zeberka2
12.01.05, 14:22
Zachęcona waszymi sukcesami w drukowaniu na serwetkach itp, postanowiłam
przetestować swoją służbową drukarkę (bo w domu mam czarno-białą)-
kolorową,laserową, pięknie drukującą. Wzięła papier ładnie i już się
cieszyłam na myśl o nowym źródle obrazów, kiedy zaczęła migać czerwona
lampka! Drukarka jest duża i dość skomplikowana tak, żeby wyjąć zacięty
papier trzeba ją prawie całą rozebrać! Poszłam po naszego informatyka...
kiedy wyjął z wnętrzności ręcznik papierowy, mało nie umarł ze śmiechu i
powiedział, że musi to wrzucić na forum komputerowców... będzie o mnie w
świecie głośno!
Niestety straciłam chwilowo nadzieję na wydruki z internetu... ale w lutym
mój szef jedzie na festiwal filmowy do Berlina, a w gabinecie ma małą
atramentówkę... więc dlasze próby przekładam na luty!!