Dodaj do ulubionych

Zielony Rynek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 12:03
Dlaczego nikt nie zmieni tej tragicznej nazwy? Wszyscy i tak mówią Zielony
Rynek. Co myślicie o powrocie do starej nazwy?
Obserwuj wątek
    • ms.mail Re: Zielony Rynek 09.07.06, 22:08
      ja tam uzywam obu tych nazw wymiennie - starej i nowej i ani troche mi to nie
      przeszkadza
    • kameralis Re: Zielony Rynek 12.07.06, 22:06
      Zdecydowanie za Zielonym Rynkiem!

      Ostrowianie wywalczyli wolność, aby 23 stycznia radziecki komendant Fieczin
      przybył, zobaczył, podziękował i przejął władzę... Owszem, można kojarzyć 23
      stycznia z postawą ostrowian, niemniej jednak intencja nadających imię placowi
      była, jak sądzę, nieco inna. Można w tej sytuacji pomyśleć o nadaniu nowej
      ulicy, skwerowi, placowi imienia 23 stycznia z j-a-s-n-ą i-n-t-e-n-c-j-ą, a
      miastu zwrócić Zielony Rynek.
      • plisak Re: Zielony Rynek 15.07.06, 21:36
        > Zdecydowanie za Zielonym Rynkiem!

        Tradycja obszaru zwanego obecnie placem 23 stycznia, jest znacznie bardziej
        złożona niż ją tu przedstawiacie.Większość tego terenu do 1940-41 ubiegłego
        wieku zajmował kierkut czyli cmentarz żydowski, zwiazany z istniejącą w pobliżu
        okazałą, ostrowską synagogą.Okupanci niemeieccy zlikwidowali ten cmentarz
        siłami Żydów osadzonych w obozie, traktowanych przy tym bardzo okrutnie. Ulica
        od strony synagogi nosiła nazwę Starotargowa. Obydwie nazwy; Zielony Rynek i
        ulica Starotargowa powinnay być przywrócone a istnenie kierkutu i martyrologia
        zmuszonych do jego likwidacji Żydów w sposób godny upamiętniona. Na terenie
        Zielonego rynku "od zawsze" istniał szalet "Gajgowej", o biekt komunalny który
        w czasie okupacji pełnił funkcję skrzynki kontaktowej jednej z podziemnych
        organizacji zbrojnych.
        • kameralis Re: Zielony Rynek 16.07.06, 21:32
          Dodam jeszcze, że wschodnia pierzeja nosiła nazwę Żydowskiej, a północna rabina
          Freimanna, a w latach międzywojennych - Za Bożnicą.
          Cmentarz znajdował się w pólnocno-zachodnim narożniku (jest tam teraz
          transformator). Jego sprawa powoli nabiera rumieńców - niedawno wydobyto z
          murku macewy w celu zewidencjonowania, konserwacji i, później, umieszczenia w
          lapidariach na Zielonym Rynku i przy ul.Konopnickiej. Pierwsza ostrowska
          synagoga także znajdowała się przy obecnym Zielonym Rynku.
          Najchętniej przywróciłbym jeszcze nazwy Żydowska i Freimanna (żaden z
          przedstawicieli ostrowskich społeczności żydowskiej i niemieckiej nie jest
          upamiętniony ulicą!). Wspomnienie o Zielonym Rynku traktuję jako taki
          kompromisowy realizm-minimalizm. Podejrzewam po prostu, że mielibyśmy duży opór
          przed przywracaniem starych nazw i potrzeba będzie czasu.

          Pozdrawiam
          • plisak Re: Zielony Rynek 17.07.06, 02:38
            > przed przywracaniem starych nazw i potrzeba będzie czasu.
            >

            Ja myślę zę to nie tyle o czas chodzi,lecz o to iż za wielu jest takich
            mało ociosanych kołków jak ms.mail,co im jest wszystko jedno,byle micha była
            pełna i duuuuużo rozrywki. Też pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka