Dodaj do ulubionych

pękanie lakieru na kraku Sottile

01.02.06, 09:00
Witam!
Czy Wy też zaobserwowałyście pękanie lakieru wierzchniego na przedmiotach
pokrytych krakiem Stamperii Sottile? Wygląda to tak, że bezpośrednio po
lakierowaniu powierzchnia jest gładka, ale po kilku tygodniach lakier wygląda
jakby popękał w miejscach pęknięć kraka. Nie jest to jakoś bardzo widoczne,
patrząc pod światło widać jednak wyraźnie, że powierzchnia przestała być
gładka. Używam lakieru poliuretanowego, zastanawiam się, czy zmiana lakieru
zmieni sytuację, czy może wszystkie lakiery zachowują się w ten sposób na
spękanej powierzchni i trzeba się po prostu z tym pogodzić?
Obserwuj wątek
    • eight Re: pękanie lakieru na kraku Sottile 01.02.06, 09:06
      A nie sądzisz, że przez to spękania wyglądają bardziej autentycznie?
      • joamor Re: pękanie lakieru na kraku Sottile 01.02.06, 09:35
        Pewnie taksmile Ale czasem zależy mi na innym, delikatniejszym efekcie, np w
        przypadku bombek lub pisanek wolałabym mieć gładziutką, błyszczącą powierzchnię.
        Poza tym boję się, że po dłuższym czasie w spękaniach może gromadzić się kurz,
        co niekoniecznie będzie dobrze wyglądać.
      • arine Re: pękanie lakieru na kraku Sottile 01.02.06, 09:37
        Zgadzam się z Eightsmile
        Spękania mają "udawać" popękaną farbę/lakier.
    • oshin68 Re: potwierdzam 01.02.06, 09:42
      u mnie też tak się zachował poliuretan (Domalux) na tym kraku Sottile, po
      ładnych kilku tygodniach.

      I też mi to przeszkadza, bo to jest stół często używany.

      Może się wypowie ktoś, kto używa tego nieśmierdzącego wodnego poliuretanu, czy
      on też sie tak zachowuje?
      • assik76 Re: potwierdzam 01.02.06, 09:48
        ja używam zwykle lakierow wodnych i nic podobnego nie dzieje sie na tym kraku.
        • joamor Re: potwierdzam 01.02.06, 12:33
          Wodnego akrylowego lakieru próbowałam użyć raz, powierzchnia natychmiast zrobiła
          się klejąco-ciągnąca, pojawiły się gluty i przedmiot musiał wylądować pod
          kranemsad Jakiego wodnego lakieru Ty używałaś? I jak udaje Ci się nie zniszczyć
          powierzchni? Szczerze mówiąc też wolałabym używać wodnego lakieru, a nie
          zatruwać domowników śmierdzielem, ale już zwątpiłam czy to jest możliwe...
          • mstawarz Re: potwierdzam 01.02.06, 13:19
            Na tego kraka uzywam tak jak Assik, wyłącznie lakieru akrylowego, zadnych poli.
            Dotad nie mialam zadnych problemow z dodatkowym pekaniem. Gluty natomiast
            pojawili sie raz, jak polozylam go zbyt wczesnie, tzn. krak po starciu bitum na
            wilgotno byl jeszcze nie wyschniety, polozenie na drugi dzien nigdy glutami sie
            nie skonczylo. Stosuje lakier akrylowy firmy Beckers.
      • izulek2 Re: potwierdzam 01.02.06, 09:49
        A mi się wydaje, że to może być kwestia grubości warstw lakieru. Jeżeli
        poszczególne warstwy są grube, to pęka
        • polojama Re: potwierdzam 01.02.06, 11:36
          Mnie chyba raz się tak stało, kiedy położyłam za szybko poliuretan na kraka.
          Chciałam wszystko zrobić szybko. Sottile był położony dość grubo wysuszony
          suszarą, wypełniony i od razu poliuretan. A potem zobaczyłam dodatkowe
          spękania, których wcześniej na pewno nie było. Kolejny raz się przekonałam, że
          pośpiech jest wskazany, ale przy łapaniu pcheł wink
          • oshin68 Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 01.02.06, 13:38
            bo stół był lakierowany całe tygodnie później.

            Akrylowy lakier na dwuskładnikowy krak? Raz tak zrobiłam lusterko i akryl
            zaczął pięknie pękać... Przy przedmiotach takich jak lusterka, szkatułki to nie
            problem, ale przy meblach?

            Może Kasia (forumowiczka Izydorczyksmile coś pomoże w sprawie wodnego poliuretanu?
            • emilia13 Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 01.02.06, 14:35
              Ja zawsze nakładam poliuretan i to wiele warstw i nigdy nic mi nie popękało.
              • assik76 Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 01.02.06, 14:59
                kładłam Harz Lack, Beckers-jak mstawarzsmile, oraz kilka innych, ktorych firm nie
                znam bo dostałam resztki.
                • arine Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 01.02.06, 15:16
                  Nie mam dużego doświadczenia z "pękaniem".Pierwszy udany krak, to wieszak
                  (wkleję dzisiaj fotki)-Na nim 2 warstwy lakieru akrylowego(półmat), wcześniej
                  zamaskowany brzeg papieru farbą.Nie ma dodatkowych spękań lakieru-jest ok.Muszę
                  jednak odczekać- wieszaczek robiłam tydzień temu...
              • hipo_po_tam Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 02.02.06, 01:26
                ale czy to był wodny poliuretan ??
            • k_izydorczyk Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 02.02.06, 13:09
              Witaj Oshinsmile
              Tak czytam i czytam i w głowę zachodzę, jak Wy to robicie, że na Sottile
              kładziecie lakier wodny i jest git... Mnie zawsze - nawet najsprytniejszymi
              sposobami kładziony akryl na Sottile - robi gluty lub gluciki, choćby
              minimalnewink) Tylko po Medium nic nie szwankuje. Dlatego ja na Sottile kładę
              najzwyklejszy na świecie śmierdzacy poliuretan. Kładę wiele warstw i do tej
              pory jeszcze mi się nie zdarzyło by coś było nie tak. Każda kolejna warstwa
              jest nanoszona jak poprzednia wyschnie. Może to pękanie to kwestia zbyt małej
              ilości warstw lakieru lub zbyt szybkie kładzenie warstwy na warstwę??? No nie
              wiem... W każdym razie ja odradzam kładzenie lakieru akrylowego na Sottile,
              zwłaszcza na sporych powierzchniach (jak meble), bo gdy się rozwali to się
              zapłaczecie z robotą od nowa. Na małych powierzchniach można robić nawet dzikie
              eksperymenty, na sporych to już duże ryzyko. Lepiej wtedy trzymać sie tego co
              pewne, nawet jeśli więcej z tym zachodu. Takie jest moje zdanie - ja się nie
              lubię niepotrzebnie męczyćsmile
              • mstawarz Re: u mnie pośpiech nie wchodzi w grę 02.02.06, 14:10
                Hmm, kurcze , ja tam nie mialam zadnych glut, i kladlam akrylowy na kraka
                Sottile, i to zarowno mat jak i blyszczacy. Na wszytskich swoich pracach z tym
                krakiem. W zyciu nie uzywalam lakieru poliuretanowego, bo sie boje w domusmile)
                Nic mi sie nie działo z pracami, nie pekalo, nie bylo glut (tylko raz o czym
                pisalam ponizej) a klade duzo warstw, do 30 nwet ze szlifowaniem.
              • oshin68 Re witaj Kasiu 03.02.06, 09:59
                zgadzam się z Tobą, ze akrylowy lakier na Sottile powoduje niespodzianki, choć
                u mnie nie glutowate, a raczej dodatkowe spękania, o niezbyt gładkich brzegach,
                więc ten efekt mnie nie zadowala. Ale ponieważ zdarzyło się to na lusterkach,
                to wada była prawie niewidoczna i może uchodzić za efekt specjalnysmile)

                Jeszcze myśle,że z tym stołem to może być też to, że odpuściłam sobie po 2-3
                warstwach - ehhh, trzeba będzie dolakierować, ale jak wytrzymać ten smród w
                kuchni w zimie.

                Wracam uporczywie jednak do tego polecanego kiedyś przez Ciebie wodnego
                poliuretanu, bo przeca choć on wodny, to jednak poliuretansmile
                Czy on trzyma się u Ciebie na Sottile? Zależy mi Sottile, bo łatwo się z nim
                pracuje i podoba mi się efekt.
                Wiem, że nudzę
              • ataner37 do k_izydorczyk 03.02.06, 10:11
                Czy na Sottile można kłaść lakier pouliretan wodny (konkretnie Lakier do drewna
                aquarethane Syntilor)??? Ja już się pogubiłam w tych lakierach szczerze mówiąc.

                Pzdr.
                • joamor Re: do k_izydorczyk 03.02.06, 13:00
                  To ja jeszczę pogłębię pytaniewink Czy ktoś próbował stosować lakier wodny, np.
                  Syntiloru na lakier Poliuretanowy rozpuszczalnikowy? Chodzi mi o to, żeby
                  zabezpieczyć kraka 1 warstwą śmierdziela i potem lakierować wodnym, ale boję się
                  próbować, bo coś mi się obiło o uszy, że może się zważyć.
                  • k_izydorczyk Re: do k_izydorczyk 03.02.06, 14:00
                    Powiem tak: mi po Sottile by efekt był jak trzeba, by nic się nie ważyło itd
                    udaje się polakierować wyłącznie poliuretanem rozpuszczalnikowym. Innym się
                    udaje akrylem, mnie nie, więc ja robię poliuretanem. Aquarethane jest na bazie
                    wody więc nim też nie lakieruję po Sottile.
                    Być może, podkreślam BYĆ MOŻE, gdyby popryskać lakierem werniksowym jakimś typu
                    Stamperia w sprayu, to możma byłoby pokusić się o próbę lakierowania potem
                    lakierem akrylowym, w tym i wodnym poliuretanem. Nie robiłam tego. Nie mam
                    lakieru Stamperi, więc nie wiem co z tego wyjdziewink Co do lakierowania akrylem
                    po poliuretanie śmierdzielu to powiem tyle, że akryl spływa jak woda z szyby;
                    mi nie udało się nałożyć gładkiej warstwy. Może innym się to uda, na mój rozum
                    nie powinno, no chyba że zeszlifujemy ten poliuretan by zwiększyć przyczepnosć
                    akrylu. To tylko moje gdybania. Natomiast z powodzeniem udało mi sie po akrylu
                    gładki lakierować poliuretanem, ale unikam takich łączeń lakieru. Z regóły
                    lakieruję jednym. Jak poli to poli, jak akryl to akryl.
                    • k_izydorczyk ups... 03.02.06, 14:02
                      z reguły nie strzelam bykówsmile sorrybig_grin
                      • emilia13 Re: ups... 03.02.06, 15:08
                        Mogę potwierdzić, Kasiu Twoje gdybania: aklyl można kłaśc na poliuretan po
                        zmatowieniu powierzchni. Robiłam tak wiele razy. Znacznie gorzej jest z
                        łączenium różnych poliuretanów.
                        • waga30 Re: ups... 04.02.06, 01:02
                          no to fajnie ,że zajrzałam do tego wątku bo mi się w końcu zachciało wyciągnąć
                          Sottilesmile i na coś go nałożyć. Chyba położę go na kilka przedmiotów po czy
                          poddam działaniom różnych lakierów..smilesmilesmilepozdr ewa
                          • izulek2 Re: ups... 04.02.06, 11:03
                            Ja bardzo często kładę akrylowy na poliuretan,żeby osiągnąć mat. I nigdy nie
                            miałam z tym problemów, a efekt jest bardzo fajny,, np. zegary robione z
                            kafelków wyglądają, jakby były z granitu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka