poprostu_basia
28.12.08, 19:38
cześć:)
parę lat temu kupiłam sobie fikusa, takiego zwykłego z dużymi, ciemnozielonymi
skórzastymi liśćmi. w ciągu tych paru lat urósł niemal 2krotnie, pojawiły się
nowe gałęzie. w pewnym momencie zaczął tracić środkowe liście. zaniepokojona
jego stanem postanowiłam wyjąć go z doniczki i sprawdzić korzenie i ku mojemu
przerażeniu odkryłam, że bryła korzeniowa była uwięziona w ciasnej plastikowej
klatce! nie wiem jak mogłam jej wcześniej nie zauważyć:/ oczywiście pozbyłam
się klatki od razu co nie było łatwe bo korzenie mocno w nią wrosły i chyba
kilka z nich uszkodziłam. wstawiłam fikusa do ziemi i... nadal traci liście:(
czy jest jeszcze jakaś szansa że wróci do zdrowia? jak mu pomóc?