chantal10
22.11.06, 14:41
Dziś dostałam ulotkę zachęcającą do oddawania głosów na Klósaka podczas II
tury wyborów.
Do tej pory miałam Macieja Klósaka za człowieka szanującego interesy ogółu
obywateli a nie tylko określonych klas społecznych. Jednak gazetka
zweryfikowała moje poglądy ... słów brak.
Oto moje "ale"
1. Zdjęcia kandydata na prezydenta miasta w łóżku są conajmniej niepoważne.
Ja rozumiem, ze chce być widziany w oczach wyborców jako człowiek
prorodzinny, kochający żonę i dzieci, ale chyba lepiej byłoby zamieścić
wspólne zdjecie rodzinne np. zrobione na ławce albo gdziekolwiek ... ale w
łóżku???
2. Co do cholery wspólnego z naszym miastem na Paolo Cozza, że zachęca
Ostrowiaków do oddawania swojego głosu na Klósaka? Też jestem w stanie
zrozumieć, że przyjaźni się z panem Donato Berchicci mieszkającym w Ostrowie,
ale żeby wykorzystywać swoja pozycję uzyskaną dzięki jednemu programowi
telewizyjnemu i wypowiadać sie na temat, który jego nie dotyczy ... żenada.
Swoją drogą, ciekawe, czy poprosiliby go o zabranie głosu gdyby był
normalnym, szarym Włochem, anonimem; śmiem w to wątpić ...
3. Ta sprawa mnie najbardziej drażni!! :[
W ulotce zostały zacytowane słowa Kósaka n/t ulokowania więzienia
półotwartego w Ostrowie, które miałoby się mieścić w dawnych koszarach. Jest
między innymi napisane: "(...) jeżeli zostanę prezydentem, w centrum Ostrowa
więzienie nie powstanie. Półotwarte więzienie z definicji dopuszcza
wychodzenie więźniów na przepustki. Na to w Ostrowie nie ma zgody".
Czyli tym samym szanowny pan Maciej Klósak nie daje szansy człowiekowi na
pełną resocjalizację! Zapewne ludzie są świadomi, że w tym więzieniu bedą
przebywać recydywiści, gwałciciele, mordercy, pedofile i tym podobne
kategorie przestępców. Otóż wydaje mi się, że nic bardziej mylnego, w tym
zakładzie przebywać będą osoby, które miały po raz I konflikt z prawem,
alimenciarze, drobne złodziejaszki, młodociani... Zamykając osobę która MA
SZNASĘ NA RESOCJALIZACJĘ w normalnym zakładzie karnym nie tylko odbiera jej
możliwość poprawy, ale także w niektórych przypadkach skazuje ją na
dergadację psychiki.
Przebywając w więzieniu połotwartym posiada się ten przywilej, że mozna
pracować na wolności, a to daje więźniowi poczucie iż jest on potrzebny i
przydatny, można przebywać wśród ludzi żyjących zgodnie z prawem, a nie tylko
pośród innych kryminalistów.
Tak więc panie Klósak - niech Pan pamięta, że za każdym paragrafem stoi
człowiek!
Uff ... ale mi ciśnienie wzrosło :D