Dodaj do ulubionych

Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!!

10.06.07, 07:59
I znowu liczę na Was, bo mnie już trafia! Jakie macie sposoby na lakierowanie
białego tła, żeby było czyściutkie. Ja ciągle mam jakieś pyłki. Wiem,że
całkiem tego nie uniknę. Proszę opiszcie jak sobie z tym radzicie. Przez
wyszukiwarkę nic nie znalazłam. Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 10.06.07, 08:32
      Nie ma rzeczy doskonałych wink. Po kilkudziesięciokrotnym lakierowaniu tło
      przecież i tak nie jest białe.
      • tijgertje Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 10.06.07, 09:27
        leda16 napisała:

        > Nie ma rzeczy doskonałych wink. Po kilkudziesięciokrotnym lakierowaniu tło
        > przecież i tak nie jest białe.

        Jak to nie? U mnie jestsmile Zalezy od rodzaju i sposobu nakladania lakieru.
        Ostatnio widzialam pisanki, ktore rok temu podarowalam tesciowej, nadal sa
        idealnie biale.

        Ulka, mialam dokladnie ten sam problem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=38583137&a=38583137
        Teraz pilnuje tego, w czym lakieruje, czym lakieruje (bo lezacy na wierzchu
        chocby 2-3 dni pedzel ma na sobie mase klakow) Przed kazdym lakierowaniem
        przecieram cala prace taka chustka lapiaca kurz, kurz sie do niej klei, praca
        zostaje czysta. Ewentualnie przecieram czyms niekudlatym na wilgotno i
        lakieruje natychmiast, jak powierzchnia jest sucha. Warstwy nakladam cieniutko,
        im grubiej polozysz lakier, tym szybciej zzolknie. Niestety nie da sie czasem
        uniknac jakis drobnych klaczkow, ale pocieszam sie tym, ze jezeli praca nie
        jest czyms mikroskopijnym, to nikt jej przez lupe ogadac nie bedziesmile
        • leda16 Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 12.06.07, 22:59
          Używałam syntilor poliuretan, półmatowy, bezbarwny. Przynajmniej takie
          informacje są na puszce, bo po otwarciu on ma kolor miodowy. Rzeczywiście,
          kładłam grubo. Ale ostatecznie tło nie było śnieżnobiałe tylko żółtawe i
          myślałam, ze tak musi być, bo na zdjęciach wychodzi białe. Z kudłami nie mam
          problemu, ponieważ powierzchnię wycieram, podczas suszenia stoi pionowo a
          pędzel cały czas leży w rozpuszczalniku. Przed każdym użyciem osuszam go
          papierowym ręcznikiem.
        • leda16 Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 13.06.07, 18:03
          Więc może napiszesz tijgertie jaki poliuretan po 20-to krotnym nałożeniu
          pozostaje śnieżno-biały albo chociaż który po otwarciu puszki jest
          przeźroczysty.
          • jadwiszka Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 13.06.07, 19:12
            a po co nakladac 20 warstw lakieru poli????????zeby sie podtruc?naklada sie 20
            akrylowego, a potem 3-5 poli, a obawiam sie ze Tigertje nawet jesli Ci odpowie,
            to lakiery ma nieco inne, bo nie mieszka w Polsce
            • leda16 Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 13.06.07, 23:09
              Kopii kruszyć nie będę bo za mało wiem na ten temat. Ale czytałam tutaj liczne
              wypowiedzi, że znawcy lakierują 15x serwetkę 20x papier po to, żeby "utopić"
              motyw w lakierze i że przy stosowaniu craca dwuskładnikowego należy lakierować
              poliuretanem. Może akrylowy jest całkiem przeźroczysty, dlatego nie daje
              żółtego odcienia? Może jest całkiem matowy? Nie wiem, bo jeszcze nie kupiłam
              takowego.
              • jadwiszka Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 13.06.07, 23:19
                lakier akrylowy jest bezbarwny, schnie szybko, nie smierdzi- wiec lakieruje sie
                nim do wtopienia motywu, na to pare warstw poli- jesli jest taka koniecznosc,
                przeciez nie kazde pudelko wymaga lakieru poliuretanowego?
          • tijgertje Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 14.06.07, 10:03
            Poliuretan smierdzacy chyba kazdy zzolknie po jakims czasie. Nawet bezbarwny i
            niezolknacy akryl tez zzolknie, jak go polozysz grubo, dlatego lepiej malowac
            wiecej warstw cienszych, niz mniej grubszych. A prosze bardzo: lakieruje
            wodnymi poliuretanami Tray Lyx do parkietow, matowy jest jak mleko, polysk jak
            rozwodnione mleko, nawet po kilku tygodniach w sloiku nie zmienia koloru, co
            najwyzej lekko gestnieje, oba sa strasznie wodniste, wiec sila rzeczy nie da
            sie ich nalozyc grubo. No i zalete maja zdecydowana: nie smierdza, wrecz
            przeciwnie, polysk ma lekko kokosowy zapachsmile Puszka 0,75L ok 28euro, 2,5
            litra 74euro. Malowalam kiedys akrylem Glitsa, tez nie zolknie, poli
            smierdziuch z Histora zdecydowanie odradzam.
            Ostatio na targach polecano mi do wykanczania prac na zewnatrz lakier
            samochodowy. Na pwewno nie zzolknie, nawet po wieloktrotnym malowaniu, tyle ze
            puszka kosztuje 8 E, a ze lakier w sprayu to niezbyt wydajny, sa duze straty
            przy lakierowniu. Chociaz moze sie kiedys skusze , jak bede cos na zewnatrz
            robic.
    • athropos Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 10.06.07, 09:20
      Przed każdym lakierowaniem przetrzyj powierzchnię czystą szmatką. Fajne są takie
      szmatki antystatyczne - do kupienia w sklepach z art. samochodowymi. Zbierają
      każdy pyłek i kurz. Przyjrzyj się też pędzlowi, czy nie przyczepiły się do nich
      jakieś włoski lub paprochy. Oczywiście pędzel czyścimy dokładnie po każdym
      lakierowaniu. Co kilka warstw przecieramy powierzchnię papierem ściernym - w
      zależności od stopnia wykończenia, od grubszego, do coraz drobniejszego.

      Te wszystkie zabiegi nie gwarantują stuprocentowo wolnej od pyłków powierzchni,
      chyba, że masz pod ręką komorę próżniową smile Pozostaje starać się jak
      najbardziej, a do tego, czego pomimo starań uniknąć się nie da, podejść z
      filozoficznym spokojem, po wielu warstwach lakieru tych pyłków praktycznie nie
      widać smile
    • ulka122 Re: Czyste białe tło w decu. Pomocy!!!! 10.06.07, 22:09
      No i nic się nie pomyliłam. Jeszcze nigdy się na tym forum nie zawiodłam. Nie
      pytam często ale zawsze służycie dobrą radą i to jest wspaniałe! Serdeczne
      podziękowania i pozdrowienia. Stała czytaczka i oglądaczka. Ulka
      • latarnia_morska do Ledy 14.06.07, 09:09
        Prawdopodobnie kupiłaś stary lakier. Ja się kiedyś tak nacięłam - okazało się,
        że Syntilor reaguje z puszką i brązowieje. Teraz za każdym razem proszę w
        sklepie o otwarcie puszki żeby sprawdzić czy nie ma zmienionego koloru i w domu
        od razu przelewam go do szklanego słoika. Dobry Sytilor powinien być bialutki.
        • magiczna_chwila Re: do Ledy 14.06.07, 12:44
          Niekoniecznie Latarnio smile
          Bo Syntilor poliuretanów ma wiecej niż jeden rodzaj w swoim ofercie, tych
          rozpuszczalnikowych przynajmniej dwa. Kupiłam w ciemno jeden z tych
          poliuretanów i również okazał się bursztynowy i lekko zażółcający,
          czyt."postarzający" wink pracę. Puszka od środka ładna, niezadrzewiała, lakier
          świeży.
          Podejrzewam że ten drugi poliuretan jest bardziej bezbarwny niż ten wink
          • latarnia_morska Re: do Ledy 14.06.07, 16:53
            smile)))
            więc uściślę, że ja mówiłam o Sytilorze Aquarethane Półpołysk Bezbarwny -
            trafiłam na: wersję z brązowymi zaciekami przy wieczku i denku (po wymieszaniu
            miał kolor brązowawy) oraz na wersję całkiem czystą, mlecznobiałą. Ten drugi
            miał późniejszą datę produkcji.
            • magiczna_chwila Re: do Ledy 14.06.07, 17:40
              No to teraz wszystko wiadomowink
              Twój lakier to poliuretan wodny smile Skądinąd świetny produkt na niezażółcone tło.
              Aż sprawdziłam jak mój się zwał - "Lakier do drewna BSC. Poliuretan o wysokiej
              odporności" Syntilor. Bezbarwny suspicious (Tu bym się kłóciła wink). No i kraki pod nim
              lubiały dostawać życia i pękać na nowo wink
          • leda16 Re: do Ledy 15.06.07, 07:38
            Właściwie ja też doszłam do takiego wniosku, że ten nieoczekiwany efekt ma swój
            urok. Stara, zniszczona deseczka do krojenia, odziedziczona po moich dziadkach
            z dodatkiem decoupage i potraktowana tym lakierem, nadal wygląda na przedmiot
            wyciągnięty z lamusa a przecież o to m.in. chodzi.
        • leda16 Re: do Ledy 15.06.07, 07:32
          Nie wyobrażam sobie, zeby sprzedawca z Castoramy lub w OBI na zyczenie klienta
          otwarł puszke przed zakupem. Nawet zwrócić tam mozna tylko lakier nie
          otwierany. Teraz przynajmniej wiem dlaczego.
          • olusia19 Re: do Ledy 15.06.07, 12:27
            Flugger otwiera puszki, bo przede wszystkim kolory są z mieszalnika, a białe i
            lakiery można zobaczyć.
            • latarnia_morska Re: do Ledy 15.06.07, 15:36
              Ja kupuję lakiery w Leroy Merlin i Castoramie - nie miałam żadnych problemów
              żeby pracownik otwarł mi puszkę. A w L.M., jak się okazało, że lakier miał
              brązowe zacieki, to mi podziękowano za zwrócenie uwagi na problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka