Dodaj do ulubionych

Suszone liscie w decou

20.01.06, 10:27
Wczoraj wymyslilam smile ze przepieknie beda pasowac na decou-bezowo-spekanej
rameczce do zdjeć bordowe liscie, kt ususzylam jesienia. Tylko zanim to
zrobie, wole sie zapytac, czy razem z klejem i lakierem nie zlezą z ramki, a
szkoda mi spaprac ładnej ramki.

Pozdrawiam!
Lucy
Obserwuj wątek
    • albida Re: Suszone liscie w decou 20.01.06, 22:54
      Też się zastanawiam nad tym. Może dobrze byłoby odciąć "nerwy" po lewej
      stronie? Mam oprócz liści trochę zasuszonych kwiatków - jakbyś chciała
      poeksperymentować. Kleiłam je na białku - odpadły. Jak nie odpadły to zżółkły -
      już nie wiem czy od białka czy od lakieru. Listki były sztywniejsze i
      nieodnerwione - odpadły pierwsze i nie doczekały się lakierowania. Może ktoś
      jeszcze eksperymentował?
    • antonia8 Re: Suszone liscie w decou 21.01.06, 22:39
      Miałam kiedyś na ścianie przyklejone suszone liście , trzymały się bardzo długo.
      Przed przyklejeniem spryskałam je dosyć mocnym lakierem do włosów. To je chyba
      dostatecznie zabezpieczyło. Potem je przyklejałam bodajże wikolem.
      • ola46 Re: Suszone liscie w decou 21.01.06, 23:00
        Witam.
        Ja jesienią zasuszyłam kilka liści.
        Nie pryskałam niczym.
        Poprostu przykeliłam do abażuru ośmiorniczką.
        Mamy środek zimy i jeszcze nie odpadły.
        Muszę powiedzieć, że będe miała trudności, żeby je oderwać.
        Pozdrawiam serdecznie
        Ola
    • sowa_m Re: Suszone liscie w decou 24.01.06, 17:09
      przyklejałam koniczynki czterolistne - wyszło ok, mimo, że na białko. ale ilość
      lakieru, jaki wladowałam potem na puszkę...o zgrozosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka