Dodaj do ulubionych

Co u Was słychać?

01.06.04, 16:27
Jestem teraz w domu - w Warszawie i wcale nie chce mi się wracać do
Krasnegostawu - bo i po co wieje u Was nudą...
Obserwuj wątek
      • iloneczka27 Re: Co u Was słychać? 27.06.04, 08:58
        A to milo! Ja wciaz jestem w Warszawie i chociaz nie tesknie do Krasnegostawu
        to przyjezdzam raz na jakis czas, do meza, bo tam pracuje, ale synka mam ze
        soba, tutaj jakos jest mu lepiej, mnie tez :-) jakos nie moge sie przekonac do
        Krasnegostawu, moze dlatego ze nie mam pracy - jestem na wychowawczym - nie mam
        tez znajomosci zeby taka prace zdobyc, a to podobno norma. Masz znajomosci -
        masz prace... Szkoda bo tak ciezko z mezem na odleglosc. Pozdrawiam.
      • ewelinad Re: Co u Was słychać? 29.06.04, 02:58
        witam :)
        ja tez jestem w domu w Wawie i ostatnio zauwazylam ze coraz mniej mam ochote na
        wyjazdy do rodzicow do Krasnegostawu. masz racje troche tam nudnawo. znajomi
        sie porozjezdzali albo zalozyli rodziny i nie obchodza ich spotkania z innymi,
        poza tym tak naprawde to niewiele jest miejsc w Krasnymstawie gdzie mozna wypic
        dobre piwko lub winko i cos przekasic :(
        pozdrawiam cieplutko :)
        • iloneczka27 Re: Co u Was słychać? 04.07.04, 06:19
          Cześć, włąśnie dzisiaj wracam do Krasnegostawu, zgadzam się z tobą w pełni
          oprócz tego, że nie ma gdzie dobrze zjeść i spędzić czas ze znajomymi (jak mało
          ich mam :-() to poza tym nie ma żadnej porządnej galeryjki, kina, teatru, a
          nawet kawairni, żeby na lodzika z dzieckiem iść, przykre to ale prawdziwe...
          • jepat Re: Co u Was słychać? 04.07.04, 08:59
            W dzisiejszych czasach nie potrzebujesz miejsc ogólnego spędu.
            Załóż kino domowe ,komp ,net.
            Kiedyś ze znajomymi spotykaliśmy się(razem z żoną ) gdzieś na mieście,
            teraz w sobotni wieczór dzieci odpalają net albo gierki ,my robimy grila piwko
            wódeczka...
            Do tego trzeba tylko kasy ,ale to inny temat
            Dziwi mnie że mąż w Krasnym a żona w Wawie.
            pzdr jepat
            • iloneczka27 Re: Co u Was słychać? 04.07.04, 09:25
              No wiesz sytuacja nas do tego zmusza, ja pracuje w weekendy w wawie, ale juz
              dzisiaj wracam, i co ma byc impreza Tyskie... Pewnie znowu kiszka bedzie. Ty
              masz to szczeście, że masz znajomych (wielu) a my nie...
                • malwa33 Re: Co u Was słychać? 18.07.04, 23:53
                  fakt ,ze w Krasnymstawie nie ma co robic.Może raczej nie ma dokad i z kim wyjść.
                  Towrzycho sie zozjechało po świecie, pozakładało rodzinki itp. Sa tacy, ktorzy
                  pozostali lecz nie utrzymywało sie kontaktu od czasu wyjazdu.
                  Oni maja swoich znajomych ja swoich w Wawie.
                  Ja przyjezdzam chętnie do rodziców i brata, który tez zjezdza z Lublina i jest
                  oki.
                  Nie potrzebuje łazić po miescie tylko spędzem czas z rodzinka. A tego czasu
                  niewiele, do pracy trzeba wracać..

                  Przedmówcy napiszcie w jakiej mieszkacie dzielnicy , ja jestem z Mokotowa:)
                  Pozdrawiam:)
      • iloneczka27 Re: Co u Was słychać? 19.12.04, 07:43
        Czesc nie wiem czy z ciebie paryzanin, ale sposob w jaki wyrazasz sie na tym
        forum nie odpowiada mi. Jestem rodowita warszawianka, ale tak jakby nie o to
        tutaj chodzi, daj spokoj i wyluzuj nie czeiaj sie :-)
        Mieszkam w Krasnym od jakiegos czasu i zauwazylam ze wszyscy sa przewrazliwieni
        na swoim punkcie. Pozdrawiam, zyczac zadowolenia z siebie.
        • lokis1791 Re: Co u Was słychać? 20.12.04, 13:07
          Cześć,
          jestem z siebie zadowolony,nie jestem przewrażliwiony na swoim punkcie, mam
          olbrzymie poczucia chumoru!!!
          Nie będę już komentował Twoich spostrzeżeń.
          Z drugiej strony ciekawią mnie okoliczności Twojej migracji do Krasnegostawu z
          Warszawy (proces raczej zachodzi odwrotnie).
          Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
          • malwa33 Re: Co u Was słychać? 20.12.04, 23:41
            Hejka ponownie:)

            Wybieram się na swieta do Krasnegostawu.
            Lubie tu wracac, zreszta mam tu rodziców i reszte rodziny.
            Siostra też mieszka w warszawie.

            Pozdrawiam i zycze wesołych świat:)
            • stef11 Re: Co u Was słychać? 01.03.05, 17:23
              Pogadały sobie dwie panie z Krasnegostawu rodem. Dla których, najpoważniejszym
              problemem jest "brak kawiarni" tamże. A przecież nie to jest chyba ważne....
              Ważniejszym wydaje się być pamięć o najbliższych, kulturze i zwyczajach
              wyniesionych z domu rodzinnego.... etc.
              Dla wyjaśnienia, po 40-stu latach odwiedziłem mój rodzinny Krasnystaw, jakże
              byłem mile zaskoczony, gdy ujrzałem to moje piękne miasto.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka