08.01.05, 20:35
Od kilkunastu lat mam hoję różową,ale ostatnio zaczęła marnieć ponieważ ma
tarczniki.Stosuję pałeczki przeciw tarcznikowe ,przemywam wodą z denaturatem
wyrywam i wycinam bardziej zaatakowane liście i całe pędy i nic.Obawiam się
,że będe musiała ją w końcu wyrzucić,a bardzo jestem jestem z nią
zżyta.Proszę o pomoc jak pozbyć się tego paskudztwa i uratować kwiatek.
Obserwuj wątek
    • oka5 Re: Tarczniki 08.01.05, 22:14
      Skoro zawiodły metody mechaniczne, to chyba trzeba sięgnąć po chemię. Proponuję
      zastosować oprysk jednym z nw. preparatów:
      - confidor
      - actellic
      Oprysk należy przeprowadzić dwu lub trzykrotnie w odstępach dwutygodniowych,
      aby zlikwidować kolejne pokolenia. Do roztworu można dodać trochę płynu do
      mycia naczyń lub mydła w płynie (łyżeczka do herbaty na litr). Płyn do mycia
      zwiększa przyczepność środków owadobójczych do rośliny, a poza tym rozszczelnia
      pancerzyki tarczników i ułatwia wniknięcie preparatu.
    • grazyna451 Re: Tarczniki 10.01.05, 21:34
      Dzięki-zastosuję jeden z preparatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka