olga.m
21.03.05, 15:27
Tak sobie szukalam jakiegos sensownego forum i nagle widze cos co mnie
zainteresowalo i to bardzo, poniewaz mnie samej to dotyczy. Slub w lipcu i
wtedy zostane prawdziwa marynarzowa... No, ale wiem, na co sie pisze - w
koncu dla mojego M. przyjechalam tu z drugiego konca kraju :) I juz nic mi
nie straszne :)
Pozdrawiam wszystkie Marynarzowe i zycze szybkiego uplywu czasu do powrotu
Waszych mężów, chlopakow i ojcow :) No, a jak juz wrócą to czas może płynąć
woniej :)
Ja mam jeszcze 2,5 miesiaca czekania :(