serce007
13.05.11, 11:35
Ponoc niebrzydka, ponoc zadbana, ponoc wyksztalcona, ponoc nieglupia, ale z rozjechanym jak przez traktor zyciem, madrzejsza o to co przeszla...upodlona przez poprzedniego faceta..Ale majaca kochanego 6 letniego urwisa, pozna Pana, tak na powaznie. Mam 38 lat i duzo przeszlam, mam ndzieje ze kiedys uloze sobie zycie na nowo. Nie szukam super przystojniacha, super bogatego. Normalnego Pana, moze byc wdowiec, rozwodnik, kawaler...moze miec dzieci. Zycie pokaze co dalej.