kiciun 20.01.05, 18:10 ...bo nie wiem. Przekopując net znalazłam free.of.pl/e/english_rose/index.htm Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marchula Re: A to znacie? 20.01.05, 22:33 Dziwna ta stronka... Jakby dziewczyna od nas byla... Wszystko to co tutaj probujemy. Te same przedmioty i wzory. m. Odpowiedz Link
qlka_79 Re: A to znacie? 20.01.05, 22:36 Niby tak - ale w końcu rynek ograniczony, więc prawdopodobieństwo duże, że będzie miała te same wzorki, co my. A może nas podgląda, hę? I bezczelnie ściąga! Odpowiedz Link
lola211 Re: A to znacie? 20.01.05, 22:54 Ja tez sadze, ze to ktos sposrod nas.Powtorzony zostal moj blad z watku o wymianie serwetek- nazwalam magnolie gardeniami,na stronce jest tak samo- kwiatki z "mojej " serwetki widze na jednej z prac: free.of.pl/e/english_rose/Lgardenia.htm to wlasnie owe magnolie przechrzczone na gardenie Ale oczywiscie autorka nie ma obowiazku sie ujawniac, niech tworzy i sprzedaje na zdrowie). Odpowiedz Link
kiciun Do Loli 21.01.05, 10:25 A może te magnolie to jednak jest jaśmin ;D ? Tak mi przyszło do głowy, sprawdzi się na wiosnę . Odpowiedz Link
qlka_79 Re: A to znacie? 20.01.05, 22:39 A mnie to tylko zastanawia - skąd te wieszaki??? Chciałam zrobić sobie do pokoju, a przyjaciółce na prezent urodzinowy, ale nigdzie nie ma, na allegro też nie Odpowiedz Link
qlka_79 Jeszcze coś i już zamilknę. 20.01.05, 22:41 Zwróćcie uwagę na napis: "Wszytskie prawa zastrzeżone". Jeszcze się okaże, że nasze dekupażowiczki łamią prawo autorskie i zasiądą w celi obok kolczykowych)) Odpowiedz Link
jolasek77 ja tam nie wiem 20.01.05, 23:13 sciaga czy nie, ktoras z nas czy nie... dziewczyny, cicho! no, kazdy tworca pisze, ze prawa zastrzezone, ale z drugiej strony nie ma co sie oszukiwac, ze czesto sa podobne wzory na takich artystycznych ramkach czy lustrach, czy deseczkach.... jak sie ma identyczne wieszaki czy lusterka do ozdabiania, to wiadomo, mozna zblizone znalezc. no, ale juz takie robienie identycznej rzeczy jest chyba bardzo nieladnym zachowaniem... bo jest roznica miedzy INSPIRACJA a KOPIOWANIEM... na szczescie zawsze mozna cos zmienic- farbe, serwetke /jej czesc/ a powstanie podobna ale inna rzecz. no i pamietajcie, ze kazda recznie wykonana rzecz jest jedyna w swoim rodzaju!!!! a teraz jeszcze posadzicie moze ze to ja? nie, to nie ja, na pewno )) pozdrawiam serdecznie i cieplo - dobry humor chyba mi wraca pomalutku... Odpowiedz Link
qlka_79 Re: ja tam nie wiem 20.01.05, 23:23 A czemu Twój dobry humor sobie poszedł? Uśmiechnij się, życie jest takie piękne! Idę spać Odpowiedz Link
galeriafilizanka English Rose wystawiała w Filiżance :) 20.01.05, 23:53 Pani ze strony englishrose.of.pl wystawiała swoje prace w mojej Galerii Wydaje mi się, że nasze forum powstało około października (września), mylę się? Wtedy ta Pani już robiła swoje prace. Więc nie wiem czy mogłaby zgapiać pomysły z forum, choć nie wykluczam takiej możliwości. Ale większość wzorów stosuje od dawna. Widzę, że nowe to są wzory np. na wieszakach potrójnych, te małe białe kwiatki, które ja używam na ramkach i kilka innych wzorów na innych przedmiotach. Ale przecież nikt z nas nie ma wyłączności na żaden ze wzorów serwetek, więc cieżko mówić o podkradaniu pomysłów. Odpowiedz Link
kiciun Re: English Rose wystawiała w Filiżance :) 21.01.05, 10:15 W sumie byłoby miło gdyby dała cynk, że ma swoją stronkę . Nie napisałam tego, żeby komuś zrobić przykrość. Odpowiedz Link
galeriafilizanka przecież rozumiem 21.01.05, 12:16 Ale jeśli ta Pani naprawdę tu nie zagląda to jak ma dać cynk o swojej stronce A jeśli mówicie o popełnianiu przez nią tych samych błędów co Wy, to już sam nie wiem... Odpowiedz Link
oshin68 o english rose 16.02.05, 16:25 chcialam Wam powiedzieć, że zanim trafilam na to forum,to najpierw kupilam na allegro od Rafalam ramkę (myślałam, że ręcznie malowana), potem w googlach szukając decoupage znalazłam galerię De Ka i właśnie stronę Pani English Rose. Napisałam do niej zachwycona, a ona szybko mi odpisała, dając różne instrukcje, o których na tym forum nigdy nie bylo mowy (np. moczenie fotografii w occie przed klejeniem), więc wygląda na to,że zajmuje się tym od dawna (przy jednym hafcie krzyżykowym, jest info, że pierwszy krzyżyki autorka zrobiła 50 lat temu). Poza tym, ta Pani nie mieszka chyba w Polsce i ma tam dostęp do róznych fajnych materiałów. Odpowiedz Link
rafciu007 dzięki oshin68 :) 16.02.05, 17:15 Cieszę się, że pomimo tego, że ramka okazała się wyklejana, a nie ręcznie malowana, to nie zarobiłem od Ciebie komentarza takiego, jak biedna Dorota Czeraniuk, gdzie ktoś jej napisał, że miało być ręcznie malowane, a dostał produkt z naklejoną folią dobrze, że ci co mają rozum sięgają do Google'a... Odpowiedz Link
nefer1 Re: o english rose 16.02.05, 17:22 Oshin, czy mogałabyś zdradzić co dokładnie napisała Pani z tej strony o moczeniu fotografii? Jak to sie dokładnie robi? Odpowiedz Link
oshin68 Re: o english rose 17.02.05, 09:36 nefer, kiedy pytałam, czy można naklejać coś innego niż serwetki, to Pani Rose odpisała, że można naklejać nawet fotografie, ale najpierw trzeba je moczyć w occie - niestety nic więcej nie wiem (jak długo, w jakim stężeniu) Odpowiedz Link
qlka_79 Re: o english rose 16.02.05, 18:17 A jak tak brzydko podejrzewałam Tę panią... Ale rzeczy ma naprawdę super. Odpowiedz Link