Dodaj do ulubionych

Jeszcze o filcu

01.09.06, 13:02
Obejrzałam sobie wczoraj dokładnie zabawkę na choinkę zrobioną przez mojego
kuzyna z filcu lat temu co najmniej 20. Bo dręczyła mnie niezgodność gatunku
i faktury współczesnych kolorowych filców w sklepach, z tamtymi sprzed lat smile
Jestem niemal pewna, że tamte, gładsze, bardziej zwarte, ładniejsze i
grubsze, to sfilcowane dzianiny.

A pytanie mam takie: czy ktoś może robił taki eksperyment, żeby wielokrotnie
puścić w pralce na najwyższą temperaturę wełnianą dzianinę? Bo po razie jest
niedofilcowana i niegładka, co pamiętam z dawniejszych niezamierzonych
eksperymentów mojej mamy wink A może to trzeba prasować na full power? Jak
myślicie?
Obserwuj wątek
    • vivictoria Re: Jeszcze o filcu 01.09.06, 13:18
      Sporo zależy od rodzaju dzianiny i jej składu, najlepsze efekty się osiąga z
      wełny 100%. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze jest mydło (podobno szare
      jest naj...) i gorąca woda.
      Obecne w sprzedaży w Polsce "filce" to właściwie imitacje.
      • igaspr Re: Jeszcze o filcu 01.09.06, 13:40
        To ja Ci opowiem co i jak, bo sie domyslam ze posrednio to pytanie do mnie wink))
        Oczywiscie mozna filcowac w pralce, pod warunkiem, ze upierzesz cos co jest
        zrobione ze 100% welny bez domieszek
        Jesli zas chodzi o sama ufilcowana rzecz to jej faktura zalezy od jakosci
        uzytej welny. Gatunkow welny sa setki, prawie kazda sie od siebie rozni,
        dlugoscia wlokien, miekkoscia wlokien, rodzajem karbowania itd.
        To co kupujesz w sklepie czyli filc w arkuszach to jak najbardziej filc! ale
        przetworzony fabrycznie, prasowany i poddwawany innym obrobka chemicznym
        rowniez smile
        Material jaki otrzmasz w procesie spilsniania zalezy takze od tego jak dobrze
        filcowalas. Czyli jesli jest zbyt miekki nie swiadczy to o swietnej jakosci
        uzytej welny a raczej o nieprawidlowym procesie spilsniania.
        Nie uzylam tu celowo nazwy dzianina, poniwaz dzianina to tkanina uzyskana w
        procesie dziania (tkania) a takowy w procesie spilsniania nie zachodzi smile
        Jesli zas chodzi o mydlo to najwlasciwsze jest mydlo oliwkowe, ktore zapobiega
        pozniejszej korozji welny. Ale spilsniac tak naprawde mozna przy uzyciu kazdego
        detergentu.
        Czyli reasumujac rodzaj materialu jaki uzyskasz zalezy od jakosci welny,
        rodzaju welny i prawidlowego procesu spilsniania.
        Powodzenia w filcowaniu smile))))))
        • igaspr Re: Jeszcze o filcu 01.09.06, 13:42
          A i jeszcze....
          Jesli chodzi o zabawki z filcu to sa one najczesciej wykonywane technika " na
          sucho" i faktycznie maja zupelnie inna fakture
          Oj sie rozkrecilam wink
          • ania_z_poddasza dodam jeszcze 01.09.06, 13:51
            że część filcu który można kupić w arkuszach dla hobbystów to fimc poliestrowy
            a nie wełniany.
            • t.he Re: dodam jeszcze 01.09.06, 14:49
              Tak mi się coś właśnie "dotykowo" wydawało, że to wcale nie wełniane niektóre.
              Czyli rozumiem, że muszę ręcznie. Kurcze, chyba się wykpię polarem, bo mi coś
              to filcowanie nie wygląda na łatwe wink

              Dziękuję Wam bardzo smile Będe te mikołajki odrestaurowywać, to może niedługo
              pokażę. Są według mnie efektowne i łatwo je zrobić.
              • ania_z_poddasza Re: dodam jeszcze 01.09.06, 14:58
                wełniane ma w sprzedaży jakaś dziewczyna na allegro. Ponadto słyszałam że w
                Łodzi można kupić wełniany z metra, w tym również kolorowy.
                Niedawno w Augsburgu macałam filc knorr albo rayher i zdecydowanie był on z
                polietru.
                • igaspr Re: dodam jeszcze 01.09.06, 15:44
                  To nie dokladnie jest poliestr a raczej wiskoza. Ale rzadko sama wiskoza
                  najczesciej produkuje sie filc dekoracyjny (FDN,FDC) 40%welny/60% wiskozy
                • vilijonkka Re: dodam jeszcze 01.09.06, 21:16
                  w Łodzi gdzie?
                  • ania_z_poddasza Re: dodam jeszcze 02.09.06, 23:03
                    na Radogoszczu niedaleko leader price jest podobno. Jakoś z tyłu lp są
                    hurtownie jakies i podobno w jednej z nich jest. Jest to info nie sprawdzona
                    jeszcze. Surtex (plac zwycięstwa) miał sprowadzać ale chyba nie wełniany. To
                    akurat powiedziała mi Pani z działu sprzedaży na początku lipca. Jeszcze tam
                    nie byłam po niego bo dopiero wróciłam z wakacji.
    • loriaan Re: Jeszcze o filcu 01.09.06, 17:54
      tez ostatnio zachorowałam na filc.. dzisisj wsklepie dorwalam materiał.. nie do
      konca filc bo z tego co pan mówił to jest welna prasowana na gorąco czy jakos
      tak.. i wyglada tak podobnie: a generalnie wpadlam na pomysł ,ze chyba obkupie
      szmateksy ze sweterków.. bardzo duzo tam "szetlandów" które sie peikniscie
      filcują w pralcetongue_out
      • igaspr Re: Jeszcze o filcu 01.09.06, 21:38
        Od nastepnego tygodnia w sklepie www.antique-deco.com bedzie dostepna
        czesnaka welniana
    • krackoff Re: Jeszcze o filcu 02.03.14, 14:34
      zobacz na www.bulubulu.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka