Dodaj do ulubionych

Mam pytanie do Panów

22.08.06, 16:15
Czy i/lub jak postrzegacie kobietę z dzieckiem, po rozwodzie? Rzutuje to na
Wasze decyzje czy kontynuować taką znajomość?
Obserwuj wątek
    • absurdello To zależy ... 22.08.06, 16:24
      od charakteru kobiety, tego co było przyczyną rozpadu małżeństwa (bo może to
      rzutować na przyszły układ), powiązań z poprzednim małżonkiem (życie z facetem
      w tle, może nie należeć do przyjemności).
      Z dzieckiem to może być problem ten, by ono zaakceptowało nowego "tatę", jak
      facet jest rozsądny i nieegoistyczny to zaakceptuje dziecko (wszystkie dzieci
      nasze są :), w końcu to mały człowiek, niewinny niczemu i jako taki powinien
      być pod ochroną.
      • mamisio Re: To zależy ... 22.08.06, 16:31
        generalnie miałam na myśli normalną fajną kobietę, atrakcyjna, wykształconą,
        tyle że jej się z mężem nie ułożyło, ot tak zwyczajnie bez jakicholwiek zdrad
        czy innych. I nie chodzi o to aby maluch do takiego Pana/ Przyjaciela mamy
        mówił "tato", nie chodzi mi o znalezienie "tatusia" dla dziecka tylko
        przyjaciela, fajnego kumpla, czy takich mężczyzn nie przeraża samo
        widmo "rozwódki", bo cóż kobiety zamężne bądź w związkach takowe omijają
        szerokim łukiem.
        • absurdello Proszę nie wyłączać z tego układu dziecka ! 22.08.06, 17:14
          (jeżeli dobrze zrozumiałem zdanie)
          Ono tu jest najbardziej wrażliwym elementem i bynajmniej nie chodzi o mówienie
          tato czy "tato" tylko o to czy stworzycie zgrany tercet (czy wyższy układ),
          gdzie żadna ze stron na tym nie straci a już szczególnie dziecko.

          Poza tym co to znaczy nieułożyło się z mężem, bo przyczyn może być wiele, a
          takie tłumaczenia typu np. "niezgodność charakteru" wskazuje na jakąś
          niedojrzałość jednej lub obu stron ewentualnie na oparciu związku na jakichś
          przemilczeniach co do swoich wad, wymagań, na braku umiejętności rozmowy (w
          końcu rozkład nie pojawił się z dnia na dzień). Może też być brak elastyczności
          i odpowiedniego zakresu tolerancji wobec drugiej osoby (tego, że nie jest
          idealna). W końcu byliście ludźmi dorosłymi i, zakładając, że nie pobraliście
          się z powodu dziecka, chyba coś przegapiliście we wzajemnym rozpoznaniu się i
          określeniu jasno swoich oczekiwań wobec drugiej osoby przed podpisaniem aktu
          ślubu.
          Te wszystkie czynniki mogą powodować niechęć facetów do kobiet rozwódek
          (szczególnie, że w rozwód mają zwykle wkład obie strony).

          Zdrowo myślący facet zastanowi się poważnie dalczego "normalna, fajna kobieta,
          atrakcyjna,wykształcona" rozwiodła się z mężem, jeżeli nie było "zdrady czy
          innych", GDZIE JEST HACZYK CZY WADY UKRYTE ?!!

          A kobiety omijają rozwódki, bo się boją konkurencji kobiety wolnej i zwykle
          wyposzczonej brakiem chłopa (ona nie musi być wyposzczona, wystarczy, że inne
          tak myślą).
          • rozesmiana75 Re: Proszę nie wyłączać z tego układu dziecka ! 22.08.06, 17:19
            Zdrowo myślący facet zastanowi się poważnie dalczego "normalna, fajna kobieta,
            atrakcyjna,wykształcona" rozwiodła się z mężem, jeżeli nie było "zdrady czy
            innych",...co to sa te inne.....
            • absurdello Proszę zapytać autorkę, ja tylko cytowałem" 22.08.06, 17:31
              "... ot tak zwyczajnie bez jakicholwiek zdrad czy innych ..."
              • rozesmiana75 Re: Proszę zapytać autorkę, ja tylko cytowałem" 22.08.06, 17:35
                no tak....:-)))
    • the.evil.twin Re: Mam pytanie do Panów 22.08.06, 16:32
      mamisio napisała:

      > Czy i/lub jak postrzegacie kobietę z dzieckiem, po rozwodzie? Rzutuje to na
      > Wasze decyzje czy kontynuować taką znajomość?

      Zdecydowanie rzutuje, z powodów takich jakie wymienił absurdello, jak również paru innych. Negatywnie rzutuje, podkreślmy.
      • mamisio Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:35
        ziemię.
        • the.evil.twin Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:36
          mamisio napisała:

          > ziemię.

          My pleasure.
          • rozesmiana75 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:39
            Przpraszam mojego przedmowce ..ale w jaki sposob rzutuje ...poznajac nowego czlowieka , tworzymy
            nowa jakosc ..a jesli Kobieta ma dobre relacje ze swoim ex , ktory jest ojcem jej dziecka , to znaczy ze
            jest wspaniala kobieta .Nie slyszales o zwiazkach patchworkowych ...proponuje poglebic temat ...w
            obecnych czasach jest ciezko znalezc Kobiete / Mezczyne bez przeszlosci ...
            • the.evil.twin Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:44
              rozesmiana75 napisała:

              > Przpraszam mojego przedmowce ..ale w jaki sposob rzutuje ...poznajac nowego czl
              > owieka , tworzymy
              > nowa jakosc ..a jesli Kobieta ma dobre relacje ze swoim ex , ktory jest ojcem j
              > ej dziecka , to znaczy ze
              > jest wspaniala kobieta .Nie slyszales o zwiazkach patchworkowych ...proponuje p
              > oglebic temat ...w
              > obecnych czasach jest ciezko znalezc Kobiete / Mezczyne bez przeszlosci ...

              A może nie każdy marzy o związkach patchworkowych? Jest sporo wolnych kobiet, rozwódek też, bez potomstwa, zaręczam.
              A rzutuje w najrozmaitszy sposób, od organizacyjnych (co zrobić z dzieciakiem, kiedy chcemy wyskoczyc gdzieś sami), przez prawne (jak z zasrańcem wyjechać na wakacje za granicę, jeśli ojciec czyni trudności), po emocjonalne (małe szanse, by przez moment choć być dla tej kobiety najważniejszą osobą). Starczy?
              • rozesmiana75 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:49
                Wdam sie z Toba w polemike , bo mysle ze warto .
                - co z dzieckiem - zakladam ze absztyfikant dysponuje pieniedzmi a jesli nie to moze ona dysponuje -
                jest taki swietny portal nianie.pl gdzie mozna znalezc mila opiekunke do dziecka - nie Rosjanake a
                przewaznie studentke z referencjami
                - jesli ojciec czyni trudnosci - od czego jestesmy dorosli - idziemy do adwokata i spisujemy
                odpowiednie dokumenty ktore ta kwsetie ureguluja
                - emocjonalne - dziecko dla matki jest kims zupelnie innym niz mezczyna dla kobiety , inny nie znaczy
                gorszy, rownie wazny , bo dajacy szanse na nie zwariowanie

                Zatem wystrczyc chciec Szanowy Panie , poprostu chciec a nie zwiewac..
                • the.evil.twin Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:52
                  rozesmiana75 napisała:

                  > Zatem wystrczyc chciec Szanowy Panie , poprostu chciec a nie zwiewac..

                  Właśnie. Wystarczy tylko i aż chcieć. Ja np. nie chcę.
                  • rozesmiana75 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:53
                    Skoro idziesz na latwizne , to juz jest Twoja sprawa , ale w ten sposob eliminujesz na wlasne zyczenie
                    osoby ktory moglyby byc dla Ciebie interesujace...
                    • the.evil.twin Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:55
                      rozesmiana75 napisała:

                      > Skoro idziesz na latwizne , to juz jest Twoja sprawa , ale w ten sposob eliminu
                      > jesz na wlasne zyczenie
                      > osoby ktory moglyby byc dla Ciebie interesujace...

                      Jest potężna populacja równie interesujących, a bez dziecka, przez to interesujących nawet bardziej. Nazywaj to sobie łatwizną czy jak tam chcesz, mało mnie to rusza.
                      • rozesmiana75 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 16:58
                        Dzieki takim kolesiom jak Ty ..rzeklabym cymbalom...piekne kobiety z dziecmi sa same ...a nie sa same
                        bo tak tego chcialy...sa same bo los im zgotowal taka a nie inna droge ...gdybys choc troche mysla
                        ..pomyslal bys o tym w szerszym kontekscie ...poprostu ludzkim...
                        • the.evil.twin Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 17:14
                          rozesmiana75 napisała:

                          > Dzieki takim kolesiom jak Ty ..rzeklabym cymbalom...piekne kobiety z dziecmi sa
                          > same ...a nie sa same
                          > bo tak tego chcialy...sa same bo los im zgotowal taka a nie inna droge ...gdyby
                          > s choc troche mysla
                          > ..pomyslal bys o tym w szerszym kontekscie ...poprostu ludzkim...

                          Nie chce człowiek cudzego przychówku - cymbał. Jakież to urocze.
                          Kobieta pytała, co mężczyźni myślą na zadany temat, odpisałem, co myślę, bez ściemniania i owijania w bawełnę, za to się dowiedziałem, że jestem cymbał.
                          A bądź sobie sama, aż przestaniesz być piękna. EOT, jak dla mnie.
                          • rozesmiana75 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 17:16
                            Cybmbal byl w szerszym kontekscie....EOT
                • absurdello Polemika z polemiką :) 22.08.06, 17:42
                  - co z dzieckiem - zakladam ze absztyfikant dysponuje pieniedzmi a jesli nie to
                  moze ona dysponuje - jest taki swietny portal nianie.pl gdzie mozna znalezc
                  mila opiekunke do dziecka -nie Rosjanake a przewaznie studentke z referencjami

                  A jeżeli nie mają pieniędzy na nianię ? Może od razu pójść dalej i oddać
                  dziecko do domu dziecka ?


                  > - jesli ojciec czyni trudnosci - od czego jestesmy dorosli - idziemy do
                  > adwokata i spisujemy odpowiednie dokumenty ktore ta kwestie ureguluja

                  Ha, ha chyba Pani nie wie jak można przeciągać wszelkie sprawy latami jak ktoś
                  jest złośliwy. Dorosłe muszą być wszystkie strony układu, wystarczy, że jedna
                  bedzie niedorosła i kicha. W wielu przypadkach nie ma dobrej woli jednej ze
                  stron (złośliwość, psychopatia, chęć dogryzienia drugiej stronie, itp).
                  Za to wszystko się wychodzi biorąc sobie osobę rozwiedzioną.

                  >
                  > - emocjonalne - dziecko dla matki jest kims zupelnie innym niz mezczyna dla
                  > kobiety , inny nie znaczy gorszy, rownie wazny , bo dajacy szanse na nie
                  > zwariowanie

                  To tylko tak prosto i ładnie brzmi ale czasami (a nawet często) nie jest ani
                  tak prosto ani ładnie.

                  >
                  > Zatem wystrczyc chciec Szanowy Panie , poprostu chciec a nie zwiewac..
                  >

                  Chcieć to muszą cztery strony: kobieta, dzieci, nowy partner i stary partner
                  (związki finansowe, wychowanie dzieci, kontakt dzieci z biologicznymi
                  ojcem/matką)
                  • rozesmiana75 Re: Polemika z polemiką :) 22.08.06, 17:51
                    A jeżeli nie mają pieniędzy na nianię ? Może od razu pójść dalej i oddać
                    dziecko do domu dziecka ?to nazwalabym przegieciem...naprawde ...ja wychodze z yciowego zalozenia
                    ze trzeba sobie radzic i juz .Nikt z mnie nic nie zrobi , zatem jesli nie niania , to niechby to byla
                    kuzynka z pcimia ktorej sie da 25 zloty na bilet .Prosze nie pozbawiaj mnie wiary w ludzi swymi
                    tekstami. Ja wierze i bede wierzyc ze za dobrzy .
                    • absurdello A jak się nie ma kuzynki w Pcimiu czy gdzie tam ? 22.08.06, 17:56
                      Są przeciez ludzie samotni, a zostawianie dziecka obcym ludziom pod opieką w
                      dzisiejszych czasach, niesie za sobą pewne ....

                      Może lepiej sobie po prostu odpuścić ten wyjazd/wyjście ?
                      • rozesmiana75 Re: A jak się nie ma kuzynki w Pcimiu czy gdzie t 22.08.06, 18:00
                        I wtedy najlepiej nie robic nic ...a o tym juz pisalam...nie zgadzam sie na NIC ...
              • konrado80 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 17:48
                jak bedziesz mial zone i urodzi sie Wam dziecko, to tez bedziesz zastanawial
                sie nad tym co zrobic z dzieckiem jak bedziesz chcial gdzies z nia wyskoczyc
                • yersinia_pestis Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 18:24
                  konrado80 napisał:

                  > jak bedziesz mial zone i urodzi sie Wam dziecko, to tez bedziesz zastanawial
                  > sie nad tym co zrobic z dzieckiem jak bedziesz chcial gdzies z nia wyskoczyc

                  Tak, ale to będzie wtedy moje dziecko i zdecydowanie nie będzie to sam początek nawiązywania znajomości z jego matką, tylko o wiele dalszy jej etap. Różnica zdecydowana.
                  • konrado80 Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 18:26
                    jak bedziecie chcieli to i w tym przypadku tez dacie sobie rade, sa znajomi,
                    jest rodzina, wiec jak sie chce to mozna wszystko
                    • yersinia_pestis Re: Dzięki the.evil.twin za sprowadzenie mnie na 22.08.06, 18:36
                      konrado80 napisał:

                      > jak bedziecie chcieli to i w tym przypadku tez dacie sobie rade, sa znajomi,
                      > jest rodzina, wiec jak sie chce to mozna wszystko

                      Nie wiem tam wprawdzie co the.evil.twin miał na myśli, ale mi się wydaje, że dziecko nie polubiłoby nowego _tatusia_ gdyby zostało odstawione do rodziny czy niańki, a _tatuś_ zabrałby mu matkę i pojechał sobie z nią w siną dal, o ile ja się znam na psychologii. A dziecko własnych rodziców mimo wszystko nie czułoby się chyba aż tak zdradzone i opuszczone, gdyby oboje gdzieś pojechali, oddając je do babci na kilka dni.
            • absurdello Polemika !!! 22.08.06, 17:30
              > Przpraszam mojego przedmowce ..ale w jaki sposob rzutuje ...

              Rzutuje w ten sposób, że tworząc taki układ żenimy się z całą przeszłością
              takiej osoby, między innymi wszystkimi problemami jakie doprowadziły do rozwodu
              i wszystkimi skutkami emocjonalnymi u tej drugiej dzieci i jej/jego potomstwa.
              Miałem z tym do czynienia i wiem, że to nie jest takie hop-siup.

              > poznajac nowego czlowieka , tworzymy nowa jakosc

              Poznajemy starego człowieka, po przejściach, które to przejścia mogą
              zatruć nam życie w pewnym momencie, gdy się okaże, że swoim działaniem
              uruchomimy przypadkiem jakieś zadawnione urazy rozwódki/rozwodnika.
              A poza tym ktoś kto się raz rozwiódł, bez ciężkiego powodu, nie jest PEWNY,
              a życie z perspektywą, że pewnego dnia zastaniemy puste mieszkanie (bo się
              komuś coś odwidziało) nie jest perspektywą miłą i budującą trwałość związku.
              perspektywą

              > ..a jesli Kobieta ma dobre relacje ze swoim ex , ktory jest ojcem j
              > ej dziecka , to znaczy ze jest wspaniala kobieta

              Sorry, nie rozśmieszajmy się, jeżeli kobieta ma dobre układy ze swoim ex to się
              z nim nie rozwodzi a jak to robi to znaczy, że jest nieodpowiedzialna i
              niedojrzała do utrzymania związku. Co daje do myślenia następnemu, który
              powinien rozważyć trwałość takiego związku i szkody wyrządzone rozwodem
              dzieciom, tym co już są i tym co będą.

              > .Nie slyszales o zwiazkach patchworkowych ...proponuje poglebic temat

              Chyba związki potworkowe, bo to nie jest normalny układ co Pani proponuje,
              chociażby ze względu na dzieci.

              > ...w obecnych czasach jest ciezko znalezc Kobiete / Mezczyne bez
              > przeszlosci ...

              Owszem, ale trzeba się dobrze zastanowić nim się z taką osobą połączymy.
              • rozesmiana75 Re: Polemika !!! 22.08.06, 17:39
                Jesli bedzie sie podchodzic w sposob przdstawiony w polemice ...to powinnysmy sie zamknac w
                domach - wszystkie samotnie wychowujace dzieci , bo i tak nie ma szansy - raczej nie daje sie nam
                szansy na dobry zwiazek .To jest jakas kpina . Nasze zycie to splot dobrych i zlych wydarzen , nasza
                historia i jej sie nie wyrzekniemy . To ze ktos nie chce sie zmierzyc z czyjas historia bo nie ...swiadczy
                wylacznie o jego slabosci ...
                • absurdello Nie chodzi o to by się zamykać tylko by mieć 22.08.06, 17:50
                  to co napisałem, na względzie przy nawiązywaniu kontaktu z osobą ze związku,
                  który się rozpadł. Sama chęć zmierzenia się z czyjąś historią nie daje pewności
                  zwycięstwa, czasami historia może być silniejsza co też należy mieć na
                  względzie.

                  Mnie ta historia ukradła ostatnie kilka lat życia, zostawiła kolejną dziurę w
                  psychice a i jeszcze dzieci ucierpią, bo się zżyliśmy i znów jestem sam (bo
                  drugiej stronie się odwidziało a poza tym związki finansowe z poprzednim
                  partnerem zgnoiły wszystko)
                  • rozesmiana75 Re: Nie chodzi o to by się zamykać tylko by mieć 22.08.06, 17:54
                    Ktos mi kiedys powiedzial cos madrego ..moim zdaniem...ze najwazniejsze sa te chwile szczescia , ze
                    to dla nich warto zyc ..chociazby trwalo to miesiac lub dwa to i tak warto .Niektorym nawet to sie nie
                    trafia w zyciu .
    • rozesmiana75 Re: Mam pytanie do Panów 22.08.06, 17:02
      Mamisio ..trzymaj sie dzielnie :-))
    • gumowy_kaczor Re: Mam pytanie do Panów 22.08.06, 17:24
      Obojętne. Byle do ołtarza nie ciągnęła.
      • mamisio Ojej nie zaglądałam a tu proszę 23.08.06, 10:53
        jaka dyskusja.
        Przeczytwaszy Wasze posty chciałabym się krótko ustosunkować:
        - nie chodziło mi w pierwotnym poście o podtekst szukam męża
        - zgadzam sie z opiniami że wiążąc się z rozwódką jednocześnie partner wiąże
        się z jej przeszłością (i wszystko co z tego wynika)
        - rozwód dla zaspokojenia ciekawości wyniknął z czynnika zawodowego (ja
        zaczęłam się rozwijać i kształcić zawodowo, lepiej zarabiać, wyjeżdzać na
        konferencje a mój m nie umiał? się z tym pogodzić, cieszyc z moich osiągnięć)
        - Roześmiana ma rację, wiele fajnych kobiet (rozwódek z dziećmi) jest już
        zawsze samotna
        Kończąc chciałabym Wam życzyć abyście nigdy nie musieli tłumaczyć swjemu
        dziecku dlaczego nie możecie razem mieszkać mimo tego że oboje bardzo je
        kochacie.
        M.
        • gluptasinski Unikam z daleka 23.08.06, 12:05

          Cudzego bachorka bedzie kto bawił?
          Nie ma głupich!!!
          • mamisio I dobrze :) 23.08.06, 12:09
            Wiesz kogo potocznie nazywają "bachorem"?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka