedz mi, ogólnie to nie czytam za dużo Twych wypowiedzi bo dla mnie jesteś
      tylko słabym prowokatorem, ale czy masz jakieś problemy? chcesz coś udowodnić?
      co masz na celu pisząc tu i wymądrzając się pod niebiosa, chcesz świat zmieniać,
      ulepszać ludzi? litości

      czekam niecierpliwie na Twą wypowiedź, którą zamierzasz mnie zgnoić, a nic
      jednak nie wytłumaczyć

      no i oczywiście na mase wielokropków i podpis naszego mistrza, ikony tego forum!
      czyż to nie prawdziwy VIP, ah, jego nawet netykieta nie obowiązuje, to coś znaczy..
      • jul.s Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 10:48
        ....skąd te nerwy i błoto "< jesteś
        > tylko słabym prowokatorem,> " po co "to"

        ...przyznałem moją prywatną nagrodę i to wszystko -

        ..czy aby sam sobie nie strzelasz gola ? / znowu tylko pytam !!/

        ..o co chodzi bzyku ???.. wyrażaj się jaśniej !!!!

        ...julekconicnierozumie...
        • bzyuku Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 16:38
          ..skąd te nerwy i błoto "< jesteś
          > > tylko słabym prowokatorem,> " po co "to"

          ileż można wytrzymywać głupie komentarze, które nic nie wnoszą, a tylko drażnią
          większość użytkowników forum

          >...przyznałem moją prywatną nagrodę i to wszystko -

          no dobrze, to trzeba było napisać swemu laureatowi PW, jak ten temat ma się do
          forum o Mielcu? nie sądze, aby tu kogoś obchodziły Twe jakże prestiżowe nagrody

          > ..czy aby sam sobie nie strzelasz gola ? / znowu tylko pytam !!/

          sama sobie jeśli już, i nie, nie strzelam sobie gola

          > ..o co chodzi bzyku ???.. wyrażaj się jaśniej !!!!

          bzyuku...

          ja wyrażam się bardzo jasno, w odróżnieniu od Ciebie
          • nolwen58 Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 17:45
            bo on to trollllllllll
            • liperus Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 20:45
              Nie moge oprzec sie pokusie by nie skomentowac tej zajadlosci z jaka mieleccy
              wspolplemiency zwalczaja juls.Nie chodzi jednak o niego ale o to ze kazdy kto ma
              wlasny poglad na sprawy czy lansuje wlasne opinie jest natychmiast atakowany i
              rzecz w tym ze nie atakuje sie pogladow czy opini ale wiekszosc na tym forum z
              zaciekloscia skacze adwersarzowi do gardla.To zabawne ale patrzac na to forum
              Mielec jawi sie jako grajdol na koncu swiata,miescina z awansu wypelniona
              przerostami ambicji i brakiem odniesienia do rzeczywistosci.Mielczanie,poza
              gaworzeniem o duperelach nie macie nic do powiedzenia,nie potraficie ani
              samodzielnie myslec ani uczestniczyc w rozmowach wybiegajacych nieco poza
              glupawe:gdzie lepszy chleb albo tansze dziwki,czy ronda sa za male czy za duze i
              tak bez konca.Wasz swiat mimo ogromnego postepu w komunikacji zaczyna sie gdzies
              na wysokosci Woli Mieleckiej a konczy grubo przed Chorzelowem.Ulubionym
              komentarzem jest ten poprzednika "troll" a wiesz ty co to aby znaczy ,a wiesz
              ze ten termin roszpowszechnila gazeta dajac przyzwolenie wszelkiej masci
              niedouczonym moderatorom do blokowania i usuwania wszystkiego co im nie
              pasuje.Smieszy mnie i bawi ta wasza wojna z innosci,te napuszone rady dla
              wladzy,wojna z juls ktory szczerze mowiac jest jedyna ostoja tego zapyzialego
              forum.Powiadaja ze wszelkie dyskusje to nauka,ten sam temat podglada sie z wielu
              stron;szkoda tylko ze problemy poruszane na tym forum widac tylko z jednej
              pozycji;z pozycji mieleckich medrcow.
              • absit Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 21:44
                liperus napisała:

                > Nie moge oprzec sie pokusie by nie skomentowac tej zajadlosci z jaka mieleccy
                > wspolplemiency zwalczaja juls.

                ja nie zwalczam juls'a... nigdy nie odpisuje na Jego posty bo krasomówczość tegoż mnie przerasta... przyznam się, że czasem nie bardzo wiem o czym on pisze... a nie chce mi się za bardzo zaglębiać i zastanawiać... czy to robi ze mnie głuptasa? Chyba nie:) Jestem tu NIKIM ale mam prosbę... do julsa... mniej polityki, więcej empatii i asertywności:) Pozdrawiam
                • bzyuku Re: ....przyznaję punkty.. 12.08.06, 22:15
                  lpierus, zaprzeczasz sam sobie, najpierw mówisz, że atakujemy osoby a nie
                  opinie,które wygłaszają, a później sam atakujesz mielecką społeczność
                  a poza tym zjawiska, które opisujesz nie występują tylko na tym forum (wg Ciebie
                  jakże dennym i prostackim), ale na każdym, a przynajmniej na sporej większości
                  nie tylko mielczanie skaczą sobie do gardeł, a poza tym przerysowałeś sprawę z
                  tematami, nie rozmawiamy tylko o dziwkach i chlebie, juls nie jest ostoją tego
                  zapyziałego forum jak to ująłeś
                  a poza tym grubą przesadą jest ocenianie wszystkich mielczan jako ludzi, którzy
                  nie mają nic do powiedzenia a co więcej nie potrafią samodzielnie myśleć..
                  no cóż gdyby tak było sądze, że biegalibyśmy w spódniczkach z trawy za jakimiś
                  zwierzątkami w celu ich konsumpcji
                  • liperus Re: ....przyznaję punkty.. 13.08.06, 00:00
    • nina_love Re: ....przyznaję punkty.. 14.08.06, 19:36
      a mnie się spodobał "Pokój Nr 5" - idiotyczny ale prawdziwy ...
    • agajac Re: ....przyznaję punkty.. 15.08.06, 20:00
      Dziekuje - takie tam bzdety, a nie tekst.. ale dziekuje.

      A napasci na Julka (nie pierwszej zresztą) nie rozumiem.
      J.
      • malkontent_jeden Mam prawo nie lubieć Julka 16.08.06, 01:03
        niemniej nie rozumiem tych ataków. Ktoś musi prowokować. Liperus napisał dużo
        linijek tekstu, ale nic merytorycznie.
        • liperus Re: Mam prawo nie lubieć Julka 16.08.06, 01:47
          Twoj i nie tylko problem polega na tym ze kompletnie nie rozumiesz slow ktore
          nie sa kwalifikowane jak proste.Wszelkie niuanse,czy nieco glebsze rozwazania
          wymagajace nieco wiedzy i myslenia wpedzaja was w panike.Nie wiecie co i jak
          napisac;malo tego doszukujecie sie drugiego dna,weszycie za spiskiem i atakiem
          na wasza niezaleznosc,obrazacie sie jak gowniarze bo w istocie jestescie troche
          jak przedszkolaczki a w konsekwencji atakujecie piszacego nie nawiazujac do
          tematu.Mysle ze takie oto proste zdanie bedzie zupelnie zrozumiale ( nie wymaga
          myslenia i jest perelka w jezyku polskim "k...wa,od...cie sie od julks
          ;prosciutkie ,polskie zrozumiale i oczywiscie swojskie.Prosze jednak nie
          wyobrazac sobie zbyt duzo,to nie zaproszenie do poufalosci.Przeczytaj jeszcze
          raz to co napisales:nic nie wiesz ,niczego nie rozumiesz,wszystko podejrzewasz
          ..czy to nie zabawne malo linijek ,zadnej mysli.Mysl zanim cokolwiek napiszesz.
          • etiopia1 Re: Mam prawo nie lubieć Julka 16.08.06, 14:42
            Wybaczcie,ale to nie jest forum filozoficzne..... i każdy może pisać co chce i
            o czym chce,temat jak temat nie odpisujcie jak Wam nie pasuje i koniec.Po co te
            wywody????

            -----
            Słaba płeć,a z jaką łatwością rzuca silnych na kolana.
          • malkontent_jeden Rozumiem, że uprzejmie każesz mi się 16.08.06, 15:54
            Odpierdolić od Julka- nie bójmy się tego słowa.
            Teraz przeczytaj uważnie co napisałem: NIE ROZUMIEM TCH ZACIEKŁYCH ATAKÓW.
            Jeżeli ktoś mnie wkurza, to go nie czytam lub nie karmię odpowiedziami.
            EOT z mojej strony.
            • liperus Re: nie rozumiesz malk. 17.08.06, 03:23
              Lubie Twoje pisanie i nic nie kierowalem do Ciebie (zwlaszcza ten
              dwuwiersz).Rzecz w tym ze by zrozumiec o czym pisze juls trzeba odrobine
              pomyslec.Ma szczegolny sposob pisania ale to nie znaczy ze nie porusza ciekawych
              tematow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka