18.10.08, 10:34
cześć dziewczyny,czy macie może namiary na dobre położne z biziela?Odszukałam
stary link,ale nie wiem czy wiadomości są aktualne bo minęło już trochę czasu:)
Obserwuj wątek
    • natamaj1 Re: położne 19.10.08, 14:43
      moge ci podeslac mailem tel do Jurka Chorodynskiego z Biziela. Chcesz, na gazetowy?
      Z Chorodynskim umowilam sie wczesniej przed porodem, potem z nim rodzilam i bylam zadowolona z jego pomocy. Spokojny, kompetentny, fachowiec z dobrym podejsciem do pacjentki (i meza tez ;-) Opinie o nim sa bardzo pozytywne, poza tym "slynie" z tego ze nie nacina niepotrzebnie. U mnie skonczylo sie cesarka wiec w tym temacie nie moge go ocenic.
      Slyszalam tez dobre opinie na temat pani Sitarek. Jaka jest przy poroddzie to nie wiem, ale miala dyzur pierwsza noc gdy lezalam po cesarce i przychodzila do mnie co pare godzin sprawdzac czy wszystko jest ok. Moge powiedziec ze bardzo serdeczna i sympatyczna kobieta.
      • zuza_ona Re: położne 19.10.08, 17:09
        dzięki,byłabym wdzięczna:)aha może być na gazetowy
        • natamaj1 Re: położne 19.10.08, 21:20
          hej wyslalam jakby nie doszlo to daj znac.
    • malina_111 Re: położne 22.10.08, 11:31
      A ja polecam p. Małgorzatę Jastrzębską. I ja i wiele moich koleżanek
      z nią rodziło. Możemy powiedzieć z czystym sumieniem, że bardzo nam
      pomogła:)))
      • nadjeschda Re: położne 23.10.08, 00:38
        Jola Sitarek. POlecam rodziłam 2 razy, 2 razy porod trwal 2 godziny,
        po porodzie połlozna sie interesowała mna i dzieciaczkami. MA
        kobieta podejscie i jest bardzo dobrym fachowcem. polecam
        • zuza_ona Re: położne 26.10.08, 18:05
          a czy mogę jakiś namiar na p Sitarek?
        • karola2222 Re: położne 28.10.08, 14:56
          CZY mogę poprosić o kontakt do Pani Sitarek na gazetowego? Dziękuję!
    • jusiadyk Re: położne 14.11.08, 16:14
      Czy mogę poprosić na gazetowego maila o namiary do wszystkich trzech
      wymianionych tu osób: p. Sitarek, p. Jurka i p. Jastrzębskiej?
      Bardzo poproszę, bo w mojej firmie w najbliższych 4 miesiącach
      szykują się 4 porody więc te namiary to dla 4 kobitek.
      • semiramida2 Re: położne 15.11.08, 14:10
        ja również poproszę
        • jusiadyk Re: położne 20.11.08, 08:12
          Dziękuję bardzo za namiar na pana Jurka. Poproszę jeszcze o telefony
          do dwóch pozostałych pań położnych.
          • jusiadyk Re: położne 09.12.08, 21:10
            Jeszcze raz poprosze o namiar na panią Sitarek.
            I jeszcze drugie pytanie: może ktoś wie, jesli chodzi o szpital
            miejski na Kapuściskach i porody w wodzie - podobno jest jakaś jedna
            położna od tych porodów w wodzie. Czy ktoś ma może na nią namiar?
    • zuza_ona Re: położne 08.01.09, 09:51
      dziewczyny czy żadna nie ma namiarów na położne z biziela?
      • jusiadyk Re: położne 08.01.09, 09:59
        Czesc
        No ja mam namiary na p. Jolę Sitarek i p. Jurka. Myślałam, że
        dostałaś je mailem ale jeśli nie masz ich a chciałabyś to daj znac i
        napisz czy wysłac Ci na gazetowy czy na inny mail. A kiedy rodzisz?
        Ja w marcu.
        • anula_82 Re: położne 08.01.09, 12:32
          dziewczyny, ja rodze w kwietniu i wybieram po raz drugi Biziela, ale
          za Chiny nie mam zamiaru umawiac sie z polozną na jej
          opłacenie...pierwszy poród wspominam dobrze, położne (byly przy mnie
          2 w ciągu mojego 12 godz porodu) miłe, bez opłaty zadnej.
          A tak z ciekawosci, ile one sobie życzą??
        • zuza_ona Re: położne 10.01.09, 14:12
          Dzięki Jusiadyk,prosiłabym na adres gazetowy namiary na p.Sitarek.Ja mam trochę
          więcej czasu ,bo rodzę w maju,ale chciałabym już wszystko sobie przygotować.Jak
          jesteś już zorientowana to napisz mi kilka słów na temat kwoty dla położnej i
          kiedy tak naprawdę warto się z nią skontaktować.Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję:)
          • wieloszka Re: położne 10.01.09, 20:31
            ja rodzilłam syna z p. sitarek i wiecie co? zaserwowała mi taką
            dawkę oksytocyny że urodziłam w 3 godziny ale czy to takie fajne
            było? drugi poród miałam bez kroplówki i był o niebo mniej bolesny.
            pewnie dlatego że drugi, ale mam wrażeie że p.sitarek za bardzo
            przyspiesza swoje porody, a w moim przypadku zapomniała że się ze
            mną umówiła (!!!!) jak przyszłam umówionego dnia na wywołanie to
            było "to dzisiaj? musimy zdążyć przed 14tą" czy jakoś tak:/ no mówię
            wam dziewczyny przereklamowana jest. już kiedyś pisałam o położnej
            Wróblewskiej-gsybym miała rodzić to tylko z nią
          • jusiadyk Re: położne 11.01.09, 20:51
            Wysłałam na gazetowego. Jakby nie doszło to daj znac.
            • ana_80 Re: położne 12.01.09, 14:37
              A ja mam pytanie takie trochę od innej strony - za co właściwie
              płaci się położnej? Co takiego dodatkowego, innego niż jakby była na
              dyżurze ona robi jak jej się zapłaci? Bo pytałam koleżanek, które
              miały wykupione położne i nie potrafiły mi przekonująco
              odpowiedzieć. Jedna nawet powiedziała że nie warto było wydawać
              pieniądze. To będzie mój pierwszy poród i jakoś nie potrafię sobie
              tego wyobrazić, jeśli warto zapłacić to dlaczego. I ile teraz się
              daje? Ja mam cenę sprzed 2 lat a ile teraz - nie wiem.
              • anula_82 Re: położne 13.01.09, 12:25
                po prostu jest 'milsza' niz byc powinna ;) skacze kolo ciebie jak
                nikt inny, bo jej do pensji dołozyłaś...
                ja w ogole nie rozumiem po co dawac pieniądze komuś za coś, co na co
                dzień jest to jego zawód i powinien wykonywac ten zawód z pełnym
                szacunkiem i poszanowaniem w tym przypadku do rodzącej...
              • mimoooza Re: położne 14.01.09, 13:32
                Ja jeszcze jestem przed porodem, a z położną się umówiłam. Mam
                nadzieję, że:
                - będzie się zachowywała w sposób najbardziej kompetentny, jaki
                można, niczego nie zlekceważy,
                - będzie odpowiadała na nasze pytania i informowała nas o przebiegu
                porodu,
                - będzie mi doradzała co do pozycji, oddychania etc.,
                - nie natnie mnie bez potrzeby,
                - ogólnie: będzie bardzo zainteresowana tym co się dzieje, życzliwa
                i do mojej dyspozycji.

                W zasadzie to wszystko powinnyśmy mieć zapewnione przez personel,
                który akurat ma zmianę, ale wydaje mi się, że jak to w życiu, nigdy
                nie wiadomo, na kogo się trafi, a w służbie zdrowia pracują i takie
                osoby, które wręcz nie powinny... Nie chciałabym nie być
                traktowana "po ludzku" i życzliwie w tak ważnych chwilach. A czy
                moje oczekiwania się sprawdzą, okaże się już nie długo...
            • zuza_ona Re: położne 13.01.09, 16:36
              dzięki Jusiadyk wszystko doszło:)
    • elmo7777 Re: położne 11.04.13, 12:15
      Odpuście sobie Biziela to wstrętny korupcyjny szpital. P. Wiesia położna mimo ,,wynajęcia,, co chwilę latała żeby palić sobie fajki,,. W szpitalu wszystkie dziewczyny miały wynajęte położne ,bo jak mówiły bały się nie wynajmować, bo co to by było jakby nie były podpłacone (Sitarek nie interesuje ,że poród jest bolesny ,tylko czas ,żeby szybko odpękać poród). Ja mimo wynajęcia nie jestem zadowolona, one są już przyzwyczajone i za bardzo się nie starają. Zresztą z pensji miesięcznie jest nam odciągane 260 złotych na nfz i z tego wypłacają im pensję.Od każdego porodu dostają premię. I dziwię się,że urząd skarbowy nie zainteresował się tymi praktykami, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze. Od 200 do 1000 złotych za poród ,,co łaska,,.
      Tam są jeszcze głęboko zakorzenione praktyki z prl że trzeba dawać i się im należy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka