Dodaj do ulubionych

slepy zaulek

05.06.07, 05:49
Witam wszystkich.

Kilka miesiecy temu moja dziewczyna stwierdzila, ze ma dosyc tego kraju i
wyjechala za granice. Tak jak wczesniej ustalilismy, jade do niej za ok
tydzien (tak w ramach wakacji), ale nie planuje opuszczac kraju na stale (nie
znam jezyka). Niestety ona nie chce juz wracac do Polski. Troche glupio sie
czuje, nie podoba mi sie ta sytuacja.. Co zrobilibyscie na moim miejscu? Do
tej pory (prawie rok) ukladalo sie nam raz lepiej raz gorzej, byly czasem
jakies klotnie, ale zawsze cos nas ciagnelo do siebie, chociaz nie mielismy
odleglych planow. A teraz okazuje sie ze ona jest sklonna zrezygnowac z
naszego zwiazku aby mieszkac za granica.
Co byscie zrobili na moim miejscu? Zalezy mi na niej, ale jakos nie widze
ciagu dalszego...
Obserwuj wątek
    • taisy Re: slepy zaulek 05.06.07, 15:56
      nauczylabym sie tego obcego jezyka. wzbogacila swoje zycie o jeszcze jeden
      jezyk!
      facet korzystaj z zycia pelna para. Jezyki sa po to aby sie je nauczyc.I wcale
      nie sa trudne.
      Glowa do gory!
      • gregor123456789 Re: slepy zaulek 07.06.07, 05:20
        to jest troche tak, ze ja moglbym tam zostac na dluzej (czy na stale jeszcze nie
        wiem, ale lubie od czasu do czasu zmienic cos w swoim zyciu), ale nie wiem czy
        warto poswiecac sie dla dziewczyny, ktora woli sie rozstac niz mieszkac tutaj.
        pisze 'poswiecac', bo zanim nie naucze sie jezyka (przynajmniej podstaw) nie
        znajde dobrej pracy (o ile jakas w ogole) i pewnie bedzie to zycie dalekie od
        tego jakie moge prowadzic tutaj. pytanie czy warto?
        • amm06 Re: slepy zaulek 07.06.07, 06:29
          Tam dom Twoj gdzie serce Twoje...
    • camel_3d rozstancie sie.... 05.06.07, 16:47
      no boa skoro ty nie poejdziesz do niej, a ona nie wroci do Polski..to to
      kompletnie nie ma sensu.

      a szczerze mowiac, to ja jej sie nie dziwie, ze nie chce wracac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka