lwik1
23.07.05, 21:04
Koleżanki drogie powiedzie ile kładziecie warstw lakieru na swoje dzieła
decoupage?
Byłam dziś w sklepie z art.dekoracyjnymi,były tam między innymi lampki nocne
i wazony dekorowane decoupage.O tym że serwetka pomarszczona a wręcz klejona
na zakładkę rozpisywać się nie bedę ale lakierowanie a właściwie jego brak
mnie dobił.Tak na oko dwie góra trzy warstwy lakieru i koniec.Nie ma co się
potem dziwić że ludzie na hasło decoupage mówią...a naklejanka.Bo to co dziś
widziałam właśnie tak wygladało i to w bardzo,bardzo złym wydaniu.
Może ja jestem fanatyczką lakierowania,ale osobiście jeżeli robię coś z
serwetki lakieruje ok 10-15 razy,a przy zastosowaniu papieru 20-30 razy.Po
tylu warstwach lakieru jestem zadowolona z efektu bo motyw jest zatopiony w
lakierze i wegług mojego punktu widzenia na decoupage tak to powinno wygladać.
Wszystko zależy od podłoża a właściwie jego struktury i od efektu jaki chcemy
uzyskać,ale te 2 czy 3 warstwy to chyba za mało.
Zalakierowana Renata.
"Zawsze warto być człowiekiem,choć tak łatwo zjeść na psy"