Dodaj do ulubionych

co ty....wiesz o Puławach?

IP: 172.16.3.* 22.03.02, 16:14
Tak mnie natchnęło i naszły mnie takie pytanka - co ludzie mówią jak
wspominacie że jesteście z Puław? Co im się kojarzy z naszym miastem? Z jakim
miastem w Polsce je najczęściej mylą? Gdzie je lokują w Polsce?
Obserwuj wątek
    • Gość: Syla Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.FH-Muenster.DE 22.03.02, 22:31
      - jeden z przypadkowo spotkanych ludzi umiescil nasze miasto na polnocy mylac
      je z ... zulawami :)))
      - znajomi, ktorzy na studiach wybierali egzamin z geografii - znali zaklady
      azotowe
      - poznalam tez laske z pulaw, ale tych w bieszczadach
      • Gość: Jank Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pl 23.03.02, 00:18
        > - poznalam tez laske z pulaw, ale tych w bieszczadach

        To są jeszcze jakieś inne Puławy ???
        Nie wierzę
    • Gość: szonik Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 08:37
      najczęściej pojawia się wątek narkomański,
      też Siekiera,
      raz mnie zacukało: to tam było pierwsze muzeum w Polsce.
      • Gość: hrabia Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 172.16.3.* 25.03.02, 15:55
        najczęściej mi się trafiało, że ludzie mylą nasze miasto z Pułtuskiem.....
        • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 26.03.02, 08:45
          Gość portalu: hrabia napisał(a):

          > najczęściej mi się trafiało, że ludzie mylą nasze miasto z Pułtuskiem.....

          ....Puławy z Pułtuskiem, ręce opadają.

    • Gość: lenin Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 213.158.195.* 25.03.02, 16:20
      raz mnie rozbroiło stwierdzenie: "aaaa, to gdzieś pod Kazimierzem?"
      • Gość: Aelirenn Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 12:22
        Dokladnie!!!
        Tym Kazimierzem to mnie wszyscy rozwalaja. Ale juz sie przyzwyczajam powoli ;>
        Oczywiscie kojarza z zakladami Azotowymi.
        Ale raz zadziwilam sie kompletnie. Koles uslyszawszy, ze jestem z Pulaw,
        wspomnial cos o parku, swiatyni Sybilli. Dodam ze nie pochodzil z okolic a
        przez Pulawy, ze dwa razy pociagiem przejezdzal. Dziwilam sie do czasu, gdy
        dowiedzialam sie ze rozmawiam ze zwyciezca ktorejs z edycji "Miliarda w
        rozumie: ;>
        • Gość: Jank Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pl 28.03.02, 14:01
          Gość portalu: Aelirenn napisał(a):

          > Dziwilam sie do czasu, gdy
          > dowiedzialam sie ze rozmawiam ze zwyciezca ktorejs z edycji "Miliarda w
          > rozumie: ;>

          Uuuuuu... No to się intelektualista trafił ;o)
          Ale jest coś takiego w narodzie - Puławy ? A tak, ładne, przejeżdżałem po drodze
          do Kazimierza...
          Wrrrrrr....
          • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 28.03.02, 14:18
            Gość portalu: Jank napisał(a):

            > Gość portalu: Aelirenn napisał(a):
            >
            > > Dziwilam sie do czasu, gdy
            > > dowiedzialam sie ze rozmawiam ze zwyciezca ktorejs z edycji "Miliarda w
            > > rozumie: ;>
            >
            > Uuuuuu... No to się intelektualista trafił ;o)
            > Ale jest coś takiego w narodzie - Puławy ? A tak, ładne, przejeżdżałem po drodz
            > e
            > do Kazimierza...
            > Wrrrrrr....

            Pomyślałem właśnie że...
            Stoi z wielkim masztem jakiś Mc donald's gdzieś na wysokości no powiedzmy
            Mokradek i oferuje to co wszędzie - to jak myślicie wspominki zapewne w stylu.. a
            tak w Puławach zjadłem zestaw maca w drodze do Kazimierza i jeszcze jak wracałem
            to zjadłem w Puławach kolejny zestaw maca - kurde macie macdonaldsa w Puławach,
            fajne te Puławy.
            ...właśnie tak sobie kurde pomyślałem wrrrrr.
          • Gość: hrabia Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 172.16.3.* 28.03.02, 15:08
            Gość portalu: Jank napisał(a):
            > Ale jest coś takiego w narodzie - Puławy ? A tak, ładne, przejeżdżałem po drodz
            > e
            > do Kazimierza...
            > Wrrrrrr....

            He, he - ja też tak kiedyś reagowałem na takie odzywki - jednak potem doszedłem
            do wniosku, że pytanie o to czy wie się cokolwiek o Puławach jest znakomitym
            testem na zdolności intelektualne danek osoby :) - jeżeli ktoś mi mówi, że to po
            drodze do Kazimierza to nie zaprzeczam, ale w duszy kładę krzyżyk na tej
            osobie....
            A zresztą jeszcze jedno - czy to źle, że oni tak mówią? Chyba nie? ważne żeby w
            ogóle wiedzieli gdzie jest Nasze miasto? A Kazimierz? Kazimierz przecież jest
            kochany.....Czym byłyby Puławy bez Kazimierza, a czym byłby Kazimierz bez Puław?
            • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 28.03.02, 15:12
              Gość portalu: hrabia napisał(a):

              > Gość portalu: Jank napisał(a):
              > > Ale jest coś takiego w narodzie - Puławy ? A tak, ładne, przejeżdżałem po
              > drodz
              > > e
              > > do Kazimierza...
              > > Wrrrrrr....
              >
              > He, he - ja też tak kiedyś reagowałem na takie odzywki - jednak potem doszedłem
              >
              > do wniosku, że pytanie o to czy wie się cokolwiek o Puławach jest znakomitym
              > testem na zdolności intelektualne danek osoby :) - jeżeli ktoś mi mówi, że to p
              > o
              > drodze do Kazimierza to nie zaprzeczam, ale w duszy kładę krzyżyk na tej
              > osobie....
              > A zresztą jeszcze jedno - czy to źle, że oni tak mówią? Chyba nie? ważne żeby w
              >
              > ogóle wiedzieli gdzie jest Nasze miasto? A Kazimierz? Kazimierz przecież jest
              > kochany.....Czym byłyby Puławy bez Kazimierza, a czym byłby Kazimierz bez Puław
              > ?
              Hrabio a ja na to Puławy PANY ;)

              • Gość: hrabia Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 172.16.3.* 28.03.02, 15:26

                > Hrabio a ja na to Puławy PANY ;)
                Jazzak, nie bądź szowinistą lokalnym .....:)
                Nie wiem czy pamiętasz, że swego czasu burmistrz Kazimierza mieszkał w Puławach?

                • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 28.03.02, 15:35
                  Gość portalu: hrabia napisał(a):

                  >
                  > > Hrabio a ja na to Puławy PANY ;)
                  > Jazzak, nie bądź szowinistą lokalnym .....:)
                  > Nie wiem czy pamiętasz, że swego czasu burmistrz Kazimierza mieszkał w Puławach
                  > ?
                  >
                  Ja szowinistą nie, a co do burmistrza to on nadal mieszka w Puławach.


            • Gość: Jank Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pl 28.03.02, 15:32
              Gość portalu: hrabia napisał(a):

              >>> A zresztą jeszcze jedno - czy to źle, że oni tak mówią? Chyba nie? ważne
              żeby w
              > ogóle wiedzieli gdzie jest Nasze miasto? A Kazimierz? Kazimierz przecież jest
              > kochany.....Czym byłyby Puławy bez Kazimierza, a czym byłby Kazimierz bez Puław
              > ?

              Kazimierz jest jak to dziś się mawia "kul".
              Ja to bym tylko chciał, żeby jeśli już ktoś przejeżdża przez nasz gród stołeczny
              w drodze do Kazimierza, to niechby się rozejrzał przynajmniej. A nuż coś
              zapamięta. Tyle chyba można oczekiwać od przeciętnego podróżnika ?
              • Gość: hrabia Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 172.16.3.* 28.03.02, 15:44
                Gość portalu: Jank napisał(a):

                > Kazimierz jest jak to dziś się mawia "kul".
                > Ja to bym tylko chciał, żeby jeśli już ktoś przejeżdża przez nasz gród stołeczn
                > y
                > w drodze do Kazimierza, to niechby się rozejrzał przynajmniej. A nuż coś
                > zapamięta. Tyle chyba można oczekiwać od przeciętnego podróżnika ?
                eeeee tam - narzekacie kolego jak typowy Polak - a można przecież spojrzeć na to
                w sposób bardziej optymistyczny! Przynajmniej wiedzą GDZIE leży nasze miasto!!!
                Jest się z czego cieszyć zważywszy na to , że są takie miasta w Polsce gdzie nic
                się nie wydarzyło znaczacego dla tego kraju i nikt nie wie gdzie one leżą...
                • Gość: szonik Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 14:00
                  przeglądałem fora miejskie (ilość wpisów): Jasła i Łomianek - ulżyło, nasze
                  jest "prawdziwie" "regionalne", "puławskie", "kulturalne", "ześciankowe", "prowi
                  ncjonalne" nie napiszę, że wyjątkowe
                  umieściłem w Jaśle jeden post - zgodnie dzisiejszym dniem, nie wiem ...czy się
                  to...
                  • Gość: Syla Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 194.95.74.* 02.04.02, 20:34
                    ludziska,
                    wiadomo, ze nasze miasto jest jedyne i niepowtarzalne, nawet forum jest
                    normalne.
                    ale nie wychwalajmy go pod niebiosa, bo jest wiele takich fajnych miast i jesli
                    ktos wam powie: mieszkam w swornych gaciach, wilczym gardle czy nowinach
                    kasjerskich to przypadkowo mozecie nie wiedziec gdzie to lezy - niech wam sie
                    nie zdaje, ze pulawy sa takie znane w polsce.
                    • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 03.04.02, 08:23
                      Gość portalu: Syla napisał(a):

                      > ludziska,
                      > wiadomo, ze nasze miasto jest jedyne i niepowtarzalne, nawet forum jest
                      > normalne.
                      > ale nie wychwalajmy go pod niebiosa, bo jest wiele takich fajnych miast i jesli
                      >
                      > ktos wam powie: mieszkam w swornych gaciach, wilczym gardle czy nowinach
                      > kasjerskich to przypadkowo mozecie nie wiedziec gdzie to lezy - niech wam sie
                      > nie zdaje, ze pulawy sa takie znane w polsce.

                      Zapewne w Twoich słowach jest wiele racji, ale nasze miasto trzeba promować
                      i "pieścić" by znane było i tu i tam. ;)
                    • Gość: hrabia Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: 172.16.3.* 05.04.02, 16:34
                      Gość portalu: Syla napisał(a):

                      > ludziska,
                      > wiadomo, ze nasze miasto jest jedyne i niepowtarzalne, nawet forum jest
                      > normalne.
                      > ale nie wychwalajmy go pod niebiosa, bo jest wiele takich fajnych miast i jesli
                      > ktos wam powie: mieszkam w swornych gaciach, wilczym gardle czy nowinach
                      > kasjerskich to przypadkowo mozecie nie wiedziec gdzie to lezy - niech wam sie
                      > nie zdaje, ze pulawy sa takie znane w polsce.
                      eeeee tam :) a co mnie obchodzą inne miasta w Polsce?
                      A Puławy są znane w Polsce - o naszym mieście uczy się młodzież w liceach - co
                      inteligentniejsi potem to pamiętają


                      • Gość: darek282 Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.pg.com.pl 12.04.02, 17:57
                        Byłem w Puławach w beskidzie Niskim. Są Puławy Górne i Dolne. Mieszkają tam
                        Zielonioświątkowcy ze Śląska Cieszyńskiego przesiedl;eni po wojnie. WIoski są
                        bardzo czyste, bo to są abstynenci. Okolice cudowne. Prawdziwy koniec świata.
                        Ale nasze Puławy i tak są lepsze.
                        • Gość: jazzak Re: co ty....wiesz o Puławach? IP: *.mst.gov.pl 19.04.02, 08:33
                          Gość portalu: darek282 napisał(a):

                          > Byłem w Puławach w beskidzie Niskim. Wioski są
                          > bardzo czyste, bo to są abstynenci.
                          eeeeetam zapewne piją w domach ;))
                          • m.in Re: co ty....wiesz o Puławach? 06.06.02, 13:41
                            cicho ostatnio cos na forum to sobie połaziłem po starszych wątkach. ten jest
                            niezły i mam swoje trzy grosze. moja zona umiejscowiała Puławy gdzies pod
                            Rzeszowem (bynajmniej nie miała na myśli Beskidu Niskiego!). wybaczyłem jej,
                            kiedy moi rodzice na wieść, ze sie żenie z panną z Bielska B. zawołali:
                            z Czeszką?
                            :)))
                            m.in
    • agat1 o Puławach w prasie 07.06.02, 08:56
      Czytaliście wczoraj "RZeczpospolitą"? Napisali o sprzedaży przez władze miasta
      działki w centrum Pulaw (?) pod budowę supermarketu za 1.580.000 zł spółce z
      kapitalem zakladowym w wysokosci...4.000 zł (40 udziałów po 100 zł), w dodatku
      złożonej w głównej mierze z kapitalu niemieckiego, zarejestrowanej we
      Wrocławiu. W dodatku bez zgody na zakup ziemi przez obcy kapitał.
      Jednym słowem - wszędzie dzieje się tak samo...
      AgaT
      • Gość: jazzak Re: o Puławach w prasie IP: *.mst.gov.pl 07.06.02, 09:02
        agat1 napisał(a):

        > Czytaliście wczoraj "RZeczpospolitą"? Napisali o sprzedaży przez władze miasta
        > działki w centrum Pulaw (?) pod budowę supermarketu za 1.580.000 zł spółce z
        > kapitalem zakladowym w wysokosci...4.000 zł (40 udziałów po 100 zł), w dodatku
        > złożonej w głównej mierze z kapitalu niemieckiego, zarejestrowanej we
        > Wrocławiu. W dodatku bez zgody na zakup ziemi przez obcy kapitał.
        > Jednym słowem - wszędzie dzieje się tak samo...
        > AgaT

        Sklep ok. ale czego w samym sercu miasta - paranoja

        • agat1 Re: o Puławach w prasie 07.06.02, 09:54
          pewnie, sklepy są potrzebne. A może wiecie, gdzie ta działka ?
          • Gość: jazzak sklep IP: *.mst.gov.pl 07.06.02, 10:41
            agat1 napisał(a):

            > pewnie, sklepy są potrzebne. A może wiecie, gdzie ta działka ?

            Jedna z parceli po dawnej jednostce wojskowej. Inna sprzedana pod nowy Urząd
            Skarbowy.
            • Gość: szonik Re: sklep IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:02
              sprawa w sądzie - zarzut -zawarcie pozornej umowy sprzedaży nieruchomości
              • m.in Re: sklep 07.06.02, 11:07
                chodzi o tego superka wizawi kasyna? a gdzie ma byc nowy urząd skarbowy? zawsze
                był na Alejach Królewskich i już się przyzwyczaiłem...
                • Gość: szonik Re: sklep IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:20
                  szczegółów nie znam, ale superek miał być gdzieś koło czempiona, natomiast nowy
                  US bardziej w głębi b. nieruchomości wojska, obecnie w skarbówce w związku
                  wydawaniem zaświadczeń uprawniających do zasiłków ma miejsce od miesiąca niezła
                  sodomka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka