Dodaj do ulubionych

ale i tez Światek na +

06.03.03, 12:39

bedac obiektywnym nalezy zwrocic uwage ze pomimo roznych wpadek i glupot
w zachowaniu , nasz prezydent mysli takze rozsadnie...
przyklad o spolkach komunalnych.....mam tu na mysli to ,ze inwestuja one
nasza kase pobrana z oplat na terenie kraju , jakby w Ostrowie nie mozna
bylo czegos konkretnego zrobic....
drugi przyklad miasto mogloby samo zainwestowac majac jakies fundusze
..przyklad browar, ktory przed zamknieciem przynosil ponad 2, 5 mln
zyskow rocznie..
mozna nawet zainwestowac w jakas produkcje , dobrze kombinuje Światek z
biopaliwami ....poglowkowac troche wylozyc kase , oczywiscie ponoszac
pewne ryzyko ...sami musimy walczyc z bezrobociem , na inwestorow z zewnatrz
nie ludzmy sie...
Obserwuj wątek
    • sditeop Re: ale i tez Światek na + 06.03.03, 20:10
      Ok, ale co do biopaliw to nie wiem, czy rozsądnie jest pakować się w tak
      niepewną inwestycję. Miastu tymbardziej. Na początek proponowałbym powalczyć o
      rynki piwne.
    • ramon1977 Re: ale i tez Światek na + 06.03.03, 21:26
      No ja bym tego plusem nie nazwał. Ceny usług komunalnych w Ostrowie nie są zbyt
      wysokie z tym się chyba zgodzicie. Spółki komunalne są to podmioty prawa
      handlowego, są notowane na CeTo - nie wszystkie. Ponowne przekształcenie ich w
      zakłady budżetowe to ogromny krok w tył. To że mają one osiągać minimalną
      rentowność, dobrze nie wróży. Skąd wezmą pieniądze na inwestycje? Wreszcie kto
      je skredytuje? Każdy bank to sprawdza. Inwestuje się w dzisiejszych czasach w
      to co przynosi zysk, nie można przy tym ograniczać się do inwestowania tylko w
      Ostrowie. W długim okresie czasu doprowadzi to utraty pozycji konkurencyjnej na
      rynku. Wreszcie nie zapominajmy o inwestorach zagranicznych, jak np szwedzi w
      OZC. I na koniec spółki te podatki płacą w Ostrowie i to się liczy. A większy
      zysk to większe podatki i wpływy do kasy miejskiej. A o jakich biopaliwach
      mówicie? No i co z tym browarem?
    • ukos Utrata wiarygodności 07.03.03, 08:55
      Skoro są pieniądze, to zainwestować w Ostrowie? Pomysł, że władza będzie
      prowadzić działalność gospodarczą, np. zainwestuje w browar, to jest wymysł
      czysto komunistyczny. To już było, w latach 1946-1989 doprowadziło do
      relatywnego spadku polskiego PKB w porównaniu np. z hiszpańskim ze 100% do 25%.
      Jeśli Ostrów zdecyduje się na taki idiotyzm, to skończy się to niebywałym
      spadkiem wiarygodności. Miasto może być potem przez dziesiątki lat przywoływane
      przez instytucje finansowe (np. agencje ratingowe) jako negatywny,
      odstraszający wszelkich inwestorów i banki, przykład księzycowej gospodarki.
      • ukos Zagadka 07.03.03, 09:01
        Skąd się ten marksista-leninista wziął? Zwykły komuch nie traktuje przecież
        swoich haseł poważnie, ale uzywa ich tylko jako środka dojścia do władzy, a
        potem korzysta z efektów reform, które do wykonania pozostawia innym, ale bez
        których jego interesy nie mogłyby się kręcić. A ten rewolucjonista chyba z
        Księżyca spadł, bo zupełnie nie wie co jest grane.
        • ramon1977 Re: Zagadka 07.03.03, 10:49
          Dokładnie tak jak piszesz, nic dodać nic ująć. Podejrzewam że wszyscy
          inwestorzy już dawno zwiali gdzie pieprz rośnie albo właśnie to planują. I
          pomyśleć, że to dopiero 100 dni minęło, 1/14 kadencji. A podobno w Kurierze
          pisali, że nasz prezydent chce bazy amerykańskiej w Ostrowie. Kolejny Hit. Jak
          ktoś może przybliżyć artykuł to będę wdzięczny.
        • ramon1977 Re: Zagadka 07.03.03, 10:52
          Ten typ "specjalisty" w dzisiejszych czasach często nazywany jest bezpartyjnym
          fachowcem.
          • sditeop Re: Zagadka 08.03.03, 17:24
            Patrząc na to co p. Swiątek wyrabia (a dokładneij nepotyzm, korupcja)
            zastanawiam się, czy sukces Jety a ostrowskim rynku jest tylko owocem dobrze
            rozumianej przedsiębiorczości ...
            Ale oczywiście co mi do prywatnego folwarku p. Świątka ...
            • hektorr Re: Zagadka 10.03.03, 17:45

              ukos czyli co bierzemy kase i inwestujemy na slowacji???????
              a co do browaru to jedyny blad jaki popelniono przez dyrektora Wajsa to
              to , ze zdecydowal sie na przejecie naszego browarku przez molocha o
              nazwie KP...
              zareczam ,ze gdyby tego nieuczyniono , ostrowskie piwko dalej bylo by
              produkowane....poniewaz wysmienicie wypelnialo by nisze na terenie pld.
              wielkopolski ...
              • ramon1977 Re: Zagadka 10.03.03, 19:13
                Hektor dokładnie tak! Inwestujesz w to co może przynieść zysk. Na tym to
                polega, nie wymyslajmy nowej (starej) ideologii. Bo inaczej jak wytłumaczyć to
                że zachodnie firmy inwestują w Polsce? Jak wytłumaczyć inwestycję Szwedów w OZC?
                • hektorr Re: Zagadka 11.03.03, 17:34

                  ja jako osoba prywatna tak.....ale mimop wszystko wydaje mi sie
                  ze miasto powinno stac na strazy wlasnego mieszkanca i wlodarze robic
                  wszystko bu ewentualna kase lokowac w Ostrowie lub jego okolicach....
                  a przeciez spolki to wlasnosc miasta.....
                  a co do biopaliw wkoncu przejda , a obserwujac rynek widze ,ze wiele osob
                  mimo jeszcze niepewnej sytuacji w tej sferze inwestuje juz tu gruba kase...
                  • ramon1977 Re: Zagadka 11.03.03, 20:47
                    Na podsumowanie dyskusji. Wnioski wyciągnijcie sami.
                    Na blisko 2 mld zł właściciele zakładów ciepłowniczych szacują straty gmin z
                    powodu wprowadzenia przepisu ograniczającego możliwości generowania zysków
                    przez dystrybutorów ciepła. Z giełdowych firm tracą na tym MPEC i notowany na
                    rynku pozagiełdowym OZC. Zyskują inwestorzy, którzy tanio kupują dystrybutorów -
                    po wejściu Polski do UE zniknie zerowa marża na sprzedaż ciepła, a wartość
                    spółek pewnie wzrośnie.

                    Od ponad dwóch lat firmom zajmującym się rozprowadzaniem ciepła nie wolno
                    generować zysków z podstawowej działalności. Ich działalność reguluje w ten
                    sposób rozporządzenie ministra gospodarki. Zdaniem specjalistów, doprowadziło
                    to do zapaści finansowej wiele zakładów ciepłowniczych. Ucierpiały też, na dwa
                    sposoby, gminy. Jako główny właściciel zakładów ciepłowniczych nie zarobiły na
                    dywidendach. Drastycznie zmniejszyła się też wartość samych spółek, które teraz
                    trafiają do inwestorów strategicznych po niskich cenach. Nowi właściciele nie
                    chcą przepłacać za biznes, w przypadku którego rentowność podstawowej
                    działalności wynosi zero procent. - Zgodnie z wolą ministra gospodarki wyrażoną
                    w rozporządzeniu taryfowym z października 2000 r., takie spółki, jak MPEC
                    Wrocław, mają działać według reguły non profit (celem nie jest osiąganie zysku -
                    przyp. red.). Na handlu ciepłem zarabiać nie możemy. Za ile kupimy ciepło u
                    wytwórcy, za tyle musimy je sprzedać - wyjaśnia Marek Rakowicz, prezes MPEC.

                    Wobec braku możliwości generowania zysku z podstawowej działalności spółki
                    starają się zarabiać w inny sposób. Tak działa OZC, którego zysk w 2002 roku
                    wyniósł niecałe 2,55 mln zł. Na innej niż podstawowa działalności wrocławski
                    MPEC zarobił w ubiegłym roku 1,9 mln zł. - Szacuję, że wartość 10 największych
                    zakładów ciepłowniczych w Polsce spadła na skutek obowiązywania niekorzystnych
                    regulacji, o 2 mld zł. Tym samym niewiele mniej spadła wartość majątku gmin
                    będących głównymi akcjonariuszami tych przedsiębiorstw - uważa Marek Rakowicz,
                    prezes zarządu giełdowego MPEC Wrocław.

                    Zarządzający zakładami ciepłowniczymi liczą, że zapisy w prawie energetycznym
                    zostaną zmienione. - Takie bezsensowne regulacje powinny zniknąć, gdyż nie
                    zapewniają zwrotu z kapitału wniesionego przez gminy, jak również kapitału
                    inwestorów. Mam nadzieję, że zostaną one zmienione jeszcze w 2003 roku - dodaje
                    Marek Rakowicz.

                    Specjaliści zwracają uwagę na fakt, że niekorzystne dla dystrybutorów ciepła
                    rozporządzenie powoduje, że ich kondycja czasami pogarsza się na tyle, że
                    zostają przejęci za długi, np. EC Zielona Góra, kontrolowana przez giełdową
                    Kogenerację, przejęła za długi akcje przedsiębiorstwa ciepłowniczego ze swojego
                    miasta. Właścicielem Kogeneracji jest francuski gigant energetyczny EdF, który
                    poprzez swoją spółkę zależną ma też 30% akcji MPEC.

                    Część fachowców uważa, że na zmianę niekorzystnych regulacji będziemy musieli
                    poczekać aż zakłady ciepłownicze zostaną w całości przejęte przez zagranicznych
                    inwestorów. - Teraz mogą oni kupić tanio te spółki. W momencie, gdy przejmą
                    rynek, zajmą się lobbingiem, żeby zmienić niekorzystne dla nich rozporządzenia -
                    powiedział nam pragnący zachować anonimowość ekspert z branży. Jeżeli sporne
                    zapisy nie zmienią się w tym roku - stanie się to po naszym wejściu do Unii
                    Europejskiej. Regulacje UE nie przewidują obowiązku zerowej rentowności w
                    przypadku podstawowej działalności dystrybutorów ciepła.(Parkiet)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka