Dodaj do ulubionych

"stalowe" pnacze potrzebne...

22.10.08, 09:38
Kochani, potrzebuje pomocy

Urzadzam wlasnie pracownie , miesci sie ona w suterenie wiec jest kraina
cienia... Wymyslilam sobie, iz zamiast zabudowywac wszechobecne rury ( w
pionie i poziomie ) , zaczepie na nich siatke i po tej siatce puszcze jakies
pnacze. No wlasni- jakie? Co wytrzyma wieczny cien?
do tego powinno w miare szybko rosnac, i samo si epiac. W domu mam olbrzymie
passiflory, ale one kochaja sloneczko. Doradzcie, pomozcie...

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • irenazu Re: "stalowe" pnacze potrzebne... 22.10.08, 11:02
      Nie wiem dokładnie jakie,ale wiem,że można wykorzystać sztuczne światło.Poszukaj
      informacji u specjalistów.Kiedyś,w którymś z programów było właśnie o ścianach
      zieleni doświetlanych sztucznie.
    • obrobka_skrawaniem Re: "stalowe" pnacze potrzebne... 22.10.08, 13:07
      Jesli jest malo swiatla to zadna zywa roslina nie przezyje.
      • epti1 Re: "stalowe" pnacze potrzebne... 23.10.08, 19:43
        swiatla jest malo, ale niewiele mniej niz w mieszkaniu z polnocna wystawa okien
        ( okna mam pelnowymiarowe, tyle ze wyzej). Myslalam o hederze, ale jakos zawsze
        mi padaly hedery do tej pory
        • obrobka_skrawaniem Re: "stalowe" pnacze potrzebne... 26.10.08, 20:25
          Bluszcz posp. jest najb. cienioznosnym gatunkiem, jesli on nie
          wytrzymuje to nic innego tez nie przezyje. Moze pomysl o jakims
          innym sposobie zasloniecia rur, a rosliny umiesc blisko okna.
          • vickydt Re: "stalowe" pnacze potrzebne... 29.10.08, 16:58
            bluszcz uwielbia wilgos. Od czasu, gdy swoja hedere spryskuje
            codziennie (przedziorki miala, wiec zwalczalam w ten sposob) to
            rosnie, jak glupia. Polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka